Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów?

13.06.03, 18:33
Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów w sprawie wotum zaufania dla rządu
Millera?
www1.gazeta.pl/lublin/1,35640,1529970.html
    • Gość: buc Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: w3cache:* / 192.168.0.* 13.06.03, 18:47
      W sumie, to ciekawe jest tylko to, jakie konsekwencje za nieobecność poniesie
      pani poseł Sierakowska. Ale za ten gest, od dzisiaj bardziej ją lubię.
      • dociek Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? 14.06.03, 00:57
        Brawo Iza! Najwyższa pora by słowa odzyskały swoją wartość. „Skala koniecznych
        wydatków państwa przeznaczanych, m.in. na skuteczną walkę z ubóstwem, a także
        realizacja zasady sprawiedliwości społecznej i zasady równości szans
        przemawiają za utrzymaniem systemu progresywnego podatku od dochodów
        osobistych obejmującego także dochody od kapitału.” Czy ktoś zgadnie, z
        programu której partii pochodzi ten cytat?! "opowiadamy się za: (...)
        zdynamizowaniem przemian cywilizacyjnych polskiej wsi i modernizacją
        rolnictwa, wynikającym z poczucia solidarności społecznej zmniejszaniem
        nierówności materialnych i dochodowych, m.in. poprzez utrzymanie progresywnego
        podatku od dochodów osobistych, obejmującego także dochody od kapitału."
        • Gość: Heniu D. Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: *.enterpol.pl 26.06.03, 16:55
          dociek napisał:

          > Brawo Iza! Najwyższa pora by słowa odzyskały swoją wartość. „Skala koniec
          > znych
          > wydatków państwa przeznaczanych, m.in. na skuteczną walkę z ubóstwem, a także
          > realizacja zasady sprawiedliwości społecznej i zasady równości szans
          > przemawiają za utrzymaniem systemu progresywnego podatku od dochodów
          > osobistych obejmującego także dochody od kapitału.” Czy ktoś zgadnie, z
          > programu której partii pochodzi ten cytat?!

          już kiedyś była ta zagadka. Oczywiście NSDAP.
    • Gość: hm` Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: 217.153.156.* 13.06.03, 18:57
      Czesc opini jest na tym watku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=6459446
      Hm, dla mnie to zly wybor. Miller nadal trzyma silna reka poslow SLD w szachu.
      Rzad, ktory nie robi prajktycznie nic, zwieksza tylko obciazenia podatkowe,
      poparcie spoleczenstwa kilkuprocentowe, afera goni afere, a samopoczucie
      najlepsze z mozliwych. Jednym slowem glosowanie to, to: zenada.
      pozdr. hm`
      • empi Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? 13.06.03, 19:58
        Przez te dyscypliny partyjne, matactwa kuluarowe, handel stołkami, czuję się
        obywatelem okupowanym przez rząd millera. Tak to okupant. Jak to rozumieć, że
        rząd który nie ma poparcia społeczeństwa dalej rządzi i będzie rządzić?
        Przecież my barany (zgodnie ze starą komunistyczną zasadą) nie wiemy co dla
        nas dobre. Partia to zbiorowa mądrość narodu. Jurek, ogórek, kiełbasa i
        sznurek-tak mi się zrymowało.
        pzdr.
    • Gość: wisia Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: 217.97.175.* 13.06.03, 20:38
      Mysle, ze nieudolne rzady Millera to tylko czesci prawdy o naszym rzadzie i
      poslach.

      Po pierwsze: poslow mamy takich jakich mamy - kon jaki jest, kazdy widzi i
      kazdy wiedzial co wybieral. Tak, to my ich wybralismy i niewazne co teraz mowia
      badania... Wazne, ze reprezentuja nas ludzie, ktorzy niewiele maja do dania
      Polsce i swoim wyborcom, natomast wiele biora dla siebie. Nie udawajmy: oni
      maja legitymacje z naszego nadania!!!

      Po drugie: rzad Millera nie jest ani lepszy, ani gorszy od poprzednich.
      Zauwazcie prosze, ze wlasciwie po rzadzie pana Mazowieckiego kazdy nastepny
      zostawial spuscizne juz okrojona. Szczytem wszystkiego byl jednak chyba rzad
      Buzka, ktory popelnial karygodne bledy w projektowaniu i realizacji budzetu,
      byl sterowany nie przez premiera, a przez 'pieknego' Maryjana, ktory siedzial
      za plecami i rozdawal karty kolesiom (tak, kolesie to przeciez nie wynalazek
      Millera - pamietacie slynne TKM praworzadnych Kaczorow z PiS???). 'Solidarnosc'
      siedziala wtedy cicho, ba! czynila nawet rozliczne ustepstwa na rzecz rzadu,
      ktore teraz zaczyna egzekwowac od Millera.

      Po czwarte: tak naprawde od poczatku III RP nie widac zadnej sensownej polityki
      co do przyszlosci kraju. Zgoda byla tylko co do jednego - idziemy do Unii! To
      deklarowal kazdy rzad i prawie kazde ugrupowanie. Kwasy powstawaly wtedy, gdy
      okazywalo sie, ze do NATO wprowadzi Kwas (nomen omen) a nie Walesa, do Unii
      Miller, a nie Buzek czy Pawlak lub Suchocka. I prawde powiedziawszy poza tym
      jednym 'tryndem' nie ma zadnej kontynuacji, niczego co mogloby stanowic ramy
      przyszlosci kraju, do ktorych kazdy nastepny rzad moglby dokladac swoja
      konstruktywna cegielke.

      Po piate: korupcja!!! I tutaj tez rzad Millera nie jest ani lepszy, ani gorszy.
      Robi to co robili poprzednicy, moze nawet bardziej oszczednie niz inni. Rzecz
      chyba w tym, ze nasi politycy doskonale wiedza, ze jezeli sie nie 'nachapia' w
      ciagu 4 lat - wiecej szansy moga nie miec. A wiec wykazuja daleko posunieta
      pazernosc i zapominaja, ze byli wsrod nas i przez nas zostali wybrani (patrz
      punkt pierwszy). Ale korupcje tez widze nie tak wprost i nie tak prosto.
      Przeciez to nie jest tak, ze przychodzi facet z ulicy do premiera i mowi: stary
      masz tu 10 mln $ i daj mi zarobic. Rzecz polega - oczywiscie moim zdaniem - na
      tym, ze w kazdym ministerstwie, w kazdym urzedzie pelno jest urzednikow
      koniunkturalistow, ktorzy nigdy w zyciu nie powiedzieli zadnemu dyrektorowi,
      zadnemu ministrowi: TAK nie mozna, bo to narusza prawo! Nie sprzeciwili sie,
      tylko skrzetnie wykonywali polecenia lub wrecz, wybiegajac przed szereg,
      podsuwali swoim szefom pomysly pozwalajace im (urzednikom) zasluzyc na
      wdziecznosc. Nie wierzycie przeciez chyba w to, ze jakies pisma, jakies listy
      intencyjne, jakiekolwiek dokumenty przygotowuje sam minister?!! TO robi
      urzednik, ktory za ochlap z panskiego stolu nie sprzeciwia sie nigdy swoim
      szefom!!!

      Po szoste: 'Solidarnosc'!!! Nie ma juz tamtej "Solidarnosci", ze strajkow w
      Lublinie (kiedy jeszcze tak sie nie nazywala), ze stoczni, z Elblaga, z
      kopaln... Sa jedynie nowi urzednicy, ktorzy na garnuszku dyrektorow lub
      prezesow biora z firm pensje wielokrotnie wyzsze niz dostaja za ciezka prace
      ich koledzy w ubraniach roboczych. Sa faceci, ktorzy rozbijaja sie sluzbowymi
      samochodami dyrekcji lub zarzadow, sa tak samo pazerni jak politycy i
      czlonkowie rzadow kolejnych... Dajcie mi wladze, a ja was usadze!!!

      Po siodme: przez te wszystkie lata nie dopracowalismy sie jakichs sensownych
      zasad wynagradzania. Nie ma placy za jakosc pracy. Dalej sa wynagrodzenia
      wedlug stawek i grup zaszeregowania i na ogol (na ogol, bo nie wszedzie) rowna
      sie do najgorszych nie stwarzajac zadnych rozsadnych zachet do lepszej pracy,
      do samoksztalcenia, do rozwoju wlasnych umiejetnosci. Premiowana jest miernota,
      ktora siedzi cicho i zna swoje miejsce w szeregu. Chcielismy kapitalizmu, ale
      teraz musi on miec 'ludzka twarz'!!!

      Po osme: Sami, tak - SAMI dokonujemy wyborow negatywnych. Glosujemy nie ZA, ale
      przeciw, jakbysmy sami chcieli powiedziec: ci juz sie nachapali, dajmy teraz
      zarobic innym...

      Ufff, powidzialam co mi lezalo na watrobie od jakiegos czasu. Moze niezbyt
      skladnie, moze dosc chaotycznie, ale za to na goraco. A teraz jade sobie w
      gorki, bo tak jest jedynie blisko i do prawdziwych ludzi i do prawdziwej
      przyrody.

      wisia
      • Gość: **** Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: *.ltk.com.pl 14.06.03, 08:58
        Tak długo w Polsce nie będzie dobrze,jak długo naszym rządem będzie sterował
        kościół kat.To właśnie czarni urzędnicy (chłopo-baby) mają ogromny wpływ na
        sposób rządzenia,na politykę."Dzięki" kościołowi mamy w Polsce politykę
        rabunkową.Kościół bierze wszystko co się da.Czy to mu się należy,czy też
        nie.Przeważnie sie nie należy,bo kościół z nawiązką zabrał (kościelny rozbiór
        Polski).Faktem jest,że SLDowcy nie mają pomysłu na rozwój kraju,ale chyba nie
        ma w Polsce tagiego ugrupowania,któremu można by powierzyć rządzenie krajem.
        Są mimo to uczciwi ludzie,którym bez zmrużenia okiem powierzył bym stery.A są
        to lubliniacy,z którymi miałem styczność.A są to:Izebella Sierakowska,
        prof.Stanisław Michałowski oraz ostatnio zyskująca w moich oczach prof Zyta
        Gilowska. Również widział bym jeszcze obecnego naszego wojewodę Andrzeja
        Kurowskiego,którego należy docenić za odwagę (przeciwstawienie się arcy
        Życińskiemu).
        Być może,że mam błędne spojrzenie na wymienione przeze mnie osoby,ale to są
        tylko moje spostrzeżnia.
      • dociek Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? 15.06.03, 09:19
        W pełni Cię wisiu popieram. Ujęłaś istotę rzeczy. Jednakże, dla mnie
        niepokojące jest systematyczne odchodzenie od założeń i deklaracji
        programowych, które tę koalicję doprowadziły do władzy. I to zaniechanie ma
        jedynie za cel utrzymanie się przy korycie, a nie przebudowę naszych bardzo
        podłych warunków życia. Przywódcy partyjni określają to pojemnym słowem:
        pragmatyzm, które we mnie wywołuje odruch wymiotny. Dlatego też jestem pełen
        uznania dla Izy Sierakowskiej, która najpewniej pamięta to, co tam napisano i
        chce o tym przypomnieć swoim partyjnym "kolesiom".
        • empi Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? 15.06.03, 10:11
          Dociek, nie zgadzam się w 100% z poglądami Izy Sierakowskiej ale w niej oraz
          wszystkich przeciwnikach cenie szczerość i nie koniunkturalność poglądów.
          Kiedyś wspomniałem na tym forum, że cenię ją za wrażliwość społeczną którą
          przedkłada nad interesy partyjne. Obrzydła jest zasada dyscypliny partyjnej w
          głosowaniach, doprowadza do pozbawienia w czasie kadencji wpływu wyborców na
          sposób głosowania posłów. Przestaję być potrzebny w machinie demokracji. W
          myśl zasady "tylko nas wybierz a my już będziemy sami wiedzieli co dla ciebie
          jest najlepsze".
          pzdr.
    • Gość: PROSTO Z USA Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: *.summit01.nj.comcast.net 13.06.03, 23:27
      W redakcji "Kuriera Lubelskiego" dziala teraz klika SLD pod przewodnictwem

      Piasecki/Pawelek

      Piasecki to oszust, ktorego za kradziez obrazow sp. Jana Lazorka szukaja
      funcjonariusze FOPP-u.n (szczegoly na www.monitorpolski.com w dziale
      PIASECKIGATE czyli SPRAWA ADY DYSPUT)

      O Pawelku duzo nie wiemy ale moze redakcja GW cos wie na jego temat?

      Pozdrawiamy,
      Tropiciele Afer Polonijnych




      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      redakcja_lublin napisał:

      > Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów w sprawie wotum zaufania dla rządu
      > Millera?
      > www1.gazeta.pl/lublin/1,35640,1529970.html
    • Gość: **** Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: *.ltk.com.pl 14.06.03, 08:41
      Nie można mówić o przekręcie,ale brak na to wszystko odpowiedniego słowa.Pewne
      jest,że część głosów została kupiona.A teraz obiecanki cacanki a głupiemu stoi.
      Ci posłowie,którzy się sprzedali,niech nie liczą na stanowiska.Miller jak
      zwykle jest nieprawdomóny.Chyba,że dostali koperty.Nie jestem zwolennikiem
      Leszka M.ale uważam że aktualnie że jest to najlepsze wyjście z najgorszej
      sytuacji.Pomimo,że wielu członków rządu do spółki z szefem to karierowicze,
      niekompetentni,no i splamieni nieczystymi sprawami.Ale zupełne nieszczęście by
      było,gdyby do nowego rządu weszli posłowie LPR z Giertychem,gdyby doszedł do
      jakiegoś stanowiska Wrzodziak (fachowiec od likwidacji odlewni i zakładów
      Ursus),gdyby również w rządzie znalazł się oszołom Maciarewicz,Walendziak i im
      podobni.Dziwić się należy Lepperowcom-niedoukom.Lepper wyrzuca z partii
      osoby,które nie zerwały koalicji z sld,a sam w sejmie głosuje za Millerem.Nie
      przypuszczam,żeby nimi kierował rozsądek.Przecież to grupa ludzi nie potrafiąca
      myśleć.
    • Gość: Heniu debeściak Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: *.enzo.pl 14.06.03, 14:45
      Ja mam nadzieję że Miller będzie rządził całą kadencję i w wyborach SLD
      dostanie 10% głosów razem z UP.
      • Gość: PROSTO Z USA Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: *.dyn.optonline.net 14.06.03, 15:49
        Miller nie ma wyjscia. Musi sie poprawic, jesli chce dla swoich urzednikow
        uzyskac cieple posadki w urzedach europejskich.

        Problemem sa te male myszki z SLD, ktore rozkladaja nasz kraj.

        Zobaczcie jedna z takich za kratkami na:

        www.monitorpolski.com

        w dziale PIASECKIGATE.

        Piasecki to przeciez prawa reka senatora z Lublina Pawelka.
        A ten z kolei rzadzi waszym "Kurierem Lubelskim"

        Zadzwoncie tylko do nazelnego i spytajcie sie o zaleznosc "Kuriera Lubelskiego"
        od tandemu PIASECKI/PAWELEK.

        Najlepiej sprawdzic u zrodla.









        Gość portalu: Heniu debeściak napisał(a):

        > Ja mam nadzieję że Miller będzie rządził całą kadencję i w wyborach SLD
        > dostanie 10% głosów razem z UP.
        • ekspert.ad.vocem Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? 14.06.03, 17:08
          Hmmm... zdaje mi sie, ze masz zle informacje!!! Ani senator Pawelek nie jest z
          SLD, ani nie jest redaktorem naczelnym 'Kuriera'. A twoj Bialczynski, na
          ktorego sie powolujesz byl (lub jest nadal) w Lublinie... To tez czlowiek z
          sitwy? PRZESTAN SPAMOWAC!!!

          ekspert
          • Gość: Folkatka Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 21:20

            Niestety, zawiodłam sie na politykach. 99 procent z nich to pazerne buraki
            myslace tylko o własnej d...Dlatego w przyszłych wyborac h najprawdopodobniej
            nie pójde głosowac - po raz pierwszy odkad skonczyłam 18 lat. Po prostu nie
            widze sensu.
            Nie jestem wielbicielka Leszka M., ale uważam ze dobrze sie stało. Licho wie
            co by było gdyby teraz upadł. Wybory w których wygrywa Samoobrona? Bardzo
            mozliwe... Pozdrawiam pania Sierakowską.Mimo że swiatopogladowo jestem od
            niej odległa to uważam że jej postawa zasługuje na szacunek.
          • Gość: PROSTO Z USA Senator Pawelek nie z SLD a skad z NKWD??????????? IP: *.dyn.optonline.net 15.06.03, 15:05
            Jak taki jestes EXPERt to zadzwon do Jakubasa i sprawdz u ZRODLA,
            kto naprawde rzadi w "Kurierze Lubelskim".

            A ten Twoj koles PIASECKI, ktory za czasow PRL-u kapowal na swoich kolegow
            dziennikarzy juz jest sledzony przez prokurature rejonowa.

            Moze mi powiesz EXPERCIE, ze tam tez masz swoje wtyczki komunistyczne?

            Pozdrawiam,
            Z (mniej) skorumpowanej Ameryki.
            • Gość: PROSTO Z USA Re: Senator Pawelek nie z SLD a skad z NKWD?????? IP: *.dyn.optonline.net 15.06.03, 15:09
              Wszystkie szczegoly na

              www.monitorpolski.com

              w dziale PIASECKIGATE (notabene dziennikarz "Kuriera Lubelskiego")

              Ha, ha, ha, ha............ale ma Polaska dziennikarzy

              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx



              Gość portalu: PROSTO Z USA napisał(a):

              > Jak taki jestes EXPERt to zadzwon do Jakubasa i sprawdz u ZRODLA,
              > kto naprawde rzadi w "Kurierze Lubelskim".
              >
              > A ten Twoj koles PIASECKI, ktory za czasow PRL-u kapowal na swoich kolegow
              > dziennikarzy juz jest sledzony przez prokurature rejonowa.
              >
              > Moze mi powiesz EXPERCIE, ze tam tez masz swoje wtyczki komunistyczne?
              >
              > Pozdrawiam,
              > Z (mniej) skorumpowanej Ameryki.
    • mlody_komunista Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? 15.06.03, 21:31
      Jeszcze raz tzw. opozycja w polskim parlamencie udowodnila, ze ma taki sam
      wplyw na zycie polityczne w kraju jak swinia na obrot kuli ziemskiej.
      • dociek Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? 15.06.03, 22:38
        Nie przeginaj młodzieńcze. Bo o ile dobrze to oceniam, to do tego samego
        koryta pchają się świnie tak z prawej, jak i z lewej strony, niestety!
      • empi młody komuch? 16.06.03, 06:35
        mlody_komunista napisał:

        > Jeszcze raz tzw. opozycja w polskim parlamencie udowodnila, ze ma taki sam
        > wplyw na zycie polityczne w kraju jak swinia na obrot kuli ziemskiej.


        sposób twojego rozumowania dowodzi, że jesteś komunistą starej daty w
        podeszłym wieku.
        pzdr.
        • pepperoni78 Re: młody komuch? 16.06.03, 08:16
          empi napisał:

          > mlody_komunista napisał:
          >
          > > Jeszcze raz tzw. opozycja w polskim parlamencie udowodnila, ze ma taki sam
          >
          > > wplyw na zycie polityczne w kraju jak swinia na obrot kuli ziemskiej.
          >
          >
          > sposób twojego rozumowania dowodzi, że jesteś komunistą starej daty w
          > podeszłym wieku.
          > pzdr.

          Oj, Empi, obawiam się, że jest gorzej: komunista starej daty w młodym wieku :-/
          A jeśli chodzi o posłankę Sierakowską - zawsze szanowałem ją a po tym, co
          zrobiła ostatnio, szanuję ją jeszcze bardziej. Zastanawiam się, co stałoby się,
          gdyby nie wystartowała w wyborach?? Co zrobiłoby SLD bez swojej "lokomotywy"??
          • mlody_komunista Drogi Doćku! 19.06.03, 05:20
            Czcigodny Doćku czy ty myslisz, ze ja jestem krotkowzroczny? Mnie rowniez
            entuzjazmem nie napawaja wszystkie decyzje podejmowane przez p.o premiera. Mnie
            natomiast - w przeciwienstwie do ciebie - jako czynownika obowiazuja pewne
            zasady, tudziez solidarnosc z moja Komuna. Dlatego tez nie pozwalam sobie pisac
            o tym co tak naprawde mysle. Wynika to z wewnetrznej dyscypliny. Jesli nie
            bedziemy trzymac sie razem, to rozdziobia nas kruki,wrony, ze tak powiem. Tyle
            tylko, ze nie jestem pewien, czy koalicja Samoobrona i LPR bedzie potrafila tym
            panstwem jeszcze jakos rzadzic, mam co do tego bardzo powazne watpliwosci, ale
            podowczas moze okazac sie, ze jest juz za pozno. I co wtedy???
            • dociek Kolego czynowniku nie obraźcie sie, ale 19.06.03, 08:51
              lojalność wobec ideii i wobec partii, to nie to samo co bezwzględna lojalność
              wobec takiego czy innego przywódcy. Bo przywódcy się zmieniają, a partię i jej
              linię programową tworzą sami członkowie organizacji. Choć co do tej linii, to
              oczywiście przywódcy mogą usiłować ją wskazywać i jeżeli zostanie ona przez
              członków zaakceptowana, wtedy dopiero ma szanse do zaistnienia. Natomiast we
              wszystkich partiach w dzisiejszej Polsce, zgodnie z wymogami ustawy,
              obowiązują ich statuty, w których jasno określa się zasady wyboru władz
              partyjnych. Co więcej, istnieje też określony tryb odwoływania takich
              przywódców, którzy nie spełniają oczekiwań członków. Poza tym, każdy z
              członków danej partii ma prawo wnosić partyjną oraz demokratyczna, obywatelską
              drogą swoje zastrzeżenia. Kolega sugeruje mi tu, wobec swoich liderów, postawę
              raczej historyczno-archaiczną, znaną z zachowań w stylu "kultu jednostki" i
              takich niezbyt pozytywnie zapisanych postaci jak Stalin, Hitler, Mussolini,
              Pol Pot, Mao, Kim Ir Sen czy emeryt Castro oraz nieciekawie zapamiętanych
              ruchów politycznych jak NSDAP czy WKPb. Jednakże, wg mnie, nie należy
              podtrzymywać takich właśnie, niechlubnych "tradycji".
            • Gość: Super DJ Heniu Re: Drogi Doćku! IP: *.freeway.pl / 172.16.241.* 29.06.03, 10:12
              mlody_komunista
              Tyle
              > tylko, ze nie jestem pewien, czy koalicja Samoobrona i LPR bedzie potrafila
              tym
              >
              > panstwem jeszcze jakos rzadzic, mam co do tego bardzo powazne watpliwosci,

              A czy ktoś ma wątpliwości, że SLD potrafi rządzić :-))))

              Buhahahahahahahahahahahahaahahahahahahahaahahaha!!!!

              choć z drugiej strony to może lepiej że SLD nie potrafi rządzić bo gdyby
              potrafili to by dopiero wszystko schrzanili a tak jakoś to samo się toczy...


              Jedno jest pewne : Wrzodak i Lepper przy Łapińskim , Naumannie, Rywinie,
              Kwiatkowskim, Montkiewiczu, Czarzastym itd. itp. - można by wymieniać bez
              końca "asy w rękawie SLD" to kryształowo uczciwi ludzie i wspaniali fachowcy
              od gospodarki.

              Taka jest niestety prawda.
              Wrzodak podobno doprowadził do upadku Ursus który zużywał wiecej prądu niż
              reszta Lublina to niby jakim cudem miał być dochodowy, a Lepper ma raptem
              kilkaset tysięcy długów. To jest nic w porównaniu z dokonaniami SLD które
              najbardziej dopieka małym firmom które są motorem napędowym każdej gospodarki



      • dociek A co Wy sądzicie o odpowiedzialności, towarzyszu? 16.06.03, 09:41
        koziolek.pl/index2.php?op=news&id=23710&rid=1&did=2&dr=1&PHPSESSID=81ccc88c455e64d39c372ba27773c0c4

        Nadal aktualny premier, nadal aktualnego rządu, forsował na potęgę wielce
        pomysłowego i genialnego twórcę nowego systemu ochrony zdrowia, już
        nieaktualnego ministra i nawet już nie członka Waszej partii - "osobistego
        lekarza", prof. Łapińskiego. Tenże pupil i wybraniec, pod wielce ochronnym
        parasolem pana premiera i całego rządu (przypomniam, że praktycznie
        dyrygowanego wyłącznie przez Twoich przywódców, "młody komunisto") krzyczał na
        cały kraj o niesprawiedliwości i złamaniu konstytucyjnych praw obywateli
        skutkiem samowolnego rządzenia się pięniędzmi przez regionalne Kasy Chorych, a
        w efekcie bardzo wysokimi różnicami w wysokości przekazywanych środków na
        leczenie np. chorego z Warszawy w stosunku do pacjenta z Lublina. Dlatego też,
        zliwidowano Kasy i cały szmal zrzucono do jednego wora, który uchwycił w łapki
        sam minister (choć już nie tenże Łapiński), a praktycznie prezes NFZ,
        mianowany osobiście przez Waszego, "młody komunisto", premiera. I co?!! Jak
        widać, wg powyższego linku, GÓWNO!!! Kit sprzedany na cała Polskę, ale forsa
        jakoś zniknęła! Ot, sprawiedliwość..., ciekawe, czy społeczna? Może dziejowa?
        • empi Re: A co Wy sądzicie o odpowiedzialności, towarzy 19.06.03, 07:45
          Wielu ludzi tak sobie teraz kombinuje: kasy chorych powoli doskonaliły się,
          jedne dobrze się rządziły, drugie źle, powoli system docierał się.
          Postanowiono zrobić przekręt stuleci, nazwać to reformą, kasę w jedne łapki.
          Wiadomo kto ma forsę to ma wadzę. W całym tym zamieszaniu to się jeszcze
          uszczknie do swoich prywatnych kieszeni.Tak się stało, przy tym obłuda do n-
          tej potęgi(leki za złotówkę).W polityce nie może ktoś tłumaczyć, że do póki
          sąd nie udowodnił to nie można np. dymisjonować. Polityk powinien dbać i
          ponosić odpowiedzialność za swój wizerunek moralny i ponosić ryzyko nawet
          fałszywych oskarżeń. Czekanie na wyrok sądowy to za wielkie ryzyko dla Polski.
          W Polsce szybko i ostro sądzi się babcie chore na cukrzyce za rzekomą kradzież
          batonika (0.65 PLN) w supermarkecie, a nie polityków i złodziei aferzystów.
          Zastanawia wielka lojalność, do samego końca, Millera do Łapińskiego. Znowu
          Naród będzie miał rację mówiąc np. że afery Rywina nikt nie wyjaśni. Rywin
          wręcz będzie bohaterem w SLD, za to że twardo milczał i nikogo nie sypnął.Może
          nawet wariata da z siebie zrobić dla dobra sprawy.

          pzdr.
          • Gość: PROSTO Z USA Re: A co Wy sądzicie o odpowiedzialności, towarzy IP: *.dyn.optonline.net 21.06.03, 15:27
            Wszystkich mlodych komuchow zapraszamy do redakcji "kuriera Lubelskiego".

            Tam od kilku miesiecy rzadzi duet Pawelek - Piasecki.

            Pawelek to lewicowy senator RP a PIASECKI to oszust z PRL-u.
            Wspaniala grupa, ktora rozsiewa klamstwa wsrod czytelnikow Lublina.

            wszystkie szczegoly na stronie www.monitorpolski.com

            • mlody_komunista Re: A co Wy sądzicie o odpowiedzialności, towarzy 21.06.03, 17:00
              Z wiedzy, jaka posiadam to Kurier Lubelski jest własnoscia firmy Multico
              kierowanej przez pana Waldemara Jakubasa. Sadze, ze wszystkie ew. zastrzezenia
              nalezy kierowac pod adresem wlasciciela tejze firmy. Jesli jestes "prosto z
              USA" to powinienes wiedziec, ze w kapitalizmie o doborze pracownikow decyduja
              wzgledy merytoryczne, a na pewno juz nie polityczne.
              • Gość: Prosto z USA Re: A co Wy sądzicie o odpowiedzialności, towarzy IP: *.dyn.optonline.net 22.06.03, 16:46
                Drogi mlody komunisto,

                Jezeli uwazasz, ze w Polsce panuje kapitalizm to ci serdecznie wspolczuje.
                Ale twoj pseudonim "mlody" komunista chyba wszystko wyjasnia.
                Jednak cieszy mnie twoja wiedza. Tak to prawda. Wlascicielem "Kuriera
                Lubelskiego" jast Jakubas. To on tez spowodowal, ze Piasecki juz nie jest na
                ryczalcie "Kuriera Lubelskiego" ale dostaje teraz wynagrodzenie za napisany
                tekst.


                Pozdrawiam z kapitalistycznego USA










                mlody_komunista napisał:

                > Z wiedzy, jaka posiadam to Kurier Lubelski jest własnoscia firmy Multico
                > kierowanej przez pana Waldemara Jakubasa. Sadze, ze wszystkie ew.
                zastrzezenia
                > nalezy kierowac pod adresem wlasciciela tejze firmy. Jesli jestes "prosto z
                > USA" to powinienes wiedziec, ze w kapitalizmie o doborze pracownikow
                decyduja
                > wzgledy merytoryczne, a na pewno juz nie polityczne.
                • Gość: rosto z USA Re: A co Wy sądzicie o odpowiedzialności, towarzy IP: *.dyn.optonline.net 22.06.03, 16:51
                  Mlody komunisto,

                  Nie gniewaj sie ale jedna uwaga. Jakubas ma na imie Zbyszek a nie Waldemar.
                  Rowniez Jakubas nie wiedzial o tym, ze Piasecki wykorzystal kalekie dziecko.
                  Przeczytaj ponizszy list matki tego dziecka:

                  Edyta Dysput
                  22 King George Road
                  Warren, NJ 07059
                  14 grudnia 2002

                  Do Redakcji wszystkich gazet,dzienników i magazynów polonijnych oraz do ich
                  czytelników.


                  ŻEGNAJ POLONIO!


                  Kiedy 10 listopada przyleciałam wraz z Adą na lotnisko JFK w Nowym Jorku na
                  zaproszenie Forum Ochrony Praw Polonii i anonimowego urzędnika federalnego
                  rządu Stanów Zjednoczonych byłam pełna niepokoju. To przecież jeszcze nie tak
                  dawno bo w lipcu 2002, jeden z organizatorów Pan Waldemar Piasecki,
                  przebywający w lipcu w Kazimierzu Dolnym straszył nas, że jeżeli kiedykolwiek
                  przyjedziemy do Nowego Jorku upominać się o pieniądze zebrane podczas
                  kwietniowych obchodów 30-tych urodzin znanego hokeisty Mariusza Czerkawskiego
                  to FBI nas zaaresztuje a sąd amerykański skaże. Teraz to ja nie mogę się
                  doczekać dnia, kiedy FBI zainteresuje się Panem Piaseckim i skorumpowanymi
                  przez niego osobami i modle się o dzień kiedy w sądzie amerykańskim podniosę
                  rękę do góry i przysięgnę na biblię, że właśnie tak było.


                  Jeżeli chodzi o inne osoby zamieszane w sprawę protezy dla Ady to już naprawdę
                  nie mam siły z nimi polemizować. Pan adwokat Romuald Magda dobrze wie, ze
                  sprawa „śmierdzi" bo jak wtargnęłam do jego biura w obstawie Pani Małgosi
                  Chudziak i Pana Dariusza Michałskiego z Forum Ochrony Praw Polonii i
                  niezależnego producenta telewizji polonijnej (z kamerą) Pana Marka Podleskiego
                  to na nic nie mógł się zdobyć tylko na stwierdzenie, że za takie wtargnięcie
                  mógłby on zawołać policje. Pani Małgosia od razu mu odpowiedzieła „bardzo
                  proszę niech Pan dzwoni". Oczywiście nie zadzwonił. Ciekawe jest jedno, że na
                  pytania z mojej strony dotyczące całej tej afery umiejętnie się wymigiwał
                  czyli konsekwentnie wykręcał „kota ogonem". Bezczelnością z jego strony był
                  również komentarz, że jak zaproponował mójej córce kawałek czekolady, na co
                  Ada odpowiedziała, że nie chce, zażartował, cytuje „mam również tutaj (w
                  biurze) alkohol, ale nie będę Ci proponował (Ada ma 7 lat) bo mama by nie
                  pozwoliła". Uczułam się przez to tak upodlona, gdyż wiedziałam, że jest to
                  próba (na wstrzemięźliwość) dla mnie. Od samego początku bowiem organizatorzy
                  oskarżali mój ą rodzinę, że jesteśmy „pijacką rodziną" i że istnieje ryzyko,
                  że przepuścimy wszystkie pieniądze. Zachowanie Pana Romualda Magdy podczas
                  naszego piątkowego spotkania, świadczy tylko o jego kulturze. Ada nie tylko
                  nie wzięła od niego czekolady ale jak później sama powiedziała w samochodzie
                  odczuła, że „Pan nie był dobry dla mamy". Celem mojej wizyty było tylko
                  uzyskanie wyciągów z banku, gdzie były przelane pieniądze pomiędzy Citibankiem
                  a Klubem Rotary. Oczywiście żadnych wyciągów nie dostaliśmy. Obiecał przesłać
                  je natomiast faksem do Pani Chudziak. Jak dowiedziałam się od Redaktor
                  Naczelnej Pani Lasoty z „Kuriera Lubelskiego" pieniądze te zdeponowane były
                  chwilowo na jakimś tajemniczym rachunku? Czyżby Pan Piasecki miał też podobne
                  rachunki w Polsce? Przecież na upoważnieniu istnieją tylko dwa nazwiska
                  Romuald Magda i Waldemar Piasecki. Nawet przedstawiciele (nie chcieli ujawniać
                  swoich nazwisk) oddziału Citibanku na Greenpoincie byli zaszokowani tak
                  szybką „akcją przechwycenia" rachunku przez panów Magdę i Piaseckiego, który
                  był założony dla Ady i mojej rodziny (mój mąż Dariusz Dysput widniał na
                  wszystkich wyciągach (kopia w załączeniu). Ciekawe jest również, że pieniądze
                  te przelano do Polski w momencie jak już miałam w kieszeni bilety do Ameryki.
                  Zbieg okoliczności. Prawda?


                  Również godne zainteresowania są listy „paszkwile" napisane i podpisane przez
                  Panów Wieczerzaka, Chaleckiego, Archackiego, Pani Bożeny Kaminskiej i dwóch
                  innych osób, które nie chciały ujawnić publicznie swych nazwisk. Nigdy tych
                  osób nie poznałam, tak więc nie wiem dlaczego tak mnie oczerniają. A ta
                  ostatnia, Pani Kamińska podpisała się jako Centrum Polsko-Słowianskie. Nie
                  wiem co Centrum Polsko-Słowiańskie ma wspólnego z protezą mojej kalekiej
                  dziewczynki, chyba że żądza sławy Pani Kaminskiej i przypisania jej kredytu za
                  coś co się jej nie należy. Pisze ona w liście do mnie (jedyny list jaki
                  dostałam od organizatorów od przyjazdu do Ameryki), że powinnam dziękować
                  ludziom, którzy wyciągnęli do mnie rękę. Jeżeli filozofia życia Pani
                  Kaminskiej jest taka, że po wyciągnięciu na początku ręki do kogoś można mu
                  napluć w twarz na koniec, to współczuję wszystkim członkom jej organizacji.
                  Jakby Pani Kaminska miała kalekie dziecko, którego kikut krwawi i puchnie
                  przez 7 długich miesięcy, kiedy banda złodziei igra emocjami uczciwych ludzi
                  to by się zamknęła i nie odzywała wcale. Każda kochająca matka będzie walczyć
                  o swoje dziecko tak jak tygrysica walczy o swojego kociaka okrążonego przez
                  bandę hien. A jedną z takich hien publicznych jest właśnie Pan Piasecki.
                  Oczernia on ukradkiem ludzi ale publicznie to się boi wypowiedzieć. Używa
                  kiepskiego adwokata a sam chowa się gdzieś w jamie. Przebywając przez ten
                  ostatni miesiąc z rożnymi ludźmi dowiedziałam się jednego. Jest to człowiek
                  groźny, nieuczciwy i tylko wstyd, że Polonia pozwoliła mu omamić tak
                  znakomitego sportowca jakim jest Pan Mariusz Czerkawski. Ludzie, którymi Pan
                  Piasecki się posługuje w rozsiewaniu plotek, że moja rodzina ukradła już Adzie
                  $5,000 są równie winni jak on sam. Mówię tu o kamerzyście programu „TV ANTENA"
                  Panu Marku Skowrońskim, który też zarzucał nam pijaństwo. Ja jego nawyków i
                  stylu życia jaki on prowadzi nie będę komentowała.


                  Kiedy byłam w Waszyngtonie w American Center of Polish Culture i Pani Dr. Kaya
                  Mirecka Ploss opowiedziała mi jak Pan Piasecki wykorzystywał finansowo i
                  upijał św. pamięci Prof. Jana Karskiego to wszystko nagle zrozumiałam. A kiedy
                  na dodatek dowiedziałam się, że wdowa po św. pamięci malarzu Panu Łazorku ma
                  takie same doświadczenia co Pani Mirecka Ploss to poczułam ulgę, że i
                  mądrzejszych ode mnie ludzi Pan Piasecki wykorzystał. Tylko, że w moim
                  przypadku kosa trafiła na kamień. Za mną stoi Forum Ochrony Praw Polonii i
                  najuczciwsza osoba jaką kiedykolwiek poznałam - Pani Małgorzata Chudziak. Jej
                  prawdomówność, szczerość i bezpośredniość nie podoba się osobom, którzy mają
                  coś na sumieniu, ale dla nas ofiar nieprawidłowości to jedyny ratunek. Bóg
                  Zapłać Pani Małgosiu! Uszczęśliwiła Pani nie tylko kalekie dziecko ale dała
                  nadzieję mi, mojej rodzinie i wielu innym ofiarom, że warto jest walczyć o
                  swoje prawa.


                  Zadziwiające jest również zjawisko znieczulicy na polonijnym rynku. Dam
                  Państwu przekład, który przyprawił mnie o łzy w oczach. Otóż 10 grudnia
                  zadzwoniłam do działu ogłoszeń „Nowego Dziennika" i poprosiłam o podanie ceny
                  za ogłoszenie, ponieważ przed wyjazdem chciałam publicznie podziękować tym
                  wszystkim, którzy „naprawdę" mi pomogli. Kiedy osoba po drugiej stronie
                  słuchawki dowiedziała się, że chodzi tu o sprawę Ady automatycznie bez mojej
                  zgody przełączono mnie do Pani Anny Rudzinskiej, która dała mi do zrozumienia,
                  że jestem wariatką, że walczę o swojej prawa. Kiedy spytałam się czy zna Pana
                  Piaseckiego, enigmatycznie odpowiedziała, że on właściwie już nie pracuje ale
                  tylko pisze dorywczo. Zakończyłam tę rozmowę ze łzami w oczach. Jak
                  opowiedziałam o tym zdarzeniu Pani Chudziak, to ona natychmiast zadzwoniła do
                  jednego z dyrektorów pana Dymskiego, który przeprosił mnie za Panią Annę
                  Rudzinska i obiecał opublikować na łamach „Nowego Dziennika" całą moją
                  historię. Mam nadzieję, że dotrzyma on słowa bo osobiście szanuję „Nowy
                  Dziennik" i to właśnie „Nowy Dziennik" pisał na początku tak pochlebnie o
                  akcji charytatywnej Pana Piaseckiego wcześniej w kwietniu.


                  Nie mam już
                  • mlody_komunista Re: A co Wy sądzicie o odpowiedzialności, towarzy 25.06.03, 13:50
                    A czy w kraju mieniącym się żandarmem wolności zbrakło juz sadow, policji,
                    prokuratorow ? Co jak co, ale nad Potomakiem takie sprawy rozstrzygane sa w o
                    wiele szybszym tempie niz nad Wisla. Moze warto skierowac zainteresowanie tych
                    organow Panem Redaktorem, o ile jest to oczywiscie prawda, a nie walka 2
                    zazdrosnych zurnalistow o wplywy nad rzadem polskich dusz nad oceanem.
                    • Gość: Prosto z USA Re: A co Wy sądzicie o odpowiedzialności, towarzy IP: *.dyn.optonline.net 25.06.03, 14:58
                      Sprawa Piaseckiego z "Kuriera Lubelskiego" zainteresowana jest juz Prokuratura
                      Rejonowa z Warszawy.

                      Dziwne jest rowniez, ze zaraz po przylocie do Polski Mariusz Czerkawski
                      wyladowal w szpitalu na nadcisnienie po publikacji kryptoreklamy Piaseckiego
                      wlasnie w "Kurierze Lubelskim".

                      Jakies tejemne sily dzialaja w Waszym kochanym Lublinie.
                      Warto to sledzic.............

                      szczegoly na witrynie internetowej tropicieli afer www.monitorpolski.com



                      mlody_komunista napisał:

                      > A czy w kraju mieniącym się żandarmem wolności zbrakło juz sadow, policji,
                      > prokuratorow ? Co jak co, ale nad Potomakiem takie sprawy rozstrzygane sa w
                      o
                      > wiele szybszym tempie niz nad Wisla. Moze warto skierowac zainteresowanie
                      tych
                      > organow Panem Redaktorem, o ile jest to oczywiscie prawda, a nie walka 2
                      > zazdrosnych zurnalistow o wplywy nad rzadem polskich dusz nad oceanem.
                      • Gość: Prosto z USA Re: A co Wy sądzicie o odpowiedzialności, towarzy IP: *.dyn.optonline.net 26.06.03, 13:10
                        do gory
                        Gość portalu: Prosto z USA napisał(a):

                        > Sprawa Piaseckiego z "Kuriera Lubelskiego" zainteresowana jest juz
                        Prokuratura
                        > Rejonowa z Warszawy.
                        >
                        > Dziwne jest rowniez, ze zaraz po przylocie do Polski Mariusz Czerkawski
                        > wyladowal w szpitalu na nadcisnienie po publikacji kryptoreklamy Piaseckiego
                        > wlasnie w "Kurierze Lubelskim".
                        >
                        > Jakies tejemne sily dzialaja w Waszym kochanym Lublinie.
                        > Warto to sledzic.............
                        >
                        > szczegoly na witrynie internetowej tropicieli afer www.monitorpolski.com
                        >
                        >
                        >
                        > mlody_komunista napisał:
                        >
                        > > A czy w kraju mieniącym się żandarmem wolności zbrakło juz sadow, policji,
                        >
                        > > prokuratorow ? Co jak co, ale nad Potomakiem takie sprawy rozstrzygane sa
                        > w
                        > o
                        > > wiele szybszym tempie niz nad Wisla. Moze warto skierowac zainteresowanie
                        > tych
                        > > organow Panem Redaktorem, o ile jest to oczywiscie prawda, a nie walka 2
                        > > zazdrosnych zurnalistow o wplywy nad rzadem polskich dusz nad oceanem.
                      • Gość: prosto z USA Re: A co Wy sądzicie o odpowiedzialności, towarzy IP: *.dyn.optonline.net 03.07.03, 19:52
                        do gory
                        Gość portalu: Prosto z USA napisał(a):

                        > Sprawa Piaseckiego z "Kuriera Lubelskiego" zainteresowana jest juz
                        Prokuratura
                        > Rejonowa z Warszawy.
                        >
                        > Dziwne jest rowniez, ze zaraz po przylocie do Polski Mariusz Czerkawski
                        > wyladowal w szpitalu na nadcisnienie po publikacji kryptoreklamy Piaseckiego
                        > wlasnie w "Kurierze Lubelskim".
                        >
                        > Jakies tejemne sily dzialaja w Waszym kochanym Lublinie.
                        > Warto to sledzic.............
                        >
                        > szczegoly na witrynie internetowej tropicieli afer www.monitorpolski.com
                        >
                        >
                        >
                        > mlody_komunista napisał:
                        >
                        > > A czy w kraju mieniącym się żandarmem wolności zbrakło juz sadow, policji,
                        >
                        > > prokuratorow ? Co jak co, ale nad Potomakiem takie sprawy rozstrzygane sa
                        > w
                        > o
                        > > wiele szybszym tempie niz nad Wisla. Moze warto skierowac zainteresowanie
                        > tych
                        > > organow Panem Redaktorem, o ile jest to oczywiscie prawda, a nie walka 2
                        > > zazdrosnych zurnalistow o wplywy nad rzadem polskich dusz nad oceanem.
    • Gość: Prosto z USA Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: *.dyn.optonline.net 28.06.03, 14:27
      wszyscy lublinianie powinni przeczytac ten list.....................

      bez komentarza...............

      Edyta Dysput
      22 King George Road
      Warren, NJ 07059
      14 grudnia 2002

      Do Redakcji wszystkich gazet,dzienników i magazynów polonijnych oraz do ich
      czytelników.


      ŻEGNAJ POLONIO!


      Kiedy 10 listopada przyleciałam wraz z Adą na lotnisko JFK w Nowym Jorku na
      zaproszenie Forum Ochrony Praw Polonii i anonimowego urzędnika federalnego
      rządu Stanów Zjednoczonych byłam pełna niepokoju. To przecież jeszcze nie tak
      dawno bo w lipcu 2002, jeden z organizatorów Pan Waldemar Piasecki,
      przebywający w lipcu w Kazimierzu Dolnym straszył nas, że jeżeli kiedykolwiek
      przyjedziemy do Nowego Jorku upominać się o pieniądze zebrane podczas
      kwietniowych obchodów 30-tych urodzin znanego hokeisty Mariusza Czerkawskiego
      to FBI nas zaaresztuje a sąd amerykański skaże. Teraz to ja nie mogę się
      doczekać dnia, kiedy FBI zainteresuje się Panem Piaseckim i skorumpowanymi
      przez niego osobami i modle się o dzień kiedy w sądzie amerykańskim podniosę
      rękę do góry i przysięgnę na biblię, że właśnie tak było.


      Jeżeli chodzi o inne osoby zamieszane w sprawę protezy dla Ady to już naprawdę
      nie mam siły z nimi polemizować. Pan adwokat Romuald Magda dobrze wie, ze
      sprawa „śmierdzi" bo jak wtargnęłam do jego biura w obstawie Pani Małgosi
      Chudziak i Pana Dariusza Michałskiego z Forum Ochrony Praw Polonii i
      niezależnego producenta telewizji polonijnej (z kamerą) Pana Marka Podleskiego
      to na nic nie mógł się zdobyć tylko na stwierdzenie, że za takie wtargnięcie
      mógłby on zawołać policje. Pani Małgosia od razu mu odpowiedzieła „bardzo
      proszę niech Pan dzwoni". Oczywiście nie zadzwonił. Ciekawe jest jedno, że na
      pytania z mojej strony dotyczące całej tej afery umiejętnie się wymigiwał
      czyli konsekwentnie wykręcał „kota ogonem". Bezczelnością z jego strony był
      również komentarz, że jak zaproponował mójej córce kawałek czekolady, na co
      Ada odpowiedziała, że nie chce, zażartował, cytuje „mam również tutaj (w
      biurze) alkohol, ale nie będę Ci proponował (Ada ma 7 lat) bo mama by nie
      pozwoliła". Uczułam się przez to tak upodlona, gdyż wiedziałam, że jest to
      próba (na wstrzemięźliwość) dla mnie. Od samego początku bowiem organizatorzy
      oskarżali mój ą rodzinę, że jesteśmy „pijacką rodziną" i że istnieje ryzyko,
      że przepuścimy wszystkie pieniądze. Zachowanie Pana Romualda Magdy podczas
      naszego piątkowego spotkania, świadczy tylko o jego kulturze. Ada nie tylko
      nie wzięła od niego czekolady ale jak później sama powiedziała w samochodzie
      odczuła, że „Pan nie był dobry dla mamy". Celem mojej wizyty było tylko
      uzyskanie wyciągów z banku, gdzie były przelane pieniądze pomiędzy Citibankiem
      a Klubem Rotary. Oczywiście żadnych wyciągów nie dostaliśmy. Obiecał przesłać
      je natomiast faksem do Pani Chudziak. Jak dowiedziałam się od Redaktor
      Naczelnej Pani Lasoty z „Kuriera Lubelskiego" pieniądze te zdeponowane były
      chwilowo na jakimś tajemniczym rachunku? Czyżby Pan Piasecki miał też podobne
      rachunki w Polsce? Przecież na upoważnieniu istnieją tylko dwa nazwiska
      Romuald Magda i Waldemar Piasecki. Nawet przedstawiciele (nie chcieli ujawniać
      swoich nazwisk) oddziału Citibanku na Greenpoincie byli zaszokowani tak
      szybką „akcją przechwycenia" rachunku przez panów Magdę i Piaseckiego, który
      był założony dla Ady i mojej rodziny (mój mąż Dariusz Dysput widniał na
      wszystkich wyciągach (kopia w załączeniu). Ciekawe jest również, że pieniądze
      te przelano do Polski w momencie jak już miałam w kieszeni bilety do Ameryki.
      Zbieg okoliczności. Prawda?


      Również godne zainteresowania są listy „paszkwile" napisane i podpisane przez
      Panów Wieczerzaka, Chaleckiego, Archackiego, Pani Bożeny Kaminskiej i dwóch
      innych osób, które nie chciały ujawnić publicznie swych nazwisk. Nigdy tych
      osób nie poznałam, tak więc nie wiem dlaczego tak mnie oczerniają. A ta
      ostatnia, Pani Kamińska podpisała się jako Centrum Polsko-Słowianskie. Nie
      wiem co Centrum Polsko-Słowiańskie ma wspólnego z protezą mojej kalekiej
      dziewczynki, chyba że żądza sławy Pani Kaminskiej i przypisania jej kredytu za
      coś co się jej nie należy. Pisze ona w liście do mnie (jedyny list jaki
      dostałam od organizatorów od przyjazdu do Ameryki), że powinnam dziękować
      ludziom, którzy wyciągnęli do mnie rękę. Jeżeli filozofia życia Pani
      Kaminskiej jest taka, że po wyciągnięciu na początku ręki do kogoś można mu
      napluć w twarz na koniec, to współczuję wszystkim członkom jej organizacji.
      Jakby Pani Kaminska miała kalekie dziecko, którego kikut krwawi i puchnie
      przez 7 długich miesięcy, kiedy banda złodziei igra emocjami uczciwych ludzi
      to by się zamknęła i nie odzywała wcale. Każda kochająca matka będzie walczyć
      o swoje dziecko tak jak tygrysica walczy o swojego kociaka okrążonego przez
      bandę hien. A jedną z takich hien publicznych jest właśnie Pan Piasecki.
      Oczernia on ukradkiem ludzi ale publicznie to się boi wypowiedzieć. Używa
      kiepskiego adwokata a sam chowa się gdzieś w jamie. Przebywając przez ten
      ostatni miesiąc z rożnymi ludźmi dowiedziałam się jednego. Jest to człowiek
      groźny, nieuczciwy i tylko wstyd, że Polonia pozwoliła mu omamić tak
      znakomitego sportowca jakim jest Pan Mariusz Czerkawski. Ludzie, którymi Pan
      Piasecki się posługuje w rozsiewaniu plotek, że moja rodzina ukradła już Adzie
      $5,000 są równie winni jak on sam. Mówię tu o kamerzyście programu „TV ANTENA"
      Panu Marku Skowrońskim, który też zarzucał nam pijaństwo. Ja jego nawyków i
      stylu życia jaki on prowadzi nie będę komentowała.


      Kiedy byłam w Waszyngtonie w American Center of Polish Culture i Pani Dr. Kaya
      Mirecka Ploss opowiedziała mi jak Pan Piasecki wykorzystywał finansowo i
      upijał św. pamięci Prof. Jana Karskiego to wszystko nagle zrozumiałam. A kiedy
      na dodatek dowiedziałam się, że wdowa po św. pamięci malarzu Panu Łazorku ma
      takie same doświadczenia co Pani Mirecka Ploss to poczułam ulgę, że i
      mądrzejszych ode mnie ludzi Pan Piasecki wykorzystał. Tylko, że w moim
      przypadku kosa trafiła na kamień. Za mną stoi Forum Ochrony Praw Polonii i
      najuczciwsza osoba jaką kiedykolwiek poznałam - Pani Małgorzata Chudziak. Jej
      prawdomówność, szczerość i bezpośredniość nie podoba się osobom, którzy mają
      coś na sumieniu, ale dla nas ofiar nieprawidłowości to jedyny ratunek. Bóg
      Zapłać Pani Małgosiu! Uszczęśliwiła Pani nie tylko kalekie dziecko ale dała
      nadzieję mi, mojej rodzinie i wielu innym ofiarom, że warto jest walczyć o
      swoje prawa.


      Zadziwiające jest również zjawisko znieczulicy na polonijnym rynku. Dam
      Państwu przekład, który przyprawił mnie o łzy w oczach. Otóż 10 grudnia
      zadzwoniłam do działu ogłoszeń „Nowego Dziennika" i poprosiłam o podanie ceny
      za ogłoszenie, ponieważ przed wyjazdem chciałam publicznie podziękować tym
      wszystkim, którzy „naprawdę" mi pomogli. Kiedy osoba po drugiej stronie
      słuchawki dowiedziała się, że chodzi tu o sprawę Ady automatycznie bez mojej
      zgody przełączono mnie do Pani Anny Rudzinskiej, która dała mi do zrozumienia,
      że jestem wariatką, że walczę o swojej prawa. Kiedy spytałam się czy zna Pana
      Piaseckiego, enigmatycznie odpowiedziała, że on właściwie już nie pracuje ale
      tylko pisze dorywczo. Zakończyłam tę rozmowę ze łzami w oczach. Jak
      opowiedziałam o tym zdarzeniu Pani Chudziak, to ona natychmiast zadzwoniła do
      jednego z dyrektorów pana Dymskiego, który przeprosił mnie za Panią Annę
      Rudzinska i obiecał opublikować na łamach „Nowego Dziennika" całą moją
      historię. Mam nadzieję, że dotrzyma on słowa bo osobiście szanuję „Nowy
      Dziennik" i to właśnie „Nowy Dziennik" pisał na początku tak pochlebnie o
      akcji charytatywnej Pana Piaseckiego wcześniej w kwietniu.


      Nie mam już więcej czasu bo samolot nasz odlatuje za siedem godzin. Na
      zakończenie jednak pragnę podziękować tym wszystk
      • Gość: do gory Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: *.summit01.nj.comcast.net 07.08.03, 07:00
        Gość portalu: Prosto z USA napisał(a):

        ) wszyscy lublinianie powinni przeczytac ten list.....................
        )
        ) bez komentarza...............
        )
        ) Edyta Dysput
        ) 22 King George Road
        ) Warren, NJ 07059
        ) 14 grudnia 2002
        )
        ) Do Redakcji wszystkich gazet,dzienników i magazynów polonijnych oraz do ich
        ) czytelników.
        )
        )
        ) ŻEGNAJ POLONIO!
        )
        )
        ) Kiedy 10 listopada przyleciałam wraz z Adą na lotnisko JFK w Nowym Jorku na
        ) zaproszenie Forum Ochrony Praw Polonii i anonimowego urzędnika federalnego
        ) rządu Stanów Zjednoczonych byłam pełna niepokoju. To przecież jeszcze nie
        tak
        ) dawno bo w lipcu 2002, jeden z organizatorów Pan Waldemar Piasecki,
        ) przebywający w lipcu w Kazimierzu Dolnym straszył nas, że jeżeli
        kiedykolwiek
        ) przyjedziemy do Nowego Jorku upominać się o pieniądze zebrane podczas
        ) kwietniowych obchodów 30-tych urodzin znanego hokeisty Mariusza
        Czerkawskiego
        ) to FBI nas zaaresztuje a sąd amerykański skaże. Teraz to ja nie mogę się
        ) doczekać dnia, kiedy FBI zainteresuje się Panem Piaseckim i skorumpowanymi
        ) przez niego osobami i modle się o dzień kiedy w sądzie amerykańskim podniosę
        ) rękę do góry i przysięgnę na biblię, że właśnie tak było.
        )
        )
        ) Jeżeli chodzi o inne osoby zamieszane w sprawę protezy dla Ady to już
        naprawdę
        ) nie mam siły z nimi polemizować. Pan adwokat Romuald Magda dobrze wie, ze
        ) sprawa „śmierdzi" bo jak wtargnęłam do jego biura w obstawie Pani Małgosi
        )
        ) Chudziak i Pana Dariusza Michałskiego z Forum Ochrony Praw Polonii i
        ) niezależnego producenta telewizji polonijnej (z kamerą) Pana Marka
        Podleskiego
        ) to na nic nie mógł się zdobyć tylko na stwierdzenie, że za takie wtargnięcie
        ) mógłby on zawołać policje. Pani Małgosia od razu mu odpowiedzieła „bardzo
        )
        ) proszę niech Pan dzwoni". Oczywiście nie zadzwonił. Ciekawe jest jedno, że
        na
        ) pytania z mojej strony dotyczące całej tej afery umiejętnie się wymigiwał
        ) czyli konsekwentnie wykręcał „kota ogonem". Bezczelnością z jego strony b
        ) ył
        ) również komentarz, że jak zaproponował mójej córce kawałek czekolady, na co
        ) Ada odpowiedziała, że nie chce, zażartował, cytuje „mam również tutaj (w
        ) biurze) alkohol, ale nie będę Ci proponował (Ada ma 7 lat) bo mama by nie
        ) pozwoliła". Uczułam się przez to tak upodlona, gdyż wiedziałam, że jest to
        ) próba (na wstrzemięźliwość) dla mnie. Od samego początku bowiem
        organizatorzy
        ) oskarżali mój ą rodzinę, że jesteśmy „pijacką rodziną" i że istnieje ryzy
        ) ko,
        ) że przepuścimy wszystkie pieniądze. Zachowanie Pana Romualda Magdy podczas
        ) naszego piątkowego spotkania, świadczy tylko o jego kulturze. Ada nie tylko
        ) nie wzięła od niego czekolady ale jak później sama powiedziała w samochodzie
        ) odczuła, że „Pan nie był dobry dla mamy". Celem mojej wizyty było tylko
        ) uzyskanie wyciągów z banku, gdzie były przelane pieniądze pomiędzy
        Citibankiem
        ) a Klubem Rotary. Oczywiście żadnych wyciągów nie dostaliśmy. Obiecał
        przesłać
        ) je natomiast faksem do Pani Chudziak. Jak dowiedziałam się od Redaktor
        ) Naczelnej Pani Lasoty z „Kuriera Lubelskiego" pieniądze te zdeponowane by
        ) ły
        ) chwilowo na jakimś tajemniczym rachunku? Czyżby Pan Piasecki miał też
        podobne
        ) rachunki w Polsce? Przecież na upoważnieniu istnieją tylko dwa nazwiska
        ) Romuald Magda i Waldemar Piasecki. Nawet przedstawiciele (nie chcieli
        ujawniać
        ) swoich nazwisk) oddziału Citibanku na Greenpoincie byli zaszokowani tak
        ) szybką „akcją przechwycenia" rachunku przez panów Magdę i Piaseckiego, kt
        ) óry
        ) był założony dla Ady i mojej rodziny (mój mąż Dariusz Dysput widniał na
        ) wszystkich wyciągach (kopia w załączeniu). Ciekawe jest również, że
        pieniądze
        ) te przelano do Polski w momencie jak już miałam w kieszeni bilety do
        Ameryki.
        ) Zbieg okoliczności. Prawda?
        )
        )
        ) Również godne zainteresowania są listy „paszkwile" napisane i podpisane p
        ) rzez
        ) Panów Wieczerzaka, Chaleckiego, Archackiego, Pani Bożeny Kaminskiej i dwóch
        ) innych osób, które nie chciały ujawnić publicznie swych nazwisk. Nigdy tych
        ) osób nie poznałam, tak więc nie wiem dlaczego tak mnie oczerniają. A ta
        ) ostatnia, Pani Kamińska podpisała się jako Centrum Polsko-Słowianskie. Nie
        ) wiem co Centrum Polsko-Słowiańskie ma wspólnego z protezą mojej kalekiej
        ) dziewczynki, chyba że żądza sławy Pani Kaminskiej i przypisania jej kredytu
        za
        ) coś co się jej nie należy. Pisze ona w liście do mnie (jedyny list jaki
        ) dostałam od organizatorów od przyjazdu do Ameryki), że powinnam dziękować
        ) ludziom, którzy wyciągnęli do mnie rękę. Jeżeli filozofia życia Pani
        ) Kaminskiej jest taka, że po wyciągnięciu na początku ręki do kogoś można mu
        ) napluć w twarz na koniec, to współczuję wszystkim członkom jej organizacji.
        ) Jakby Pani Kaminska miała kalekie dziecko, którego kikut krwawi i puchnie
        ) przez 7 długich miesięcy, kiedy banda złodziei igra emocjami uczciwych ludzi
        ) to by się zamknęła i nie odzywała wcale. Każda kochająca matka będzie
        walczyć
        ) o swoje dziecko tak jak tygrysica walczy o swojego kociaka okrążonego przez
        ) bandę hien. A jedną z takich hien publicznych jest właśnie Pan Piasecki.
        ) Oczernia on ukradkiem ludzi ale publicznie to się boi wypowiedzieć. Używa
        ) kiepskiego adwokata a sam chowa się gdzieś w jamie. Przebywając przez ten
        ) ostatni miesiąc z rożnymi ludźmi dowiedziałam się jednego. Jest to człowiek
        ) groźny, nieuczciwy i tylko wstyd, że Polonia pozwoliła mu omamić tak
        ) znakomitego sportowca jakim jest Pan Mariusz Czerkawski. Ludzie, którymi Pan
        ) Piasecki się posługuje w rozsiewaniu plotek, że moja rodzina ukradła już
        Adzie
        ) $5,000 są równie winni jak on sam. Mówię tu o kamerzyście programu „TV AN
        ) TENA"
        ) Panu Marku Skowrońskim, który też zarzucał nam pijaństwo. Ja jego nawyków i
        ) stylu życia jaki on prowadzi nie będę komentowała.
        )
        )
        ) Kiedy byłam w Waszyngtonie w American Center of Polish Culture i Pani Dr.
        Kaya
        ) Mirecka Ploss opowiedziała mi jak Pan Piasecki wykorzystywał finansowo i
        ) upijał św. pamięci Prof. Jana Karskiego to wszystko nagle zrozumiałam. A
        kiedy
        ) na dodatek dowiedziałam się, że wdowa po św. pamięci malarzu Panu Łazorku ma
        ) takie same doświadczenia co Pani Mirecka Ploss to poczułam ulgę, że i
        ) mądrzejszych ode mnie ludzi Pan Piasecki wykorzystał. Tylko, że w moim
        ) przypadku kosa trafiła na kamień. Za mną stoi Forum Ochrony Praw Polonii i
        ) najuczciwsza osoba jaką kiedykolwiek poznałam - Pani Małgorzata Chudziak.
        Jej
        ) prawdomówność, szczerość i bezpośredniość nie podoba się osobom, którzy mają
        ) coś na sumieniu, ale dla nas ofiar nieprawidłowości to jedyny ratunek. Bóg
        ) Zapłać Pani Małgosiu! Uszczęśliwiła Pani nie tylko kalekie dziecko ale dała
        ) nadzieję mi, mojej rodzinie i wielu innym ofiarom, że warto jest walczyć o
        ) swoje prawa.
        )
        )
        ) Zadziwiające jest również zjawisko znieczulicy na polonijnym rynku. Dam
        ) Państwu przekład, który przyprawił mnie o łzy w oczach. Otóż 10 grudnia
        ) zadzwoniłam do działu ogłoszeń „Nowego Dziennika" i poprosiłam o podanie
        ) ceny
        ) za ogłoszenie, ponieważ przed wyjazdem chciałam publicznie podziękować tym
        ) wszystkim, którzy „naprawdę" mi pomogli. Kiedy osoba po drugiej stronie
        ) słuchawki dowiedziała się, że chodzi tu o sprawę Ady automatycznie bez mojej
        ) zgody przełączono mnie do Pani Anny Rudzinskiej, która dała mi do
        zrozumienia,
        ) że jestem wariatką, że walczę o swojej prawa. Kiedy spytałam się czy zna
        Pana
        ) Piaseckiego, enigmatycznie odpowiedziała, że on właściwie już nie pracuje
        ale
        ) tylko pisze dorywczo. Zakończyłam tę rozmowę ze łzami w oczach. Jak
        ) opowiedziałam o tym zdarzeniu Pani Chudziak, to ona natychmiast zadzwoniła
        do
        ) jednego z dyrektorów pana Dymskiego, który przeprosił mnie za Panią Annę
        ) Rudzinska i obiecał opublikować na łamach „Nowego Dziennika" c
        • Gość: do gory Re: Co sądzicie o głosowaniu naszych posłów? IP: *.summit01.nj.comcast.net 16.08.03, 11:44
          Gość portalu: do gory napisał(a):

          ) Gość portalu: Prosto z USA napisał(a):
          )
          ) ) wszyscy lublinianie powinni przeczytac ten list.....................
          ) )
          ) ) bez komentarza...............
          ) )
          ) ) Edyta Dysput
          ) ) 22 King George Road
          ) ) Warren, NJ 07059
          ) ) 14 grudnia 2002
          ) )
          ) ) Do Redakcji wszystkich gazet,dzienników i magazynów polonijnych oraz do
          ich
          ) ) czytelników.
          ) )
          ) )
          ) ) ŻEGNAJ POLONIO!
          ) )
          ) )
          ) ) Kiedy 10 listopada przyleciałam wraz z Adą na lotnisko JFK w Nowym Jorku
          na
          ) ) zaproszenie Forum Ochrony Praw Polonii i anonimowego urzędnika federalnego
          ) ) rządu Stanów Zjednoczonych byłam pełna niepokoju. To przecież jeszcze nie
          ) tak
          ) ) dawno bo w lipcu 2002, jeden z organizatorów Pan Waldemar Piasecki,
          ) ) przebywający w lipcu w Kazimierzu Dolnym straszył nas, że jeżeli
          ) kiedykolwiek
          ) ) przyjedziemy do Nowego Jorku upominać się o pieniądze zebrane podczas
          ) ) kwietniowych obchodów 30-tych urodzin znanego hokeisty Mariusza
          ) Czerkawskiego
          ) ) to FBI nas zaaresztuje a sąd amerykański skaże. Teraz to ja nie mogę się
          ) ) doczekać dnia, kiedy FBI zainteresuje się Panem Piaseckim i skorumpowanymi
          ) ) przez niego osobami i modle się o dzień kiedy w sądzie amerykańskim
          podniosę
          ) ) rękę do góry i przysięgnę na biblię, że właśnie tak było.
          ) )
          ) )
          ) ) Jeżeli chodzi o inne osoby zamieszane w sprawę protezy dla Ady to już
          ) naprawdę
          ) ) nie mam siły z nimi polemizować. Pan adwokat Romuald Magda dobrze wie, ze
          ) ) sprawa „śmierdzi" bo jak wtargnęłam do jego biura w obstawie Pani Małgo
          ) si
          ) )
          ) ) Chudziak i Pana Dariusza Michałskiego z Forum Ochrony Praw Polonii i
          ) ) niezależnego producenta telewizji polonijnej (z kamerą) Pana Marka
          ) Podleskiego
          ) ) to na nic nie mógł się zdobyć tylko na stwierdzenie, że za takie
          wtargnięcie
          ) ) mógłby on zawołać policje. Pani Małgosia od razu mu odpowiedzieła „bard
          ) zo
          ) )
          ) ) proszę niech Pan dzwoni". Oczywiście nie zadzwonił. Ciekawe jest jedno, że
          ) na
          ) ) pytania z mojej strony dotyczące całej tej afery umiejętnie się wymigiwał
          ) ) czyli konsekwentnie wykręcał „kota ogonem". Bezczelnością z jego strony
          ) b
          ) ) ył
          ) ) również komentarz, że jak zaproponował mójej córce kawałek czekolady, na
          co
          ) ) Ada odpowiedziała, że nie chce, zażartował, cytuje „mam również tutaj (
          ) w
          ) ) biurze) alkohol, ale nie będę Ci proponował (Ada ma 7 lat) bo mama by nie
          ) ) pozwoliła". Uczułam się przez to tak upodlona, gdyż wiedziałam, że jest to
          ) ) próba (na wstrzemięźliwość) dla mnie. Od samego początku bowiem
          ) organizatorzy
          ) ) oskarżali mój ą rodzinę, że jesteśmy „pijacką rodziną" i że istnieje ry
          ) zy
          ) ) ko,
          ) ) że przepuścimy wszystkie pieniądze. Zachowanie Pana Romualda Magdy podczas
          ) ) naszego piątkowego spotkania, świadczy tylko o jego kulturze. Ada nie
          tylko
          ) ) nie wzięła od niego czekolady ale jak później sama powiedziała w
          samochodzie
          ) ) odczuła, że „Pan nie był dobry dla mamy". Celem mojej wizyty było tylko
          )
          ) ) uzyskanie wyciągów z banku, gdzie były przelane pieniądze pomiędzy
          ) Citibankiem
          ) ) a Klubem Rotary. Oczywiście żadnych wyciągów nie dostaliśmy. Obiecał
          ) przesłać
          ) ) je natomiast faksem do Pani Chudziak. Jak dowiedziałam się od Redaktor
          ) ) Naczelnej Pani Lasoty z „Kuriera Lubelskiego" pieniądze te zdeponowane
          ) by
          ) ) ły
          ) ) chwilowo na jakimś tajemniczym rachunku? Czyżby Pan Piasecki miał też
          ) podobne
          ) ) rachunki w Polsce? Przecież na upoważnieniu istnieją tylko dwa nazwiska
          ) ) Romuald Magda i Waldemar Piasecki. Nawet przedstawiciele (nie chcieli
          ) ujawniać
          ) ) swoich nazwisk) oddziału Citibanku na Greenpoincie byli zaszokowani tak
          ) ) szybką „akcją przechwycenia" rachunku przez panów Magdę i Piaseckiego,
          ) kt
          ) ) óry
          ) ) był założony dla Ady i mojej rodziny (mój mąż Dariusz Dysput widniał na
          ) ) wszystkich wyciągach (kopia w załączeniu). Ciekawe jest również, że
          ) pieniądze
          ) ) te przelano do Polski w momencie jak już miałam w kieszeni bilety do
          ) Ameryki.
          ) ) Zbieg okoliczności. Prawda?
          ) )
          ) )
          ) ) Również godne zainteresowania są listy „paszkwile" napisane i podpisane
          ) p
          ) ) rzez
          ) ) Panów Wieczerzaka, Chaleckiego, Archackiego, Pani Bożeny Kaminskiej i
          dwóch
          ) ) innych osób, które nie chciały ujawnić publicznie swych nazwisk. Nigdy
          tych
          ) ) osób nie poznałam, tak więc nie wiem dlaczego tak mnie oczerniają. A ta
          ) ) ostatnia, Pani Kamińska podpisała się jako Centrum Polsko-Słowianskie. Nie
          ) ) wiem co Centrum Polsko-Słowiańskie ma wspólnego z protezą mojej kalekiej
          ) ) dziewczynki, chyba że żądza sławy Pani Kaminskiej i przypisania jej
          kredytu
          ) za
          ) ) coś co się jej nie należy. Pisze ona w liście do mnie (jedyny list jaki
          ) ) dostałam od organizatorów od przyjazdu do Ameryki), że powinnam dziękować
          ) ) ludziom, którzy wyciągnęli do mnie rękę. Jeżeli filozofia życia Pani
          ) ) Kaminskiej jest taka, że po wyciągnięciu na początku ręki do kogoś można
          mu
          ) ) napluć w twarz na koniec, to współczuję wszystkim członkom jej
          organizacji.
          ) ) Jakby Pani Kaminska miała kalekie dziecko, którego kikut krwawi i puchnie
          ) ) przez 7 długich miesięcy, kiedy banda złodziei igra emocjami uczciwych
          ludzi
          ) ) to by się zamknęła i nie odzywała wcale. Każda kochająca matka będzie
          ) walczyć
          ) ) o swoje dziecko tak jak tygrysica walczy o swojego kociaka okrążonego
          przez
          ) ) bandę hien. A jedną z takich hien publicznych jest właśnie Pan Piasecki.
          ) ) Oczernia on ukradkiem ludzi ale publicznie to się boi wypowiedzieć. Używa
          ) ) kiepskiego adwokata a sam chowa się gdzieś w jamie. Przebywając przez ten
          ) ) ostatni miesiąc z rożnymi ludźmi dowiedziałam się jednego. Jest to
          człowiek
          ) ) groźny, nieuczciwy i tylko wstyd, że Polonia pozwoliła mu omamić tak
          ) ) znakomitego sportowca jakim jest Pan Mariusz Czerkawski. Ludzie, którymi
          Pan
          ) ) Piasecki się posługuje w rozsiewaniu plotek, że moja rodzina ukradła już
          ) Adzie
          ) ) $5,000 są równie winni jak on sam. Mówię tu o kamerzyście programu „TV
          ) AN
          ) ) TENA"
          ) ) Panu Marku Skowrońskim, który też zarzucał nam pijaństwo. Ja jego nawyków
          i
          ) ) stylu życia jaki on prowadzi nie będę komentowała.
          ) )
          ) )
          ) ) Kiedy byłam w Waszyngtonie w American Center of Polish Culture i Pani Dr.
          ) Kaya
          ) ) Mirecka Ploss opowiedziała mi jak Pan Piasecki wykorzystywał finansowo i
          ) ) upijał św. pamięci Prof. Jana Karskiego to wszystko nagle zrozumiałam. A
          ) kiedy
          ) ) na dodatek dowiedziałam się, że wdowa po św. pamięci malarzu Panu Łazorku
          ma
          ) ) takie same doświadczenia co Pani Mirecka Ploss to poczułam ulgę, że i
          ) ) mądrzejszych ode mnie ludzi Pan Piasecki wykorzystał. Tylko, że w moim
          ) ) przypadku kosa trafiła na kamień. Za mną stoi Forum Ochrony Praw Polonii i
          ) ) najuczciwsza osoba jaką kiedykolwiek poznałam - Pani Małgorzata Chudziak.
          ) Jej
          ) ) prawdomówność, szczerość i bezpośredniość nie podoba się osobom, którzy
          mają
          ) ) coś na sumieniu, ale dla nas ofiar nieprawidłowości to jedyny ratunek. Bóg
          ) ) Zapłać Pani Małgosiu! Uszczęśliwiła Pani nie tylko kalekie dziecko ale
          dała
          ) ) nadzieję mi, mojej rodzinie i wielu innym ofiarom, że warto jest walczyć o
          ) ) swoje prawa.
          ) )
          ) )
          ) ) Zadziwiające jest również zjawisko znieczulicy na polonijnym rynku. Dam
          ) ) Państwu przekład, który przyprawił mnie o łzy w oczach. Otóż 10 grudnia
          ) ) zadzwoniłam do działu ogłoszeń „Nowego Dziennika" i poprosiłam o podani
          ) e
          ) ) ceny
          ) ) za ogłoszenie, ponieważ przed wyjazdem chciałam publicznie podziękować tym
          ) ) wszystkim, którzy „naprawdę" mi pomogli. Kiedy osoba po drugiej stronie
          )
          ) ) słuchawki dowiedziała się, że chodzi tu o sprawę Ady automatycznie bez
          mojej
          ) ) zgody przełączono mnie do Pani Anny Rudzinskiej, która dała mi do
          ) zrozumienia,
          ) ) że jestem wariatką, że walczę o swojej prawa. Ki
Pełna wersja