leszeke 04.12.07, 19:13 Zaczynam nabierać coraz większego szacunku dla naszego metropolity. To dla mnie drugi duży plus to jasnym zadeklarowaniu pozytywnego nastawienia do transplantacji. Oby więcej takich światłych ludzi ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Zaloguj się Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 19:55 a ja różnie się znacznie w poglądach od papy. Nie ma ścisłych naukowych dowodów na to że GMO szkodzi albo pomaga, więc on wieży w to drugie a ja w to pierwsze. Problem tylko w tym, że w wyniku modyfikacji pojawiają się nowe, nieznane dotąd w przyrodzie związki genetyczne. Przyroda z nimi to już nie jest ta sama przyroda co wczesniej a ten fakt jest groźny i nie wymaga udowadniania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 21:10 Żywność "modyfikowaną genetycznie" jemy w Polsce od co najmniej 30 lat. Pomidory, ogórki, rzodkiewkę, fasolę, ... Każda linia nasienna o oznaczeniu F1 jest "modyfikowna genetycznie". Ciekawe, czy przeciwnicy "modyfikacji genetycznych" w ogóle zdają sobie sprawę co to tak naprawdę jest ... Czy np. istnieje jeszcze na świecie jakiś winogron nie modyfikowany genetycznie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.lublin.mm.pl 04.12.07, 22:04 jasne, samo zdrowie. Jak karmili zwierzęta fasolką genetycznie zmodyfikowaną przeciwko szkodnikom to zaczęły chorować na płuca. Badania utajniono i pracę nad tą fasolką przerwano. Tyle że wylazło to do prasy. Są różne modyfikacje a jeśli ja jej nie kontroluję to nie chcę tego jeść. Niestety skorumpowani ludzie podjęli decyzję za mnie... Niech zgniją w piekle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ateusz swiatly i oswiecony ten hierarcha IP: *.adsl.alicedsl.de 05.12.07, 09:35 zabiera glos na kazdy temat,a to w sprawie przeszczepow,a to w sprawie pedalstwa,a to razem z adasiem michnikiem i pomianem okresla zasady przezwoitosci..widac kosciolek swiety ma jakies udzialy w firmie sprowadzajacej te szkodliwe dla zdrowia odpady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byl autor Re: swiatly i oswiecony ten hierarcha IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.07, 11:42 no wlasnie"zasady przyzwoitosci"okreslaja kanalie. Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 O czym miłośnicy GMO nie mówią. 05.12.07, 20:25 Jasne, że samo to, że różnice między roślinami raczej nie szkodzą. Niejakie zaniepokojenie może wzbudzać "urawniłowka" np. wszyscy jedzą te same jabłka (w ten sposób prawie utraciliśmy kosztele, "koksy" :), gruszki cukrówki). Najgorsze jednak jest to, że wielu światłych ludzi zupełnie nie zna zagrożeń i umie tylko obelżywie wyrażać się o "ekologach". Otóż powinni wiedzieć, że niektóre z roślin poprzerabianych są tak zmieniane, żeby mogły znosić nisamowite ilości pestycydów i herbicydów. One wyrosną ładnie i szkodniki przyrodzone ich nie ruszą, ale... i same przejmą sporo trucizny, i (przede wszystkim) zatrują otoczenie. Tak więc wywody w rodzaju "ten czy inny gen zmienić nie zaszkodzi" zdradzają niewiedzę i obelżywe odnośniki do myślących inaczej brzmią pysznie i przykro... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 Re: O czym miłośnicy GMO nie mówią. 08.12.07, 14:05 Nawet niechętny "ekologom" p. Mikke napisał coś takiego: "GMO Kolejna afera:najpierw Komisja Europejska stawała okoniem w sprawie produkcji roślin i w ogóle Genetycznie Modyfikowanych Organizmów - obecnie promotorzy GMO dali zapewne Towarzyszom Komisarzom po parę milionów w łapki - i poskutkowało: KE grozi karami każdemu państwu, które na okupowanym przez się terytorium zakaże GMO. Jak mawiał o Europie Wielki Przewodniczący Ze-Dong Mao: "Sprawy tego przylądka nie mają dziś większego znaczenia..." - jednak to pokazuje groźbę, jaką byłoby powstanie jednego Państwa Światowego. Bo nie jest prawdą, iż wprowadzenie GMO nie jest ryzykowne: JEST! Z tym, że niektórzy - np. ja - lubią ryzykować, za to nie lubią, gdy ktoś im ryzykowania zabrania. I dlatego dobrze byłoby, by w jednych krajach były GMO, a w innych nie - i gdyby pojawiła się z GMO jakaś katastrofa - to po prostu zaimportowano sadzonki i co tam trzeba z "zacofanych" krajów, gdzie GMO nie było. Ryzyko jest dopiero wtedy, gdy coś można nakazać i zakazać w skali całego globu. Dlatego w tym - ale tylko w tym - punkcie zdecydowanie popieram anty-globalistów." Oczywiście, jak często u p. Mikkego, też pomija się pewne względy. Dla niego, wynikałoby, to że w jedym kraju np. nastąpi pomór, to nic strasznego, bo są inne kraje, które nauczone doświadczeniem tamtego, udoskonalą jeszcze swoje zasady. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 P. Życiński pochwalał "grzechy śmiertelne". 11.03.08, 18:26 Jednak, chociaż uznaje, że "człowiek" władcą ziemi, to co do przeróbek genetycznych ma odmienne zdanie od lubelskiego głównego przywódcy katolickiego. "Greenpeace z Watykanem Greenpeace z pewnym zaskoczeniem, ale i zadowoleniem przyjął wiadomość, że Kościół Katolicki uznał zanieczyszczenie środowiska i modyfikacje genetyczne za grzechy śmiertelne. - Degradacja środowiska - od zwykłego wylewania ścieków, przez zmiany klimatu, po modyfikacje genetyczne - to zbrodnia jakiej dopuszcza się człowiek wobec planety i samego siebie. Wygląda na to, że świadomość wagi zagrożeń ekologicznych jest wyższa w Watykanie niż w większości stolic świata. Być może dzięki tak wyraźnemu stanowisku Kościoła Katolickiego do niektórych dotrze wreszcie, że te zagrożenia nie są - jak określają to niektórzy - wymysłem ekooszołomów, ale wyzwaniem, z jakim człowiek musi się zmierzyć - powiedział Maciej Muskat, dyrektor Greenpeace Polska" Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5009005.html . wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5009005.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZygZag F1 to ne F16 IP: *.gprs.plus.pl 04.12.07, 23:35 Coś Ci się pozajączkowało. F1 - to niemodyfikacja genetyczna, a zabieg hodowlany, oparty na selekcji naturalnych zmian gatunkowych. Nasiona z F1 nie dadzą dorodnych roslin, a badziewie z rozrzutem cech zgodnie z prawem Mendla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytacz Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 22:26 A skad arcy wie, ze nie szkodzi. Takie badania i te procesy bada sie latami. Arcy jest tylko filozofem a nie biologiem czy biochemikiem. Jak zwykle wychodzi przed dyszel furmanki. Ostroznie z tymi opiniami skoro fachowcy nie potrafia i nie moga DZIS powiedziec na 100%, ze zywnosc genetycznie modyfikowana nie szkodzi. A CO Z TWA ODPOWIEDZIALNOSCIA "nasz" Arcybiskupie? NAUKOWIEC POWINIEN MIEC jedna, wazna ceche: ostroznosc w formulowaniu wnioskow. Ale on musi zawsze ze wszystkim poleciec do GW i pisac, pisac, bo.....tak lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.comarch.com 05.12.07, 09:03 Gość portalu: Zaloguj się napisał(a): > a ja różnie się znacznie w poglądach od papy. Nie ma ścisłych > naukowych dowodów na to że GMO szkodzi albo pomaga, więc on wieży > to drugie a ja w to pierwsze. Problem tylko w tym, że w wyniku > modyfikacji pojawiają się nowe, nieznane dotąd w przyrodzie związki > genetyczne. Przyroda z nimi to już nie jest ta sama przyroda co > wczesniej a ten fakt jest groźny i nie wymaga udowadniania. Działanie papierosów i alkoholu jest znane od dawna i nie podlega dyskusji - a mimo to są legalne i wielu ludzi kupuje i spożywa z własnej woli ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiejska baba transplantacja to co innego niż modyfikacja.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 21:23 niech sobie Przewiielebny sam konsumuje, ciekawa jestem ,że tez można miec taka pewnosc nie bedąc w żadnej mierze specjalistą w tej dziedzinie.Ja tam wole swinską d...wychodowana na osypce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke Re: transplantacja to co innego niż modyfikacja.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 23:15 Gość portalu: wiejska baba napisał(a): > niech sobie Przewiielebny sam konsumuje, ciekawa jestem ,że tez > można miec taka pewnosc nie bedąc w żadnej mierze specjalistą w tej > dziedzinie.Ja tam wole swinską d...wychodowana na osypce Babo, gdybyś napisała, że wolisz szynkę z dzika na żołędziach - to bym zrozumiał. A tak skąd masz pewność, że d..a z selekcjonowanego prosiaka, wychodowanego na antybiotykach i sterydach, karmionego osypką z ziarna transgenicznego zboża (od dawna w Polsce), pryskanego i podlewanego czym tylko sie da ( w tym kurzą, swińską i czasem ludzką gnojówką) - Ci nie zaszkodzi ? Chyba, że jak w bardzo starym dowcipie: trafi Ci się sam środek ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.lublin.mm.pl 04.12.07, 22:01 ten klecha w sukience najwyraźniej zna się na wszystkim. Mógłbym podać dziesiątki zdarzeń i faktów, które świadczą że taka żywność powoduje choroby. Niech się czarny zajmie lepiej naprawianiem rowerów a nie propagowaniem interesów wielkich korporacji. Może któraś dała kasę? Albo on tak nie powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytacz. Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 22:31 To juz do tego stopnia jestesmy ZNIEWOLENI przez UE, ze nawet decyduja co ja i moje dzieci mamy klasc..... do gęby???? Pisze brutalnie, bo mnie to denerwuje. Ten glupi "zachod" zmierza do samozaglady. Czy nie lepiej by Arcy napisal o koniecznej ostroznosci, o koniecznosci badan jeszcze przez lata? A on wali poparcie ot tak, bo musi byc "najmadrzejszy" w polityce, nauce, a nawet...... moralnosci. Arcy-zrob najpierw lustracje w lubelskiem to pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fd Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnością IP: *.chello.pl 04.12.07, 23:01 to ja poproszę o przygotowanie na święta karpii z chormonem wzrostu naszego Papy.Zdąża jeszcze urosnąć i jakie mądre będą. A tak na serio to czy szkodzi czy nie to teraz nie wiadomo.Takie rzeczy mogą wyjść po kilku pokoleniach.Pamiętacie chleb sprzed kilku lat a dzisiejszy.Który był lepszy.I po co kombinować jak mamy nadwyżki żywności.Rolnicy płacą kary za mleko,że za duzo go mają. Odpowiedz Link Zgłoś
nowak15 Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś 04.12.07, 23:17 Eryduta! Zabiera głos na każdy temat - od wyporności okrętów podwodnych po mleczność krów. To drugie jest uprawnione, warto zważyć, że mówi do waś doktor honoris causa Akademii Rolniczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daniel Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.lublin.pl 05.12.07, 00:34 Znakomite!!!!! Dzieki za Swietny tekst. Bardzo zabawny jest tez wpis (wyzej) o tym, ze on musi pisac, pisac do GW ...bo tak lubi. Widze, ze juz nikt go nie traktuje powaznie... i bardzo dobrze!!!1 Pamietam glosowanie nad doktoratem honoris causa AR dla Jozia Zycinskiego. Wszystkie glosowania nad przyznaniem dr honoris causa sa tajne. Ale w przypadku Narcybiskupa byly jawne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: real Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 23:22 Zwolennicy "zdrowej", "pierwotnej" i "jedynie słusznej" żywności: spytajcie byle jakiego piekarza, jakie to "uszlachetniacze" dodaje do chleba naszego powszegdniego. I włos się wam zjeży ... A czy wypiek bardziej "ekologiczny" - tym jest tego więcej ... O tym co jest w mleku i wyreboch mlekopochodnych lepiej już naprawdę nie wiedzieć, bo coś przecież trzeba jeść bez obrzydzenia ... Odpowiedz Link Zgłoś
japolan Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnością 04.12.07, 23:44 Dobry wieczór, W blogu "Breviarium": breviarium.blogspot.com znajduje się komentarz: breviarium.blogspot.com/2007/12/nie-bjmy-si-zabawy-w-pana-boga.html do omawianej wypowiedzi Jego Ekscelencji. Z poważaniem, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 09:59 Słynny lubelski pasterz jest tak inteligentny że żadna dziedzina nie jest mu obca.Najbardziej uwielbia oczywiście politykę uprawianą podczas częstych wizyt w kościołach lubelskich i na łamach gazety wyborczej.Ostatnie jego wynurzenia na temat żywności modyfikowanej ośmieszają go zupełnie skoro opinie największych autorytetów w tej dziedzinie są podzielone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.pronet.lublin.pl 05.12.07, 10:13 Ja chyba ten szacunek zaczynam tracić. Nie rozumiem jak można głosić poglądy, co do których nawet naukowcy nie są pewni. Z tego co wiem do tej pory nikt nie udowodnił, że ta żywność nie jest szkodliwa. Wielu badaczy ma wątpliwości co do jej nieszkodliwości. Skutki spożywania takiej żywności mogą być zauważalne dopiero po kilkudziesięciu latach a nawet pokoleniach. Czym innym jest krzyżowanie roślin a czym innym nienaturalna ingerencja w genom organizmu. Podejrzewam, że gdyby faktycznie wit. A była potrzebna w ryżu, to Bóg by się postarał ją tam umieścić. On jednak przydzielił wit. A do marchewki, bo w tej właśnie postaci jest przyswajalna i nieszkodliwa. Podejrzewam, że spożywanie genetycznie modyfikowanej żywności sprowadzi się w końcu do tego, że będziemy odżywiać się suplementami, jak wiadomo nie tędy droga do zdrowia. Burzymy porządek. Chleb już nie jest chlebem, mięso ma niewiele wspólnego z mięsem. Cieszymy się, że kupujemy coraz taniej. Czy jednak zastanawialiście się za co płacicie? Czy wogóle ktoś pamięta smak prawdziwej szynki lub chleba? To może zasmakujecie w ryżu z wit. A?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miras Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnością IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.07, 14:54 Ten człowiek zrobił i robi nadal więcej zła dla kościoła i dla Polski niż wam się wydaje. Dlaczego Bóg tak pokarał naszą diecezję i prowadzi ją taki człowiek? On powinien być pismakiem np. w Fakcie, Faktach i mitach albo dziennikarzyną u michnika czy w tvn. Jego poglądy są skrajnie liberalne, lewicowe i przesiąknięte obojętnością lub wręcz niechęcią do tego co polskie. Kocha za to wszystkie "atrakcje" jakie niesie nam unia jewropejska... Boże chroń nas przed takimi ludźmmi. Mimo tego że mieszkam w Lublinie, jestem osobą wierzącą i praktykujacą TO NIE JEST MÓJ PASTERZ i nigdy nim nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ratio. Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 16:37 Dziekuje Panstwu-tym wszystkim, ktorzy jednomyslnie zauwazyli glupi, lekkomyslny ton artykulu arcy-lubelskiego. Juz dawno nie pisalem ale jeszcze raz: od naukowca wymaga sie ostroznosci formulowania wnioskow, a tu folozof, podobno filozof PRZYRODY takie farmazony glosi. I dlaczego leci z tym do GW. Malgosiu Bielecka-po mezu Holda: skad Ci takie glupoty przychodza do glowy, niedlugo zaczniesz drukowac wywiady i wrozby z krysztalowej kuli lub z kart. A Ty - matematyczka- "anaczy sie" podobno z nauk scislych? Ludzie!!!! Czy wiecie jaka jest droga by przegonic tego arcy z Lublina? Mowiac bardziej spokojnie: kto go mianuje i czy to mianowanie to na 100 najblizszych lat? Do kogo pisac, by odwolac arcy-filozofa zmichnikowanego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeke Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 20:41 No cóż, jak widać na wschodzie nadal ciemnota i zabobon, i jakieś nie do końca uswiadomione fobie ... Bardzo sobie cenię argumenty typu " po co zabierać głos w dyskusji, jesli zdania uczonych nadal są podzielone ..." Tak, kiedy już bedzie wszystko jasne, wtedy można będzie ze spokojem o tym mówić i pokazywać jacy jesteśmy mądrzy ... Ale zdania uczonych zazwyczaj są podzielone, i to nie tylko w kwestiach typu "co miał na mysli autor Dziadów", ale również są podzielone w tak wydawało by sie banalnych kwestiach jak to czy masło krowie jest szkodliwe czy wręcz niezbędne, czy tez takiej czy osoby dorosłe wogóle powinny pić mleko ? ... Z drugiej strony, chyba nikt z naukowców (i nie tylko) nie ma wątpliwości co do palenia papierosów - i co ztego wynika ?! A sprawa żywności "modyfikowanej genetycznie" jest sprawą bardzo ważna, aktualną - i delikatną. Dlaczego ? bo pewnym kręgom po prostu zależy na tym aby żywność była odpowiednio droga ... Tak jak zalezy na tym, aby ogromna część społeczęństwa mogła sie wykpiwać od obciążń płacąc smieszny KRUS ... A jest jeszcze kilka inny "stron" tego tematu ... Dlatego chyba warto mówić. Ale ja już skończyłem na tym forum ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gienek Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 00:57 Oglaszam konkurs bez nagrod, za sama satysfakcje: na jaki temat jeszcze nie pisal Zycinski????????????? Lub na jaki temat jeszcze nie glosil tzw. kazan???????????????????????/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gienek 2. Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 00:59 Dodatkowe pytanie: ile procent w tzw. kazaniach to byly kazania religijne z nauczaniem????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tycik Re: Arcybiskup za genetycznie modyfikowaną żywnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 17:43 Arcybiskup lubi sobie pogadac albo popisac w GW: szkoda, ze czyni przy tym szkode i sieje niepokoj i zawraca glowe ludziom , czyli tzw. wiernym. Ludzie mysla, ze Arcy skoro gada na jakis temat lub pisze to sie na tym zna. On chcialby sie znac "na wszystkim" ale niestety , taki madry to nie jest. A naukowiec winien zachowac ostroznosc i powsciagliwosc w paplaniu. Narobil szkody ta zywnoscia genetycznie modyfikowana. Po co nam ta chol..na zywnosc skoro jajka tanie, jablka gnija pod drzewami, zboza nikt nie chce kupowac bo nadmiar a Arcy koniecznie w Polsce chce tej zywnosci. Dzis , chyba w "Kurierze" czytalem glos rozsadnego fachowca: jest za krotki okres by cos pewnego powiedziec o wplywie na konsumentow i ich dzieci. I dzieci tych dzieci. Jaka ogromna zarozumialosc i bezpodstawna pewnosc siebie , by tak jak Arcy pisac . Odpowiedz Link Zgłoś