Sepsa zaatakowała w Świdniku

22.10.07, 22:49
Nie rozumiem tego medialnego szumu wokół sepsy, codziennie w Polsce umiera
wielu ludzi na przeróżne choroby i nikt się nimi nie przejmuje. Ale czego się
nie robi, dla zwiększenia sprzedaży szczepionek.
    • Gość: markus Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: *.speed-net.pl 23.10.07, 09:05
      córka mojej siostry chodzi do tego przedszkola,miała kontakt z tym chłopcem i
      ani w przychodni ani w szpitalu nikt nie chciał od niej pobrać materiału do
      badań,nie mówiąc już o antybiotykach z wypowiedzi pani dyrektor;
      dlaczego nie wspomnicie też o tym że około m-c temu w tym samym przedszkolu był
      już przypadek podobnych objawów(dziecko również trafiło do dsk w
      lublinie),dyrekcja oczywiście rodziców o tym nie poinformowała;
      do arrasa:jakby to dotyczyło twojego dziecka albo kogoś z twojej rodziny inaczej
      byś pisał komentarze
      pozdr
      • tajnos.agentos Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 23.10.07, 09:35
        Widzisz, sepsa nie jest chorobą, tylko objawem choroby (zakaźnej ale
        niekoniecznie zaraźliwej) lub zespołu chorób. Jest to ogólne
        zakażenie całego organizmu (czyli przeniknięcie drobnoustrojów do
        płynów ustrojowych, takich jak krew i limfa) przez różne
        drobnoustroje chorobotwórcze lub warunkowo chorobotwórcze,
        spowodowane przede wszystkim załamaniem odporności, które znów może
        być spowodowane przez rozliczne czynniki, takie jak np wyniszczenie
        organizmu, niedożywienie, stres, inna choroba, brak higieny itd..
        Jeśli tak naprawdę zależy Ci na zdrowiu i bezpieczeństwie dzieci, to
        nie dawaj się tak łatwo ogłupiać durnym, niedouczonym pismakom.
    • centauronit Smród, brud, ciemnogród i bezrobocie ... 23.10.07, 09:46
      ... stąd i rozwój sepsy.
      Zamiast myć się dokładnie,
      za dużo czasu poświęcają na modły do Radia Maryja.
    • Gość: markus Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: *.speed-net.pl 23.10.07, 09:55
      że ją mogą np wywołać dwoinka zap. opon mózgowych czy haemophilus infl. to ja
      wiem, wiem że dzieci mogą się od siebie łatwo zarazić szczególnie w
      przedszkolu(zabawki,wspólna łazienka itp.) i wkurza mnie fakt gdy medialnie robi
      się zadymę i mówi że wszystko jest pod kontrolą,a tak naprawdę to sami nie
      wiedzą co się dzieje,brak odpowiedzialności
      pozdr
    • Gość: mika Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: 212.106.24.* 23.10.07, 11:09
      Dzieci dostały antybiotyk za który musieli zapłacić rodzice bo nikt nie chciał
      go sfinansować,ani szpital ani sanepid.
    • Gość: miki Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: *.vlan15.corcoran.lubman.net.pl 23.10.07, 11:39
      Do Markusa:
      Chyba nie chciał byś aby o każdej chorobie przedszkolaka wszczynać
      alarm w telewizji- nie rób popeliny. Moje dziecko też chodzi do tego
      przedszkola i uważam je za wzorowe.
      nie dajmy się zwarjować przecież odpowiednie służby działają a
      dziecko ma dopiero przypuszczenie sepsy.
    • markus_81 Sepsa zaatakowała w Świdniku 23.10.07, 13:49
      zostałem chyba źle zrozumiany,nie zależy mi na tym żeby takie sprawy
      nagłaśniać,jeśli już tak to pisać tylko prawdę,nie piszę że przedszkole jest źle
      zorganizowane ale w tej sprawie dali troszkę ciała,nigdy nie ma pewności ale po
      pierwszym epizodzie można było wszcząć jakieś kroki i może ten chłopiec by nie
      zachorował,teraz siostra boi się wysłać małą do przedszkola,sanepid powinien
      porządnie przetrzepać te pomieszczenia gdzie występuje ryzyko i do tego czasu
      dzieci stamtąd usunąć,szkoda nowych zachorowań,co do tego chyba się zgodzimy,
      pozdr
      • Gość: mika Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: 212.106.24.* 23.10.07, 14:05
        Sanepid zdezynfekował tą salę w której przebywał ten chłopczyk, ale przedszkole
        nie zostało całe zdezynfekowane ani zamknięte.
      • Gość: miki Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: 212.182.117.* 23.10.07, 14:08
        o jakim epizodzie mówisz- jestem prawnikiem szpital o każdym
        najmniejszym zagrożeniu epidemiologicznym ma obowiązek poinformować
        sanepid- a ten wszcząć działania o ile wiem takich działań nigdy
        wszcześniej w przedszkolu sanepid nie podejmował- uważam że jeżeli
        nie sprawdziłeś dokladnie tych informacjo to nie powinieneś straszyć
        innych rodziców - w końcu dzieci będą mósiały do tego przedszkola
        kiedyś wrocić
        • yaris10 Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 23.10.07, 14:53
          Moj Boze!Prawnik!Jaka ortografia!
          • Gość: miki Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.07, 20:12
            przepraszam - szybko pisałem - ale koledze/koleżance proponuję jednak poprawną
            ortograficznie pisownie: "Mój Boże" - poza tym zbyt często używasz wykrzyknika,
            chyba jesteś bardzo nerwową osobą- proponuję nerwosol.
            pozdrawiam
        • markus_81 Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 23.10.07, 15:19
          ja akurat jestem lekarzem i się tym nie chwalę,jeśli informacja była delikatnie
          zatajona i dziecko trafiło bezpośrednio do lublina nikt nie musiał wiedzieć że
          było akurat z tego czy innego przedszkola,po co się mamy sprzeczać?uważam że
          lepsza jest większa zapobiegliwość,oczywiście w granicach zdrowego rozsądku niż
          kolejne zachorowania,oby wszystko jak najszybciej wróciło do normy
          pozdrawiam
    • markus_81 Sepsa zaatakowała w Świdniku 23.10.07, 15:51
      poza tym dotarły do mnie przed chwilą informacje(jeszcze nie sprawdzone
      ale...)że to teraz narozrabiał poczciwy gronkowiec a nie meningokok,więc ryzyko
      znacznie się zmniejszyło
      pozdr
      • tajnos.agentos Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 24.10.07, 08:16
        Taaak... Ptasia grypa się znudziła i już nie straszy, to teraz mamy
        meningokoki. A w ogóle, to skoro jesteś lekarzem, powinieneś
        wiedzieć że antybiotyki to nie są "witaminki dla chłopczyka i
        dziewczynki", że ich stosowanie podlega pewnym zasadom (choćby ze
        względu na ich wpływ na układ odpornościowy oraz ryzyko wystąpienia
        antybiotykooporności, powikłań itd) i że dawno już minęła epoka, gdy
        przepisywano je hurtem i "na wszelki wypadek", trzeba czy nie.
    • d-1 Sepsa zaatakowała w Świdniku 23.10.07, 16:04
      Mój maly chodzi do tego przedszkola ,powiem szcerze , ze boje
      sie .Szukalam dzis szczepionki znalazlam w aptece byly dwie,bede go
      szcepic a jak narazie siedzi w domu.Czekam az wszystko sie uspokoi
      • tajnos.agentos Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 24.10.07, 08:22
        Nie przesadzaj. Układ odpornościowy nie jest z gumy, nie da się
        zaszczepić na wszystkie choroby, jakie serwują nam media. Chcesz
        dziecku na starość "zafundować" alergie, astmę, choroby krążenia?...
        • d-1 Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 24.10.07, 11:12
          Wiem , ze układ odpornosciowy zwalcza niektóre wirusy i bakterie,
          ale uwazam ,ze trzeba jednak w jakis mozliwy sposób zapobiegac tego
          typu chorobom, Jesli moje dziecko jest w najblizszym otoczeniu tego
          zjawiska to jednak jest w grupie podwyzszonego ryzyka czyz nie?W tym
          przedszkolu jest jedna szatnia i jedna kuchnia i mimo , chłopczyk
          ten jest w innej grupie to nie tłumaczy tego , ze inne dzieci nie sa
          narazone na zachorowanie.Nikt nie da ani mnie ani innym matkom
          gwarancji ,ze nasze dzieci maja uklad odpornosciowy na tyle
          silny ,ze gdyby co to sobie z tym poradzi, a jesli chodzi o astme i
          inne rzeczy to mysle ,ze nasze srodowisko jest na tyle juz tym
          przesycone ,ze to sa normalne sprawy.......Pozdr
          • tajnos.agentos Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 24.10.07, 11:24
            Co do układu odpornościowego, to ma on zwalczać nie tylko "niektóre
            wirusy i bakterie" ale także inne zarazki, komórki nowotworowe itd.
            Pisząc, że "nie jest z gumy" miałem na myśli fakt, że jego pojemność
            i zdolność prawidłowego reagowania ma jednak swoje granice, których
            nie da się rozciągać w nieskończoność. O tym powinien decydować
            dobry lekarz, nie niedouczeni, czasem skorumpowani dziennikarze i
            przerażone mamy. Od lat trwa dyskusja na temat konsekwencji
            utrzymywania się podklinicznych stanów zapalnych, powodowanych
            różnymi czynnikami, także nadużywaniem szczepionek. Ich markerem są
            tzw. "białka ostrej fazy" - warto się tym zainteresować.
            • Gość: mika Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: 212.106.21.* 24.10.07, 12:28
              Przerażone matki nie decydowały o podaniu antybiotyku dzieciom z grupy
              zagrożonej tylko lekarz.I że ta decyzja była słuszna to chyba nikt nie ma i nie
              powinien mieć jakiś wątpliwości, a tym bardziej osoby najmniej zainteresowane.
              • tajnos.agentos Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 24.10.07, 12:39
                Przepraszam, myślałem że to jest publiczne forum, dostępne dla
                wszystkich. Proponowałbym pod artykułem umieścić
                adnotację "komentowanie dozwolone wyłącznie osobom najbardziej
                zainteresowanym i nie mającym wątpliwości".:-P
                • Gość: mika Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: 212.106.21.* 24.10.07, 17:42
                  Oczywiście nikt nikomu nie zabrania komentowania i nie jest to prywatne forum,
                  ale czasami przydałoby się dobrze zastanowić,zanim się coś napisze.Proszę się
                  postawić w sytuacji rodziców,których dzieci były zagrożone.Trudno w takiej
                  sytuacji nie kierować się emocjami bo przecież chodzi o nasze dzieci.Pozdrawiam :)
                  • tajnos.agentos Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 25.10.07, 07:48
                    "Stawiać się w sytuacji" nie muszę ale i tak uważam, że za dużo w
                    tym wszystkim emocji. Ktoś tu już napisał, że służby przecież
                    działają a że służby muszą działać w granicach obowiązujących
                    przepisów i procedur oraz że nie powinny ulegać presji mediów - to
                    już inna sprawa. Ktoś inny napisał, że prawdopodobnie nie chodziło
                    tu jednak o te modne ostatnio "pneumokoki - zabójców", tylko o
                    zwykłego, banalnego i dość pospolitego gronkowca...
                    • Gość: mika Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: 212.106.19.* 25.10.07, 09:02
                      Dla ścisłości nie chodziło o menigokoki, a dla tego chłopca i tak jest groźny
                      ten gronkowiec, bo jest w ciężkim stanie.A tak ogólnie gratuluję dystansu do
                      sprawy bo ja jako matka,której dziecko zmarło w wyniku sepsy jakoś nie potrafię
                      bez emocji...
            • d-1 Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 24.10.07, 12:44
              A jaj Pan(i) zachowal by sie gdyby dotyczylo to przedszkola
              panskiego dziecka?? pozdr
              • tajnos.agentos Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 24.10.07, 13:03
                Normalnie i bez emocji. A Waść - co sprzedajesz?
            • Gość: Anna Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 15:30
              Widzę, że dyskusja jest poważna. Podawanie antybiotyku na wszelki
              wypadek skutkuje antybiotykoopornością w przyszłości nie mówiąc o
              kosztach finansowych i zwykłym niepotrzebnym obciążaniu organizmów
              dzieciaków. Najwcześniejszym markerem sepsy jest interleukina 6
              (IL-6),jest prekursorem CRP - białka ostrej fazy. Testy szybkie i
              tanie są dostępne w Polsce. Produkuje je firma niemiecka. Nazywają
              się Milenia QuickLine. Nie ma co czekać aż z powodu opóźnień w
              rozpoznaniu sepsy zdarzy się tyle złego co w zeszłym sezonie
              zimowym. Trzeba wykorzystać nowoczesną diagnostykę.
    • anatemka Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 23.10.07, 17:15
      > Sepsa zaatakowała w Świdniku

      strach do domu wracac...
    • d-1 Sepsa zaatakowała w Świdniku 24.10.07, 14:09
      Mysle, ze gdyby to nie bylo w moim miescie to tez bym podchodzila do
      tego inaczej
      • d-1 Re: Sepsa zaatakowała w Świdniku 24.10.07, 14:24
        dziwi mnie tez to, ze w poniedzialek i wtorek mozna bylo obejrzec
        cos w telewizji (pani rzecznik kliniki w Lublinie sie wypowiadala ze
        o stanie dziecka trudno co kolwiek powiedziec) a dzis nawet nie ma
        zadnego komentarza czy to bylo tylko zarazenie bakteria meningokowa
        i czy wywolalo sepse? Sanepid pobral wymazy z otoczenia dziecka i
        cisza,dalej nic nie wiadomo , czy ktos jeszcze byl zarazony czy
        nie .Byc moze nie maja jeszcze wynikow ale wydaje mi sie ,ze" strach
        nie jest taki straszy jak sie go zna" i nie chodzi mi o to zeby
        sprawie nadawc rozglos ale o jakies konkretne informacje.A swoja
        droga to współczuje rodzicom i mam nadzieje ,ze wszystko bedzie
        dobrze.pozdr
    • Gość: gregor75 Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 09:07
      to nie żadna sepsa tylko zapalenie opon mózgowych i gronkowiec a nie
      menigokoki,nie ma co robić paniki.
    • Gość: miki Sepsa zaatakowała w Świdniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 20:21
      Oczywiście - dziecko czuje sie dobrze a lekarze nie wiedzą dlaczego- nie
      ustalili tez żadnej jednoznacznej diagnozy- poza tym że odtrąbili sepsę zabójce
      -(gdy wystąpił pospolity gronkowiec)- proponuję podwyżki dla wszystkich lekarzy
      od zaraz.
Pełna wersja