Pacyfikacja na Czubach

    • vanilla.dream ale dzwonić chceta, co? 12.09.07, 10:01

    • niechcemasztu Pacyfikacja na Czubach 12.09.07, 10:09
      Czytam te wasze wypowiedzi i niestety są to wypowiedzi osób, które nie widziały dokumentacji na budowę takiego masztu. Ja miałem okazję zobaczyć w urzędzie dokumentację na budowę takiego masztu i przeszły mnie ciarki jak łatwo szafuje się naszym zdrowiem, ileż kłamstw i nieprawdy jest w tzw. Raportach o oddziaływaniu na środowisko takiego masztu z antenami. Jak manipuluje się ludźmi wieszając ogłoszenia o budowie masztu jako ogłoszenia o pozwoleniu na budowę, urzędnik nic nie pisze, że ma się odbyć postępowanie z udziałem społeczeństwa, ogłoszenia wiesza się tak, żeby jak najmniej mieszkańców o tym się dowiedziało. Operator przynosi do urzędu Raport, w którym pisze, że nie ma konfliktów społecznych w sprawie budowy, żaden z urzędników nie sprawdza tego Raportu ze stanem faktycznym. I podstawowa sprawa sprawdzenie zgodności planowanej inwestycji z planem zagospodarowania przestrzennego. Maszt jest zaliczony do inwestycji znacznie pogarszających środowisko do których jest wymagany Raport o oddziaływaniu na środowisko. Nagminnie jest łamane Prawo Ochrony Środowiska.
      Więcej na stronach www.iddd.de/umtsno/dalsze.htm
    • Gość: Wąski Pacyfikacja na Czubach IP: *.vlan186.corcoran.lubman.net.pl 12.09.07, 10:12
      berety do PGRu, niech zamieszkają na pustyni albo w puszczy tam nikt im nic nie
      zamontuje.
    • Gość: jp Pacyfikacja na Czubach IP: *.gddp.lublin.pl 12.09.07, 10:12
      nie wiem czy autor tego artykułu wie co oznacza
      słowo "pacyfikacja".Wg ogólnodostepnych informacji w prasie oraz
      relacji w telewizji widać było, ze policja w sposób jak najbardziej
      spokojny (bez pałek i gazu łzawioącego) zepchneła blokujący tłum
      tylko z drogi. Proszę o więcej obiektywizmy w relacjonowaniu tego
      typu wydarzeń.
    • kapitan_stopczyk Gdyby Radio Maryja stawiało tam swój nadajnik..... 12.09.07, 10:15
      ............to też mieszkańcy by protestowali?
      Może i tak, ale zamiast policji pojawiły sie komndoski w moherach.
      Wtedy protestujący by zobaczyli co to jest pacyfikacja.
      Rozumiem, że mieszkańcy nie używaja telefonów komórkowych w ogóle?
      Bo trzeba być konsekwentnym do samego końca.


      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • Gość: mecz 18:00 spotkanie z Prezydentem vs. FIN-POL IP: *.tpnet.pl 12.09.07, 10:26
      Czyżby ustalając czas spotkania miał nadzieję, że mniej ludzi
      przyjdzie? O tej godzinie Polska rozpoczyna jeden z ważniejszych
      meczów w swojej historii (może w końcu będzie awans na Euro) i
      pewnie relacja w TV wygra...
      A sprawę masztu i tak się zatuszuje - przecież za duża kasa za tym
      idzie.
    • ukos Syćko bez te atumy /nt 12.09.07, 10:27

      • Gość: Monarchista Re: Syćko bez te atumy /nt IP: *.bielsko.n4a.pl 12.09.07, 10:56

        "...Moze to bez te nawozy śtucne,
        Moze był w skole zbyt pilnym ucniem,
        Moze to syćko bez te atómy,
        Ze waryjota mómy..."
        (K. Grześkowiak)
        • ukos Dzięki za korektę 12.09.07, 11:22
          Gość portalu: Monarchista napisał(a):

          > (...)atómy(...)

          Rzeczywiście, powinno być przez "ó".
          • Gość: Monarchista Re: Dzięki za korektę IP: *.bielsko.n4a.pl 12.09.07, 11:33
            ukos napisał:

            > Gość portalu: Monarchista napisał(a):
            >
            > > (...)atómy(...)
            >
            > Rzeczywiście, powinno być przez "ó".

            Tak, ponieważ w wielu dialektach polskich, a zwłaszcza śląskich, starannie
            odróżnia się w wymowie "u" i "ó", a w niektórych "h" i "ch". W niektórych
            dialektach śląskich, szczególnie tych używanych na czeskim Zaolziu, odróżnia się
            nawet "rz" i "ż". I nie są to wpływy języka czeskiego, ale zachowana staropolska
            wymowa.
            To tak poza tematem tego forum.
    • jaguar666 Odpowiedzialni rodzice? Na wymarciu 12.09.07, 10:31
      Co za idioci biorą na demonstrację małe dzieci? Gdzie rodzice podziali rozsądek
      i odpowiedzialność?
      A najlepsze w tym wszystkim jest to, że decyzja o budowie masztu nie odbyła się
      w tajemnicy. Takie rzeczy muszą być najpierw wyłożone w urzędzie miasta do
      wglądu przez zainteresowanych, a następnie odbywa się dyskusja. Tylko pewnie
      nikt z protestujących się tym nie zainteresował. Teraz mogą mieć pretensję tylko
      do siebie.
      • marza19 Re: Odpowiedzialni rodzice? Na wymarciu 12.09.07, 10:37
        O to właśnie chodzi ze mieszkańcy zostali WYKLUCZENI z postępowania środowiskowego
      • Gość: ja Re: Odpowiedzialni rodzice? Na wymarciu IP: *.tpnet.pl 12.09.07, 10:50
        Wyobraź sobie 'wszechwiedzący', że w tym przypadku wszystko było w
        kompletnej konspiracji - lokalizacja została wybrana w taki sposób,
        że pomimo tego, iż jest to praktycznie na wyciągnięcie ręki
        miekszańców bloków, to wg prawa nie trzeba ich było powiadamiać, bo
        trzeba to zrobić jedynie w stosunku do sąsiadów - a tam z jednej
        strony las, z drugiej droga gminna, z trzeciej Pan, który pchnął
        działeczkę za 750 tys. zł i już pewnie sobie coś buduje w spokojnej
        okolicy, a z czwartej Pani, o której jednak zapomniano, ale teraz i
        tak się tą sprawę tuszuje, bo urzędasy muszą przecież zrobić
        wszystko by ukryć ten przekręt. Najpierw vice-prezydent ogłasza, że
        wstrzymuje budowę z przyczyn formalnych (zgłosiła się Pani z
        sąsiedniej działki, która nie była powiadomiona), ale zaraz potem
        dostaje po uszach i temat utyka w urzędach, sądzie - tak, aby
        spokojnie dokończyś budowę.
        Ludzie z kolei biorą dzieci, bo tak już jest, że niektórzy je mają i
        mają prawo wychodzić na spacer...
        Z kolei gorliwość Policji w obronie tej jakże ważnej dla świata
        budowy (jak ktoś nie ma zasięgu na Porębie w Erze jak i zresztą
        innej sieci, to może czas pomyśleć o wymianie aparatu) jest
        budująca - szkoda tylko, że tak szybko i z taką determinacją nie
        reagują w przypadku włamań, napadów, bijatyk itp.
        • Gość: Tański Re: Odpowiedzialni rodzice? Na wymarciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 11:04
          Nie fantazjuj facet. Takich rzeczy nie robi się w tajemnicy.
          Należało się tylko, w swoim czasie, tym zainteresować. Zresztą i tak
          najbardziej na zdrowie szkodzi, wyjątkowy w waszym regionie
          ciemnogród, więc szkoda słów.
          • Gość: ja Re: Odpowiedzialni rodzice? Na wymarciu IP: *.tpnet.pl 12.09.07, 11:21
            Wyznaję jedną zasadę - nie mam o czymś pojęcia, to się nie
            wypowiadam. Tobie radzę to samo.
        • Gość: Kim Kolwiek Re: Odpowiedzialni rodzice? Na wymarciu IP: *.lublin.mm.pl 12.09.07, 11:37
          I tu nie masz racji bo magistrat nie poinformował jednej z pań której działka usytuowana jest obok działki na której budowany jest maszt. I kicha. Głownie chodzi o to aby ukryć fakt pomyłki urzędu. Właściciel działki zmarł ale miał spadkobierców. Urząd wysyłał pisma do zmarłego mimo że miał informację o śmierci. I teraz pytanie czy przez pomyłkę nie zawiadomiono spadkobierców czy dla jaj. Ale decyzje wydano bez zgody osób zainteresowanych. I to jest fakt niezaprzeczalny. I co wy na to?
          • Gość: Jorge Re: Odpowiedzialni rodzice? Na wymarciu IP: *.lublin.enterpol.pl 12.09.07, 12:38
            A czy zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe? Jeśli
            postępowanie zostało przeprowadzone to w księdze wieczystej powinien
            być wpisany bieżący właściciel i wtedy urząd do niego powinien
            wysłać zawiadomienie. Natomiast jeśli postępowanie spadkowe nie
            zostało przeprowadzone to "po ptokach". Skąd niby urząd ma wiedzieć,
            kto jest nowym właścicielem.
            • japolan Podatki 12.09.07, 15:32
              Dzień dobry!

              Wpis do księgi wieczystej nie jest potrzebny. Urzędom gminnym do opodatkowywania podatkiem rolnym lub od nieruchomości wystarczy wiarygodna wiadomość, że są spadkobiercy - np. informacja o prawach do spadku, jeszcze przed działem spadku. Tak też jest w Lublinie.
              Jeśli urząd został powidomiony i ktoś nie dopełnił obowiązków, to mogą się z tym wiązać konsekwencje prawne.

              Z poważaniem,
              • Gość: Jorge Re: Podatki IP: *.lublin.enterpol.pl 12.09.07, 15:44
                Trudno mi w to uwierzyć. Jeśli nie było sprawy spadkowej to nie
                wiadomo, kto jest właścicielem. A jeśli spadkobierców jest kilku? A
                jeśli żaden z nich nie zgodzi się przyjąć spadku, bo np. ciąży na
                nim dług? A jeśli był testament ale zostanie oprotestowany?
    • Gość: jerzy Organizmy jednokomórkowe, nie zabierajcie głosu IP: 193.93.68.* 12.09.07, 10:35
      Z tego co widać większość komentarzy pochodzi od jednokomórkowych
      debili, dla których jedyną formą aktywności intelektualnej jest
      stukanie w klawisze komórek. Jest więc oczywiste , że bronią Ery ,
      bo gdyby im i to odebrać musieli by popełnić harakiri....
      • Gość: kul Re: Organizmy jednokomórkowe, nie zabierajcie gło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 10:50
        I tylko tyle masz do powiedzenia? To rzeczywiście pasujesz do Czubów.
      • Gość: Monarchista Re: Organizmy jednokomórkowe, nie zabierajcie gło IP: *.bielsko.n4a.pl 12.09.07, 10:58
        Gość portalu: jerzy napisał(a):

        > Z tego co widać większość komentarzy pochodzi od jednokomórkowych
        > debili, dla których jedyną formą aktywności intelektualnej jest
        > stukanie w klawisze komórek. Jest więc oczywiste , że bronią Ery ,
        > bo gdyby im i to odebrać musieli by popełnić harakiri....

        Dlaczego właśnie "Ery"? Ja mam np. komórkę z Plusa. Oni też stawiają maszty...
    • Gość: Antypis Pacyfikacja na Czubach IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 12.09.07, 10:38
      I tacy ciemni ludzie głosują na Pis. Hahahaha "Wieża śmierci", ale ubaw
    • Gość: rip Re: Pacyfikacja na Czubach IP: *.devs.futuro.pl 12.09.07, 10:39
      Glupota ludzka nie zna granic, przeciez bardziej szkodzi komorka przy uchu (musi
      miec na tyle duza moc zeby sie skontaktowac z BS'em, szczegolnie przy
      nawiazywaniu polaczenia) niz nadajnik odlegly o 100m (szczegolnie ze moc
      nadajnika najwieksza jest na wysokosci 40 -60m). Kiedys pewna starsza kobieta w
      autobusie mowila zeby komorki owijac w jakies chustki grubo bo prominiowanie
      szkodzi - tylko ze jak sie owinie to zwieksza sie prominiowanie bo jest
      potrzebna wieksza moc nadajnika zeby utrzymac kontakt ze stacja bazowa -
      oczywiscie zadne argumenty nie przekonaly tej Pani ze nie ma racji.
      • Gość: agitator Glupota ludzka nie zna granic IP: 84.203.168.* 12.09.07, 13:28
        Co prawda to prawda. Pomadrzyles sie, pomadrzyles, podlechtales swoje ego? To
        teraz poczytaj, co na ten temat maja do powiedzenia naukowcy:

        en.wikipedia.org/wiki/Mobile_phone_radiation_and_health
    • Gość: Krzysiek głupota ludzka! IP: *.crowley.pl 12.09.07, 10:46
      mieszkam na Szafirowej. To co wyprawiają deb..le protestujący
      przeciwko masztowi przypomina XIX wieczne lęlki i protesty przed
      samochodami. Cywilizacja nadchodzi, i tyle.
      Do tego pare wniosków:
      po pierwsze tam naprawde jest cieniutko z zasięgiem dla komórek. Sam
      nieraz dzwoniłem do swojego operatora z uwagą ze płacę abonament, a
      dzwonić nie moge. Wiem że inni operatorzy maja podobne problemy.
      po drugie z zachowaniem protestujących ciekawie kontrastował fakt,
      jak po zakończeniu protestu chwycili za swoje komórki, i dzwonili,
      dzwonili... wtedy juz maszt nie przeszkadza.
      po trzecie wkurzające wykorzystywanie dzieci! jak mozna je zabierac
      na takie spedy, i zasłaniać sie przerażonymi dziećmi przed policją?
      chamstwo i skandal!
      • Gość: ja Re: głupota ludzka! IP: *.tpnet.pl 12.09.07, 10:58
        Jak już wspomniałem wyżej - czas zmienić aparat. Przede wszystkim
        proponuję jednak pojechać na skrzyżowanie JPII i Filaretów (obok
        JET'a) i zainteresować się zakupem mieszkania w wieżowcu na
        Watykańskiej znajdującym się w jego pobliżu. Same zalety:
        - uciekasz od debili,
        - masz pełny zasięg,
        - na swoim ciele (i Twojej ewentualnej rodziny) przekonasz się za
        parę lat, czy faktycznie nie szkodzi.
        • Gość: Monarchista Re: głupota ludzka! IP: *.bielsko.n4a.pl 12.09.07, 11:09
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > Jak już wspomniałem wyżej - czas zmienić aparat. Przede wszystkim
          > proponuję jednak pojechać na skrzyżowanie JPII i Filaretów (obok
          > JET'a) i zainteresować się zakupem mieszkania w wieżowcu na
          > Watykańskiej znajdującym się w jego pobliżu. Same zalety:
          > - uciekasz od debili,
          > - masz pełny zasięg,
          > - na swoim ciele (i Twojej ewentualnej rodziny) przekonasz się za
          > parę lat, czy faktycznie nie szkodzi.

          Słusznie.
          "Nigdy nie mieszkaj w sąsiedztwie pobożnego głupca". (Talmud,Szabbat 63)
          • Gość: ja Re: głupota ludzka! IP: *.tpnet.pl 12.09.07, 11:18
            > Słusznie.
            > "Nigdy nie mieszkaj w sąsiedztwie pobożnego głupca".
            (Talmud,Szabbat 63)

            Jakbyś był z Lublina, to byś wiedział o jakim bloku piszę i
            dlaczego...
            Zanim kogoś zaczenisz cytować, to zastanów się czy w dobrym
            kontekście podajesz jego słowa.
            • Gość: Monarchista Re: głupota ludzka! IP: *.bielsko.n4a.pl 12.09.07, 11:26
              Gość portalu: ja napisał(a):


              Jakbyś był z Lublina, to byś wiedział o jakim bloku piszę i
              > dlaczego...
              > Zanim kogoś zaczenisz cytować, to zastanów się czy w dobrym
              > kontekście podajesz jego słowa.

              Przepraszam, nie jestem z Lublina, byłem tam kilka razy, ale starałem się nie
              pętać po blokowiskach. A więc oświeć mnie.
              • Gość: ja Re: głupota ludzka! IP: *.tpnet.pl 12.09.07, 11:34
                > Przepraszam, nie jestem z Lublina, byłem tam kilka razy, ale
                starałem się nie
                > pętać po blokowiskach. A więc oświeć mnie.

                Jak już przestaniesz uchodzić za światłego człowieka, którym w
                rzeczywistości nie jesteś, to może będę kontynuował z Tobą tą jakże
                pasjonującą dysputę. Póki co, wróć jednak Waszmość na swoje lokalne
                podwórko (bo na takim również jesteś, jakbyś tego nie zauważył) i
                tam popisuj się dalej swoją niesamowitą elokwencją i erudycją.
                • Gość: Monarchista Re: głupota ludzka! IP: *.bielsko.n4a.pl 12.09.07, 11:39
                  Gość portalu: ja napisał(a):

                  Jak już przestaniesz uchodzić za światłego człowieka, którym w
                  > rzeczywistości nie jesteś, to może będę kontynuował z Tobą tą jakże
                  > pasjonującą dysputę. Póki co, wróć jednak Waszmość na swoje lokalne
                  > podwórko (bo na takim również jesteś, jakbyś tego nie zauważył) i
                  > tam popisuj się dalej swoją niesamowitą elokwencją i erudycją.

                  Ale nie odpowiedziałeś mi na moje pytanie. Dlatego kończę z tobą dyskusję. A ja
                  jestem światłym człowiekiem, czyli według twojej terminologii,
                  "wykształciuchem". Dlatego nie dziwię sie twojemu ironicznemu tonowi, bo jak na
                  razie rzeczowych argumentów u ciebie nie widziałem.
                  • Gość: ja Re: głupota ludzka! IP: *.tpnet.pl 12.09.07, 11:52
                    > Ale nie odpowiedziałeś mi na moje pytanie. Dlatego kończę z tobą
                    dyskusję. A ja
                    > jestem światłym człowiekiem, czyli według twojej terminologii,
                    > "wykształciuchem". Dlatego nie dziwię sie twojemu ironicznemu
                    tonowi, bo jak na
                    > razie rzeczowych argumentów u ciebie nie widziałem.

                    Wywołałeś mnie jednak do tablicy tym "wykształciuchem"... Nie zrozum
                    mnie źle - nie odbieram Ci tego, co bezspornie posiadasz - zwracam
                    Ci jednak uwagę na fakt, że aby być światłym człowiekiem, to
                    potrzebujesz czegoś więcej niż masz teraz. Inteligentnemu
                    człowiekowi nie przystją pewne zachowania - myślę, że wiesz jakie...
                    Odpowiadając na Twoje pytanie - na wspomnianym bloku od lat znajdują
                    się anteny telefonii komórkowej, a u mieszkańców coraz częściej
                    pojawiają się problemy zdrowotne. Nikt się jednak tym nie
                    interesuje...
      • Gość: urka burka Re: głupota ludzka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 13:30
        zgadzam sie ze z jednej strony narzekamy na zasieg, a z drugiej
        rzucamy sie z widlami, nie jestesmy w XV wieku, tylko w XXI! to
        czemu nie bylo demonstracji na prezentacji wpmobile?! przeciez
        uruchomienie telefonii internetowej, rownoznaczna zwiekszeniu liczby
        masztow! druga sprawa to Palac Kultury, przeciez to jeden wielki
        maszt! jezeli juz szukamy promieniowania, to ono jest wszedzie,
        nawet w scianach zelazo-betonnych!
      • japolan Braki w myśleniu 12.09.07, 15:34
        Jak ci ludzie mogli wydzwaniać, skoro są na wskazanym obszarze problemem z zasięgiem?
        Nawet dbanie o opinię "Ery" wymaga myślenia!

        Z poważaniem,
    • Gość: smirnoff Pacyfikacja na Czubach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 10:50
      co za buce, kur** ludzie! ogarnijcie sie, to nie zabija. pier**** elektorat
      pisu, zascianek i zacofanie
      • Gość: mojaMAMA Re: Pacyfikacja na Czubach IP: *.aster.pl 12.09.07, 18:11
        ciekawe że jak coś takiego dzieje się w Lublinie to wszyscy krzyczą
        zaścianek, ciemnogród, a kiedy zdarzy sie w innym regionie Polski to
        przedstawia się to jako lokalny folklor, ciekawostkę, solidarność
        obywatelską.
        Lublin ma fatalny PR,

        podobno jest w tym mieście jakaś komórka od promocji miasta ale to
        chyba jeśli daje d.. jak ostanio ze spotem reklamującym region to,
        powodzenia.
    • Gość: Pius_XI_Pacelli Niewidzialna ręka rynku spali wkrótce IP: *.cm.umk.pl 12.09.07, 10:52
      ten dom wspominiany na końcu artykułu.
      Amen.
    • Gość: romek Rozumiem tych ludzi IP: 80.241.133.* 12.09.07, 11:27
      Obok mojego domu kolejny operator chce postawić anteny na dachu
      przychodni, bo tak jest tanio i wygodnie. Raporty o oddziaływaniu na
      środowisko zawierają kłamstwa, przeoczenia, które sprawiają wrażenie
      że jest to bezpieczne, a nie jest bo niektóre anteny działają prawie
      jak mikrofalówki, operator przekupił wszystkich urzędników, którzy o
      tym decydują ale odwołujemy się
    • Gość: sui Pacyfikacja na Czubach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 11:33
      boze czy ci ludzie juz calkiem zglupieli, a coz im maszt
      przeszkadza? nie warto nawet komentowac takiego debilizmu
    • Gość: willowa Pacyfikacja na Czubach IP: *.186.14.131.vip-net.pl 12.09.07, 11:45
      Kuchenka mikrofalowa ma moc 800W i podobno 8 zabezpieczeń na wypadek wycieku
      mikrofal na zewnątrz. Moc nadajników na maszcie sieci komórkowej łącznie około
      21000w tj. 21kW bez żadnych zabezpieczeń. Co na to "wybitni znawcy" będący "za"
      postawieniem masztów w środku skupisk ludzkich?
    • Gość: jan A w PRLu bylo by krzyku IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 12.09.07, 11:48
      Ile krzyku byloby w PRL-u. Ze ZOMO bije obywateli. ze to rezim.Ale
      nic to. Zobaczycie niedlugo co nam PiS sprezentuje.
    • Gość: Adam Baranowski Co ma budowa masztu do używania komórki? IP: *.lublin.enterpol.pl 12.09.07, 11:54
      Nie wiem jakie jest oddziaływaniu takiego nadajnika, ale na pewno
      nie można argumentować jego budowy tym, że każdy używa komórki. Po
      pierwsze: telefonu używa się nieporównywalnie rzadziej niż przebywa
      w strefie takiego masztu, po drugie używa się go z własnej woli
      czego nie można powiedzieć o maszcie, po trzecie w strefie
      przebywają wszyscy: noworodki, dzieci, ludzie starzy, chorzy. Po
      czwarte: czy lokalizacja masztu w tym miejscu jest konieczna, czy
      nie można go odsunąć od osiedla mieszkaniowego. Inny argumentem
      przeciwko masztowi jest jego bardzo szpetny wygląd który całkowicie
      popsuje widok na piękny las ( ale to na nikim nie robi wrażenia).
    • piotr88 Dzielna policja 12.09.07, 11:54
      jak zwykle wobec uczciwych obywateli. Posłac tam Górników a zobaczycie jak zacznnie sikac po gaciach !
      • Gość: Jorge Re: Dzielna policja IP: *.lublin.enterpol.pl 12.09.07, 12:44
        Uczciwy obywatel pracuje uczciwie na rozwój swój i swojej rodziny a
        nie szlaja się po osiedlu drąc gębę i zaczepiajac policję z dwójką
        małych dzieci na ręku. Uczciwy obywatel korzysta z prawnej drogi
        rozwiązania problemu, a nie ucieka się do działań bezprawnych i
        zwykłego huligaństwa.
    • Gość: dobiczek PO napuscilo zomo na ludzi-model obywatelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 12:04
      • Gość: Jorge Re: PO napuscilo zomo na ludzi-model obywatelski IP: *.lublin.enterpol.pl 12.09.07, 12:48
        Model społeczeństwa obywatelskiego polega na przestrzeganiu prawa i
        ponoszeniu surowych konsekwencji za takie prawa naruszanie. Póki co
        budowa jest zgodna z prawem a działania tłuszczy z Moherowej Poręby
        nie. I na tym polega różnica. Policja umożliwiła wykonawcy
        kontynuuację zgodnej z prawem budowy masztu. Jeśli sprawa trafi do
        sądu i okaże się, że pozwolenie zostało wydane niezgodnie z prawem
        to Era będzie zmuszona do rozbiórki masztu. I tyle.
    • Gość: ujk Pacyfikacja na Czubach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 12:08
      popieram policje. Nauczyli sie tylko strajkowac i nic innego nie robią, ojciec z
      dwojka malych dzieci nie powinien w domu siedziec ??
    • zdrowy_rozsadek78 Pieniactwo i strach znów wzięły górę 12.09.07, 12:09
      Ponad rok mieszkałem na ostatnim piętrze akademika, nad głową miałem maszt GSM i
      żyję. Moc takiego nadajnika to kilkaset watów a natężenie promieniowania spada z
      kwadratem odległości. Moc telefonu to max. 1 Watt (4-watowych już się
      praktycznie nie produkuje). Załóżmy, że telefon jest oddalony od głowy 10 cm,
      maszt 50 metrów - 500 razy dalej. Natężenie spada z kwadratem odległości, zatem
      pole masztu, zakładając iż promieniuje 1 Watt (tak jak telefon) jest 500 * 500 =
      250 tys. razy słabsze. A że masz promieniuje max. 1000 razy mocniej, to pole
      jest 250 razy słabsze niż od komórki oddalonej 10 cm od głowy!
    • gajane4 Pacyfikacja na Czubach 12.09.07, 12:19
      To niestety kolejny bardzo trudny problem. Z jednej strony drogi,
      przekaźniki, łączność internetową, kanalizację, wodociągi trzeba
      szybko budować w interesie ogólnospołecznym. Z drugiej sprzeczne z
      tym interesy lokalne (patrz Wesoła, Augustów, itp.). Dziwne tylko,
      że policja wspiera za kazdym razem - zwłaszcza przed wyborami - te
      instytucje, które płacą haracz na rzecz grup drobnych interesów,
      zwanych partiami politycznymi. Jak to jest, że policji, CBA, ABW
      wystarcza sił i środków na "obstawę" prywatnych przedsięwzięć skoro
      nie ma ich tam gdzie potrzeba?
    • Gość: wojo Pacyfikacja na Czubach IP: *.171.192.19.crowley.pl 12.09.07, 12:23
      Pan policjant z ostatniego zdjęcia (po lewej) ma buziaczka mówiącego
      samo za siebie co zacz i co lubi, ciekawe jak w domu odnosi się do
      żony i dzieci?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja