mike79 24.07.03, 00:28 w koncu jakas optymistyczna wiadomosc z dzilu gospodarka, zamiast zamykac moze cos w koncu otworza ! -- . Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dociek Re: Rafineria w Lublinie? 24.07.03, 01:50 mike79 napisał: > w koncu jakas optymistyczna wiadomosc z dzilu gospodarka, > zamiast zamykac moze cos w koncu otworza ! > -- Żeby tylko nie skończyło się znów wyłacznie na wizji i koncepcji, jak to już wielokrotnie bywało w Lublinie... Odpowiedz Link Zgłoś
jetbang Re: Rafineria w Lublinie? 24.07.03, 08:39 fajnie się tak łudzić no nie???? ja myslę że to tylko czcze gadanie bo gadać to potrafią Rafineria, jakoś nie przekonuje mnie ten pomysł!!! trzeba kupę kasy zainwestować !!! Wątpię żeby ktoś chciał to rozwijać!!! Pozdrawiam!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiper Re: Rafineria w Lublinie? IP: 195.75.83.* 24.07.03, 14:11 Jestem urodzony w Lublinie al4e od 20 lat mieszkam w Warszawie (niestety) Oswieccie mne prosze lublin ma wszystkie dane zeby byc centrum zagranicznych inwestycji. Doskonale polaczenie ze stolica (lotniskiem) co 2 godziny pociag. Co roku kilka fillologi "wypluwa" kupe ludzi mowiacych jezykami obcymi a polibuda inzynierow. Czynsze niskie, infrasruktura w porownaniu z Warszawa dobra wiec gdzie jest problem. W porownaniu z takim np. Wroclawiem to jest raj inwestycyjny. Ja sie nie czepiam aj po ludzku pytam bo widze tu jakas sprzecznosc a nie mieszkajac w Lublinie nie jestem w stanie skojarzyc dlaczego Gdzie przyczyna napiszcie prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PORTE-PAROL PAPUGA SLD, PO CO ONA POTRZEBNA ???????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 08:45 "Medialny zderzak" wymieniony bez sensacji Premier zdymisjonował rzecznika rządu Michała Tobera i powierzył funkcję wiceministra kultury. Dzisiejsza prasa komentuję kolejną zmianę w rządzie. Nowe otwarcie medialne Millera rozpoczął wniosek do marszałka Sejmu o wstrzymanie prac nad projektem ustawy o RTV. Inicjatywę uzupełniło nowe zadanie dla byłego rzecznika rządu. Dzięki nominacji Michała Tobera na wiceministra kultury, Leszek Miller zapewnił sobie kontrolę nad nowym projektem ustawy medialnej i wymienił zużyty "medialny zderzak", czyli rzecznika rządu - pisze "Rzeczpospolita". Nowy projekt ma przygotować Ministerstwo Kultury, gdzie Tober jako pierwszy zastępca ministra będzie gwarantem interesów premiera - uważa dziennik. Była to też dobra okazja, by premier Miller mógł bez większych sensacji zmienić swój "medialny zderzak". A na Tobera narzekano od początku - pisze "Rzeczpospolita". Zarzucano mu młody wiek, brak doświadczenia i strategii budowania pozytywnego oblicza rządu. O rychłej dymisji rzecznika prasa pisała już wiosną zeszłego roku - odnotowuje dziennik. Wobec odejścia Michała Tobera do Ministerstwa Kultury aktualnym staje się dziwne na pozór pytanie, do czego właściwie służyć ma rzecznik rządu? - pisze "Trybuna". Czy jest to tylko papuga do przekazywania dziennikarzom rządowych komunikatów, czy też rodzaj reżysera zewnętrznego obrazu rządu, który za czasów Tobera wyglądał często nieświetnie lub śmiesznie. A może jest to koordynator rządowej propagandy medialnej? - zastanawia się "Trybuna". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iuv Wraca '"nowe", sld a telewizja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 09:11 Ulicki na nowe otwarcie Już drugi raz SLD wystawia jako kandydata do KRRiTV Ryszarda Ulickiego (c) PIOTR KOWALCZYK Choć zapowiadano odpolitycznienie mediów, SLD postanowiło forsować do KRRiTV mocno politycznego i kontrowersyjnego kandydata. Ryszarda Ulickiego oraz jego rywala Krzysztofa Nowaka sejmowa Komisja Kultury postanowiła zarekomendować do KRRiTV . To już kolejne podejście - podczas poprzedniego głosowania w tej sprawie przedstawiciela Sejmu do Krajowej Rady nie udało się wybrać. Krzysztof Nowak (kandydat PiS, były dyrektor TVP Polonia, a w latach 1994 -1996 zastępca dyrektora ds. programowych TVP 1) startuje po raz kolejny - w czerwcu nie zdobył większości głosów. Jego kontrkandydatem był wówczas Andrzej Zieliński, zgłoszony przez PSL, który odpadł już w pierwszej turze głosowania. Teraz, w ramach drugiego podejścia, SLD zaproponowało kandydaturę swego posła Ryszarda Ulickiego. Już raz był on przez chwilę kandydatem do Krajowej Rady - wiosną tego roku, gdy swego przedstawiciela do rady wybierał Senat. Jednak w kwietniu Ulicki wycofał się z kandydowania. - Aktywni politycy nie powinni kandydować do KRRiTV - tłumaczył wówczas marszałek Senatu Longin Pastusiak. Dodał, że do rady powinny być wybierane osoby kompetentne. Pastusiak mówił to w czasie, gdy sejmowa komisja śledcza wyjaśniająca aferę Rywina odkrywała kolejne nieprawidłowości i niewłaściwe związki świata polityki z mediami publicznymi. Wcześniej prezydent apelował o dymisję upolitycznionej KRRiTV. Niedługo potem szefowa KRRiTV Danuta Waniek zapowiedziała "nowe otwarcie", czyli próbę oddzielenia mediów od polityki. W czerwcu wystosowała list do kongresu SLD, apelując o to, by SLD - jeśli chce być jednym z filarów demokratycznego państwa - był również gwarantem niezależności mediów publicznych (kongres listem w ogóle się nie zajął). Czy kandydatura Ulickiego mieści się właśnie w tym "nowym otwarciu"? - zapytaliśmy wczoraj Waniek. - To nie jest stosowne pytanie - odparła. - To nie ja, lecz Sejm podejmuje decyzje. Więc moja chata z kraja. Sprawę chętnie skomentował natomiast Marek Jurek z PiS: - Kandydatura Ulickiego podważa wiarygodność deklaracji o odpolitycznieniu mediów. Ryszard Ulicki to przecież zwolennik i zaplecze Roberta Kwiatkowskiego. Jurek przypomina, że w stanie wojennym Ulicki zasiadał w komisji weryfikującej dziennikarzy w Koszalinie. - Wyrzucał dziennikarzy z pracy, a potem w nagrodę został szefem koszalińskiej rozgłośni. Nie ma więc żadnych kwalifikacji, by sprawować w mediach jakąkolwiek funkcję - dodaje poseł PiS. Jest jednak prawdopodobne, że ani Ulicki, ani Nowak nie zostaną członkami KRRiTV. Do ich wyboru potrzebna jest bowiem bezwzględna większość głosów, a tą formalnie nie dysponuje ani SLD z UP, ani PiS, PSL i LPR, popierające Nowaka. LUZ PiS do PO: to akt wrogości Stanowisko Platformy Obywatelskiej, by nie poprzeć żadnego z kandydatów do KRRiT, wywołało oburzenie w PiS. Ugrupowaniu braci Kaczyńskich udało się bowiem nakłonić do poparcia swojego kandydata Krzysztofa Nowaka PSL, LPR i koła prawicowe. "Rz" dotarła do listu, który szef klubu PiS Ludwik Dorn wysłał wczoraj do szefa klubu PO Jana Rokity. "Wstrzymanie się od głosu Platformy oznacza bowiem faktyczne przedłużenie obecności w KRRiTV Adama Halbera, którego filozofię państwa miał Pan Przewodniczący okazję zaprezentować opinii publicznej w trakcie prac komisji śledczej" - pisze Dorn. Ubolewa, że choć PO chce zmienić zasady wyboru członków Krajowej Rady, głosuje przeciw Krzysztofowi Nowakowi, "uczestnikowi przedsierpniowej opozycji demokratycznej, uznanemu profesjonaliście i ekspertowi rynku medialnego". Taki sposób głosowania Dorn nazywa "aktem wrogim wobec PiS". "Uznajemy racjonalność polityków PO, choć podejmowane w przeszłości przez Panów kompromisy z SLD w kwestii wyborów członków organów mediów publicznych przekraczały próg naszego rozumienia pragmatyzmu w polityce" - dodaje. - Nie widać perspektyw na zmiany w Krajowej Radzie, na zniesienie zasady parytetu w obsadzaniu stanowisk w mediach publicznych, na odwołanie Roberta Kwiatkowskiego. My w takim interesie nie zamierzamy brać udziału, to nasze pryncypialne stanowisko i nie zmienimy go ani pod wpływem Danuty Waniek, ani pod wpływem Ludwika Dorna - komentuje list Rokita. P.ś. POSTACIE Ryszard Ulicki (c) PIOTR KOWALCZYK "Goldsford zabrandzlował się na śmierć" - tak zaczynała się debiutancka książka "Skandal sezonu" Ryszarda Ulickiego (wydana w 1996 r. dzięki wsparciu podatników, na mocy decyzji Ministerstwa Kultury za czasów Kazimierza Dejmka). Wczoraj Sejmowa Komisja Kultury zarekomendowała kandydaturę posła SLD na członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W świecie kultury 60-letni Ulicki jest dużo bardziej znany jako autor kilkuset tekstów piosenek (wiele wykonywano na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu), zwłaszcza przeboju "Kolorowe jarmarki" z 1977 r. W latach 90. tworzył hity disco polo (np. "Casablanca, Casablanca! Kto tam nie był, nie wie nic. Smak kawioru ma kaszanka. Bimber pachnie tak jak dżin"). Ulicki jest też rzeźbiarzem i poetą - po śmierci Andrzeja Urbańczyka napisał: "(...) Pojechałeś na grecką wyspę Jorfu/a dzień przed wypłynięciem w morze byłeś boski i zalotny. /Piłeś ambrozję i chłonąłeś dym kadzideł. /Tak męskiego nie widział Cię nikt dawno". Jest posłem już czwartą kadencję. Zasiada w Komisji Kultury i równocześnie w radzie programowej TVP. Gdy TVP kierował Wiesław Walendziak, Ulicki zarzucał stacji, że "podjudza do politycznej dintojry". - Odnosi się wrażenie, że jedynie losowania totolotka są wolne od politycznych podtekstów - grzmiał z trybuny sejmowej w 1995 r. Gdy władzę w publicznej stacji przejęła lewica, był już zadowolony. Chwalił i KRRiTV, i samą TVP. Podczas ubiegłorocznej debaty nad sprawozdaniem KRRiTV namawiał do przychylnej oceny tego organu, bo "dobrze wywiązuje się ze swoich obowiązków, mimo że pracuje w trudnych warunkach, bo nie ma własnej siedziby". Do mediów publicznych nie miał już wtedy żadnych zastrzeżeń. Niewykluczone, że dlatego, iż zdarzało mu się nieraz gościć na antenie TVP. W minionym roku TVP 3 emitowała kilkakrotnie - jako "Wydarzenie Trójki" - "Biesiadę u Ryszarda Ulickiego", gdzie bawili się liderzy Sojuszu, z premierem na czele. Kiedy kilka tygodni temu Rada Programowa TVP głosowała wotum nieufności wobec prezesa stacji Roberta Kwiatkowskiego, Ulicki (obecnie szef rady) był wnioskowi przeciwny. W połowie lat 90. zasłynął z obraźliwej wypowiedzi pod adresem ówczesnego szefa MSZ Władysława Bartoszewskiego (po jego wystąpieniu w Bundestagu z okazji 50. rocznicy zakończenia wojny): "Minister puścił smrodliwego bąka. W sprawach narodu nie wolno pierdzieć. Przekonanie, że musimy wejść do Europy przez Bramę Brandenburską na kolanach, jest błędne". W stanie wojennym kierował wydziałem propagandy KW PZPR w Koszalinie, gdzie do dziś mieszka. Przewodniczył też komisji weryfikującej koszalińskich dziennikarzy. W latach 1984 - 1990 był redaktorem naczelnym Polskiego Radia w Koszalinie. Absolwent Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR. Kiedy 5 marca tego roku zadzwoniła do niego jedna z dziennikarek, Ulicki kilkakrotnie prosił ją o powtórzenie nazwiska. - Ach, jestem taki rozkojarzony, bo dziś jest rocznica śmierci Stalina. LUZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa roszady w sld, marksizm-leninizm u nich aktualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 10:26 Jak podała czwartkowa Rzeczpospolita, szefowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Danuta Waniek przedstawiła prezydentowi Kwaśniewskiemu swoją wizję władz telewizji Polskiej. Jak twierdzi dziennik, według Waniek prezesem zarządu TVP powinien zostać obecny kierownik Redakcji Reportażu w telewizyjnej Jedynce Andrzej Fidyk. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Waniek widziałaby również jako wiceprezesów TVP: Lidię Geringer d`Oedenberg (kandydatkę SLD-UP w wyborach prezydenta Wrocławia, dyrektor festiwalu Wratislavia Cantans i Filharmonii Wrocławskiej), a także dziennikarza i prezentera m.in. "Wiadomości", Kamila Durczoka oraz dziennikarza "Rzeczpospolitej" Jana Ordyńskiego. "Rz." dowiedziała się, że w środę Danuta Waniek prowadziła wstępne rozmowy w tej sprawie z prezydentem. Gdy w czerwcu wybierano członków Rad Nadzorczych publicznych mediów, Waniek również konsultowała swoje kandydatury z Aleksandrem Kwaśniewskim. Najbliższe posiedzenie Rady Nadzorczej TVP zaplanowano na 31 lipca. Zaczynam powatpiewac, czy dobrze czytam? Wankowa ma wizje na telewizje - chyba chce sie podlizac Kwasniewskiemu, skoro bredzi jego zjazdowymi sloganami, albo moze i popisac, ze wie co to znaczy. Prawie jak niezapomniany towarzyst Albin Siwak. Pyta Siwak zaprzejaznionego dziennikarza: - Powiedz mi co to znaczy unikat. Na to dziennikarz: - Wiesz Albin, "unikat" to taki czlowiek, ktory unika kobiet. Po chwili Siwak, jakby olsniony strzela sie robotnicza lapa w czerep i mowi: - Oj dziekuje ci bardzo, to teraz tez wiem co to jest "duplikat". Postrzegam ogromne paralele pomiedzy logika Wankowej i Siwaka. Moze studiowali na tym samym WUMLu? Odpowiedz Link Zgłoś
pepperoni78 Re: roszady w sld, marksizm-leninizm u nich aktua 24.07.03, 11:00 Niuniuś - chcesz spamować - nie ma sprawy, możesz założyć sobie wątek, w którym możesz pisać co tylko chcesz. Nie wiem, czy zauważyeś, ale wątek w którym pięknie spamujesz, dotyczy nowej inwestycji w Lubliie i Twoje posty są lekko nie na temat. Mam nadzieję, że wieźmiesz to sobie do serca. Odpowiedz Link Zgłoś