dociek
23.07.07, 08:50
I jak było do przewidzenia wszystkiemu są winni, co prawda jeszcze
nie "żydzi, komuniści, pedały i cykliści", ale dziennikarze, co oczywiście
nie wyklucza, że zaliczyć ich można także i do tych poprzednich
wrogów "katolickiego, mesjańskiego narodu".
Kasa kapie z Torunia i władza krzepi, a który katabas nie jest na kasę i
władzę łasy?
wiadomosci.onet.pl/1576385,11,item.html#Scene_1
Kraj IAR, ph /07:29/ "Sprawa o. Rydzyka to medialna manipulacja"
Prowincjał redemptorystów w Polsce ojciec Zdzisław Klafka wyraził
przekonanie, że" czas i miejsce opublikowania domniemanych wypowiedzi ojca
Tadeusza Rydzyka daje poważne podstawy do postawienia tezy, że wszystko ma
znamiona poważnej prowokacji i manipulacji medialnej".
Oświadczenie ojca Klafki zostało uzgodnione z generałem Zgromadzenia
Redemptorystów, ojcem Josephem Tobinem.
Ojciec Klafka podkreśla, że "rzekome wypowiedzi ojca Tadeusza Rydzyka, które
opublikował tygodnik 'Wprost', w dalszym etapie przyjęły formę zniekształconą
przez inne media".
Prowincjał redemptorystów w Polsce wyraża zaniepokojenie "poziomem etyki
dziennikarskiej w wolnej Polsce, gdzie w sposób niezgodny z kryteriami prawdy
używa się wszelkich możliwych metod i technik w celu zdyskredytowania
niektórych osób".
"Mając wystarczająco bolesne doświadczenie z przeszłości w naszej Ojczyźnie
nie można zaakceptować donosicielstwa jako metody zwalczania kogokolwiek" -
pisze ojciec Klafka. Podkreśla, że wobec treści "taśm", która nosi znamiona
kompilacji, ojciec Tadeusz Rydzyk nie utożsamia się z przypisywanym mu
antysemityzmem. Nigdy nie miał zamiaru obrażać kogokolwiek, a tym bardziej
Pary Prezydenckiej.
Prowincjał polskich redemptorystów wyraża ubolewanie, że "tendencyjnie
przedstawiane informacje przez niektóre media przy jednoczesnej wątpliwości
dotyczącej autentyczności 'taśm', stały się źródłem skrajnych komentarzy
wielu osobistości, w których bez wysłuchania drugiej strony i woli
obiektywnego szukania prawdy, wydawano skazujące wyroki na ojca Dyrektora".
"Fakt domniemanego nagrania 'taśm' w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i
Medialnej w Toruniu należałoby przypisać do działań całkowicie niezgodnych
z 'Prawem o szkolnictwie wyższym', lekceważących odwieczny obyczaj nie
wkraczania na uczelnię z jakimikolwiek podsłuchami" - pisze ojciec Klafka.
Redemptorystów oburza również fakt, że środki masowego przekazu w Polsce
poddały także manipulacji Ojca Generała, przypisując mu jakoby w najbliższym
czasie miała być podjęta przez niego "ostateczna decyzja ukarania" ojca
Tadeusza Rydzyka, aby raz na zawsze rozwiązać problemy związane z jego
działalnością. Informacja ta, rozpowszechniona przez agencje informacyjne,
gazety, stacje radiowe i telewizyjne wywołała wielki niepokój społeczny nie
tylko pośród wielomilionowej wspólnoty słuchaczy Radia Maryja w Polsce, ale
również poza jej granicami.