Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasile...

06.08.07, 21:21
Pani redaktor była nieprzygotowana do rozmowy. Wasilewski gada głupoty, a pani
redaktor tego nie punktuje.

"- Miasto nie bardzo ma wyjście w obecnej sytuacji. Jedynie możemy zastrzec
sobie rodzaj zabudowy poprzez plan zagospodarowania przestrzennego tej części
miasta."

Właśnie, że plan zagospodarowania może rozwiązać problem - to bardzo silne
narzędzie. Wystarczy określić funkcję terenu jako "rekreacyjną" albo
"mieszkalną" albo "handlowo - usługową" i wykluczyć możliwość budowania tam
dworców.

Nie zapytano prezydenta, dlaczego miasto nie negocjuje z "właścicielem" PKS-u,
czyli zdaje się - województwem (jeśli się mylę, proszę sprostować).

Nie zapytano również, dlaczego miasto zamierza przedłużyć dzierżawę handlarzom
z targu na czas dłuższy niż 3 lata? Pani redaktor w ogóle pominęła kwestię
targu...
    • Gość: Czesio Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi IP: *.chello.pl 06.08.07, 21:30
      Co na to konserwator zabytków? Skoro chcą zablokować budowę dworca
      przesiadkowego dla KM za względu na panoramę(jaką panoramę ogródki działkowe a w
      oddali kominy)to dlaczego nie zamierzają blokować dworca PKS, czy on mniej
      szpeci teren podzamcza niż dworzec przesiadkowy KM, bo ja twierdzę że jednak
      bardziej. Lublin to taka większa wieś gdzie każdy robi co chce a władza kuli
      ogon. Paranoją jest żeby grupa ludzi działających w związkach zawodowych PKS-u
      decydowała o otoczeniu tak cennego obszaru jak Zamek i Stare Miasto. Takie cyrki
      to są możliwe w tym zapomnianym przez ludzi mieście, gdzie wrony zawracają.
      Wstyd panie prezydencie, wstyd!
      • Gość: ryża małpa Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.08.07, 21:52
        Bardzo cenię naszego nowego Pana Prezydenta m.in. dlatego, ze jest
        moim sąsiadem i dzieki temu mieliśmy zeszłej zimy odśniezone ulice
        oraz widuję od czasu do czasu na moim osiedlu błękitny patrol (
        czego wczesniej nie było ani dudu). ;)

        A tak poważnie.
        Obdarzyłam Pana Wasilewskiego pewnym kredytem zaufania - rozumiem,
        że niektóre rzeczy są trudne, że same dobre chęci niekiedy nie
        wystarczą ale....no naprawde czy miasto nie moze NIC zrobić?
        czy Gazeta mogłabym pomóc Panu Prezydentowi i zaprosić grono
        ekspertów, którzy doradziliby skutecznie ratuszowi jak wykurzyć z
        Podzamncza to paskustwo, brzydactwo, ochydę od którj pękają oczy?

        Czy gdybym ja kupiła sobię dziełkę np. na Jasnej i w samym środku
        miasta postawiła centrum handlowe w kształcie wielkiego penisa to
        tez nikt nie mialby nic do gadania, bo to mój teren?
        • Gość: Motor Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi IP: 83.238.201.* 06.08.07, 22:12
          Pan Wasilewski jest ok...to człowiek wykształcony,kulturalny i
          sympatyczny...ale w tej chwili musi walnąć pięścią w stół i nie
          pozwolić się wodzić za nos....czas pokazać kto jest Prezydentem
          Miasta.W tej chwili uprzejmości i piękne przemówienia czas odłożyc
          na bok i trzeba rozmawiać ostro i konkretnie...Faktem niezbitym jest
          niekonsekwecnja w ochornie zabytków,panormay itd...bo z jedenj
          strony np plac po farze to rozlatujące sie kamienie i zamaist
          widoku...krzaki....od strony ogóródków..wiadąc ruiny,blaszane
          budy...jednym słowem syf,brud....i to widocznie jest dla
          konserwatora ok...mamy syf na niby dworcu,połamane
          chodniki..dziury,śmieci,napływowy element który upodobał sobie tą
          okolicę...i gdzie jest konserwator...pozwala na ten syf...na
          blaszane budy obok zamku...to śmieszne mamy prawo...bardzo
          wybiórcze...
        • przytomny2 Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi 23.08.07, 15:48
          No coz. Centrum handlowe w ksztalcie penisa bylaby to przynajmniej przyzwoita
          prowokacja artystyczna
          (bo nie wiem czy jeszcze obyczajowa!).
          Ale cale to Podzamcze ... to jeden banal i proza zycia.
    • Gość: lubelak Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasile.. IP: *.outel.org 06.08.07, 22:52
      Czytam artykuły w prasie na temat dworca i PPKS Lublin a dzisiejszy Nowy
      Tydzień pisze że PPKS nie ma uregulowanych terenów co potwierdza strona
      internetowa www.pks.lublin.pl. Dziwi mnie nie znajomość podstawowych przepisów
      prawnych urzędników miejskich w tym ustawy o gospodarce gruntami.Ponadto osoby
      fizyczne można wywłaszczyć dlaczego nie PPKS . Jeżeli w środku gruntów na
      Podzamczu przy ul. Cerkiewnej są tereny nieuregulowane ( około 5000m2 ) to jakim
      prawem PKS ogłasza przetarg nie mając tytułu prawnego to samo tyczy terenów
      chodniku przy AL TYsiąclecia. Czy to normalne żeby Miasto oddawało wpływy z
      dzierżawy gruntów??????.Ustawa o przedsiębiorstwach państwowych nakłada
      obowiązek uzyskania zgody Wojewody a jeżeli wartość jaką określił PPKS w
      ogłoszeniu 50 000 000 Euro- to zgodę winien miec od Ministra Skarbu Państwa.
      Wojewoda ma narzędzia, ale Zarzadcy nie postawi weta, bo to jest to zaufany
      kolega z mocnym poparciem.Dobro całego miasta i jego wizerunku postawi na
      szali z interesem Zarządcy- dzierżawą bud i handlu na dworcu stanikami i gaciami
      -to wizerunek Zarządcy.
    • Gość: Kulka Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasile.. IP: 212.32.116.* 07.08.07, 00:10
      Z tej rozmowy to wynika ze decyzja juz zostala podjeta. Pan Prezydent w kazdej
      odpowiedzi zaznacza ze musza sie porozumiec z PKS w sprawie budowania - czyli
      jest pewny ze cos tam sie bedzie budowac bez wzgledu na to co wszyscy mysla.
      LUBLIN TO PIEKNE MIASTO ALE WSZYSCY SIE Z NIEGO SMIEJA!!! BYL KIEDYS MISTEM
      WOJEWODZKIM A TERAZ ZCHODZI NA DALSZY PLAN - NIKT NIE WSPOMINA O NIM JAKO O
      WIEKSZYM MIESCIE W RANKINGACH - POMIJA SIE TO MIASTO JAKBY NIE ISTNIALO!!! NIE
      MA LOTNISKA DLA TANICH LINII LOTNICZYCH (NAWET RZESZOW MA!!) - JEDYNE CO TAM
      JEST TO TA JEDNA ULICA - KRAKOWSKIE PRZEDMIESCIE I STARE MIASTO - CZY WY NIE
      WIDZICIE ZE TO MIASTO UMRZE!!!

      - NIE MA TANIEGO LOTNISKA - NIE BEDZIE INWESTYCJII

      - NIE BEDZIE INWESTYCJII - NIE MA MIEJSC PRACY

      - NIE MA MIEJSC PRACY - STUDENCI UCIEKNA

      - RYNEK EDUKACYJNY JEST CORAZ BARDZIEJ KONKURENCYJNY - PO CO STUDIOWAC W
      LUBLINIE JAK NIE BEDZIE PO TYM PRACY - DO UK DO PRACY I TAM NA STUDIA ALBO DO
      KAZDEGO WIEKSZEGO MIASTA - W TEJ CHWILI W LUBLINIE TO JUZ TYLKO WIOCHA I
      NIEZARADNI SIE KSZTALCA!!

      - JEDYNE CO TAM JEST TO TO UROKLIWE STARE MIASTO - I TEN HISTORYCZNY CHARAKTER
      POWINIEN BYC PODTRZYMANY ZA WSZELKA CENE!!! - OREMONTOWAC CALA LUBARTOWSKA ORAZ
      PIEKNE KAMIENNICE DOOKOLA BAZARU I WYCZYSCIC TEREN TANDETNEGO TARGU I DWORCA!!!
      ZALOZYC PIEKNY OGROD DLA MIESZKANCOW A W PODCIENIACH ZAKUPY U CHANEL CZY
      GUCCIEGO!!! TO JEST PRZYSZLOSC A NIE KOLEJNA GALERIA HANDLOWA W STYLU TESCO CZY
      PLAZY!!! LUDZIE CZY WY NIE WIDZICIE ZE TU BEDZIE NIEDLUGO JAK W LANDACH
      WSCHDNICH JESLI TAK DALEJ POJDZIE

      - LUBLIN JEST SLAWNY NA CALA POLSKE ZE ZLEGO GOSPODAROWANIA - POKAZCIE ZE COS
      UMIECIE - WZNIESCIE SIE PONAD PRYWATE A HISTORIA WAM PODZIEKUJE!!!
    • Gość: aron Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasile.. IP: *.lublin.enterpol.pl 07.08.07, 07:29
      wyobrażacie sobie jakby ateiści bluzgali na Życińskiego, gdyby to on
      zażądał wyrzucenia dworca PKS, bo ma zły dojazd do katedry?

    • Gość: Cichy Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasile.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 08:25
      Panie Prezydencie,
      Musi Pan postawić sobie jasny cel: tam nie może być dworzec PKS!!!!
      Taki jest interes mieszkańców Lublina, którzy na Pana głosowali. Należy
      znalęźć srodki aby to zrealizować. Jednym z nich jest porozumienie sie z
      wojewodą i zrobienie pożadku w PKS. P.S. Trzba być mężczyzną- przynajmniej od
      czasu do czasu.
      • clavi Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi 07.08.07, 08:50
        Radze uwaznie czytac. Prezydent powiada:

        "Miasto nie bardzo ma wyjście w obecnej sytuacji. Jedynie możemy
        zastrzec sobie rodzaj zabudowy poprzez plan zagospodarowania
        przestrzennego tej części miasta. Nie możemy jednak ingerować
        w prywatną własność, czy to PPKS, czy osób prywatnych".

        Zyjemy w ustroju w ktorym wlasnosc jest rzecza swieta (nareszcie!)
        Jest to wartosc, ktorej nie wolno deprecjonowac. I prawica tego
        czynic nie bedzie.

        Tak wiec by spelnic zyczenie likwidacji tego Dworca miasto musialoby
        wykupic ten teren jesli rzecz jasna jego wlasciciel wyrazilby taka
        wole. Jesli nie - pozostaje pierwsza czesc cytytu z wypowiedzi
        prezydenta.

        Zupelnie odrebna sprawa jest obecnie panujacy na tym terenie brud,
        smrod i ubostwo. I na to - zgody nie ma. Prawda jest bowiem ze
        okolica wyglada koszmarnie i przynosi wstyd i miastu i mieszkancom.
        Tu poprzez dzialania administracyjne Miasto ma prawo domagac sie
        uporzadkowania terenu i nakladac kary za niewykonanie zalecen.

        Plany budowy nowego dworca sa dobre i jesli "rodzaj zabudowy" nie
        bedzie kolidowal z otoczeniem nalezy je zaakceptowac. Problem
        lacznosci tego miejsca z dworcem PKP latwo rozwiazac instalujac
        stala linie autobusowa kursujaca "na okraglo" wylacznie na tej
        trasie.
        • Gość: forg Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 10:27
          Ratusz i Prezydent uprawia propagandowy bełkot.
          efektów BRAK !!!!!!!!
        • chiste Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi 07.08.07, 10:52
          clavi napisał:

          > Tak wiec by spelnic zyczenie likwidacji tego Dworca miasto
          musialoby
          > wykupic ten teren jesli rzecz jasna jego wlasciciel wyrazilby taka
          > wole. Jesli nie - pozostaje pierwsza czesc cytytu z wypowiedzi
          > prezydenta.

          Niekoniecznie musiałoby wykupić. Dziwi mnie troche indolencja i brak
          myślenia biznesowego PKSu. Te grunty w centrum miasta są zbyt cenne
          i zbyt duże, żeby przeznaczać je na dworzec. PKS, jezeli zasiedział
          już te nieruchomość (jest właścicielem), to ma masę innych
          mozliwości, żeby lepiej te grunty wykorzystać. Moze np. wejść w
          spółkę z innym podmiotem albo samodzielnie budowac na tym terenie
          mieszkania czy biurowce (czysta deweloperka, dzisiaj czysty zysk, na
          pewno większy niż budowa jednopoziomowego dworca na tak duzym
          obszarze). Mogłby PKS dogadać się, jezeli jest też włascicielem
          gruntów, na których stoi dworzec południowy, że przedsiębiorca,
          który wejdzie z nim w spółkę odnośnie do nieruchomosci na podzamczu,
          wybuduje mu wielopoziomowy dworzec obok stacji PKP.

          > Zupelnie odrebna sprawa jest obecnie panujacy na tym terenie brud,
          > smrod i ubostwo. I na to - zgody nie ma. Prawda jest bowiem ze
          > okolica wyglada koszmarnie i przynosi wstyd i miastu i
          mieszkancom.
          > Tu poprzez dzialania administracyjne Miasto ma prawo domagac sie
          > uporzadkowania terenu i nakladac kary za niewykonanie zalecen.

          To dlaczego tego nie robi ani w odniesieniu do dworca PKS, ani w
          odniesieniu do okolic dworca PKP? I co w tym miejscu zakłada
          miejscowy plan zagospodarowania? Dworzec, czy cos innego?

          > Plany budowy nowego dworca sa dobre i jesli "rodzaj zabudowy" nie
          > bedzie kolidowal z otoczeniem nalezy je zaakceptowac. Problem
          > lacznosci tego miejsca z dworcem PKP latwo rozwiazac instalujac
          > stala linie autobusowa kursujaca "na okraglo" wylacznie na tej
          > trasie.

          Jest to jakieś wyjście, ale to także zniechęca do podróży
          kombinowanej ze względu na konieczność dodatkowej przesiadki
          (z pociągu na autobus miejski, zeby podjechać do innego autobusu).
          O wiele przyjaźniejszy dla podróżnego jest wariant przewidujący
          lokalizację obydwu dworców obok siebie.

          Pozdrawiam!
          • Gość: aron pociągami w naszym regionie mało kto jeździ IP: *.lublin.enterpol.pl 07.08.07, 14:34
            chiste napisał:

            > O wiele przyjaźniejszy dla podróżnego jest wariant przewidujący
            > lokalizację obydwu dworców obok siebie.

            Policzyłeś ile osób na Lubelszczyźnie korzysta z uslug PKP? Nie? To
            policz. A potem dopiero pisz.

            Niektórzy żyja wizją, że pociągami jeżdżą teraz nieprzebrane tłumy
            jak za komuny. WIdać, ze daaaawno nie byli na dworcu PKP.

            I to jest właśnie koronny argument na to że nie ma sensu przenosić
            dworca PKS pod PKP.
            • chiste Ciekawe, gdzie masz takie liczydlo... 07.08.07, 15:23
              ... za pomoca którego masz czelność stawiac tezę, że z pociągów mało
              kto korzysta.

              Jasne, jesteś z konkurencji. To tłumaczy wiele.
              Aron, ty powinienes mieć nick Andron, nie Aron.

              Pozdrawiam!
              • Gość: aron Re: Ciekawe, gdzie masz takie liczydlo... IP: *.lublin.enterpol.pl 07.08.07, 16:42
                chiste napisał:

                > ... za pomoca którego masz czelność stawiac tezę, że z pociągów
                >mało
                > kto korzysta.

                ano choćby stąd, że kolejarze co roku skamlą że pociągami jeździ
                malo osób i trzeba dotować pociągi.

                Idź sobie zresztą zobacz na dworzec i policz pasażerów
      • Gość: aron Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi IP: *.lublin.enterpol.pl 07.08.07, 14:35
        Gość portalu: Cichy napisał(a):

        > Panie Prezydencie,
        > Musi Pan postawić sobie jasny cel: tam nie może być dworzec PKS!!!!
        > Taki jest interes mieszkańców Lublina, którzy na Pana głosowali.

        mów za siebie.
    • Gość: chart Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasile.. IP: *.resetnet.pl 07.08.07, 10:22
      Wypowiedzi pana prezydenta są infantylne.
      "Popełniłem pewien błąd. Byłem przekonany, że właścicielem tego obszaru jest
      głównie miasto. I moje deklaracje wyborcze niestety na tym się opierały." - tzn.
      składał pan deklaracje bez pokrycia nie zainteresowawszy się nawet stanem
      faktycznym?! To jest niepoważne traktowanie miasta i jego mieszkańców, wzięte
      żywcem z powierzchownej i dyletanckiej propagandy Palikota.
      "- Ja tej deklaracji nie pamiętam za bardzo, bo tak jak Pani mówi, było to w
      styczniu." - pamięć już nie ta? To za parę miesięcy zapomni pan w ogóle co
      obiecywał w kampanii wyborczej.
      "- Czy Pani mogłaby zapytać o to sześciu prezydentów przede mną? " - już się
      zaczyna >to nie ja, to poprzednicy<.
      I wreszcie: "- Miasto nie bardzo ma wyjście w obecnej sytuacji." - no właśnie!
      Od miesięcy powtarzam na tym forum, że Ratusz uprawia propagandowy bełkot
      niezapoznawszy się nawet ze strukturą własnościową terenów wokół dworca PKS.
      Trzeba było aż 8 miesięcy, żeby urzędnicy pana prezydenta zamiast zajmować się
      "strategią i planowaniem" zajrzeli wreszcie do ksiąg wieczystych. To jest
      żenująca amatorszczyzna w wykonaniu jednej poczciwiny i szeregu nieudaczników.
    • Gość: tores Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasile.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 10:23
      Pan Prezydent i jego ludzie kolejny raz dają plamę .
      Skandaliczne decyzje .
      A najczęściej brak jakichkolwiek decyzji.
      Panie Prezydencie mija już prawie rok jak Pan rządzi ,czym się Pan pochwali ?,
      co Pan zrobił ?
      PS.
      Już teraz zdaję sobie sprawę o co chodzi działaczom PO , którzy dostrzegli dużo
      wcześniej że jest Pan niedecyzyjny !!!, że "OśRODEK WłADZY " jest poza ratuszem.
    • Gość: zbulwersowany PKS = komunistyczny SYF !!!!!!! IP: *.multico.pl 07.08.07, 10:27
      ten darmozjad chyba dawno nie był w hali głównej PKS !!!! ja byłęm w
      sobotę w południe i śmierdziało tam GÓWNEM że się o mały włos bym
      porzygał !!!!!!!!!! TRAGEDIA !!!!! zburzyć ten syf !!!! jak
      najszybciej !!!!! to wstyd dla prezesa PKS że taki brudas z
      niego !!!!
      • Gość: ef Re: PKS = komunistyczny SYF !!!!!!! IP: *.it-net.pl 07.08.07, 10:56
        ciag dalszy farsy zwanej zarzadzaniem miastem, zmienil sie prezydent i nic poza tym
        tlumaczenia wasilewskiego sa po prostu zalosne, ale jeszcze bardziej zalosny
        poziom dziennikarki , ktoranie potrafila przycisnac go do muru - prezydent ,
        ktory nie wie co sie dookola niego dzieje i dziennikarka , tkora nie wie o co i
        jak- zapytac wlasnie przejaw lubeslkiego prowincjonalizmu
    • Gość: Paweł teraz z Wawy Dlaczego Lublin staje się prowincjonalny?? IP: 217.67.201.* 07.08.07, 10:53
      Obecny teren Podzamcza to typowy przykład "lubelskiego rządzenia".
      Totalna porażka. Głosowałem na Pana Wasilewskiego jako lojalny
      wyborca PO, a oprócz tego całkowicie przeciwny stylowi jaki
      proponował jego nieudolny poprzednik Pruszkowski. Miałem nadzieję,
      że nowa krew we władzach ratusza jest w stanie coś zrobić dobrego
      dla naszego miasta. Mimo że juz tu nie mieszkam, podobnie jak co
      drugi mój znajomy bądź koledzy i koleżanki z roku przeniosłem się do
      Wawy w poszukiwaniu szansy rozwoju i pracy, to bywam dość często i
      bardzo zależy mi na Lublinie w perspektywie nawet powrotu.
      Nieudolność i całkowita bierność obecnych włodarzy Lublina jest
      porażająca. Jestem w stanie zrozumieć, że póki co nie ma lotniska i
      S-17 i S-19, czynnika czasu i zaniechan poprzedników( szczególnie
      Pruszkowskiego) a także obiektywnych działań w własciwie zaniechań
      drogowców i rządu też nie da się przeskoczyć w rok, ale można podjąć
      działania te w zasięgu ręki i zmieniać Lublin powoli. Do tych
      napewno należą sprawy związane z centrum miastem i burdelem i
      smrodem w okolicach tzw dworca. Teren całkowicie zaniedbany, bez
      wizji rozwoju, na dodatek ten okropny bazar i NoVa w okolicach
      lubelskiej Starówki.
      Tutaj brak sprawnego menagera i gospodarza, Pan Wasilewski z
      pewnością nim nie jest mimo że to człowiek miły i urokliwy. Należy
      wziąść się do roboty przedyskutować z architektami i historykami co
      nalezy tam wybudować ze względu na historyczne dziedzictwo tego
      miejsca, dogadać się z Wojewodą dla wspólnego dobra jako zarządcą
      jak mniemam PKSu, i przestać biadolić. Związkowcom jak się nie
      podoba to wywalić i zrobić porządek z tymi straganiarzami. No pain
      no gain.Stosowanie pół-środków to za mało, potrzeba odwaznych
      decyzji. Zresztą Panie Wasilewski ludzie którzy na pana głosowali to
      z pewnościa nie bylo związkowcy ani straganiarze( bez urazy), ale
      studenci i ludzie przedsiębiorczy oraz Ci którym dobro Lublina leży
      na sercu. Dalsze gadanie o wyjątkowości Lublina, pomniku histori,
      mieście nauki i studentów jest żenujące. Z miasta dość prężnego i
      urokliwego i czym tak zresztą tak często się chwali także
      największego na wschód od Wisły, Lublin stał się zapchajdziurą,
      miastem prowincjonalnym co muszę z przykrościa powiedzieć w którym
      praktycznie nic się nie dzieje, a studenci a zwłaszcza absolwenci
      wyjeżdżają busami z Ruskiej do Wawy. Każdy to przyzna choć
      niechętnie. Nie będziemy Wrocławiem ani Gdańskiem ale przynajmniej
      nie dajmy się wyprzedzić Kielcom i Rzeszowowi. Lublin nie musi być
      miastem prowincjonalnym, z którego śmieją się w całej Polsce oraz
      największym eksporterem absolwentów wystarczy stworzyć zachęty dla
      inwestorów i próbować zatrzymać część młodzieży. Ciągle jeszcze
      tanie zycie i mieszkania w Lublinie moga być zachętą. Odwagi Panie
      Prezydencie w zmienianiu miasta tam gdzie się da, a dworzec proszę
      przenieść!!!!!!!!!
    • Gość: gość Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasile.. IP: 212.182.16.* 07.08.07, 12:04
      ciekawe , czy prawosławny budynek mieszkalno-usługowy budowany tuż przy cerkwi
      nie będzie kolidował architektonicznie ze Wzgórzem Zamkowym i Czwartkiem?
      • Gość: az Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi IP: *.pronet.lublin.pl 07.08.07, 14:45
        Zauważcie, że wystarczy, żeby dwie, trzy osoby we władzch PKS uparły
        się przy takim rozwiązaniu, a już cała firma, wszyscy zwiazkowcy,
        którym można coś wcisnąć, oraz całe miasto muszą być temu
        podporządkowani.
        Mógłbym spytać, interes miasta czy interes kiepsko funkcjonującej
        firmy jest ważniejszy? Gdyby tak podchodzić do własności we
        wszystkich sprawach, ani jeden kilometr drogi nie zostałby
        zbudowany, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto powołując się na świetą
        własność prywatną, chciałby załatwić swoje interesy. Pamiętacie jak
        rolnicy z Piask chcieli za metr ziemi pod obwodnicę tyle co warte
        było mieszkanie w Piaskach?
        Wreszcie, trzeba bydo tego podejść z innej strony. Zadać pytanie,
        dlaczego PKS-owi (czy raczej kilku osobom pod tą nazwą się
        ukrywajacym) zależy tak bardzo na zniszczeniu tego miejsca, pardon,
        na postawieniu tam dworco-galerii handlowej? Jakiż tro wielkiinteres
        PKS stoi na przeszkodzie by zmienić lokalizację? Kto na tym zyska a
        kto straci. Gdy się to podsumuje można podjąć decyzję.
        Mam nadzieję, że zwiazkowa przeszłość Pana Prezydenta nie
        przeszkodzi mu w podjęciu decyzji dobrej dla miasta.
        • Gość: aron to jest po prostu rynek IP: *.lublin.enterpol.pl 07.08.07, 14:50
          Po prostu okolice dworca PKP są nieatrakcyjne dla pasażerów. To sami
          pasażerowie głosują nogami skąd chcą jeździć. I głosują na Podzamcze.

          GDyby pasażerom pasowała lokalizacja dworca pod PKP to już dawno
          autobusy PKS przeniosłyby się na dworzec południowy, bo wjazd
          kosztuje tam 3 razy mniej niż na Podzamcze. Tymczasem dworzec
          poludniowy mimo niskiej ceny pustoszeje, a na dworcu Podzamcze
          połączeń jest coraz więćej mimo drożyzny.

          Czyli po prostu pasażerom bardziej pasuje Podzamcze. Głównie dlatego
          że przyjeżdżając do Lublina nie trzeba korzystać z usług syfiastego
          MPK zeby dostać sie na deptak czy do szpitali.

          Dlatego najlepiej połączyc dworzec PKS na Podzamczu z galerią
          handlową a na dachu galerii zbudować platformę widokową, żeby można
          było sobie popatrzeć stamtąd na Stare Miasto.

          • Gość: aron PKP jest przewoźnikiem marginalnym IP: *.lublin.enterpol.pl 07.08.07, 14:52
            PKP jest w naszym regionie przewoźnikiem marginalnym, przewozi może
            5% pasażerów w skali województwa.

            Ci którzy myślą, że pociągi jeżdżą napchane jak za komuny powinni
            się udac choćby dziś na dworzec PKP i zobaczyć ile osób tam jeździ
            pociągami. Bardzo mało, w tym polowa to kolejarze którzy jeżdżą z
            99% zniżką

            Dlatego właśnie nie ma sensu przenoszenie dworca PKS pod dworzec
            PKP.
            • Gość: az Nie wiem czy pracujesz w PKS i stąd masz takie dan IP: *.pronet.lublin.pl 07.08.07, 15:20
              ale gdyby pójść Twoim tokiem myślenia to wszystkie dworce powinny
              być w samych centrach miasta. W przypadku Lublina, przyjezdni
              zapewne byliby zadowoleni, gdyby był jeden dworzec, ale obejmujący
              Plac Litewski, szpitale na Jaczewskiego i Kraśnickiej, ZUS no i może
              jeszcze kilka największych galerii.
              A tak na marginesie, jakie są Twoje zwiazki z PKS?
              • Gość: az I jeszcze jedno. Wszyscy, podkreślam, wszyscy, IP: *.pronet.lublin.pl 07.08.07, 15:24
                którzy nie są z Lublina a wysiadają na dworcu PKP, jadą na PKS
                tym "syfiastym MPK", jak to ująłeś, żeby pojechać dalej. I
                odwrotnie, niemal wszyscy, którzy wybierają się gdzieś dalej jadą
                PKP. A argument, że ludzie ze Świdnika, Łęcznej czy Lubartowa nie
                korzystają z PKP tylko PKS jest naprawdę wyborny.
                • Gość: aron Re: I jeszcze jedno. Wszyscy, podkreślam, wszyscy IP: *.lublin.enterpol.pl 07.08.07, 16:44
                  Gość portalu: az napisał(a):

                  > którzy nie są z Lublina a wysiadają na dworcu PKP, jadą na PKS
                  > tym "syfiastym MPK", jak to ująłeś, żeby pojechać dalej. I
                  > odwrotnie, niemal wszyscy, którzy wybierają się gdzieś dalej jadą
                  > PKP.

                  ??? Że co???
                  Wszyscy co jadą gdzieś dalej jadą PKP? Niby dokąd?

                  >A argument, że ludzie ze Świdnika, Łęcznej czy Lubartowa nie
                  > korzystają z PKP tylko PKS jest naprawdę wyborny.

                  Niestety nie znam nikogo, kto jadąc z Łęcznej czy Lubartowa do
                  Lublina korzystałby z PKP.
                  • Gość: aron Re: I jeszcze jedno. Wszyscy, podkreślam, wszyscy IP: *.lublin.enterpol.pl 07.08.07, 16:45
                    oj ludzie zamiast pisać głupoty że pociągi są zapchane pasażerami
                    idźcie na dworzec i zobaczcie jak to wygląda naprawdę.

                    Po co pisać głupoty skoro się nie znacie?
              • Gość: aron Re: Nie wiem czy pracujesz w PKS i stąd masz taki IP: *.lublin.enterpol.pl 07.08.07, 16:47
                Gość portalu: az napisał(a):

                > ale gdyby pójść Twoim tokiem myślenia to wszystkie dworce powinny
                > być w samych centrach miasta.

                Tak by bylo najlepiej. Ale w Lublinie niestety dworzec PKP zbudowano
                tam gdzie zbudowano i żeby zrekompensować mieszkańcom złe polożenie
                dworca PKP zbudowano dworzec PKS w centrum. Podobnie zrobiono w
                Bydgoszczy i Toruniu.

                > W przypadku Lublina, przyjezdni
                > zapewne byliby zadowoleni, gdyby był jeden dworzec, ale obejmujący
                > Plac Litewski, szpitale na Jaczewskiego i Kraśnickiej, ZUS no i
                >może jeszcze kilka największych galerii.

                To sami pasażerowie wybierają Podzamcze. Gdyby pasażerom pasował
                lepiej pl.DWorcowy to PKS sam by się tam przeniósł.

                > A tak na marginesie, jakie są Twoje zwiazki z PKS?

                żadne
                • Gość: az Wybacz, ale jeśli ma do wyboru: dalsze niszczenie IP: *.pronet.lublin.pl 07.08.07, 17:54
                  estetyki miasta, w którym mieszkam, a z drugiej strony liczenie
                  pasażerów PKP oraz zwracanie uwagi na luksus pasazerów PKS, którzy
                  Twoim zdaniem nie chcą jeździć "syfiastym MPK", to dla mnie wybór
                  jest oczywisty.
                  A teraz łamigłówka logiczna.
                  Jak myślisz, skąd przyjeżdżają ci ludzie, którzy "wolą PKS pod
                  zamikiem bo bliżej centrum". Jeśli oni przyjeżdżają na zakupy (do
                  centrum), to zapewne z miejowości leżących niedaleko Lublina.
                  Wybierają więc przyjazd do miastan tak hołubionym przez Ciebie PKS-
                  em, nie dlatego, że nie chcą "syfiastego MPK" tylko z nieco innych
                  powodów. Jakich? Zgadnij.
                  A jeśli chodzi o Twoje zwiazki z PKS, czy raczej, jak twierdzisz,
                  ich brak, to nie bardzo rozumiem Twoją zaciętość i upór. To dla
                  dobra miasta? Takie poświęcenie?
              • przytomny2 Re: Nie wiem czy pracujesz w PKS i stąd masz taki 23.08.07, 16:12
                Cos w tym jest. Tak jest i w W-wie i w metropoliach europejskich, przy czym w
                W-wie najmadrzejsze bylo wybudowanie linii srednicowej w latach miedzywojennych
                dzieki czemu komunikacja miejska nie jest az tak zapchana jak n/p w Paryzu. A w
                miastach srednich jak Lublin jest to rozwiazanie jeszcze bardziej oczywiste i
                latwiejsze w realizacji.
                Tak jest n/p w austriackim Grazu - metropolii zblizonej rozmiarami do Lublina
                czy chocby w Szczecinie.
      • Gość: Roman Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi IP: *.chello.pl 20.09.07, 05:48
        No własnie! Kto dał zgodę, aby w tym "cennym architektoniecznie i
        zabytkowym terenie" wywalać taką budę? Pieprzycie, panowie
        urzędnicy, rózne dyrdymały, a jednocześnie pojawia się takie "cóś" -
        a wy nic? Bo to bpa Abla, prawda? I nie można... A kto dał zgode
        na stację benzynową i salon samochodowy na podzamczu, zasłaniające
        zabytkowy kościół, klasztor i kirkut? Ano ta, która wzięła za to
        łapowkę - i która dziś leje krokodyle łzy nt. niszczenia substancji
        kulturowej Starego Miasta.
        Połowe tego towarzystwa zaprosiłbym na obiad i poczęstował
        grzybkami. Bez tego nic się w tym dole po kartoflach nie zmieni.
        Ciao - a raczej: Pozdrawlaju!...
    • Gość: mały Wasilewski to Pruszkowski z doklejoną brodą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 18:26
      > - LUBLIN JEST SLAWNY NA CALA POLSKE ZE ZLEGO GOSPODAROWANIA

      I tak już pozostanie. Doradcami prezydenta Wasilewskiego są najle-psi fachowcy z ekipy Pruszkowskiego, twórcy sukcesów rozwoju Lublina w ostatnich 10 latach : były pruszkowski wiceprezydent Mazurek, dyrektorzy : Korczewski, Mącik i Kipta ! Doadajmy jeszcze do tego geniusza od komunikacji i drogownictwa Janickiego oraz mistrza rewitalizacji Zalewu i przesadzania drzew Staniego i kontynuacja pasma sukcesów Pruszona zapewniona!
      Ja nie widzę ŻADNEJ NADZIEI dla mojego Lublina!!!!!
      • Gość: ck Re: Wasilewski to Pruszkowski z doklejoną brodą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 19:01
        Wczoraj Miejska Komisja Urbanistyczna dyskutowała nad przyszłością jednego z najcenniejszych obszarów miasta. To reakcja na ogłoszony przez PKS konkurs na nowy budynek dworca.

        - Rozmawialiśmy o planach zagospodarowania Podzamcza między ul. Ruską, Al. Tysiąclecia i Lubartowską oraz okolic dworca PKP - mówi Ewa Kipta, p.o. dyrektora wydziału architektury, budownictwa i urbanistyki w wydziale miasta. - Doszliśmy do wniosku, że koniecznie trzeba polepszyć podłączenia komunikacyjne w tym rejonie miasta.

        W spotkaniu wzięli udział: Elżbieta Mącik (zastępca dyrektora wydziału strategii i rozwoju urzędu miasta), Emilia Niećko (z pracowni planowania przestrzennego urzędu marszałkowskiego ), Ewa Kipta, Janusz Mazurek (były zastępca prezydenta Lublina i były przewodniczący MKU), Henryk Korczewski (były dyrektor miejskiego wydziału strategii i rozwoju), Marian Harasimiuk (geolog, profesor UMCS) oraz architekci: Stanisław Lichota, Bolesław Stelmach, Paweł Mierzwa.

        - Chcemy jak najszybciej opracować plan dla Podzamcza. Myślę, że uda nam się przygotować go w ciągu roku - tłumaczy Kipta. Przyznaje, że posiedzenie komisji zostało zwołane w szybkim tempie, bo miasto chce się ustosunkować do planowanych na Podzamczu inwestycji PKS.

        Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin


        Korczewski i Kipta to rodzice chrzestni projektu Centrum Kultury na Peowiaków wykonanego przez krakowskich architektów bez uprawnień przy wydatnej pomocy usłużnych urzędników miejskich
        • Gość: mały Pan Wasilewski się kompromituje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 21:20
          Miały być wzorce z Wrocławia a jest Pruszon Bis?
          Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
          Data: 26.02.07, 12:05

          Hisoria z lokalizacją Plazy właśnie się powtarza na Podzamczu gdzie nagle jak spod ziemi znalazł sie Inwestor i to od razu z
          Właściwym Projektantem i o dziwo z gotowym projektem hipermarketu chociaż nie jest właścicielem gruntu a okres najmu terenu pod
          bazar ze straganami własnie mu się kończy.I co robi władza Lublina która miała brać przykład z Wrocławia: zachwycona obiecuje
          wsparcie tej
          Jakże Cennej Inicjatywy Oddolnej!

          To nie Inwestor ma decydować co, jak i gdzie chce sobie budować
          a Gmina Miasto Lublin ma to ZAPLANOWAĆ I ZAOFEROWAĆ PUBLICZNIE JAK NAJSZERSZEJ LICZBIE INWESTORÓW przygotowując KOMPLEKSOWY PLAN
          REWITALIZACJ bezcennej zabytkowej dzielnicy która przez kilkaset lat,łaczyła jak WIELKA STARA BROSZA cudem ocalałe Stare Miasto z
          najstarszymi również cudem zachowanymi
          IKONAMI DZIEDZICTWA KULTURY naszego Lublina jak CZWARTEK i GRODZISKO
          a w mniejszej skali jeden z najcenniejszych kościołów- Sw. Mikołaja, Katedra Prawosławna, Święty dla wszystkich Żydów Kirkut i
          piękna zachowana również cudem w całości ulica Lubartowska.
          REWITALIZACJĘ DZIELNICY która została zrównana z ziemią nie z powodu jej nienowoczesności i nie z powodu braku sklepów RESERVED i
          MULTIKINA
          ale z powodu tryumfu zwyrodoniałej ideologii nad rozumem, historią, tradycją, kulturą ..... nad normalnym życiem i rozwojem
          naszego miasta Lublina!

          Wstawianie w tę zaropiałą i zaśmieconą RANĘ na ciele siedemsetletniego miasta
          betonowego pudła Hipermarketu jest zwykłą bezczelnościa ,skrajnym przejawem
          bezguścia, braku taktu, smaku i wyczucia - BRAKU ELEMENTARNEJ KULTURY!

          To jakby zamiast zadbać o urodę swej ukochanej
          fundując jej kunsztowne zabiegi upiekszające, fryzjera
          i kosmetyki założyć jej na głowę papierową torbę
          ...ale za to markowym napisem!

          Argumenty że żaden inwestor nie chce budować normalnych domów bo woli blaszaki albo betonowe pudła świetnie podpiera moją tezę o
          tym że najpierw sami MUSIMY ZROBIĆ PLAN REWITALIZACJI a dopiero potem pokazać go inwestorom, i to jest MYŚLENIE KATEGORIAMI
          INTERESU PUBLICZNEGO!!! Tak robią samorządy na całym świecie i w Polsce też choćby we Wrocławiu gdzie najcenniejsze dla wizerunku
          miasta działki projektują najlepsi,najbardziej twórczy architekci z całej Polski w otwartych i uczciwych KONKURSACH NA NAJLEPSZY
          PROJEKT!

          Już nie chce powtarzać że to nie ma być rekonstrukcja BIEDY z przedwojennego Podzamcza ale KOMPLEKSOWA ZABUDOWA CAŁEJ DZIELNICY
          utrzymana
          w skali, proporcjach i w KLIMACIE lubelskiego Starego Miasta i dziewiętnastowiecznego Sródmieścia a nie wysypisko z stylu Centrum
          Zana Bis!!!!

          Przecież dla produktów wielkogabarytowej twórczości pana Gurbiela, Stelmacha i
          innych jest w Lublinie mnóstwo wolnych terenów ale na litość nie mówcie że to
          interesujący projekt i wymaga tylko paru drobych korekt żeby mógł stanąć
          naprzeciw Zamku,wież Kościoła Dominikanów,Bramy Grodzkiej ze spiętrzonymi
          oryginalnymi renesansowymi kamienicami........

          To że w takim miejscu ktoś poważa się proponować lokalizowanie hipermarketów
          to już samo w sobie jest WSTYDEM DLA NASZEGO MIASTA I JEGO WIZERUNKU !!!!!
          A poparcie władzy dla tego pomysłu kompromituje i dyskwalifikuje taką władzę!
    • Gość: beata Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasile.. IP: *.ein.unterdrueckter.codesklave.de 07.08.07, 21:28
      Do połowy lat dziewięćdziesiątych funkcjonował dworzec północny,na terenie PKP.
      Gdy PKP i pks się nie dogadali to PKS przeniósł odjazdy i przyjazdy autobusów na
      Podzamcze ( Włodawa,Łęczna, Biała Podlaska i innne) i dworzec PKP północny nic
      nie znaczy, zaniknął cały handel, nastąpiła stagnacja. Tam gdzie zorganizowany
      będzie dworzec tam będą pasażerowie bo funkcja dworca jest usługowa dla
      podróżujących. Skoro geniusza Wojewoda postawił na Zarządcę,to chyba podstawową
      zasadę zna .że jak skumuluję w jednym miejscu wszystkie przyjazdy autobusów i
      odjazdy to będą i pasażerowie. Chyba że chodzi mu o konkurencję, którą ze
      wszystkich sił chce zniszczyć podwyższając stawki za wjazd na dworzec, W
      doniesieniach prasowych mówił,ze prywaciarzy wyrzuci z dworca= ale skalkulował i
      nie pogardził od nich kaską podwyższając stawki. Kto zrezygnuje z "koryta" nic
      nie robić a pieniądze same płyną. Czy ktoś z Władz był na poczekalni dworcowej -
      sam brud, smród i syf. Dworzec jest miejscem publicznym korzystają z niego
      wszyscy i w XXI wieku powinien spełniać minimalne standardy. Podzamcze jest
      miejscem historycznym i teren jego zagospodarowania temu powinien być
      podporządkowany.Przenieść PKS i innych przewoźników na tereny dworca
      południowego blisko dworca PKP, trasy zielonej ( przelotowej, która będzie
      łączyć wiele kierunków) i tam niech Geniusz pokaże co potrafi, jak zorganizuje
      obsługę pasażerów i efekty. Związkowcy tam będą też mogli sie wykazać i połączyć
      siły z kolejarzami razem strajkując bo siła jest w narodzie. Życzę powodzenia i
      dużo samo zaparcia w rozwiązaniu tego problemu . Wierzę w Pana Prezydenta
      • Gość: aron Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi IP: *.lublin.enterpol.pl 11.08.07, 06:23
        bzdury bzdury bzdury

        po prostu tereny dworca południowego są malo atrakcyjne dla
        mieszkańców i pasażerów, mimo ( a może z powodu) bliskości dworca
        PKP.

        GDyby ludzie chcieli jeżdzić z dworca południowego, to już dawno
        wszystkie busy i PKSy tam by się przeniosły, bo wjazd na ten dworzec
        kosztuje 3 razy mniej niż na Podzamcze. Ale dziwnym trafem wszyscy
        wolą jeździć z Podzamcza, mimo że jest drogo. Po prostu Podzamcze
        lepiej pasuje pasażerom. Koniec kropka.

        I żadne zaklęcia "że będzie można sie przesiadac na pociągi" niczego
        tu nie zmienią. Z PKP w naszym regionie korzysta bardzo malo osób (
        i słusznie, bo PKP to syf) w tym wiele z nich to kolejarze po
        służbie.
    • Gość: mm Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasile.. IP: *.lublin.mm.pl 08.08.07, 15:12

      Dworzec PKS musi zmienić lokalizację, aby to miasto wreszcie zaczęło
      jakoś wyglądać.

      Wstyd mi jest oprowadzać znajomych z innych miast po Lublinie
      (Starym Mieście), gdy widzę po drugiej strony ulicy brudny plac
      dworcowy, paskudne metalowe budy z "wylewającym" się na ulicę
      towarem, nie wspominając już o Novej, czy targowisku. To naprawdę
      wstyd.
      • Gość: mały Też popełniłem pewien błąd - głosowałem na Pana ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 15:48
        "Popełniłem pewien błąd. Byłem przekonany, że właścicielem tego obszaru jest głównie miasto. I moje deklaracje wyborcze niestety na tym się opierały. Gdyby ta działka była własnością miasta, działania byłyby łatwe. Tymczasem okazało się, że jest to właściwie już własność PPKS".
        • Gość: mały Re: Też popełniłem pewien błąd - głosowałem na Pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 16:21
          "Jednak w deklaracji Krzysztofa Łątki wyraźnie jest zaznaczone, że pozostanie tam dworzec główny PPKS.

          - Ja tej deklaracji nie pamiętam za bardzo, bo tak jak Pani mówi, było to w styczniu."

          To mówi Gospodarz miasta Lublina!
          • Gość: mały "Chciałbym ale nie mogę bo jestem chory na nogę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 16:54
            UKŁAD lobbujący za zniszczeniem Podzamcza poprzez nalot galerii handlowych wyraźnie zwiększa aktywność i parcie na Ratusz i media.
            Nic w tym dziwnego bo najlepszy interes to zarobić a się nie narobić a w tym konkretnym prypadku: znalezienie "wolnej" działki pod hipermarket, galerię lub stację paliw i sprzedanie tej wiadomości sieci pośredników lub bezpośrednio zainteresowanemu koncernowi! Jakoś nie słychać żeby ktoś lobbował na rzecz zabudowy zdewastowanego Ursusa albo terenów przy Koryznowej, dlaczego?
            Bo markety galerie i stacje paliw nie zapłacą sowitego "znaleźnego" za lokalizację na peryferiach. A że w centrum już wszystko sprzedane to pozostaje tylko lobbing na rzecz wyburzania tego co jest i zastępowania tym ..... co owiane tajemnicą!!! Czyli tym co zwykle! Plaza miała być w zapowiedziach:"tak
            potrzebnym w Lublinie Centrum Konferencyjnym" Galeria handlowa na Hempla: "tak potrzebnym w tej okolicy parkingiem" identycznie
            jak na Swiętoduskiej.......
            Głupcy wierzą że to dla dobra i rozwoju miasta i wygody jego mieszkańców, a to dla kasy,dla kasy i tylko dla kasy!!!
            Marzy mi się usłyszeć wreszcie że ktoś z lubelskiego Ratusza lobbuje za DOBREM PUBLICZNYM, DOBREM MIASTA I MIESZKAŃCÓW A NIE ZA
            INTERESEM INWESTORÓW A WŁAŚCIWIE ZA INTERESEM CWANYCH POŚREDNIKÓW!
            Albo że ktoś jak mężczyzna BRONI INTERSU PUBLICZNEGO przeciwko partykularnym interesom układu grupki cwaniaków ,a nie opowiada
            dyrdymały w stylu "o la Boga nie wiedziałem bo gdybym wiedział to ho,ho,ho!!!"
            • Gość: wstydu nie masz Re"Chciałbym ale nie mogę bo jestem chory na nogę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 20:36
              Nie wiedział biedaczek,zazulek!
              Kompromitacja, jakbym będąc osobą publiczną takich głupot naplótł do gazety to bym się na miejscu spalił ze wstydu i podał do dymisji!
            • Gość: aron Re: "Chciałbym ale nie mogę bo jestem chory na no IP: *.lublin.enterpol.pl 11.08.07, 06:26
              a skąd ty wiesz mały że mieszkańcy marzą o tym, żeby dworzec PKS
              wyrzucić z centrum? Na pewno nikt z Czechowa i Kaliny tego nie chce,
              bo mielibyśmy dalej na dworzec.

              Po prostu mały ty masz poronione wizje podporządkowania życia ludzi
              jakimś zabytkom. Może się przebierz w sukmanę, będziesz atrakcją
              turystyczną.
            • clavi Re: "Chciałbym ale nie mogę bo jestem chory na no 11.08.07, 08:10
              Ja takze podejrzewam, ze istnieje uklad lobbujacy za niszczeniem
              Podzamcza poprzez pokrycie go siecia galerii handlowych i roznych
              drobnych "biznesow". "Chora" w jakis sensie tendencja do pokrywania
              wszelkich przestrzeni znajdujacych sie w centrum placowkami
              wylacznie handlowymi ma sie dobrze. Uklad wiec zwieksza swe parcie
              na aktrakcyjne tereny polozone w samym centrum Lublina liczac na ich
              tanie i w 100% oplacalne nabycie pomimo faktu, ze PKS - wlasciciel
              tych terenow ma plany budowy nowoczesnego dworca. Zmiana tych okolic
              na funkcjonalne i estetyczne wytraca bowiem lobby z reki argument o
              fatalnym wygladzie dworca i okolic stale podkreslanym przez
              lobbystow i Gazete.
              W tym sensie odp prezydenta o ktorej wspomnialem w swym pierwszym
              watku daje pewne nadzieje, ze Miasto uszanuje prawowitego
              wlasciciela tych terenow i nie bedzie naciskac na przejecie jego
              wlasnosci zadnym sposobem z nieuczciwami wlacznie.

              Ale o lobbowaniu za dobrem publicznym etc - to maly zapomnij.
              Dobro jednostki zwlaszcza wyposazonej w kase jest wazniejsze.
    • Gość: mały Prawdziwa władza służy i się nie sprzedaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 00:26
      clavi napisał:Ale o lobbowaniu za dobrem publicznym etc - to maly zapomnij. Dobro jednostki zwlaszcza wyposazonej w kase jest wazniejsze.

      Dobro jednostki wyposażonej w kasę można z łatwością przekuć na dobro publiczne ale trzeba rozumieć co to jest dobro publiczne i chcieć tego dobra, widzieć cele, planować działania, szanować wszystkich ludzi a w jednostce widzieć człowieka nie tylko jego kasę.
      Władza samorządowa to służba powołana dla dobra publicznego a nie dla wygody jednostek wyposażonych w kasę.
      Władza (rząd)która zamiast służyć dobru publicznemu sprzedaje się na lewo i prawo to nie żadna władza. To niewładza (nierząd).
      • Gość: mały Jacy wizjonerzy taka wizja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 11:14
        Gość portalu aron natężył się,pomyślał i napisał:
        > Tobie wydaje się, że jak
        > zmienisz Lublin w makietę starodawnego miasteczka to zwalą się tu
        > wszyscy turyści.
        > Przecież Lublin nie
        > utrzyma się wyłącznie z turystów, pełni on jeszcze inne ważne
        > funkcje społeczne jakbyś nie wiedział.


        Lublin utrzymują busiarze i straganiarze pełniąc jednocześnie ważną funkcję społeczną: forpoczty postepu i rozwoju, wizytówki
        metropolii na miarę wizji jej Gospodarzy. Ostatnio dołączyli do nich kierowcy PKS-u specjalizujący się we wznoszeniu gmachów
        użyteczności publicznej o profilu handlowym. Turyści już walą drzwiami i oknami żeby zobaczyć "dworzec busów" "bazar pod Zamkiem" i odetchnąć atmosferą tygla kultur na dworcu PKS, gdzie wschód spotyka zachód.
        I wizja gotowa, żeby tylko dożyć i na własne oczy cuda te zobaczyć!
        • Gość: aron Re: Jacy wizjonerzy taka wizja. IP: *.lublin.enterpol.pl 13.08.07, 21:05
          straganiarze, busiarze i PKSiarze to często mieszkańcy tego miasta i
          tu płacą podatki. Nie widzę powodu żeby utrudniac im życie tylko
          dlatego ze ty masz jakieś poronione wizje rekonstrukcyjne.

          Potrzebna jest porządna galeria handlowa połącznona z dworcami PKS i
          busów na Podzamczu.
          • Gość: mały Pelak na prezydenta!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 23:14
            Adwokat Dariusz Pelak, specjalizujący się w prawie administracyjnym, uważa, że miasto nie musi się na to godzić. - W planowaniu przestrzennym istnieje zasada władztwa planistycznego gminy. Zgodnie z nią to gmina kształtuje sposób zagospodarowania przestrzeni. To gmina decyduje o przeznaczeniu przestrzeni na terenie jej podległym i wcale nie musi być on zgodny z pomysłem, jaki na jego zagospodarowanie ma właściciel danej działki - wyjaśnia.
    • Gość: fan Aron na Głównego architekta!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 23:21
      Lublin na obraz i podobieństwo arona to jest właściwa wizja dla metropolii!
    • przytomny2 Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasile.. 23.08.07, 15:44
      Nie bardzo czuje problem. Jako byly lubliniak mieszkajacy od 9 lat za granica
      napatrzylem sie na rozne rozwiazania urbanistyczne.

