Dodaj do ulubionych

Bogusław Wolniewicz w kościele

14.02.08, 14:33
Do czego to marksistowskiego filozofa może doprowadzić antysemityzm.
życiorys prof. Wolniewicza . Rydzyk jest z
niego dumny.
pzdr.
p.s. Postanowieniem prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego z dnia 11
listopada 1997 roku, za wybitne zasługi dla nauki polskiej, został
odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ursus O! Jaki wrażliwy! IP: 62.233.194.* 16.02.08, 19:07
      A ja mam jakieś takie nieodparte wrażenie, że stalinowska przeszłość takiego
      B.Geremka czy J.Kuronia już tak w oczy nie kłuje..? Mam rację? Sugeruję aby
      kolega (koleżanka) zapoznał sie bliżej z definicją terminu: hipokryzja.
      No i jeszcze oczywiście dyżurny i ulubiony przez wszelkiego rodzaju lewackie
      szumowiny zarzut: A N T Y S E M I T Y Z M
      A może tak jakieś konkrety? Linki do antysemickich wypowiedzi? Śmiało, czekam.
      • Gość: x Re: O! Jaki wrażliwy! IP: *.chello.pl 16.02.08, 20:07
        Problem jest jeden: stalinowska przeszłość Geremka i Kuronia
        skończyła się w 1956. Wolniewicz był w PZPR do 1981 włącznie, a i
        później jakoś nie było słychać o jego internowaniu, nachodzeniu
        mieszkania przez esbeków, dręczenia bliskich... To chyba jakaś
        różnica, nie?
        • Gość: Massey Ferguson Re: O! Jaki wrażliwy! IP: *.it-net.pl 16.02.08, 20:21
          Te wszelkiego rodzaju katofaszystowskie szumowiny zawsze wycierają
          sobie mordy Geremkiem, Michnikiem, Kuroniem i Polską.
          • Gość: Ursus Re: O! Jaki wrażliwy! IP: 62.233.194.* 16.02.08, 21:14
            ...Katofaszystowskie... No, no. Nie przepadam za tanimi pochlebstwami :) Polska
            to wielkie słowo. Prymitywne, siłowe łączenie z nim akurat takich konkretnych
            postaci jak Lewartow, Szechter i Kordblum to pewnego rodzaju nadużycie. Pozdrawiam.
          • Gość: ulan Re: O! Jaki wrażliwy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 14:02
            Tymi niech sobie mordy wycierają jest kim ale od Polski to wara bo to moja
            ojczyzna a nie judeopolonia
        • Gość: Ursus Re: O! Jaki wrażliwy! IP: 62.233.194.* 16.02.08, 20:58
          No tak: zmarł Stalin - skończył się stalinizm, a więc staliniści automatycznie
          przestali być stalinistami... Ciekawa logika...I w zasadzie słuszna. W zasadzie...
          A gdybym tak do wymienionych Geremka i Kuronia dorzucił L.Balcerowicza (członek
          PZPR 1969-1981)..? To jak by wyglądał Twój komentarz? Jaki byłby problem i jaka
          różnica? Pozdrawiam.
          • empi Re: O! Jaki wrażliwy! 16.02.08, 21:08
            Ursusie mówimy tu o poglądach antysemickich. Wolniewicz tkwi w nich
            od początku swojej kariery. Podpina się wszedzie tam gdzie stworzony
            ma klimat ku temu. Tak więc nie problem w przynależności a w
            intencjach. Poglądy Geremka, Kuronia ewoluowały, ponadto nie
            przypiszesz im szowinizmu. Tym bardziej Balcerowiczowi. Inne
            pobudki, inne postawy.
            pzdr.
            • Gość: Ursus Re: O! Jaki wrażliwy! IP: 62.233.194.* 16.02.08, 21:43
              Wijesz się empi: Gdzie dowody, gdzie przykłady takich wypowiedzi? Nieładnie.
              Wygląda na to, że polski antysemityzm jest specyficzny, bo ... bezobjawowy. No
              chyba, że nazistowska "filozofia" o kłamstwie powtórzonym 1000 razy, które staje
              się prawdą, jest nadal aktualna... Pozdrawiam.
              • empi Re: O! Jaki wrażliwy! 16.02.08, 22:25
                Dziwię się Tobie, że pytasz o dowody. Wypowiadasz się autorytatywnie
                a nie znasz co Twój guru prawi od dziesięcioleci?
                poczytaj tu ostatnie nowiny na ten temat
                pzdr
                • Gość: Ursus Re: O! Jaki wrażliwy! IP: 62.233.194.* 17.02.08, 12:01
                  No dobra, ale gdzie tu antysemityzm prof. Wolniewicza..? Jak już to jedynie
                  twarde słowa prawdy. Zmasowana, oszczercza kampania antypolska w środowiskach
                  żydowskich jest od wielu lat faktem. Zwierzęcy, patologiczny antypolonizm
                  również. Brak umiejętności pokojowego współistnienia gdziekolwiek i z
                  kimkolwiek, też. Nie każdy na szczęście tak jak Ty chowa głowę w piasek a gdy
                  plują udaje, że deszcz pada... Dla wielu niestety antysemitą jest każdy, kto
                  słowa: żyd, nie używa w dostatecznie pozytywnym aspekcie. Ciekawe, że tym samym
                  środowiskom wielokrotnie bardziej ostre, czy wręcz chamskie ataki na Kościół
                  Katolicki czy naród polski jakoś zupełnie nie przeszkadzają... Nieprawdaż, empi?
                  Pozdrawiam.
                  • elan13 granice absurdu 17.02.08, 12:16
                    Kim Ty jesteś <empi>, czyje Ty interesy reprezentujesz, skoro
                    zacytowane przez Ciebie słowa prof. Wolniewicza traktujesz jako
                    dowód antysemityzmu?

                    "Żydzi nas atakują. Trzeba się bronić!"
                    "Wygramy ze wszystkimi Grossami i ich poplecznikami!"

                    Czy naprawdę fakt zauważenia haniebnego ataku Grossa, popieranego
                    przez środowiska żydowskie na naród polski, na Kościół oraz danie
                    wyrazu nadziei, na sukces w walce z tymi pomówieniami jest
                    wystarczającym dowodem na przylepienie komuś łatki antysemity?

                    Ja rozumiem kwestię Towjej lojalności <empi> wobec pryncypała
                    Michnika, który poparł Grossa, ale są chyba jakieś granice absurdu?
                    • 2_sara Re: granice absurdu 17.02.08, 13:47
                      Przeczytałam "Strach",byłam na ,odsądzonym od czci i wiary spotkaniu z
                      Grossem,Michnikiem,Edelmanem i innymi na UJ.Więc mniej więcej znam materie
                      sprawy.Dlatego proszę Elana,Ursusa o wytłumaczenie mi dlaczego ksiązka Grossa
                      jest haniebna i jest przejawem antypolonizmu????Gross opisał FAKTY.Te rzeczy
                      zdarzyły sie naprawdę!!
                      • Gość: Ursus Re: granice absurdu IP: 62.233.194.* 17.02.08, 14:58
                        To pewnie za jakieś 10 lat (może nawet mniej) nadarzy Ci się kolejna okazja do
                        wizyty na UJ, gdy tym razem będzie promowana książka opisująca wzruszającą
                        historię obywateli niemieckich mordowanych na tych terenach w pierwszej połowie
                        lat 40-tych ubiegłego wieku przez polskich nacjonalistów (czyli nazwijmy rzeczy
                        po imieniu - faszystów). Takie sa "FAKTY"... Nieprawdaż, Saro..? I też pewnie
                        znajda sie renegaci, którzy tego rodzaju przedsięwzięciom bedą robili klakę...
                        Pozdrawiam (Chociaż gorzkie to pozdrowienie...).
                        • 2_sara Re: granice absurdu 17.02.08, 18:56
                          Gdybym takie rzeczy usłyszała o czasach II wojny to usłyszałabym kłamstwa i
                          zmyślenia.Informacje o faktach,które nie miały miejsca.Ale co ty chcesz przez to
                          powiedzieć,że Gross wymyślił sobie Pogrom Kielecki,że nigdy nie było takiego
                          wydarzenia??
                          P.S.
                          Oczywiście po wojnie zdarzały się akty zemsty na Niemcach np. na Śląsku.
                          • Gość: Ursus Paradna jesteś..! IP: 62.233.194.* 17.02.08, 22:16
                            Jakie kłamstwa? To co napisałem to jedynie kreatywna i w niedalekiej przyszłości
                            bardzo prawdopodobna wersja historii. Tak jak "...polskie obozy
                            koncentracyjne...", jak wypociny Grossa, dość zgodnie określane przez polskich
                            historyków mianem paszkwilu, tekstu propagandowego opartego na antypolskich
                            stereotypach w którym dowolnie manipuluje się liczbami wziętymi skądkolwiek,
                            zasłyszanymi, niezweryfikowanymi relacjami czy tendencyjnymi publikacjami z
                            gazet. Fakt, że jak rozumiem zapłaciłaś za tę "publikację" chwały Ci nie przynosi...
                            Lata powojenne to czas gdy ręce Żydów ubabrane były po pachy we krwi polskich
                            patriotów... Szkoda, że nie mieszkasz w Gdańsku, miałabyś wtedy okazję
                            uczestniczyć w polskiej promocji książki prof. Marka Chodakiewicza "Po
                            Zagładzie. Stosunki polsko-żydowskie 1944-1947". Mogłabyś wtedy poddać
                            weryfikacji "tezy" Grossa, a przy okazji wysłuchałabyś pytania pewnej starszej
                            pani... cytuję:
                            "...Panie profesorze, mam pytanie i zarazem wielką prośbę. Czy pan profesor
                            będzie kontynuował swoje prace o stosunkach polsko-żydowskich także w okresie
                            późniejszym, nie tylko do roku 1947? Bo, widzi pan, mój ojciec został
                            zamordowany w więzieniu mokotowskim, w lutym 1953 roku. Wszystkie osoby
                            uczestniczące w śledztwie przeciwko niemu, oskarżające go i "sądzące", wszystkie
                            bez wyjątku były Żydami i nigdy nie zostały ukarane - także tych troje, którzy
                            dożyli naszych czasów..." Co to za pani? Nie, lepiej nie podam nazwiska bo
                            jeszcze Ty, albo co bardziej prawdopodobne "empi" czy jemu podobni, "wybiórczo
                            wrażliwi" z językiem na brodzie pognają do prokuratury w celu złożenia
                            doniesienia o przestępstwie... Pozdrawiam.
                            • empi Re: Paradna jesteś..! 17.02.08, 22:37
                              >albo co bardziej prawdopodobne "empi" czy jemu podobni, "wybiórczo
                              > wrażliwi" z językiem na brodzie pognają do prokuratury w celu
                              złożenia
                              > doniesienia o przestępstwie
                              nie obawiaj się :). Masz prawo do poglądów a ja do niezgadzania się
                              z nimi.
                              Tak na marginesie, co mają ubowcy żydowskiego pochodzenia do
                              dyskusji o antysemityźmie? Czy uważasz, że Żydzi nienawiść do
                              Polaków wyssali z mlekiem matki? Równie bzdurne ze stwierdzeniem
                              wielu Żydów o tym w stosunku do Polaków. Mogę nienawidzieć Żyda za
                              jego zbrodnie, tak jak każdego zbrodniarza. Nie obwiniam za to
                              wszystkich Żydów. Tego samego wymagam od Żydów w stosunku do nas.
                              Nie wypowiadam się o antypoloniźmie Żydów bo po prostu nie widzę go,
                              może z braku wystarczającej ilości Żydów w Polsce. Lecz śmieszy mnie
                              antysemityzm u ludzi którzy nawet Żyda nie widzieli i swoją wiedzę
                              czerpią na podstawie bajek o robieniu rytualnej macy z krwi dzieci
                              gojów. W to wierzyła moja prababcia i o tym mi mówiła, bo jej ksiądz
                              proboszcz tak mówił. Wtedy bałem się Żydów. Jeszcze Cyganów, bo też
                              dzieci porywali.Były i pogromy Cyganów przez Polaków, tylko jakoś o
                              tym się nie mówi. Mniejszy naród, mniej ofiar. Jak byłem na
                              wakacjach u rodziny na wsi i zobaczyłem jadący tabor to ze strachem
                              się schowałem. To były czasy.:)
                              pzdr.
                            • robertw18 Czy p. Sara czytała "Nowe kłamstwa Grossa"? 18.02.08, 21:49
                              Bo wydaje się, że jest oczytana z jednej tylko strony.
                              Jakoś też nie wspomina, że p. Gross i wydawnictwo "Znak" przygotowali dla Polaków zmienione wydanie książki. Tak więc ci, którzy głosili (jak wydawca ze "Znaku"), że trzeba było wydać, żeby Polacy poznali treść znanej już od dawne w USA książki - nie piszą prawdy.

                              Pozdr.
                      • Gość: ulan Re: granice absurdu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 14:42
                        Przeczytałaś ok obie wersje? Bo obie wersje to kłamstwa scalane z prawdziwymi
                        wydarzeniami, a na pewno nijak się to niema do prawdziwych wydarzeń
                        historycznych ,a że ten facet jest anty polakiem
                        to wiadomo właśnie po przeczytaniu jego kłamstw historycznych,dopasowanych do
                        potrzeb narodu wybranego.Bo z faktami się nie dyskutuje ale z ich interpretacją
                        stronniczą tak.Ale Tobie że bronisz tych wypocin się nie dziwię Sara to takie
                        swojskie wybrane jak naród którego bronisz . Ale wróć do babci poszukaj na tej
                        wsi Polaków patriotów którzy pamiętają czas sprzed 39roku oni opowiedzą dużo
                        więcej możesz sięgnąć po książkę F.Konecznego bo jesteś albo niedouczona albo
                        żle poinformowana albo tak Ci wygodnie pisać z patriotycznego punktu widzenia
                        nie koniecznie patriotyzm Polski




                        /
                    • empi Re: granice absurdu 17.02.08, 15:08
                      Elanie, jeszcze się nie zorientowałeś? boisz się powiedzieć o tym?
                      Chłopie, żydokumunę. Ponadto należałem kiedyś do Lubelskiego
                      Towarzystwa Cyklistów.
                      pzdr.
                      p.s. Moim pryncypałem nie jest Michnik. Ponownie proszę podaj osobę,
                      postać z którą śmiało Ty się identyfikujesz. Moze być historyczna.
                      Takie słowa jak: kto za tym stoi, czyje interesy reprezentuje,
                      mówienie o osobach w liczbie mnogiej przypomina mi Gomułkę podczas
                      przemówień. Zawsze tak mówił np. Michniki, Kuronie.
                      • Gość: bosman już Ci empi pisałem IP: *.lublin.mm.pl 18.02.08, 22:55
                        że elana idol to Hitler.
            • Gość: ulan Re: O! Jaki wrażliwy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 15:51
              Pisanie mówienie prawdy nazywasz szowinizmem niech tak będzie ale mówi i pisze
              prawdę podpina się a jak można inaczej ,w wyborczej go wydrukują gazecie
              założonej przez żyda chyba kpisz .Poglądy Geremka Kuronia były podyktowane
              względami ekonomicznymi i wpływami. Korzyściami jakie z tych wpływów mogli lub
              osiągnęli to widać i jeżeli przypisujesz do ich osób szowinizm to raczej
              materialno-izraelski
              • empi Re: O! Jaki wrażliwy! 19.02.08, 16:20
                >Poglądy Geremka Kuronia były podyktowane
                > względami ekonomicznymi i wpływami.
                no to wymieniaj te korzyści i wpływy, jak się wzbogacili. Konkrety
                tylko proszę. Śmieszny jesteś z tym swoim szowinizmem.
                pzdr.
                • Gość: ulan Re: O! Jaki wrażliwy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 18:00
                  Geremek Eurodeputowany z kasą o której możesz pomarzyć no i wpływy znajomości w
                  europarlamencie życzyłbym każdemu Polakowi takich apanaży reszty wymieniał nie
                  będę bo i tak nie uwierzysz .Michnik jako właściciel gazety Wyborczej jest w
                  innej sytuacji ale żle mu się nie powodzi możesz sprawdzić.Kuroń no cóż temu się
                  nie pofarciło przeniósł się na łono Abrahama ale syn smaży kiepskiej jakości
                  kotlety za sporą kasę w telewizji od paru lat i smażył będzie dalej za kasę z
                  abonamentów . Natomiast jeżeli mnie Patriotę Polaka nazywasz szowinistą to będę
                  ten przydomek nosił z dumą i dziękuję że tak mnie nazwałeś bo sam siebie nie
                  miałem odwagi tak nazwać bo są lepsi ode mnie.A swoją drogą porównaj co
                  osiągnęli Gwiazda Walentynowicz i wielu innych robotników ze stoczni czy z
                  WSK-świdniki i to ja nadal jestem śmieszny a to jest tylko malutki wycinek tego
                  o czym masz mgliste pojęcie
                  • empi Re: O! Jaki wrażliwy! 19.02.08, 18:16
                    Pleciesz farmazony. Michnik zrzekł się swoich udziałów w gazecie,
                    nie sprzedał a zrzekł się. Żyje z dobrej pensji redaktorskiej.
                    Geremek też ma dobrą pensję, czy okradł przez to Ciebie?. Staraj
                    się, masz i Ty szansę być eurodeputowanym. Coś w tym złego?.Dla nich
                    wszystko wcześniej konspirowali? Tak po komuszemu, jak ma tzn.
                    pamieszczik?. Kuroń, nie zdążył się nakraść a miał tak poważne
                    zamiary?. Co do Gwiazdy, niezwykle kłótliwy człowiek, przez to stał
                    się wbrew swoim intencjom narzędziem w cudzych rękach. O
                    Walentynowicz trochę prawdy w jednym filmie, ale cóż, to Niemiec
                    kręcił. Nie mitologizował Walentynowicz, naruszył świętość jej
                    wizerunku. Pokaż kto ich popiera? Popytaj w stoczni o nich. Moje
                    mgliste pojęcie?. Zdziwiłbyś się jak dobrze znam te sprawy, WSK
                    Świdnik też :). Kończę, cenię swoją anonimowość i nie chcę robić z
                    siebie jakiegoś kombatanta którego los skrzywdził i tak jak Gwiazda
                    czy Walentynowicz nie został eurodeputowanym.
                    pzdr.
                    • Gość: ulan Re: O! Jaki wrażliwy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 19:48
                      Zrzekł się na kogo ? a na członka rodziny żyje z b/dobrej pensji redaktora tylko
                      za co założył tę gazetę skąd wziął kasę nie wiesz to żałuj ale tego nie będę Ci
                      wyjaśniał morze sam dojdziesz.Natomiast Geremek pośrednio mnie i innych polaków
                      okrada nie bacząc na Polską rację stanu to typ w stylu Bartoszewskiego więcej
                      szkody jak pożytku zresztą obaj dbają o interesy ludu Izraela a nie Polski . O
                      Kuroniu nie mówmy zanim coś wyciągną odpadł ale o jego rodzince nie zapomnieli .
                      Gwiazda twierdzisz kłótliwy tak ale nie przerobili go nie dał się zmanipulować
                      jak wielu innych czego sam jesteś przykładem . Zdziwił byś się jak wielu jest
                      nie zmanipulowanych w stoczni Gdańskiej wielu pamięta tamte czasy i 1
                      przywódców solidarności a mój brat do nie dawna tam pracował jeszcze więc wiesz
                      że mam wiarygodne informacje .Nad to aby aby otrzymać prestiżowe stanowisko
                      musisz być albo z narodu wybranego albo umieć włazić im tam gdzie plecy kończą
                      swą szlachetną nazwę więc oceń swoje szanse ja prawdziwy Polak ich nie mam na
                      pewno.Dlatego wątpię abyś miał pojęcie i na temat Swidnika chyba że byłeś po 2
                      stronie to coś ci się mogło obić o ucho.Ale gdybyś chciał poczytał pewnie więcej
                      byś wiedział,ale pewnie umiesz tylko pisać bo kolega z plutonu co czytać umie
                      wyjechał.Pozdrawiam
            • Gość: Joanna (Barska) Re: O! Jaki wrażliwy! IP: *.lublin.mm.pl 06.07.08, 16:31
              Masz,empi,rację całkowitą. Ten Wolniewicz zidiociał kompletnie, albo
              po prostu pogubił się w nowym świecie! Po co dyskutujesz
              z "ursusem"? To gwardia przyboczna Wolniewicza!
          • Gość: x Re: O! Jaki wrażliwy! IP: *.chello.pl 16.02.08, 22:26
            > A gdybym tak do wymienionych Geremka i Kuronia dorzucił
            L.Balcerowicza (członek
            > PZPR 1969-1981)..?

            Jakoś nie przypominam sobie, aby Balcerowicz był członkiem opozycji
            demokratycznej w l. 1956-1989 (podobnie jak Wolniewicz).

            >To jak by wyglądał Twój komentarz?

            Wyglądałby tak: nie rozumiem, co łączy Kuronia (9 lat odsiadki za
            komuny) z Balcerowiczem (nawet paznokcia mu nie obcięli na UB) i
            Wolniewiczem (zaangażowany po uszy w budowę PRL marksista)?

            Jaki byłby problem i jaka
            > różnica?

            Że jak dziadkowi spod Verdun kojarzy ci się wszystko ze wszystkim:
            byli komuniści, którzy czynnie zwalczali potem komunizm, z ateistami-
            marksistami, którzy są mocni w gębie jako antykomuniści pięć po
            dwunastej, gdy Ojciec Imperator otwiera seans nienawiści...
            • Gość: jacek Re: O! Jaki wrażliwy! IP: *.lublin.mm.pl 16.02.08, 23:24
              oni nie zwalczali komunizmu tylko błędy w komunizmie. Teraz mamy socjalizm z
              aparatczykami partyjnymi. Właśnie przez Kurnia, Mazowieckiego, Geremka, Michnika
              i podobnych im bo się dogadali. Ale też przez kaczorów i tuska.
              A w końcu to są czołowi antysemici w Polsce.
              • Gość: qwe co za bełkot,a fu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 23:50
                • Gość: jacek [...] IP: *.lublin.mm.pl 17.02.08, 00:03
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Ursus Re: O! Jaki wrażliwy! IP: 62.233.194.* 17.02.08, 08:35
              Generalnie zgoda, ale...
              Kuronia, Geremka i Balcerowicza łączy/łaczyła przynależność do jednego
              środowiska politycznego. Druga sprawa to "...seanse nienawiści..." Identycznego
              sformułowania używał inny osobnik, J.Urban w odniesieniu do innego niepokornego,
              duchownego katolickiego J.Popiełuszki... Pozdrawiam.
              • tajnos.agentos Re: O! Jaki wrażliwy! 17.02.08, 08:55
                spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Maciej_Giertych
                • Gość: taki jeden A propos tegoż "profesora"... IP: *.chello.pl 18.02.08, 00:12
                  Najdowcipniejsza recenzja "Kodu Leonrada...", jaką kiedykolwiek
                  czytałem - polecam, można się kulać ze śmiechu przed ekranem, ew.
                  znieść kwadratowe jajo, czytając płody umysłu Fuehrera Gejtycha des
                  Aeltesten.

                  opoka.giertych.pl/owk60.htm
              • Gość: taki jeden osobnik Re: O! Jaki wrażliwy! IP: *.chello.pl 18.02.08, 00:30
                Gość portalu: Ursus napisał(a):

                > Generalnie zgoda, ale...
                > Kuronia, Geremka i Balcerowicza łączy/łaczyła przynależność do
                jednego
                > środowiska politycznego.

                Kiedy? W latach 70., gdy p. Balcerowicz bawił się w naukę z łaski
                PZPR, a Kuroń i Geremek knuli przeciw systemowi? Czy w latach 80.,
                gdy Kuroń i Geremek siedzieli w internacie, a p. Balcerowicz jeździł
                po szerokim świecie z paszportem władz PRL? Czy w 1989 r., gdy p.
                Balcerowicz reprezentował stronę partyjno-rządową, a Kuroń i Geremek
                opozycyjną? Bo potem członkostwo przez kilka lat w jednej partii (w
                przypadku Kuronia bardzo już formalne) to chyba trochę za mało, aby
                zestawiać ich życiorysy razem? Doprawdy, proponuję raczej zestawić
                biografie Wolniewicza i Balcerowicza - tam to dopiero wyjdą
                kilkudziesięcioletnie podobieństwa (nawet w płaszczyźnie PR-u:
                niewielkie osiągnięcia naukowe, za to reklama na poziomie
                ogólnopolskim).

                Druga sprawa to "...seanse nienawiści..." Identycznego
                > sformułowania używał inny osobnik, J.Urban w odniesieniu do innego
                niepokornego
                > ,
                > duchownego katolickiego J.Popiełuszki...

                A jak inaczej niż seansem nienawiści można nazwać audycje, w których
                zdejmuje się kaganiec wściekłym psom, a te ujadają: "Hitler powinien
                ich był wymordować do ostatniego", "Bandycki naród, każdy z nich już
                rodzi się bandytą"? Nie przypominam sobie z mszy za ojczyznę księdza
                Popiełuszki takich stwierdzeń, więc może lepiej nie porównywać Ojca
                Imperatora do księdza Jerzego, a mnie - do Urbana?...
        • Gość: ulan Re: O! Jaki wrażliwy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 16:32
          Problem polega na tym że nie czaisz bazy w tamtym czasie a pamiętam go doskonale
          i znam b/ dobrze było tak w większości że ludzie którzy piastowali wysokie
          stanowiska w firmach na uczelniach musieli należeć do partii i czy mówimy tu o
          P.Wolniewiczu czy kimś innym np Miodek TO Był PRZYMUS ALBO BAJ BAJ stąd niedawna
          afera o ujawnianiu teczek musiała ucichnąć .Bo naród Polski w większości nie
          rozumie i myśli schematycznie należał do partii to był zły jak reszta zlinczować
          .Niepokornych UB wsadzało do puszki co z nimi robili to oddzielny temat niezbyt
          przyjemny nawet do opowiadania . No i trafiali się specjaliści bez których
          komuniści(socjaliści) nie mogli się obejść ci mieli pozorny spokój.Dla świętego
          spokoju Polacy należeli w większości do partii w twojej rodzinie pewnie
          też.Wtedy mówiono że z wrogiem należy się asymilować z różnych względów ale to
          dla ciebie pewnie zbyt skomplikowane poczytaj ale nie wybiurczą
          • empi Re: O! Jaki wrażliwy! 19.02.08, 16:58
            ulan naprawdę mało pojmujesz z tych czasów, Kuroń np. był typowym
            ideowcem. Ideowcy często błądzą. On jednak posiadając wrażliwość
            potrafił znaleźć dobrą drogę. Nigdy nie był interesowny w swoich
            poczynaniach. O tym świadczy KOR i wiele innych rzeczy. Możesz się z
            nim nie zgadzać, z jego poglądami politycznymi, czy też wyborami.
            Nie masz prawa odmawiać mu uczciwości. Miałem ten zaszczyt, w tych
            ciężkich czasach dwukrotnie z nim się spotkać, tu w Lublinie. Z
            Lublina jest jego druga żona. Dla mnie był za bardzo lewicowy w
            swoich poglądach, ale to on mnie i innym tłumaczył, że szacunek
            wzajemny nie polega na zgadzaniu się a na tolerancji. Co do
            przynalżności partyjnej w tamtych czasach, to wolę komuchów będących
            w partii z przekonania niż takich którzy jak mówisz "by coś
            osiągnąć" do niej należeli. Nienawidzę obłudy. Piastował stanowisko
            to musiał należeć do partii, piszesz. Częściej bywało należał do
            partii dlatego piastował stanowisko. Bartoszewski nie chciał i nie
            należał do partii, więc nie nabył nawet praw do tzw. podwórkowego
            profesora. Teraz za Jego postawę opluwa się go i kwestionuje
            kwalifikacje zdobyte i uznane na świecie. Wolniewicz doskonale ze
            swoim agnostycyzmem i szowinizmem wpisywał się w rzeczywistość
            komunistyczną. W jej potrzeby. Jest za to profesorem. Ba, nawet
            etykiem.
            pzdr.
    • elan13 kulą w płot <empi> 17.02.08, 11:30
      empi napisał:

      > Do czego to marksistowskiego filozofa może doprowadzić
      antysemityzm.
      > życiorys prof. Wolniewicza . Rydzyk jest z
      > niego dumny.
      > pzdr.

      > p.s. Postanowieniem prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego z dnia
      11
      > listopada 1997 roku, za wybitne zasługi dla nauki polskiej,
      został
      > odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
      >
      >
      Znowu kulą w płot <empi>

      Jakże Aleksander Stolzman Kwaśniewski mógłby nagradzać antysemitę?
      Jak mógłby uczynić tak ten, który nie miał sobie równych w
      przepraszaniu narodu żydowskiego w imieniu narodu polskiego, o
      którym były polski premier (z SLD-owskiego przecież gniazda)
      mawiał, że Żydzi mają go za swego!
      • empi Re: kulą w płot <empi> 17.02.08, 11:35
        Źle z Tobą elan, każdy Twój przeciwnik polityczny to Żyd. Korzystasz
        naprwdę z "wiarygodnych" źródeł informacji. Może twierdzisz, że Adam
        i Ewa też byli Żydami?
        pzdr.
        • elan13 Re: kulą w płot <empi> 17.02.08, 11:55
          empi napisał:

          > Źle z Tobą elan, każdy Twój przeciwnik polityczny to Żyd.
          Korzystasz
          > naprwdę z "wiarygodnych" źródeł informacji. Może twierdzisz, że
          Adam
          > i Ewa też byli Żydami?
          > pzdr.

          Wyciagasz <empi> nieuprawnione wnioski, świadczące o braku logiki w
          Twoim rozumowaniu. Skąd przypuszczenie, że każdy mój przeciwnik
          polityczny to Żyd? A Jaruzelski, Miller, Lepper, Szmajdziński,
          Cimoszewicz, Nałęcz, Kalisz, Frasyniuk, Celiński i dziesiątki
          jeszcze innych...?

          Skąd zarzut braku wiarygodności dla słów Józefa Oleksego, który
          wypowiadał je w zaufaniu, mając przekonanie, że nie trafią one do
          opinii publicznej (w dodatku kiedy postepowanie samego
          Kwaśniewskiego bardzo uwiarygadnia wypowiedzianą przez Oleksego
          opinię)?
          • Gość: bosman tak czy inaczej..... IP: *.lublin.mm.pl 18.02.08, 22:59
            gnida z ciebie
            • stan.borys Prof. Wolniewicz został ubogacony ! 19.02.08, 13:07
              Hosanna !!!
              • Gość: Jacek Re: Prof. Wolniewicz doskoanły profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 14:59
                Celiński, J.J. Lipski,jego siostra M. Dmochowska z IPN to rodzina
                ale ten Wolniewicz ma wielkei uznanie w swiecie
                • lech.niedzielski Re: Prof. Wolniewicz "doskoanły" profesor 06.07.08, 18:54
                  Gość portalu: Jacek napisał(a):

                  >

                  Ale jaja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: Santos Dumont Re: Prof. Wolniewicz . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 17:39
                    Spokojnie, spokojnie: wsłuchajcie sie i pomyslcie. Kto
                    zmichnikowszczony to NIC nie zrozumie, kto natomiast mysli
                    niezaleznie i nie jest wyksztalciuchem, ten wezmie z tego spotkania
                    z prof. W. wszystko co dobre. To trzeba przefiltrowac przez swoj
                    umysł (wszyscy madrzy i inteligentni tak robia. ). Natomiast nie
                    kupuje GW i patrze z pogarda na tych wyksztalciuchow, ktorzy tak
                    robia. Spoko, Spoko, jak mowia ludzie mlodzi. Nie dyskutujcie
                    zdaniami z nadredaktora GW.
                    • lech.niedzielski Re: Prof. Wolniewicz . 08.07.08, 16:09
                      Gość portalu: Santos Dumont napisał(a):

                      > Spokojnie, spokojnie: wsłuchajcie sie i pomyslcie. Kto
                      > zmichnikowszczony to NIC nie zrozumie, kto natomiast mysli
                      > niezaleznie i nie jest wyksztalciuchem, ten wezmie z tego
                      spotkania
                      > z prof. W. wszystko co dobre. To trzeba przefiltrowac przez swoj
                      > umysł (wszyscy madrzy i inteligentni tak robia. ). Natomiast nie
                      > kupuje GW i patrze z pogarda na tych wyksztalciuchow, ktorzy tak
                      > robia. Spoko, Spoko, jak mowia ludzie mlodzi. Nie dyskutujcie
                      > zdaniami z nadredaktora GW.
                      Wolniewicz jako marksista i wolnomyśliciel był do strawienia, ale
                      jako konkurencja dla tego małego i higienicznie
                      zapuszczonego "profesora" to tylko śmiech na sali ... .
                      • Gość: gajka Re: Prof. Wolniewicz . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 19:56
                        profesor Wolniewicz bezbłędnie ich rozszyfrowuje
                        dlatego go nienawidzą, cieniasy
                        • Gość: darek Re: Prof. Wolniewicz . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 07:01
                          argumenty pana profesora Wolniewicza sa tak jasne
                          że nikt nie podejmuje dyskusji merytorycznej tylko obelgi chamów są
    • venus99 Re: Bogusław Wolniewicz w kościele 22.08.08, 09:08
      chyba lepszym miejscem na wystepy tego durnia byłby
      szpital.psychiatryczny,
      • lech.niedzielski Re: Bogusław Wolniewicz w kościele 22.08.08, 10:23
        venus99 napisał:

        > chyba lepszym miejscem na wystepy tego durnia byłby
        > szpital.psychiatryczny,
        To biedny, chory na niewnawiść i głupawy starzec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka