W środę debata o Podzamczu

27.08.07, 21:47
oddaję swój głos za przeniesieniem dworca pks w sąsiedztwo pkp, jest
oczywiste, że więcej pozytku da sąsiedztwo tych obydwu przewoźników
którzy mogą doskonale się uzupełniac i dowozic pasażerów tam gdzie
drugi tego nie robi, może powstac centrum komunikacyjne z
prawdziwego zdarzenia, a pks bardzo proszę o przychylnośc dla tej
koncepcji, która dla miasta jest najlepsza, tym bardziej że
Podzamcze ma naprawdę inną rolę do spełnienia, myślę, że w ten
sposób zyskacie przychylnośc zwykłych ludzi i jeszcze jak
zreformujecie swoje przedsiębiorstwo to w przyszłosci będzie już
tylko coraz lepiej, pozdrawiam
    • Gość: gość2006 Ciekawe komu zaleźy tak naprawdę na przeniesieniu IP: *.static.ngi.it 27.08.07, 23:55
      Zawsze chodzi o aspekt finansowy.
      Kaźdy zasraniec który myśli o przeniesieniu PKS pod PKP
      dobźe wie źe to nie realne.
      Dojechać z Aleii Tysiąclecia tam i z powrotem
      przez więkrzą część dnia to jest min. godzina jazdy albo i więcej.
      PKS padnie miesiąc po przeprowadzce, bo kto będzie chciał jechać
      tranzytem przez Lublin np Warszawa-Chełm ,Warszawa -Lubartów czy teź
      Warszawa-Rzeszów i godzine stać w korku źeby dojechać do dworca PKP.
      Ludzie tu tylko chodzi o kasę a nie o dobro miasta.
    • Gość: stsiek mój pomysł IP: 212.106.19.* 28.08.07, 02:56
      Faktycznie Lublin jawi się jako jedno z najdziwniejszych miast w Europie z dworcami kolejowym i autobusowym oddalonymi o jakieś 3 kilometry. A niech ktoś spróbuje wytłumaczyć jak dojechać z PKP na PKS: liniami MPK 1, 34, 17, 29, 160 -niedość że jadą innymi trasami to odjeżdżają z różnych przystanków!
      PKS powinien być koło PKP, ale:
      1. na powiększonym terenie, z np. trzema peronami (linie lokalne, międzywojewódzkie, busy) po 10-15 stanowisk. Nowy budynek dworca (a może 2-3 kodygnacyjny...)! Z tego co pamiętam to w godzinach szczytu z Lublina odjeżdża w ciągu każdych 5 min 30-35 autobusów i busów, w międzyszczycie jakieś 20-25.
      2. z funkcjonalnie rozplanowanym Placem Dworcowym: rozmieszczenie przystanków MPK, parkingów (oby jak najmniej albo z boku), z wyraźnie zaznaczonymi przejściami dla pieszych, bez bud typu fast-food czy parkingowy, ...
      3. z szybkim dojazdem od Młyńskiej (oby już była Trasa Zielona do Jana Pawła i "Nowowmuzyczna", bez korków po kilka zmian świateł (nawet 10-15 minut!).
      4. Na podzamczu należałoby jednak pozostawić jakąś formę dworca (dla kierunków N, NE, NW, być może busów): kilka peronów przelotowych w miejscu obecnega pasa metalowych bud wzdłóż Tysiąclecia. To jednak jest jeden z lepiej skomunkikowanych punktów miasta (co wiadać po kolejkach autobusów MPK na przystankach) oraz w pobliżu Czechowa i Kalinowszczyzny. Bliskość Starego Miasta oraz handlowe funkcje terenu od Ruskiej to Tysiąclecia generują tam spory ruch - okolice dworca PKP nie mają i nie będą miały takich walorów, nawet pomimo tragu przy Pocztowej.
      5. No i przebudowa przystanków MPK na Tysiąclecia. Od strony północnej konieczna jest wiata. Pozatym dlaczego linie skręcające w Wodopojną muszą mieć przystanek przy Transpedzie? Nie można dobudować dodatkowj linii świateł, nieobowiązującej dla MPK (np. na buspasie) 100 m przed przejściem dla pieszych z obu jego stron? Tam zatrzymywały by się wszystkie pojazdy a MPK miałyby miejsce zjechać na lewy pas. Zielone zapalałoby się jednocześnie, albo to przy przejściu jakieś 5 sek. wcześniej.
      6. Całość przeprowdzki+przebudowy dopiero po zakończeniu konkursu na zagospodarowanie (koncepcję urbanistyczną?) terenów dzisiejszego PKS oraz PKP+PKS płd. Konkurs powinien być jeden żeby funkcje obu okolic były kompatybilne.

      PS
      optymistycznie: debaty - 1 rok, konkursy - 1 rok, przetargi - 1 rok, przebudowa do najprostszej formy - 2 lata. Jak Pan Wasilewski pchnie to 2 mniej niż trzy lata to chyba cała Polska będzie o nim mówic :)
      • Gość: aron Re: mój pomysł IP: 83.238.201.* 28.08.07, 10:42
        twój pomysł jest bez sensu, bo komunikacja kolejowa pełni w woj.
        lubelskim rolę marginalną - przewozi raptem kilka procent pasażerów.

        Nie można podporządkowywać interesów setek tysięcy ludzi małej
        grupce która jeździ pociągami.

        Dlatego właśnie przenoszenie dworca PKS pod PKP jest absurdem i
        dobrze ze Pan Prezydent tez tak uważa.
    • Gość: aaaaa W środę debata o Podzamczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 08:11
      Jak można ogłaszać konkurs, kiedy nie są uregulowane wszystkie
      tereny.Zarzadca manipuluje i mataczy. Chce wyprzedzić miasto i
      postawić go przed faktem dokonanym.PkS ma wozić ludzi taka jest jego
      misja, a miasto zorganizować dworzec dla wszystkich przewożników by
      warunki były takie same i by PKS nie stosował praktyk
      monopolistycznych w zakresie korzystanie z dworca i placu
      manewrowego i przystanków.
    • Gość: mak W środę debata o Podzamczu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 08:59
      uporzadkujcie wkońcu podzamcze bo wstyd przyjezdżac do lublina.
      dworzec pks powinien byćw tym miejscu w otoczeniu galeri handlowej
Pełna wersja