      W takiej Kolonii, gdzie jedyne co zostalo z wojennej mlocki to katedra gotycka o
      niewyobrazalnych walorach zabytkowych i architektonicznych lezy na osi linii
      kolejowej i ok 200 m od glownego dworca kolejowego. I nikt nie robi z tego
      problemu a raczej traktuje to jako atut bo turysci maja latwiej.

      W Rzymie, w bezposrednim sasiedztwie Forum Romanum poprowadzono w latach 20-tych
      ruchliwa arterie "Via dei Fori Imperiali", ktora specjalnie uroku temu miejscu
      nie dodaje ale trzeba sie zgodzic na to, ze ceny dzialek na terenach miejskich
      sa tak wysokie, ze zmusza to do urbanistycznych kompromisow.

      PPKS trzeba po prostu narzucic takie wymagania architektoniczne na ktore zgodza
      sie prawoslawni oraz konserwator zabytkow. Mozna by odkupic czesc dzialki od
      strony cerkwi i zaproponowac PPKS cos w zamian.
      • Gość: mały Rozmowa o windzie z prezydentem Adamem Wasilewskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 16:43
        W najbliższych tygodniach z inicjatywy i pod honorowym patronatem prezydenta Adama Wasilewskiego planowana jest ogólnomiejska debata na temat możliwości przyspieszenia remontu windy w Urzędzie Miasta na Wieniawskiej. Ze zrozumiałych względów wszystkie dotychczasowe debaty zejdą na plan dalszy lub zostaną odwołane.
        Najwyższe autorytety z dziedziny windoznawstwa z kraju i specjalnie zaproszeni goście z Litwy, Łotwy, Bułgarii i Brazylii wygłosza okolicznościowe wykłady i referty podczas uroczystej sesji w Trybunale Koronnym a nastepnie przejdą na Zamek gdzie nastąpi otarcie wystawy "Winda Polska - od pradziejów do współczesności".
        Odbędzie się też tradycyjny Jarmark Windziarzy. Spodziewany jest szeroki udział społeczności loklanej żywo zainteresowanej losem windy, Gazeta w Lublinie zbiera sugestie mieszkańców Lublina w sondzie ulicznej na temat: "Jak naprawiłbyś windę gdybyś umiał?".
        Ekolodzy zapowiedzieli blokadę klatki schodowej.
        Urzędnicy zablokowani na wyższych pietrach zapowiadaja szeroko zakrojone działania zmierzające do pozyskania drogą mailową środków unijnych na zakup spadochronów. Jest też dobra wiadomośc: przewidywana cena zakupu jednorazowego spadochronu nie powinna przekroczyć 15 000 euro za sztukę!




        LUBLIN
        5 września 2007 - Kurier Lubelski

        To już przesądzone. Nie uda się przyspieszyć remontu wind w biurowcu Urzędu Miasta przy ul. Wieniawskiej.

        Do przyszłego roku petenci będą skazani na tłoczenie się w jedynej czynnej windzie, albo marsz po schodach przez 12 pięter. Magistrat szuka już doraźnych rozwiązań.

        Remont wind trwa od lata. Z trzech dźwigów czynny jest tylko jeden. Ale żeby dostać się do środka trzeba najpierw stać w długiej kolejce. Bo chętnych jest zbyt dużo jak na jedną kabinę. Mniej cierpliwym interesantom pozostaje marsz po schodach. Tyle, że biurowiec ma aż dwanaście pięter i dla wielu ludzi taka wspinaczka jest za dużym wysiłkiem.
        Najbardziej obleganym z położonych wyżej wydziałów jest ten, który zajmuje się przyjmowaniem i rozpatrywaniem wniosków o przyznanie dodatków mieszkaniowych. Urzędnicy zajmujący się tymi sprawami pracują na VIII piętrze. - Dlatego utworzyliśmy specjalny punkt przyjęć wniosków na parterze Ratusza - mówi Ewa Lipińska, dyrektor Wydziału Spraw Mieszkaniowych.
        Prace przy przebudowie wind potrwają do stycznia. - Staraliśmy się przyspieszyć roboty, ale okazało się to niemożliwe - przyznaje Krzysztof Łątka, sekretarz miasta. Magistrat szuka już doraźnych rozwiązań. W ciągu najbliższych tygodni uruchomiony zostanie dodatkowy punkt przyjęć na parterze pobliskiego biurowca przy ul. Leszczyńskiego 20. I właśnie tam ma kierować interesantów portier z Wieniawskiej.
        Jesienią część spraw będzie można załatwiać na Kalinowszczyźnie w nowym punkcie Biura Obsługi Mieszkańców przy ul. Kleeberga. - Planujemy umożliwić tam obsługę interesantów w innych, administracyjnych sprawach, którymi zajmują się teraz urzędnicy z Wieniawskiej - zapowiada Łątka. - Początkowo nie zakładaliśmy tego zakresu prac na Kalinowszczyźnie, ale nie ma innego wyjścia
      • Gość: aron Re: Rozmowa o Podzamczu z prezydentem Adamem Wasi IP: *.lublin.enterpol.pl 05.09.07, 19:39
        przytomny2 napisał:


        > PPKS trzeba po prostu narzucic takie wymagania architektoniczne na
        ktore zgodza
        > sie prawoslawni

        Zaraz zaraz - to prawosławni mają decydować o tym gdzie ma być
        dworzec? Ciekawe co by ateiści powiedzieli gdyby Życiński chciał
        decydować o tym gdzie ma byc dworzec.

        >oraz konserwator zabytkow.

        Ten to wiadomo że się na nic sensownego nie zgodzi.

        >Mozna by odkupic czesc dzialki od
        > strony cerkwi i zaproponowac PPKS cos w zamian.

        Co?
        • Gość: mały Konkurs to wielka szansa promocyjna dla Lublina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 21:28
          Re: Budować, ale z głową!
          Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 18:43
          Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

          Mam na myśli konkurs przygotowany profesjonalnie poprzedzony szczegółowymi badaniami,analizami widokowymi,historycznymi i wytycznymi konserwatorskimi.
          Konkurs w którym jurorami byliby najlepsi specjaliści od ratowania zabytkowych zespołów urbanistycznych a nie "tak zwani specjaliści" lub tacy którzy się za nich uważają.
          Konkurs który wyłoniłby plan zagospodarowania CAŁEJ tej
          szczególnej dzielnicy zwanej Miastem Zydowskim w Lublinie. Konkurs który zwabiłby najlepszych architektów polskich ale przede wszystkim najlepszych architektów żydowskich a także niemieckich stając się doniosłym wydarzeniem kulturalnym i historycznym, wydarzeniem samym w sobie.
          Konkurs który odpowiedziałby na najważniejsze pytania dotyczące tego miejsca a niekoniecznie musiałby pokazywać projekty szczegółowe konkretnych budynków.
          Konkurs który uzbroiłby Lublin do dalszych działań w wytyczne będące wynikiem otwartej wielokulturowej dyskusji o tym co zrobić z tą otwartą raną, tym potwornie zdegradowanym magicznym miejscem na mapie Lublina.
          Architekci o których piszesz i których się obawiasz więcej szkody uczynią teraz działając wyrywkowo, projektując po kawałku,realizując nie zawsze spójne zlecenia oddzielnych inwestorów, prześcigając się między sobą w oryginalności pomysłów niż gdyby projektowali na mądrze zbudowanym szkielecie powstałym z wytycznych wypracowanych w tak poważnej dyskusji. Pozdrawiam!
Pełna wersja