Dodaj do ulubionych

Skargi na pracę lubelskiej sędzi

17.01.08, 05:28
Zabrac licencje wykonywania pracy sedziowskiej i pozwolic
zamiatac ulice !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: adwokat Skargi na pracę lubelskiej sędzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 11:16
      To są bzudury. Sędzia A. Smoluchowska jest profesjonalistką i jest
      sprawiedliwa. Potrafi wydac wyroki uniewinniające ale potrafi być
      również surowa. Te skagi są manipulacją, przecież NSA w Wwie
      stwierdził w sprawie pralni, że mieszkańcy bloku skłądali fałszywe
      zeznania bo żadnego trucia nie było. O tym już Brzuszkiewicz nie
      napisał, ale błotem obrzucił.
      • Gość: mieszkaniec Re: Skargi na pracę lubelskiej sędzi IP: *.pronet.lublin.pl 17.01.08, 16:04
        Temu co to napisał ten komentarz radzę zapoznać się z ogromną dokumentacją na
        temat pralni KOLOR, która nie tylko truła, ale i działała z naruszeniem prawa.
        Ale i sędzia Kierek i sędzia Smoluchowska oraz autor tekstu są jak Temida :
        ślepa, głucha i ....... Nawet przełożeni np. sędziego Kierka stwierdzili, że w
        sprawie wykazał się niekompetencją ( Wyrok Sądu NSA ), a na p. Smoluchowską skąd
        się wzięły skargi ? Trzeba myśleć i wyciągać uczciwe wnioski, a nie podpierać
        się doktryną poprzedniego systemu. Tacy ludzie bez honoru i kompetencji nie
        powinni wykonywać zawodu. Mieszkaniec bloku
        • Gość: slavyan Re: Skargi na pracę lubelskiej sędzi IP: *.spray.net.pl 17.01.08, 21:39
          Witam serdecznie :)

          Skoro autor artykułu ma się zapoznać z treścią dokumentacji to może piszący
          zapozna się z treścią składanych na sędziego skarg? Skąd się one wzięły? Ja nie
          wiem, a Pan wie? Wie Pan także co w nich zostało zawarte? Wystarczy mały donosik
          tak uwielbiany przez większą część społeczeństwa aby już można było opluwać
          drugiego człowieka? To rozumowanie świadczy o tym, iż to własnie Pan "podpiera
          się doktryną poprzedniego systemu". Co do kompetencji sędziego to rozumiem, że
          także ma Pan wykształcenie prawnicze i do tego praktykuje Pan w tym zawodzie,
          gdyż jeżeli nie to wypowiadanie się o kompetencjach jest żałosne. Przypomina się
          stare powiedzenie, że połowa społeczeństwa to "lekarze" druga połowa to
          "prawnicy" ale za to 100 % to specjaliści od piłki nożnej :) Ciekawy jestem co
          pan ukrył pod tymi .... Jaka jest ta Temida? Czy byłby Pan łaskaw oświecić mnie
          w tej materii?
    • Gość: slavyan Re: Skargi na pracę lubelskiej sędzi IP: *.spray.net.pl 17.01.08, 21:30
      Licencja dla sędziego na wykonywanie zawodu??
      Hmmm... to musi być jakaś nowość w polskim wymiarze sprawiedliwości...
      Oczywiście przyjacielu znasz akta sprawy w której orzeczone zostały wyroki oraz
      przebieg postępowania WYJAŚNIAJĄCEGO wszczętego w stosunku do sędziego skoro
      wypowiadasz się tak stanowczo i takie też ferujesz rozstrzygnięcia... Jeżeli nie
      to może sam weź się za zamiatanie ulic (o ile uzyskasz na to licencję).
      Nie pozdrawiam
    • Gość: Dawokat Skargi na pracę lubelskiej sędzi IP: *.it-net.pl 18.01.08, 18:14
      Dziwi mnie treść artykułu, tym bardziej, że jest autorstwa
      dziennikarzy, którzy wielokrotnie gościli na sali sądowej w roli
      publiczności. Pani Sędzia jest stanowcza i w mojej ocenie należy tę
      okoliczność tłumaczyć wyłącznie in plus. W trakcie rozprawy prawem i
      obowiązkiem sędziego jest panowanie nad prawidłowym jej przebiegiem,
      a przede wszystkim gromadzenie materiału dowodowego w taki sposób,
      aby znalazły się tam dowody mające istotne znaczenie dla sprawy, a
      nie np. "opowieści" świadków, bardzo często w ogóle nie związane z
      zarzutami aktu oskarżenia. To, że świadkom nie podoba się to, że nie
      mogą powiedzieć wszystkiego co by chcieli, wynika wyłącznie z barku
      ich wiedzy nt. procedury. Świadkowie najczęściej opowiadają o
      sytuacjach w ich subiektywnym odczuciu istotnych (jednak wyłącznie
      dla nich), a nie o faktach i okolicznościach niezbędnych dla
      późniejszego sprawiedliwego wyroku. Zadaniem sędziego jest "cedzić"
      w dosyć częstym tzw. wodolejstwie, podawane informacje. I Pani
      Sędzia robi to doskonale. A co do orzeczeń, to zawsze niezadowolona
      strona można wnieść apelację i czekać na wyrok sądu odwoławczego, a
      wedle mojej wiedzy Pani Sędzia ma dobrą tzw. statystykę w tym
      zakresie. Zdumiewa mnie ten artykuł! Jest pozbawiony jakiejkolwiek
      informacji i obeiktywizmu, a składa się tylko z anonimowych
      wypowiedzi różnych osób i niczego więcej.
      • Gość: brus Re: Skargi na pracę lubelskiej sędzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 02:38
        Nie wiem jak proceduje pani sędzia Smoluchowska, bo nie widziałem
        jej "w akcji". Niemniej wiem jak robią to niektórzy inni sędziowie
        i musze powiedziec, że czasami ich zachowanie zakrawa na kpiny
        czasem budzi grozę, a w każdym z takich przypadków uwłacza godności
        sędziego. Cóż takiego zatem robią sędziowie?
        Ano, przede wszystkim prowadzą procesy według swego "widzimisię"
        rozumiejąc funkcję gospodarza postępowania według norm rodem z
        systemu totalitarnego; odnoszą się do stron z wyniosłością,
        besztają i pokrzykują na świadków, dyktują do protokołu to, co sami
        uznają za stosowne, a nie to, co powiedział świadek itp. To, że
        świadek mówi czasem nie na temat, nie może w żadnym razie być
        podstawą do zamykania mu ust lub formułowania jego wypowiedzi przez
        sędziego w sposób dla siebie wygodny. A dzieje się tak notorycznie.
        Sedzia może zwrócic świadkowi uwagę, że nie tego dotyczyło pytanie,
        ale nie ma prawa zniekształcac jego wypowiedzi. Ma obowiązek
        wysłuchać "opowieści" (jak ironicznie nazywa to pan Dawokat), a
        następnie przy jej ocenie wybrać sobie to, co istotne odrzucając
        sprawy nieistotne. Swoboda oceny dowodów nie oznacza dowolności i
        kreowania zeznań świadkó, co - niestety - bardzo często ma miejsce.
      • Gość: jlkjkl A skąd Pan Dadawokat wie coś o statystyce Pani IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 02.02.08, 21:38
        Sędzi?? Jeżeli jeseś Pan Pani sędzią lub pracownikiem sekretariatu, to
        powinnieneś/aś siedzieć cichutko, bo statystyka Pani sędzi to tajemnica
        zawodowa. Jeżeli coś na ten temat ujawniasz ( a informacja, że ta ststystyka
        jest dobra, o ile to prawda?) też moim zdaniem jest objęta tajemnicą zawodową i
        powinien tym zając się rzecznik dyscyplinarny lub /i?/ prokurator!!!!!!!!!!!
    • Gość: prawnik Re: Skargi na pracę lubelskiej sędzi IP: *.chello.pl 19.01.08, 22:23
      wielu sedziow zachowuje sie na sali sadowej po chamsku.Zdecydowana
      wiekszosc uczestnikow postepowania nie nadaje temu dalszego biegu w
      przekonaniu ze z sadem nikt nie wygral i lepiej nie zaczynac.Mialy
      wejsc przepisy o nagrywaniu rozpraw.To pozwoliloby na prawdziwe
      skontrolowanie pracy sedziego/czy ktos widzial albo slyszal aby
      sedzia przeprosil ze sie spoznil na rozprawe.To panisko.Nieodwolalny.
      I jeszcze ten immunitet.sedzia powinien miec immunitet jak nalozy
      toge i wejdzie za stol sedziowski,a nie jak jedzie po pijanemu.
      I wreszcie zadania sedziow o wyzsze zarobki.Bez przesady.Jesli
      zarabiaja po 5,5 tysiaca to malo.NBiokt nikogo na stanowisku nie
      trzyma.Wielu mlodych zdolnych ludzi chce byc sedziami.Niestety nie
      moze,bo brakuje miejsc.Moze niech zrezygnuja ci ktorym za malo te
      5,5 tysiaca i ustapia miejsca nowym.Chetnych jest wiecej niz mozna
      sobie to wyobrazic.Ktory jednak sedzia odejdzie z zawodu?Zaden.A w
      jakim innym zawodzie mozna dostac tak wysoka emeryture jak otrzymuja
      sedziowie.Czemu o tym nikt nie mowi.
      • Gość: obserwator Re: Skargi na pracę lubelskiej sędzi IP: *.chello.pl 20.01.08, 18:16
        Po co sedziom w ogole immunitet.Przez wiele lat w sprawie wykroczen
        orzekaly kolegia d/s wykroczen i ich czlonkowie nie mieli
        immunitetu.Teraz w sprawach wykroczen orzekaja sady grodzkie i
        okazuje sie ze do tego sedziom potrzebny jest immunitet.
        w Urzedzie zamowien Publicznych arbitrzy orzekaja o przetargach
        wartosci milionow zlotych i nie maja immunitetu.W sadach grodzkich o
        drobnych sprawach cywilnych orzekaja sedziowie i podtrzymuja ze
        musza miec immunitet.A po co i do czego?
        • ciociolina Re: Skargi na pracę lubelskiej sędzi 21.01.08, 14:06
          Niestety, drogi obserwatorze (a także prawniku i brusie),
          kreatorami prawa są środowiska prawnicze, głownie sędziowie i
          prokuratorzy, stąd też uprzywilejowana pozycja tych zawodów pośród
          innych, "równych obywateli". My, "zwyczajni pracownicy" możemy
          sobie tylko powzdychać do korporacyjnych
          przywilejów "współpracowników Temidy".
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka