jaceklupl
06.09.07, 18:08
wiadomosci.onet.pl/1601226,11,item.html
Zastanawiam się po co robić jakieś lustracyjne problemy byłym PZPR-owcom.
Przecież wiadomo, że żaden uczciwy człowiek tam się nie zapisał, że ten chłam
zawsze współpracował i był gotowy by ludzi skazywano, niszczono czy mordowano.
Powinno się było zrobić dekomunizację a potem dać im szansę uważnie patrząc
czy znowu nie narobią świństw. Jakiś Jaskiernia był TW??? A inne czerwone
aparatczyki to niby w podziemiu siedziały? No oczywiście poza I Zakłamanym
Pijaczkiem który wprawdzie studiów nie skończył ale za to twierdził że
wychował się na Kulturze paryskiej. A motłoch to kupuje i nie umiera ze śmiechu.