Gość: poznaniak
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
26.06.03, 22:17
dziwna sprawa.
W Poznaniu miasto płaci MPK opłatę za tzw. wozokilometry, czyli
100% wpływów MPK idzie z budżetu. Samo zaś sprzedaje bilety w
takich cenach jak ustala Rada Miasta i cała cena jest przychodem
do budżetu. Marża dla dystrybutorów obciąża budżet.
Wyłączenie wpływów z biletów jest dziwnym zachowaniem ,
zmniejsza budżet po stronie przychodowej i ogranicza zdolność
kredytową miasta, czyli umniejsza zdolność inwestycyjną.
Poza tym MPK nie interesuje ani cena biletów ani wprowadzane
ulgi.