maknika
20.11.07, 11:09
Witam, zbliżam się do terminu porodu i próbuję zebrać garść
rzetelnych informacji o lubelskich porodówkach. To co znajduję to
same sprzeczności albo banały. Dziewczyny zróbmy własny ranking
szpitali położniczych. Jest ich niewiele: Jaczewskiego, Staszica,
Lubartowska i Kraśnickie? To że tu jest piłka, tam worek sako albo
wanna nie jest rzetelną informacją skoro i tak nie da się z nich
skorzystać, a poród rodzinny to mąż na korytarzu! Czekam na
sprawdzone (najlepiej przećwiczone na własnym przypadku) opisy tego
co naprawdę spotkać nas może i gdzie? Proponuję pominąć przypadki
"usług odpłatnych" bo żadna z nas nie chce takiej formy opieki.
Piszcie o tym co najbardziej wam przeszkadzało a co było super. Ze
swojej strony chętnie opiszę moje doświadczenia z tygodnia pobytu na
patoligii, porodówce i położnictwie przy Jaczewskiego jeśli ktoś
chciałby poczytać.