przygotowanie do ścięcia Baobabu

04.03.08, 07:57
Baobab przestał być pomnikiem przyrody:
www.youtube.com/watch?v=mfHpaiMEK4w
ale Dziennik Wschodni nie chce o tym napisać...
trudno dam to na forum gazety przy której "rece opadają"
czyli GwL (a te rece w nawiązaniu do komentarza MBH o tego:
miasta.gazeta.pl/lublin/1,35638,4974846.html
ten komentarz bowiem moznaby równie łatwo odnieść do samej GwL...)

a może ktoś ma fotkę Baobabu jeszcze z tabliczka "Pomnik ochrony
przyrody"?
teraz to byłby już dokument historyczny...
    • Gość: jacek Re: przygotowanie do ścięcia Baobabu IP: *.lublin.mm.pl 04.03.08, 10:27
      Pan Leniak nie zrozumiał w jakich czasach żyje a urzędnicy zrozumieli. Teraz
      liczy się młodość i zdrowie i piękno. A to drzewo to takie brzydactwo okropne.
      Stare i brzydkie. Gdy je się zetnie, będzie można postawić ładny nowy młodziutki
      i piękny budynek w tym miejscu. A poza tym co mają zrobić jak zagraża on
      bezpieczeństwu lublinian? Zrobić odlew z plastiku?
      • shawman Re: przygotowanie do ścięcia Baobabu 04.03.08, 11:25
        > Stare i brzydkie. Gdy je się zetnie, będzie można postawić ładny nowy młodziutki
        > i piękny budynek w tym miejscu.

        Yhym. Supermarket. :|
        • Gość: jacek Re: przygotowanie do ścięcia Baobabu IP: *.lublin.mm.pl 04.03.08, 11:44
          no właśnie - supermarket. Czy ktoś wcześniej pomyślał o pracownikach Poczty
          Głównej. Ze oni na zakupy muszą jeździć na LSM albo na Czechów, lub chodzić do
          drogiego marketu w Plazie? A pracownicy Galerii Centrum, a księża?
          • robertw18 Re: przygotowanie do ścięcia Baobabu 04.03.08, 11:59
            I drzewa przeszkadzają w urządzaniu spędów poparcia dla naszych władców i zarządców. A jak już będzie przestrzeń, to przy "superhipermarkecie" urządzi się konieczne "parkingi". I będzie Plac Pocztowy, do pary dla Placu Teatralnego z parkingami, który już zarządziła nasza władczyni i p. Mącik.

            Pozdr.
            • leniak i betonowa zasmażka 04.03.08, 21:14
              i jakaś pyza w charakterze pomnika...
              a co?
              ...to bedzie betoniarstwo i blacharstwo na miare naszych mozliwosci,
              a potem się spisze protokół zniszczenia miasta...
              • empi Re: i betonowa zasmażka 04.03.08, 21:34
                jeżeli naprawdę to drzewo umiera i nie ma dla niego ratunku to
                należy mu się w tym miejscu pomnik! Tu wiele pokoleń umawiało się z
                dziewczynami, ze znajomymi. Tu konspiracyjnie umawialiśmy się na
                różne manifestacje patriotyczne. Pod nim także ukrywaliśmy się przed
                deszczem czy słońcem czekając na trajluś. Co będę tłumaczył każdemu,
                przecież w tym drzewie jest serce i uczucia wielu pokoleń lublinian.
                Leniak, organizuj happening! W Tobie nadzieja!!!
                pzdr.
                • leniak co tu mozna zrobić? 04.03.08, 22:45
                  jak go nie zasuszą to go wytną...
                  z tym zasuszeniem to w ubiegłym roku głosno było że wody Baobabowi
                  brak i nic sie w tym temacie nie zmieniło...
                  ha hapening mógłby polegać na podlewaniu Baobabu!
                  proponuje przychodzić z wodą i podlewać drzewo na przekór urzedasom,
                  prezydentom i dziennikarzom...
                  kto wie moze baobab nas przezyje?
                  a baobabowycinaczom łapy obcinać przy samej du.ie, ku przestrodze...
                  i oczywiscie te obciete łapy wieszać ale nie na baobabie ino pod
                  ogonem tego konia apokalipsy, na którym siedzi posępny Piłsudski...
                  za jakiś czas jakiś turysta pomysli ze to nie obciete łapy ale
                  bardzo odwazny pomnik konia i Lublin bedzie miał darmowa i
                  pożyteczna promocje...
                  • leniak stał się CUD 13.03.08, 19:57
                    prawdziwy a nie mniemany...
                    tabliczka wróciła na Baobab ;-)
                    ale jaja...
                    zobaczcie jaka nowiuteńka:
                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1112338,2,1.html
                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1112339,2,2.html
                    tydzień temu jej nie było:
                    www.youtube.com/watch?v=mfHpaiMEK4w
                    wiec chyba jakiś sukces osiagnołem...
                    ale to nie rozwiazuje problemu zasuszenia Baobabu - miałabyc
                    przeróbka nawierzchni placu Litewskiego...
                    wystarczyłoby kilka kratek z zeliwa zamiast bazaltowej kostki...
                    ciekawe kiedy przyjdzie czas na to?
                    • Gość: bosman chłe chłe chłe leniaku :-) IP: *.centertel.pl 14.03.08, 14:05
                      czasem i z Ciebie jest pożytek. A`propos - czy ratuszowi mają
                      etatowego czytacza tego forum? Jak myślisz?
                      • robertw18 Przecież dla nich to żadna sprawa... 14.03.08, 14:52
                        drzewo nie jest zabytkiem, to można wysuszyć lub ściąć od razu. Takie rzeczy jak "wartość sentymentalna", "ładny zakątek", "robiące wrażenie drzewo" - to się zupełnie nie liczy. "Małpi Gaj" - wyciąć, tarasy w parczku przy Świętoduskiej - zabudować czy zaparkingować, pl. Litewski - wyciąć... To im chodzi po głowie, a czasami zachęcą jakiegoś młodzieńca w rodzaju p. Skrzypka, żeby zrobił zamieszanie i wtedy pojawiają się pomysły, żeby dołożyć na pl. Litewskim pomników różnych narodów, albo zabudować pochyłymi "bryłami" betonu itp.

                        Pozdr.
                      • leniak Re: chłe chłe chłe leniaku :-) 14.03.08, 20:32
                        etatowego to zapewne nie wiesz przecie jaki ma preydent olewczy
                        stosunek do internetu...
                        ale nieetatowych to mają w końcu piszemy tu o nich sporo...
    • Gość: liga ochr przyrody Re: przygotowanie do ścięcia Baobabu IP: *.pronet.lublin.pl 14.03.08, 23:06
      Jutro z samego rana przypinam sie do drzewa, mam drabine i uprząz i wezme plecak
      z kanapkami i cos do picia, bede tam siedzial dopuki doputy baobaba nie zostawia
      w spokoju Wezme tez konefke do podlewania Mozecie byc spokojni, dopuki ja zyje
      drzewo zyc bedzie i lisc mu z korony nie spadnie

      • leniak nie mozemy być spokojni.. 15.03.08, 08:34
        jak sie przypniesz z konewką, z której bedziesz podlewać drzewo to
        pozyjesz może z tydzień...
        człowiek krócej wytrzymuje bez wody niż Baobab...

        poza tym zobacz: Wajrak się przypinał do rozpudziańskich drzew i co?
        i nic. PO po wygraniu wyborów zamierza jednak Rospudę zniszczyć...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja