Lubelski sport umiera

15.11.07, 22:55
Miasto czeka aż po koszykówce i żużlu padnie piłka nożna i będzie po
kłopocie.Tylko chyba nikt nie rozumie że tak jak ważne zarobić także
ważne jest mieć gdzie pójść spędzić wolny
czas...zakupy,kino,kręgle,basen,aquapark,stadion.Odstarszamy młodych
ludzi od Lublina nie tylko brakiem pracy ale i brakiem
rozrywek.Jesli na biedne kluby żużel i piłka mające swoje mecze na
stadionie jak z euroazji przychodzi po kilka tys ludzi to co byłoby
gdyby te ekipy walczyły o ekstraklasę na nowoczesnym obiekcie skąd
wyrzucone zostałyby skrajne jednostki psujące widowisko.Na derby
pomorza które przypominają raczej wojnę niż mecze stawili się
czołowi politycy pomorza,tak samo jest na derbach łodzi.W wrocławiu
czy bydgoszczy miasto robi wszystko by piłka była jednym z symboli
miasta.Nawet białystok i kielce mają swoje drużyny w ekstraklasie.A
w kielcach wręcz wzorowo udała się przemiana kibiców.Wystarczyło
wywalić poza stadion kilkanaście-kilkadziesiąt osób i na mecze
chodzą rodziny,a miasto jest co chwilę pokazywnane w mediach jako
wzór zaradności w tym temacie.A gdzie są nasi politycy...tego nie
wie nikt.Można lubić żużel lub nie można mówić o piłce dobrze lub
nie.Ale po tym co się dzieje z kadrą ,po tym jak modernizują
stadiony i u nas będzie euro to trzeba być ślepym i głuchym by nie
widzieć tego że piłka nożna staje się świetnym materiałem
marketingowym.Mamy piłkarzy i żużlowcow którzy występują za pół
darmo i jeszcze jest źle.Jeśli wydaje się miliony złotych na MPK od
lat i nie robi się żadnej restrokturyzacji,jesli wydaje się o
kilkanaście milonów więcej na globus gdzie zasiada 400 osób na
meczach piłki ręcznej czy wydaje się 1 milion złotych na lodowisko
czy milony na płot ogrodu saskiego który już został zniszczony czy
niby amfiteatr w ludowym zarazstający trawą to nie mówmy że lublin
jest biedny.W takim razie nasze hojne miasto stać wydać po
1milionie złotych subwencji dla piłkarzy,zużlowców ,koszykarzy.Brak
tylko chęci
    • on1950 Lubelski sport umiera 15.11.07, 23:02
      i takie małe spostrzeżenie....o spółce dla Motoru mówiło się przed
      początkiem rundy...teraz znów jest nadzieja,tak jak było z
      zapowiedziami sponsorów znalezionych przez miasto.Jeśli w takim
      tempie miasto ma zamiar reagować to niech się nie dziwią że z
      piłkarzy zostanie garstka, z żużlowców nikt.A można odnieśc wrażenie
      że o to właśnie chodzi pozorować działania i czekać aż sport upadnie
      na samo dno i nie będzie kłopotu.Jeśli ludzie zasiadający w ratuszu
      sa takimi nieudacznikami że nie potrafią stworzyć ustawy
      wspierającej lubeski sport to niech podadzą się do dymisji bo
      siedzieć bezczynnie na stołkach i wciskac przycisk każdy z nas
      potrafii i to za darmo
      • folkatka Re: Lubelski sport umiera 15.11.07, 23:11

        Ja myślę, ze to ludzie, którym dobro lubelskiego sportu lezy na sercu, powinni
        stworzyć jakąś grupę skutecznego nacisku. I niech ten nacisk nie oznacza wyprawe
        grupki małolatów w szalikach i wykrzykiwanie różnych hasełek, ale działanie
        bardziej przemyślane. Myślę że zjednoczyć sie powinny środowiska skupione wokół
        róznych dyscyplin - do tej pory działano w pojedynkę.
        • Gość: kiki Re: Lubelski sport umiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 23:54
          Problem w tym, że stypendia nie powinny być dla drugoligowych
          piłkarzy czy chłoptasiów na motorkach rozjeżdżajacych Górki
          Czechowskie. Powinny być dla tych, którzy mają międzynarodowe
          sukcesy. Tymczasem miasto zrobiło przekret finansowy. Rozdało kase
          na II lige i kolesiów kolesi z władz. Takie dyscypliny jak piłka
          kopana, siatkówka, koszykówka, żuzel powinny się utrzymywać ze
          sposoringu pozabudżetowego. A oni łapy wyciagają po kasę dla
          mistrzów miedzynarodowych. Kopacze! Trenować, doszkalać się to
          przyjda sponsorzy. A nie łapę żebraka wyciagac po pieniądze które
          nie sa dla was!
          • Gość: nieryba Re: Lubelski sport umiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 06:10
            był problem jaki stadion?-czy żużlowy czy piłkarski,czy mieszany?
            Już nie ma problemu,urzędnicy przeczekali i po problemie..
            Pan od sportu mówi,że projekt wsparcia 4 dyscyplin był zły-panie
            desydencie.Panie dziennikarzu-nie wiemy co było złe?Może to urzędnika trzeba
            zmienic-odpowiedz nie pada i nie wiemy.Pytac nalezy obie strony.
            • Gość: aron Re: Lubelski sport umiera IP: *.lublin.enterpol.pl 16.11.07, 06:44
              Motor do V ligi tam jego miejsce. Kiboli nie będą podniecały mecze z
              Tytanem Wisznice tak jak z Lechia Gdańsk
              • Gość: on1950 źle spałeś? IP: 83.238.201.* 16.11.07, 06:56
                aron od początku świata zawsze krytykujesz wszystko wszystkich na
                różnych forach,twoje radykalne poglądy polityczne też można było
                poznać.W przeciwieństwie do ciebie na przełomie lat wydałem mase
                kasy na różne oprawy,kupna motorów,zbiórki,same bilety i nie czuje
                się kibolem.Zamiast toczy pianę z ust warto pomyśleć bo
                pkilkadziesiąt osób nie może zabierać możliwości pójścia na mecz
                tysiącom
                • robertw18 Graczy w cymbergaja też nie ma i dobrze. 16.11.07, 13:16
                  Niech tych nieudolnych zawodowców utrzymują z własnej kieszeni ich miłośnicy i (jak mniej więcej p. Folkatka z p. Wasilewskim) zwolennicy poglądu, że w "wilkomiejskim" Lublinie koniecznie powinny być hitleryzujące bojówki i ich wyczyny.
                  Pozdr.
                  PS.
                  A dla młodzieży otwarte boiska i tanie pływalnie to - jak najbardziej.
                  • Gość: folkatka Re: Graczy w cymbergaja też nie ma i dobrze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 15:22
                    Robercie
                    w swoim uporze i jednostronnym spojrzeniu na rzeczywistość jesteś podobny do
                    arona. Aron nienawidzi wszelkich środków lokomocji poza busami, i uważa - że
                    miejska komunikacja nie powinna być utrzymywana ze środków publicznych. I nie
                    przekona się go, że takie finansowanie jest standartem na całym świecie.
                    POdobnie Ty - nie chcesz zrozumiec, że dobrze zorganizowany klub, grajacy na
                    poziomie, trenujący z młodzieżą, to dla miasta dobrodziejstwo. Nie trafia do
                    Ciebie, że publiczne nakłady na sport to norma we wszystkich normalnych krajach,
                    i wymysł bynajmniej nie naszych czasów - ale starozytnych. Owszem, są kluby
                    prywatne, ale zauważ, ze nawet na Zachodzie jest to rzadkość. Pomijam takie
                    potęgi jak jakiś Liverpool czy Real, które utrzymują się z reklam. Jedyna
                    zastrzeżenia moge miec co do dystrybucji tych środków pieniężnych. Niech są
                    wydawane z rzeczywista korzyścią dla sportowców, a niech nie trafiają do
                    kieszeni pierdzistołków których rozwój mentalny zatrzymał się w latach 70.
                    NIe rozumiesz też, że sport to nie tylko bandy kiboli, które tak naprawde nie
                    interesują się ani meczami, ani wynikami, wiekszośc z nich nie wymieniłaby nawet
                    nazwisk swoich zawodników. Interesuja ich tylko bójki. NIe rozumiesz, że
                    istnieją też pikniki, chodzacy na mecze dla czystej przyjemności, i że sportem
                    moga interesowac się też normalni ludzie. Jesteś zbyt zamkniety w swoim ciasnym
                    patrzeniu na rzeczywistość, nic do Ciebie nie dociera. Wiem, że to co napisałam
                    tez do Ciebie nie dotrze. Ale przynajmniej bedziesz wiedzieć co o tym myślę.
                    • Gość: kiki Krętacz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 15:43
                      Albo coś kręcisz, albo ...się z Toba zgadzam. Tylko gmatwasz
                      niepotrzebnie wątki. A w mętnej wodzie... wiadomo!

                      Stypendia i kasa dla najlepszych! Tak powinno być. A nie jest. Niech
                      miasto opłaca pikniki dla rodzin w ramach festynów sportowych.
                      Jestem za! Ale z jakiego powodu ma wypłacać stypendia podrzędnym
                      zawodnikom bez sukcesów?? Tego nie rozumiem! Jak można pomijać
                      zawodników z sukcesami w rywalizacji miedzynarodowej, a gratyfikować
                      kiepskich piłkarzy? To po prostu bez sensu! Niech coś pokażą, to
                      dostaną. A tak, to zwykły przekręt (dotyczy stypendiów zarówno
                      Urzędu Miasta, jak Urzędu Marszałkowskiego).
                      • Gość: folkatka Re: Krętacz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 16:05

                        Hej kiki!
                        Nie zamierzałam kręcić! Juz wyjaśniam:
                        a propos pikników - moja wina, uzyłam słowa ze ze slangu kibiców. "Piknik" to
                        ktoś, kto przychodzi na mecz tylko po to by pooglądać zawody, a nie po to, by
                        sie potłuc z kibolami przyjezdnymi. Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że
                        słowo to pojawia sie ostatnio w mediach, przy okazji różnych dyskusji o walce ze
                        stadionowym bandytyzmem, tak więc pomyślałam sobie, że jest znane.
                        Co do reszty Twojej wypowiedzi.
                        ===============
                        Ale z jakiego powodu ma wypłacać stypendia podrzędnym
                        > zawodnikom bez sukcesów?? Tego nie rozumiem! Jak można pomijać
                        > zawodników z sukcesami w rywalizacji miedzynarodowej, a gratyfikować kiepskich
                        piłkarzy?
                        ================
                        Oczywiście, zgadzam się z Tobą. Zresztą, napisałam to powyżej, że pieniadze
                        powinny być wydawane z korzyścią dla sportu. Powinny byc uzależniane od wyników,
                        a nie np. od dyscypliny. Tymczasem rzeczywiście, faworyzuje się piłę nożną. Z
                        tym że Robert jest przeciwny finansowaniu jakiegokolwiek sportu z publicznch
                        pieniedzy, co napisał kiedys - jemu wszystko jedno czy piłka nozna czy
                        lekkoatletyka.Z takim podejściem nie moge się zgodzić!

                        • Gość: kiki Nie kretaczka! ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 16:27
                          To zgoda w 100%. Jest mi lżej na duszy. :-) To ze sport jest
                          wizytówką miast, województw, krajów - to wie kazdy. Nie przez
                          przypadek UE przeznacza ogromne fundusze na - ogólnie mówiąc -
                          sport. Tylko np. we Francji, Belgii, Niemczech idzie to według
                          dobrze dopracowanego systemu. Dzieci w szkołach dostaja OFERTĘ! Jest
                          nią wiele dyscyplin sportowych które moga uprawiać (niektóre wogóle
                          w Polsce nie sa znane!). Później, jak im sie to podoba mogą
                          trenować. Jednak system stypendiów jest tam systemem dla najlepszych
                          W SWOICH DYSCYPLINACH SPORTU!!! Tam II ligowy kopacz senior nie ma
                          na co liczyć. Tzn. może - od tego sa sponsorzy. Ale nie z kasy na
                          rozwój sportu. A u nas? U nas stypendia, dofinansowania z UM i UMar
                          traktowane są jako PRYWATNY SPONSORING. Bo im się należy... :-)
                          Bzdura! nic się im nie należy! Jak tak bardzo Lublin potrzebuje II
                          ligi w kopanej, to niech wykażą się sponsorzy! Wyciąganie reki przez
                          Motor o stypendia to hańba dla dla klubu. Odbieranie tych stypendiów
                          kosztem najlepszych w Polsce zawodników innych dyscyplin, to juz nie
                          jest hańba - to jest zwykły przekręt i korupcja sportowa.
                          • folkatka Re: Nie kretaczka! ;-) 16.11.07, 17:00
                            Święte słowa!
                            Dodajmy, ze na Zachodzie owe stypendia bynajmniej nie są jakimis wysokimi
                            kwotami, mają one charakter bardziej motywacyjny, i wystarczają np. na nowe buty
                            czy inny sprzęt. Tymczasem u nas bardzo czesto młodzi, nastoletni sportowcy
                            zaczynają w miesiąc kosic kase taką, jakiej przez rok nie zarabiają ich rodzice,
                            ciężko harujący w fabrykach czy innych zakładach. Rzadko któremu nie odbija sie
                            to na psychice.Oczywiscie, tak jest może nie w Lublinie, ale w bogatszych
                            klubach - już tak.
                            U nas ciagle sa problemy z normalnością, nie tylko w tej dziedzinie, ale i w
                            kazdej innej.
                            • Gość: kiki Dziki Zachód ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 17:18
                              Pięć lat mieszkałem we Francji i Belgii. Mój syn chodził tam do
                              szkół, jako 7-12 latek. Jak wygladała przerwa "na lunch"? Otóz
                              dzieci grały najczesciej - choć nie tylko! - w piłkę nożną. Ale nie
                              tak, jak w Polsce, gdzie nauczciel rzuca piłke i mówi - grajta!...
                              Tam nauczyciel był sedzią. Miał żółte i czerowne kartki, auty były
                              respektowane, spalone też. To była prawdziwa nauka gry w piłke
                              nozną. Co wiecej - reprezentanci Belgii mieli oboiązek raz na rok
                              objeżdżania szkół w kraju. Mój syn trafił na reprezentacyjnego
                              bramkarza Belgii. Te dzieciaki dostawały takiego "kopa" do
                              treningów, że az miło. Oczywiscie trenowały tez inne dyscypliny. Tak
                              sie szkoli dzieci i młodzież. Ku uwadze "specom od metodyki" ;-) np.
                              z Lubelskiej Unii Sportu... Oczywiście miernota francuska czy
                              belgijska na żadne stypendia liczyc nie mogła. Te były dla
                              najlepszych w swoich dyscyplinach. I tak powinno być u nas. Tyle, że
                              nie jest...
                • Gość: aron Re: źle spałeś? IP: *.lublin.enterpol.pl 17.11.07, 06:26
                  ale czy ja wam bronię chodzić na mecze? Jak już Motor będzie w V
                  lidze to będziecie chodzić na mecze z Tytanem Wisznice, Unią
                  Krzywda, Sokołem Adamów czy Spartakusem Szarowola. Te mecze nie będą
                  wywoływać takich emocji jak te z Lechią Gdańsk na przykład. I o to
                  chodzi.
              • Gość: are Re: Lubelski sport umiera IP: 83.238.201.* 16.11.07, 10:58
                Nie jesteś ani śmieszny, ani mądry tylko po prostu żałosny. Błagam cię, nie
                wypowiadaj się na tematy, o których nie masz pojęcia, bo widac chyba sportem się
                niezbyt interesujesz
            • Gość: on1950 Re: Lubelski sport umiera IP: 83.238.201.* 16.11.07, 06:53
              hahah doszkalać się....dziecko a gdzie masz boiska treningowe,gdzie
              masz sprzęt,gdzie masz kasę na dobrych trenerów,salony
              odnowy,najlepsze odżywki.W lublinie nie ma chodz jednego boiska na
              miarę miasta wojewódzkiego,nie mówiąc chodz o małym kompleksie boisk
              dla młodzieży...gdzie się mają doszkalać na Twoi dywanie w sypialni?
              To samo tyczy się żużla sprzęt na treningi,części zamienne
              itd.Mówisz o sponsorach tylko że w bardzo wielu miastach sponsorzy
              to firmy obsadzone politykami gdzie dana opcja załatwia pieniądze
              jak kghm,pge,różnego rodzaju huty,kopalnie itd na śląsku czy już
              słynne lotos czy orlen.W bardzo wielu miastach to właśnie prezydent
              gada z firmami -szczecin,poznań,bydgoszcz,pomorze...bo oni mają
              rzeczywosty wpływ nato co się dzieje..to miasto może zaofrować coś
              firmie by ta dała dużą kasę na sport wyczynowy.Prezydent przed
              kamerami obiecał tylko 1 milion dla Motoru słowa nie dotrzymał,nie
              dotrzymał słowa z powołaniem organu mającego zajmować się spotrem
              wyczynowym.To chyba wyraźny sygnał dla wyborców jak sa traktowani.O
              pisie nie wspomnę bo oni gdzieś się zaszyli w gabinetach i ani
              słyszu ani widu.Nie istanieją na żadnej płaszczyźznie społecznej tej
              kadencji ratusza.Oosbna sprawa to stadion który ma tysiąc koncepcji
              oczywiście a papierze i wygląda że nie powstanie...w takiej
              bydgoszczy mimo 4 ligi zbudowali obiekt gościli reprezentację,zawody
              lekkoatletyczne.Teraz go przebudowują,miast robi wszystko by znaleź
              kolejnych sponsorów dla Zawiszy,w Wrocku wladze miasta jadą na
              imprezę kommercyjną związana z piłką nożną gdzie chcą poszukać
              inwestora dla Śląska.U nas nikt nie wpadnie na takich pomysł....w
              Lulinie jest pusta i sucha studnia pomysłów...
              • Gość: kiki Re: Lubelski sport umiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 14:07
                Widac, że nie wiesz z kim polemizujesz. Nazywasz mnie dzieckiem? :-)
                He he!

                Ale odpowiem ci prosto i konkretnie na twoje wypłakiwanie się o
                braku stadionów, boisk itd. Otóż: - A CO MNIE TO K.... OBCHODZI???
                Ja trenuję zawodników w innej dyscyplinie sportu (i nie są to szachy
                czy brydż, dla jasności) i mam zawodników zdobywajacych medale na
                imprezach rangi mistrzostw świata. I ci zawodnicy NIE OTRZYMUJĄ
                stypendiów, bo jakieś patałachy kopacze napompowanego balona z II
                ligi zgarniaja kasę. Moi zawodnicy tez maja trudne warunki
                treningowe, jak w kazdej dyscyplinie sportu w Polsce. Problem w tym,
                że oni pracują mimo wszystko i maja sukcesy. I nie widzę powodu,
                żeby stypendia odbierali im jacyś podrzędni kopacze czy kopaczki
                (jak to było ostatnio).

                Wiec nie nazywaj mnie dzieckiem, bo takim zachowaniem robisz z
                siebie po prostu głupka.
                • Gość: on1950 kiki masz zerowe pojęcie o realiach lubelskich IP: 83.238.201.* 16.11.07, 17:36
                  a ja też zwiedziłem pół europy...też widziałem że boisko treningowe
                  dla dzieci w niemczech jest lepsze od wsyztskich na lubelszczyźnie i
                  co z tego.Tam sa ogromne kwoty ładowane w bazy
                  treningowe,trenerów,są internaty-szkoły dla młodych sportowców.W
                  lublinie nie ma 1 dobrej płyty boiska a ty gadasz farmazony tak
                  jakbyć porównywał mercedesa i syrenkę.Szkoda że nie pamiętasz jak
                  miasto madryt oddało realowi warte kilkanaście milionów tereny za
                  reklamę miasta.To nie jest pomoc dla klubu od miasta?Mówisz o
                  sponsorach o firmach ato wskaż mi gdzie one są.WJeśli sport
                  druzynowy jst zły to gdzie była czy jest kasa np dla pływaków czy
                  lekkoatletów no gdzie cwaniaku?Jak jesteś taki mądry powiedz mi
                  gdzie np pływacy czy lekkoatleci mają trenować w lublinie i walczyć
                  np z tym z wawy czy bydgoszczy.Warunki treningu,kasa,trenarzy to
                  podsatwa.Więć przestać głośic bzdury i udowadniać to że nie lubisz
                  piłki to musisz to ujać tak by było na twoim.Ale nie będzie na twoim
                  bo nie masz racji.Pówrównywanie tyczkarzy cz ciężarowców do piłkarzy
                  czy koszykarzy gdzie są dziesiątki lig,zawodów i miliony zawodników
                  jest śmieszne i świadczy o twoim braku wyczucia i znajomości
                  sportu.Jesteś taki mądry to zostań prezesem piłkarzy i żużlowców.Do
                  dzieła...gadać dużo gadać ale poza tym nic więcej
                  • Gość: kiki Re: kiki masz zerowe pojęcie o realiach lubelskic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 20:12
                    @on1950. No już już spokojnie, nie denerwuj sie bo zaraz
                    wykorkujesz na zawał! Tak tak, oczywiście masz rację, tylko... tylko
                    własnie w czym? Bo słowotok jaki ci się spod klawiatury wylał
                    dotyczy dokładnie ... niczego. czy ty w ogóle myślisz jak klepiesz w
                    klawiaturę? Bo z twojego tekstu wynika, że raczej nie... Co ty mi
                    chrzanisz jakieś farmazony? Wszystkie dyscypliny w Polsce maja
                    gorsze warunki treningowe niż na całym prawie świecie (skocz sobie
                    do Brześcia i zobacz jaką bazę sportową maja Białorusini - nawet tam
                    !!!). Ale ja nie widzę powodu, żeby w tej mizerii jaka jest kopacze
                    mieli jakieś specjalne przywileje! Bo nie ma powodu by mieli! No,
                    chyba że jesteście grupą "specjalnej troski" ;-) Ale wtedy to
                    zgłoście się o finanse do NFZ.
    • Gość: Doc. Jaka szkoda, że nie umiera Gazeta Wybiórcza ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 10:47
      A przydałoby się jej to, tej gadzinówce, Zasługuje mocno na to.
      Oh, jakże bardzo zasługuje.
    • Gość: gość Re: Lubelski sport umiera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.07, 10:49
      Chłopie, przestań podawać Kielce jako przykład bo równie dobrze możesz mówić o
      Nowym Jorku. Tam był sponsor, który wyłożył kasę na ekstaklasę, miasto zbudowało
      staion, za utrzymanie którego płaci tenże sponsor. Jest to spółka, której
      finanse są przejrzyste. W Lublinie największym problemem sportu jest nie postawa
      władz tylko długoletni zasłużeni działacze, często przyspawani do swoich
      stołków. To oni ciągną wszystko w dół. Żaden sponsor nie zaangażuje większej
      kasy w coś takiego jak Motor Lublin. Nie jestem pewien czy doprowadzenie do
      upadku tej dziadowizny jaką mamy teraz. Potem będzie można zbudować coś normalnego.
    • Gość: kowal Lubelski sport umiera IP: *.pronet.lublin.pl 16.11.07, 12:30
      popieram pana prezydenta ! stypendia należą się najlepszym
      zawodnikom z prawdziwymi sukcesami a nie jakims niewydarzonym
      kopaczom albo pożal sie boże koszykarzom o motocrossowcach nie
      wspomne !
      • Gość: dmc Re: Lubelski sport umiera IP: *.lubzel.com.pl 16.11.07, 14:44
        tylko, zeby grać w drugiej lidze piłki nożnej trzeba być lepszym od
        kilkudziesięciu jak nie kilkuset tysiecy ludzi uprawiających ten
        sport w Polsce. Natomiast w sportach tzw niszowych konkurencja jest
        nieporównywalnie mniejsza, nie umniejszając w niczym pracy tych
        sportowców. Także nie porównujmy rzeczy nieporównywalnych.
        • Gość: kiki Re: Lubelski sport umiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 14:51
          Noooo, to reakcja w stylu "a u was biją murzynów!". Typowa dla
          nieudaczników, którzy zawsze znajdą sobie uzasadnienie porażki. W
          dyscyplinie sportu, którą wymieniłem w swoich postach (poprzednio)
          bierze udział kilkadziesiąt milionów zawodników. A jakoś nasi
          lubelscy sa na podium w rywalizacji miedzynarodowej. Więc przestań
          bredzić, tylko bierz się do roboty!
      • Gość: on1950 Re: Lubelski sport umiera IP: 83.238.201.* 16.11.07, 19:12
        jak chcesz oglądać pokrera,cięzary czy pingponga to sobie fibnansuj
        to za własna kase.Ogromna większośc chce oglądac gry zespołowe więc
        zamilcz i pogodz się z tym.Co do kilec to gdybyś wiedział kolego to
        miasto zbudowało dla klubu stadion(prezydent miasta świetnie na tym
        wyszedł) więc wasza teoria o finansowaniu sportu tylko prywatnie się
        rozpada w drobny mak.Jesli tak mówicie to w całej polsce według was
        jest beznadziejnie bo miasta czy rząd za pieniądze podatników budują
        boiska czy stadiony.Kolejan kwestia jesli chcecie wspierać
        indywidualne miernoty to jest toi samo co wspieranie miernot
        piłkarskich czy zużlowych.Jedno i to samo.Otyli nie oglądają milony
        a mecz polska-belgia tak.I tu jest wasza kolejna porażka w
        promowaniu chorej teorii.Zresztą wy nawet nie mówicie kto ma być
        finansowany....dla was ktokolwiek byleby tylko nie sport zespołowy
        który potrzebuje gigantycznych nakładów w porównaniu do sportów
        indywiduwalnych.Miasto musi dać sygnałł czego chce i co oczekuje a
        nie daje tego sygnału.Jeśli jesteście tacy anty to zgłoście do
        prokuratury fakt że władze wrocławia wydały tyle milionów na
        piłkarski klub.
    • Gość: on1950 Lubelski sport umiera IP: 83.238.201.* 16.11.07, 17:25
      żeby być dobrym w grach zespołowych potrzebne sa pieniądze na
      trenerów,zawodników,na boiska trenignowe,odzywki ,specjalistów od
      przygotowywania motorycznego.Takie gadanie pokażcie jak gracie bez
      kasy jest gadaniem osoby z mysleniem 5-latka.Wystarczy że bogatszy
      klub będzie miał lepeij zorganizowany obóz,lepsze przygotowanie
      fizyczne,lepszych trenerów od taktyki czy techniki i można sobie
      wtedy bardzo duzo pokazywac.Niektórzy co tu pisza myślą że to jest
      tak jak na podwórku że się biegnie 10 m i już.Każdy z was pracując
      gdziekolwiek musi zarabiać tyle by się utrzymać.Gdybyscie dostawali
      kawałek z 1000 złotych rzucilibyście prace z dnia na dzień ale gadać
      jest łatwo.Gdyby myśleć jak aron i r18 to np w kielcach po pierwszym
      wybrynku szalikowców kolporter powinien sie wycofa.Kilka lat temu na
      korone czy jagiellonie chodziło po 1-2 tys osób dziś koło 10
      tys.Dobry sport to wielki prestiż miasta bak sportu na odpowiednim
      poziomie pokazuje klase miasta.Gadanie by nie wspierać zespołów
      tylko pojedyńczych zawodników nie ma sensu.To na mecze chodza ludzie
      a nie oglądać pingpongistów,kajakarzy itd.Zresztą
      kajakarza,szachistę czy kolarza może utrzymać jdna średnia
      firma..piłkarzy,żużlowców,koszykarzy nie
      • Gość: kiki Re: Lubelski sport umiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 20:20
        @on1950, który pisze (hm... czy to mozna nazwać pisaniem?):

        "żeby być dobrym w grach zespołowych potrzebne sa pieniądze na
        trenerów,zawodników,na boiska trenignowe,odzywki ,specjalistów od
        przygotowywania motorycznego.Takie gadanie pokażcie jak gracie bez
        kasy jest gadaniem osoby z mysleniem 5-latka."

        No takiego cymbalstwa to sie nie spodziewałem. Chyba za dużo
        główkowałeś w młodosci i nie mam tu na myśli czynności myślenia
        bynajmniej. :-)

        Przecież ty bredzisz jak ostatni cymbał. Czy tobie się wydaje, że w
        innych dyscyplinach sportu to o czym piszesz nie jest konieczne???
        Osmieszasz się po prostu i bardzo dobrze, niech ludzie czytaja jakie
        to "profesjonalne wsparcie" mają kopacze n-tej ligi. Won z łapami
        daleko od pieniędzy ze stypendiów! Jak wejdziecie cieniasy do kadry
        narodowej to wtedy łapę dopiero wyciagać! A tak to trampki,
        szmaciankę, słupki z dwóch cegieł i do roboty! Bo was murzynki
        trenujące na klepiskach przegonią!!! :-)
        • Gość: on1950 Re: Lubelski sport umiera IP: 83.238.201.* 16.11.07, 21:07
          TY jestes cymbałem żeby osiągnąć wynik nawet w 3 lidze trzeba być
          odpowiednio przygotowanym motorycznie i fizycznie.Nawet największy
          talent zostanie zniszczony na boisku przez tzw rzemieśliników siłą i
          wytrzymałością.Gdybyś chodz trochę się orientował w sporcie
          wiedziałbys jak ogromną rolę odgrywają sprawy naturly-
          odżywki,regeneracja czy sprawy techniki czy taktyki.Ty gościu
          patrzysz na sport wyczynowy przez pryzmat sportu na poziomie
          tkkf.Dziś piłka to zawód a nie zabawa jak kiedyś.Nie wmawiaj
          wszystkim że piłkarz czy koszykarz ma identyczną droge do
          osiągnięcia sukcesu tak jak korzeniowski w chodzie czy otylia w
          pływaniu bo to bzdura.Policz ile kasy musi wydać właściciel drużyny
          by ona osiągnęła sukces-terner-pierwsza 11-stka plus rezerwy.W
          strzelaniu sportowym,brydzu,pływaniu.lekkoatlectyce sa bardzo małe
          grupy zawodników,bardzo mało zawodników stanowi czołówkę góra
          kilkadziesiąt osób...w piłce żeby osiągnąć sukces trzeba się przebić
          mase lig,meczów.I tak nie jest się zależnym od siebie tylko od
          całego składu.Np w zapasach wygrywasz kilka walk i jestes
          mistrzem...By byc mistrzem świata w piłce trzeba rozegrać dziesiątki
          spotkań.Czy chcesz czy nie piłka jest najpopularniejsza i nawet nie
          wiem jak dobry lekkoatleta czy przedstawiciel sportów
          indywiduwalncyh nie będzie miał tak wielkiej popularności jak
          2ligowi piłkarze.Popatrz kogo interesuje sposób i nasi
          pływacy...kilkadziesiąt osób,kilkaset?Ile osób ogląda piłkarki
          ręczne grające na bardzo wysokim poziomie? może 2 tys w meczu
          pucharowym...Przy zespole piłkarskim walczącym o ekstraklasę w
          prestiżowym meczu 2 lgii 2 globusy byłyby za małe.Jeszcze raz
          powtórze mozliwość bycia mistrzem indywidualnie a w zespole to
          przepaść.Zawsze ludzie z zespołem się identyfikowali a nie z
          zawodnikami ze sportów indywidualnych.Ilu masz mistrzów
          indywiduwalnie małysz,jędrzejak,kubica?
          • Gość: kiki "Wyjątkowa" dyscyplina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 21:30
            Czy ty czasem czytasz co sam piszesz? Bo mam wrażenie, że nie...
            Kazdy twój wpis to dowód na to, że zawodnicy piłki nożnej powinni
            być "grupą specjalnej troski". Aaaa, takie tłumy walą na mecze? No
            to utrzymujcie się z biletów, skoro takie ogromne zainteresowanie
            jest. Skoro takie wielkie zainteresowanie - to są i transmisje w YV,
            a jak sa transmisje to i sponsorzy powninni walić drzwiami i oknami.
            Nie chcą? Oj co za przykrość! I dlatego nędza ligowa ma odbierać
            stypendia zawodnikom innych dyscyplin? Czy ty sportmatołku wiesz ile
            czasu dziennie poświęca na trening pływak, czy pływaczka? Nie masz
            pojęcia! Jak twoje piłkarzyki specjalnej troski odsypiają kaca po
            wieczornych balangach to oni o 5 rano dymają na trening. Ale nie, no
            skąd, mistrzowie pompowanego balona muszą zadbać o odpowiednie
            samopoczucie, mieć warunki, kasiorkę itd. I zawsze znajdą się tacy
            jak ty, którzy wypisują banały pasujace do kazdej dyscypliny sportu
            (np. konieczność dostępu do odżywek, trener, etc.) tylko nie
            wiedzieć czemu uważają że to sie NALEŻY tylko kopaczom. Nie, nie
            należy się. Bo stypendia sportowe sa dla wybitnych zawodników
            WSZYSTKICH dyscyplin a nie dla miernych. Choćby i kopali ten balon.
            Jeśli kolejny raz UM i UMar zrobią przekręt ze stypendiami to
            gwarantuję ci, że bedzie duże bummm, takie, że z tych twoich
            napompowanych balonów szybko zejdzie powietrze :-) Zostanie
            szmacianka i jak w bajce o rybaku i złotej rybce obudzicie się nad
            rozbitym korytem. Taki los spotyka tych co łapy wyciagają po coraz
            wiecej i wiecej, ale pracą jakoś nie bardzo chcą się hańbić...
    • Gość: Maria Lubelski sport umiera IP: *.chello.pl 16.11.07, 21:00
      Sponsorów to trzeba było szukać wtedy gdy lubelski sport coś znaczył w Polsce i
      każdy byłby zaszczycony widokiem swojego logo na koszulkach sportowców naszego
      regionu! A może nie trzeba było wrzeszczeć 'solidarność solidarność' i obalać
      tej "Komuny"...!
      • Gość: kiki sponsor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 21:06
        He he, już widzę Motorki wybiegajace na boisko w koszulkach z
        napisem "PZPR przewodnią siłą narodu!". To był dopiero sponsor, co
        nie?
        • Gość: on1950 kiki to że jestes kretynem każdy juz wie IP: 83.238.201.* 16.11.07, 21:16
          Twój poziom to poziom piaskownicy...gdzie była cracovia...czy
          korona ..odpowiem ci w 3 lidze a gdzie jest teraz ....odpowiem ci
          znów w ekstraklasie..dzieki czemu ....tylko dzieki kasie...gdzie był
          mks lublin...w drugiej lidze...była kasa to zostały
          mistrzyniami...swego czasu większe skoki zaliczyły ruch radzionków
          czy szczakowianka jaworzno tylko dzieki kasie.U nas Motor też był
          bankrutem ale znalazła się kasa i zespół miał wicemistrza tylko
          dzięki kasie.Pokaz mi chodz jeden zespół czy w kosza,piłce,zużlu czy
          siatce gdzie w pierwszej 5 jest druzyna której nie płaci się
          miesiącami i zawodnicy to wychowankowie i awansowali z lgi do ligi
          swoimi umiejętnościami.....odpowiem ci nie ma takiego zespołu.Zespół
          awansował z 4 do 2 ligi czy to nie jest poprawienie pozycji i awans
          sportowy?Nie należy im się teraz kasa i pomoc...przeceiż według
          ciebie musza pokazać że sa dobrzy no to 2 ligi awansowali...no to co
          z twoją teorią
          • Gość: kiki he he - oto poziom kibola kopaczy:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 21:36
            No no, dziubasku. Nie pozwalasz sobie zbyt wiele? Zaraz skoczysz na
            siatkę oddzielającą cie od otoczenia (dla ich i twojego
            bezpieczeństwa) i zaczniesz jeszcze może skandować rasistowskie
            hasła, co? Znalazł sie obrońca kopanej, ekspert sportowy he he.
            Pisz, pisz, niech ludzie czytają jaki to "naród wybrany" ci kibole
            kopanej i ich pupilki. Bardzo dobrze, pokaż co potrafisz więcej!
            • Gość: marika Re: he he - oto poziom kibola kopaczy:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 22:13
              O czym wy wogole dyskutujecie...Pilka jest najwazniejsza z tego powodu ze jest
              popularna od 100 lat i transmitowana we wszystkich krajach...Pozostale
              dyscypliny nie byly popularyzowane i dlatego jest sytuacja taka a nie
              inna...Pytanie jest jedno...skoro pilka nozna jest taka popularna i skoro jest
              tylu kibicow przychodzacych na mecze (mowie tu tez o pilce recznej) to domyslam
              sie ze troche pieniedzy z wplywow z biletow dany klub ma...A niech mi ktos powie
              ile pieniedzy z wejsciowek ma klub np. bokserski, luczniczy i inne tego typu
              indywidualne dyscypliny? Nic! Brak kibicow na zawodach tego typu nie oznacza ze
              nie jest to dyscyplina popularna!!!!! A co sie bedzie dzialo za pol roku podczas
              olimpiady?? Bedziemy sie ineresowac pilka kopana?? Chyba nie...bo o ile mi
              wiadomo to chyba jakos we wczesnej fazie poodpadali nasi...Bedziemy sie
              emocjonowac wlasnie sportami indywidualnymi!!!! A wlasnie o dyscyplinach
              indywidualnych tu mowimy, bo reprezentantow w tych dyscyplinach jest u nas w
              wojewodztwie wielu...i to takich ktorzy maja szanse tam wystartowac...Mam
              nadzieje ze Ci co teraz tak pogardliwie wyrazaja sie o tych dyscyplinach nie
              beda za pol roku chwalic sie i szczycic tym ze mieli w tym sukcesie jakis
              udzial...Bo oni niech lepiej dalej siedza z klapkami na oczach i marzna na
              stadionie na ktorym zwykle wieje nuda...
              • Gość: kiki Amen! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 22:22
                Nic dodać, nic ująć!
        • Gość: Maria Re: sponsor IP: *.chello.pl 16.11.07, 22:25
          He he... Muszę cię zszokować młody człowieku! Wtedy Motor Lublin był w
          ekstraklasie, juniorzy Motoru Lublin byli Mistrzami Polski, wychowankowie motoru
          lublin podporą reprezentacji Polski zdobywającej Wicemistrzostwo Świata,
          żużlowcy Motoru Lublin walczyli w czołówce krajowej i to w czasach gdy Polacy
          systematycznie zdobywali Mistrzostwo Świata i to drużynowo i indywidualnie,
          koszykarze Lublinianki i Startu Lublin toczyli zacięte boje w pierwszej lidze
          podobnie zresztą jak koszykarki AZS Lublin i Startu, siatkarze Awii Świdnik
          ocierali się o medale mistrzostw Polski a jej zawodnicy z reprezentacją Polski
          zdobywali złote medale olimpijskie, bokserzy Awii walczyli w pierwszej lidze a
          Hetmana Zamość byli w czołówce krajowej, piłkarze Awii i Lublinianki toczyli
          boje na II- ligowym froncie, siatkarze i siatkarki AZS-u Lublin w II lidze,
          lekkoatleci Startu w I- szej lidze, kolarze w reprezentacji Polski, nie
          wspominając już o tenisistach stołowych czy szachistach! Jest się z czego śmiać?
          I na wszystko były pieniądze! Ot tak normalnie jak to w Socjaliźmie!
          • Gość: kiki Re: sponsor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 22:40
            Droga wolna. Do Białorusi nie jest daleko, tam znajdziesz swój
            wymarzony socjalistyczny raj!
          • aron2004 Re: sponsor 17.11.07, 07:35
            a dziś taki np. Bronowicki gra w reprezentacji i jakoś nie trzeba
            było do tego Motoru w I lidze.
    • Gość: jacek Następny co nie rozumie IP: *.lublin.mm.pl 16.11.07, 22:44
      Inwestycja jest dobra gdy da 20%. Taki stadion to byłaby dobra rzecz ale jak
      będzie też prywatna firma w tym to będzie pilnować kosztów. A tu trzeba się
      dzielić.
      Lublin był wsiowym katolewackim miastem i taki pozostanie. A to że sportu nie ma
      to i dobrze akurat.
    • Gość: kiki nie :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 10:30
      Bosman, twoje wpisy są chamskie, prostackie i typowe dla kiboli
      kopanej. Nic nie potrafisz sensownego wymyśleć, ale że masz
      klawiaturę to losowo w nią klepiesz. Efekt jest taki, że im więcej
      osób czyta ten wątek tym mniej jest tych, którzy popierają te wasze
      nieuzasadnione oczekiwania, że kopana jest dyscypliną specjalnej
      troski. Bo nie jest. I bardzo uważnie bedziemy patrzeć na ręce tym
      co mają dzielić kasę w przyszłym roku. Jak chcą mieć wojnę, to niech
      dalej robią przekrety stypendialne. Będzie bolało!
      • Gość: Inny kibic Re: nie :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 00:01
        Kiki i p. Marika maja 100% racje. Najsmieszniejsze sa te artykuly w
        GW i Kurierze, gdzie na trzech stronach kroluja piłkarzyki z 5-tej
        ligi.I jakie to szczegoly dziennikarze podaja: w ktorej minucie kto
        dotknął piłkę itd--smiesznostki. Stypendia dzielic wg sukcesow, ich
        rangi. Natomiast do P. Marii: kobieto nie wspominaj czasow komuny i
        tzw. socjalizmu, bo to temat osobny na osobną dyskusję. Wpisujesz
        sie w grono kibicow zbrodniczego systemu. Czy warto? W roku 2007?
        Juz prawie 2008. Dostatecznie mocno udokumentowano, ze aby byc takim
        kibicem pzpr-u to trzeba byc albo wyksztalciuchem (obecnie) albo
        pamietac, ze czerpało sie z tego systemu przywileje, np. raz na
        kilka lat talon na ....."malucha", 2 razy w roku, na swieta kilo
        karpi i pol kilo szynki (UWAGA! UWAGA!--bez kolejki bo przyniesli do
        biura w tym molochu wybudowanym po wycieciu kawalka Ogrodu Saskiego,
        gdzie teraz AM.
    • Gość: mm Lubelski sport umiera IP: *.lublin.mm.pl 17.11.07, 15:51
      ...po co Lublinowi sport,
      ...po co Lublinowi Motor,
      ...po co Lublinowi jakiś inny tam klub,
      ...po co Lublinowi jakiś tam prezydent,
      ...po co Lublinowi jacyś tam radni,
      ...po co Lublinowi jest cokolwiek,
      ...po co Lublinowi jest Lublin?

      Proszę ogłośmy upadłość tego miasta, naszego miasta - przynajmniej tak nie
      będzie mam wstyd. Czy jest jeszcze gdzieś gorzej?

      -długo byłem optymistą. Dalej nie mogę...
    • Gość: kiki 1,5 mln euro do podziału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 18:57
      Właśnie najlepsi piłkarze zarobili 1,5 mln euro do podziału za
      wejście do ME. I kto mówi, że w piłce noznej nie ma kasy??? Jest!
      Tylko trzeba prezentować odpowiedni poziom! Proponuję wypłakiwać się
      w klapy Kaczmarkowi i błagać o odpał! Może chłopaki z kadry coś
      odpalą n-to ligowcom z Lublina? :-))) No... to tu jest wasze miejsce
      i "mordy w kubeł", jak mawiano onegdaj. Żebrać możecie pod Bramą
      Krakowską, a stypendia są dla najlepszych w swoich dyscyplinach! Nie
      dla was!
Pełna wersja