hm`
15.07.03, 21:41
Prawda to zali jest wielka, wiem to gdyz przez dzien caly zarlem zurek, z
resztka kielbasy jaka sie w domu uchowala. Ale ad rem, poniewaz jryzys
finansowy nastapil, postanowilem dzis zgodzic sie na noszenie sprzetu z
upadajacej hurtowni w Łodzi...no i co?? Jak to mawia moj piecdziesiecioletni
znajomy..."dupa gowniarzu powiedzialem, dupa". Fakt, dostalem, ze tak
powiem...zaplate, ale w postac pilki noznej, moze i ona kosztuje 24 zeta w
Tesco, ale poki co nie udalo mi sie jej obchnac, a i do tego dostalem jeszcze
Pepsi, bo sie zmeczylem przy robocie.
Reasumujac, dzien udany, wspom,oglem jeszcze biedniejszego kolege wdowim
piwem i fajkami..i teraz mam do czwartku, gigantyczna sume 3 zl 50 groszy.
Mam pytanie, co za to mozna zjesc, przy zalozeniu, ze musze kupic RYz dla
psa, za jakies 1,40.
pozdr. hm`