zuzia1962
04.02.08, 20:25
No i po co było prowadzić to całe śledztwo. Trzeba było pójść do redaktora
Brzuszkiewicza. On wie, że świadkowie po prostu pomylili się. Nie zgadza się
kolor koszulki - drobiazg. Nie ma śladów pobicia - pestka. Redaktor
Brzuszkiewicz wie, że przestępstwo BYŁO.