Straciła pracę, bo wychowywała dziecko

26.12.07, 23:29
Już wiem. w którym hotelu nie zamieszkamy podczas następniej wizyty
w Lublinie.
    • Gość: olo Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.vlan54.dengo.lubman.net.pl 27.12.07, 06:32
      a czy Ty kiedyś kiedykolwiek mieszkałeś w jakimś hotelu..? wiec nie pisz bzdur ....
      • Gość: Polak z Polski I tak oto Victoria łapka w łapkę z Biedronką idą!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:44
        Tylko że Biedronka to taki bardziej slamsowy market a słyszałem że Victoria mierzy na luksusowego klienta. Czymś się różnią? Nie, to samo zwykłe podwórkowe chamstwo :-)))
        • tajnos.agentos Re: I tak oto Victoria łapka w łapkę z Biedronką 27.12.07, 11:01
          Gość portalu: Polak z Polski napisał(a):

          > Tylko że Biedronka to taki bardziej slamsowy market

          Nie slamsowy, tylko dyskontowy - jak Lidl. A wiesz ile ludzi w
          Polsce z wielką łaską pracuje na czarno lub przez całe lata za 600 -
          700 zł netto w najlepszym wypadku na umowę - zlecenie? Takim nie
          przysługują żadne urlopy, dodatki itd., ale tacy nie pracują
          w "Biedronkach" i nie mają związków, więc nie warto robić zadymy...
          • kosmiczny_swir Brak szacunku człowieka dla człowieka 27.12.07, 12:01
            To brak szacunku człowiek dla człowieka. W Polsce pracodawcy nie szanują
            pracowników, pracownicy nie szanują pracodawców. Homo homini lupus.
            • tajnos.agentos Re: Brak szacunku człowieka dla człowieka 27.12.07, 12:12
              ...A twory zwane związkami zawodowymi najpierw dbają o interes
              własny, potem swoich członków, potem robią politykę, czasem się
              modlą i dopiero gdzieś na szarym końcu robią to, do czego w zasadzie
              zostały powołane: uczestniczą w tworzeniu i egzekwowaniu prawa,
              zarządzaniu zakładami, bronią praw pracowników w ogóle, nie tylko w
              najbardziej eksponowanych firmach... Jak to w Polsce!:-(
          • saszenka2 Re: I tak oto Victoria łapka w łapkę z Biedronką 27.12.07, 13:17
            Pracodawcy tak traktują swoich pracowników, bo nie grozi im żadna
            wyższa kara, czym dla właściciela hotelu jest 2 tysiące złotych plus
            pensy-rekompensaty.
            • tajnos.agentos Re: I tak oto Victoria łapka w łapkę z Biedronką 27.12.07, 13:28
              Co proponujesz? Zaostrzać kary? W kapitaliźmie tak już jest, że
              jeśli jest możliwość ominięcia prawa - to się je omija i nie ma na
              to rady... Skutkiem czegoś takiego będą tylko dodatkowe wymagania
              pracodawców: np. obowiązek zakładania własnej działalności
              gospodarczej, nakaz podpisywania różnych deklaracji i zobowiązań,
              niezatrudnianie na umowy na czas nieokreślony (od dawna już rzadkie -
              umowę na czas określony, nawet zawartą na lat 10 zawsze można
              wypowiedzieć z dwutygodniowym wyprzedzeniem, wystarczy że pracownik
              na jeden dzień pomiędzy dwoma zwolnieniami pokaże się w pracy...). A
              może by tak, zamiast wrzeszczeć w obronie własnych członków, związki
              zechciały uczestniczyć w organizowaniu i cywilizowaniu rynku pracy,
              tworzyć niekomercyjne pośrednictwo, szkolić, egzekwować niwypłacane
              pensje, podpisywanie uczciwych umów itp., itd., bo mają do tego
              święte prawo, wszelkie możliwości, unijną pomoc...
    • Gość: lolo3 Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.lublin.mm.pl 27.12.07, 07:09
      I bardzo dobrze.PRL skończył się dawno.Jeśli ta Pani trzy lata nie pracowała to
      koś za nią musiał wykonywać obowiązki.
    • Gość: Hans Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.07, 07:15
      Oj Dziurzyński, Dziurzyński - tak ci zależy na firmie, a na forum pisujesz?
    • Gość: Hans Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.07, 07:16
      Do pracy wracaj, bzdur nie pisz.
    • Gość: apelka Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 07:24
      Czy naprawdę nie ma siły na takiego bydlaka?

      • mlody-inwestor Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo 27.12.07, 08:23
        Jesli tak to masz racje. BYDLO !

        To jest paranoja by kobieta ktorej nie bylo w pracy TRZY LATA (2004 rok !) nie mozna bylo zwolnic ! Teraz sie dziwicie czemu nikt nie chce zatrudniac kobiet ? Bo robia problemy ! Z facetami nie ma problemu - pracujesz to zarabiasz, nie pracujesz to do widzenia.

        KROTKI KURS MYSLENIA DLA LEWAKOW:

        Wyobrazcie sobie ze macie wlasna firme i zatrudniacie powiedzmy jedna ksiegowa. Ksiegowa zachodzi w ciaze i idzie sobie wypoczywac na 2 lata... W miedzyczasie firma musi oczywiscie prosperowac wiec na miejsce "starej" ksiegowej zatrudnia nowa.

        Nowa swietnie wywiazuje sie z pracy i pracujecie tak sobie 2 lata. Az nagle po 2 latach nieobecnosci do drzwi puka "stara" ksiegowa ktora twierdzi iz ona nadal u nas pracuje i nie mamy prawa jej zwolnic...

        I teraz co ? Osobie ktora po prostu olewa prace i FIRME(!) mam ustapic miejsca wywalajac na zbity pysk "nowa" ksiegowa ktora przez 2 lata pracowala bez zarzutu ? Dlaczego kobieta ktora pracowala i nie opusciala ani jednego dnia w pracy ma byc dyskryminowana ?!

        Te chore przepisy to jeden z glownych powodow dlaczego Polska jest jednym z biedniejszych krajow w Europie. Spojrzcie tez na Indeks Wolnosci Ekonomicznej: Polska plasuje sie na miejscu 87: tuz za Pakistanem, Zimbawwe... Dla porownania KAZDY inny kraj w UE jest conajmniej w pierwszej 30 tego indeksu. Co wiecej tak sie sklada ze kraje w ktorych Indeks Wolnosci Ekonomicznej jest jak najlepszy to kraje te sa najbogatszymi krajami swiata z najnizszym relanym bzrobociem...

        Kraje w ktorych mozna wyrzucic pracownika z dnia na dzien co znacznie bogatsze i lepiej rozwiniete - dlatego ze firma moze FUNKCJONOWAC zamiast uzerac sie z glupia baba ktora lekcewazy prace i naraza ja na strarty podczas 3 letniej(!) nieobecnosci.

        W rozwinietych panstwach swiata zasada jest prosta: pracujesz - zarabiasz, nie pracujesz - to moge cie wyrzucic.

        I ludzie jakos zyja - i to znacznie lepiej niz biedni Polacy...

        Czas sie obudzic.
        • Gość: orient Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 08:46
          To wymień listę krajów rozwiniętych w których pracownika można wyrzucić jak się
          podoba pracodawcy. Bangladesz? Bo nawet w USA tak nie można (o Europie
          Zachodniej już nie wspominając). Ba, za takie zachowanie beknął byś spore
          odszkodowanie. To nie dziki kapitalizm polski, gdzie pracodawca - pan na
          włościach może niemal wszystko a kary są śmieszne.
          • Gość: JB Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 09:16
            W USA bez problemu można zwolnić kogo się chcebez podania powodu...
            jedyne co ma pracownik to 2tygodnie okresu wypowiedzenia.
            • tajnos.agentos Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo 27.12.07, 09:24
              We Francji natomiast "Sécurite sociale" ma potężny deficyt a
              pracownika również nie tak trudno zwolnić. W ogóle, ostatnimi laty
              furorę robi notoryczne zatrudnianie stażystów oraz
              tzw. "intérimaires" - czyli pracowników tymczasowych, de facto
              zatrudnionych przez odpowiednie, dotowane przez państwo agencje
              pośrednictwa i "wypożyczanych" przedsiębiorcom na określony czas, do
              konkretnych zadań. Skutek tego jest taki, że kobiety o tak
              egzotycznych zawodach jak księgowa, kosmetyczka, plastyczka itd.
              tyrają tam nawet na produkcji w fabrykach i stoczniach okrętowych.
              Raju nie ma nigdzie, choć rzeczywiście, o pracę tam dużo łatwiej i
              znacznie lepiej płacą (pensja + socjal)...
            • Gość: krecik_78 Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: *.hsd1.ct.comcast.net 27.12.07, 11:35
              Jestes odrobine w bledzie... w firmie w ktorej pracuje pracodawca moze przyjsc w
              piatek i powiedziec, ze od poniedzialku nie pracujesz i nic mu nie zrobisz.
              Kobieta po maciezynskim musi zostac przyjeta z powrotem do pracy, ale ma
              zaznaczone wyraznie ze nie koniecznie za te same pieniadze i niekoniecznie na te
              same stanowisko.
        • Gość: Jarek Był jeszcze wiekszy radykał w tej materii niejaki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 08:46
          Ulianow ........ który postawił sprawe jeszcze bardziej liberalnie
          i ostro "Kto nie pracuje ten nie je "
          • Gość: Columb Re: Kto nie pracuje niech tez nie je... IP: 83.13.2.* 27.12.07, 09:50
            Nie liberał, a św. Paweł w II Liście do Tesaloniczan.

            Zdelegalizować związki zawodowe!

            • hugow Kto nie chce pracowac niech tez nie je... 27.12.07, 12:01
              Mylisz sie Columb.
              Apostol Pawel pisal:
              Bo gdy byliśmy u was, nakazaliśmy wam: Kto nie chce pracować, niechaj też nie je.
              Albowiem dochodzą nas słuchy, że niektórzy pomiędzy wami postępują nieporządnie:
              nic nie robią, a zajmują się tylko niepotrzebnymi rzeczami,
              Tym też nakazujemy i napominamy ich przez Pana Jezusa Chrystusa, aby w cichości
              pracowali i własny chleb jedli.
              (2 Tes. 3:10-12)

              kto NIE CHCE pracowac
              a nie
              kto NIE pracuje

              jest tu wielka roznica
        • Gość: ona Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: 195.187.47.* 27.12.07, 09:08
          A Ciebie Mamusia jak urodziła to położyła pod krzaczkiem i wróciła na pole....
          Nie masz dzieci i stąd ta złośliwość. Pewnie, ze najlepiej byłoby, aby każdy
          mężczyzna mógł utrzymywać rodzinę. Żony - matki siedziałyby w domu i chowały
          potomków... ale tak niestety nie jest i mamy muszą wracać do pracy. A żeby było
          jeszcze śmieszniej to pamiętaj o tym, że jak nie będzie dzieci to nie będzie też
          Twojej emerytury - bo nikt jej nie wypracuje!
          • Gość: JB PRL się skończył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 09:19
            Jak będzie trzeba płacić składki na ZUS, żeby utrzymywac nierobów to
            faktycznie będa problemy z utrzymaniem. Ale jak by zlikidować
            socjalizm to pracowite wykształcone małżeństwo będzie stac na
            opiekunkę do dziecka. A na emeryturę z ZUS to ja nie liczę... nie
            wydaję kasy na dzieci więc je odkładam i mi na starośc starczy.
            • Gość: gość Re: PRL się skończył IP: 193.33.174.* 27.12.07, 12:22
              Ciekawe spojrzenie :) A ile np. zamierzasz odłożyć na tą emeryturę :)) Xxxx
              milionów..? Pamiętaj że jak nie będzie kto miał piec chleba to może on wtedy
              kosztować 1/2 Xxxx miliona. Pozdrawiam i życzę dosiego roku :)
          • Gość: Ola Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: 87.48.94.* 27.12.07, 09:56
            A dlaczego tatusiowie nie ida na urlopy albo na zwolnienia? Nie
            nadaja sie ????????
        • Gość: Columb Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: 83.13.2.* 27.12.07, 09:56
          Popieram
          Trzebaby w koncu nauczyc wszystkich lewakow i komunistow na czym polega rynek i
          praca... no i wielu innych rzeczy ;>
          • owocoskala Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo 27.12.07, 11:02
            > Popieram
            > Trzebaby w koncu nauczyc wszystkich lewakow i komunistow na czym
            polega rynek i
            > praca... no i wielu innych rzeczy ;>
            Dzieciaki, co wy w ogóle wiecie o komuniźmie? Właśnie wtedy działacz
            partyjny mógł ściągnąć z chorobowego każdą kobiete w ciąży jak
            miał znajomości. Teraz tak łatwo już nie jest. Tyle na tym portalu
            głosów męskich jak to kobiety was obskubują z emerytur i jakie to
            są nieproduktywne i w ogóle gorszy sort. Nic dziwnego że milion z
            nas już opuściło ten "raj" a część z nich będzie rodzić obywateli
            innym krajom l gdzie podejście do macierzyństwa jest nieco inne.
            • Gość: adamp Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: *.chello.pl 27.12.07, 11:36
              owocoskala napisała:
              > Dzieciaki,.........................Tyle na tym portalu
              > głosów męskich.................."

              O czym Ty piszesz? Jakich meskich glosow? To g*****żeria wypisuje
              bzdury nie majac pojecia w czym jest rzecz.
              Poczytalem troche tych debilizmow i smiem twierdzic, ze ci
              mlodzi "biznesmeni" hahaha patrza tylko kogo by tu oszukac w necie,
              bo po miescie to juz nie maja odwagi chodzic. Wiec i dzieci miec nie
              beda, bo to trzeba bezposrednio z kobieta zrobic :)
        • Gość: Lepszy Inwestor!AU Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: *.ip.adam.com.au 27.12.07, 10:00
          Sluchaj chlopczyku jest zupelnie odwrotnie o 180 stopni niz
          napisales dane swiatowe przedstawiaja zupelnie cos innego ze we
          wszystkich cywilizowanych krajach szanuje sie prawo pracownika moze
          za wyjatkiem USA i wlasnie te kraje maja najwyzsza stope zyciowa na
          swiecie-piszac swoj tekst trollowski pisales na zlecenie pewnie
          jakiejs finansowej instytucji ktora ma za zadanie wprowadzenie
          niewolnictwa finansowego na wzor USA,ale drogi matolciu te czasy juz
          minely,w cywilizowanych krajach swiata liczy sie bardziej pracownik
          a wlasnie w takich jak wymieniles:Polska,Zimbwabwe,Indie etc liczy
          sie niewolnik i ich Pan czytaj pracodawca!
          • Gość: andrzej Re: IP: *.cg.shawcable.net 27.12.07, 11:24
            No wlasnie - liczy sie pracownik, a nie nierob jak ta chronicznie urlopujaca
            kobieta.
        • Gość: Małgorzata Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: 217.97.135.* 27.12.07, 10:45
          Rzadko tak piszę: ty głupi palancie!!! Chyba nigdy nie słyszałeś o
          udogodnieniach, które są w tych państwach, o których piszesz, dla
          matek z dziećmi. U nas to jest jeszcze w powijakach. Ale skoro jest
          prawo do urlopu, to jest to prawo! Pracownik ma nie tylko obowiązki,
          a ty jako pracodawca też masz nie tylko prawa ale i obowiązki wobec
          swoich pracowników! Szkoda mi tylko twojej żony, jeżeli taką
          posiadasz lub będziesz posiadał...
          A zatrudnianie na okres czasowy (na zastępstwo) jest zupełnie
          normalną sprawą, w krajach wolności ekonomicznej szeroko
          rozpowszechnioną.
          • Gość: dr Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:48
            W USA - największej potędze świata - jest 12 tygodni BEZPŁATNEGO urlopu
            macierzyńskiego. Oczywiście, jeśli pracodawca ma taki kaprys, to może coś tam
            płacić.
        • Gość: solo Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:56
          urlop wychowawczy to nie to samo co wypoczynkowy!!! jesteś zerem!!
        • Gość: kobieta nigdy nie miej dziecka bo je skrzywdzisz IP: *.mosar.pl 27.12.07, 11:58
          Jeżeli wychowywanie dziecka i opieka nad nim to dla Ciebie wypoczynek to
          naprawdę nie powinieneś nigdy być ojcem. Zresztą i tak Twoje dziecko widziałoby
          cię tylko na zdjęciach zapewne. Kochany tatuś musi zarabiać na domek a biedna
          mamusia pod batem też by szła tydzień po porodzie do pracy pewnie.
          Zresztą, Twoja mamusia i tatus też tacy byli jak widać.
        • Gość: życie Re: Masz na mysli ta kobiete ? Robactwo IP: *.plock.msk.pl 27.12.07, 13:20
          "Ksiegowa zachodzi w ciaze i idzie sobie wypoczywac na 2 lata... "
          Myślę,ze wyraz "wypoczywać" powinieneś napisać w cudzysłowiu.
          Mama jest na pewno z Ciebie dumna.Pewnie urodziła Cię w przerwie podczas pracy w
          polu,podtarła się i wróciła do pracy.
    • janina1_3 Wymiśkować 27.12.07, 07:34
      takiego sq...na. Miejsce dla bydła to rzeźnia!
    • Gość: p_p PRL się skończył do licha!!! IP: *.eranet.pl 27.12.07, 08:04
      PRL się skończył do licha!!! Jak się komuś nie chce pracować albo
      nie może jak ta pani (bo ma tysiąc 'ważniejszych' rzeczy niż te, za
      które jej ktoś płaci) to niech nie pracuje... przymusu pracy na
      szczęście niema. Dlaczego ktokolwiek ma utrzymywać takiego pasożyta?
      • Gość: kasia Re: PRL się skończył do licha!!! IP: *.e-wro.net.pl 27.12.07, 08:12

        Gazeta Wyborcza niby broni tych pokrzywdzonych przez los i złego
        szefa. Gazeto , a czy zatrudnicie mnie na poważnym stanowisku jak
        wiem , że w roku 2008 od lutego będę na zwolnieniu(ciąża), potem
        wychowawczy, potem moze druga ciąża i znów wychowawczy. Tak więc
        spotkamy się dopiero około 2010 roku vw pracy, ale Gazetka będzie mi
        płacić kaskę.
        Niech Gazeta przyzna się jakie są tam pensje, zwłaszcza dla
        stażystów i nowoprzyjętnych, bo plotki są mało ciekawe;)
        • Gość: julia Re: PRL się skończył do licha!!! IP: 195.94.210.* 27.12.07, 09:31
          jak się nie zna przepisów to nie warto krzyczeć na forum :). Gazeta
          musiałaby Ci placić tylko nieco ponad 30 dni - resztę płaci ZUS (w
          takiej dużej firmie wypłaca wprawdzie firma, ale potraca ze składek
          zusowskich, które miałaby do zapłaty). a zasiłek wychowawczy należy
          się tylko najbiedniejszym, a zakładam, że do takich nie należysz.
          • truten.zenobi nie wiesz czy "grasz głupa" 27.12.07, 15:36
            nie tylko 33 dni chorobowego ale należą się jej także inne
            świadczenia pracownicze, urlopy, świadczenia socjalne itp.
            fakt faktem nie jest to opłacenie 12 miesięcy pracy ale trochę się
            tego uzbiera
            czyli kłamstwem jest twierdzenie że nic to pracodawcy nie kosztuje
            (Ty przynajmniej pamiętałaś o chorobowym) tak samo jak i twerdzenie
            że ponosi wszystkie koszty

            za to prawdą jest to iż przepisy w tym względzie są wycoce
            niekorzystne dla pracodawcy, że wiele osób nadużywa tych przepisów
            często nie tylko naginając prawo ale wręcz oszukując. prawdą też
            jest że ZZ, organizacje feministyczne, politykcy, i KK, nie wzrusza
            los kobiety bezrobotnej, prowadzącej włąsną firmę(np.
            na "samozatrudnieniu") itp.
            czemu? pewnie łatwiej i korzystniej jest zwalczać polskich
            przedsiębiorców...
            • truten.zenobi dodam jeszcze iż... 28.12.07, 10:56
              pracodawca może ponosić dodatkowe koszty związane z pozornym
              zwiększeniem ilości osób zatrudnionych, koszty dodatkowej obsługi
              prawnej np. konieczność składania dodatkowych wyjaśnien w ZUS,
              ponosić koszty kontroli i procesów wytaczanych przez ZUS, koszty
              związane z koniecznością dostosowania sie do tego kiedy i czy wogóle
              pracownik przyjdzie do pracy (np. premie nadgodziny dla pozostałych
              osób, koszt przyjecia i skolenia nowego pracownika itd)...

              a napewno ponosi jeszcze koszty prowadzenia rozliczeń i
              dokumentacji pracowniczej.

              tak więc koszty sa i to dla małej firmy całkiem spore... oczywiście
              choroba macierzyństwo to rzecz normalna i trudno mieć do pracownika
              pretensje, jeśli nie naduzywa prawa i/lub oszukuje, ale też nie
              można stawiać sprawy w ten sposób że to przedsiębiorcę nicnie
              kosztuje i że powinien z radością przyjmować całą sytuację
        • el_bigos Re: PRL się skończył do licha!!! 27.12.07, 09:42
          jak się jest skończonym idiotą i debile nie znającym prawa to wchodzi się na
          forum, że na momencik zaistnieć i powrzeszczeć, naucz się kodeksu pracy zasrańcu
          i wróć tu z powrotem
      • Gość: MaMA-04 Re: PRL się skończył do licha!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 08:30
        A, co tu ma PRL do sprawy. Na całym świecie, kobiety rodzą, ludzie chorują i
        pracodawcy też!!!.I wszędzie są świadczenia dla pracowników i o wiele wyższe niż
        w Polsce kapitalistycznej. A dla tej pani nie płacił hotel wychowawczego tylko
        ZUS, więc jaka jego strata? życzę zdrowia piszącemu ten post, oraz żeby nie
        korzystał z żadnych świadczeń na dzieci.
        • Gość: qsc Re: PRL się skończył do licha!!! IP: 217.17.38.* 27.12.07, 13:21
          A ZUS, jak wiadomo, pieniądze wytwarza z piasku kwarcowego. Za takie
          lewuski płacimy WSZYSCY. Miałem kiedyś firmę ale dałem sobie spokój
          właśnie przez durne prawo pracy, lepiej mi na ciepłym etaciku, niech
          właściciel się napręża a ja sobie popiszę na forum. Niestety,
          dopadło mnie to i tu, bo tu też musze odwalać dodatkową robotę za
          jakąś straszliwie chorą istotę (widywaną tu i ówdzie w znakomitej
          formie), której ZUS nie może dorwać bo jest względnie sptytna, co
          zupełnie wystarczy żeby kiwać i pracodawcę i tzw. "system", na który
          zrzucamy się wszyscy...
      • anders76 Re: PRL się skończył do licha!!! 27.12.07, 11:20
        Unikaj tych pasozytow do konca swoich dni !
    • tajnos.agentos Straciła pracę, bo wychowywała dziecko 27.12.07, 08:16
      "Politykę prorodzinną" mamy? Mamy! "Becikowe" wzięła? Wzięła! To
      czego jeszcze chce - komuny???:-P
      • Gość: kixty8 Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.ilot.edu.pl 27.12.07, 08:20
        Może chce obrony prawa do rodzicielstwa?
        • tajnos.agentos Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko 27.12.07, 08:25
          A kto jej broni rodzić? Minęły czasy, w których urodzenie dziecka
          oznaczało "taryfę ulgową" pod każdym względem. Dziś
          mamy "normalność", tylko przyrost naturalny spada ale to też jest
          normalne (chyba że kraj "trzeciego świata").
          • Gość: kixty8 Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.ilot.edu.pl 27.12.07, 08:31
            tajnos.agentos - liberalos - masones - w dupe - kopanos?
            • tajnos.agentos Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko 27.12.07, 08:36
              Hihi! Ja tu zaczynam cierpieć na rozszczepienie jaźni oraz problemy
              z identyfikacją. Raz jestem lewakiem, innym razem znów
              liberałomasonem albo wręcz trollem i prowokatorem... Jeszcze tylko z
              Urbanem i Rydzykiem nikt mnie dotąd nie skojarzył, ale damy radę.:-P
              • Gość: kixty8 Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.ilot.edu.pl 27.12.07, 08:40
                Jesteś Urbano-lisikiem. Zadowolony - Are you happy?
                • tajnos.agentos Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko 27.12.07, 08:53
                  Jest mi to obojętne, a po angielskiemu nie brzecham. Po prostu
                  uważam, że "każdy kij ma dwa końce". Niech sobie ta pani rodzi ile
                  chce a system opieki społecznej niech utrzymuje ją i jej dzieci
                  nawet do uzyskania pełnoletniości. To jest tylko kwestia
                  odpowiedniej polityki Państwa, odpowiednich dochodów oraz
                  zarządzania i finansowania tego systemu. Trudno jednak wymagać od
                  przedsiębiorcy, by zrezygnował z resztek możliwości prowadzenia
                  jakiejś gospodarki zasobami ludzkimi, bo to odbija się nie tylko na
                  sytuacji przedsiębiorstwa, ale także na rynku pracy - podjęłabyś
                  pracę i szanowała stanowisko wiedząc, że w każdej chwili może
                  przyjść osoba, która powie Ci "a teraz won, bo to moje miejsce,
                  które mi się należy"? Chyba nie...
                  • Gość: kixty8 Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.ilot.edu.pl 27.12.07, 09:40
                    "Zasobie ludzki" zacznij myśleć bardziej po ludzku.
                    • tajnos.agentos Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko 27.12.07, 09:55
                      "Po ludzku" to ja myślałem jak byłem młody i niedoświadczony a potem
                      zwiedziłem trochę świata, zaliczyłem parę firm i zszedłem na Ziemię.
            • Gość: boska Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:59
              :DDD zajebiste :DDD
    • Gość: prezes Gdybym ja tak chorował i zaczął opiekowac się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 08:19
      dziecmi to moja firma dawno poszłaby z torbami . Ale pracownicy by
      po mnie nie płakali tylko znaleźliby inną pracę . Bo kogo oobchodzi
      osobiste życie prezesa ,kogo obchodzi ,że ma na barkach firmę z 200
      osobową załogą ,gdzie do każdego trzeba podchodzic indywidualnie .

      Jeżeli mnie nazywacie bydlakiem TO ... ZAŁÓŻCIE WŁASNĄ FIRMĘ z 200
      osobową załogą i płaccie swoim pracownikom po 1 mln miesięcznie i
      dawajcie im 360 dni urlopu w roku . Zobaczymy ile wytrzymacie na
      rynku . A jak jesteście w sklepie,dzwonicie
      telefonem ,tankujecie ,korzystacie z usług to WYMAGACIE najwyższej
      jakości ,a kto jak nie tzw. robole mają wam ją zapewnic ? A kto ma
      tymi tzw. robolami pokierowac ,żebyście dostali to co chcecie ? Tak
      właśnie ten tzw. sq...syn . ZAŁÓŻCIE WŁASNĄ FIRME ROBOLE - KTO WAM
      BRONI ? Tylko nie stękajcie ,że nie macie na rozkręcenie biznesu ,że
      urzędnicy są nie mili ,że podatki za wysokie ,że koszty pracownika
      za wysokie itd. ZAŁÓŻCIE FIRMĘ I przestańcie pier...lic .
      • pis24 Re: Gdybym ja tak chorował i zaczął opiekowac się 27.12.07, 08:22
        to hotel własnością jest prezesa czy koropracji ? więc nie bredź.
      • anarchisten Re: Gdybym ja tak chorował i zaczął opiekowac się 27.12.07, 08:52
        A ty prezesiku marny z zusu jesteś? Jak kobieta idzie na macierzyński, a potem
        na wychowawczy do zeta jej nie płacisz kmiocie. A jeżeli tego nie wiesz to z
        ciebie taki prezes jak z koziej dupy miotła. Zapytaj swoją mamę czy jak cię
        urodziła to czy wynajęła opiekunkę czy byłą z tobą w domu? Z uwagi na mój brak
        szacunku do ciebie wszystko piszę małymi literami: cię, swoje itd.
        • Gość: Gustaw_pracodawca Re: Gdybym ja tak chorował i zaczął opiekowac się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 13:35
          15 osob zatrudnionych w tym 2 dziewczyny na urlopie macieżyńskim, wychowawczym
          etc. Koszt utrzymania tych Pań: 2 miesięczna pensja, blokowane miejsce pracy
          które muszę utrzymać (w to miejsce bym zatrudnił innych, a w tej chwili
          zastępują je tzw. zapchajdziury) x2, szkolenie przed podjęciem zatrudnienia x2,
          zwolnienie w momencie najwiekszej ilości zleceń x2. Czekam jak wrócą, ale już
          słyszałem, że muszę z nimi porozmawiać o podwyżce bo w tej chwili mają
          dzieciaka. Do cholery może i nie tylko w tym przypadku coś zrobić? Skoro mam
          trzymać miejsce pracy niech dopłaca mi do tego ZUS to chcąc nie chcąc jest moja
          strata nie wynikająca z mojej winy? Co do Prezesa ma racje do każdego trzeba
          mieć indywidualne podejście, ale nikogo z pracowników nie obchodzi, że to
          właśnie NAM URODZIŁO SIĘ MALEŃSTWO.
      • unhappy Re: Gdybym ja tak chorował i zaczął opiekowac się 27.12.07, 10:13
        > Jeżeli mnie nazywacie bydlakiem TO ... ZAŁÓŻCIE WŁASNĄ FIRMĘ z 200
        > osobową załogą i płaccie swoim pracownikom po 1 mln miesięcznie i
        > dawajcie im 360 dni urlopu w roku . Zobaczymy ile wytrzymacie na
        > rynku . A jak jesteście w sklepie,dzwonicie
        > telefonem ,tankujecie ,korzystacie z usług to WYMAGACIE najwyższej
        > jakości ,a kto jak nie tzw. robole mają wam ją zapewnic ?

        Są tacy którzy DAJĄ RADĘ nie łamiąc przy okazji praw pracowników. Bo jak to w
        życiu - zawsze są lepsi i gorsi. W BIZNESIE także :)

        > ZAŁÓŻCIE WŁASNĄ FIRME ROBOLE - KTO WAM
        > BRONI ? Tylko nie stękajcie ,że nie macie na rozkręcenie biznesu ,że
        > urzędnicy są nie mili ,że podatki za wysokie ,że koszty pracownika
        > za wysokie itd. ZAŁÓŻCIE FIRMĘ I przestańcie pier...lic .

        Mimo, że zaśmierdziało trollem to odpowiem. Są tacy, którzy dają radę i bez
        marudzenia i obrażania wszystkich dookoła ich biznes się kręci. Ale są też tacy,
        którzy ze stękania uczynili sposób na życie. Tak więc miłego stękania
        "biznesmenie" :D
        • nikodem_73 Re: Gdybym ja tak chorował i zaczął opiekowac się 27.12.07, 12:46
          Pomijając formę, prezes ma rację. Pracownika etatowego (np. mnie) nie interesuje
          jak idzie interes. Mnie interesuje aby przed pierwszym zeszła pensja. Mam
          głęboko gdzieś jakie prezes ma problemy i z czym. Może dlatego rozumiem, że
          prezesa nie interesują moje problemy (no bo i niby czemu miałyby interesować?).

          Mówiąc szczerze nie bardzo rozumiem to powszechne oburzenie na tego "bydlaka" z
          artykułu. Wg mnie gość po prostu chce dbać o powierzony mu interes. No tak -
          "bydlak" przeniósł nieuprzejme, nieznające języków recepcjonistki na stanowiska
          nie wymagające kontaktów z klientami - no po prostu bydlę. Jeśli pani Małgorzaty
          nie było w pracy przez 3 lata to oznacza mniej więcej tyle, że jej obowiązki
          musiał w tym czasie wykonywać ktoś inny. A to oznacza, że jest ona po prostu w
          tej firmie niepotrzebna. No bo jeśli gość zatrudnił inną osobę na jej miejsce to
          przyjmując ją z powrotem musiałby zastępcę zwolnić.

          I pewnie - są tacy, którzy "dają radę" - po prostu po powrocie "pani Małgosi"
          wywalają zastępstwo. Gorzej, jeśli "pani Małgosia" pojawia się w pracy na
          tydzień w miesiącu. Pensję wtedy trzeba jej płacić (bo ZUS to powyżej 30 dni), a
          zastępstwo także zatrudniać (bo pani Małgosia przez 3 tygodnie jest nieobecna).
          A koszty rosną. A później płacz jak to źli pracodawcy nie chcą młodych kobiet
          zatrudniać. Rany. Nie chcą też zatrudniać młodych mężczyzn, którzy w armii nie
          byli. Wszystko przez to, że takie osoby to dla pracodawcy potencjalny kłopot.

          Nie wiem jak pozostali, ale sam "człowiekiem pracy" jestem przez 40 godzin w
          tygodniu. W pozostały czas jestem KLIENTEM, który oczekuje, że będzie obsłużony
          szybko, sprawnie, tanio i z uśmiechem na ustach. Mówiąc szczerze mam gdzieś, że
          sprzedawca ma zły dzień. To jego problem, nie mój.
      • Gość: polska_baba Kiepski z Ciebie przedsiębiorca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:32
        Skoro nie potrafisz sobie poradzić, kiedy pracownik choruje. Wszędzie na świecie
        ludzie chorują i inni jakoś sobie z tym radzą.
      • Gość: szef Re: Gdybym ja tak chorował i zaczął opiekowac się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 11:19
        Gość portalu: prezes napisał(a):

        > dziecmi to moja firma dawno poszłaby z torbami . Ale pracownicy by
        > po mnie nie płakali tylko znaleźliby inną pracę . Bo kogo oobchodzi
        > osobiste życie prezesa ,kogo obchodzi ,że ma na barkach firmę z 200
        > osobową załogą ,gdzie do każdego trzeba podchodzic indywidualnie .
        >
        > Jeżeli mnie nazywacie bydlakiem TO ... ZAŁÓŻCIE WŁASNĄ FIRMĘ z 200
        > osobową załogą i płaccie swoim pracownikom po 1 mln miesięcznie i
        > dawajcie im 360 dni urlopu w roku . Zobaczymy ile wytrzymacie na
        > rynku . A jak jesteście w sklepie,dzwonicie
        > telefonem ,tankujecie ,korzystacie z usług to WYMAGACIE najwyższej
        > jakości ,a kto jak nie tzw. robole mają wam ją zapewnic ? A kto ma
        > tymi tzw. robolami pokierowac ,żebyście dostali to co chcecie ? Tak
        > właśnie ten tzw. sq...syn . ZAŁÓŻCIE WŁASNĄ FIRME ROBOLE - KTO WAM
        > BRONI ? Tylko nie stękajcie ,że nie macie na rozkręcenie biznesu ,że
        > urzędnicy są nie mili ,że podatki za wysokie ,że koszty pracownika
        > za wysokie itd. ZAŁÓŻCIE FIRMĘ I przestańcie pier...lic .

        Jak Ci jest tak źle to się zlikwiduj firmę i poszukaj pracy u kogoś jako
        pracownik a nie płaczesz na forum.
    • Gość: outsider Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.ipt.aol.com 27.12.07, 08:25
      a bedziesz omijac ten hotel bo dyrcio jest taki nieludzki, czy
      dlatego ze hotel nie dziala sprawnie i posiada niska jakosc ze
      wzgledu na to iz ma braki personalne, i musi utrzymywac chorujacych
      pracownikow? W prawdziwym kapitalizmie mozna sie podetrzec
      zaswiadczeniem od lekarza, ale jesli panstwo zabiera 50% podatkow to
      mozna stworzyc odpowiedni system socjalny dla chorujacych
      chronicznie, lub nieobecnych w pracy z powodu dajmy na to obowiazkow
      wzgledem wychowywanego dziecka. Ale staowisko pracy wypadaloby oddac
      komus kto jest w stanie pracowac regularnie. Coz, wsyzystko zalezy
      od zdolnosci do racjonalnego dogadania sie zainteresowanych stron.
      Coz, nowoczesne panstwo musi miec sprawnie dzialajacy system
      socjalny, oparty na wysokich podatkach, przy jednoczesnym uwolnieniu
      pracodawcow od wiecznego utrzymywania takich nieobecnych
      pracownikow, a wiec uwolnieniu pracodawcow od ponoszenia
      odpowiedzialnosci za utrzymywaie ludzi ktorzy de facto nie wykonuja
      swojej pracy. Zachcialo sie kobiecie rownouprawnienia, a jeszcze do
      tego dochodzi wymaganie by pracodawca spelnial role meza,
      alimenciarza czy Bog wie kogo jeszcze. Ale zeby panstwo posiadalo
      sprawne struktury socjalne, musi politycznie byc nieco lewicujace. W
      Polsce co prawda sytuacja jest bardziej skomplikowana bo wspolczesni
      nowobogaccy kapitalisci wywodza sie z elit bylych
      komunistow/socjalistow (ktorzy tylko posiadali takie etykietki).
      Natomiast prawica jest trupio konserwatywno-patriarchalna i
      zasadniczo niechetna samodzielnosci kobiet (Modlic sie i do garow).
      Ale podrzucanie pracodawcy kukulczego jaja w postaci obarczania go
      podwojnym obowiazkiem sprawnego funkcjonowania instytucji i
      ludzkiego traktowania pracownikow w kazdej sytuacji zyciowej, jak
      tez robienie z niego kozla ofiarnego, diabla wcielonego to czysta
      mistyfikacja nieudolnych struktur rzadowych, ktore nie maja ochoty
      na zadne zmiany status quo. A socjalisci postkomunistyczni to
      przeciez w duzej mierze mafia wspolczesnych kapitalistwo.
      Spoleczenstwo, i zwyczajny szaraczek jak owa pracownica, znalazlo
      sie tym samym miedzy mlotem a kowadlem. Oczywiscie czas rozwiaze
      wszystko, pojawia sie rozne sytuacje obnazajace nieludzkosc i horror
      poszczegolnych osob, przyjda tez moze kiedys reformatorzy, osoby
      bardziej wrazliwe na niesprawiedliwosc spoleczna, otwarte na
      przemiane. Byc moze musi wymrzec stare pokolenie, urodzic sie nowa
      mentalnosc, powstac nowe pokolenie prawdziwych socjal-demokratow,
      reprezentujacych potrzeby ludzkie ponad wymogami stricte religijno-
      biznesowymi, ale nie w taki sposob by od razu rzucac na 'posiadaczy'
      klatwe syzyfowego wysilku? Trzeba patrzec na wzory z Francji, Anglii
      czy z krajow skandynawskich, uczyc sie od nich i starac sie
      nasladowac to co dziala najsprawniej. Niestety Polske pozeraja
      demony msciwosci, zamiast skupienie na tworzeniu lepszej
      terazniejszosci i przyszlosci.
    • truten.zenobi Straciła pracę, bo nie było jej w pracy... 27.12.07, 08:37
      ja wszystko rozumiem ale pracodawcy jest potrzebny pracownik a nie
      kolejna pozycja na liście płac...

      jeśli ta pani nie była w pracy przez 3 lata to wcale się nie dziwię
      że chce się jej pozbyć...
      i w tym momencie chciałbym wszystkim przypomnieć iż znaczna grupa
      kobiet jest obywatelami drugiej kategorii i nie ma prawa do urlopu
      wychowawczego, opieki nad dzieckiem, itp. i tym jakoś się nikt nie
      przejmuje.

      tak więc ta pani dostała 3 letnie wsparcie inni nie mają nawet
      jednego dnia... być może pracodawca nie powinien tak postąpić ale ja
      rozumiem jego punkt widzenia...
      • anarchisten Re: Straciła pracę, bo nie było jej w pracy... 27.12.07, 09:09
        > ja wszystko rozumiem ale pracodawcy jest potrzebny pracownik a nie
        > kolejna pozycja na liście płac...

        Urlop macierzyński oraz wychowawczy jest płacony ze środków zus, a nie
        pracodawcy. Tak samo jak zasiłek opiekuńczy jest świadczeniem zusowskim.

        > i w tym momencie chciałbym wszystkim przypomnieć iż znaczna grupa
        > kobiet jest obywatelami drugiej kategorii i nie ma prawa do urlopu
        > wychowawczego, opieki nad dzieckiem, itp. i tym jakoś się nikt nie
        > przejmuje.

        Jaka to znaczna część kobiet nie ma prawa do wymienionych przez Ciebie świadczeń?
        • Gość: p_p Re: Straciła pracę, bo nie było jej w pracy... IP: *.eranet.pl 27.12.07, 09:28
          do anarchisten: a wiesz co to jest blokowanie etatu kmiocie? w tym
          przypadku baba-pasożyt blokuje etat w firmie, poza tym tygodniami
          była na zwolnieniu za które płaci Pracodawca, jeśli nie znasz się na
          czymś matole to nie pisz...
        • truten.zenobi Re: Straciła pracę, bo nie było jej w pracy... 27.12.07, 13:30
          > Urlop macierzyński oraz wychowawczy jest płacony ze środków zus, a
          nie
          > pracodawcy. Tak samo jak zasiłek opiekuńczy jest świadczeniem
          zusowskim.
          co nie zmienia faktu że "blokuje" etat, że pracodawca musi jej
          zapłącić za urlop, że musi ja pod każdym innym względem traktować
          jak pracownika...

          > Jaka to znaczna część kobiet nie ma prawa do wymienionych przez
          Ciebie świadcze
          > ń?
          oczywiście nie spodziewam się, że jak większość społeczeństwa, znasz
          na to pytanie odpowiedź więc wyjaśniam:
          1. kobiety prowadzące działalność gospodarczą
          2. bezrobotne (to chyba powinno być oczywiste nawet dla Ciebie :P )
          3. podejmujące pracę w innych formach zatrudnienia
          4. podejmujące pracę w ciąży lub tuż po porodzie (wg interpretacji
          ZUS'u jest nawet wyrok NSA ale zus i tak robi po swojemu)

          i co Ty na to?
          • truten.zenobi i to by było na tyle jeśli chodzi o Twoją wiedzę.. 30.12.07, 23:46
            parę dni sprawdzałem czy czy mi odpowiesz...
            wygląda na to ze Twoje pytania były li tylko retoryczne... nie wiesz i nie
            chcesz wiedzieć
            cóż, tacy zwykle mają najwięcej do powiedzenia...
    • leszek993 Straciła pracę, bo wychowywała dziecko 27.12.07, 08:39
      Chcieliście kapitalizmu to go macie,dla właścicieli firm jesteście tylko
      śmieciami,które muszą pracować na zysk właściciela.A oni mogą zrobić z wami co
      chcą i jak chcą.I tak z nimi nigdy nie wygracie.
    • camel_3d tylko wspolczuc takiego pracownika... 27.12.07, 09:07
      Wobraz sobie, ze masz mala firme i taka pracownice.... zalamka...

      a potem sie dziwic, ze firmy nie chca zatrudniac kobiet z malymi dziecmi.
      • anarchisten Re: tylko wspolczuc takiego pracownika... 27.12.07, 09:12
        > Wobraz sobie, ze masz mala firme i taka pracownice.... zalamka...
        >
        > a potem sie dziwic, ze firmy nie chca zatrudniac kobiet z malymi dziecmi.
        >

        Jaka załamka. Odpowiednio wcześnie zaczynasz szukać pracownika na zastępstwo.
        Jako szef firmy musisz takie rzeczy przewidywać. Ludzie nie rozmnażają sie przez
        pączkowanie kolego.
        • Gość: JB Re: tylko wspolczuc takiego pracownika... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 09:23
          Ciekawe czy jako klientka też jesteś tak wyrozumiała.
          Wyobraź sobie, że przychodziśz do sklepu po zakupy a tu karteczka.
          Niestety nasza ekspedientka jest chora i nie może sprzedawać...
          prosimy jednak o pozostawienie 10% pieniedzy jakie planowaliście
          wydać na zakupy.
        • camel_3d Re: tylko wspolczuc takiego pracownika... 27.12.07, 11:40

          > Jaka załamka. Odpowiednio wcześnie zaczynasz szukać pracownika na zastępstwo.

          tak, tylko co potem? znajdziesz kogos, a kobieta wraca z macierzynskiego i
          musisz te osobe i tak zwolnic, po czym kobieta co miesiac znika na tydzien lub 2
          albo dluzej...




          > Jako szef firmy musisz takie rzeczy przewidywać. Ludzie nie rozmnażają sie prze
          > z
          > pączkowanie kolego.
    • Gość: JB Zwolnić nieroba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 09:11
      Jak jest ze związku zawodowego to wszystko jasne. W związkach
      sątylko nieroby. Ciekawe czy jak taka księgowa jest na urlopie lub
      zwolnieniu to czy hotel nie musi się rozliczać z US, ZUS i
      kontrachentai... bo przecież bez księgowej nie da rady... a może
      niech hotel zatrudni drga księgową, która będzie pracowała, a nierób
      będzie się obijał... i niech tu nie wypisują, że to ZUS płąci pensję
      nierobowi... to przez takich nierobów pracowici ludzie muszą płacić
      wysokie składki.
      • Gość: jan_dreptak Re: Zwolnić nieroba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 09:22
        lewakom i zwiazkowcom przypominam:

        kobieta pracujaca na etacie fryzjerki ma prawo do urlopu
        macierzynskiego, wychowawczego i zwolnien na dzieci

        jezeli ta sama kobieta otworzy swoj wlasny zaklad fryzjerski stanie
        sie natychmiast wstretnym kapitalista i natychmiast straci
        uprawnienia do wspomnianych powyzej swiadczen,

        jesets pracownikiem twoje dzieci moga chorowac
        jestes przedsiebiorca twoje dzieci moga zdychac
        • camel_3d Re: Zwolnić nieroba 27.12.07, 11:43
          Gość portalu: jan_dreptak napisał(a):

          > lewakom i zwiazkowcom przypominam:
          >
          > kobieta pracujaca na etacie fryzjerki ma prawo do urlopu
          > macierzynskiego, wychowawczego i zwolnien na dzieci


          to zaloz fimr i zatrudnij osobe, ktora bedzie co meisiac na 2 tygodnei brala
          zwolnienie, a to na siebie, a to na dziecko...
          za kazdym razem musisz zatrudniac kogos na "doczepke" i zwalniac bo juz pani
          wyzdrowiala..
          no nie ludzie...




          > jezeli ta sama kobieta otworzy swoj wlasny zaklad fryzjerski stanie
          > sie natychmiast wstretnym kapitalista i natychmiast straci
          > uprawnienia do wspomnianych powyzej swiadczen,
          >

          no i nagle sie okaze, ze juz nie bedzie ciagle chora:) bo bedac na swoim jakos
          ludzie sa zdrowsi:)



          > jesets pracownikiem twoje dzieci moga chorowac
          > jestes przedsiebiorca twoje dzieci moga zdychac

          to badz przedsiabiorca i choruj przez 3 lata, zobaczyc jak ci sie bedzie biznes
          krecil.
      • Gość: flesh to Ty, w ramach nie bycia nierobem, sprawdź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 09:29
        w słoniku jak się pisze kontrhent
        a jak już przyrosłeś do kompa, to
        choćby tu sjp.pwn.pl/
        • Gość: słonik Re: to Ty, w ramach nie bycia nierobem, sprawdź IP: 195.67.18.* 27.12.07, 11:08
          Gość portalu: flesh napisał(a):

          > w słoniku jak się pisze kontrhent

          "przygania kocioł garnkowi..."
    • noseporque Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko 27.12.07, 09:26
      moze ta pani faktycznie miala chore dziecko itd ale imho zaplacila za wszystkie
      te panny, ktore ledwo sie dowiedza ze zaciazyly a juz ida na zwolnienie, bo
      przeciez nie beda sie przemeczac, za wszystkie te, ktorym ledwo dziecko kichnie,
      a juz biora opieke, za wszystkie inne male wredne kombinatorki, ktorym sie nie
      chce pracowac i patrza tylko jakby tu pracodawce wykrzystac, bo tak je wychowaly
      mamusie wychowane za komuny i nauczone tylko krasc i oszukiwac
    • Gość: edyta Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: 194.159.181.* 27.12.07, 09:29
      czas moze aby spoleczenstwo zrozumialo ze dzieci maja rodzicow a nie
      tylko matki, ktos stwierdzil na forum z mezczyznami nie ma problemow
      bo pracuja caly czas... fajnie ale kto wychowuje ich dzieci? sw
      mikolaj czy matki ich dzieci? Czas wprowadzic obowiazkowe urlopy dla
      ojcow, bedzie wtedy widac ze mezczyzni tez maja dzieci ktore sie
      rodza, choruja i ktorymi sie trzeba zajac.Jak ja sie ciesze ze nie
      mieszkam w Polsce bo wiem ze jak urodze dziecko bede miala wybor
      wrocic sie do pracy czy zostac z dzieckiem, i nikt nie nazwie mnie
      darmozjadem a szef/szefowa pozycza wszystkiego najlepszego.
      Pamietajcie dzieci sie rodza rodzicom. pozdrawiam
    • norton2 Straciła pracę, bo wychowywała dziecko 27.12.07, 09:33
      Temu palantowi jaja obciąć i wystawić w recepcji jako logo tego
      szmacianego hotelu.A jego babę zapłodnic,żeby co 9 miesięćy rodziła
      dzieci skoro ten ciul nie umiei i nie wie skąd się biorą.Ogłośmy
      bojkot tego hotelu.
      • Gość: kixty8 Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.ilot.edu.pl 27.12.07, 09:42
        Brawo! Przyłączam się do bojkotu tego parszywego burdelu.
        • Gość: Columb Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: 83.13.2.* 27.12.07, 10:03
          Ciekawe ilu jeszcze zwiazkowcow siedzi teraz na tym forum i wypisuje bzdury
          zamiast pracowac, DO ROBOTY!!

          Zdelegalizowac zwiazki zawodowe!
          • Gość: kixty8 Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.ilot.edu.pl 27.12.07, 10:34
            Postawić jajko Columba - mocno, dosadnie z przyklepaniem młotkiem od
            góry...
    • Gość: Gosc Druga strona medalu. IP: *.pbg-sa.pl 27.12.07, 09:40
      To wszystko jeden koniec kija. Drugi jest taki, że szereg ludzi wykorzystuje
      luki w tym prawie. U znajomego w firmie pracuje dziewczyna, której nikt nie
      widział w pracy od 3-4 lat. Dziewczyna po prostu robi sobie dziecko za dzieckiem
      (ma chyba 3-ke) a przy okazji broni się urojonymi powikłaniami i chorobami. A
      pensja na konto leci i wysługa lat również. Może ktoś wreszcie pomyśli o
      urealnieniu tych przepisów?
      • tojatojatoja Re: Druga strona medalu. 27.12.07, 12:57
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > To wszystko jeden koniec kija. Drugi jest taki, że szereg ludzi
        > wykorzystuje luki w tym prawie. U znajomego w firmie pracuje
        > dziewczyna, której nikt nie widział w pracy od 3-4 lat. Dziewczyna
        > po prostu robi sobie dziecko za dzieckie
        > m (ma chyba 3-ke) a przy okazji broni się urojonymi powikłaniami i
        chorobami.
        > A pensja na konto leci i wysługa lat również.

        Sorry, ale co ty za bzdury wypisujesz? Jaka pensja na konto leci? Od
        trzech, czterech lat? Co za głupoty!!! Poczytaj sobie trochę nt.
        urlopu macierzyńskiego, urlopu wychowawczego i zasad przyznawania
        zasiłków, to może przestaniesz powtarzać bzdury o lecącej na konto
        przez kilka lat pensji! Nawet jak jesteś na chorobowym przez dwa
        dni, to nie dostajesz pensji, a co tu mówić o trzech, czterech
        latach!!!
        • tojatojatoja Re: Druga strona medalu. 27.12.07, 13:03
          Nawet jak jesteś na chorobowym przez dwa dni, to nie dostajesz całej
          pensji (tylko chyba 80 % - nie wiem dokładnie czy płaci to ZUS czy
          pracodawca), a co tu mówić o trzech, czterech latach!!!
          • truten.zenobi Re: Druga strona medalu. 27.12.07, 13:47
            no widzisz jak mało wiesz o życiu...
            oczywiście masz rację formalnie nie nazywa się to pensja ale
            pracodawca płaci za 33 dni chorobowego i 26 (dni roboczych) urlopu
            co daje "cyrka about" 3 miesiące w roku reszta to sprawa zusu...
            czyli robisz tak po wychowawczym idziesz na chorobowe, póżniej na
            urlop, następnie znowu na chorobowe, ciąża i pracodawca już cię nie
            może zwolnić... czyli luzik a na konto wpływają pieniądze za nic
            :P

            tyle że po tych 3 -5 latach nagle się okazuje ze już nie daje się
            tego ciągnąć w nieskończoność, a kogoś z takim "starzem" nikt nie
            chce zatrudnić i zaczynają się płacze o dyskryminacji kobiet matek
            itp.....
    • Gość: Hubert Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.gdynia.mm.pl 27.12.07, 09:43
      Bez pracy nie ma kołaczy. Albo praca albo dziecko. Dlaczego ktoś ma
      płacić za cudze dzieci?
      • Gość: kixty8 Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.ilot.edu.pl 27.12.07, 10:01
        A jeszcze kilka dni temu mówiłeś ludzkim głosem...
        • Gość: Hubert Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.gdynia.mm.pl 27.12.07, 10:19
          Nic się nie zmieniło. To socjalizm czyli system okradający cię z
          pieniędzy, które mogłabyś przeznaczyć na swoje dzieci jest nieludzki.
      • Gość: Ola Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: 87.48.94.* 27.12.07, 10:28
        Popieram
    • Gość: konserwa Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:11
      Czytam te brednie i mam wrażenie,że mam do czynienia z kompletnymi
      idiotami. Może najlepiej byłoby wysterylizować wszystkie kobiety -
      po co wogóle rodzą dzieci. Ludzie !!!! Wam się wszystko
      poprzestawiało, Banda egoistycznych samców (i niektórych samic),
      którzy chcą żyć tylko dla siebie, dla własnych przyjemności.Kto was
      tego mauczył ? Bo chyba nie wasze mamy.
      • Gość: Hubert Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.gdynia.mm.pl 27.12.07, 10:20
        a ty żyjesz dla moich przyjemności czy dla swoich i swojej rodziny?
        • Gość: konserw Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:39
          Właśnie - R O D Z I N Y, jeżeli wiesz , co to wogóle jest.Popaprańcy.
          • Gość: Hubert Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.gdynia.mm.pl 27.12.07, 10:53
            A żyjesz dla mojej czy swojej rodziny?
      • Gość: dr Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:45
        Im bardziej lewacki kraj, tym dłuższe urlopy...
        • Gość: kixty8 Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.ilot.edu.pl 27.12.07, 11:05
          dr - chyba Mengele
    • Gość: matylda Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: 129.230.248.* 27.12.07, 10:23
      No wreszcie biora sie za kombinatorow i oszustow jak ta Pani. W tej
      Polsce wszyscy uciekaja na "lewe" zwolnienia L-4,zdrowe kobiety w
      ciazy potrafia na fikcyjnych zwolnieniach przesiedziec cala ciaze.
      dosc tego!!!!! bardzo dobrze zachowal sie wlasciciel hotelu . Brawo,
      oby tylko inni brali z niego przyklad.
      • Gość: kixty8 Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.ilot.edu.pl 27.12.07, 10:32
        Wycyklinować Matyldę - nie będzie miała problemów i wątpliwości.
        • Gość: Hubert Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.gdynia.mm.pl 27.12.07, 10:33
          Oho, to lewicowa tolerancja się odezwała zapewne?
          • tajnos.agentos Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko 27.12.07, 10:35
            To nie lewicowa tolerancja, tylko brak argumentów.:-DDD
            • Gość: kixty8 Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.ilot.edu.pl 27.12.07, 10:37
              Szkoda, że ciebie mamuska nie wycyklinowała.
    • Gość: romn Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: 217.96.23.* 27.12.07, 10:33
      No bo mamay wylny rynek pracodawca potrzebuje ludzi oddanych pracy
      operatywnych a poztym trafiają się swykłe sku....
      • Gość: ewa Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:50
        tak równie głupiach bzdetów dawno nie czytałam.Zus płaci za
        nieobecność praownika pow. 30 dni i nie jest to żadna łaska ale prawo
        tego pracownika, bowiem w Polsce obowiązuje sytem ubezpieczeń
        społecznych( nie indywidualnych).
        Co do p.Prezesa to kompletny nieudolny menadzer. Po pierwsze zawsze
        należy sie liczyć z tym,że pracownik moze zachorować, po to
        istenieje praca na zastępstwo.Po drugie nieznajomaość prawa pracy (
        zwolnić podając 3 lata nieobecności to głupota ze strony prezesa )
        należało się liczyć z sądem .W ostateczności przes przegra walkę.
        • Gość: dr Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:52
          Tak, ZUS płaci - z pieniędzy, które sam wydrukuje. A potem się narzeka, jak
          niskie są zarobki netto...
      • Gość: Asiek Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 13:02
        No tak, ludzie bzdury piszą... Jak można tak postąpić z
        pracownikiem, po pierwsze prezes nie mógł zaliczyć urlopu
        wychowawczego jako zwolnienia, jeżeli ktoś z piszących tu ma dziecko
        wie, że istnieją choroby najróżniejsze które dotykają dzieci i
        dorosłych także, ja np. miałam córkę chorą na Salmonellę, najpierw
        tydzień w szpitalu, potem 2 tygodnie w domu, na szczęście wyniki po
        3 tygodniach były ujemne i dziecko mogło wrócić do przedszkola, "na
        szczęście ", dziecko chodzi do przedszkola z którego ciągle przynosi
        zarazki wszelkiego rodzaju i trzeba siedzieć w domu przechorować,
        dlaczego - bo matki nie mogą wziąć zwolnienia bo mają albo umowy
        które takich nie przewidują, albo mają kretyńskich pracodawców,
        którzy stawiają ultimatum "albo praca albo zwolnienie i koniec
        pracy", co za porąbany kraj z idiotami na stanowiskach prezesów i
        właścicieli firm - oczywiście są wyjątki, ja pracuję w normalnej
        firmie, mam chore dziecko i idę na zwolnienie bo to dziecko jest
        najważniejsze na świecie nie praca, ale dla niektórych system
        wartości troszkę się poprzestawiał i praca i kariera - tylko to się
        liczy, jednak ktoś musi dzieci rodzić i wychowywać, ktoś musi
        zapewnić ciąg dalszy Polski i Polaków, ale o tym to się nie myśli,
        najlepiej iść po najmniejszej linii oporu. Choruje to zwolnić,
        proponuję Panu prezesowi zatrudnić samych mężczyzn zarówno na
        recepcjonistów, sprzątaczy, księgowych, praczy, kucharzy i w ogóle i
        życzę powodzenia w istnieniu tego zaje...fajnego hotelu.
    • Gość: Misza Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 10:36
      No i nie wiem czym sie podniecacie. Jeżeli ten prezes policzyl jej
      do nieobecnosci urlop wychowawczy, to może sie ugryźć, w ciągu roku
      na dziecko może wykorzystać 60 dni opieki a na siebie 182 dni L-4.
      Jeżeli tego nie przekroczyła będzie musiał pan prezes napluć sobie w
      brode i wymyślec inny powód do zwolnienia. A swoją drogą są takie
      zawody, gdzie nikt się martwi, że trzeba zatrudnić kogoś na
      zastępstwo /np. nauczyciele/ ale już tam gdzie jest jednoosobowe
      stanowisko jest problem żeby iść na 5 dni L-4. Ja osobiście najpierw
      myślę czy mam coś terminowego do zrobienia dopiero ide do lekarza.
      Najbardziej martwie się, że gdyby mi się coś nagle stało to wszystko
      leży, nikt inny nie wie co, gdzie i kiedy.
      • eol77 Re: Straciła pracę, bo wychowywała dziecko 27.12.07, 12:11
        Zatrudnienie nauczyciela na zastępstwo nie jest łatwe, zwłaszcza jeśli nie wiadomo jak długie będzie zwolnienie osoby zastępowanej. Łatwo jest zatrudnić kogoś na cały rok lub semestr, szczególnie semestr zimowy z letnim już tak łatwo nie jest. Nauczyciel to w wielu wypadkach stanowisko samodzielne, przynajmniej tak jest na uczelni wyższej. Zanim zaczniemy coś pisać na forum, zastanówmy się czy coś na ten temat wiemy.
    • Gość: ja : Straciła pracę, bo wychowywała dziecko IP: *.prw.pl 27.12.07, 10:59
      6 tygodni na chorobe dziecka - musialo chyba byc naprawde chore
      • red.ken Re: No, no 4 choroby i 3 nieszczęścia pod rząd 27.12.07, 11:02

        może pracowdawca uznał że nieszczęścia będą się ciągnęły do końca
        jej życia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja