Miejski Ośrodek Pomocy (swojej) Rodzinie

21.03.08, 11:44
w Moprze to normalna rzecz zatrudniać krewnych i znajomych. Wiadomo że nikt z
ulicy tam sie nie dostaje.....
    • Gość: Urząd Miasta Miejski Ośrodek Pomocy (swojej) Rodzinie IP: *.um.lublin.pl 21.03.08, 13:31
      "Uprzejmie informuję, że przeprowadzono kontrolę w sprawie, której
      dotyczą Państwa publikacje i Pani korespondencja do mnie. Z
      informacji o efektach kontroli (...) wynika, że nabór na stanowisko
      dyrektora Zespołu Placówek Wsparcia Dziecka i Rodziny został
      przeprowadzony prawidłowo, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie
      przepisami prawa. Nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości.

      Po zapoznaniu się wnikliwie ze sprawą, podjąłem decyzję jedyną
      możliwą w tej sytuacji - o zatrudnieniu Pana Piotra Polkowskiego na
      stanowisku dyrektora ZPWDiR."

      List o powyższej treści prezydent Lublina Adam Wasilewski skierował
      do redaktor naczelnej GWL. Tekst został również zamieszczony na
      stronie internetowej miasta: www.lublin.eu (aktualności)

      Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Lublina
      • Gość: bogacki Re: Miejski Ośrodek Pomocy (swojej) Rodzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 17:11
        Jak długo jeszcze ta śmieszna kukiełka, marionetka na prezydenckim
        fotelu, pan Wasilewski, będzie kompromitował Lublin?
    • Gość: lio Miejski Ośrodek Pomocy (swojej) Rodzinie IP: *.dot-com.net.pl 21.03.08, 14:32
      Nie zgodzę się z takim stwierdzeniem! Mam inne zdanie na ten temat!
      W MOPR zatrudnionych jest wielu pracowników i nie wszyscy
      to "pociotki". Uogólnianie jest krzywdzące! Poza tym tak się dzieje
      wszędzie, bo powszechną rzeczą jest wykorzystywanie znajomości,
      wiele osób z tego korzysta w różnych sytuacjach życiowych i czy to
      naprawdę jest takie jednoznacznie złe? Jeżeli się tego nie nadużywa
      i nikomu nie wyrządza się tym krzywdy?
    • Gość: manipulacja ? Miejski Ośrodek Pomocy (swojej) Rodzinie IP: *.chello.pl 21.03.08, 17:52
      Dlaczego nie mozna dodac opinii dotyczących wszystkich artykulow
      w "wyborczej lubelskiej". Redakcja umozliwia komentowanie tylko
      wybranych. Radze poprzegladać dzisiejsze wydanie

      czy to nie jest jakas manipulacja ?



      • burlasino Re: Miejski Ośrodek Pomocy (swojej) Rodzinie 22.03.08, 11:15
        Owsze, tak, to się nazywa MANIPULACJA!!!!!
        Zresztą nie tylko GW specjalizuje się w tej haniebnej dziedzinie.
    • Gość: PIOTR S. Miejski Ośrodek Pomocy (swojej) Rodzinie IP: *.lublin.mm.pl 21.03.08, 22:59
      Dość z kolesiostwem,czy w tym mieście nie można zrobić porządku.Pani
      Ślazak załatwia pracę swojej rodzinie na prawo i lewo.Tak nie może
      być.
    • Gość: bolek Miejski Ośrodek Pomocy (swojej) Rodzinie IP: *.chello.pl 22.03.08, 00:10
      A mnie sie wydaje ze PO chce sie odegrac (za pomoca Gazeety
      Wyborczej) na prezydencie Fijałkowskim z PIS za ostatni wybor
      wiceprzewodniczacego rady miasta. Brzuszkiewicz niech zobaczy Urzad
      Wojewodzki i Marszalkowski.
      • Gość: Krystyna Re: Miejski Ośrodek Pomocy (swojej) Rodzinie IP: *.chello.pl 22.03.08, 10:34
        Tak, wygląda na to, że to próba odegrania się, a może wstęp do
        pozbawienia PiS stanowiska zastępcy prezydenta. "GwL" zdaje się tu
        odgrywać niechlubną - wbrew pozornej dbałości o przejrzystość -
        rolę. Gazeta staję sie stroną, organem Ratusza. Już sam fakt, że
        udostępnia swoje łamy W. Wysockiemu, który pisuje prywatne teksty -
        przecież nie jako prezydent - jest podejrzany. Ciagle widuję WW z
        red. Jóżefczukiem, także w róznych knajpkach; Mam nadzieję, że
        przynajmniej dbają o zakąski!...
        Wesołych Świąt Pani Redaktor - także Pani mężowi - i dalszych
        sukcesów w obronie amerykańskiich gejów!...
    • Gość: pracownik Miejski Ośrodek Pomocy (swojej) Rodzinie IP: *.lublin.mm.pl 23.03.08, 09:09
      Pominowszy kto sie na kim odgrywa i dlaczego to co jest opisane w artykule to
      prawda o której wie każdy pracownik MOPR, oprócz Dyrektora oczywiście. Dziwnym
      trafem kierownikiem został szeregowy pracownik, który nie wyróżniał sie niczym
      poza powinowactwem z Panią JS .Pytanie, dlaczego akurat Pan Kidaj został
      przyjęty do MOPR, gdyż ustawa o pomocy społecznej jednoznacznie precyzuje, jakie
      wykształcenie należy posiadać aby pracować na stanowisku pracownika socjalnego.
      Na pewno nie może nim być absolwent filozofii. Ponadto kolejną kwestią o której
      podobnież nie wie Pan Dyrektor to mobbing panujący w MOPR. A może po prostu
      łatwiej nie wiedzieć?Żeby coś zrobić w tej kwestii trzeba mieć jaja, więc lepiej
      udawać, że nie ma problemu. Źle sie dzieje w państwie moprowskim.
    • Gość: I Polkowski IP: *.centertel.pl 24.03.08, 10:24
      Piotr Polkowski jako wychowawca Domu Młodzięzy SOS w grudniu 2007
      napisał donos na kilku pracowników Domu Młodzieży do szefowej
      Stowarzyszenia SOS Woski Dziecięce, w treści którego był stek bzdur,
      mający na celu zasianie fermentu, bycmoże zawieszenia dyrektora w
      pracy a jednocześnie przygotowanie gruntu pod uzyskanie miejsca dla
      siebie na tym stanowsku, oczernił też innych pracowników tej
      instytucji, którzy mu zagrażali w planach, dla dobra organizacji
      wszyscy pracownicy po dowiedzeniu się o czynach Polkowskiego
      postanowili udawać, że nic się nie stało, tak więc oblicze
      Polkowskiego jest fałszywe, treść tego donosu, sposób pisma,
      informacje w nim zawarte świadczą dobitnie, że napisał go własnie
      ten człowiek tuż po jednym z zebrań pedagogicznych, Polkowski do
      Domu Młodzieży SOS trafił tez dzięku układom teściowej, pomagał mu
      w tym wyrzucony już dyrektor pedagogiczny Kowalski (afera z prof.
      Kuchą)
Pełna wersja