Dodaj do ulubionych

Tragedia na drodze

01.07.03, 15:47
za ucieczke z miejsca wypadku, tym bardziej takiego gdzie
uczestniczy rowerzysta, 25 lat paki !
zastanawiam sie takze jak by potraktowano strzaly (wprawdzie
tylko z broni bez pozwolenia - czyli wiatrowki) w tyl samochodu
(np. rozwalenie szyby) ktory by mnie np potracil ???
Obserwuj wątek
    • Gość: L Re: Tragedia na drodze IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 08:43
      Z całą pewnością rowerzysta był doskonale oświetlony, trzeźwy i
      jadący zgodnie z przepisami (no bo skoro nie napisali, to
      pewnie tak było), a kierowca bezdusznym zabójcą...
      To przykre, że zginął człowiek, ale nie można robić osądu po
      tak zdawkowej informacji. Można przypuszczać, że kierowca po
      wypadku był w szoku i dlatego zachował się tak, a nie inaczej.
      Nie nam to rozsądzać...
      Wiatrówką to sobie strzelaj do tarczy - do tego jest
      przeznaczona, a zanim coś napiszesz to trochę pomyśl...
      Pzdr
      • Gość: S POLSKA JAZDA! IP: 193.11.36.* 04.07.03, 12:14
        Jazda samochodem w polsce kojarzy mi sie z ruletka, czy
        przezyjesz czy nie!

        Kierowcy nie maja respektu dla pieszych,
        Nie uwazaja ze szybka jazda to cos zlego (mimo ze jest to
        przyczyna wiekszosci wypadkow)

        Zrzucaja odpowiedzialnosc na drogi albo ze bylo slisko (ale
        przeciez gdyby taki kierowca dostosowal szybkosc do warunkow
        jazdy to by do wypadkow nie doszlo)

        Nie mowiac juz o tych wszystkich wariatach, ktorzy wyprzedzaja
        przed zakretami, na trzeciego etc. tylko po to zeby zaoszczedzic
        pare minut.

        Tak dla porownana dodam ze w kraju, w ktorym mieszkam jest
        niewiele mniej samochodow i tylko 500 ofiar wypadkow rocznie.
        • pepperoni78 Re: POLSKA JAZDA! 04.07.03, 14:30
          Gość portalu: S napisał(a):


          >
          > Tak dla porownana dodam ze w kraju, w ktorym mieszkam jest
          > niewiele mniej samochodow i tylko 500 ofiar wypadkow rocznie.

          Niestety, o 500 za dużo.
    • Gość: adleszek Re: Tragedia na drodze IP: 62.233.189.* 04.07.03, 15:20
      Bylem 2-3 minuty po wypadku na Unii Lubelskiej. Z kilkoma
      innymi osobami usilowalismy pomoc rannym uwiezionym w rozbitym
      samochodzie kobietom. Jestem pelen podziwu dla szybkosci
      przybycia i sprawnosci dzialania ekip raynkowych pogotowaia i
      strazy pozarnej. Wiele dobrego zrobil tez nieznany mi
      mezczyzna, ktory jak sie okazalo jest ratownkiem drogowym, a
      ktory jadac z rodzina w innym kierunku zawrocil i zajal sie
      jako pierwszy udzielaniem pomocy. Chwala im za to! Ale postawy
      byly rozne. Wedlug relacji bezposredniego swiadka, na miejscu
      zdarzenia zatrzymal sie granatowy ford transit, ktorego
      pasazerowie widzieli przebieg wypadku, prowadzony przez mlodego
      mezczyzne z kucykiem. Poproszony o pomoc ofiarom wypadku,
      szybko odjechal, oswiadczajac, ze nie chce byc pozniej ciagany
      jako swiadek... Straszne...
      • mike79 Re: Tragedia na drodze 04.07.03, 15:31
        jesli ktos wie ? chcialbym zapytac w ktorym to bylo miejscu ? czy na "hopce"
        na pasie w kierunku ul. fabrycznej ? bo i ja mialem tam kiedys klopoty z
        utrzymaniem kierunku jazdy ... feralne miejsce dla kogos kto o tym nie wie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka