UMCS nie dla SB, bo był czerwony

25.02.08, 19:46
To jeszcze takie dyrdymały kogoś obchodzą ? A ta pani historyk to
absolwentka UMCS czy konkurecji ?
    • Gość: sad UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.186.14.051.vip-net.pl 25.02.08, 19:53
      może niech Pani "historyk" się juz nie ośmiesza i zajmie się innym
      tematem.
      • Gość: alek Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.resetnet.pl 26.02.08, 12:40
        "Uderz w stół a nożyce się odezwą". Chyba więc temat nadal aktualny.
        • robertw18 Kłamliwy nagłówek GW z powodu p. Wielgusa? 28.02.08, 14:04
          Zdaje się, że pomysł p. Adamaszak z GW i p. Chilczukowej jest taki:
          mówiono o licznych TW z KUL z p. Wielgusem na czele, to teraz zajmijmy się UMCS. Tutaj trudno nam znaleźć TW, to powiemy, że UMCS jest w całości "czerwnony" i załatwione.

          Jak na badacza naukowego, to - sądząc po GW - p. Chilczukowa mało wskazała TW w UMCS, zadowalajając się raczej uznaniem całości za "czerwoną". Wydaje się jednak że i uogólnienie na czerwono jest kłamliwe, i robienie z p. Seidlera TW także. Nie ma żadnej tajemnicy w tym, że wszelcy naczelnicy w PRL byli zobowiązani do odpowiadania na pytania SB. Często odpowiadali mniej lub bardziej wykrętnie.

          Niedoróbką p. Adamaszka z GW jest to, że nie podał, gdzie zrobiła doktorat p. Chilczukowa (czy np. nie w KUL). Jeśli by podał, że w KUL, to mądrzej by można było podejść do ocen kogoś związanego z uczelnią katolicką pod przewodem "Wielkiego Kanclerza i Arcybiskupa Metropolity", z którym GW od lat zgodnie współpracuje.

          Pozdr.
          • japolan Re: Kłamliwy nagłówek GW z powodu p. Wielgusa? 28.02.08, 15:18
            Dzień dobry,

            1. Określone dane są dostepne on-line.
            o pani doktorce:
            nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=130807&lang=pl
            2. O samej przedmiotowej pracy doktorskiej:
            nauka-polska.pl/dhtml/raporty/praceBadawcze?rtype=opis&lang=pl&objectId=56031
            Z poważaniem,
            • robertw18 Re: Kłamliwy nagłówek GW z powodu p. Wielgusa? 28.02.08, 19:30
              Miły Rozmówca zapewne chciał, by ktoś za niego podał te dane, więc przyznajmy: omawiana pani doktorka uzyskała doktorat w UMCS. A więc nie jest to raczej "uczona z KUL". Wprawdzie środowisko IPN może bardziej łączy się z KUL, ale to inna sprawa.

              Niemniej jednak takie przedstawienie sprawy, jakie można było przeczytać w GW tzn. o "czerwieni" UMCS, jest krzywdzącym uproszczeniem. Były w UMCS wydarzenia roku 1968 i byli tam nauczyciele wspierający studentów a później otrzymujący kary za swoje poparcie. Były czasy "Solidarności" też ujawniające postawy nie najbardziej "czerwone", o czym napisano. Więc - bez przesady.

              A TW i KO byli w UMCS (według przytoczonych w GW danych), więc nie było tak po prostu, że UMCS był aż tak "czerwony", iż nie przydawali się w ogóle żadni "donoszący". Ba, znalazło się ok. kilka dziesiątek osób powiązanych z SB.

              Toteż nagłówek w dalszym ciągu wydaje się niesprawiedliwy, chociaż twierdzenia spod niego pochodzą od badaczki przynajmniej wywodzącej się z UMCS.

              Osobną sprawą jest to, że można się zastanawiać, czy nie jest omawiane wystąpienie jakoś zamierzone jako korzystne dla KUL. Po sprawie różnych TW z KUL i po pewnych pytaniach dotyczących przyznawania środków uczelniom wyznaniowym, zapewno dobrze by było ukazać też UMCS jako uczelnię niedoskonałą. I tak się stało.

              Pozdr.
              • japolan Doskonałość 29.02.08, 00:54
                Dobry wieczór,

                Ksiądz kardynał Gaspari miał - po poznaniu głosów krytycznych na temat Kodeksu prawa Kanonicznego z 1917 r. - miał rzec:
                "W porządku przyrodzonym nie ma rzeczy doskonałych."

                Z poważaniem,
                • robertw18 Re: Doskonałość 01.03.08, 14:01
                  Bardzo miła odpowiedź, dzięki :)
                  Wyższe duchowieństwo często ma skłonność do wypowiedzi z którymi wszyscy mogą się zgodzić.

                  Jeśli jednak bylibyśmy skłonni do zachwytu (trochę w duchu niektórych odłamów New Age) to byśmy mogli głosić, że wszystko jest takie, jak być powinno. Choć może naszym zadaniem jest wciąż się starać o poprawę w przyszłości :)

                  Pozdr.
    • Gość: wisia Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 20:29
      >W 1970 roku Wydział III SB (zajmował się tymi, którzy zagrażali
      ustrojowi) rozpracowywał dziewięć osób, wśród nich było też dwóch
      członków PZPR z Wydziału Humanistycznego: profesorowie Zygmunt
      Mańkowski i Zdzisław Cackowski, później rektor, cieszący się wielkim
      zaufaniem partii, członek KC PZPR.

      - Większość informacji na temat osób inwigilowanych pochodziła od
      źródeł niejawnych czy od tzw. kontaktów obywatelskich. Np. były
      rektor Leopold Seidler udzielał informacji SB dotyczących uczelni,
      ale zastrzegał, że nie chce, aby jego nazwisko pojawiało się w
      aktach - tłumaczy dr Gałaszewska.<

      Guzik mnie obchodzi, czy Seidler donosil czy nie, ale pancia z IPN
      chyba troche gubi sie w faktach - Seidler byl rektorem do '69 roku
      i nie byl (jak mi sie wydaje) zbyt kochany przez partie, bo dosc
      mocno obstawal przy autonomii uniwerku. Trudno tez zeby jako rektor
      nie musial rozmawiac z panami ze sluzb, skoro do rozmow z nimi byl
      zobowiazany byle kierownik PGR. A przede wszystkim - gdzie pancia
      byla, gdy Seidler jeszcze zyl??? W koncu to tylko 3 lata minely od
      smierci Profesora i raptem taka iluminacja u panci..????

      klaniam;-)
      wisia
      • Gość: wb i co czerwone kumoszki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 20:49
        głosniej tupcie , ale dzis juz nikty was sie nie boi a i wam pora
        zrozumiec ,że kazdy ma prawo wiedziec....co działo sie na czerwonej
        uczelni
        • Gość: wisia Re: i co czerwone kumoszki ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 20:54
          glupis, kumie..!! ot, co!!!
          • Gość: aber Re: i co czerwone kumoszki ? IP: 212.244.34.* 26.02.08, 07:10
            pamięć za dobra?
            sumienie - mimo wszystko - doskwiera?
            wstyd przed dziećmi, rodziną ,znajomymi?
            rachunki trzeba płacić
            • Gość: wisia Re: i co czerwone kumoszki ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 22:54
              nie o moja pamiec tu chodzi, a o pamiec znakomitego prawnika i
              budowniczego uniwersytetu tez...

              ja spie spokojnie, chociaz zdecydowanie za malo...
        • Gość: lala Re: i co czerwone kumoszki ? IP: *.lublin.mm.pl 26.02.08, 08:54
          A to ci nowina. Czerwony UMCS. Hehehe, na moim wydziale niektórzy pracownicy naukowi nawet się nie próbują kryć ze swoimi poglądami. I dobrze. Nie ma się czego wstydzić. A to dąrzenie do prawdy za wszelką cenę mnie śmieszy. I co z tego, że ktośtam należał do partii? Minęło prawie 20 lat od upadku komunizmu a my ciągle rozdrapujemy ten temat jak kura smarki. A kraj stoi w miejscu, gospodarka leży, młodzi zasilają szeregi klasy roboczej obcych państw. Ale tak, dalej, obwińcie o ten stan ubecję i całą resztę, rozpamiętujcie, przeżuwajcie i wydalcie.
      • dociek Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony 26.02.08, 12:11
        Wisia, tak jak istniały wydzielone komórki (wydziały) SB do
        zwalczania i inwigilacji opozycji czy też kościoła, niemal tak samo,
        w rewanżu, pseudo-prawicowcy zrealizowali w ramach IPN praktycznie
        identyczne struktury dolepiając je do dla zachowania
        pozorów "przyzwoitości" do Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich.
        Niewiele się jednak zmieniło w poziomie i fachowości tych "służb",
        co widać po upublicznionych efektach.

        Zaś wszędzie trafiają się ludzie i tacy co tych ludzi udają. Także
        na uniwersytecie powołanym przez PKWN. Nie przeczę, że dużo tu tych,
        co udają. Ale to wynika nie tyle z samej historii, ile z ludzkich
        zakłamanych, karierowiczowskich charakterów, a także z samej
        specyfiki wyższej uczelni jako tworu feudalnego opartego na
        niezdrowych relacjach i powiązaniach. Zwłaszcza, że jest to od
        dłuższego czasu największy pracodawca w Lublinie.
    • Gość: dociek A może IPN zbada TW na Politechnice i innych uczel IP: *.186.13.020.vip-net.pl 25.02.08, 20:56
      A może IPN zbada TW na Politechnice i innych uczelniach to będzie
      chyba bardziej ciekawe niż na UMCS
      • Gość: ZygZag Właśnie IP: *.gprs.plus.pl 25.02.08, 21:00
        KUL mnie niepokoi. Tacy poprawni ...
      • dociek Re: A może IPN zbada TW na Politechnice i innych 26.02.08, 11:50
        Gość portalu: dociek napisał(a):

        > A może IPN zbada TW na Politechnice i innych uczelniach to będzie
        > chyba bardziej ciekawe niż na UMCS


        ***

        I mamy tu powyżej wypowiedź "w tem temacie" jak mawiał sam tow.
        Gierek i jego następcy, a potem przejął to powiedzenie lider Lech i
        jego "kolejne wody po kisielu opozycji" na świeczniku "wadzy"... a
        wraz z nimi dziennikarscy "odkrywacze sensacji".

        Powyższy "dociek" się podszywa pod mój nick. W konsekwencji zachodzi
        tu pytanie: Czy to kolaborant, szpieg, dywersant, esbek, czerwony
        komuch czy khmer? A może uśpiony podwójny agent bezpieki,
        tzw "śpioch" i "odwrócony"? Co na to śledczy historycy z IPN? Wg
        mnie, po prostu - tchórz.
      • Gość: TW Re: A może IPN zbada TW KUL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 18:02
        Ilu TW było na KUL
        Pierwszy ksiądz rektor itd. Może tam podejmie pani doktór swój
        naukowy trud
    • Gość: bosman czy ta "pańcia" jak ktoś ładnie określił..... IP: *.lublin.mm.pl 25.02.08, 21:04
      usiłuje się przypodobać nowej "sile przewodniej narodu" zachowując
      sie wg wzorców które potępia? Klasyczna karierowiczowska menda. Żal
      dupę ściska na ten cału aparat IPN - stado sprzedajnych fałszywych
      indywiduów. Gorszych od komuchów - tamci przynajmniej byli ideowi.
      • Gość: Kaczo i Boso Re: I ot omamy kolejne bajeczki z IPN-u? IP: *.natpool2.outside.ucf.edu 25.02.08, 22:36
        Pozostaje jeszcze jedno, dosyc proste pytanie - w jakim wieku jest
        pani doktor???
      • Gość: arturro Re: czy ta "pańcia" jak ktoś ładnie określił..... IP: *.lublin.mm.pl 26.02.08, 11:01
        nie za bardzo łapie o co ci chodzi. Bardzo dobrze jakby wyszło na jaw kto kim
        był za komuny. Nie rozumie dlaczego miałoby być inaczej? W imię czego?
        Chronienia dup komuchów?
    • Gość: student I mimo to wolę UMCS niż KUL IP: 80.51.181.* 25.02.08, 21:12
      właśnie kończę UMCS i jestem zadowolony że nie wybrałem pseudouniwerku -KULu,
      gdzie neutralność światpoglądowa i naukowe podejście jest zastępowana
      "nauczaniem kościoła katolickiego".
      • Gość: arturro Re: I mimo to wolę UMCS niż KUL IP: *.lublin.mm.pl 25.02.08, 22:35
        a ja kończę KUL i studiuje na UMCS-ie i nie ma żadnej różnicy. Takie pierdoły
        gadają ludzie którzy z KUL-em mają do czynienia jak koło niego przechodzą.
        Na KUL-u studiują ateiści i prawosławni (znam akurat takie osoby) więc kolego
        nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia.
        Natomiast temat jest inny
        • indiced.spaces.live.com Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie 26.02.08, 20:04
          Gość portalu: arturro napisał(a):

          > Na KUL-u studiują ateiści i prawosławni (znam akurat takie osoby) więc kolego
          > nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia.


          Taka jest różnica, że wiara/wyznanie nie gra żadnej roli na UMCSie, nie obchodzi
          tu nikogo w jakiej sekcie/religii jest ktoś, jakiej orientacji jest, na kogo
          głosował w wyborach centralnych.
          Ja się z tym nie spotkałem.


          Ja właśnie dla neutralności światopoglądowej wybrałem UMCS, dobrze mi tu, nie
          muszę przerabiać jakiegoś biblioznawstwa czy zdawać egzaminów u
          wykwalifikowanych księży, nie umniejszam ich osiągnięciom naukowym, ale będąc
          duchownymi mają już watykański światopogląd.

          A u nas i o Rzymie i Francji i o Sektach i Lewicy i Prawicy i Rycerzach
          Rabusiach i KL Warschau i Watykanie i czasach przed-pieriestrojkowych można
          ciekawe rzeczy usłyszeć.

          I Profesor 82-letni który mnie egzaminował w tym semestrze opowiedział po
          egzaminie, że został złapany przez Gestapo i zesłany do Obozu Koncentracyjnego,
          i niechybnie poszedłby na śmierć, gdyby Rosjanie ich nie wyratowali.

          I jest dobrze na UMCS, zamiast krzyży mamy godła. Mi się to podoba.

          KUL ma za to ładne marmury, krzyże na ścianach, trochę zakonnic i
          błogosławionego Wielgusa... ;DDD a!... i stołówkę;P
          • japolan Re: Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublin 26.02.08, 22:49
            Szanowny Panie Mariuszu,

            Proszę sprawdzić, czy nie ujmuje Pan zagadnienia w sposób nadmiernie uproszczony, a przecież jest Pan zdolny do analiz - chociaż niekiedy przedwczesnych - co obrazuje Pańska uwaga (na innym forum): "Ústava České republiky" (niewiele osób z Polski ma chęć troszczyć się o czeską diaktrykę.

            Są takie uczelnie - świeckie, co podkreślam - gdzie nie tylko pracują, ale także pełnią funkcje kierownicze księża. Kiedyś z pewnym doktorem omawialiśmy bardzo ważne zagadnienia naukowe (w jakiejś winiarni na poziomie) do późnego wieczora, a rano się okazało, iż jest o księdzem (bynajmniej nie z powodu delektowania się winem).

            KUL i UMCS mają swoją specyfikę.
            Bardzo wiele zależy od stylu ludzi, stylu danego człowieka. Kiedyś pewien (ówczesny) ówczesny student KUL-u zionął wobec mnie taką ...(trudno to nazwać), gdy rzuciłem podczas rozmowy kilka (spotykanych w sieci) haseł pewnych grup tradycjonalistycznych. Chodziło o cytat, a facet widocznie uznał, że to moje poglądy i słownie omal mnie nie "wdeptał w ziemię". Taki fanatyk modernistyczny.

            Między KUL-em a UMCS-em jest i konkurencja, i normalne relacje, nawet bliska współpraca, nie tylko instytucjonalna. I nie zauważyłem na KUL-u tendencji do złego traktowania ludzi (przynajmniej tych z zewnątrz), zwłaszcza z powodów religijnych.

            Z innych kwestii porównawczych: na UMCS-ie nie ma ani jednego barku w tak wspaniałych wnętrzach, jak barek KUL-owski, chociaż "mamy" nowoczesne barki.

            Jako człowiek związany z UMCS-em, nie dostrzegam żadnych powodów do niechęci wobec KUL. Każda uczelnia, nawet każdy wydział ma swą specyfikę. Inaczej pracuje się na uczelniach w Polsce, inaczej w innych państwach. Ale czy (nie tylko) zauważone różnice dają podstawę do oceniania, zwłaszcza w sposób radykalny? Ośmielam się wątpić.

            Odnośnie do artykułu, z którym (jakoś) wiąże się ten wątek: O wiele łatwiej i bezpieczniej jest szukać i ujawniać agentów z przeszłości, niż ze współczesności. Ale - jak się zdaje - to już zupełnie inna "historia".

            Z poważaniem,
            • Gość: wisia Re: Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 23:04
              To jest ciagle ta sama historia - najlatwiej atakuje sie
              nieobecnych, chociaz do ataku uzywa sie wieloznacznego: udzielal
              informacji SB dotyczacych uczelni. I chociaz Profesor wpajal swoim
              studentom przekonanie, ze kazdy MA PRAWO do obrony - to jakos nie
              widze tu wielu broniacych Go, chociaz widze prawnikow...

              klaniam ;-)
              wisia
              • japolan Re: Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublin 26.02.08, 23:47
                Szanowna Pani,

                Zaskakuje mnie deklarowane przez Panią zdziwienie.
                Ludzie nie chcą zadzierać z policją, w tym przypadku z policją historyczną.
                Niektóre powiązania funkcjonariuszy IPN są naprawdę zaskakujące: kierowanie czasopismem "Zawsze Wierni", podobno częste wyloty do USA, jakieś "byznesowe" kontakty na Pomorzu, IPN, publikowanie w "Christianitas", zasiadanie w słynnej komisji weryfikacyjnej d/s WSI.

                I Pani się pyta, czemu ludzie nie protestują?
                Bo np. nie chcą mieć kancelarii adwokackiej na podsłuchu.

                Z poważaniem,
      • Gość: wiejska baba konczysz UMCS? to z nimi tak zle,że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 09:55
        byle student może ich skonczyc?
    • Gość: Marcin Kul UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 22:24
      Żenada, obciach i zerowy poziom jeśli chodzi o UMCS.
      • Gość: Absolwent Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 17:44

        TY łapciuchu Całe studia pracoawałem w JuventusieZ KULu pracował
        tylko jeden chłopak.Biegaliśćie po ulicach i darliście ryje a
        zomowcy wam dupe pałowali.I jeszcze jedno.Zobascz ćwoku skąd kadra
        sie wzieła na Kul
    • Gość: jacek Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.lublin.mm.pl 25.02.08, 23:06
      niech piszą, trochę się dowiemy. Ja zawsze byłem ciekaw kto na mnie donosił.
      • Gość: Panek z UMCS. Re: UMCS dla SB, mimo, ze był czerwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 23:58
        Do Wisi i Bosmana: "czego sie boisz glupia"-to tylko tekst piosenki.
        A ja, pracownik UMCS-u od 30 lat chce wiedziec, kto jest kim, czy
        byl TW. Przynajmniej bede mial satysfakcje gdy mu nie podam reki. I
        TYLKO TYLE. Nie obije mu mordy- bo nie jestem taki. Chce TYLKO
        WIEDZIEC. Przeciez ci wszyscy TW to lobuzy, zwiazani scisle z
        morderczym ustrojem. Jestem czlowiekiem super-spokojnym,
        intelektualista, wyksztalconym bardzo dobrze, NIE JESTEM
        WYKSZTALCIUCHEM w sensie Solzenicyna (to okreslenie CELOWO
        zwekslowal Michnik by nie mialo tej sily razenia). Plakac mi sie
        chce, "chlopu" silnemu gdy ogladam programy w TV pokazujace ile
        nieszczesc przyniesli ludziom te psy-TW. Przeciez kazdy rozsadny
        facet siedzial by cicho, pobieral te swoja wysoka emeryture--ba:
        posadz facet w swym ogrodzie piekne kwiaty, podziwiaj przyrode ale
        nie paraduj do sklepu z geba wypasiona na szynce dostarczanej do
        domu ze sklepu "za zoltymi firankami". TROCHE WSTYDU. Zobacz , ile
        nieszczesc spowodowales, moze nie osobiscie ale posrednio, poprzez
        popieranie ZBRODNICZEGO systemu. A Wisia i Bosman powinni sie
        wstydzic; skoro tu pyskuja to znaczy sa bez serca i nie znaja faktow
        i historii. SMUTNO MI BOZE.
        • Gość: jacek Re: UMCS dla SB, mimo, ze był czerwony IP: *.lublin.mm.pl 26.02.08, 11:02
          na razie ci nie odpowiedzą bo leżą o tej porze krzyżem przed zdjęciem stalina
        • Gość: wisia Re: UMCS dla SB, mimo, ze był czerwony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 23:44
          > A ja, pracownik UMCS-u od 30 lat chce wiedziec, kto jest kim, czy
          > byl TW. Przynajmniej bede mial satysfakcje gdy mu nie podam reki.
          >I TYLKO TYLE. Nie obije mu mordy- bo nie jestem taki. Chce TYLKO
          > WIEDZIEC.

          Mnie z takiej wiedzy nic nie przyjdzie, bo ja wole wierzyc, ze
          otaczaja mnie ludzie zyczliwi i wole im ufac niz patrzec na nich
          podejrzliwie i zastanawiac sie czy juz na mnie doniesli, czy wlasnie
          maja to zamiar uczynic. Wspolczuje ci, ze przez 20 lat meczysz sie
          ze swoja swiadomoscia i nierozstrzygnietymi dylematami - ktoremu to
          koledze zawdzieczam, ze nie zrobilem kariery? Czy to juz obsesja,
          czy jeszcze tylko zadatki?

          >Przeciez ci wszyscy TW to lobuzy, zwiazani scisle z morderczym
          >ustrojem. Jestem czlowiekiem super-spokojnym,
          > intelektualista, wyksztalconym bardzo dobrze, NIE JESTEM
          > WYKSZTALCIUCHEM w sensie Solzenicyna (to okreslenie CELOWO
          > zwekslowal Michnik by nie mialo tej sily razenia).

          Gratuluje dobrego sampoczucia, to pewnie bardzo przyjemnie moc
          samemu o sobie powiedziec INTELEKTUALISTA? Czyzbys obawial sie, ze
          wspolczesni i potomni tego nie doceniaja, bo jednak znajdauja skazy
          na tym prawdziwym diamencie?

          >Plakac mi sie chce, "chlopu" silnemu gdy ogladam programy w TV
          >pokazujace ile nieszczesc przyniesli ludziom te psy-TW. Przeciez
          >kazdy rozsadny facet siedzial by cicho, pobieral te swoja wysoka
          >emeryture--ba: posadz facet w swym ogrodzie piekne kwiaty,
          >podziwiaj przyrode ale nie paraduj do sklepu z geba wypasiona na
          >szynce dostarczanej do domu ze sklepu "za zoltymi firankami".
          >TROCHE WSTYDU.

          Korzystalam z pewniejszego zrodla dostaw - zaopatrywala mnie baba z
          cielecina i rabanka (czasami tez przyniosla zacny gasiorek przedniej
          sliwowicy). TV nie ogladam, wiec i powodow do placzu mam mniej, ergo
          jestem szczesliwa osoba.

          >Zobacz , ile nieszczesc spowodowales, moze nie osobiscie ale
          >posrednio, poprzez popieranie ZBRODNICZEGO systemu. A Wisia i
          >Bosman powinni sie wstydzic; skoro tu pyskuja to znaczy sa bez
          >serca i nie znaja faktow i historii. SMUTNO MI BOZE.

          Nie mam czego sie wstydzic. Gdy ty nieboraczek meczyles sie z tymi
          wstretnymi komuchami w swoim otoczeniu - ja przez kilka lat nie
          moglam dostac zadnej pracy, obdarowana 'wilczym biletem' za
          niepopieranie tych, ktorych ty popierales cierpiac w glebokim
          milczeniu i antyszambrujac u rektorskich klamek. Ale dzisiaj nie
          wylewam nad soba lez, nie odcinam kuponow i nie osadzam pochopnie
          innych. To byl moj wybor i tylko ja odpowiadam za swoje wybory. Cala
          reszta byla (jest) tylko ich skutkiem. Nie znam historii i faktow,
          powiadasz? Znam ja az nadto dobrze, by wiedziec, ze historia jest
          nierychliwa i niesprawiedliwa wobec wspolczesnych, okrutna wobec
          tych co odeszli i nie moga artykulowac swoich racji i naduzywana dla
          celow politycznych.

          Smutno, mi Boze!!!

          (...)Na tęczę blasków, którą tak ogromnie
          Anieli Twoi w niebie rozpostarli,
          Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie
          Patrzący - marli.
          Nim się przed moją nicością ukorzę,
          Smutno mi, Boże! (...)

          klaniam,
          wisia


      • Gość: ZygZag kapucha IP: *.gprs.plus.pl 26.02.08, 06:29
        A ja jestem kto teraz na mnie kapuje i do kogo, bo nie wierzę, że
        nie ma inwigilacji.
    • Gość: Poli UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 00:15
      Wow! Ale się ubecja rozpisała na forum. Trafiła w czuły punkt pani
      doktor! No no no. Nie myślalem, że tyle tego jeszcze jest aktywnego
      na UMCS. Strach pomyśleć co się okaże, jak zrobią analizy dla
      Polibudy, która była jeszcze bardziej czerwona od UMCS.
    • Gość: Pan Cogito UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 00:24
      To jest tylko kwestia smaku...
    • Gość: fatman UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.it-net.pl 26.02.08, 08:28
      A co słychać u p. Witka Gwiazdy?
      Warto opublikować listę funkcjonariuszy SB na UMCS...
    • Gość: Janusz Rz UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.krasnystaw.net 26.02.08, 08:50
      Nie wiem jaki był UMCS wcześniej ale za moich studiów 1981-1986 nie był
      czerwony. Ówczesny dziekan mojego wydziału prof. Kozłowski był internowany i
      wielu innych naukowców również. Jasne, tak jak wszędzie byli sługusy partyjni a
      niektórzy rektorzy ( np. Skrzydło ) byli prominentnymi działaczami PZPR. Ale też
      oni właśnie przyczynili się do rozwoju uczelni . Była to pierwsza uczelni PRL i
      niestety, ale w początkach swej działalności musiała realizować program
      określony przez komunistów.Wielu ale to wielu pracowników i absolwentów UMCS
      znacząco przyczyniło się do budowy nowego państwa polskiego po 1989r. Lesław
      Paga, Andrzej Bączkowski, Zbigniew Hołda itd. Muszę przyznać, że jestem dumny z
      faktu ukończenia UMCS. Nigdy, nawet w stanie wojennym nie czułem, że studiuję na
      czerwonej uczelni. Lata studiów bardzo ukształtowały we mnie poglądy
      centro-prawicowe.
      • Gość: jacek Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.lublin.mm.pl 26.02.08, 11:00
        Czerwony był jak nie wiadomo co, wychowując pseudoprawicowców takich jak PiS czy
        LPR - czyli gomółowców katolickich oraz masy hołoty lewackiej.
        • Gość: Janurzs Rz Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.krasnystaw.net 26.02.08, 13:34
          Zgadzam się z Tobą nt. PiS i LPR ale nie na temat "czerwoności" UMCS.
    • Gość: darko UMCS byl czerwony - krzywdzący i obraźliwy tytuł! IP: 212.182.50.* 26.02.08, 10:00
      Autor newsa świadomie obraża i krzywdzi pracowników i byłych
      studentów UMCS! To że na uczelni działała POP nie oznacza, że UMCS
      był czerwony! Nawet z przykładów ludzi prześladowanych przez wladze
      PRL-u wynika, że UMCS nie był "czerwony"! Tym bardziej, że na
      rektorzy i dziekani uczelni sprzeciwiali się rozkazom SB i partii.
      Zamiast docenić to, że TW było niewielu, ochlapuje się uczelnię
      partyjniactwem i przyprawia się gębę donosiciela i konformisty.
      • Gość: arturro Re: UMCS byl czerwony - krzywdzący i obraźliwy ty IP: *.lublin.mm.pl 26.02.08, 11:03
        TW bylo mało bpo uczelnia była w rękach partii. Po co dużo TW na "swoim" uniwerku?
        Zresztą to nie nowość. W każdym razie uważam, że powinno być wiadomo kto kim był
        za komuny. I tyle.
        • Gość: greg Re: UMCS byl czerwony - krzywdzący i obraźliwy ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 17:53
          A może barania łąko zdefiniowałbyś mi komunę ,bo ja skończyłem tą
          szkołę i jakoś jej niezauważyłem
          • Gość: arturro Re: UMCS byl czerwony - krzywdzący i obraźliwy ty IP: *.lublin.mm.pl 26.02.08, 22:58
            po pierwsze ynteligenciku to skończyłeś uczelnię.
            Jesteś strasznie tępy skoro nie rozumiesz o co mi chodzi. Na UMCSie było w
            okresie PRL-u wielu wspaniałych pracowników naukowych. Niestety ale spora część
            pracowała nie dla nauki tylko dla partii. Dziś w ramach zwykłej sprawiedliwości
            należy powiedzieć kto kim był za komuny, czyli w czasach PRL-u.
            Nie rozumie nagłego oburzenia "rewelacjami" (piszę w cudzysłowie bo dla mnie ta
            informacja to nie nowość)IPN-u. Cóż to tak burza jaśniepaństwa? To, że wyjdzie
            na jaw wątpliwa reputacja jakiegoś pracownika naukowego?
    • Gość: absolwent UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 13:45
      Ciekawe, gdzie ta baba robiła doktorat , chyba u magistra ziobry bez
      aplikacji.Studiowałem w tej szkole w tych latach. Próbowało mnie SB
      zwerbować .Miałem również okazję porozmawiać w roku 1989 prywatnie z
      majorem K odpowiedzialnym w lubelskim SB za UMCS.Wiedzieli wszystko
      np.o Kozłowskim i innych.I nie wszyscy wbrew pozorom byli tepi i
      durni. Major K był tego zaprzeczeniem.Odnośnie czerwoności to szkoda
      że pani naukowiec nie miała okazji uczestniczyć np w wykładach
      sekretarza organizacji wydziałowej PZPR dr Jana Waszczyńskiego np o
      teorii własniościi czy wie że drugim roku ekonomii socjalizmu
      obowiązywały amerykańskie podręczniki twórców teorii dochodu
      narodowego np Simona Kuznetsa itp jeśli wie w ogóle kto to jest i
      czym się zajmował.To samo dotyczy np. marksizmu, jako takiego. Np.
      renta różniczkowa jest wykorzystywana do wyceny nieruchomośći i to
      nie w Polsce, a w Eurpejskiej Szkole Wyceny Nieruchomości w
      Holandi.Prawdy jest w tym tyle, co w przypowieści o rozdawaniu
      Mercedesów na Placu Czerwonym
      Zapłaciłem w ubiegłym roku kilkadziesiąt tysięcy podatku od
      cięzkozapracowanego dochodu. Flaki się przewracają, kiedy sobie
      pomyślę że część tego dochodu państwa idzie na stado
      bezproduktywnych ignoratów Wyrazy współczucia dla słuchaczy
      dzisiejszego wykładu
    • mpkok UMCS nie dla SB, bo był czerwony 26.02.08, 14:39
      A gowno tez bywa czerwone to pewnie tez go nie objeli - moze niech
      sie pani tym zajmie
    • japolan Książka A. Golicyna po polsku 26.02.08, 16:27
      Dzień dobry,

      W sieci znalazła się polska wersja językowa książki Anatolija Golicyna "Nowe kłamstwa w miejsce starych".
      Podaję skrócony link do pliku PDF z tekstem książki:
      skocz.pl/Golicyn-Nowe
      Może zainteresuje to Państwa, szczególnie w związku z niniejszym wątkiem.

      Z poważaniem,
    • Gość: UM UMCS nie dla SB, bo był czerwony KUL czarny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 17:59
      A na KULu ilu było TW Sam rektor był donosicielem .To jaki kolorek
      ma KUL .Czerwono -Czarni
      • Gość: Derek Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony KUL czarny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 19:12
        Naiwni jestescie tak jak naiwny tytul. Czy wyobrazacie sobie,
        ze "kuźnia" kadr dla PRL nie miala TW.?
        • Gość: arturro Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony KUL czarny IP: *.lublin.mm.pl 26.02.08, 23:04
          napewno miała. W końcu swoich też trzeba było sprawdzać. Z tym, że zapewne
          znacznie mniej niż na KUL-u czy Jagielonce
      • Gość: arturro Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony KUL czarny IP: *.lublin.mm.pl 26.02.08, 23:03
        A co to ma do UMCS-u? Najwięcej TW było nie tylko na KUL-u ale i na UJ i w
        okresie solidarności na Uniwerku Gdańskim bo tam działała opozycja. UMCS był
        poprostu swojakiem.
        Zresztą to jest wynik tego co widzimy na forum. Oporu przed prawdą. Raz a dobrze
        należy powiedzieć kto kim był. Zarówno na UMCS-ie jak i na KUL-u.

        Tak na marginesie sporo osób ma kompleks sąsiednich uczelni. Jak jest mowa o TW
        to część osób mówi a idź zobacz na UMCS. Jak znowu o UMCS-ie to idź zobacz na
        KUL. To chyba co dla niektórych zaczyna robić się chorobliwe
        • Gość: Kaczo i Boso Re: historia - zawsze bardzo subiektywna... IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 27.02.08, 16:54
          Czyzby Szanowna Pani Doktor z IPN-u "ukrywala" sie na tym forum pod
          pseudonimem "arturro"?
          • Gość: arturro Re: historia - zawsze bardzo subiektywna... IP: *.lublin.mm.pl 27.02.08, 20:38
            :D- tylko tak to można skomentować.
            Mogę zadać równie ynteligentne pytanie: czyżby pod poseudonimem "Kaczo i Boso"
            ukrywał się jakiś pzprowski pracownik naukowy???
            Wytłumacz mi ten opór przed prawdą. Czy to aż tak jaśniepana/i dotknie jak się
            okaże kto kim był za prl-u???
    • Gość: aaa UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.pronet.lublin.pl 26.02.08, 21:19
      Porządek trzymał wówczas na UMCS prof. Józef Szymański, który zastąpił
      niepoprawnego politycznie prof. Tadeusza Baszyńskiego. Za jego kadencji to nawet
      studenci siedzieli cicho. Prof. Tadeusz Uziak rektorem był później, kiedy nieco
      zelżało
    • Gość: Maria UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.chello.pl 26.02.08, 23:24
      Ale ich ciemiężyli! A skąd oni mieli te tytuły doktorów i naukowców? Władza
      Ludowa ich kształciła a powinna ich pogonić na cztery wiatry tam skąd przyszli
      do buraków cukrowych albo krów! To władza ludowa postawiła na wykształcenie
      Narodu i likwidację analfabetyzmu, otworzyła tysiące szkół, wybudowała szereg
      uniwersytetów wcześniej wysyłając swoich emisariuszy w teren aby przedwojennej
      ciemnocie pokazałi jak trzyma się ołówek w ręce i nauczyli czytać aby mogli
      czytać dotowane książki!
      • Gość: lsm Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.lublin.mm.pl 27.02.08, 10:14
        Czyli rozumie ze bez PRL-u to dzisiaj Polacy siedzieli by w krzakach rozpalając
        ognisko kamyczkami??? Rozumie, że wszyscy powinni się dziękczynnie kłaniać???
        Dla twojej wiedzy: rozwój edukacyjny nastąpiłby bez PRL-u. Powiem więcej, gdyby
        nie PRL dziś bylibyśmy na poziomie średnio europejskim pod względem rozwoju,
        pensji i edukacji
        • japolan Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony 27.02.08, 12:55
          Poprawna forma 1 osoby singularis od "rozumieć" brzmi: "rozumiem".
          Niezależnie od ustroju i stanowiska politycznego.

          Słowniki ortograficzne (jeszcze?) nie są zakazane.
          • Gość: Aloes. Re: UMCS nie dla SB, bo był czerwony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 16:20
            UMCS byl dla SB-jak w sam raz. Duzo politologow, ekonomistow, latwo
            ich bylo schwytac na petelke wyjazdow, tzw. "karier". A na
            przyrodniczych tez chetnie jezdzili za granice, za dolary, za
            publikacje . Trzeba to sprawdzic i nie piszcie glupot, ze na UMCS
            nie warto szukac bo nie bylo TW. BYLI i chcemy ich znac i do tego
            doprowadzimy. I niech nikt-wzorem kosciola, nie pisze falszywie o "
            cesze NIEROZTROPNOSCI. To sa i byli ludzie bardzo roztropni, bardzo
            ambitni. Chcemy WADZY (Fedorowicz), chce byc dziekanem (koniecznie),
            chce byc czlonkiem komisji akredytacyjnej (koniecznie) nawet bez
            wstydu.
            • Gość: bosman no to szperaj kwiatuszku, szperaj.... IP: *.lublin.mm.pl 28.02.08, 17:46
              poczytaj wypociny dochtórki, może ci ulży :-)
    • Gość: poli uderz w stół... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 00:34
      Spora część wypowiedzi potwierdza tezę autorki artykułu. Uderz w
      stół, a nożyce się odezwą... Studiowałem na UMCS 80-84 - działałem
      aktywnie przeciw komunie. Byli na UMCS przyzwoici ludzie, ale i
      komunistycznych sługusów nie brakowało. Chyba to oni prezentują się
      tak licznie w tej właśnie dyskusji...
      • Gość: Bader uderz w stół.i gawno. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 23:58
        Uderz w stoł i nikt sie tak naprawde nie odezwie. Wszyscy pzpr-owcy
        robili to dla szmalu i kariery. Teraz tylko tworza cicha sitwe,
        nawzajem sie popieraja (czlonkowie senatow, komisji akredytacyjnych,
        elektorzy--o! jak oni potrafia zadbac o wybory na swoj osobisty
        zysk. Nawet gdy przegraja glosowanie na radzie wydzialu to
        zadzialaja w senacie i..... senat zatwierdza faceta przegranego w
        glosowaniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja