Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego

22.03.08, 00:24
"Chciałbym wyrazić wdzięczność za Pańskie pojednawcze podejście i empatię,
jaką wykazał się Pan od pierwszej chwili, gdy wypłynął ten godny pożałowania
incydent":
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5044072.html
Szkoda tylko, że refleks ten jak zwykle owocuje po niewczasie i mam poważne
wątpliwości, czy ten blef będzie zadawalał dotkniętego orędziem Brendana Fay'a :
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5047840.html
www.gazetawyborcza.pl/1,75478,5040358.html
Nie zdziwił bym się, gdyby doszło do kompromitującego procesu. Tym razem
chodzi o rzecz stosunkowo nie wielką, ale smrodu może być co niemiara. O ile
do tego dojdzie jeszcze sprawa naruszenia praw autorskich...

Wstyd, a jeszcze czeka nas prawie trzy lata.

Znowu będą witać z wiele mówiącym uśmiechem "Aaa..., from Poland"...
Dosłownie, słów już brakuje :(
    • elan13 status żona 22.03.08, 00:45
      Ile pogardy jest dla Polaków w tych wypowiedziach. "Wiejski,
      katolicki, konserwatywny elektorat w Polsce wschodniej" - każde
      słowo brzmi tu jak obelga.

      A my w Polsce nie tylko na wsi uważamy, że pederastia, to
      wynaturzenie, coś wyjątkowo obrzydliwego i niedopuścimy, żeby
      pojawił się u nas oficjalnie status żona (jak Elton John i jego
      żon).

      A w srodowisku wiejskim, mimo starań nie przejdą te "tendencje
      ogólnoświatowe". Pisał już o tym Mistrz dobrych kilkanaście lat
      temu:

      Prekursor

      Czasza niebios jasna i czysta,
      Świerszcze grają w lnie i peluszce,
      Rolnik-homoseksualista
      Przysiadł sobie na chwilę przy dróżce.
      To on pierwszy się zdecydował,
      Przedtem tego nie było na wiosce...
      Ech, dziedzina trudna i nowa,
      Ech, niełatwo wprowadzać postęp...
      Nie wydzierży, kto mdły i słaby,
      Nie wprowadzi tutaj Europy,
      Gdy w dodatku ciągnie go do baby,
      A powinno go ciągnąć na chłopy!
      Zniechęcony jest i rozbity -
      Ot, jak wczoraj mrugnął na Michałka,
      To Michałek, cholerny prymityw,
      Mu odmrugnął i w krzyk: - Jest gorzałka?
      Gdy zaś Wojtka pogładził w przelocie,
      W oczy mu przy tym patrząc łagodnie,
      Wojtek zaraz na niego: - Ty młocie,
      Ręce sobie wycieraj w spodnie!
      Z Jaśkiem także nie wyszła rozmowa -
      Przez godzinę gadał do miernoty,
      Że tendencja ogólnoświatowa,
      A ten naraz: - Ty, pożycz sto złotych!
      Henio, bydlę płochliwe i durne,
      Usłyszawszy o tych nowych stylach
      Jęknął: - Nigdy! Jaż od tego umrę!
      I do lasu dał natychmiast dyla...
      ...wiejski dzionek zakwitał szeroko,
      Rolnik w sobie żal i gorycz zdusił,
      Splunął, mruknął: - Kit wam wszystkim w oko!
      Po czym z ulgą pobiegł. Do Magdusi.

      • tajnos.agentos Re: status żona 22.03.08, 11:36
        "Wy", towarzyszu prywatnie możecie sobie uważać co chcecie.
        Natomiast na wsi, gdzie ja często przebywam, ludzie pilnują własnych
        spraw, w cudze się bie wtrącając - nieważne, czy sąsiad notorycznie
        chla mózgojeby, leje żonę i dzieci, kłusuje itd.. Problem zaczyna
        się dopiero wtedy, gdy ktoś komuś zaora przysłowiową miedzę na
        przysłowiowe "trzy palce". "Małżeństwo jako związek mężczyzny i
        kobiety"jest zagwarantowany w Konstytucji RP, którą każdy debil wie,
        że nie tak łatwo zmienić a Unia nie ma nic do tego, gdyż te sprawy
        nie wchodzą w zakres prawodawstwa unijnego. Takimi pierdołami
        podniecają się tylko porąbane radiomaryjne baby. Do procesu dojdzie
        na pewno a mnie znów jest wstyd za to, że jestem Polakiem i za kraj,
        w który żyję...
        • elan13 Re: status żona 22.03.08, 11:49
          Po co Ty się tak męczysz <tajnos>? Mierzi Cię Twoja narodowość,
          wzdryga Cię zacofanie polskiej wsi, masz "katoli" za porąbanych,
          kibicujesz zamorskiemu pederaście w procesie z władzami naszego
          kraju...

          Może się przekonwertuj na judaizm (wtedy Twoje ewentualne dzieci
          będą miały szansę być kiedyś Żydami, nie będą przeżywały jak Ty
          traumy bycia Polakiem), może wyjedź do kibucu...
          • tajnos.agentos Re: status żona 22.03.08, 11:58
            Jak coś się nie podoba, to nikt cię pajacu tu nie trzyma. Zawsze
            możesz wyjechać do Burkina Faso i przejść na kult Voodoo.
            • elan13 Re: status żona 22.03.08, 12:06
              tajnos.agentos napisał:

              > Jak coś się nie podoba, to nikt cię pajacu tu nie trzyma. Zawsze
              > możesz wyjechać do Burkina Faso i przejść na kult Voodoo.

              To nie ja wstydzę się swojego narodu, nie ja artykułuję stale
              dyskomfort z powodu życia wśród Polaków, "katoli". Nie widzisz
              <tajnos>, że sam wychodzisz na pajaca?
              • tajnos.agentos Re: status żona 22.03.08, 12:26
                Widzisz, ograniczony człowieku - ja nie wstydzę się mojego narodu,
                nie artykułuję dyskomfortu z powodu żysia wśród Polaków i na pewno
                nie uważam wsi za ostoję ciemnogrodu, bo za dużo mam z nią wspólnego
                i za dobrze ją znam. Wstyd mi natomiast za to, że uwłaczające Polsce
                i polakom stereotypy wyrabiają w świecie włąśnie takie
                rozwrzeszczane półgłówki i fanatycy jak ty, którzy stale wycierają
                sobie mordy frazesami o narodowej dumie i patriotyźmie, choć w
                chwilach próby w 99% robią się mali i zieloni ze strachu jak
                ufoludki. Gdyby nasz zakompleksiony prezio był prawdziwym mężem
                stanu a nie tak fizycznym, jak intelektualnym kurduplem - po takiej
                kompromitacji, nieważne, gej czy nie gej, nie zasłaniał by się
                służbą dyplomatyczną, tylko przeprosił osobiście i publicznie albo
                podał się do dymisji.
                • Gość: nelly to nie jest metoda IP: 89.204.195.* 22.03.08, 12:47
                  Gdyby Kaczyński był mężem stanu to obróciłby ten pożałowania godny
                  incydent w żart, bo wbrew własnym intencjom zareklamował małżeństwo
                  gejowskie. Jego słowa, które przy tym wypowiedział, nie są ważne, bo
                  i tak każdy zrozumie, co chce. Wszak gejowie chcieli wprowadzić
                  swoje nauki w szkole, więc takie obrazki mogłyby przyciągnąć uwagę
                  uczniów. Wbrew swojej woli Kaczyński zanim gej się wypowiedział w
                  liście, spełnił jego marzenia.
                  "Łączę się ze wszystkimi działaczami, którzy walczą o to, żeby w
                  Polsce skończyć z dyskryminacja homoseksualnych par i żeby im
                  przyznano prawo do małżeństw"
                  Skoro gej się łączy i do tego chodzi mu tak bardzo o Polskę, to
                  wykorzystanie jego ślubnego zdjęcia mogło mu tylko w tym pomóc. Tak
                  więc Kaczyński wyświadczył mu przysługę i gdyby gej był mądry, to
                  umiałby to wykorzystać i również obróciłby sprawę w zart. Bo tematu
                  po prostu nie ma. Oboje jak widać i Kaczyński i gej ( który chce być
                  na świeczniku ) są zakompleksieni, bo nie potrafili obrócić sytuacji
                  tak, żeby dla nich była korzystna.
                  • tajnos.agentos Żart??? 22.03.08, 13:07
                    Czy gdybyś, dajmy na to na weselu Twego dziecka, zbyt ostro zaczęła
                    wycinać hołubce i, powiedzmy przewróciła się (niekoniecznie będąc w
                    stanie nietrzeźwym); ktoś to sfilmował i puścił na cały świat z
                    komentarzem, powiedzmy: "patrzcie, Polacy to naród pijaków i flejów,
                    który potrafi tylko barłożyć" - obróciłabyś to w żart? To była
                    ewidentna, chamska manipulacja i nadużycie, z naruszeniem cudzych
                    dóbr osobistych, w dodatku w publiczne, oficjalne i wykonaniu osoby
                    publicznej na najwyższym w państwie stanowisku. Nie wszystko i nie
                    zawsze da się obrócić w żart a osoba odpowiedzialna powinna umieć
                    wybrnąć z tego z powagą... Lub odejść w niesławie. Tyle pomyj wylano
                    na Kwaśniewskiego za jego chwiejny chód w Katyniu, czy gdzieś tam -
                    czy tu wszystko jest w porządku? Panowie Kwaczyńscy najwyraźniej
                    kompletnie się zatracili i zapomnieli, że będąc prezydentami i
                    premierami nie reprezentuje się już tylko interesów własnej partyjki
                    a całe państwo i wszystkiego nie można podporządkować kuluarowym
                    rozgrywkom o władzę, odgrywaniu się za wymyślone krzywdy itd..
                    Żenada!
                    • tajnos.agentos Re: Żart??? 22.03.08, 13:13
                      Zresztą, tamten pan wcale nie wygląda na idiotę - on po prostu
                      wykorzystuje przeciwnika, który sam mu się "podłożył" (nieważne,
                      Polaka, czy innego) i jest konsekwentny. Takie rzeczy chyba można
                      było przewidzieć decydując się na występ z takim knotem? Wypowiedzi
                      polskiego prezydenta chyba słuchają nie tylko elany i radiomaryjne
                      baby...
                      • Gość: nelly Re: Żart??? IP: 89.204.195.* 22.03.08, 13:50
                        Skoro tamten pan nie wygląda na idiotę, to czas zrobić z niego
                        idiotę. I można wykorzystać przeciwko niemu jego siłę, czyli to, co
                        o nim wiemy. Nie trzeba od razu się procesować, skoro wystarczy
                        zrobienie z niego idioty, bo chociaż na takiego nie wygląda, to taki
                        jest. Co do konsekwencji. Ten pan więcej wygrałby, gdyby przez
                        chwilę pomyślał. Oto spełnia sie jego marzenie, a on chce je
                        zniszczyć? Czyli jest idiotą.
                        • robertw18 "Ja pierwszy, ja pierwszy" 22.03.08, 17:30
                          Sprawa tych przeprosin była poruszana w wątku z poprzedniego jeszcze dnia:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=77293047 .
                          I w jeszcze innym...
                          A że łączy się ze sposobem ozdabiania czy obrazowania swoich wystąpień przez pp. Palikota i Kaczyńskiego, nagłówek nawiązywał do p. Palikota.

                          Pozdr.
                          • robertw18 Czy to za to Polska przepraszała? 26.03.08, 00:55
                            "Inny przepis Karty poprzez brak jasnej definicji małżeństwa, jako związku mężczyzny i kobiety, może godzić w powszechnie przyjęty w Polsce porządek moralny i zmusić nasz kraj do wprowadzenia instytucji sprzecznych z moralnymi przekonaniami zdecydowanej większości społeczeństwa."

                            Wydaje się, że to raczej ten p. konsul Kasprzyk powinien przeprosić Polaków i p. Kaczyńskiego za swoje przepraszające zachowanie.

                            Jest to godne "buraka", gdy niższy urzędnik przeprasza za głowę państwa za grzeczną wypowiedź, z którą on, niższy urzędnik pełen pychy, nie zgadza się.

                            Pozdr.
                            • edico Re: Kościelna karta rowerowa 26.03.08, 01:24
                              pl.youtube.com/watch?v=RQFeo1MEISI
                              • robertw18 Re: Kościelna karta rowerowa 26.03.08, 13:50
                                Sorry, ale wygląda na to, że ktoś sobie urządza dowcipy. Trochę to naciągane... Ale pewności nie ma, może to jakaś chora kobieta.
                                Pozdr.
                  • edico Re: to nie jest metoda 22.03.08, 14:07
                    Gość portalu: nelly napisał(a):

                    > Gdyby Kaczyński był mężem stanu...

                    Prawdę mówiąc, te parę słów zawiera właściwie wszystko, co można powiedzieć na
                    ten temat.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: nelly Re: to nie jest metoda IP: 89.204.195.* 22.03.08, 15:05
                      Nie wiem, co zrozumiałeś z tych paru słów, ale ja wyraźnie
                      napisałam, że męzem stanu nie jest prezydent, ani tym bardziej
                      premier, a już najmniej konsul i ktoś kto kazał konsulowi preprosić
                      geja. Co do prezydenta to jeszcze sie waham, bo on nie powiedział
                      ostatniego słowa, a sprawa toczy sie wokół niego, a nie z jego
                      udziałem. Mam nadzieję, że prezydent zamiast przeprosić geja
                      przeprosi Polaków a geja wykpi, tak jak on na to zasługuje.
                      • empi Re: to nie jest metoda 22.03.08, 15:09
                        >Mam nadzieję, że prezydent zamiast przeprosić geja przeprosi
                        >Polaków a geja wykpi, tak jak on na to zasługuje.
                        Nelly, a dlaczego ma tak postąpić? Po co wykpiwać ma geja skoro
                        uczynił to już w orędziu?
                        pzdr.
                        • Gość: nelly Re: to nie jest metoda IP: 89.204.195.* 22.03.08, 15:19
                          Widzisz Empi w orędziu to on wcale geja nie wykpił. Ważne są też
                          treści implikowane, a co przez ten obrazek zaimplikowane zostało?
                          Pokazał jak wygląda ślub gejowski. Sam widzisz, że nawet ładnie.
                          Wbrew swoim intencjom prezydent zareklamował właśnie małżeństwo
                          gejów. To, w jaki sposób skomentował prezydent ten obrazek nie ma
                          znaczenia, bo jednoznaczej oceny i jednego w treści komentarza nigdy
                          nie ma w żadnej sytuacji. Sam widzisz, co sie dzieje na forum, na
                          jakikolwiek temat by nie pisano. Każdy weźmie do siebie z tego
                          orędzia, to co do niego przemawia. "Kto złym się czuje tego zarzut
                          wzruszy". Gej powinien być dumny, że sam prezydent Polski pokazał
                          jego ślub, reklamując tym samym ślub gejowski...Pozdrawiam
                          • empi Re: to nie jest metoda 22.03.08, 15:52
                            Nelly, Prezydenta straszył naród takimi ślubami. To dawanie sobie
                            buzi w usta dwóch mężczyzn, ten kaznodzieja a nie ksiądz, przecież
                            taki inny, nie z koloratką. To dla jego elektoratu oznacza
                            kontekst " straszno i śmieszno". Czyniąc to wykpił całą ceremonię i
                            tym samym biorących w niej udział. To nie była reklama dla gejów. To
                            nie była migawka informacyjna z tego ślubu, mówiąca choćby o tym
                            jako ciekawostce. Użyte zostało w znaczeniu pejoratywnym i w takim
                            zostało zrozumiałe przez elektorat do którego się zwracał lub
                            któremu się chciał przypodobać.
                            > Pokazał jak wygląda ślub gejowski. Sam widzisz, że nawet ładnie.
                            Mnie się taka ceremonia nie podobała, i tyle. Wolno mi tak jak i
                            innym. Mogę z tym się nie zgadzać, ba potępiać ale to ja, prywatnie.
                            Prezydent powinien uwzględniać odczucia innych i nie kierować się w
                            tym interesem politycznym czy własnymi uprzedzeniami. Panu
                            Prezydentowi nie wolno obrażać. Tym bardziej, że dotyczy to norm i
                            obyczajów przyjętych w innych krajach. Norm z którymi obywatelom
                            tych krajów jest dobrze. To się nazywa poszanowanie dla cudzych
                            wartości.
                            Pan Prezydent nie pokazywał jak wygląda ślub gejowski. Pokazały to
                            wcześniej różne agencje telewizyjne. Pan Prezydent użył ten filmik
                            jako komentarz negatywny do swojego expose.
                            pzdr.
                            • Gość: nelly Re: to nie jest metoda IP: 89.204.195.* 22.03.08, 16:17
                              No to może uściślijmy Empi kim jest elektorat PiS-u. Jeśli jest tym,
                              za kogo inni ich mają, to tego elektoratu przestraszyć sie takim
                              obrazkiem nie da. Bo po prostu oni swoje wiedzą. To grzech i już.
                              Czyli podobnie jak nie oglądają pornosów, z własnej woli nie
                              obejrzeliby tej pożal się Boże ceremonii. A tutaj ich uwielbiany
                              prezydent ich zmusił, żeby to obejrzeli. Czyli prezydent powinien
                              ich przeprosić. Skoro ten argument odpada, to zostaje tylko reklama
                              gejowskiego ślubu, którą spokojnie środowiska gejowskie mogą
                              wykorzystać. Dlatego działanie premiera na szkodę prezydenta bardzo
                              mnie dziwi. Pozdrawiam
                              PS. Pozostaje pytanie do kogo było adresowane orędzie prezydenta, bo
                              prezydent nie mógł się spodziewać, że oprócz zwolenników PiS
                              ktokolwiek inny to obejrzy. A przy okazji obejrzy ślub gejowski.
                              • empi Re: to nie jest metoda 22.03.08, 16:31
                                Nelly, walczy się o utrwalenie i o utwierdzenie w przekonaniach do
                                swoich racji, trwale o jego przychylność, przejęcie elektoratu, o
                                przypodobanie się innym orientacjom politycznym.
                                >przestraszyć sie takim obrazkiem nie da
                                ależ chodzi o postraszenie, że jak tak nie zrobicie jak ja mówię to
                                to się stanie. Ja wam to muszę powiedzieć bo wam inni w głowach
                                mieszają i oszukują was.
                                pzdr.
                                • Gość: nelly Re: to nie jest metoda IP: 89.204.195.* 22.03.08, 17:12
                                  No to skoro chciał sie przypodobać innym organizacjom politycznym -
                                  to mu się udało. Przypodobał się gejom i zwolennikom PO, bo oni się
                                  nie boją, tego co się stanie. No i obrazek ze ślubu - obejrzeli.
                                  Swojego elektoratu nie przestraszył i przekonywać go nie musiał.
                                  Elektorat głęboko wierzący w Boga mógł się tylko poczuć zażenowany
                                  oglądając obrazek ze ślubu gejów, którego oglądać nie chciał. Chyba
                                  nie chcesz powiedzieć, że w XXI wieku ludzie nie myślą i nie
                                  potrafią wyciągać wniosków i ktoś musi im powiedzieć: " chodźcie
                                  dzieci, pokaże wam słońce". A taki wydźwięk miałoby przekonanie
                                  prezydenta co do tego, że trzeba ludzi przestraszyć i otworzyć im
                                  oczy, bo nikt im prawdy nie powie, a sami są za głupi, żeby na to
                                  wpaść. No to ja jako zwolennik PiS naprawdę bym się obraziła na
                                  prezydenta. Dlatego to, co napisałam wcześniej, że prezydent
                                  powinien przeprosić Polaków - jest dalej aktualne. No i widzisz Empi
                                  do czego prowadzi marketing polityczny? Jeśli ktoś jest przekonany,
                                  że ludzie są głupi i można nimi manipulować nie powinien pchać sie
                                  do polityki, bo jak sam napisałeś walczy, ale dla mnie nieczysto i
                                  do tego sam nie wie co i dlaczego robi. Skoro jednak zrobił, to musi
                                  poszukać plusów tej sytuacji. Jeśli nie rozumie, co znaczy: " znam i
                                  akceptuję skutki swojej decyzji" to musi zastosować teraz myślenie
                                  strategiczne pt. " co dobrego można z tej sytuacji wydobyć wychodząc
                                  od tego co wiem o geju " czyli jak porażkę przekształcić na swoją
                                  korzyść. Dlatego uważam, że lepiej przeprosić Polaków niż geja.
                                  Pozdrawiam
                      • edico Re: to nie jest metoda 22.03.08, 15:37
                        Oby nie zakończyło się tak, jak z "wojną kartoflaną" nie wartą żadnego zachodu a
                        wywołaną nieszczęsnymi ambicjami Kaczyńskiego.

                        Długo był spokój i teraz znowu głowa narodu narobiła smrodu. To że w tej sprawie
                        nie zabrał jeszcze głosu do dnia dzisiejszego pozwalając na dalsze jej
                        komentowanie w prasie światowej, zamiast czem prędzej zadusić ją w zarodku - o
                        ile już medialnie zaistniała - nie najlepiej świadczy zarówno o Prezydencie jak
                        i jego Kancelarii.

                        Jak potwierdza dzisiejszy Dziennik (s.5), partner Brendona Faya niejaki Tom
                        Multon - w przeciwieństwie do tego pierwszego - od razu udał się do kancelarii
                        prawniczej i zagroził procesem. Do rozwiązania pozostaje jeszcze tylko problem
                        wyboru pozwanego - Prezydenta czy też jego Kancelarii. Bez względu na wybraną
                        stronę powództwa, tym razem oprócz wstydu, z naszych podatków najprawdopodobniej
                        trzeba będzie pokryć koszty takich "osiągnięć" dyplomatycznych. Można
                        powiedzieć, że w tej chwili są to już ostatnie dostępne godziny dla uniknięcia
                        dalszej eskalacji ośmieszania autora nieopatrznego orędzia i trzeba mieć
                        nadzieję, że rozsądek przezwycięży żałosne ambicje lokowane nie zawsze wtym
                        najwłaściwszym miejscu.
          • Gość: nelly A co ma do tego polska wieś? IP: 89.204.195.* 22.03.08, 12:07
            Konserwatyzm myślowy to nie tylko na wsi. Komuś się coś pomieszało?
            A jakim prawem on pisze, że na wsi są zacofani ludzie? Kto dał mu
            prawo do oceniania jacy ludzie są na wsi? Skoro chcemy tak bronić
            zdobyczy Katolickich to może zacznijmy od tego, żeby ludzie ( nie
            tylko na wsi, gdzie to pijaństwo i przemoc kwitnie ) żyli wg Bożych
            przykazań. Jeśli sakrament małżeństwa jest nie tylko uświęcony ale
            jako związek kobiety i mężczyzny określony w konstytucji, to jakim
            prawem w tych katolickich uświęconych rodzinach szerzy się
            patologia? Jaki przykład te rodziny dają swoim dzieciom? Komu jest
            na rękę, żeby w patologicznych katolickich rodzinach pod wpływem
            gwałtów rodziły się nowe dzieci ochrzczone owieczki katolickiego
            Kościoła? Jeśli tak jest, to lepiej żeby gejowie pobierali się i nie
            mieli dzieci. A najlepiej, żeby z kandydatów na mężów dla kobiet
            wykluczyć tych, co mają zadatki na doprowadzenie swojej rodziny do
            patologii. Zaiste trudny to wybór. Wybrać zakończenie kręgu przemocy
            i patologii w/w rodzinach katolickich czy "postępowe związki
            homoseksualne", które nie tworzą nowych patologicznych rodzin w
            przyszłości. Tak więc jestem za tym, żeby w związki gejowskie
            wstępowali ci, co nie nadają sie do życia w katolickiej rodzinie i
            te rodziny doprowadzają do patologii. Czyli wszyscy alkoholicy,
            dewianci i innej maści degeneraci łączcie się ( najlepiej w pary ).
          • indiced.spaces.live.com obyczajowość się zmienia 23.03.08, 18:30
            Ciężko się "przekonwertować na judaizm", aby być prawdziwym Żydem, to trzeba
            mieć matkę Żydówkę...


            Co do "tendencji" to jest nieunikniona, wraz ze wzrostem komfortu i standardu
            życia, równocześnie akceptacja i tolerancja społeczeństwa wzrasta, tak samo jak
            z konopiami indyjskimi, za rządów Thatcher to w więzieniach zamykano, a
            dzisiaj... pobożni Polacy w UK sobie spliffy skręcają... czy mięsko jedzą w
            piątek...już o środzie nie wspomnę... a za Chroblego, za mięso w te dni języki
            ucinano...

            Obyczajowość się bardzo szybko zmienia, i najbardziej gorliwa wiara tego nie
            zawróci...takie brzemię bogacenia się...
      • _aaa_ Re: status żona 22.03.08, 16:12
        elanie, wypowiadasz się niczym trybun ludowy...masz jakieś do tego uprawnienia stosowne?
        Poza tym, kościół katolicki też radzi - nie oceniaj by i ciebie nie oceniono

        :)
        • elan13 Re: status żona 22.03.08, 18:58
          _aaa_ napisała:

          > elanie, wypowiadasz się niczym trybun ludowy...masz jakieś do
          tego uprawnienia
          > stosowne?
          > Poza tym, kościół katolicki też radzi - nie oceniaj by i ciebie
          nie oceniono
          >

          Czyżby wprowadzono specjalne uprawnienia, żeby wypowiadać się na
          forum? A może wprowadzono do netykiety nowelę, że posty nie mogą
          zawierać treści ocennych, a ja nic o tym nie wiem?

          A może nie zgadzasz się ze mną <aaa>, że znakomita większość
          Polaków uważa pederastię za coś wyjątkowo obrzydliwego, za
          wynaturzenie?
          • _aaa_ Re: status żona 24.03.08, 09:13
            Czyż nie pycha przez Ciebie elanie przemawia, wypowiadając się jako "znakomita większość":)...coś tam kiedyś Nazarejczym o tym głosił, nie pamietasz?:)))
          • Gość: nelly Re: status żona IP: 89.204.196.* 24.03.08, 09:37
            Znakomita większość Polaków jak przystało na chrześcijan za nic nie
            uważa pederastii, bo o niej nie ma zdania. To problem, który jej nie
            dotyczy i dotyczyć nie będzie. Tak samo jak panienki lekkich
            obyczajów i domu uciechy ;). Jakiekolwiek dewiacje i żądze są jej
            obce, używki takoż ;). Znakomita większość Polaków nigdy nie
            obejrzała pornosa ;). Znakomita wiekszość Polaków nie ma takich
            problemów, więc znakomita większość Polaków nie potrzebuje
            dodatkowych ograniczeń, a do tego wprowadzonych w prawie i
            sankcjonowanych prawnie. Znakomita większość Polaków nie folguje
            swoim erotycznym fantazjom i dlatego w tych rodzinach rodzi sie mało
            dzieci, czyli problem aborcji i środków antykoncepcyjnych odpada.
            Znakomita większość Polaków żyje dla Boga i zgodnie z Jego Nauką.
            • _aaa_ Re: status żona 24.03.08, 14:45
              amen:)
      • Gość: lubelak pogarda - tak, ale przede wszystkim dzielenie IP: *.centertel.pl 22.03.08, 22:39
        elan13 napisał:

        > Ile pogardy jest dla Polaków w tych wypowiedziach. "Wiejski,
        > katolicki, konserwatywny elektorat w Polsce wschodniej"

        elan13, pogarda swoją drogą, ale przede wszystkim jest dzielenie
        Polaków. Wedle każdego możliwego klucza. Dzielenie na wieś - miasto,
        małe miasto - duża "aglomeracja", Polska zachodnia - Polska
        wschodnia, wykształceni i dobrze zarabiający - niewykształceni i
        mało zarabiający, młodzi - starzy etc. Dokładnie to samo, co w
        czasach PRL. No, wtedy dochodziły jeszcze inne, choć w sumie
        zbliżone kryteria, np. pracownicy umysłowi - pracownicy fizyczni,
        robotnicy - rolnicy, robotnicy - inteligencja. O to tu głównie
        chodzi.

        Aha, żeby nie być posądzony o takie straszliwe przestępstwo jak
        nacjonalizm - takie samo dzielenie ludzi przez politpoprawne media
        ma miejsce we wszystkich krajach zwanych demokratycznymi. Dokładnie
        to samo dzieje się w Niemczech, na Węgrzech, w Hiszpanii itd.
        • edico Re: Proste, jak but na drewnianej podeszwie 26.03.08, 01:22
          Divide et impera - stara rzymska zasada, którą Kościół za wszelką ceną stara się
          stosować i dzisiaj. Wystarczy popatrzeć tylko i posłuchać kolejnego aktora IV RP
          zasłaniającego swoją twarz matką katoliczką.
    • 4gwiazdki Re: Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego 22.03.08, 09:03
      Ab dlaczego to konsul przeprasza za Kaczyńskiego?To przecież Kaczyński jest winien całemu zamieszaniu i powinien przeprosić osobiście.A skoro nie przeprosił,to widocznie nie chciał.Konsul więc "wyszedł przed orkiestrę"
      • joannabarska Re: Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego 22.03.08, 12:57
        Konsulowi musiano nakazac przeproszenia. A swoja drogą Kurski
        powinien pojsc na zielona trawkę, bo to z pewnoscia jego chory
        pomysł.
        • Gość: nelly Re: Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego IP: 89.204.195.* 22.03.08, 13:10
          Ktokolwiek wymyślił, żeby konsul przeprosił geja i do tego użył
          słów, które obrażają polską wieś, powinien zostać ukarany. Jeśli
          polityk coś mówi nawet głupiego to sam musi wiedzieć jak odwrócić tę
          sytuację. Jeśli tego nie wie, nie jest politykiem. Ten incydent mógł
          zbliżyć Polaków do zakłamanej Unii, ale jeśli tą sprawą źle sie
          pokieruje, może tylko Polsce zaszkodzić. Co za doradców ma nasz
          biedny prezydent!. I do tego wypowiedź premiera. I oni chcą
          doprowadzić Polaków do zgody, jeśli nie są politykami? Czym nasz
          kraj zasłużył na takich przywódców? Premier mógł rozwinąć myśl
          prezydenta i w ten sposób nie byłoby szumu medialnego wokół takiej
          nieważnej sprawy, ale oczywiście jego prywatna wojna okazała sie
          ważniejsza. Trzeba światu pokazać, że Polaków więcej dzieli niż
          łaczy. Mamy powtórkę z historii. Takie sytuacje doprowadziły do
          rozbiorów Polski...
          • tajnos.agentos Re: Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego 22.03.08, 13:17
            On nie może Polsce zaszkodzić - on już zaszkodził i to bardzo...
            Poza tym, o orędziu przeznaczonym dla wschodniej wsi wspomniał nie
            nasz konsul, tylko pewien amerykański dziennikarz.
            • Gość: nelly Re: Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego IP: 89.204.195.* 22.03.08, 13:41
              Niestety nie mogę zgodzić się z Tobą. To nie prezydent zaszkodził
              Polsce. Polsce szkodzą pismacy, którzy nie rozumieją co piszą i
              wszędzie wietrzą sensację. Dlatego powtarzam, na nich jest tylko
              jeden sposób: to kpina. Dlatego prezydent powinien powiedzieć tylko
              tyle: " źle sie stalo, że wbrew swoim intencjom zareklamowałem
              małżeństwo gejowskie w Polsce. I za to Polaków przepraszam. W moim
              orędziu, chciałem podkreślić polskie wartości, a pokazałem jak
              wygląda ślub gejowski. Nie było to moim zamierzeniem, bo przez to
              spełniłem życzenie geja zanim je wypowiedział". Dalsze pomysły
              zarówno konsula i premiera okazały się tylko wodą na młyn. Niestety
              oni nie zdali egzaminu na patriotów w czasie pokoju. Nie mogli
              stanąć po stronie geja tak jak możnowładcy przed rozbiorami Polski
              nie mogli stanąć po stronie późniejszych zaborców. Kolejny raz
              zwyciężyła prywata i cechy, które zgubiły Polskę.
              • Gość: bronia Re: Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego IP: *.it-net.pl 24.03.08, 18:30
                Nie bardzo się zgadzam z Twoją tezą.Otóż prezydent (ponoć wykształcony i z tytułami naukowymi),powinien w swoim "orędziu" wypowiedzieć się tak,aby nikt nie miał wątpliwości co on powiedział, aby nie było potrzeby interpretowania (nadinterpretacji?) jego słów. Ale to u nas bardzo modne ostanio.Szczególnie za czasów gdy żył JP II, który głosił bardzo zrozumiałe homilie.Ale wkrótce po homiliach JP II, nasi hierarchowie w czerwonych berecikach z antenkami (czyżby antenki do podsłuchu?)zadawali pytanie:Co papież miał na myśli wypowiadając te słowa...( i tu cytat).Skąd akurat purpuraci wiedzieli co mówiący chciał powiedzieć innego niż powiedział.
                I w tym momecie przypomniała mi się taka maksyma sprzed kilkudziesięciu lat: co Lenin miał na myśłi wypowiadając te słowa (i tu przytaczano słowa Władimira Iljicza Uljanowa Lenina).Czasmi też padały pytania podczas "przesłuchiwania" doktorantów:Kto jest twoim ideałem i dlaczego właśnie Lenin.
                No cóż.Idea Lenina wiecznie żywa.Do dziś....
        • edico Re: Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego 26.03.08, 01:28
          oannabarska napisała:

