Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych?

13.08.07, 22:51
jak czytam o tych ciągłych reorganizacjach i doborze personalnym to
robi mi się niedobrze, czy ktoś w tym mieście w końcu zrozumie jak
wiele jest do zrobienia i do nadrobenia ? nawet w takim rzeszowie to
już przysłowiowo drwią z Lublina
    • Gość: wybetonujmywszystk Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? IP: *.mofnet.gov.pl 14.08.07, 07:48
      Ścieżka dookoła Zalewu to czysta głupota zamieni akwen w betonowy
      basen. Cała frajda polegała na jeździe w terenie, a nie
      zatłoczoną "autostradą", nad którą nikt nie panuje (tak w tej chwili
      wygląda ruch na ścieżce-bezwładna masa "rowerzystów" bez głowy). Czy
      ktoś ten pomysł konsultował z "prawdziwymi" miłośnikami przyrody i
      dwóch kółek? Ps. Kilka dni temu obserwowałam jak spychacz niszczy
      gniazda wydrążone w skarpie od strony tzw. pola (stare wyrobisko
      piachu). Gratuluję!!!
      • Gość: tcn Re: Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? IP: 81.219.25.* 14.08.07, 14:12
        Zgadzam się z Tobą. Pomysł budowy ścieżki dookoła zalewu to chory pomysł. Tam
        powinie być wytyczony SZLAK ROWEROWY a nie ścieżka wylana asfaltem czy z kostki
        brukowej. Co prawda w Dąbrowie istnieje szlak rowerowy po obu stronach ulicy
        Osmolickiej, ale mało kto o tym wie, w dodatku mylnie też jest nazwany ścieżką
        r. Moim zdaniem warto wytyczyć po prostu szlak rowerowy, tak by oddzielić
        pieszych spacerujących nad zalewem od rowerzystów, bo rzeczywiście rowerów
        przybywa i robi się niebezpiecznie.
        Należy pamiętać, że ścieżki rowerowe pełnią dwie funkcje:
        są bezpiecznym sposobem szybkiego przemieszczenia się do pracy szkoły itp. bez
        wzajemnych konfliktów z kierowcami a także z pieszymi(bo prawda jest taka, że my
        utrudniamy im a oni nam) oraz dla innych spędzeniem wolnego czasu -"rekreacją".
        Dla mnie również rower i asfalt, czy kostka wzajemnie się wykluczają lubię
        pojeździć po lesie wiejskimi drogami przez pola ;) jednak rozumiem, że dla
        niektórych może to być atrakcja. Miasto stawiało do tej pory głównie na
        "rekreację" a z tego co jest mi wiadomo wielu chciało by dotrzeć do szkoły,
        sklepu bez narażenia zdrowia i życia na ulicy i nie wchodząc w konflikt z
        pieszymi. Budowa ścieżek to spora inwestycja, ale wymalowanie tymczasowe linii
        białą farbą chodników oddzielając pieszych od rowerzystów np. na Al.
        Racławickich to przecież nie majątek. Podobne rozwiązania są np. w Gdańsku.
        pozdrawiam
      • Gość: gtk Re: Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 17:13
        Obserwowałeś i nic nie zrobiłeś? Gratulacje! "Prawdziwy" miłośniku przyrody.
    • Gość: bolololo Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? IP: *.chello.pl 14.08.07, 22:11
      Prosty przykład-brak wiaty przystankowej komunikacji miejskiej przy
      dworcu PKS w Lublinie i co ??? mały problem a jaka bezradność.PO
      ważne inwestycje PO obiecywać można przed wyborami,wykonać-jak widać
      w praktyce.PO szli wy trizdu w p...u albo trochę dalej.PO prostu wyć
      się chce jak na to patrzę.Stawiam na PiS
    • Gość: bolololo Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? IP: *.chello.pl 14.08.07, 22:44
      PO prostu PO ..ce mają PO mysły PO stępują wedle zasady PO sady
      dla swoich PO mysłów dużo PO myślunku mało i tak sie z PiSem
      przegrało.Stawiam na PiS!!!!!!!
    • Gość: Erazm z Lublina Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? IP: *.lublin.pl 15.08.07, 12:46
      Również uważam, że budowa ścieżki dookoła Zalewu to czysta głupota, w pełni
      zgadzam się z argumantami piszących przede mną. IMHO zdecydowanie ważniejszą
      rzeczą jest wytyczenie ścieżek/ciągów pieszo-rowerowych tak aby TWORZYłY SPóJNą
      CAłOść
      • Gość: gtk Re: Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 17:18
        Przypominam, że sprawny system opiera się o jakąś oś, tą osią ma być ścieżka od
        Kaliny do Zemborzyc. Nie czarujcie się, że co drugi mieszkaniec Lublina do
        pracy, szkoły lub na zakupy jeździ rowerem... rower w lublinie to gó..e
        REKREACJA. A rekreacja to głównie Zalew i jego okolice. nawet wbrew tym
        mieszczuchom, którym zalew "śmierdzi", a pomimo to i tak tam jeżdżą.
    • Gość: gtk Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 17:11
      uważam, że ścieżka przy brzegu zalewu od ul. Lrężnickiej ma jak największy sens.
      Odpowiednie oznakowanie i ruch rowerowy ze wspomnianej ulicy będzie przeniesiony
      na właściwy do tego szlak. Przestrzeń publiczna tyo także miejsca spacerowe.
      taka "promenada" to idealne rozwiązanie. Co do strony, nazwijmy ją: "leśnej",
      wystarczy systematycznie ją nadzorować, obecnie jest ona wręcz idealna do jazdy
      rekreacyjnej. W niektórych miejscach udrożnić, ale absolutnie nie utwardzać
      dodatkowo.

      Odnośnie argumentów o "betonowaniu"... Nikt mnie nie przekona że można zalew
      zabetonować bardziej niż jest obecnie.

      mieszkam w Zemborzycach i uśmiecham się tylko widząc zainteresowanie tym
      osiedlem... pozdrowienia dla vce przewodniczącego RM, który "udrażnia"
      Bystrzycę, a zapomina o przepustach w Zemborzycach... :D
    • Gość: leszeke Re: Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 23:34
      Orientacyjny roczny koszt urzędnika to conajmniej 50 tyś zł - a
      głównym jego celem ma być zagospodarowanie dotacji 50 tyś euro ==>
      czyli co najmniej 1/4 pochłoną koszta administracyjne już na samym
      początku ?
    • japolan Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? 16.08.07, 00:07
      Dobry wieczór!

      Proszę pomyśleć o jeszcze jednym trakcie ścieżek rowerowych. Tym razem w kierunku północno - wschodnim. Mam na myśli możliwość połączenia ścieżką rowerową, lub wydzielonym dla rowerów pasem jedni, Czechowa oraz Bazylianówki i Ponikwody z rejonem Bystrzycy w Jakubowicach Murowanych. Gdyby to zostało zrealizowane, można by myśleć nawet o umożliwieniu rowerzystom bezpiecznej jazdy aż do końca Bystrzycy, czyli do Spiczyna i Zawieprzyc, a więc niedaleko Pojezierza Łęczyńsko - Włodawskiego.

      Sądzę, że najlepszym (bo najbezpieczniejszym, nie tylko dla rowerzystów) rozwiązaniem byłoby poprowadzenie takiej ścieżki z okolic pętli utobusowej przy ul. Paderowskiego doliną: przed Elizówką (tu potrzeba zorganizowania bezpiecznego przekraczania Al. Spółdzielczości Pracy), potem łąkami między rejonem ul. Dożynkowej i wsią Rudnik; dalej łąkami. Tor kolejowy można by przejeżdżać od dołu. Kiedyś w każtej z dwóch "tub" przepustów mieścił się ciągnik. Potem zabagniono rejon w trakcie budowy. Za przepustami są już łąki, aż do asfaltowej szosy.
      Ze względów ekonomicznych bardziej realna wydaje się realizacja takiej ścieżki wzdłuż ulicy Dożynkowej, która i tak wymaga modernizacji. Dożynkowa dochodzi prawie do wsi Rudnik.
      Poniższy link prowadzi do mapy z widokiem okolic giełdy w Elizówce:
      www.zumi.pl/namapie.html?qt=&loc=Lublin%2C+D%EAbowa&Submit.x=0&Submit.y=0
      Inne obszary można zobaczyć, dokonując odpowiedniego oglądu mapy.

      Z poważaniem,
      • wiseandclever popieram+ścieżka do Jakubowic Konińskich 16.08.07, 09:48
        jw - koniecznie - prosze zobaczyć ilu ludzi jeździ rowerem drogą do
        Jakubowic i Krasienina, w Jakubowicach przy Ciemiędze budują
        asfaltową drogę, a jak pojedziesz dalej z Jakubowic w kierunku
        Krasienina i skręcisz w lewo na Snopków to wyjeżdżasz na Sławinek -
        piękna trasa - polecam wszystkim
        • Gość: leszeke Re: popieram+ścieżka do Jakubowic Konińskich IP: *.comarch.com 16.08.07, 15:45
          Jeżdżę dużo na rowerze, ale jeżdżę równiez samochodem - i uważam, że
          trasa do Snopkowa po "głównej" (dziurawej, pozbawionej poboczy)
          drodze nie powinna być polecana na wycieczki rowerowe - na szczęście
          istnieją równoległe, całkiem dobre, a o wiele spokojniejsze drogi.
    • Gość: szara Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 09:29
      ja bym proponowała skupienie się na ściezkach rowerowych w mieście.
      • japolan Re: Ścieżka rowerowa z osiedla Kruczkowskiego. 17.08.07, 12:17
        Witam!

        Chyba podstawowy problem z budową ścieżek rowerowych w Lublinie polega na tym, że w przypadku bardzo wielu ulic odległości między budynkami nie są duże. Niekiedy nawet jezdnie sa niezbyt szerokie, a przestrzeni jest tak mało, że chodniki stają sie symbliczne - przykłady: fragmenty tzw. Placu Bychawskiego (teraz to już na plac nie wygląda), ul. Staszica w pobliżu ul. Szewskiej, ul. Bernardyńska obok Kościoła. Niekiedy do tego dochodzą jeszcze nowe wysepki, a nawet wyspy, na remontowanych ostatnimi czasy ulicach.
        Tam zwyczajnie nie ma miejsca dla ścieżek rowerowych.
        Mała jest także wola lubelskich decydentów, by wspierać ruch lokalny. Przykłaem może być tunelik pod torami kolejowymi obok Elektrociepłowni Lublin, niedaleko ulicy Diamentowej. Tam tylko piesi i rowerzyści, w mało komfortowych warunkach mogą się poruszać. A przecież można by tamtędy poprowadzić przynajmniej ścieżkę rowerową od osiedla Kruczkowskiego w kierunku ul. Diamentowej (w pobliżu Kościoła p.w. Miłosierdzia Bożego) - czyli do miejsca nieodległego istniejącej ścieżce rowerowej na łąkach w pobliżu osiedla Nałkowskich.
        Inną sprawą jest technologia. U nas ścieżki rowerowe musza mieć piękną nawierzchnię. Są miasta, także w Polsce, gdzie ścieżkami rowerowymi są pasy na szerokich asfaltowych chodnikach.

        Z poważaniem,
      • Gość: rowerzystka Re: Kiedy doczekamy się ścieżek rowerowych? IP: *.bdk.pl 17.09.07, 14:53
        Wszyscy macie jakieś pomysły na rozwiązanie problemu jazdy rowerem w
        tym mieście... wszyscy...oprócz władz miasta. Nasze władze są
        poprostu niezdolne doprowadzić cokolwiek do końca. Temat: ścieżki
        rowerowe ich przerasta. Najczęstszy temat to ścieżka wokół Zalewu, a
        ja, żeby dojechać nad Zalew muszę pokonać dystans około 8 km- dojazd
        z ul.Głównej do ul. Lipowej -most na Bystrzycy (gdzie wjeżdżam na
        ścieżkę).Od ul. Głównej do Zbożowej jazda po jezdni , gdyż brak
        chodnika (trasa Lublin-Warszawa...), od Zbożowej do Lipowej do
        wyboru : jezdnia lub chodnik. Jeżeli chodnik to również krawężniki -
        wszyscy zresztą to znacie. W śródmieściu nie ma żadnej ścieżki
        rowerowej...to jeden skandal.
    • Gość: ccc Szlak w górę Bystrzycy i dalej w Lasy Janowskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 20:11
      Co byście powiedzieli na ścieżynkę wzdłuż brzegu Bydtrzycy?
      • Gość: aron Re: Szlak w górę Bystrzycy i dalej w Lasy Janowsk IP: *.lublin.enterpol.pl 19.09.07, 21:39
        ścieżki rowerowe to że tak powiem artykuł drugiej potrzeby.
        Najważniejsze są remonty ulic. Jak już ulice będą wyremontowane to
        będzie można pomyślec o ścieżkach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja