TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy???

06.01.08, 10:07
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=74043838

Pomysł na kolej
www.wnp.pl/nowyprzemysl/2643.html
Gdyby zlikwidować jedną tylko główną magistralę kolejową, to w
zamian – dla przewiezienia takiej samej liczby pasażerów i towarów –
konieczne byłoby wybudowanie 20- pasmowej autostrady. Nowoczesna
kolej w Polsce jest potrzebna tak samo jak sprawna sieć drogowa.

    • aron2004 Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 10:18
      dlatego właśnie popieram likwidację pociągów osobowych w woj.
      lubelskim, bo blokują one tory pociągom towarowym, przez co bardziej
      opłaca się wozić towary TIRami.
      TIRy na tory, pasażerowie do busów. Popieram.
      • Gość: hmm... Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.08, 10:27
        aaaaaaaaron, nic ci sie nie poprawilo w nowym roku?
      • Gość: tomekjot Że cooooooooo!!! IP: *.gprs.plus.pl 06.01.08, 10:45
        Jakoś nie widząc tych towarówek do Parczewa w miejsce osobowych pociągów.


        towarowe maja swój rozkład jazdy i jeżdżą przeważnie w nocy.
        • aron2004 Re: Że cooooooooo!!! 06.01.08, 12:14
          jeżdzą w nocy bo w dzień tory są zajęte przez pociągi osobowe wożące
          po 40 osób, w tym połowę kolejarzy po służbie. Gdyby mogly jechać
          dniem i nocą to transport kolejowy byłby bardziej konkurencyjny w
          stosunku do TIRów.
          • japolan Re: Że cooooooooo!!! 06.01.08, 12:56
            Dzień dobry,

            Proszę wskazać, które pociągi osobowe blokują jazdę towarowym na linii
            kolejowej: Lublin - Lubartów - Parczew - Łuków.

            Czasami jeżdżę busami, ale zastanawiam się, czy nie powinienem się tego
            wystrzegać, bo nigdy nie wiadomo, ilu jeszcze jest wśród "busiarskich" kierowców
            takich, którym prezentowany w sieci fanatyzm może rzucać się na mózg podczas
            prowadzenia pojazdu z pasażerami.

            Z poważaniem,
            • Gość: aron Re: Że cooooooooo!!! IP: *.lublin.enterpol.pl 06.01.08, 13:14
              mi chodzi o blokowanie drogi pociągom towarowym przez pociągi
              osobowe na takich liniach jak Lublin - Dęblin, Lublin - Chełm czy
              Lublin - Kraśnik. Właśnie na tych liniach powinno się zlikwidować
              pociągi osobowe żeby była lepsza przepustowość. Wtedy możnaby zrobić
              akcję TIRy na tory - TIRy ładowałyby się na wagony w Puławach i
              wyładowywały się w Chełmie czyli mielibyśmy trasę Puławy - Lublin -
              Chełm wolną od TIRów.
              Dziś niestety TIRy jadą drogą krajową nr 12 i 17, a pociągi wożą po
              30 osób w tym połowę kolejarzy po służbie. Absurd.
              • japolan Re: Że cooooooooo!!! 06.01.08, 17:35
                Szanowny Panie,

                1. Wnioskuję, że:
                a) zazwyczaj nie jeździ Pan trasą z Lublina do Lubartowa (i dalej),
                b) szczególnie martwią Pana duże ciężarówki na trasie: Puławy - Lublin.
                2. Proszę zdradzić tajemnicę, w jaki sposób liczy Pan pasażerów pociągów, a
                wśród nich jeszcze dodatkowo wykrywa Pan kolejarzy, skoro tak bardzo zajmje
                Pański czas jazda busem, czasami wleczenie się nim za jakimiś wielkimi ciężarówkami.
                3. Jeśli nawet wielkie ciężarówki na trasie z Puław do Lublina "przesiadłyby
                się" na tory, to przecież jeździ Pan busem, a nie rakietą - proszę o tym
                pamiętać i nie udawać na tej drodze asa przestworzy.

                Z poważaniem,
                • Gość: aron Re: Że cooooooooo!!! IP: *.lublin.enterpol.pl 06.01.08, 20:28
                  Szanowny Panie

                  proszę się udać na lubelski dworzec PKP np. jutro i samemu policzyć
                  ile osób jeździ pociągami i ile osób wysiadających z pociągów
                  kieruje się w stronę lokomotywowni - to są właśnie kolejarze

                  chyba sam Pan nie wierzy w to że pociągami w naszym regionie jeżdżą
                  jakieś dzikie tłumy.
      • sothink Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 15:50
        ludzi nie stać na latanie helikopterami, a jeżdżenie busami jest bardzo
        niebezpieczne jak każdy wie.
        • aron2004 Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 15:59
          sothink napisał:

          > ludzi nie stać na latanie helikopterami, a jeżdżenie busami jest
          bardzo
          > niebezpieczne jak każdy wie.

          A ktoś cię zmusza do jeżdżenia busem? Chyba ci się pogarsza. Nadal
          twierdzisz, że do Kraśnika Starego można jeździć busem a do
          Fabrycznego już nie?
          • aron2004 Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 16:10
            poza tym nie wiem skąd u takiego "leberała" jak sothink miłość do
            biurokractwa, plastikowych siedzeń i nierównych torów z PKP.
            • sothink Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 17:26
              Czy w busach jest tak podstawowa kwestia jak WC? Nierówne tory to pikuś przy
              nierównych drogach. Busy = wypadki. Poza tym busiarstwo w Polsce stoi na bardzo
              niskim poziomie, co widać na twoim przykładzie.
              • Gość: aron Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? IP: *.lublin.enterpol.pl 06.01.08, 20:33
                sothink napisał:

                > Czy w busach jest tak podstawowa kwestia jak WC?

                nie ma i co z tego? Można pójść do WC przed podróżą busem. A jak się
                zachce w trakcie to można wysiąść i kontynuować podróż następnym
                busem.

                < Nierówne tory to pikuś przy
                > nierównych drogach.

                A pękające szyny na mrozie? Ostatnio np. w Warszawie. Opóźnienia
                pociągów o parę godzin. Co na to powiesz specjalisto?

                < Busy = wypadki.

                Kolej = wypadki
                W Polsce - 50 ofiar śmiertelnych w Otłoczynie
                wykolejenie pociągu pod Dęblinem - maszynista jechał 120 tam gdzie
                było ograniczenie do 60
                Niemcy - 100 ofiar śmiertelnych w Eschede

                starczy?


                >Poza tym busiarstwo w Polsce stoi na bardzo
                > niskim poziomie, co widać na twoim przykładzie.

                Jak ci się busy nie podobają to nimi nie jeździj, wielbicielu
                biurokractwa z PKP
            • sothink Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 17:31
              aron, a tobie nie wstyd, że wszyscy się z ciebie śmieją? tutaj, na busforum czy
              misc.kolej.pl? pewnie kierowcy, których zatrudniasz też z ciebie leją po kryjomu:)
            • sothink Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 17:33
              wstyd
              groups.google.pl/group/pl.misc.kolej/search?group=pl.misc.kolej&q=aron&qt_g=Przeszukuj+t%C4%99+grup%C4%99
              • Gość: bosman dlaczego aaaaaaaaaaaaaaaron sie nie leczy? IP: *.lublin.mm.pl 06.01.08, 20:41
                jego żona , jesli ją oczywiście ma, to ma przesrane jak sanki w
                maju :-)
    • tajnos.agentos Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 13:13
      Nic nie zyskamy, za to na braku dróg z prawdziwego zdarzenia już
      tracimy i to dużo. Transport kolejowy jest bardziej opłacalny
      statystycznie i tylko na dużą skalę (np. pomiędzy wielkimi zakładami
      przemysłowymi). Niestety, przez ostatnich kilkanaście lat gospodarka
      cokolwiek nam się zmieniła i w obecnych warunkach transport kołowy
      choć nienajtańszy, jednak jest najwygodniejszy. Nie da się
      doprowadzić linii kolejowej do każdej zamrażalni, czy wytwórni
      koncentratu z owoców, jakich są dziesiątki, nawet w zapadłych
      wiochach (choćby w powiecie opolskim - wszystkie większość produkcji
      wysyłają TIRami za granicę), ubojni, mleczarni, marketów - także
      tych w dużych miastach... Także przemysł większy cokolwiek zmienił
      swe metody: dziś króluje tam produkcja "just in time", czyli z
      minimalnym zapasem surowców i półproduktów, zapewniającym najwyżej
      kilka godzin produkcji, której przerwanie kosztowało by bardzo
      drogo. Wszystko jest dowożone na bieżąco a w takiej sytuacji koszt
      transportu schodzi na drugi plan, na pierwszy zaś wysuwa się wygoda,
      mobilność, możliwość bieżącego i szybkiego dostosowania do
      zmieniających się potrzeb... Możliwość zastąpienia transportu
      drogowego przez kolejowy jest mitem, wymyślonym przez ekologów, dla
      których bardziej od logiki i realiów liczą się chwytliwe hasełka...
      • Gość: aron Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? IP: *.lublin.enterpol.pl 06.01.08, 13:16
        ale chodzi o to żeby przewozić przez nasze województwo torami TIRy
        jadące z Niemiec na Ukrainę na przykład. Taki TIR dojeżdżałby do
        Puław, tam ładowałby się na pociąg, jechałby nim do Chełma i tam
        wyjeżdzałby z powrotem na drogę i na Dorohusk. Tylko trzeba to tak
        zorganizować żeby trwało to co najwyżej 2-3 godziny a nie dzień lub
        dwa. I dlatego trzeba zlikwidować pociągi osobowe, bo one dziś
        blokują tory pociągom towarowym i dlatego transport czegokolwiek z
        Puław do Chełma pociągiem trwa 2 dni.
        • tajnos.agentos Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 13:36
          ...I jeszcze trzeba by zakupić odpowiednią ilość wagonów
          dostosowanych do przewozu kilkudziesięciotonowych ciężarówek,
          przebudować całą trakcję (dziś przewody wiszą za nisko a słupy
          rozstawione są za wąsko), zbudować infrastrukturę (drogi dojazdowe,
          rampy, parkingi...), całą logistykę... Da się zrobić, przecież takie
          rozwiązania sugerują nam kraje biedniejsze, w któwych tak gęstość,
          jak i jakość sieci dróg to dno w porównaniu z naszą, więc skoro im
          się udało... A może by tak busy na tory, co?
          • aron2004 Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 15:05
            no był pomysł żeby szynobusy wydzierżawić LKK, ale niestety upadł a
            szkoda
            • tajnos.agentos Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 07.01.08, 07:52
              Bardzo dobrze że upadł. LKK to banda szwindlarzy.
        • Gość: ??? Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 13:42
          Zlikwidować to się powinno szalejące i jeżdżące bez wyobraźni i rozumu busy. Podróż koleją jest o wiele bezpieczniejsza i wygodniejsza, a ma być o wiele szybsza np na trasie z Lublina do Warszawy.
          • Gość: aron Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? IP: *.lublin.enterpol.pl 06.01.08, 14:26
            jak ci się busy nie podobają to nikt cię nie zmusza do jeżdżenia
            nimi. Zresztą to maszyniści PKP przekraczają prędkość - jak pokazał
            wypadek pod Dęblinem - tam gdzie było 60 on jechał 120.
            Podróż PKP z Lublina do Warszawy nie będzie szybsza, a wolniejsza
            dlatego że
            1. nie jest przewidziany remont trasy Pilawa - Warszawa a to jest
            najgorszy opóźniacz
            2. PKP ma za mało lokomotyw które mogłyby jeździć szybciej niż 120
            km/h
          • sothink Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 15:53
            Dokładnie, jeżdżenie busami w polskich realiach to szalenie wysokie ryzyko
            kalectwa lub śmierci nawet. Nie każdy lubi nadmiar adrenaliny pod przymusem,
            ludzie chcą po prostu bezpiecznie dojechać do celu.
      • tomekjot Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 13:46
        zwłaszcza że w ostatnich latach przynajmniej w naszym województwie rozebrano
        wiekszość bocznic kolejowych.

        A były np. bocznice do chłodni Zomar-u w lublinie i motyczu-
    • Gość: aron Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? IP: *.lublin.enterpol.pl 06.01.08, 17:24
      no ale czy ktos cię zmusza do jeżdżenia busem? Nadal nie
      odpowiedziałeś na to pytanie.
      Bo jeszcze bardziej niebezpieczne od jeżdżenia busem jest picie
      wódki i palenie papierosów. Czyżbyś domagał się wprowadzenia
      prohibicji?
      • sothink Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 06.01.08, 17:29
        Na szczęście nikt mnie zmusza, po prostu wyśmiewam reklamowane przez ciebie
        busy, to tyle. Widelec potrafi zabić człowieka, więc o co chodzi?
        • Gość: aron pociąg się spoźnił 7 godzin IP: *.lublin.enterpol.pl 06.01.08, 20:34
          a ja wyśmiewam ukochane przez ciebie biurokractwo z PKP

          ostatnio pociąg z Warszawy do Lublina jechał 7 godzin

          buhahahaahahahahahahahahaha

          a wrocławski kretyn kocha nadal PKP
          • tajnos.agentos Re: pociąg się spoźnił 7 godzin 07.01.08, 08:00
            www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071117/POWIAT02/71116131&ciacho=1
            www.konin.lm.pl/aktualnosci/wiadomosc.php?id=20086&pt=16
    • Gość: jacek Ciekawe skąd ta statystyka??! IP: *.lublin.mm.pl 06.01.08, 20:16
      Pan zapomniał napisać że żeby rozładować pociąg, trzeba tira. Wartość ziemi
      która należy do kolei jest ogromna - można by za to zbudować wiele autostrad a
      ludziom dać samochody, zaś sama kolej w miastach to kompletna bzdura - chyba że
      ją schować pod ziemię.
    • Gość: michał Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? IP: *.telprojekt.pl 07.01.08, 14:00
      Witam!
      Na początku proponowałbym nie zwracac uwagi na arona i jego LKK.
      Co do bezpieczeństwa to statystyczny weekend na drogach pochłania
      kolosalnie więcej ofiar niż jeden wypadek na kolei. Wypadki na kolei
      zdażają sie bardzo rzadko i dlatego o każdym wiadomo w gazetach.
      Natomiast jeśli chcielibyśmy śledzić wypadki samochodowe to
      musiałaby je prezentować oddzielna dla kazdego województwa telewizja
      czy radio przez 24 godziny na dobe.
      Wymysłu arona o tym, że pociągi osobowe blokują towarowe mam
      nadzieje, że nikt nie wziął na poważnie. Na kolei mógłby byc
      kilkanaście razy większy ruch i nikt nikogo by nie blokował. Kolej
      jest przystosowana do dużo większego nateżenia ruchu niż mamy
      obecnie.
      Tiry oraz inne samochody ciężarowe powinny służyć tylko i wyłącznie
      do transportu towarów na krótkich odcinkach czyli z zakładu na
      stację kolejową. I tak jest w całej cywilizowanej europie. Prosze
      zobaczyć jak jest zorganizowany transport w szwajcarii czy
      niemczech. Właśnie tak jak napisałem wyzej. Rząd niemiec, szwajcarii
      i austrii nakłada ustawowo ograniczenia i rygory na transport
      drogowy. I przejazd tirem przez takie państwo jest niemożliwy. A
      mimo to transport jako całosć funkcjonuje tam o wiele sprawniej niż
      u nas.
      To, że jakiemuś przedsiębiorcy pasuje puścić przez polskę
      przeładowanego tira z nielegalnie dużym zbiornikiem paliwa, a tir
      ten nietankując ani razu w polsce rozjeżdża słabej jakości polskie
      drogi powodując spore zagrożenie i przyczyniając się wraz z innymi
      tirami do ogromnego zanieczyszczenia powietrza to znaczy, że rząd
      polski ma na to pozwlalać?
      Kolega tajnos agentos napisał, ze linie kolejowe wymagają
      modernizacji. Owszem ale nie z tego powodu co napisał. Sieć
      trakcyjna nie wisi za nisko a słupy nie są za blisko do tego, żeby
      można było masowo stosować transport intermodalny.
      A budowanie autostrad w polsce to dopiero mit. O tym jak się buduje
      drogi w polsce to się opowiada dowcipy na świecie. Bardzo złej
      jakości miękki asfalt z dodatkiem plasteliny. Za to odpowiedzialny
      jest również rząd.
      Ale nie cieszmy się, że znaleźliśmy winnego bo rząd wybieramy my!!!
      I to my jesteśmy tymi baranami które dają sobie pomalować bloki na
      majtkowe kolory i wprowadzić pesel 2.
      • aron2004 Re: TIRy na tory - co zyskamy ile zarobimy??? 07.01.08, 14:33
        a może byś policzył ile osób przewożą samochody i busy a ile
        pociągi? Bo łatwo powiedzieć, że 1 weekend na drogach pochłania tyle
        i tyle ofiar ale ile osób jeździ samochodami a ile pociągami?

        Poza tym nie rozumiem dlaczego mieszkańcy miast i wsi gdzie nie ma
        torów mają dopłacać do pociągów a tak to jest obecnie. Powinno być
        ta że pociągi zarabiają na siebie - np. bilety z Lublina do Chełma
        po 30 zł a jak nie będzie chętnych to trudno - widocznie ludzie wolą
        busem aby bylo taniej.

        Jeżeli twierdzisz, że jeżdżące co godzinę pociągi osobowe z Lublina
        do Chełma nie przeszkadzają pociągom towarowym to jednak chyba masz
        chorobę bosmano-sothinkową. To może pociąg towarowy przeskakuje nad
        osobowym? Nie. On musi czekać aż przejedzie ten pociag osobowy który
        wiezie 30 osób w tym połowę kolejarzy. I jak tak poczeka parę razy,
        to właściciel towaru woli już wieźć go TIRem. I potem mamy tysiące
        TIRów na drogach tylko dlatego że parunastu kolejarzy musi jeździć
        pociągiem do pracy tak jakby nie mogli busem.
    • Gość: Autostopowicz Tylko że trzeba te tory wybudować wzdłuż każdej dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 18:41
      Wzdłuż każdej drogi.
      Zresztą ja jestem przeciwny, ostatnio jechałem autostopem z Lublina do Rygi -
      dwoma tirami dojechałem. Pierd-zielę pekape!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja