dziewczyna_zorro 13.09.07, 07:50 Panie prezydencie proszę nie zmarnować tego projektu, Lublin potrzebuje nowego spojrzenia i nowego planu zagospodarowania przestrzennego. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: LUBELAK Lublin według europejskich urbanistów IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.07, 08:53 NAPEWNO ZAWYLI Z RADOŚĆI JAK ZOBACZYLI PODZAMCZE, DWORZEC PKS I BAZAR, TOŻ TO CUDA ARCHITEKTURY ERY PRUSZKOWSKIEGO I SPÓŁKI!!!A STARÓWKA JESZCZE PIĘKNIEJSZA SZCZEGÓLNIE TA CZĘŚC OD RYNKU W KIERUNKU ZAMKU KRÓLEWSKIEGO!!JAKBYM JAKO URZĘDNIK MIEJSKI MIAŁ OPROWADZAĆ TYCH LUDZI Z BOGATEGO NOWOCZESNEGO KRAJU UNIJNEGO TOBYM SIE POD ZIEMIĘ ZAPADŁ ZE WSTYDU I TYLE!!!LUBELAKI GŁOSUJCIE DALEJ NA PIS, LPR ALBO INNĄ CHOLERĘ TO PEWNIKIEM LUBLIN BĘDZIE MIASTEM TURYSTÓW, NOWOCZESNOŚCI...CHA,CHA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 Jak ogłupiać ludzi... 13.09.07, 21:05 Np. na zapytanie ucznia z holenderskiego miasteczka, czy we słoneczne dni ludzie gromadzą się na pl. Litewskim, powie się, że nie. Potem ten uczeń pod nadzorem "światowej sławy" nauczyciela tak ułoży pl. Litewski, żeby ludzie tam nie siadali. Potem będzie się trąbić w GW, że "światowej sławy autorytety" ułożyły nowy pl. Litewski bez możliwości dla odpoczynku ludzi chcących tam wysiadywać. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makaron Lublin według europejskich urbanistów IP: *.ip.fastwebnet.it 13.09.07, 12:32 bravo lublin,tak trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiejska baba tylko niech sie nie wtrąca zazdrosnica mącąca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 13:00 bo wszystko padnie , najlepszy projekt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Jacy światowi urbaniści???Zwariowaliście??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 13:44 Ludzie nie dajcie sie zwariować. Jacy światowi urbaniści??? Studenci podyplomowi jakch setki tysiecy w całej Europie tu w dodatku z prowincjonalnej uczelni w Holandii przyjechali, zrobią sobie zdjęcia, wykonają pracę podyplomową na zaliczeni i odjada, zostawiając zaproszenie na rewizytę dla pani Przesmyckiej i pani Kipty!!! Jacy światowi urbaniści??? Światowych urbanistów wielkiego formatu mamy tu w Polsce a nawet w Lublinie ale nikt nie słucha ich mądrych głosów, bo nie odwdzięczą się zaproszeniem na wyjazd do Holandii!!!! Światowym urbanistą, wielkim architektem-wizjonerem był Oskar Hansen - Lublin miał wielkie szczęście że taki geniusz tu tworzył dzięki madrości niedobrych, komunistycznych władz i co z jego dzieła pozostało???? Do stworzenia porządnego uczciwego i profesjonalnego Planu Miasta Lublina trzeba burzy najlepszych mózgów i twórczego porozumienia środowisk architektów, konserwatorów i urbanistów polskich a przede wszystkim lubelskich a nie urzędniczych popisów medilanych: "Jak to studenci z Europy zaproszeni na tydzień zrewitalizują nam nasze wiekowe miasto w ramach zajęć podyplomowych na zaliczenie semestru! A architektom polskim a zwłaszcza lubelskim dziekujemy! Niech sobie dalej bojkotują przetargi na projekty za najniższą cenę" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Lubelscy architekci - Krezusi- nie robia za darmo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 13:58 LUBLIN 9 września 2007 Dziennik Wschodni Projektanta tanio kupię Inwestycje czekają, bo nie ma chętnych do projektowania. Planiści mają pełne ręce roboty, więc nie biorą nowych zleceń. A jeśli już wezmą, to żądają wysokiej zapłaty. - Będzie jeszcze gorzej - przyznają miejscy urzędnicy. Aby zbudować nową lub przebudować już istniejącą drogę, nie wystarczy znaleźć robotników i pieniądze na ich opłacenie. Trzeba mieć jeszcze dokumentację techniczną, a z tym jest problem. Lubelski magistrat już kilka razy musiał unieważniać przetargi na opracowanie projektów technicznych. Powód? Brak chętnych do ich wykonania. Na projektanta czeka m.in. ulica Mełgiewska. - Przetarg ogłaszaliśmy już dwa razy i nigdy nikt się nie zgłosił - mówi Zbigniew Choduń z Wydziału Inwestycji w lubelskim Urzędzie Miasta. - Teraz będziemy próbowali innego trybu. Zaprosimy projektantów do negocjacji. Po dwóch nieudanych przetargach możemy tak zrobić - dodaje. W ciągu roku stawki projektantów wzrosły dwu-, a nawet trzykrotnie. - Mamy bardzo gorący okres. Wiele gmin zabiera się teraz za inwestycje i projektanci mają pełne ręce roboty. W dodatku w Lublinie mamy dość skomplikowane projekty, więc firmy się do nas nie pchają - wyjaśnia Choduń. - Jeśli ktoś się zgłasza, to często żąda zapłaty dużo wyższej od sumy, którą na dany projekt zabezpieczyliśmy. Do niedawna poszukiwanie wykonawcy przez Ratusz sprowadzało się do umieszczenia ogłoszenia na internetowych stronach magistratu i w Biuletynie Zamówień Publicznych. Zainteresowani sami szukali tam ofert dla siebie. Teraz jest odwrotnie. Miasto wysyła zaproszenia do biur architektonicznych, by zechciały do projektu przystąpić. - Zastanawiam się, czy nie powinna powstać miejska komórka projektancka. Takie biuro niekoniecznie musi się znaleźć w strukturze Urzędu Miasta, ale powinno być mu podległe. W ten sposób moglibyśmy przyspieszyć z inwestycjami - mówi Adam Wasilewski, prezydent Lublina. - Wątpię, czy ten pomysł wypali - mówi nam pracownik jednego z biur projektowych. - Myślę, że Urząd Miasta nie byłby w stanie zapłacić mi godziwej pensji. Możliwości pracy architektom nie brakuje. Więc kto się na to skusi? reklama Dominik Smaga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loyer Miejska Komórka Projektancka od dawna istnieje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 14:11 "- Zastanawiam się, czy nie powinna powstać miejska komórka projektancka. Takie biuro niekoniecznie musi się znaleźć w strukturze Urzędu Miasta, ale powinno być mu podległe. W ten sposób moglibyśmy przyspieszyć z inwestycjami - mówi Adam Wasilewski, prezydent Lublina." Panie Prezydencie Wasilewski czyżby Pan nie wiedział ze Miejska Komórka Projektancka od dawna istnieje i świetnie sobie radzi w konkurencji z gnuśnymi nierobam - architektami wolnorynkowymi! Ostatnio wsławiła się w projektowaniu typowych domków na Szerokiem po 10 tysiecy od sztuki a wcześniej np. projektem Centrum Kultury w zastępstwie nie posiadajacych uprawnień architektów CZEGEKO z Krakowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman witaj mały IP: *.centertel.pl 13.09.07, 15:24 nie jestem specjalistą w tej dziedzinie ale jedno, uważam bardzo trafne, zdanie zapamiętałem szczególnie:"Jesteśmy osobami z zewnątrz i możemy spojrzeć inaczej niż ludzie, którzy tu mieszkają, zaproponować inne rozwiązania. Nie mamy na razie żadnego konkretnego pomysłu na zmiany. Musimy najpierw poznać Lublin, dowiedzieć się czegoś o mieszkańcach - podkreśla Mark Glaudemans, dyrektor Stadslab".Poza tym zwróć uwagę że w artykule nie piszę że "światowej sławy architekci zaprojektują" tylko " Pod okiem światowej sławy architektów i urbanistów, powstanie plan przestrzenny Lublina" - to dwa zupelnie różne podejścia do tematu. Mam jeszcze pytanie: dlaczego uważasz że wśród młodych adeptów tej sztuki nie może trafić się młody zdolny, może genialny człowiek który podda swietny pomysł? Nigdy nie wiadomo. PS: Uważam poza tym, że twój sposób wyrażania opinii wskazuje na twoje zadufanie w wiedzę na temat zagospodarowania Lublina w ogóle. Wypowiadasz się bardzo autorytatywnie, krytykujesz wszystkich i wszystkie pomysły, preferując jedynie swój pogląd. Czyżbyś był aż tak "wielki"? Jeśli tak, zgłoś sie do Ratusza i zaproponuj swoje usługi. Z szacunkiem - bosman. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: witaj mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 22:47 Gość portalu: bosman napisał(a): > nie jestem specjalistą w tej dziedzinie ale jedno, uważam bardzo > trafne, zdanie zapamiętałem szczególnie:"Jesteśmy osobami z >zewnątrz i możemy spojrzeć inaczej niż ludzie, którzy tu mieszkają, > zaproponować inne rozwiązania. Nie mamy na razie żadnego >konkretnego > pomysłu na zmiany. Musimy najpierw poznać Lublin, dowiedzieć się > czegoś o mieszkańcach - podkreśla Mark Glaudemans, dyrektor > Stadslab".Poza tym zwróć uwagę że w artykule nie piszę że "światowej > sławy architekci zaprojektują" tylko " Pod okiem światowej sławy > architektów i urbanistów, powstanie plan przestrzenny Lublina" - > to dwa zupelnie różne podejścia do tematu. Mam jeszcze pytanie: > dlaczego uważasz że wśród młodych adeptów tej sztuki nie może >trafić się młody zdolny, może genialny człowiek który podda swietny pomysł? > Nigdy nie wiadomo. Ahoj, bosmanie! Potrafię czytać ze zrozumieniem i nie jestem z tego powodu zadufany w sobie. Pisząc w tytule mego postu :"ZWARIOWALIŚCIE???"zwracam się do redaktorów Gazety ktorzy wpadają w zachwyt nad faktem pojawienia się w Lublinie grupki architektów, studentów prowincjonalnego podyplomowego studium urbanistycznego (ale za to z zagranicy!!!) i oznajmiają nam z fanfarami że oto powstanie wreszcie wizja Lublina przyszłości i to w wykonaniu sławnych europejskich urbanistów, którą to wizję uwzględnią skrzętnie w swojej pracy miejscy urzędnicy odpowiedzialni za opracowanie Planu Miasta. Tak samo wkurzały mnie zachwyty nad wiekopomnym dziełem studentów Wychowania Artystycznego na temat Placu Litewskiego opatrzone tytułem "Rewolucja na Placu!!!" sugerujące poważny charakter tego wydarzenia. A za tą "światową" zadymą wypowiedzi pana Wasilewskiego jak to nic nie można już zrobic z Pozdamczem bo albo związkowcy którzy maja prawo własności do Lublina albo niedobrzy lubelscy architekci co to nie chcą brac udziału w miejskich przetargach. PS: Nie mam nic przeciw młodym zdolnym pod warunkiem że młodzi zdolni oprócz młodości i zdolności mają jakieś pojecie o tym czym mieliby się zajmować. Rewitalizacja tak wyjatkowego miasta jak Lublin to zadanie dla wybitnych profesjonalistów a nie wprawka semestralna dla młodzieży. Nie wyklucza to zaangażowania modzieży w to dzieło ale rozróżniajmy i znajmy proporcje. Jak mi ktoś oznajmia że prace studenckie będą podstawą Planu Miasta Lublina a jednocześnie słyszę o lekceważeniu opinii profesjonalnych, uprawnionych i doświadczonych osób i środowisk debatujacych pokątnie do ściany to będę wyrażał swoją dezaprobatę w taki sposób jaki uważam za stosowny, czy to sie komuś podoba czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman Re: witaj mały IP: *.lublin.mm.pl 15.09.07, 11:10 Ahoj mały! Z reguły zgadzam sie z Twoimi opiniami, choć nie twierdzę że bez zastrzeżeń. Wydaje mi się że takie pomysły młodych ludzi, z krajów o innych tardycjach mieszkańcow, mieszkańców o odmiennej nieco od naszej mentalności mogą być ciekawe. Chętnie bym je obejrzał. Skoro ich to interesuje - niech pracują. A nuż,widelec coś z tego wyniknie, może kogoś natchnie... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Szlag mnie trafia więc jestem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 11:44 Gość portalu: bosman napisał(a): > Ahoj mały! > Z reguły zgadzam sie z Twoimi opiniami, choć nie twierdzę że bez > zastrzeżeń. Wydaje mi się że takie pomysły młodych ludzi, z krajów > o innych tardycjach mieszkańcow, mieszkańców o odmiennej nieco od > naszej mentalności mogą być ciekawe. Chętnie bym je obejrzał. > Skoro ich to interesuje - niech pracują. A nuż,widelec coś z tego > wyniknie, może kogoś natchnie... Pozdrawiam. Ależ tak! Zgadzam się, im więcej pomysłów tym lepiej ale nie można robić tego zamiast!!! Co innego studia podyplomowe czy studencki konkurs semestralny a co innego PLAN MIASTA!!! Jak słyszę że weekendowa praca studencka wykonana drogą mailową ma być wykorzystana w konstruowaniu Planu Lublina a jednocześnie Prezydent miasta daje wolną rękę w zagospodarowaniu Podzamcza przypadkowemu uzytkownikowi przypadkowo wykrojonej działki to szlag mnie trafia!!! Zamiast profesjonalnej dyskusji z profesjonalistami, zamiast serii profesjonalnych otwartych studialnych konkursów przybliżających wizje programowe i przestrzenne przyszłego PLANU MIASTA wmawia sie ludowi że oto Miasto Lublin odpowiedzialne za skandaliczy brak planowania i "Prawie" Wydział Archtektury PL sprowadzili nam na ratunek światowej sławy urbanistów którzy po zwiedzeniu kilku dzielnc uznali że Lublina ma potencjał, a dworzec powinien powstać na Tatarach bo to blisko Świdnika!!! A na koniec i tak ogłosi się przetarg na najtańszgo projektanta drogowego który zrewitalizuje Lublin jak Plac Bychawski! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: Lublin według europejskich urbanistów IP: *.centertel.pl 13.09.07, 14:38 "Gadał dziad do obrazu , a obraz? ni razu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sabda Lublin według europejskich urbanistów IP: 212.106.31.* 13.09.07, 16:25 Nie zmarnujcie takiej okazji.Jestem z innego miasta, ale zostałam w Lublinie bo zakochałam się w tej zieleni (całe szczęście że wjeżdżałam do miasta samochodem, a nie pociągiem lub PKSem - te okolice mogą odstraszyć!). Mam nadzieję, że zmiany nie dotyczą wycięcia drzew i zabetonowania zielonych połaci i zrobienia tu mini Warszawy - szarej, głosnej i bezdusznej. Lublin ma się czym pochwalić, ma potencjał tylko trzeba się wziąć do roboty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 No właśnie... 13.09.07, 21:00 Piszący te słowa wciąż wbija do głów słuchaczy takich "pp. profesorów" zamówionych przez GW, którzy dostrzegłszy papierek na trawniku pl. Litewskiego domagają się jego zabetonowania, że zieleń jest niedoceniana i że mieszkańcy gorzko pożałują wycinki drzew - jeśli nie świadomie to cierpiąc większą ilość chorób. Jednak wciąż pojawiają się głosy tego lobby, które chce topić wielkie środki w betonie - a to w parkingach (z "galeriami" tyle że sklepowymi), a to w jakichś halach przemówień, a to w monumentach obcych narodów. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Lublin według europejskich urbanistów IP: 78.86.106.* 13.09.07, 18:34 Mam tylko nadzieje ze miejscy urzednicy zrobia prawdziwy uzytek z tych projektow,zwlaszcza zachowaja zielen w centrum miasta i nie wytna wszystkich drzew pod pretekstem niszczenia budynkow. Bylam w Holandii i bardzo podoba mi sie laczenie nowoczesnej architektury z zabytkami.Przygladajmy sie uwaznie miastom zachodnim o podobnej wielkosci i kopiujmy to co najlepsze.Nie robmy jednak takiego porzadku w krajobrazie jak zrobili to Anglicy, dla mnie nuda, za kazdym zakretem to samo, miasteczka podobne do siebie. Widok powinien nas zaskakiwac i pobudzac nasza ciekawosc,co dalej moze nas spotkac. Trzymam zatem za slowo lubelskich urbanistow ze wykorzystaja przedstawione im pomysly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Uwolnić planowanie Lublina z rąk urzędników! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 18:10 W Lublinie wygrywa "polityka przestrzenna" Autor: Gość: mały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 23:16 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz W Lublinie mieszka i projektuje pewnie około stu-dwustu architektów, lepszych i gorszych jak w kazdej profesji np. wśród lekarzy, prawników, muzyków itp. Problem polega na tym żę to środowisko jest ubezwłasnowolnione poprzez tzw. politykę przestrzenną. A polityka przestrzenna w Lublinie wyglada tak jak i polityka w ogóle w naszym kraju i od lat uprawiana jest a właściwie rozgrywana przez kilka wciąż tych samych osób!!! W polityce tej działaja podobne mechanizmy jak w tej drugiej: jest koryto z wyżłobionymi już od lat krawędziami trzeba się tylko ich mocno uchwycić i nie dać oderwać, zachowując jednocześnie czujność żeby nikt z boku się nie dopchał. Architekci wykonujący swój zawód we własnych prywatnych pracowniach nie mają i nie mogą mieć żadnego wpływu na to co rozgrywa sie przy korycie. Mogą podobnie jak inni normalni obywatele w tej właściwej polityce obserwować rozwój wydarzeń i czekać aż im coś kapnie na boku! W miastach w których władza jest przejrzysta i świadoma, docenia rolę poszczególnych grup zawodowych i poszczególnych dobrze wykształconych lub uzdolnionych obywateli w rozwoju ośrodków którymi administruje rozumie że trzymanie sie kurczowo koryta jest rozwiązaniem na krótka metę. Rozumie że katalizatorem zdrowego rozwoju jest mądre wykorzystanie potencjału tkwiacego w jego obywatelach. To nic nowego - tak kiedyś powstawały i rozwijały sie miasta na fundamencie umiejętności,wykształcenia i zaradności budujących je obywateli: rzemieślników,kupców,artystów,urzędników itp! Zamiast opędzać sie od fachowców-architektów zagrażających równowadze przy korycie, tam władza odwrócona jest w strone obywateli więc ich widzi, ma wolne ręce więc ich zaprasza do współpracy. Do wspólnej debaty na temat wszystkich najistotniejszych kwestii zwiazanych z rozwojem przestrzennym. Debaty otwartej, publicznej, szeroko nagłośnionej i ogólnodostępnej. Ta demokratyczna formuła dyskusji z architektami i pomiędzy architektami znana, wypróbowana i praktykowana od wieków nosi nazwę :KONKURS ARCHITEKTOINICZNY lub KONKURS URBANISTYCZNY lub KONKURS ARCHITEKTONICZNO-URBANISTYCZNY. Im bardziej świadoma, uczciwa i przejrzysta jest władza w danym miejscu tym częściej sięga po to sprawdzone, najlepsze narzędzie dyskusji i rozwiązywania problemów przestrzenny,architektonicznych i plastycznych. Poczynając od konkursów na pomniki czy fontanny poprzez gmachy, place i ulice na całych dzielnicach i wielkich centrach handlowych kończąc! Tak robi sie to na całym świecie także tam gdzie odsetek wybitnych architektów na tysiąc mieszkańców wielokrotnie przewyższa marny wynik lubelski. W Lublinie konkursów nie ma i nie bedzie!!! W Lublinie nad profesjonalną i demokratyczną, ogólnodostępną i opartą na zasadach uczciwej konkurencji, debatą o kształtowaniu urbanistycznego ,architektonicznego i plastycznego wizerunku miasta nadal wygrywa polityka przestrzenna!!! Napisałem to prawie dwa lata temu....i nic się nie zmieniło. Boleśnie aktualne!!!Zamiast uczciwych otwartych konkursów i profesjonalnej debaty mamy żałosną propagandę! A przecież w Lublinie mamy prezydenta z jakże przejrzystej PO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Słuchajcie mądrych ludzi zanim bedzie za późno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 23:11 Dylewski: Podzamcza nie można przenieść Rozmawiała Małgorzata Domagała 2007-09-16, ostatnia aktualizacja 2007-09-16 21:12 Po warsztatach Stadslab w Lublinie, na których europejscy urbaniści podzielili się swoimi spostrzeżeniami na temat miasta, zapytaliśmy lubelskiego urbanistę Romualda Dylewskiego, jak uporządkować Podzamcze. Małgorzata Domagała: Jak rozwiązać problem Podzamcza, gdzie PKS planuje budowę nowego dworca? Romuald Dylewski*: O ile pamiętam, dworzec na Podzamczu lokalizowany był przed laty jako tymczasowy, poszukiwanie więc stałego dla niego miejsca jest zasadne. Wiąże się to oczywiście z dwoma poważnymi problemami: dokąd go przenieść i co zrobić z miejscem po obecnym dworcu. Zacznijmy od pytania, czy konieczne jest jego przeniesienie? - Z punktu widzenia funkcji, tj. ruchu autobusów i dostępu pasażerów, jest to niezłe miejsce dla dworca w Lublinie. Biorąc jednak pod uwagę niezwykłe jego położenie - sąsiedztwo najcenniejszych kulturowo i krajobrazowo obiektów miasta - lokalizacja nie jest właściwa. Podzamczu należałoby przywrócić jego głębszy, unikalny walor kulturowy. Może i powinno stać się kulturową perłą Lublina. Dla dworca można zapewne znaleźć równie dobrą lokalizację gdzie indziej, Podzamcza przenieść nie można. Co więc powinno się na Podzamczu znaleźć? - To bardzo trudne pytanie. Myślę, że jest to temat poważnego konkursu urbanistycznego, który powinien odpowiedzieć, jak zagospodarować Podzamcze, aby nie niszcząc jego walorów, w pełni wykorzystać przestrzenny i kulturowy potencjał dla promocji miasta i podniesienia jego kulturowej rangi. Bardzo jest to Lublinowi - pretendującemu do rangi metropolii polskiej - potrzebne. Wykorzystanie potencjałów tego unikalnego miejsca nie znaczy, że miałaby tam powstać na przykład następna, wspaniała nawet, "galeria handlowa" - dla niej można by też zapewne znaleźć mniej konfliktowe miejsce. Należy pamiętać, że Podzamcze to naturalna dolina Czechówki, która okalała niegdyś Zamek i fakt ten należałoby uszanować i wyeksponować. Może więc pozostawić jako teren otwarty - niezabudowany, powiązany z Zamkiem, placem Zamkowym i szczególnie zagospodarowany? Nie należy lekceważyć terenów otwartych, są one nieodzowne w strukturze współczesnego miasta europejskiego i są też coraz bardziej doceniane, pod warunkiem, że nie traktuje się ich jako "nieużytek oczekujący na właściwe zagospodarowanie". Pozostawmy jednak tę sprawę konkursowi. Kto powinien przygotować konkurs? Opracować do niego warunki? Czy jest w stanie zrobić to miejska pracownia urbanistyczna? - Myślę, że tak. Choć przygotowanie tak niezwykłego konkursu można by też zlecić na przykład Towarzystwu Urbanistów Polskich czy Stowarzyszeniu Architektów, pod warunkiem, że nie zawęzi się nadmiernie pola możliwych rozwiązań, ale zarazem określi jasno "granice brzegowe" poszukiwań, aby wyniki były możliwie realne. Dobrze by było, gdyby w konkursie mogli wypowiedzieć się nie tylko twórcy lokalni, aby mieć szersze spojrzenie na ten trudny problem, wymagający autentycznej "wizji" czegoś wielkiego dla miasta. Nie należy przy tym myśleć kategoriami "największego zysku". Za wartości niewymierne, jakie tu powinny dla miasta powstać, warto zapłacić. Dla urbanistów z warsztatów "Stadlab" najlepszym miejscem dla nowoczesnego centrum komunikacyjnego są tereny obecnego dworca północnego. Czy to zły pomysł? - Myślę, że należy to traktować jako interesujące spojrzenie "świeżym okiem" na problem, tzn. jako na wariant godny uwagi, ale tylko - "wariant" do dalszej analizy. Odpowiedzialne znalezienie miejsca pod nowy główny dworzec autobusowy Lublina powinno się odbyć drogą znów poważnej ekspertyzy urbanistycznej, inżynieryjno-komunikacyjnej. Dworzec taki to węzłowy element struktury miasta i to nie tyko dzisiejszego, ale też tego, jakie tu się rozwinie w następnych dziesięcioleciach. Co więcej, będzie on wpływał na ten rozwój i jego strukturę. Lokalizacja takiego obiektu nie może więc wynikać tylko z wrażeń, choć nie należy ich lekceważyć. Czyli nie powinniśmy się kurczowo trzymać również tych planów, które zakładają centrum komunikacyjne przy głównym dworcu PKP? - Nie można także tej lokalizacji traktować obecnie jako najlepszej - choć notabene była to propozycja planu miasta, nad którym kiedyś pracowałem. Od czasu powstania tej koncepcji upłynęło wiele lat, mnóstwo się zmieniło w strukturze miasta i poglądach. Należy na problem spojrzeć rzeczywiście od nowa, nie odrzucając jednak koncepcji przy Dworcu Głównym PKP, ma ona do dziś swoje walory. Powinna pozostać zatem także - jako jeden z głównych wariantów - przedmiotem ekspertyzy, której wykonanie bardzo polecam przed podjęciem jakichkolwiek w tym przedmiocie decyzji. *Romuald Dylewski, architekt - urbanista. Docent w Instytucie Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej w Warszawie, Zakład w Lublinie. Prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich, Oddział w Lublinie. Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin Odpowiedz Link Zgłoś