antympk1
29.07.03, 15:13
Nowa era transportu miejskiego
Zatłoczone ulice w centrum miast, korki, smog, stres środowiskowy. Kryzys
ekologiczny w miastach pogłębia się z każdym rokiem.
Zawartość CO, tlenków azotu i szkodliwego ozonu zwiększa się alarmująco. Na
każde dziecko urodzone w Europie przypada 1 samochód osobowy włączony do
ruchu.
AGNIESZKA OLESZKIEWICZ
Jak żyć w mieście z przyjemnością? Od kilku lat w wielu europejskich
miastach odbywają się na ulicach zorganizowane akcje, będące jednocześnie
okazją testu dla alternatywnych rozwiązań w ruchu miejskim: Europejski dzień
bez Samochodu, Niedziela Ekologicznego Transportu we Włoszech, Tydzień
Zielonego Transportu w Danii czy Belgii. Koordynowane są przez rządowe lub
pozarządowe agencje ds. energii, stowarzyszenia miast, samorządy lokalne i
organizacje ekologiczne przy współpracy instytutów naukowych, biur
projektowych oraz takich koncernów jak Total-Fina-Elf, Peugeot-Citroen,
Vivendi.
Środki finansowe na ich organizacje pochodzą z ministerstw środowiska krajów
piętnastki, korzystając jednocześnie ze wsparcia politycznego i finansowego
Brukseli. W Polsce w ubiegłym roku kampanie na rzecz ochrony klimatu w
miastach zorganizowało 11 miast, z których dwa podjęły się udziału w
Europejskim Dniu bez Samochodu. Bezpośrednimi beneficjentami tych projektów
były i są osoby, które dotychczas mogły czuć się zagrożone w ruchu miejskim,
a więc osoby starsze, niepełnosprawne, dzieci i młodzież, alergicy i
astmatycy. Korzystają z udogodnień także turyści i kierowcy znudzeni
wielogodzinnym staniem w korkach.
Nic dziwnego, że lansowana w tym roku Car Free Day Campaign staje się coraz
bardziej projektem politycznym. Car Free Day Campaign oddaje miasto jego
mieszkańcom. Najważniejszym, widocznym efektem kampanii jest znaczna redukcja
zanieczyszczeń powietrza (do 50%) i hałasu (do 80%) oraz wzrost
bezpieczeństwa drogowego. Sprzyja ona inwestycjom na rzecz zrównoważonego
transportu w ramach prostego rozwiązania, którym jest lepszy podział
istniejącej sieci dróg pomiędzy wszystkich potencjalnych użytkowników, a więc
zarówno transportu pasażerskiego, samochodów osobowych, rowerzystów, jak i
pieszych. Daje rezultaty w lepszym zarządzaniu czasem podróży nowoczesnymi
środkami transportu publicznego takimi jak metro, bus, tramwaj, taxi-bus,
mini-bus, kolejka podmiejska oraz wprowadza rozwiązania łączące transport
indywidualny.
Wszyscy wiemy, że najbardziej ekologiczną formą przemieszczania w mieście
jest rower. Jednak korzystanie z niego na co dzień może natrafiać na wiele
uniedogodnień. Osiągnięcia dla organizacji ruchu rowerowego w Danii mogą być
przykładem. W Kopenhadze rower bez dodatkowej opłaty można zabrać ze sobą do
kolejki podmiejskiej, natomiast w centrum zorganizowana jest sieć
wypożyczalni rowerów City-Bikes. Miasto zakupiło i oddało do dyspozycji
mieszkańców i turystów jak dotąd 5000 rowerów. Można je pożyczyć analogicznie
do wózka w supermarkecie za 20 DKK i zwrócić na dowolnym ze 120 parkingów
City-Bikes zlokalizowanych w punktach przesiadkowych, okolicach dworców, przy
supermarketach etc. Aby ograniczyć kradzieże, rowery City-Bikes zostały
specjalnie zaprojektowane, a ich części nie pasują do innych rowerów. Projekt
lansowany przez miasto w 1993 roku po przyjęciu tzw. Healthy City Plan dla
zdrowia mieszkańców i redukcji zanieczyszczeń powietrza okazał się sukcesem.
Miasto podpisało umowę na eksploatację i serwis z producentem City-Bikes.
Dziś na 717 km dróg miejskich przypada sieć 302 km ścieżek rowerowych.
Niedoścignione przez swój radykalizm jest rozwiązanie zastosowane w
Sztrasburgu.
W 1990 roku codziennie przez centrum przejeżdżało około ćwierć miliona
samochodów powodując kolosalne zanieczyszczenia powietrza, hałas, utrudnienia
dla rowerzystów i pieszych, degradację zabytków, a także spadek aktywności
handlowej w centrum miasta.
Rada Miejska zdecydowała się zamknąć centrum dla ruchu samochodowego. Efekt
był piorunujący. Cztery ogromne place (Place Kleber, Place Broglie, Place de
l'Etoile, Place de la Gare), zakorkowane na trzech pasach ruchu w każdym
kierunku odzyskali piesi. Następnym krokiem było wykonanie kompleksowej
inwestycji budowy dwóch ultra-nowoczesnych linii tramwajowych i
korespondujących z nimi sieci parkingów samochodowych na obrzeżach miasta,
tzw. Park-and Ride oraz realizacji sieci dróg rowerowych. Jedna stacja
podziemna tramwaju zlokalizowana w okolicach dworca pozwala na komfortową
przesiadkę do pociągów regionalnych, krajowych i międzynarodowych. Sieć
parkingów samochodowych, stworzona na wzór niemieckich Park-and-Ride,
zapewnia bezpieczny parking na czas nieograniczony za sumę 15 FF, co jest
opłatą konkurencyjną w stosunku do opłat za nieliczne miejsca parkingowe w
centrum. Inwestycji towarzyszyła szeroko zakrojona kampania edukacyjno-
informacyjna dla mieszkańców. W 1997 r. liczba samochodów w transporcie
indywidualnym w centrum spadła do 200 000, zaś udział transportu
pasażerskiego wzrósł o 30%. Coraz więcej europejskich miast reorganizuje
system komunikacji w oparciu o tzw. zielony plan mający na celu optymalizację
energetyczną konsumowanej energii oraz ochronę zdrowia mieszkańców. Większość
z nich w ramach tych zmian optuje za rozwojem transportu pasażerskiego.
W wielu miastach to właśnie wielkie korporacje autobusowe są motorem przemian
oferując usługi na najwyższym światowym poziomie. Autobus emituje od 5 do 10
razy mniej spalin niż samochód osobowy. Aby konkurować z samochodem musi być
szybki i punktualny, tani i komfortowy, bezpieczny i dostępny. Normy ochrony
środowiska dla autobusów w krajach piętnastki są drakońskie. Powoduje to
poszukiwanie alternatywnych paliw, z których dwa testowane ostatnio, zdają
się być paliwami przyszłości. Jest nim nowa formuła aquazol, mieszanina oleju
napędowego i wody i GPL paliwo pozwalające na redukcje około 65% emitowanych
tlenków azotu i do 80% cząstek oleistych, przyczyniających się do
zatrzymywania szkodliwego ozonu w dolnych partiach atmosfery.
Europa wkracza w nową erę transportu.
Korzystanie z własnego samochodu w centrum miasta już niedługo stanie się
anachronizmem, zwłaszcza, że aż 80% Europejczyków popiera takie rozwiązanie.
„Ekopoartner” czerwiec 2001