bolo2 25.09.07, 13:28 Potrzebny jest gospodarz miasta z prawdziwego zdarzenia nawet chłop spod Krzczonowa ale taki króremu się naprawdę chce a nie musi - nie naukowiec - polityk Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zapach.siana Kradzieże to zmora Starego Miasta 25.09.07, 13:49 Na Starym Mięście wszystko jest problemem, największym jego mieszkańcy. Czy bród i menele w bramach to zasługa turystów, gości czy odwiedzających lublinian, nie raczej mieszkańców tej dzielnicy. Zadziwiająca jest też postawa właścicieli niektórych lokali. Przykład: zaprosiłem znajomych na obiad w ogródku restauracji Old Pub, w pewnym momencie obok nas wylądował kamień i co, i nic, obsługa skitowała to stwierdzeniem „to się zdarza”. Od tego czasu zabieram gości do restauracji pod Lublinem, jest kilka gdzie kuchnia jest rewelacyjna, ceny bardziej zachęcające i nikt nie zagląda mi do talerza i nie prosi o wsparcie. O pracy „policji” szkoda pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Współczucie dla łotewskich turystów, ale 25.09.07, 14:42 powinni zdawać sobie sprawę, że są w kraju, podobnie jak Łotwa, niegdyś przez wiele lat okupowanym przez Rosję i przesiąkniętym tzw. rosyjską kulturą. Ponieważ Łotwa była okupowana przez Rosję dłużej i ciężej niż Polska, można przypuszczać, że w rodzinnym kraju ci turyści doznali jeszcze gorszych rzeczy. W policji jest za mało zwolnień dyscyplinarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczo i Boso Re: Współczucie dla łotewskich turystów - ale co? IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 25.09.07, 17:15 Czy masz "zigzaur" jakies dowody na to co piszesz (ze w rodzinnym kraju doznali "jeszcze gorszych rzeczy"...), czy to tylko nienawisc do Rosjan zalewa ci oczy zolcia? P.S. Na Starym Miescie byli juz okradani nie tylko turysci ze "Wschodu". Stare Miasto to byl wstyd dla Lublina dwadziescia lat temu, dziesiec lat temu i wyglada na to, iz praktycznie nic sie tam nie zmienilo! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Współczucie dla łotewskich turystów - ale co? 25.09.07, 18:01 Łotwa była okupowana przez Rosję w latach 1700-1918. A potem w latach 1939-1990. Bardzo wielu Łotyszy zostało wymordowanych i wywiezionych na Syberię. Łotwę zasiedlono Rosjanami, których ilość w roku 1990 sięgała 40 % ludności i którzy zajmowali uprzywilejowane stanowiska w aparacie administracyjnym, gospodarczym i policyjnym. Myślałem, że o tym wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Pytanie do mieszakńców IP: *.1-85.cust.bluewin.ch 25.09.07, 14:14 witam, dosyć dawno nie byłem w Lublinie. Ale kilka lat temu byłem na ślubie chyba na starym mieście. Z którego nie sposób było wyjechać ponieważ grupa wyrostków zablokowała wyjazd żądając pieniędzy. Myślę że gospodarze tej dzielnicy liczą korzyści i straty. Ponieważ przychody ze wzrostu liczby turystów odwiedzających tą dzielnicę nie pokryją kosztów zapewnienia bezpieczeństwa nie opłaca się w tą dzidzinę inwestować. To prosta zasada, ale nie pojmuje po co wydaje się pieniądze na renowację tej dzielnicy (czytaj remonty mieszkań) skoro zdecydowanie taniej jest wybudować nowy budynek dla mniej zamożnych mieskzańców. A może jednak pomimo braku bezpieczeństwa wzrasta liczba turystów? A te napady to element folkloru który,należy zachować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Pytanie do mieszakńców IP: *.mad.east.verizon.net 25.09.07, 18:35 Droga, swiatowa kobieto, Informuje Cie niniejszym , ze zachowanie ktore raczylas nam opisac w swym poscie to wlasnie nieodlaczny element kulturowy Lublina, jeden z nie wielu podtrzymywanych elementow folkloru staromiejskiego. Zasada jest taka... albo walisz w morde na odlew az gosc pada i nie wstaje, albo placisz, bo rozumiesz i wspierasz folklor. Tyle. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
anooonim Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta 25.09.07, 16:14 recepta na poprawe sytuacji jest prosta: nalezy wysiedlic tzw. element ze Starego Miasta. Nie powinno miec sie pretensji do policji ze nie moze upilnowac terenu z taka liczba bram i podwórek. Nalezy wybudowac bloki komunalne, gdzies na obrzezach miasta i tam przeniesc cala ludnosc, ktora sprawia klopoty. Niestety bardzo czesto bieda laczy sie ze zlodziejstwem i dlatego Stare Miasto wyglada tak jak teraz. Gowniarze na ktorych nie ma sily i ktorzy czuja sie bardzo mocni w wiekszej grupie. Natomiast po przeprowadzkach kamienice odnowic, wlozyc naprawde ogromne pieniadze w konserwacje scian i nalezy sprzedac ludziom, ktorzy nie beda generowlai takiej przestepczosci. Obecnych wlascicieli wspomoc w remoncie, dac im gwarantowane przez miasto kredyty na renowacje, ktore mogliby splacic z podwyzszonych czynszow. I powinnismy miec wtedy jedna z najbezpieczniejszych i najpiekniejszych starowek w miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta 25.09.07, 17:22 prawie dwadzieścia lat temu przeprowadziłam sie z Krakowa do Lublina, w ciągu baaardzo krótkiego czasu byłam świadkiem lub doświadczyłam wydarzeń ,których przez 30 lat życia w Krakowie mi sie nie zdarzyły pierwszy wykład na temat złodziejstwa zrobiła mi mieszkanka Podzamcza, odbywały się wtedy tam targi sztuki ludowej; i własnie teren Starówki lubelskiej został tuż po wojnie zasiedlony najgorzym elementem potem niestety zostałam ze dwa razy okradziona, raz wyciągnęłam rękę złodzieja z własnej torebki; a kiedy pracowałam, na przystanku na którym wsiadałam prawie do perfekcji nauczyłam się rozrózniać złodzieji autobusowch i ich metody; ostatni raz całą akcję przeprowadzaną przez 3 złodzieji a 4 z boku obserwowaliśmy z rodziną na dworcu autobusowym pod Zamkiem; ogólnie rzecz biorąc żadko jestem w śródmieściu bo nie lubię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thc Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.resetnet.pl 25.09.07, 17:37 nie dziwcie się, jesteście na Wschodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thc Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.resetnet.pl 25.09.07, 17:39 a złodziei w lubelskim jest najwięcej i zarazem wśród ludzi z osiedla cieszą się największym szacunkeim. Takie są konsekwencje kiedy mieszka się w jednym jak nie najbiedniejszym regionie w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: 83.238.201.* 26.09.07, 06:05 przecież najwięcej złodziei jest w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Z calym szacunkiem.... IP: *.mad.east.verizon.net 25.09.07, 18:28 ... ale ludzie z krajow baltyckich, Ukrainy, Bialorusi... nie powinni byc tacy zszokowani i roztrzesieni...bez jaj. Ci ludzie wychowali sie w jednej z republik bandyckiej ZSRR i niech ktos mi powie, ze u nich w krajach jest bezpieczniej;-}}}. Na Ukrainie nie dojedziesz do Kijowa bez 100 dolarow, bo musisz samej policji zaplacic. Co prawda, to ludzie honorowi i taki policjant nadaje info do swojego kumpla z przodu i przynajmniej na jakims odcinku nie musisz placic 2 razy. A ci Lotysze co... z porcelany...?;-} Niech pojada na wycieczke np. do Marsylii, Londynu i zbocza z trasy na przyslowiowe 5 minut... hehehe... Taki jest swiat, a nie "straszny Lublin", do ktorego szanowni Lotysze juz "nigdy" nie przyjada. Dobra, dobra... to niech siedza w domu na swojej Lotwie, na swoim tylku, bo tam "bezpiecznie". Massmedia co raz lepiej robia z ludzi przyglupow, czego przykladem jest ten artykul. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 20:02 zapraszam na wiedeński ring po zmroku, trudno przejść - tabuny naćpanych sępiących kasę i ani śladu policji, czasem przemkną smartem po ulicy ale wogóle nie interesuje ich co dzieje dookoła, Polak nie ma prawa się poskarżyć bo od razu traktują go jak złodzieja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 21:01 ludzie nie straszcie mnie, ja bede studiowal w lublinie... :O Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARni Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.it-net.pl 28.09.07, 12:18 Nie martw się po 5 latach dojdziesz do perfekcji - jak? gdzie? którędy? kiedy? ... iść by wrócić cało. Odpowiedz Link Zgłoś
slavkovski Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta 25.09.07, 22:50 wiedenski ring to wg mnie, oaza spokoju w porownaniu ze szczurzo-knajackimi ulicami centrum Lublina. a ze w Wiedniu (my jako Polacy) mamy opinie jaka mamy... ja sie akurat nie dziwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman bredzisz synku...... IP: *.lublin.mm.pl 26.09.07, 20:50 jak Kurski w sejmie. Moze lepiej nie przyjeżdzaj do Lublina - ty durni mamy swoich: aron, racjonalny i jeszcze kilku ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slavkovski Re: bredzisz synku...... IP: *.chello.pl 01.10.07, 21:20 moze ty bredzisz synku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz. Przez cały PRL na Starym Mieście lokowano rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 21:04 patologiczne. Były to najczęściej rodziny wielodzietne i by spełnić obowiązujący normatyw 5m2/osobę władze tam znajdowały odpowiedniej wielkości lokale. Ten proceder był dalej kontynuowany po roku 89. Do tej pory wiele kamienic nie ma uregulowanych spraw prawnych, a miasto jest ich właścicielem i robi z nich taki użytek. W tym miejscu aż się prosi by obecna ekipa rządząca spróbowała zmierzyć się z tym problemem i wybudowała dla tych "ludzi" jakieś tanie mieszkania na peryferiach, a zajmowane przez nich lokale wystawiła na sprzedaż z zobowiązaniem przeprowadzenia niezbędnego remontu po kierunkiem konserwatora zabytków. Niestety doświadczenia np. z Teatrem Starym pokazują jak wiele trzeba jeszcze zmienić w polskim prawie byśmy nie musieli się wstydzić i zarabiać na turystyce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.07, 21:56 więcej kamizelek nic nie da,bo te jedynie ułatwieją pracę złodzieją,którzy z daleka widzą gdzie przemieszcza się patrol.ale władz doszła do wniosku ze lepiej widoczny niz skuteczny policjant,wszak lud zadowolon jak "żółty kolor"widzi,dopuki go ta złodziejska plaga nie dotknie osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stasio. Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 00:39 Z chwila naglosnienia sprawy bezpieczenstwa na Starym Miescie w Lublinie --staje sie to sprawa i OBOWIAZKIEM Prezydenta Lublina. Ten "nasz" Prezydent kosi duza, nasza forse (nasza bo z naszych kieszeni jako podatnikow). Dlaczego nie widac Go jak spaceruje po Starym Miescie i .... KONTROLUJE. Niech zalozy na reke zloty , no- moze pozlacany zegarek a na szyje zloty lancuszek i.... niech sobie pochodzi. Oczywiscie - z tylu , dyskretnie obstawa. Facet-jestes GOSPODARZEM miasta. Jak Ty rzadzisz? Tylko nie zabieraj strazy z LSM . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stempien Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.exel.pl 26.09.07, 01:30 A widzisz, a ja naszego prezydenta miasta nie raz samego spotykam na Starym Mieście i odkąd został wybrany widziałem go już kilkadziesiąt razy i miałem niejednokrotnie okazję porozmawiać. Jakoś poprzedniego widziałem 3 razy przez dwie jego kadencje. A jeśli chodzi o nasze Old Town, to większa ilość mundurowych by się zdała. We Lwowie są patrole co 2 minuty i przynajmniej sam rynek jest bezpieczny, nie mówię o reszcie miasta. Ale to jest rozwiązanie doraźna, bo problem trzeba rozwiązać systemowo. Ale nawet jakby najgorsze mendy tego miasta tam nie mieszkały to jeden patrol to i tak stanowczo za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARni Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.it-net.pl 28.09.07, 12:27 Typowe zachowanie. Jak źle się dzieje, to już wina prezydenta. Prezydent zły i w ogóle. Jak ktoś rządzący przez rok może wyprostować galimatias ciągnący się przez kilkanaście lat? Na konstruktywnego rozwiązania nie stworzy się od tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.lublin.mm.pl 26.09.07, 11:54 Łatwo krytykować Policję - a co ma zrobić Policjant na ulicy, skoro nikt się nim nie przejmyje, a tylko myśli, jak go skarcić. Komendanta, czy jego przełozonych nie interesuje nic poza suchymi wynikami z bzdurnych (BEZPRAWNYCH) legitymowań obywateli. A w tym czasie tuż za rogiem złodziej okrada kolejnych ludzi - i tak będzie dopóki mamy takich Komendantów. A z drugiej strony po co łapać bandytę i narażać swoje zdrowie? Wypełniać sterty dokumentów i zostawać po godzinach - za - ku chwale ojczyzny? A i tak mamy takich prokuratorów i sądy, że na drugi dzień takiego bandytę wypuszczą!!! Więc, jaki to wszystko ma sens? Chyba żadnego. Kradzieży nie można całkowicie wyeliminować, jednakże poprzez mądre działania PREWENCYJNE (nie tylko Policji) można skutecznie je ograniczyć. Niestety w obecnej sytuacji finansowej, prawnej i społecznej nieprędko doczekamy się pozytywnych zmian. KOMENDANCI NAPRAWDĘ MUSZĄ JUŻ ODEJŚĆ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.07, 13:44 Kluczem do rozwiązania tego problemu jest wyrzucenie hołoty zamieszkującej Stare Miasto do jakiegoś slumsu na peryferiach; wyremontowanie kamienic (potrzebny jest prywatny kapitał) i przekształcenie tego terenu w prestiżową dzielnicę dla bogatych. To niestety trudne przedsięwzięcie na lata. Sama policja nic tu nie pomoże. Slums w najstarszej i najatrakcyjniejszej turystycznie części miasta nie jest dobrym pomysłem i najwyższy czas, żeby władze Lublina to dostrzegły i zajęły się tym problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta 26.09.07, 14:04 Niegłupi pomysł ale uważam, że to trochę za mało. Trzeba by prestiżową strefą dla bogatych ogłosić teren w promieniu 10 km od Magistratu. Przepustką do niej mógłby być wyciąg z konta w szwajcarskim banku (może być bank na Kajmanach), świadectwo spowiedzi od księdza proboszcza oraz zaświadczenie o odbyciu kursu jedzenie przy stole z obowiązkową umiejętnością rozpoznawania roczników win. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul ;-} Uszanowanie Agentos. n/t IP: *.mad.east.verizon.net 26.09.07, 18:52 Odpowiedz Link Zgłoś
anooonim Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta 26.09.07, 20:44 nie sprowadzaj tego pomyslu do absurdu. Na calym swiecie Stare Miasto jest dzielnica dla najbogatszych bo tylko oni moga utrzymac wielkie i zbudowane z przepychem kamienice! Poza tym laczy sie z tym rowniez prestiz, ktory sporo kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Absurd? 27.09.07, 07:48 Absurdalny jest raczej pomysł wysiezlenia mieszkańców i stworzenia "reprezentacyjnej" dzielnicy. "Żulia"? A gdzie jej nie ma - może na Czechowie, Kalinie, Bronowicach, Dziesiątej?... Takie pomysły były już w latach '70 i upadły z jednej strony przez ówczesne prawo lokalowe, z drugiej zaś przeważyły opinie mądrych ludzi i przykłady z innych miast. Jaka ta starówka jest, taka jest - ale żyje. Tęsknisz za dzielnicami - gettami? O turystów się boisz? Wytłumacz mi więc dlaczego odwiedzając modne kraje arabskie tak chętnie zwiedzają oni mediny (tamtejsze starówki), gdzie ani brudu, ani żebractwa, ani złodziejstwa nie brakuje... Nie tędy droga! Napisz wprost: że ktoś z grubą kasą ma chrapkę na tamtejsze atrakcyjne lokalizacje, metraże, tylko przeszkadza mu drobny szczegół - mieszkańcy... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Absurd? 27.09.07, 07:50 ale nikt nie chce wysiedlać mieszkańców którzy są biedni i spokojni, tylko tych co rozrabiają - niezależnie od statusu majątkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARni Re: Absurd? IP: *.it-net.pl 28.09.07, 12:37 Absurdem nie jest wysiedlenie marginesu ze Starego Miasto. Jak to możliwe, że reprezentatywne miejsce LBN - nasza perełka kultury miasta, jest siedzibą marginesu. Miejscem usytuowania lokali komunalnych dla najbiedniejszych. W głowie się nie mieści. Jak można było do tego dopuścić kiedyś? A obecnie - jeszcze nie rozwiązać tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Absurd? 28.09.07, 13:17 Masz jakiś pomysł? O ile wiem, wyrzucanie lokatorów na bruk jest możliwe tylko w kilku, ściśle określonych w przepisach sytuacjach a przesiedleńcom należy zapewnić lokale zastępcze. Poza tym, skoro "żulia" mieszka nie tylko na Starym Mieście ale mniej więcej wszędzie (także w śródmieściu) nie wiem, jakie kryteria chciałbyś zastosować wysiedlając pewien typ mieszkańców właśnie z tej i tylko z tej dzielnicy - "widzimisię"? Parszywa gęba?... Dalej, ponieważ "element" z reguły lubi grasować tam, gdzie występują skupiska ludzkie (np. stacje metra, duże sklepy, komunikacja publiczna), w jaki sposób chciałbyś zabronić mu przychodzenia na stare miasto - szlabany? Zasieki?... Znam parę starówek, także w Polsce, gdzie po zamknięciu sklepów i urzędów okolica wymiera, "życie" ogranicza się do rynku, gdzie umieszczono większość knajp a po mordzie można tam dostać zupełnie tak samo, jak w Lublinie - w każdej ciemnej uliczce. Jakoś nie widziałem aż tak radykalnych działań w żadnym kraju, tradycyjnie czerpiącym krociowe zyski z turystyki (Hiszpania, Grecja, Włochy, Francja...), całe to przekonywanie w stylu "bo wszędzie na świecie" mogę określić krótko: pieprzenie o Szopenie. Nie róbcie z niewątpliwie poważnej sprawy (choć nie aż tak) kolejnego elementu kampanii wyborczej. Fakt, że jeden pismak "złapał temat" a inni, czując okazję natychmiast mu zawtórowali, to dla mnie trochę za mało. A w ogóle, to tyle się bredzi o jakichś tam monitoringach... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Absurd? 28.09.07, 15:27 tajnos.agentos napisał: >nie wiem, jakie kryteria chciałbyś > zastosować wysiedlając pewien typ mieszkańców właśnie z tej i >tylko > z tej dzielnicy - "widzimisię"? Parszywa gęba?... NIe. Jeżeli ktoś popełnił przestępstwo na Starym Miescie to raczej nie powinien tam dalej mieszkać. No chyba że ma to mieszkanie na własność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Absurd goni absurd, oto moje kochane forum;-}! IP: *.mad.east.verizon.net 04.10.07, 06:32 aron2004 napisał: > > NIe. Jeżeli ktoś popełnił przestępstwo na Starym Miescie to raczej > nie powinien tam dalej mieszkać. No chyba że ma to mieszkanie na > własność. A skad zalozenie, ze na starym miescie sa popelniane przestepstwa jedynie przez mieszkancow starego miasta? Czy jesli ktos ze starego miasta popelni przestepstwo np. na LSM to powinien miec jak "w banku", ze bedzie na starym miescie mieszkal? A moze na starym miescie powinni mieszkac ludzie nigdy nie karani? Najpierw wywiad srodowiskowy, podania, zdjecia w 3 egzeplazach, rekomendacja od proboszcza i wtedy, ewentualnie "odpowiednie czynniki" petycje rozpatrza. Aron, aron, aron... jak cie nie "kochac";-}? Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Absurd goni absurd, oto moje kochane forum;-} 04.10.07, 08:27 I ten debil obraził się, jak kiedyś nazwałem go "dzieckiem komuny"... www.sciaga.tescom.pl/Prace/historia/totalitaryzmy_xx_wieku_zagrazaja_humanistycznym_i_cywilizacyjnym_wartosciom.htm Niech sobie bredzi, może ma wtym cel: np. chce wykupić parę kamienic na Starym Mieście, by potem z zyskiem odsprzedać lub wynająć mieszkania... "Każdy orze jak może" i "tak krawiec kraje jak mu materii staje", jeden zarabia skupując i odsprzedając z zyskiem ziemię pod przyszłe drogi i supermarkety, drugi - inaczej.:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Absurd goni absurd, oto moje kochane forum;-} IP: *.mad.east.verizon.net 04.10.07, 08:38 tajnos.agentos napisał: > "Każdy orze jak może" i "tak krawiec kraje jak mu > materii staje", jeden zarabia skupując i odsprzedając z zyskiem > ziemię pod przyszłe drogi i supermarkety, drugi - inaczej.:-))) To "obrzydliwe" co napisze, ale wolal bym byc tym pierwszym;-}. Pozdrawiam. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Absurd goni absurd, oto moje kochane forum;-} 04.10.07, 08:47 Gość portalu: Paul napisał(a): > A skad zalozenie, ze na starym miescie sa popelniane przestepstwa > jedynie przez mieszkancow starego miasta? Czy jesli ktos ze <starego > miasta popelni przestepstwo np. na LSM to powinien miec jak "w > banku", ze bedzie na starym miescie mieszkal? Mieszkanie komunalne jest przywiliejem. Ludzie nieuprzywilejowani kupują mieszkania za własne pieniądze. Jeżeli ktoś dostał od miasta mieszkanie komunalne, to powinien z wdzięczności przynajmniej nie popełniać przestępstw. >A moze na starym > miescie powinni mieszkac ludzie nigdy nie karani? W komunalkach na pewno tak. Jeżeli ktoś kupi sobie na własność mieszkanie na Starym Mieście i kradnie no to powinno się go wsadzić do wiezienia i ewentualnie oddać jego mieszkanie na zadośćuczynienie tym których okradł. A jak ktoś mieszka w komunalnym i jeszcze kradnie, to moim zdaniem powinien zostać wyeksmitowany. < Najpierw wywiad > srodowiskowy, podania, zdjecia w 3 egzeplazach, rekomendacja od > proboszcza i wtedy, ewentualnie "odpowiednie czynniki" petycje > rozpatrza. Nie petycje. Po prostu : dostajesz mieszkanie komunalne od miasta. Jak jesteś spokojny - to mieszkaj w nim sobie. Ale jeżeli popełnisz przestępstwo, to powinieneś zostać z tego mieszkania wyeksmitowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Absurd goni absurd, oto moje kochane forum;-} IP: *.mad.east.verizon.net 04.10.07, 17:51 Aron, wedle prawa tzw. mieskanie komunalne to nie zaden przywilej, ale prawo ludzi do dachu dand glowa. Owo prawo musi byc przestrzegane przez panstwo. W spoleczenstwie nie istnieje termin jak "ludzie nieuprzywilejowani". Moga byc ludzie podejrzani o przestepstwo, sadzeni za przestepstwo i u karani za przestepstwo. Kary przewiduja czasowe odbieranie pewnych przywilejow oferowanych przez spoleczenstwo. Tym przywilejem nie jest zakwaterowanie w mieszkaniu komunalnym za ktorego uzywanie mieszkaniec regularnie uiszcza oplaty. Dla przykladu - przywilejem i to nabytym na drodze egzaminow jest posiadanie prawa jazdy - dokumentu upowazniajacego do prowadzenia pojazdow mechanicznych. Taki przywilej moze zostac odebrany - prowadzenie pojazdow mechanicznych nie jest czlowiekowi niezbedne do zycia, tak jak jazda na rowerze. Prawem kazdego czlowieka w cywilizowanym spoleczenstwie jest lokum (lokal o standarcie minimalnym i podstawowym) do zamieszkania oraz srodki do tzw. zycia - pieniadze na jedzenie i higiene osobista. Exmisja z mieszkania komunalnego moze nastapic jedynie w przypadku powaznego i czestego naruszenia podstawowych zasad tyczacego sie kazdego mieszkanca, nawet mieszkania wlasnosciowego - takiego po zbadaniu przez psychiatrow i stwierdzeniu przez nich zagrozenia mozna np. jak ciebie oddac do domu wariatow. Twoje zdanie aron, na szczescie jest nic nie warte, zarowno w sprawie mieszkan komunalnych jak i innych zagadnien poruszanych na forum. Przepraszam, ktos musial ci o tym powiedziec i nie mysl, ze jest mi z tym lekko. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Absurd goni absurd, oto moje kochane forum;-} IP: *.lublin.enterpol.pl 04.10.07, 19:39 Gość portalu: Paul napisał(a): > Aron, wedle prawa tzw. mieskanie komunalne to nie zaden przywilej, > ale prawo ludzi do dachu dand glowa. Owo prawo musi byc > przestrzegane przez panstwo. Ale nie jest przestrzegane. W Polsce mamy setki tysięcy bezdomnych, a na wsi w ogóle nie ma mieszkań komunalnych - każdy mieszka w tym co sobie wybudował. < W spoleczenstwie nie istnieje termin > jak "ludzie nieuprzywilejowani". Moga byc ludzie podejrzani o > przestepstwo, sadzeni za przestepstwo i u karani za przestepstwo. > Kary przewiduja czasowe odbieranie pewnych przywilejow oferowanych > przez spoleczenstwo. Tym przywilejem nie jest zakwaterowanie w > mieszkaniu komunalnym za ktorego uzywanie mieszkaniec regularnie > uiszcza oplaty. A powinno być. < Dla przykladu - przywilejem i to nabytym na drodze > egzaminow jest posiadanie prawa jazdy - dokumentu upowazniajacego do prowadzenia pojazdow mechanicznych. Taki przywilej moze zostac > odebrany - prowadzenie pojazdow mechanicznych nie jest czlowiekowi > niezbedne do zycia, tak jak jazda na rowerze. Prawem kazdego > czlowieka w cywilizowanym spoleczenstwie jest lokum (lokal o > standarcie minimalnym i podstawowym) do zamieszkania oraz srodki do tzw. zycia - pieniadze na jedzenie i higiene osobista. Bzdura - na wsi nikt nie ma prawo do lokum za darmo - trzeba sobie samemu dom wybudować. < Exmisja z > mieszkania komunalnego moze nastapic jedynie w przypadku powaznego i czestego naruszenia podstawowych zasad tyczacego sie kazdego > mieszkanca, nawet mieszkania wlasnosciowego - takiego po zbadaniu > przez psychiatrow i stwierdzeniu przez nich zagrozenia mozna np. jak ciebie oddac do domu wariatow. Czyli jesteś za tym, żeby na Starówce nadal sobie mieszkali w mieszkaniach komunalnych ci co napadają na turystów? <Twoje zdanie aron, na szczescie jest > nic nie warte, zarowno w sprawie mieszkan komunalnych jak i innych > zagadnien poruszanych na forum. Przepraszam, ktos musial ci o tym > powiedziec i nie mysl, ze jest mi z tym lekko. Twoje zdanie jest za to idiotyczne, bo popierasz łachmactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Absurd goni absurd, oto moje kochane forum;-} IP: *.mad.east.verizon.net 04.10.07, 22:01 To, ze jakies prawo nie jest przestrzegane nie njest argumentem przeciw temu prawu. Aha... i nie kazdy mieszka w tym co sobie wybudowal - na strazy tego kto i jak moze sobie wybudowac stoja nastepne urzedy i prawa. Nie obchodzi mnie aron co twoim zdaniem byc powinno, trzymajmy sie lepiej tego co mowi prawo. Mieszkancy wsi sa zwolnieni od oplat ZUS (miedzy innymi) i oni rowniez nie mieszkaja w "tym co kazdy sobie wybudowal". Prawo polskie jesli chodzi o mieszkancow wsi i miast oraz podatki i swiadczenia socjalne wyraznie rozdziela spoleczenstwo na 2 grupy. I nie jestem od tego expertem, tak samo jak ty. Ja nie jestem "za tym", czy za "tamtym". Czy wszyscy ci co napadaja na turystow na starowce sa mieszkancami starowki? Nie. Podam tobie jedno, calkiem przyziemne uzasadnienie - jesli bandyta kradnie, to nie "u siebie". Aron, ja nie popieram "lachmanstwa", ja apeluje o zdrowy rozsadek. Z doswiadczenie i historii wiem, ze takie apele nie trafiaja wlasnie do "lachmanstwa" takiego jak ty. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Absurd goni absurd, oto moje kochane forum;-} IP: *.lublin.enterpol.pl 05.10.07, 06:10 Gość portalu: Paul napisał(a): > To, ze jakies prawo nie jest przestrzegane nie njest argumentem > przeciw temu prawu. No jak nie jest? Przecież lewizna cały czas krzyczy, że jak są dokonywane pokątne aborcje, to trzeba aborcję zalegalizować. <Aha... i nie kazdy mieszka w tym co sobie > wybudowal - na strazy tego kto i jak moze sobie wybudowac stoja > nastepne urzedy i prawa. Gdyby człowiek się pytał urzędu to nic by nie pozwolili wybudować. Sensowniej jest wybudować bez zezwolenia i potem zapłacić karę. > Nie obchodzi mnie aron co twoim zdaniem byc > powinno, trzymajmy sie lepiej tego co mowi prawo. Mieszkancy wsi >sa zwolnieni od oplat ZUS (miedzy innymi) Ale płacą ogromny podatek akcyzowy i VAT w paliwie. Policz ile pali traktor a ile samochód osobowy. < i oni rowniez nie >mieszkaja w "tym co kazdy sobie wybudowal". Ewentualnie w tym co wybudował jego dziadek i ojciec. >Prawo polskie jesli chodzi o > mieszkancow wsi i miast oraz podatki i swiadczenia socjalne >wyraznie rozdziela spoleczenstwo na 2 grupy. Wieś przez lata musiała dawać dostawy obowiązkowe, żeby miastowi z głodu nie poumierali. < I nie jestem od tego expertem, > tak samo jak ty. Ja nie jestem "za tym", czy za "tamtym". Czy > wszyscy ci co napadaja na turystow na starowce sa mieszkancami > starowki? Nie. Oczywiście. Ale jeżeli ktoś mieszka na STarówce w komunalce i jeszcze napada na turystów to uważasz że to jest w porządku? <Podam tobie jedno, calkiem przyziemne uzasadnienie - > jesli bandyta kradnie, to nie "u siebie". Nie jestem tego taki pewien. < Aron, ja nie > popieram "lachmanstwa", ja apeluje o zdrowy rozsadek. Z > doswiadczenie i historii wiem, ze takie apele nie trafiaja wlasnie > do "lachmanstwa" takiego jak ty. Czyli zdrowym rozsądkiem wg ciebie jest tolerancja dla łachmactwa i bandyctwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Aron, to jaki w koncu jest temat dyskusji;-}? IP: *.mad.east.verizon.net 05.10.07, 06:57 Prosze, przypomnij mi, napisz za czym jestes i za czym nie jestes, rzeczowo uargumentuj i bedziemy dyskutowac dalej. Zastrzegam, ze nie przyjmuje argumentow typu: "bo mi sie tak wydaje", "bo tak wedlug mnie powinno byc", "bo ja wiem lepiej sam z siebie", "bo to lewactwo/prawicostwo/extrema", etc. Zgubiles swoj watek, zupelnie nie interesuje ci co twoj rozmowca ma do powiedzenia, a dyskusja zmierza do nikad. Interesuja mnie fakty, pomysly !mozliwe! do realizacji, a nie czyjes "widzi mi sie". Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Mam pomysł 05.10.07, 08:49 Trzeba wszystkich meneli, kuternogi, oberwańców, kościelnych dziadów, spekulantów itd. przesiedlić do Parczewa i uruchomić linię busową Parczew - Lublin Stare Miasto. Wtedy i wilk będzie syty i owca cała: będą sobie kraść i napadać nie mieszkając na Starym Mieście (linia busiarzom się zwróci) a mieszkania po nich odda się miejscowemu Kółku Różańcowemu. Dobre? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Napisz do nas...;-}! IP: *.mad.east.verizon.net 05.10.07, 08:57 tajnos.agentos napisał: > Dobre? Nawet takie sobie...;-}. Sluchaj, aron naprawde ma jakis biznes i jest to biznas z busami? Interesuje mnie zwlaszcza odpowiedz na pierwsza czesc pytania;-}. Pozdrawiam, milego dnia. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Napisz do nas...;-}! 05.10.07, 09:35 Gość portalu: Paul napisał(a): > Sluchaj, aron naprawde ma jakis biznes i > jest to biznas z busami? Nie wiem i obchodzi mnie to tyle, co przysłowiowy "zeszłoroczny śnieg". Ja, w każdym razie na internetowe fora zaglądam ze zmienną częstotliwością, przeważnie dla rozrywki, dla odreagowania stresów a czasem z nudów. Sądząc z czasu, jaki nasz idol spędza wklepując do kompa swe wypociny, nie ma on zbyt wielu innych zajęć. Inaczej, każdy byznes dawno by się rozleciał (wiadomo - "pańskie oko konia tuczy"), ale kto go tam wie... Tak, czy inaczej - "kij mu w oko". pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Aron, to jaki w koncu jest temat dyskusji;-}? 05.10.07, 11:19 OK ja jestem za tym, żeby ludzi którzy mieszkają w mieszkaniach komunalnych po popełnieniu przestępstwa eksmitować. Ty jesteś za tym, żeby oni sobie kradli, a miasto niech im nadal funduje mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos Re: Aron, to jaki w koncu jest temat dyskusji;-}? 05.10.07, 11:49 A ja jestem za tym, żeby busiarzy, którzy łamią przepisy drogowe przymusowo przesiedlać na Białoruś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Re: Aron, to jaki w koncu jest temat dyskusji;-}? IP: *.lublin.enterpol.pl 05.10.07, 17:37 tajnos.agentos napisał: > A ja jestem za tym, żeby busiarzy, którzy łamią przepisy drogowe > przymusowo przesiedlać na Białoruś. jeżeli mieszkają w komunalkach, to jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron he he IP: *.lublin.enterpol.pl 05.10.07, 17:38 był już front obrony gapowiczów i biurokractwa przed Aronem, teraz jak widać tworzy się front obrony złodziei. Dlaczego wg was złodzieje mają nadal mieszkać na starówce, skoro na mieszkania komunalne czekają tysiące spokojnych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.09.07, 15:24 Widzę, że prestiżowa dzielnica dla bogatych wzbudziła kontrowersje. Określenie może się nie podobać. Ale to jest tylko naturalna konsekwencja olbrzymich kosztów remontu zaniedbanych i doprowadzonych do ruiny kamienic. Niestety na mieszkanie w kamienicy, której koszty nabycia i remontu liczone są w milionach nie będzie stać każdego. Można też skupić się na zwiększaniu policyjnych patroli i odświeżaniu samych fasad w oczekiwaniu aż wszystko się zawali z wielkim hukiem. Wtedy problem bezpieczeństwa sam się rozwiąże - turyści nie będą okradani, bo nie będą mieli na Starym Mieście czego szukać. Nie będą też źle mówić o Lublinie, bo w ogóle nie będą do Lublina przyjeżdżać. Oto alternatywne "prawie" rozwiązanie problemu bezpieczeństwa - tylko, że "prawie" robi wielką różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.mad.east.verizon.net 26.09.07, 19:36 Gość portalu: Bart napisał(a): > Widzę, że prestiżowa dzielnica dla bogatych wzbudziła kontrowersje. Wzbudzila raczej smiech. Pierwsze pytanie "spod kapelusza": skas w Lublinie wezmiez tylu bogaczy i namowisz ich na mieszkanie na starowce? Bogacze maja to do siebie, ze woja mieszkac we wlasnych "palacach". > Określenie > może się nie podobać. To jest akurat najmniej wazne. > Ale to jest tylko naturalna konsekwencja olbrzymich > kosztów remontu zaniedbanych i doprowadzonych do ruiny kamienic. Niestety na > mieszkanie w kamienicy, której koszty nabycia i remontu liczone są w milionach > nie będzie stać każdego. To niezwykle odkrywcza mysl, ale gdziesz trzeba zaczac, prawda? > Można też skupić się na zwiększaniu policyjnych patroli i odświeżaniu samych > fasad w oczekiwaniu aż wszystko się zawali z wielkim hukiem. Wiekrzosc kamienic i tak juz nie nadaje sie do remontu. Te co nie sa jeszcze wykupione trzeba bedzie zburzyc i postawic od nowa, jak w wawie. Tylko burzyli inni. > Wtedy problem > bezpieczeństwa sam się rozwiąże - turyści nie będą okradani, bo nie będą mieli > na Starym Mieście czego szukać. To zalezy od tego kto i czego szuka. "Szukajcie a znajdziecie". > Nie będą też źle mówić o Lublinie, bo w ogóle > nie będą do Lublina przyjeżdżać. I dobrze ,beda przyjezdzali nieliczni "wybrancy", ktorzy wiedza gdzie i po co jada. Takie rozwiazanie mi sie nawet podoba. > Oto alternatywne "prawie" rozwiązanie problemu bezpieczeństwa - tylko, że > "prawie" robi wielką różnicę. Zupelnie jak twoj post. "Prawie" trzymal sie rzeczywistosci. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta 27.09.07, 07:39 Gość portalu: Paul napisał(a): > Wzbudzila raczej smiech. Pierwsze pytanie "spod kapelusza": skas w > Lublinie wezmiez tylu bogaczy i namowisz ich na mieszkanie na > starowce? Bogacze maja to do siebie, ze woja mieszkac we > wlasnych "palacach". Ale bogacze też lubią mieć oprócz pałacu kilka innych nieruchomości, a gdyby starówka była odnowiona, to takie mieszkanie byłoby oznaką prestiżu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: Kradzieże to zmora Starego Miasta IP: *.mad.east.verizon.net 27.09.07, 14:09 aron2004 napisał: > Gość portalu: Paul napisał(a): > > > > Wzbudzila raczej smiech. Pierwsze pytanie "spod kapelusza": skas w > > Lublinie wezmiez tylu bogaczy i namowisz ich na mieszkanie na > > starowce? Bogacze maja to do siebie, ze woja mieszkac we > > wlasnych "palacach". > > Ale bogacze też lubią mieć oprócz pałacu kilka innych nieruchomości, > a gdyby starówka była odnowiona, to takie mieszkanie byłoby oznaką > prestiżu. No dobrze, zgadzam sie, gdybym byl bogaczem... itd. Ale skad ich wziac. Myslisz ze "bogacze" to wodoglowcy i sami nie dla samego prestizu, ale profitu (tez na "P") nie wprowadzili by sie na Starowke bez zadnych "podpowiadajek"? Widocznie cos nie gra. I bynajmniej nie jest to jakis "element", ktorego bogacze moga sie bac. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman coś mi tu nie gra IP: *.lublin.mm.pl 26.09.07, 20:56 często zasysam gorzałkę na "starówie", wracam nagiety nierzadko 1, 2 w nocy, nikt mnie nie oskubał, ryja mi nie obił. Coś mi się zdaje że narzekaja dupki którzy na "starówie" nie byli od lat. Dzieciaki. Nie znacie "starówy" z lat `70 i `80. To była "starówa", Lubartowska, Buczka, 1 Maja. Teraz to oaza spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Racja, racja, ... IP: *.mad.east.verizon.net 27.09.07, 01:30 Gość portalu: bosman napisał(a): > często zasysam gorzałkę na "starówie", wracam nagiety nierzadko 1, 2 > w nocy, nikt mnie nie oskubał, ryja mi nie obił. Coś mi się zdaje że > narzekaja dupki którzy na "starówie" nie byli od lat. Dzieciaki. Nie > znacie "starówy" z lat `70 i `80. To była "starówa", Lubartowska, > Buczka, 1 Maja. Teraz to oaza spokoju. Jak walnales mi po uszach tymi nazwami i latami '80tymi, to ci ludzie co sie tak zala, nie wiedza jaki to za "komuny" porzadek byl. Ludzie, zapomnijcie o niebezpieczenstwie na naszej starowce teraz. To nic z w porownaniu z tym co bylo i na starowce i w miejscach, ktore Bosman wymienil. To byly czasy kiedy moi starsi kumple umawiali sie na bicie z jakimis innymi wyrostkami z jakiegos osiedla, a wlasnie na kazdym "nowym osiedlu" mozna bylo w morde dostac. Teraz media gardluja, ze wsrod ludzi mlodych taka przemoc. Takie ustawki byly jeszcze za PRL, kiedy o telefonach komurkowych nikt nie marzyl;-}. Brzytwy, siekiery, noze, lancuchy, deski nabite gwozdziami.... o czym my tu rozmawiamy... panie kochany, w tamtych czasach przejsc sie po starowce za dnia, bylo dla mnie czyms co czynilem z lekka niechecia, mimo to ze "kajtek bylem", a tacy tlukli sie miedzy soba. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mRK Re: Racja, racja, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 02:36 Choć Liblinianinem nie jestem, nie raz zaprawiłem na czarcią stopę i nikt jakoś nie udowadniał mi wyższości niedzieli nad poniedziałkiem. Być może niektórzy nie zdążyli powrócić ze swoich nieszporów albo taka morda taka zakazana :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Prosze, nie z Lublina a rozsadnie gada;-}. IP: *.mad.east.verizon.net 27.09.07, 04:02 Być może niektórzy ni > e > zdążyli powrócić ze swoich nieszporów albo taka morda taka >zakazana :)) Pewnie jak w moim przypadku - i jedno i drugie;-}. Pozdrawiam. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARni Re: coś mi tu nie gra IP: *.it-net.pl 28.09.07, 12:43 Prawdę mówiąc w Lublinie nigdy nie było Starówu. Ona jest w Warszawie. My mamy Stare Miasto. Nie mylić pojęć. Są wątpliwości? =>>>Wikipedia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bosman skoro z Waści taki skrupulant...... IP: *.centertel.pl 28.09.07, 12:54 niech Waści będzie. Obstaję jednak przy swoim - potocznie mówi sie "starówka", "starówa". Ale przecież o drobiazgi nie bedziemy się po gębach prać. :-).Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kretowski No to uchwalmy Europejski Dzień Przeciw Chłoście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 19:01 Precz z pręgierzami, to nieludzkie! Zburzyć pręgierze na Rynkach Staromiejskich, to niechlubny symbol okrutnych czasów Średniowiecza. Na szczęście Lublin był zawsze nadzwyczaj europejski i nigdy tu nie było pręgierza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: No to uchwalmy Europejski Dzień Przeciw Chłoś IP: *.centertel.pl 04.10.07, 05:17 Mnie w Warszawie jeszcze nic nie ukradziono, a w Lublinie było włamanie,telefon komórkowy a ostatnio gwizdek.Odnośnie gwizdka jest już podejrzany. Odpowiedz Link Zgłoś
tajnos.agentos No patrzcie państwo... 04.10.07, 08:20 A mnie w ogóle nigdy i nic nie ukradli z jednym wyjątkiem: raz w pociągu w okolicy Puław. Proponuję zburzyć Puławy i zlikwidować PKP.:-DDD Odpowiedz Link Zgłoś