Miasto bandytów, kiboli i bezprawia

29.01.08, 06:00
To była napaść na policjantów podjęta z pełną premedytacją. Zaczęło się od
wyzwisk, potem kilkunastu chuliganów biło i kopało funkcjonariuszy.
Poturbowali żonę jednego z nich. Do awantury doszło w restauracji na lubelskim
Starym Mieście po tym, jak jeden z bandytów rozpoznał policjanta w cywilnym
ubraniu.

www.kurierlubelski.pl/index.php?module=dzial&func=viewpub&tid=9&pid=50181#comments
    • Gość: aron Re: Miasto bandytów, kiboli i bezprawia IP: 83.238.201.* 29.01.08, 06:54
      kiboli to jest jeszcze u nas mało, co by było gdyby Motor awansował
      do I ligi to strach pomyśleć. Na szczęście jest to nierealne.
    • Gość: mieszkaniec LU w Kazimierzu jest lepiej IP: *.chello.pl 29.01.08, 07:43
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=74936673

    • Gość: sarkazm_o_poranku Re: Miasto bandytów, kiboli i bezprawia IP: *.speed-net.pl 29.01.08, 09:55
      O jejku! No co za czasy, żeby milicjantów na mieście bili, to straszne...
    • Gość: jacek Słusznie, prawo PO nie pozwala być ostrym IP: *.lublin.mm.pl 29.01.08, 10:02
      takie bydło powinno przy aresztowaniu mieć połamane ręce i nogi. Ale mamy PO
      więc teraz to można już bić gliny, bo poszkodowany nie ma racji.
      Kiedyś policja nosiła broń po służbie. Jakby kilku dresów dostało kulkę między
      oczy to reszta by zmieniła nastawienia. Tyle że policjanci nie potrafią strzelać
      celnie bo nie ma pieniędzy na amunicję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja