Setki tysięcy na ścieżkę rowerową

21.08.07, 20:08
Ciekawe, że p. Bieleszowi przychodzą do głowy takie pomysły wydania 800 tys. jak defilada wojskowa lub zatrudnienie p. Kondrata do reklamy. Nawet ten przegubowiec nie jest najrozsądniejszy, bo bardzo rzadko jeżdżą po Lublinie pełne autobusy.
Dodajmy, że GW za to zachwalała tracenie nie 1 mln, a 50 mln złotych na sport zawodowy, który jako rozrywka dla niektórych powinien sam na siebie zarobić.
Jednak ścieżka rowerowa przeznaczona dla sportu ogółu lublinian - to już nasuwa p. Bieleszowi wątpliwości?
Pozdr.
    • robertw18 Lepiej za 50 mln dać stadion słabym zawodowcom? 21.08.07, 20:14
      Co nie znaczy, że te wydatki to się jakoś okazują nadzwyczajnie wysokie. Tak więc 800 tys. też budzi niejakie wątpliwości, choć nie jest to tak głupie jak 50 mln na stadion ulubieńców miejscowych zwolenników napadów na ludzi spokojnych, niszczenia cudzego majątku i walk z policją.
      Owi sprzymierzeńcy pp. Łątki, Wysockiego i Wasilewskiego nie zasłużyli na takie podarunki...
      Pozdr.
      • Gość: Are Re: Lepiej za 50 mln dać stadion słabym zawodowco IP: 83.238.201.* 21.08.07, 20:48
        Jeżeli to będzie 800tys. to jeszcze nie tragedia, ścieżka na pewno będzie służyć
        lublinianom wiele lat. Niestety często bywało już, jak w przypadku hali
        widowiskowej, że koszty znacznie rosną i z 800tys zrobi się 2 miliony.
        • Gość: jacek Re: Lepiej za 50 mln dać stadion słabym zawodowco IP: *.lublin.mm.pl 21.08.07, 21:13
          a niech wydadzą i dwa miliony. W końcu im więcej będą chcieli wydać tym większe
          prawdopodobieństwo że to zrobią bo te 10-20% od kontraktu jest poważną zachętą.
          Mnie to boli tylko że znowu kostka będzie zamiast asfaltu i na rolkach się nie
          pojeździ a dzieciom będą stawy siadać.
          • robertw18 Re: Lepiej za 50 mln dać stadion słabym zawodowco 22.08.07, 21:35
            Nie przesadzajmy z tą kostką. Już kiedyś pisało się, że w Holandii są też ścieżki rowerowe robione z kostki, na których nie czuje się drgań. Podobno i w Polsce jest dostępna podobnie wygodna kostka... ale może w Lublinie jej nie znają lub nie umieją jej ułożyć?
            Pozdr.
    • wiseandclever trzeba się cieszyc, że w końcu powstanie 21.08.07, 21:58
      chociaż szkoda, że z tej nieszczęsnej kostki, ważne, że będzie
      a na marginesie - czy to jest szczyt możliwości inwestycyjnych
      Lublina ?
    • sceptyk31 Setki tysięcy na ścieżkę rowerową 22.08.07, 06:16
      Mysle że takie przedsięwzięcie warte jest partu groszy, a
      umocnienie brzegów zalewu to też nie sa pieniądze wyrzucone,
      wcześniej czy póżniej trzeba by to zrobić.
    • Gość: rowerorysta Setki tysięcy na ścieżkę rowerową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 07:17
      Uważam, że przydałoby się więcej ścieżek rowerowych w centrum. Tak, jak to jest
      w cywilizowanych miastach, gdzie nie wszyscy jeżdżą do pracy samochodami.
      Wytyczenie ich niekoniecznie musi kosztować dużo pieniędzy. Często wystarczy
      wydzielić tylko dodatkowy pas ruchu dla rowerów. Korzyści dla miasta są
      nieporównywalnie większe od poniesionych kosztów.
    • Gość: Qavtan Setki tysięcy na ścieżkę rowerową IP: *.chello.pl 22.08.07, 08:09
      Fajnie fajnie, tylko, że znów będzie to chodnik o dwóch kolorach nazywany
      ścieżką rowerową (?).
      A urzędnicy nienauczeni doświadczeniem znów zastosują kostkę zamiast asfaltu z
      dobrym podkładem.
      Żal, żal...
      Ścieżka rowerowa to droga, którą poruszają się wyłącznie rowery, bez możliwości
      konfrontacji z pieszymi.
      • Gość: lbn KOSTKA = zaścianek IP: *.resetnet.pl 22.08.07, 12:05
        www.bractworowerowe.ats.pl/kostka.html
        miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3911791.html

        Mosir i superprojektanci, ruszcie glowa!

    • Gość: iapetus Re: Setki tysięcy na ścieżkę rowerową IP: *.vlan221.raven.lubman.net.pl 22.08.07, 10:12
      No no... nie przesadzajmy. W całej Polsce ścieżki rowerowe są
      budowane razem z chodnikami. A co do inwestycji, to ja jeżdżę od
      wielu lat wokół zalewu i nigdy mi nie przeszkadzał brak ścieżki. Ale
      rozumiem, że ona jest NAPRAWDĘ KONIECZNA, bo co najmniej połowa
      amatorów rowerów nie ma ochoty ani możliwości jeździć po wertepach.
      Tak więc w tym, jednym z niewielu, przypadku nie zależy mi na
      minimalizowaniu wydatków, ale na tym, żeby jak stwierdzili
      sz. "przedpiścy", ścieżka W OGÓLE POWSTAŁA. Czy z asfaltu, czy z
      kostki.
      P.S. Na naszych ścieżkach są dwa rodzaje kostki, jeden z nich tak
      dobrze się licuje, że w ogóle nie czuć przerw między kostkami.
      Dobrze by było użyć właśnie takiej.
    • yanca1 Setki tysięcy na ścieżkę rowerową 22.08.07, 18:07
      Rowerem jeżdżę codziennie po mieście, a nie tylko weekendowo nad zalew :) -
      wolałabym więc jakąś ścieżkę w mieście. Teraz jestem w Berlinie (tylko wakacje)
      i wszędzie są piękne ścieżki i kierowcy jacy pozytywnie do rowerów nastawieni...
      Ciekawa jestem jak wiele osób jeździ wokoło zalewu - ja tam byłam ostatnio
      jakieś 2 lata temu. Nie po drodze mi, bo musiałabym najpierw cale bezścieżkowe
      miasto przejechac
      • malinowy000 Re: Setki tysięcy na ścieżkę rowerową 22.08.07, 21:14
        jeździ jeździ, czasem niezły tłok jak na autostradzie, wydłużenie ścieżki
        zwiększy jej atrakcyjność
        • Gość: rowerorysta Re: Setki tysięcy na ścieżkę rowerową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 22:09
          No właśnie. Wynika z tego jasno, że brak ścieżek rowerowych w naszym przjaznym
          mieście nie wynika z braku pieniędzy, a raczej jest wynikiem schematycznego
          myślenia, wg którego rower jest wyłacznie urządzeniem służącym do niedzielnej
          rekreacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja