Dodaj do ulubionych

Lublin potrzebuje kucharzy

30.10.07, 07:25
Jest jeszcze trochę czasu, by podziałać i od przyszłego roku otworzyc nowe
klasy kucharskie. I nie tylko takie, bo likwidacja szkół zawodowych daje się
nam we znaki, a da jeszcze więcej.
Problem z kucharzami w Lublinie(Polsce całej?) jest jeszcze inny i tego
zwiększony nabór do szkół nie załatwi. Wystarczy popatrzec które firmy
najczęściej szukają kucharzy i porozmawiać z pracownikami. Być może stanie się
jasne dlaczego kucharze, po kilku próbach pracy w Lublinie, jadą na zachód.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gibi Lublin potrzebuje kucharzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 08:25
      Bo właściciel knajpy od razu chciał by budować nowy dom,samochód z
      wyższej półki dla siebie i dla żony,2kochanki.Pracownik może 24/24
      za kieszonkowe dziecka w zerówce zasuwać.
      • lalon Re: Lublin potrzebuje kucharzy 30.10.07, 11:21
        Ciekawe czemu ludzie nie chcą za takie pieniądze pracować? 3,50 za godzinę czyli
        za etat 630 zł na rękę najlepiej oczywiście na czarno jeszcze. To chyba na
        granicy najniższej krajowej. W przyszłym roku będzie ciekawiej; vat na
        gastronomię zwiększy się do 22 % z 7 czyli całe żarcie +15%, najniższa krajowa
        ma wskoczyć na ponad 1200 brutto. Jak wtedy nasi kochani "Restauratorzy" będą
        zarabiać.

        Ludzie GASTRONOMIA to w tej chwili najbardziej szara strefa w Polsce.
        Już nawet w budownictwie się poprawiło. A tu nie ma żadnych praw pracowniczych -
        praca na czarno to standard, czasami umowa zlecenie na 200 zł miesięcznie, i raz
        na 200 przypadków umowa o pracę na najniższą krajową.
    • Gość: Kokosz Czysta ekonomia... IP: *.244.8.67.cfl.res.rr.com 30.10.07, 18:23
      Mam 40 lat, jestem kucharzem, posiadam doświadczenie z Polski,
      Niemiec i USA, gdzie obecnie pracuję, w Lublinie posiadam
      mieszkanie, kupione 13 lat temu za Deutsche Marki. Tak więc nie
      byłoby problemów z powrotem do kraju, z pracą pewnie też nie.
      Jednakże mam wrażenie, iż pracodawcy nie są świadomi, że praca to
      taka sama kategoria ekonomiczna, jak każdy inny towar i podlega
      prawu popytu-podaży. Na moją pracę jest popyt w wielu miejscach na
      Świecie, więc mogę sobie wybrać najlepszą dla mnie ofertę, a Lublin
      niestety nie jest dla mnie konkurencyjny, nawet przy obecnym,
      rekordowo niskim kursie $. Wiem od rodziny i znajomych z Lublina,
      jakie są warunki finansowe - niestety nie są konkurencyjne w
      stosunku do zagranicy...
    • Gość: kelner Lublin potrzebuje kucharzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 20:02
      Za takie pieniądze,co oferują ogłoszeniodawcy,to niech sami pracują i utrzymują
      rodziny.Dodam jeszcze jedną uwagę,że pracodawcy,którzy twierdzą,że dobrego
      kelnera da sie szybko wyszkolić,to niech dają ogłoszenie "SZUKAM
      PODAWACZY".Tylko "podawacz" będzie pracował za 1000zł/miesiąc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka