Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki

24.11.07, 08:43
Cóż tereny wokół szkoły zostały wykupione pare lat temu , szykuje
sie miejsce pod kolejny market , zeby było weselej Pruszkowski
odrzucił propozyzje objecia przez BWA budynku Starej Drożdzowni ,
teren starej łazni jest juz prawie oczyszczony , budynek na
Przemysłowej /pustostan/ pare lat temu sprzedany na przetargu o ile
mnie pamiec nie myli z adresem podanym Lubin ul Przemysłowa ,
zastanawiało mnie co zrobią ze szkołą - odpowiedz juz mamy .
    • Gość: neutral Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: 89.186.1.* 24.11.07, 08:56
      To po co było remontowac VII LO ? Dla kogo pakowac tyle kasy ?
      • elbertson Re: Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki 24.11.07, 12:34
        Myśle że nie było odpowiedniego ,,klimatu" ale teraz gdy przeszła
        budowa marketu naprzeciw kościoła Karmelitów Bosych , to myśle że
        Lublin jest miastem ,,Wielkich Możliwości " , juz mnie nic nie
        zdziwi , no chyba że kantor w Ratuszu ;-)
    • Gość: Wojtek Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.compensa.pl 24.11.07, 09:47
      Spędziłem w tej szkole, w tym budynku piękne 4 lata. Szkoła wrosła w
      krajobraz, kilkakrotnie bywałem tam po zakończeniu edukacji,przy
      okazji 50-lecia oglądałem plany rozbudowy.Nie lepiej rozbudować,
      upiększyć teren ( tylko jak wykupiony to jak? ).Dobrze, że nikt
      nie "wykupił" kadry pedagogicznej i dziatwy w szkole. Panie
      Dyrektorze, Drodzy Pedagodzy - bo są jeszcze z moich lat - jestem z
      Wami. Wojtek ze słynnej IV F.
    • Gość: kasnianin Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.lublin.mm.pl 24.11.07, 15:07
      przeniesienie VII Liceum na czuby to dla uczniow i mojej wnuczki
      psychologiczna tragedia ,juz nigdy nie odnajda sie w obcych murach
      w innym otoczeniu i krajobrazie.
    • Gość: Teresa Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: 217.98.79.* 24.11.07, 15:41
      Pomysł jest, mówiąc delikatnie, szalony. Uczyłam się w niej 4 lata.
      Wielu moich kolegów, koleżanek posyła swoje dzieci do tej szkoły-
      to świadczy, że jest nadal dobra. Wydaje mi się, że przeniesienie,
      za moment doprowadzi do jej likwidacji. Będzie na początek wtopiona
      w jakiś "zespół" a póżniej zatraci swoją tożsamość.Szanowny Panie
      Dyrektorze, Rado Pedagogiczna mam nadzieję, że wspólnie z uczniami i
      ich rodzicami uda się Wam obronić Swoje stanowisko, które jest
      rozsądne.Już samo położenie szkoły powinno być atutem. Przecież do
      liceum uczęszcza młodzież z całego regionu, a nie tylko z samego
      Lublina. Czy ktoś o tym pomyślał?
    • jaceklupl kolejny przykład wzywający do prywatyzacji 25.11.07, 10:40
      szkolnictwa. Należy zlikwidować ministerstwo bezedukacji i wyszystkie kuratoria.
      Szkoły sprywatyzować. I gdyby budynek był kupiony to jakieś dziunie z kuratorium
      mogłyby właścicieli liceum(no rodziców lub mieszkańców osiedla) cmoknąć.
    • elbertson Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki 25.11.07, 11:49
      Działania władz miasta są conajmniej nie w porzadku - plac naprzeciw
      Koscioła Karmelitów Bosych - oddany na budowe parkingu podziemnego a
      nastepnie ,,polityką małych kroków " przepchnieta lokalizacja
      marketu na czesci parkingu , nie przeszkadza juz bliskosc Starego
      Miasta , wpływ zwiekszenego ruchu drogowego nie bedzie juz zagrazał
      budynkom ulicy Lubartowskiej / dlatego wyłaczony jest ruch w góre
      ulicy / to nic ze parking podziemny który miał słuzyc mieszkańcom
      miasta bedzie obsługiwał odwiedzajacych market .
      Nastepny temat to Górki Czechowskie , 70 ha ,,sprzedane " na tereny
      zielone za marne grosze ,czy miasto spodziewało sie iż prywatna
      firma zechce za swoje własne pieniadze sadzić dzrewka dla Lublinian?
      Teren sprzedano za bezcen a teraz negocjuje sie warunki budowy
      hipermarketu na 8 ha .Gdyby teren 8ha był sprzedany pod inwestycje
      za uzyskane pieniadze mozna by bez niczyjej łaski przeprowadzić
      modernizacje skrzyzowania 80 000m x500zł , reszte sprzedajac pod
      budownictwo np 42 ha 42 000m x 100zł / obecnie ok 250-300zł w tej
      okolicy/ pozostało by 20ha na tereny zielone /minus tereny na
      infrastrukture /.
      Niedługo okaze sie rudera wraz z działka sprzedana przez miasto za
      nedzne grosze bedzie odsprzedana za 20-30x razy wiecej .
      Czy tak ma wygladac gospodarowanie gruntami komunalnymi w Lublinie ?
    • Gość: Gość Re: Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 18:36
      Uważam, że liceum na Czubach jest potrzebne.
      VII LO odżyje w nowym miejscu.
      • Gość: absolwentka 68 Re: Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.top.net.pl 25.11.07, 19:04
        Nie przesadzajcie, że będzie tragedia po przeprowadzce!
        Wszystko zależy od ludzi.

        Skończyłam VII Liceum jeszcze na Narutowicza, nigdy nie byłam na
        Farbiarskiej a moja szkoła żyje nadal we mnie, w moich koleżankach,
        które spotykaja się co kilkanaście lat by powspominać. Wyrosną nowe
        pokolenia. Trzeba z żywymi naprzód iść...

        Może jedynie obecny pan dyrektor będzie miał problem z "ciągłością"
        historyczną, która jak widzę stała się już obsesją - jak pozszywać
        strzępy i pokojarzyć nową szkołę z liceum sióstr Urszulanek?

        Pozdrawiam koleżanki z 68 roku!!

    • Gość: ABSOLWENT Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.aster.pl 27.11.07, 14:17
      Kilka lat temu ukonczylem VII LO. Bardzo sobie chwale atmosfere panujaca w
      gmachu przy ulicy Farbiarskiej, Szanowne Grono Pedagogiczne i niepowtarzalny
      klimat, jaki panowal na szkolnych korytarzach. Z uwaga sledze sprawe
      przeniesienia mojej kochanej szkoly gdzies na Czuby! jestem zbulwersowany cala
      ta sytuacja! Przychylam sie do opinii szanownej internautki Teresy, ze zmiana
      lokalizacji "siódemki" bedzie poczatkiem jej konca. Jako przyszly rodzic nie
      chcialbym aby moje dziecko mialo na swiadectwie maturalnym wpis ukonczenia
      Zespolu Szkol!! 7 LO to wspaniala alternatywa dla innych liceow takich jak 8, 9
      czy popularna Unia. Czy wladze miasta i Pan Dyrektor Wagner, oredownik calej
      akcji, zdaja sobie sprawe ze niecale 50 uczniow szkoly pochodzi z Czubow? Co z
      dzieciakami dojezdzajacymi z Lecznej, Krasnika i innych miast i miasteczek
      naszego regionu, dla ktorych bliska odleglosc szkoly od dworca PKS byla i wciaz
      jest niebywalym ulatwieniem??!! Zyjemy w kraju demokratycznym! dlaczego o losach
      szkoly nie moga decydowac nauczyciele, uczniowie i ich rodzice?Dlaczego wladze
      miasta nie sluchaja glosow "drugiej strony"??Dlaczego Pan Dyrektor okazal sie
      zwykla kanalia, skazujaca swoich pracownikow i uczniow na tułaczke w głąb
      osiedla??!! Szkola zostala wyremontowana, odmalowana. Czy to przypadek ze ma te
      same barwy co flaga ukrainska??Pan Wagner juz dawno temu zaplanowal utworzenie w
      tym miejscu Akademii Polsko-Ukrainskiej!! Jesli Pan to czyta to prosze sobie
      wziac do serca moje slowa!! Jest Pan kłamcą!! Za ciepla posadke w nowej placowce
      sprzedal Pan swoja szkole, jak Judasz! On sie powiesil, a co Pan zrobi Panie
      Dyrektorze??
      Pozdrawiam wszystkich uczniow i nauczycieli!! 3mam za Was kciuki! nie dajcie sie
      wyrzucic z Farbiarskiej!!
    • Gość: busia Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 21:07
    • Gość: absolwentka Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 21:42
      Czy ta szkoła ma jakiegoś pecha? Już raz była przenoszona z ul.Narutowicza,
      teraz znowu po tylu latach przeprowadzka na Czuby..
      A przecież lokalizacja szkoły jest doskonała dla młodzieży dojeżdżającej nie
      tylko z miejscowości wokół Lublina , ale przede wszystkim dla tej mieszkającej w
      samym mieście. W czasach gdy sama byłam uczennicą "siódemki" gros uczniów mojej
      klasy to byli mieszkańcy dzielnicy Tatary. Dla nich to była najbliżej położona
      szkoła. Ja sama i wielu moich kolegów dojeżdżaliśmy z różnych innych części
      miasta i nie spedzaliśmy pół dnia w drodze. Nie znam osobiście pana dyrektora
      Wagnera, ale dziwi mnie fakt, że wpisane w świadomość mieszkańców Lublina liceum
      z rozszerzonym językiem francuskim przy ul. Farbiarskiej, godzi się tak łatwo
      przenieść w inne miejsce, a przede wszystkim wcielić je w zespół szkół. No cóż
      ale może dla tego Pana nie liczy się tradycja .. I chyba tak jest bo w czasie
      uroczystości ..lecia szkoły nie mógł zdobyć się na zaproszenie żyjących jeszcze
      wspaniałych emerytowanych nauczycieli i na podziękowanie im za ich ciężką
      pracę..No cóż dla niektórych nieobecni nie mają racji.. Ja jednak jako nieobecna
      w Lublinie, ale ciągle mająca w pamięci wspaniałą atmosferę VII Liceum z końca
      lat 70-tych popieram protest nauczycieli , rodziców i przede wszystkim młodzieży.
    • Gość: opinia Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 22:35
      tam nie ma dobrego bezpośredniego dojazdu i to jest odludzie
    • Gość: ABSOLWENTKA 81 Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 22:17
      TO PRZYKRE,ZE TAK SWIETNE LICEUM Z TRADYCJAMI WLADZE MIASTA CHCA
      PRZENIESC NA CZUBY.JA TEZ UCZESZCZALAM DO TEJ SZKOLY I BYLAM BARDZO
      ZADOWOLONA Z KADRY NAUCZYCIELSKIEJ I LOKALIZACJI SZKOLY.OBECNIE
      UCZESZCZA MOJA CORKA DO TEJ SZKOLY I CHCIALABYM,ABY JĄ UKONCZYLA W
      TYM SAMYM MIEJSCU GDZIE OBECNIE SIE SZKOLA ZNAJDUJE.Z TEGO CO WIEM
      WIELE OSOB UCZESZCZA Z ROZNYCH STRON MIASTA I REGIONU A DOJEZDZANIE
      NA CZUBY TO NAPRAWDE CIEZKA SPRAWA,PONIEWAZ OBECNIE JEST BARDZO
      DOBRE POLACZENIE DO SZKOLY.MYSLE ZE WLADZE SZKOLY I MIASTA JESZCZE
      RAZ ROZWAZA SPRAWE PRZENIESIENIA SZKOLY I PODEJMA SLUSZNA
      DECYZJE,ABY SZKOLA ZOSTALA W TYM MIEJSCU CO JEST OBECNIE.


      POZDRAWIAM ABSOLWENTOW Z 81R.
    • Gość: uczennica VII lo Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.lublin.mm.pl 11.12.07, 20:04
      obecnie jestem uczennicą VII lo i jako jedna z wielu osób czuje sie
      pokrzywdzona tym faktem iż jeszcze nie ma decyzjii w sprawie naszej
      szkoły, oczywiscie chodzi mi tu o pozytywną decyzje co miało by
      świadczyć że szkoła zostaje na ul. Farbiarskiej. Jak niektórzy piszą
      szkola ma świetną lokalizacje i wspaniałą kadre pedagogiczną, wiele
      osób z naszej szkoły dojeżdza z poza lublina i dla tych osób wielkim
      udogodnieniem jest lokalizacja szkoły.Boję sie na samą myśl o
      przeniesieniu szkoły w nastepnym roku szkolnym będe w klasie
      maturalnej i nie wyobrazam sobie lekcji popołudniami bo takie
      warunki daje nam tamto gimnazjum i podstawówka , a gdzie czas na
      dodatkowe zajecia, fakultety i nauke?? w nocy albo przed pujściem do
      szkoły?? to absuld. nie wyobrażam sobie tego wszystkiego, gdzie ja
      pójde jeśli przeniosą szkołe, bo w tym wypadku musiałabym sie
      przenieśc gdzieś indziej jak zrezta ok. 75% uczniów a nawet wiecej.
      strata koleżanek, zaklimatyzowanie sie w wybranej przezemnie szkole.
      tych argumentów przeciw jest tak dużo że aż trudno wymieniać. Ale
      moge obiecac ze o szkołe bedziemy walczyć zanim ją oddamy w koncu
      tego nas uczą, bo czy za ojczyzne lub drugi dom nie walczylibysmy
      gdybyśmy jeszcze mogli??
    • Gość: mama Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 20:47
      mam córkę w pierwszej klasie .było jej ciężko się zaaklimatyzować przez 2
      miesiące a teraz jak jest ok to chcą ja narazić na stres ponownie ,
      moje dziecko powiedziało że z jej klasy przeniesie się jedna osoba na czuby
      reszta po prostu zmieni szkoły na inne. była by to dla tych dzieci wielka szkoda
      gdyż grono pedagogiczne jest świetne oni nie są tam traktowani jak dzieci tylko
      partnerzy do rozmowy i przekazywania im wiedzy . nie róbcie tego tym młody
      ludziom nie rzucajcie im kłód pod nogi jeszcze mają czas na walkę z życiem
      codziennym
    • Gość: axon Re: Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 14:17
      Podejrzewam, ze młodzież z Czubów będzie zadowolona z nowego liceum.
    • Gość: uczennica VIIlo Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.lublin.mm.pl 13.12.07, 17:19
      nie przenoszą nas!!!!!!!!!!! jest co świętować! dzenkujemy panie
      prezydencie
    • dizel8 Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki 13.12.07, 18:32
      Osobiście popieram przeprowadzkę VII LO w inne miejsce a to z tego powodu że sam
      uczęszczałem tam 4 lata i wiem co się dzieje. Nie chodzi o atmosferę w szkole bo
      jest ok ale o samo otoczenie szkoły. Za mojej kadencji pierwszego dnia na
      przystanku 2 żuli obiło kolesia z 3 klasy bo nie mieli na wódę, do nas też się
      przyczepili, na porządku dziennym było słychać z ulicy ratunku ukradli mi
      torebkę w biały dzień podczas zajęć, małe dzieci rzucały w nas kamieniami,
      podczas przerw,stania na placyku (kto chodzi to wie:), zwróć mu uwagę to pójdzie
      po brata starszego :) Albo podbijali "miejscowi" i wypytywali kogo znasz i takie
      tam a policja rzadko tam zaglądała,szkoła jest ok ale otoczenie w koło nie za
      bardzo, zresztą to ul. Zamojska więc każdy wie o co chodzi. Kupa złodzieii i
      lodziarzy.Minęło już parę lat, ale nie wierze że się tam coś zmieniło
      • Gość: popieram poprzedni Re: Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.pronet.lublin.pl 11.01.08, 20:59
        Też chodziłam do tej szkoły. Jak wspomnę te ubikacje a właściwie te
        dziury w podłodze,to mnie wstręt bierze. Jedyne co pamiętam to
        zaczepki na placyku, na przystanku, na byłej Buczka a dziś
        Zamojskiej. A ta atmosfera szkolna, pożal się Boże.
        Nauczyciele...pamiętam tylko trzy nauczycielki zdrowe na umyśle.
        Szkoła była wiecznie zimna i te wędrówki przez te długie korytarze
        do nieczynnych ubikacji, w których nie było zamków w drzwiach.
        Katastrofa. Gdyby szkołę przenieśli, to nie skręcałoby mnie gdy na
        nią patrzę, gdy przejeżdżam Zamojską. Jedyne było dobro w tej
        szkole, że była bardzo blisko przystanku. A dojazd niestety kiepski
        bo mało autobusów jeździło do mnie na Kalinę. Tylko numer 6.
        Popieram tutaj kogoś kto napisał, że szkoła by ożyła, jakby ją
        przenieśli. Niech więc ożyje.
      • Gość: ....... Re: Nauczyciele z VII LO nie chcą przeprowadzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 17:29
        istotnie, niewiele sie zmienilo, a juz wcale nie na lepsze
Pełna wersja