Lotnisko w okolicy Lublina

18.07.03, 10:35
Jaka lokalizacja wydaje sie wam najbardziej sensowna ? Gdzie widzielibyscie
lubelskie lotnisko ? Mi osobiscie odpowiada koncepcja lotniska budowanego w
okolicach Lubartowa, badz takiej modernizacji lotniska w Swidniku zeby mogly
tam ladowac pasazerskie ATR 42 i 72 EuroLOT'u tak zeby sie mozna bylo dostac
np. do Warszawy lub Krakowa na inny samolot. Oczywisce ze marzyloby mi si
ewidziec kolo Lublina duzy port lotniczy, ale to racze pozostanei w sferze
marzen, potrzebne jest nam zas lotnisko z prawdziwego zdarzenia i to od
zaraz. Moze ktos zna np. przypuszczlane koszta przebudowy pasa trawiastego w
Swidniku na betonowy i budowy malutkiego terminalu do obslugi pasazerskiej ?
    • Gość: kadafi Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: 212.182.109.* 18.07.03, 10:55
      ja osobiście jestem za lotniskiem pod Lubartowem. Nie ma sensu wyrzucać kupę
      kasy na modernizację Świdnika, gdyż nie będzie możliwości jego późniejszej
      rozbudowy na większe (chodzi o wieżowce na Felinie). Chociaż znając mentalność
      lubelskich władz i współdziałanie miasta i województwa (np budowa? hali
      sporotwej) to będą budować dwa lotniska naraz tylko po to żeby pokazać który
      urząd jest lepszy, a potem i tak nic z tego nie będzie.
      Pomimo wszystko mam nadzieję że dożyję czasów lotniska ;)
      • ekspert.ad.vocem Re: Lotnisko w okolicy Lublina 18.07.03, 12:43
        Wg mojego stanu wiedzy wykonane jest juz na zlecenie zarządu spółki Port
        Lotniczy Lublin S.A. w Lublinie Studium wykonalności projektu portu
        lotniczego w Świdniku.
        Studium zostało przyjęte z dużym zainteresowaniem i stało się podstawą do
        przeprowadzenia roz-mów z partnerami zainteresowanymi włączeniem się w jego
        realizację. Wpłynęły już pierwsze de-klaracje partnerów, trwają rozmowy z
        kapitałowym inwestorem strategicznym.
        Rozpoczęcie prac budowlanych przewidziane jest na 2003 rok. Obecnie kończona
        jest procedura wprowadzania zmian w planie zagospodarowania przestrzennego w
        Świdniku. Spółka dysponuje już niezbędnymi opracowaniami: studium wykonalności
        projektu, oceną oddziaływania lotniska na środowisko Świdnika oraz oceną
        stopnia zagrożenia kolonii susła perełkowanego na trawiastym lotnisku przez
        prace związane z modernizacją lotniska.

        Pozdrawiam 'komunikantow' ;-))))

        ekspert
      • tylma Re: Lotnisko w okolicy Lublina 18.07.03, 17:15
        Gość portalu: kadafi napisał(a):

        > ja osobiście jestem za lotniskiem pod Lubartowem. Nie ma sensu wyrzucać kupę
        > kasy na modernizację Świdnika, gdyż nie będzie możliwości jego późniejszej
        > rozbudowy na większe (chodzi o wieżowce na Felinie).

        a co chciałbyś żeby z Lubartowa boeingi latały
        ja mam nadzieję że wreszcie będziemy mieli lotnisko w Świdniku
        • Gość: kadafi Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: 212.182.109.* 18.07.03, 21:05
          > a co chciałbyś żeby z Lubartowa boeingi latały
          > ja mam nadzieję że wreszcie będziemy mieli lotnisko w Świdniku

          Jak zbudują w Świdniku to napewno nie będą latały, pozatym jak się rozwijać to
          porządnie a nie na pół gwizdka...
          • mike79 Re: Lotnisko w okolicy Lublina 18.07.03, 22:25
            nie wiem czemu tu wszyscy widza nad ich glowami latajace boeingi ?mi tak
            naprawde bardziej zalezy na tym zeby jakiekolwiek lotnisko bylo, ale bylo !
            tzn. no ni ebyle jakie, ale takie na ktorym wyladuja i wystartuja
            turbosmiglowe ATR EoroLOT'u, albo jakies male odrzutowce typu embrarer, ktore
            dowioza mnie np. do wawy, berlina, monachium, frankfurtu, skad juz moge sobie
            poleciec gdzie tylko zeche ! przeciez i tak nawet jak bedziemy mieli lotnisko
            nei przegonimy warszawy, najwazniejsze jest dla mnie to zeby ono powstalo
            • Gość: igła(vel tylma) Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 10:37
              mike79 napisał:

              > nie wiem czemu tu wszyscy widza nad ich glowami latajace boeingi ?mi tak
              > naprawde bardziej zalezy na tym zeby jakiekolwiek lotnisko bylo, ale bylo !
              > tzn. no nie byle jakie, ale takie na ktorym wyladuja i wystartuja
              > turbosmiglowe ATR EoroLOT'u, albo jakies male odrzutowce typu embrarer,
              ktore
              > dowioza mnie np. do wawy, berlina, monachium, frankfurtu, skad juz moge
              sobie
              > poleciec gdzie tylko zeche ! przeciez i tak nawet jak bedziemy mieli
              lotnisko
              > nei przegonimy warszawy, najwazniejsze jest dla mnie to zeby ono powstalo

              uważam, że masz rację. Przyznam, że dziwi mnie trochę myślenie kadafi'ego. Nie
              sądzę, że w Lubartowie nawet jeśli byłyby takie warunki powstałoby piękne
              wielkie lotnisko (nigdy nic nie wiadomo, trudno powiedzieć co będzie za 100
              lat). Myślę, ze to nawet nie jest konieczne, budowanie "wszędzie" lotnisk na
              duże samoloty to też przesada.
        • Gość: realista Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.it-net.pl 04.08.03, 23:10
          Kto i po co tu przyleci , skoro z Warszawy jest 2 godz. drogi do Lublina . To
          jest wyrzucenie pieniędzy w błoto !!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Super DJ Heniu Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.freeway.pl / 172.16.0.* 19.07.03, 07:17
      mike79 napisał:

      > Jaka lokalizacja wydaje sie wam najbardziej sensowna ? Gdzie widzielibyscie
      > lubelskie lotnisko ?

      PRzecież jest lotnisko w Dęblinie. Jakiś Ryanair czy coś takiego mógłby się
      dogadać z wojskowymi i wozić ludzi do Londynu czy Frankfurtu czy innej Malagi
      za 300 zł. DO Dęblina jest dobry dojazd pociągiem z Lublina i Wawy.
      • dociek Re: Lotnisko w okolicy Lublina 19.07.03, 09:38
        Nie każde lotnisko jest na wszystko! Dęblin ma lotnisko dla "Szkoły Orląt",
        która od przyszłego roku, przy współpracy z Politechniką Warszawską podnosi
        swój status edukacyjny ze szoły wyższej zawodowej do szkoły nadającej tytuł
        mgr-a inż. Docelowo powstała również koncepcja stworzenia w Dęblinie Akademii
        Lotniczej przyjmującej studentów nie tylko z Polski, ale i innych krajów NATO
        oraz kandydatów natowskich, zwłaszcza z byłej strefy "demoludów". Czy dojdzie
        to do skutku, to już inne sprawa i kwestia wyłożenia funduszy, ściągnięcia
        kadry naukowej z odpowiednim cenzusem, a z tymi obiema sprawami - wiadomo, że
        kiepsko. Aha, niestety, jako samoloty szkoleniowe najczęściej brane są pod
        uwagę maszyny czeskie, albowiem nasze słabosilne wysiłki odnośnie modernizacji
        i reanimacji Irydy, czy Iskry II jakoś nie odżywają. Słyszałem również
        pogłoski o kasowaniu szkolnego, wojskowego lotniska zapasowego w Radomiu,
        zatem nie jestem przekonany, czy wsadzenie cywilnych linii przewozowych na
        teren wojskowy jest zgodne z zasadami.
        • mike79 Re: Lotnisko w okolicy Lublina 19.07.03, 10:44
          Z tego co sie orientuje to krakowskie balice dzierzawia pas startowy od
          wojska, takze nowy terminal ktory chce wybudowac miasto krakow przy
          wspoludziale wladz wojewodzkich ma powstac przy lotnisku balice i beda oni
          dzierzawili ten sam wojskowy pas startowy. Inna kwestia jest zwrocenie
          zainteresowania takich wlasnie lini jak Ryanair ATA i im podobnych na to ze
          deblin lezacy pomiedzy warszawa a lublinem, z dobrym polaczeniem kolejowym
          jest potencjalnym tanim lotniskiem z ktorego mogliby korzystac, na czym z
          pewnoscia skorzystalaby tez i PKP, ale to juz inna bajka.
          • dociek Re: Lotnisko w okolicy Lublina 19.07.03, 11:24
            Wg mnie: Świdnik - (najpierw) tanie linie i krótkodystansowe (np. trasy
            europejskie); Niedźwiada (w późniejszym terminie, bo koszty) pełny zakres
            komunikacji lotniczej i lotnisko zapasowe dla Okęcia; Biała P. - port lotniczy
            cargo (towarowy), Dęblin - Międzynarodowa Akademia Lotnicza.
            Hihi! Ale tak, to ja sobie mogę... pomarzyć i pogadać. Realia, realia są
            całkiem inne!!! Jednokonną furą bezdrożami przez 2 dni do stolicy...
            • Gość: Super DJ Heniu Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.freeway.pl / 172.16.0.* 19.07.03, 12:27
              dociek napisał:

              > Realia, realia są
              > całkiem inne!!! Jednokonną furą bezdrożami przez 2 dni do stolicy...

              Oczywiście to z winy arcypapy Życińskiego nasz biedny dociek jeździ furą do
              stolycy
              • dociek Re: Lotnisko w okolicy Lublina 20.07.03, 07:43
                Gość portalu: Super Dogłębnie Jebnięty Heniu napisał:

                > Oczywiście to z winy arcypapy Życińskiego nasz biedny dociek jeździ furą do
                > stolycy

                W przeciwieństwie do samego arcybacy, który lata odrzutowcem.
                • Gość: Super DJ Heniu Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.freeway.pl / 172.16.0.* 20.07.03, 10:10
                  dociek napisał:

                  > Gość portalu: Super Dogłębnie Jebnięty Heniu napisał:

                  Dociek jak każdy komuch z braku argumentów ucieka się do wyzwisk. A tyle
                  chrzanił o racjonalnym podejściu do dyskusji.
                  >
                  > > Oczywiście to z winy arcypapy Życińskiego nasz biedny dociek jeździ furą d
                  > o
                  > > stolycy
                  >
                  > W przeciwieństwie do samego arcybacy, który lata odrzutowcem.

                  Zazdrościsz? Trzeba było iść do seminarium to opływałbyś w dostatek. A tak
                  klepiesz biedę i do stolycy jeździsz furą. Niestety arcypapa Życiński nie może
                  odpowiadać za zły wybór drogi życiowej doćka
                  • mike79 Re: Lotnisko w okolicy Lublina 20.07.03, 10:25
                    a ty hieniu (choc do ciebie bardziej mi pasuje inne slowo na h) jeszcze nie w
                    kosciolku od samego rana ? ty lepiej zapierdalaj do same katedry bo ci
                    arcypapa nie da rozgrzeszenia.
                  • Gość: igła Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.03, 10:46
                    Gość portalu: Super DJ Heniu napisał(a):

                    > Zazdrościsz? Trzeba było iść do seminarium to opływałbyś w dostatek. A tak
                    > klepiesz biedę i do stolycy jeździsz furą. Niestety arcypapa Życiński nie
                    może
                    > odpowiadać za zły wybór drogi życiowej doćka

                    coś ci powiem, mam poglądy prawicowe, jestem katoliczką i jak czytam to co
                    piszesz to mi się słabo robi (bardzo delikatnie mówiąc)
                    Nie dziwię się komentarzom na twój temat, bo sobie grabisz, złośliwymi uwagami
                    itp
                    • Gość: Super DJ Heniu Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.freeway.pl / 172.16.0.* 21.07.03, 07:36
                      Gość portalu: igła
                      > coś ci powiem, mam poglądy prawicowe, jestem katoliczką i jak czytam to co
                      > piszesz to mi się słabo robi (bardzo delikatnie mówiąc)
                      > Nie dziwię się komentarzom na twój temat, bo sobie grabisz, złośliwymi

                      Ja chcę się tylko trochę ponabijać z tych durniów co za swoje nieudacznictwo
                      winią arcypapę Życińskiego i w ogóle cały kler. A nie robi Ci się słabo jak
                      dociek przy każdej wypowiedzi twierdzi że kler jest winien wszystkiemu złu na
                      tej planecie? Trzeba leczyć chłopa, bo może być za późno...
                      • Gość: igła Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.03, 21:34
                        Gość portalu: Super DJ Heniu napisał(a):

                        A nie robi Ci się słabo jak
                        > dociek przy każdej wypowiedzi twierdzi że kler jest winien wszystkiemu złu
                        na tej planecie?

                        tak robi mi się słabo, ale jesli dobrze popatrzyć nie robi tego przy każdej
                        wypowiedzi, teraz nic na ten temat nie mówił więc nie musiałeś dodawać takiego
                        komentarza
    • Gość: ryża małpa Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.lublin.mm.pl 20.07.03, 12:23
      Powiem szczerze, ze nie widze lotniska w Lublinie.

      A to z prostych dwóch przyczyn : nie wierze, zeby pod Lublinem ktoś zbudował
      lotnisko na miare Balic albo poznania a tylko takie obsługuja najbardziej dla
      mnie użyteczne linie . Rzeszów tez ma lotnisko i co z tego?

      Druga przyczyna : mamy l;otnisko, bardzo blisko od nas....co to jest te 160 km?
      Problem zaczyne sie wtedy , kiedy te 160 km pokunuje sie w trzy godniny po
      dziurawej drodze a nie jak w krajach cywilizowanych , gdzie prezejechanie
      takiego kawałka zajmuje ok. 1 godz 20 min ( żeby przebić się z Węglina lub
      POreby na droge na Piaski potrzebowałam przy wczorajszym sobotnim ruchu i
      pogodzie ok 30 minut ).
      Mój rekord dotarci na Okęcie to 1,5 godziny - fakt , ze była to niedziela nad
      ranem i NIKOGO na tej drofdze wyjątkowo nie było.

      Czy nie taniej i nie pożyteczniej było by postwić droge Warszawa - Lublin
      przyjazna kierowcom???Uruchomić szybkie połączenie kolejowe z Warszawą ( z
      dworcem na POrębie po drodze).Tylko ze nie wiem , kto miałby zapłacic za to
      lotnisko. Państwo? Prywatny inwestor ( gdzie znaleźć takiego jelenia?). Pół na
      pół? Wtedy można by porównac koszty....

      To lotnisko moim zdaniem to kiełbasa wyborcza. I już.
      • dociek Re: Lotnisko w okolicy Lublina 23.07.03, 08:22
        Powtarzasz Ryża argumenty pewnego b.wysokiego wicepremiera (prezentowane chyba
        ponad ok. 1/2 roku temu, na konferencji u wojewody), tylko że nie tak dawno
        usiłowano skasować nam Inter-city Bystrzyca, który praktycznie może spełniać
        funkcję szybkiego połączenia kolejowego z W-wą. Wg kolejnych deklaracji p.Pola
        połączenie drogowe ze stolicą ma być zmodernizowane i przystosowanej do
        standardu "drogi szybkiego ruchu" (ale nie autostrady!!!). Jak sądzę, wobec
        wszelakich zaporowych kłód finansowych i politycznych rzucanych pod nogi
        ministrowi od autostrad ("Winetou"), również niezbyt optymistycznie oceniam i
        tę deklarację.
        • Gość: ryża małpa Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.lublin.mm.pl 23.07.03, 11:20
          Nie znam argumentów tego tam....po prostu czasem latam samolotami :-) ( jak ja
          to luuubię) i wiem, ze nawet jakbym mieszkała w Rzeszowie albo innym Gdańsku,
          zeby doleciec gdzie chce za godziwa cenę i tak musze jechac do Warszawy :-)
          A inwestycja drogowa byłaby pożyteczna w dwójnasób : i dla pasażerów lotnski i
          dla kierowców :-)Jedynym rozwiązaniem było by wpuszczenie do Lublina Rayan Air
          ( to ci co lataja za 50 euro w różne miejsca ) - tłumy ludzi tym latają i
          stanowiłoby to poważna konkurencje dla Warszawy. Nie wiem jak wyglądaja
          zakulisowe rozgrywki ale na razie LOT to monopolista i tanich linni po prostu
          do POlski nie wpuszcza. Stąd 30 - godzinne podóże rodaków do Londynu autobusem
          podczas gdy z Pragi czeskiej możana z palcem w oku za 100 eurów ( cena biletu
          autopbusowego ) w 2 godzniny znaleźć się w London.
    • clodine Re: Lotnisko w okolicy Lublina 23.07.03, 08:09
      Lotnisko w Świdniku - OK tlyko, ze niestety mieszkaja sobie jakies tam susły
      czy inne szynszyle perelkowate czy jak to sie tam nazywa, ktore sa mocno
      chronione. I jak im zabetonuja pol lotniska to te gryzonie nie bede mialy kcie
      mieszkac ;) Nie mowiac juz o tym ze zaraz sie zleca tez ci wszyscy obroncy
      przyrody i inne oszolomy. Wiec niewiadomo czy dojedzie do takiej inwestycji i
      modernizacji.
      Jesliby jednak ktos sie uparl to to dobry pomysl w sumie jest ;) Wiezowce na
      Felinie nie beda przeszkadzac, bo na to lotnisko i tak trzebaby tak z boku
      kolowac - przodem do Felina lotnisko jest ustawione w szerz czyli krotsze
      bylyby pasy do ladowania, a na wyladowanie i wyhamowanie chyba potrzeba troszke
      miejsca. No i jeszcze inna sprawa jest ze jak juz bedzie takie lotnisko to
      trzebaby wyremontowac droge przez Zadebie, bo nie dosc ze waska to jeszcze
      dziurawa, zwlaszcze do szlabanu od strony Lublina (choc i tak juz jest
      o 'niebo' lepiej niz wczesniej)
    • mwt Re: Lotnisko w okolicy Lublina 25.07.03, 11:29
      O tym, że lotnisko jest potrzebne, nikogo nie trzeba przekonywać. Lublin, jako
      jedno z większych miast, pozostaje wciąż jednym z nielicznych, do którego
      prowadzą tylko drogi lądowe. Wspomniane na wstępie koncepcje lansowane są już
      od dłuższego czasu. Ostatnio najgłośniej zrobiło się wokół projektów rozbudowy
      świdnickiego lotniska. Powstała ponad dwa lata temu spółka akcyjna „Port
      Lotniczy Lublin” zaprezentowała efekty dotychczasowych działań. – Do tej pory
      było o nas cicho, gdyż przygotowywaliśmy wszelkiego rodzaju sprawy formalno -
      prawne, w tym między innymi analizy ekonomiczno - techniczne - tłumaczy
      Zbigniew Sałek, prezes spółki, a wcześniej dyr. naczelny Portów Lotniczych w
      Polsce. – Nadto zajmowaliśmy się szukaniem inwestorów, którzy mogliby wspomóc
      nas w tej inwestycji. Udało się znaleźć takie firmy, co dobrze rokuje naszym
      planom. Ci partnerzy to trzy liczące się od wielu lat na rynku przewozów
      lotniczych wielkie światowe koncerny: British Aeroplane Systems, SIEMENS i
      Holcrow, brytyjska firma specjalizująca się w budowie lotnisk na całym świecie.
      To jej dziełem jest studium wykonalności, a więc dokument dający odpowiedź na
      pytanie: czy lotnisko w Świdniku ma jakiekolwiek szanse na przyniesienie
      korzyści inwestorom. Okazało się, że tak. – Ruch w granicy pięciu samolotów
      dziennie, a więc około 200 pasażerów, już powinien przynieść zysk. Oczywiście
      nasze ambicje sięgają dalej. Szacujemy, że w pierwszym roku funkcjonowania
      lotnisko obsłuży ok. 30 tys. pasażerów, a po dziesięciu latach - nawet
      sześciokrotnie więcej. Atutem Świdnika są dobre połączenia drogowe, zarówno z
      Lublinem, jak i z przejściami granicznymi w Dorohusku i Hrebennem. Obok
      lotniska przebiega linia kolejowa, a wkrótce w niedalekim sąsiedztwie
      przebiegać ma północna obwodnica Lublina. To są atuty. W zamierzeniach
      inicjatorów przedsięwzięcia będzie to małe regionalne lotnisko, które zapewni
      uruchomienie i obsługę lokalnych połączeń pasażerskich samolotami typu ATR-42,
      ATR-72 i EMB-145, przyjmowanie i obsługę lekkich samolotów klasy business,
      samolotów kurierskich, cargo oraz ratowniczych i dyspozycyjnych, obsługę lotów
      na trasach międzynarodowych w oparciu o istniejące już przejście graniczne oraz
      świadczenie usług serwisowych dla sprzętu latającego. Oferta świdnickiego
      terminala, według wstępnego rozeznania, skierowana byłaby do trzech grup:
      biznesmenów, odwiedzających Lublin na kilka godzin w celu załatwienia
      interesów, turystów z Izraela zwiedzających Majdanek oraz przedsiębiorców
      zainteresowanych transportem części, produktów czy półproduktów. Oczywiście nie
      wyklucza się korzystania z usług portu lotniczego przez innych. Świdnickie
      lotnisko nawiązywać będzie swoimi parametrami do obiektów typu City Airport.
      Posiadać będzie pas startowy o nawierzchni sztucznej o długości 1540 m i
      szerokości 30 m, dwa pomocnicze pasy trawiaste, dworzec z płytą postojową
      samolotów oraz podstawowe obiekty zaplecza technicznego. Zakładany cykl
      inwestycyjny, wynieść ma około trzech lat, z tym, że główny pas będzie oddany
      do użytku już po zrealizowaniu pierwszego etapu, tj. 1030 m, umożliwiając tym
      samym wcześniejszą obsługę małych samolotów i śmigłowców w zakresie
      podstawowych operacji lotniczych. Wstępny termin uruchomienia lotniska zależy
      od spraw natury formalnej. – Główną przeszkodą w realizacji przedsięwzięcia są
      ekolodzy, którzy bronią kolonii susłów perełkowanych oraz mieszkańcy Felina –
      mówi Artur Soboń, rzecznik UM w Świdniku. – Wiadomo już, że część kolonii tych
      zwierząt zostanie przeniesiona w inne miejsce. Co zaś do protestów okolicznych
      mieszkańców, to są one bezzasadne z racji tego, iż samoloty będą startować i
      lądować od strony wschodniej, więc nie zagrożą spokojowi Felina. Mieszkańcy nie
      dają jednak za wygraną i ślą już skargi do NSA. To tylko opóźnia realizację
      projektów. Dopiero po ostatecznym wyroku sądu spółka będzie mogła wystąpić z
      wnioskiem o zagospodarowanie i zabudowę terenu i wtedy rozpoczną się
      szczegółowe negocjacje z inwestorami, a następnie budowa ruszy z miejsca. Jak
      się przypuszcza nastąpi to może najwcześniej za rok. W trakcie rozmów z
      reprezentantami różnych środowisk opiniotwórczych pojawiły się propozycje
      udzielenia gwarancji rządowych, które bardzo interesowałyby zachodnich
      inwestorów. Posłanki Zyta Gilowska i Izabella Sierakowska obiecały, że będą
      robić co tylko w ich mocy. A takie zabezpieczenie interesów dużych koncernów
      wydaje się niezbędne jako, że rozbudowa będzie dość kosztowna. Wprawdzie
      lokalizacja w tym akurat miejscu pozwala wykorzystać w maksymalnym stopniu
      teren i infrastrukturę dotychczasowego lotniska fabrycznego WSK PZL Świdnik
      oraz pracujące tam fachowe kadry, ale szacuje się, że niezbędne nakłady
      finansowe i tak pochłoną od 40 do 55 mln zł. To zbyt duże obciążenie, dla
      choćby miejskiego budżetu. Dlatego w tym zakresie na pomoc miasta nie ma co
      liczyć, będzie ona raczej symboliczna. Stąd spore nadzieje wiąże się właśnie z
      pozyskanymi inwestorami, którzy być może przyciągną następnych. – Nie
      aspirujemy do tego, by stworzyć tu wielki port lotniczy. Nasza inicjatywa jest
      bardziej „ubrankiem szytym na miarę”. Poza tym nie musimy starać się o zgodę na
      wybudowanie lotnisko, bo wystarczy zmodernizować już istniejące. Dlatego też
      nasza oferta jest nieporównywalnie bardziej korzystna od dwóch pozostałych,
      gdzie prace, jak się wydaje, są daleko mniej zaawansowane niż u nas. Wysokiej
      klasy specjaliści określają nasz projekt jako ten, który ma największe szanse
      na realizację i zyski.


      Tyle znalazlam o Swidniku na:

      www.biznes.lublin.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=25&mode=&order=0&thold=0

      wisia
    • dociek Tanie linie lotnicze maja kłopoty w Europie 26.07.03, 09:39
      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1594312.html
      • Gość: wisia Re: Tanie linie lotnicze maja kłopoty w Europie IP: 217.97.175.* 26.07.03, 11:10
        Klopoty maja takze White Eagle Air nalezace do Zbigniewa Niemczyckiego. Wynika
        to jednak z faktu, ze szalenie kosztowne sa loty czarterowe i leasingowanie
        Boeingow. Wyglada jednak na to, ze sa inni, ktorzy potrafia sobie poradzic z
        tym klopotem i wejsc w nisze powstala po WHA z tansza komunikaja samolotowa:

        profit.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=1526
    • Gość: Artur.T Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.it-net.pl 04.08.03, 23:05
      TYLKO W OKOLICY LUBARTOWA
    • Gość: Podlasiak Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.lublin.mm.pl 11.09.03, 19:45
      Biała niestety przejechała się tureckich baśniach o tysiącach i jednym dolarze.
      • ciocia_gienia Re: Lotnisko w okolicy Lublina 12.09.03, 08:40
        Przecież od początku było wiadomo, że facetowi chodzi tylko o las. A właściwie
        o drzewa. Gdyby je wyciął i sprzedał drewno dostałby kupę kasy. Ale napewno nie
        tyle, żeby starczyło mu na bialskie el dorado.
    • dociek Lotnisko w Niedźwiadzie coraz bliżej 17.09.03, 01:11
      www1.gazeta.pl/lublin/1,35640,1675095.html
    • Gość: chochlik Re: Lotnisko w okolicy Lublina IP: *.szel-sat.com.pl 17.09.03, 11:22
      Chcę latać. Kiedyś wracjąc z Sopotu do Lublina miałam do wyboru, albo sliping
      na cała noc albo smolot do Warszwy, pół godziny oczekiwania na samolot do
      Rzeszowa, odwiedziny u przyjaciół i z Rzeszowa do Lublina autobusem. Pociag
      którym mogłam przyjechać do Lublina zjawił się niewiele wcześniej niż ja dwoma
      samolotami i autobusem. A i cena była porównywalna. A ile przyjemności!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja