burlasino
27.02.08, 14:19
Autor artykułu napisał:
> W obronie dziewczynki i jej rodziny, której grozi wydalenie z
kraju, stanęli nauczyciele z V LO. Rada Pedagogiczna poprosiła o
pomoc marszałka senatu Bogdana Borusewicza. W swoim piśmie
pedagodzy piszą: "Bezduszne procedury nie kwalifikują rodziny jako
polskiej, mimo iż kultywuje ona polskie tradycje i wychowuje dzieci
w duchu katolickim."
Dziewczynka mogłaby zostać, niech się uczy, ale Radę Pedagogiczną
trzeba by jak najszybciej wymnienić na niesklerykalizowaną i
respektującą Konstytucję RP.