Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach?

17.01.08, 20:31
Miejsce na tor motocrossowy jest na torze Lublin w Zeborzycach.
Zapewne, jak zwykle, znajdą się tabuny malkontentów i kontestatorów,
ale przypominam, że tor był dużo wcześniej od osiedla mieszkaniowego
wybudowanego nieopodal, więc jak się komuś nie podoba to powinien
się z tamtąd wyprowadzić.
    • Gość: M Re: Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: 83.238.201.* 17.01.08, 20:59
      szczerze niedobrze się robi gdy się słucha o tym motocrossie.W
      momencie gdy lubelska piłka i zużel czyli dyscypliny mające tysiące
      fanów toną...miasto szuka miejsca dla toru zamiast pomóc tym klubom
      które lublinianie naprwdę kochają.Jak widac miasto myśli o sobie a
      nie o mieszkańcach....
      • Gość: mieszkaniec LU Re: Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.chello.pl 17.01.08, 21:54
        Widziałeś kiedyś motocross?
        Ten sport uprawiany jest za pieniądze zawodników z częściowym
        wsparciem sponsorów. Motocykle to supertechnika XXI wieku. Zawody
        cieszą się dużym zainteresowaniem wśród ludzi interesujących się
        postępem techniki, myślących samodzielnie, w większości niezależnych
        finansowo.
        • Gość: prztyk Popierac sporty zielone IP: *.zoominternet.net 17.01.08, 22:34
          I co z tego ze byc moze motocross jest popierany przez ludzi ktorzy
          sa niezalezni finansowo i interesujacych sie postepem techniki ?
          Koniarze, biegacze, rowerzysci, kajakarze i inni moze nie
          interesuja sie postepem techniki, ale oni takze sa niezalezni
          finansowo (no bo z niczyjej laski nie zyja), mysla samodzielnie
          (jak kazdy z nas chyba), ich sporty nie zanieczyszczaja srodowiska,
          nie halasuja, i nie smierdza.

          Nota bene, obecny byc moze najwazniejszym trendem w rozwoju
          techniki sa, jak byc moze wiesz, technologie ekologiczne. A to z
          powodu zanieczyszczenia srodowiska, wysokich cen benzyny, i
          ograniczonosci zasobow ropy naftowych. Jesli cie postep techniki
          as tak bardzo interesuje masz tu bardzo szerokie pole do popisu. W
          moim pojeciu supertechnika to samochod, ktory spali 0.5 litr
          benzyny na 100 km, albo w ogole nie spali benzyny bo spali
          odnawialne paliwo. Mozesz sie zaangazowac w tym kierunku, i
          gwarantuje ze spelnisz sie intelektualnie, jesli cos sensownego
          wymyslisz. Ludzkosc bedzie ci wdzieczna na wieki.
          • Gość: diesel_power Re: Popierac sporty zielone IP: *.speed-net.pl 18.01.08, 11:34
            "ich sporty nie zanieczyszczaja srodowiska,
            nie halasuja, i nie smierdza. "
            To konie nie hałasują, nie śmierdzą i nie zanieczyszczają? A jakie to konie?
            Chyba na biegunach. I znowu kolejny nawiedzony plecie, że się ropa kończy. Idź
            uprawiać szachoboks.
      • Gość: J-k Re: Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.telprojekt.pl 18.01.08, 07:18
        Pozostawiając na boku walory tego sportu, w Lublinie to jest sprawa
        prawie polityczna. Dokąd tor nie powstanie to panowie rajcy(!);
        Piątek & spółka będą blokować rozwój miasta.
      • leniak o kibicach i lublinianach 20.01.08, 21:50
        kibice klubów które wymieniłeś nie za bardzo kochają ani Lublin ani
        swoje kluby nawet skoro zajmują się głównie niszczeniem a to miasta
        a to stadionu, o wsadzaniu nozy w ciała lublinian też by wypadało
        wspomnieć...
        ten problem to pierwszy i podstawowy problem klubów piłkarskich i
        żuzlowych w Lublinie, albo bowiem burda i rozróba albo sport...
        tradycyjnie burda wygrywa i jakoś nikt z kibiców się nie kwapi dać
        po ryju jednemu czy drugiemu szczylowi wyrywajacemu krzesełka czy
        niszczącemu kolejny przystanek o tym pomyśl...
        druga rzecz to sport i tu też pomoc miasta piłkarzy z graczy motoru
        nie zrobi bo to może zrobić tylko solidny trening...
        po trzecie wreszcie motocross konkurencją ani dla piłki nożnej ani
        dla zuzla nie jest...
        a wyników faktycznie można pozazdrościć...
    • Gość: q Re: Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.centertel.pl 17.01.08, 21:42
      Naucz się pisać. Nie zjadaj liter. Widać, że nie umiesz pisać bo
      zapewne "trenujesz" na motorze. Skoro musisz tyle ćwiczyć na tym
      motorze to nie masz żadnych zdolności w tym kierunku, jesteś
      przeciętniakiem albo jezcze niżej.
    • Gość: zbir Re: Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.gprs.plus.pl 17.01.08, 22:33
      fakt, osiedle bylo pozniej niz tor, ale najwczesniej mieszkal tam
      jeden susel co nie lubil Swidnika, wiec argument moze byc
      niebezpieczny
    • Gość: leszek Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 22:56
      A ja dziękuje Panu Adamaszkowi za zajęcie sie sprawą motocrosu mimo
      że ostatnio mamy troszeczke pod górkę -jestem jednak gotów wszystko
      zapomniec.
      Wszystkich przeciwników tego sportu serdecznie pozdrawiam i życzę im
      sukcesów w uprawianej przez nich dyscyplinie.Jeżeli jednak są
      sportowcami z przed telewizora to niech lepiej łykną browca i
      cichutko siedzą, bo są tylko miernymi leszczykami a forum służy im
      do dowartościowania się. I plujcie sobie pajacyki w brodę,będzie
      weselej.
    • Gość: zbir Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.gprs.plus.pl 17.01.08, 23:46
      poczatek postu nawet sensowny, ale dalej sam wystawiasz sobie jak
      najgorsza opinie. Czyzbys bawil sie w motorki tylko na kompie? :)
      • Gość: anty zbir Re: Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 19:25
        Zapewniam Cię, że nie potrafię grac na kompie, bo to nie moja
        dyscyplina,ale treśc twojego postu wydaje mi się byc znajoma
    • Gość: T Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.centertel.pl 18.01.08, 10:37
      Budowa toru jest przedsięwzięciem komercyjnym nie bardzo rozumiem
      dlaczego miasto ma brać w tym udział finansowy. Jeżeli tak chciecie
      tago toru, to załóżcie spółkę zgromadźcie kapitały, wykupcie teren,
      przekształcie go i budujcie tor. Nie wyciągajcie ręki po miejskie
      pieniądze. Chciałem przypomnieć Redaktorowi, że regionie lubelskim
      co trzecie dziecko je tylko jeden posiłek dziennie, a w Lublinie co
      szóste. Magistrat ma przeznaczyć 200 tys. zł na tor. Grupa
      zainteresowanych razem z rodzinami liczy nie więcej jak 200 osób, to
      tak jakby dać każdej z tych osób po 1000 zł. Czy inni mieszkańcy
      miasta są gorsi, też chcemy po 1000zł. Uważam, że te pieniądze można
      wydać sensowniej, a nie wspomagać wypasionych gó..arzy hałsujących
      na śmierdzących motorach. Najlepiej niech jadą do miast gdzie
      podobno są takie tory.
      • Gość: mieszkaniec LU Re: Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.chello.pl 18.01.08, 11:23
        Populizm. Napisz czego się dorobiłeś i czym się interesujesz a
        wystawisz sobie cenzurkę.
      • Gość: wyrozumiały Re: Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 19:19
        Szanowny Panie, jeżeli nawet jesteś Pan człowiekiem potrzebującym
        wsparcia finansowego, to ja jestem w stanie wywody Pana zrozumiec,
        ale wsparcie Pana w szare komórki to już trudniejszy problem, bo
        jest to sprawa nader trudna szczególnie w Pana przypadku.Dobra moja
        rada, niech Pan się zgłosi do odpowiedniego lekarza a potem
        najlepiej zabrac się mocno do pracy.
        • Gość: nie-wyrozumialy Re: Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.chello.pl 20.01.08, 22:07
          chyba czytanie ze zrozumieniem... read again!!!, please.
        • Gość: T Re: Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.centertel.pl 21.01.08, 21:34
          Szanowny Pan Wyrozumiały !!!

          Z mojego tekstu nie wynika, że potrzebuję jakiegoś wsparcia
          finansowego. Wręcz przeciwnie. Powodzi mi się na tyle dobrze, że na
          szczęście mogę pomagać innym ludziom i robię to dużym powodzeniem.
          Jeśli zaś chodzi o szare komórki proszę sprawdzić swoje i czytać
          tekt ze zrozumieniem bo jak widać Pana komentarz nie bardzo
          przystaje do mojego tekstu.

          PS. Jeżeli chececie przekonać ludzi do swoich racji szukajcie
          punktów wspólnych z nimi nie walczcie z nimi. Nie odpowiadajcie
          pięknym za nadobne i przedtawiajcie racjonalne argumenty swiadczące
          na waszą korzyść. W tej kwestii strategia Klubu była z gruntu zła,
          gdyż nikt z waszej strony nie potępił działalności dzikich torów, a
          od tego trzeba było zacząć. To przyczyniło się do powstania niechęci
          ludzi do Waszej działalności i negatwnej postawy w kwestii budowy
          toru. Proszę przeczytać komentarze w Kurierze Lubelskim.

          Mam nadzieję, że wie Pan co znaczy PS.

          T
          • leniak rany a jakim cudem... 21.01.08, 22:55
            ktokolwiek z klubu miał potepic powstanie torów?
            przecież te tory były własnie zawodnikom klubu potrzebne...
            legalnych nie ma po prostu (taki cud w Nowym Lublinie, że nie ma...)
            to tak jakbyś oczekiwał, że rowerzyści potepia powstanie scieżek
            rowerowych...
            ja niechęc rozumiem...
            nie mniej sprawa ciagnie się już wiele lat...
            nie dziwie się również mieszkańcom, że nie chcą hałasu w pobliżu -
            co w tym dziwnego znowu?
            tor jest potrzebny i...
            moim zdaniem (i wyłacznie moim) ten w Świdniku był wynikiem
            zmęczenia Ratusza postulatami o wybudowanie go...
            tyle, że to teren, który zobowiązaliśmy sie chronić...
            mozna na nim budować, ale trzeba zachować pewne rygory prawne...
            a tu nie zrobił tego ani zleceniodawca czyli ratusz (który nota bene
            ogłosił chyba przetarg na zniszczenie terenu N2K - i to jest dopiero
            miara głupoty urzedniczej - tak tak, zasadzenie trawki - skądinnąd
            wyraźna dywersja sprawy lotniska - na terenie N2K też wymaga
            zastosowania się do przepisów o ochronie, jako ingerencja w teren
            chroniony...), ani budowniczy, który zresztą zbudował cos innego niż
            byc podobno miało...
            cross nie potrzebuje toru na rok czy dwa ale stałego toru na wiele
            lat - takiego, na którym mozna zaplanować cykl imprez...
            o tym torze na lotnisku to mam jeszcze sporo do powiedzenia ale
            czekam az sie który urzedas odezwie zanim stanie na ławie
            oskarzonych jako niszczyciel przyrody... (a dowiem się kto zlecił
            prace na N2K i doprowadzę do tego, że za to odpowie... taki bedę
            złośliwy wobec nierobów...)
            hmm wracajac do sprawy torów w ogólnosci i innych obiektów
            sportowych również...
            to one sa potrzebne tak samo jak pomoc społeczna i obie te kwestie
            leżą w kompetencjach urzędników, którym płacimy za "pracę" naprawdę
            ciężkie pieniądze a oni pracować nie chcą ino rządzić...
            to, że sa niekompetentni nie oznacza, że obiekty sportowe sa
            niepotrzebne, ale że nierobów trzeba zwyczajnie się pozbyć...
            podobnie jak tych, którzy nie potrafią na czas zrobic dokumentacji
            przetargów czy zadbać o dobre funkcjonowanie opieki społecznej...
            co w tym trudnego do zrozumienia?
            a PR zły - no tak Palikot ma zdecydowanie lepszy PR ale nie znaczy
            to, że za tym PR stoi jakaś mądrość, bynajmniej...
      • leniak Budowa toru jest dla miasta korzystna... 20.01.08, 22:17
        po pierwsze dla tego że ograniczy nielegalne tory (te powstają nie
        tylko z powodu wrodzonego braku szacunku dla prawa i obyczajów u
        motocrossowców...)
        po drugie słyszałem od Piotra Więckowskiego (bo z nim rozmawiałem,
        zreszta już po tym jak go do prokuraturze wystawiłem) o możliwości
        organizacji w Lublinie np. Mistrzostw w Motocrossie, czy to się by
        miastu opłacało?
        pomyślmy... sa telewizje które relacjonują chocby free stylowy
        cross, są telewizje sportowe, są zawodnicy którzy jedzą i piją jak
        również mieszkają, a także kupują pamiatki, sa kibice którzy piją
        wiecej nawet niż zawodnicy...
        czy to się może opłacać?
        ech w swiecie robi sie na takich rzeczach pieniadze a u nas co?
        jest pomysł by dopłacic do Motoru, jak będzie okregowy mecz to
        kibole beda mieli lepsza bazę do wypadów w miasto...
        dupa nie służy do myślenia i warto o tym pamiętać podejmując ten
        bolesny proces...

        lokalizacja koło domów jest nieporozumieniem od samego poczatku...
        tor w Zemborzycach jest drogowym torem cartowym a nie ziemnym torem
        crossowym - jest róznica jak się przyjrzeć...
        trzeba miec oczka otwarte - mniej guzów sie wtedy zbiera...

        zaproponowałem lokalizację na poligonie na majdanku, to daleko od
        zabudowań - tor tam zlokalizowany mógłby nie przeszkadzać również
        wojsku, teren nie jest gorszy od górek czechowskich gdy chodzi o
        ukształtowanie i na pewno lepszy od Lotniska w Świdniku, jednak
        zamiast silić się na oryginalne pomysły panie Mecenasie
        Prezydentujący trzeba by posłuchać czyjeś rady...
        proponowana lokalizacja przy LKJ również zasługuje na przemyślenie...
        tylko trzeba myśleć - a wypadałoby skoro za to się bierze niemałe
        pieniądze Panie Wysocki!

        jasne trzeba by ruszyć tyłek i pogadać z tym wojskiem o dzierżawie,
        to wysiłek ponad prezydencko-urzędnicze siły, rozumiem?

        dalej idąc trzeba by sie pogłowić władzo leniwa co zrobic z
        istniejacym i nadal nielegalnym torem w obszarze Natura 2000 -
        myślicie że ujdzie wam to urzedasy płazem?
        nie ujdzie bo to wy zleciliscie podjecie na obszarze N2K prac (nie
        kumacie że wycinka krzaków na obszarze N2K wymaga tego samego co
        budowa?)...
        jeśli budowniczy toru popełnili przestepstwo to wy jestescie jego
        zleceniodawcami... tak uważa leniak i potrafi to zdanie uzasadnić...
        a wiec co zamieciecie sprawę pod dywan? a nie pozwolę wam nieroby!
        non possumus!
        wiec lepiej myślcie co z ty fantem zrobić...
        albo może zapytajcie o radę - dam wam ją gratis... wystarczy wyrazić
        zainteresowanie...
        • Gość: tajemniczy znajomy Re: Budowa toru jest dla miasta korzystna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 19:32
          Szanowny Panie Leniak ja myśle, że to Pan otwiera oczy tym
          pseudourzędasom ale nazbieranych guzów już im Pan nie wyleczy-
          zresztą może oni myślą że ich nie mają i czują się z tym dobrze.
          Pozdrawiam
    • Gość: Tyson Motocrossowcy pojeżdżą w Abramowicach? IP: *.gprs.plus.pl 25.01.08, 00:52
      czy kazdy motocrossowiec musi byc uwazany za nienormalnego? heh
Inne wątki na temat:
Pełna wersja