Na poczcie nieźle, ale nie wszędzie.

04.07.07, 19:36
heheheh... następne zadanie: przejechać się pociągiem i kupować bilety od
konduktorów. z zażenowaniem kilka razy obserwowałem wysiłki tych mundurowców,
którzy nie umieli ani słowa po angielsku czy niemiecku.
    • Gość: a Re: Na poczcie nieźle, ale nie wszędzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 21:47
      Szlag mnie trafia.
      Jak ja jade za granicę to muszę znać chociaż kilka słów w danym języku.
      Jeśli obcokrajowiec przyjeżdża do nas to i on mógły sę trochę wysilić.
    • Gość: kultywator Re: Na poczcie nieźle, ale nie wszędzie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 22:01
      Ale jaja.To dziennikarze z lubelskiej wyborczej znają angielski?A czytając ich teksty odnosi się wrażenie,że słabo znają język ojczysty.
      A niech oni sobie nie robią jaj.Ciekawe jak by się zachował taki np.postman w Londynie,gdyby przyszedł do niego Polak który nie zna angielskiego i pytał o coś tam.Przypuszczam,że w Anglii nie robiono by z tego afery
      • rilian Re: Na poczcie nieźle, ale nie wszędzie. 05.07.07, 22:49
        czy tego chcecie, czy nie, angielski stał się po II wojnie światowej językiem
        międzynarodowym (w wilnie zamawiam piwo po angielsku, pizzę w rzymie
        podobnie...). jeśli tego nie zauważacie, źle to świadczy o was...

        każdy konduktor, pani z okienka, powinni mieć podstawową znajomość kilkunastu
        zwrotów umożliwiających porozumienie się z obcokrajowcami. nikt ich nie zmusza
        uczenia się fińskiego, islandzkiego, greckiego - ale angielski, lub - w
        przypadku naszego położenia geograficznego - również ukraiński, by się przydał.
        kropka.
        • Gość: ani_ani Re: Na poczcie nieźle, ale nie wszędzie. IP: 212.106.23.* 06.07.07, 00:12
          Hahahahahahaaaaaa!!!!! Oto mieżdunarodnaja bestia! Słyszałam ten angielski.
          Skonać można ze śmiechu.
    • Gość: sessi to jest Polska! IP: *.resetnet.pl 30.07.07, 09:50
      podróżując po Europie nigdzie się nie spotkałem z komunikatami w języku
      polskim , ani nikt nie znal polskiego- więc w czym problem? Ktoś ma
      problem to niech się uczy języka polskiego - jesteśmy wszak w Polsce!
    • Gość: ssissi hebrajski chcą wprowadzić? IP: *.resetnet.pl 30.07.07, 09:52
      w Polsce rozmawia się w języku polskim! na siłę szukają sensacji - żenada!
Pełna wersja