          > Konsulowi musiano nakazac przeproszenia. A swoja drogą Kurski
          > powinien pojsc na zielona trawkę, bo to z pewnoscia jego chory
          > pomysł.

          Ludzi od mokrej roboty w tej firmie raczej się ceni, co potwierdza fakt głośnego
          wy... z partii i cichego przywracania do władz. POlebs przecież wszystko kupi,
          tylko należy rozłożyć dawkę odpowiednio w czasie :))
    • Gość: Ursus Jak nie żydzi to pedały... IP: 62.233.194.* 22.03.08, 14:30
      Teraz z kolei lobby pedalskie atakuje Polskę:
      Cytat z Corriere della Sera
      "...w ciągu kilku lat co najmniej sto tysięcy homoseksualistów zostało zmuszonych do opuszczenia kraju w ucieczce przed klimatem polowania na czarownice w epoce Kaczyńskich..."
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5046100.html
      Niezłe co? To jeszcze lepiej niż w przesławnym roku 1968, kiedy opuściło Polskę ledwie kilkanaście tysięcy Żydów.
      Zdając sobie sprawę, że forum Gazety Wyborczej to matecznik fanów "tęczowych parad" jak również ludzi owładniętych niezrozumiałą niechęcią, a nierzadko wręcz nienawiścią do wszystkiego co polskie, chciałbym zadać n-ce pytanie: czy znajdzie się na forum ktoś kto nie czuje dyskomfortu czytając takie słowa i mając świadomość jaki trujący jad sączą media w umysły zachodnich europejczyków. Przecież zarówno to, jak i sławne "polskie obozy koncentracyjne" to nie jest przypadek: ktoś te ataki obmyśla, ktoś ja koordynuje, ktoś bez problemu jest w stanie uruchomić na ten cel prasę czy media elektroniczne... I jak tu nie wierzyć w spisek..? Pozdrawiam.
      • tajnos.agentos Re: Jak nie żydzi to pedały... 22.03.08, 14:41
        Ja czuję dyskomfort czytając takie skoordynowane ujadanie polskiej
        pseudoprawicy. Mam świadomość, jaki trujący jad sączą wypowiedzi
        takie, jak powyższa. Na forach "prawdziwie polskich" mediów taki
        bełkot byłby niemożliwy, bo albo panuje tam prawdziwa cenzura
        prewencyjna albo tych forów po prostu nie ma. Mam wrażenie, że
        wypowiedzi tych różnych elanów, ursusów, lubliniakw i innych to nie
        jest przypadek... I jak tu nie wierzyć w spisek?
        Pozdrawiam.
        • Gość: Ursus Fajnie..., ja też Cię lubię :) IP: 62.233.194.* 22.03.08, 15:12
          Ale czy mógłbyś się skupić i odpowiedzieć na moje pytanie? Cytat z największej
          włoskiej gazety. I czy ludziom, choćby takim jak Ty, z którymi nie zgadzam sie
          fundamentalnie i którzy nie cierpią braci Kaczyńskich oraz wszystkiego co lokuje
          się na prawo od Adama Michnika, nie zadrżała by mimo wszystko ręka, gdyby mieli
          podpisać się pod takimi słowami..? Pozdrawiam.
          • edico Chcesz, to masz :)) 22.03.08, 17:37
            Corriere della Sera w artykule o ostatnim orędziu Kaczyńskiego napisała:
            "Bliźniacy wciąż odwołują się do uprzedzeń i wstrętów zakorzenionych na polskiej
            ultrakonserwatywnej wsi, które rozpalają w kazaniach ekstremalnego katolicyzmu
            Radia Maryja i wezwaniach do wartości narodowych".
            (Za dzisiejszą GW, s. 7)
          • tajnos.agentos Re: Fajnie..., ja też Cię lubię :) 25.03.08, 08:16
            Jak nie lubisz włoskich gazet, to masz francuską (prawicową):
            www.lefigaro.fr/flash-actu/2008/03/18/01011-20080318FILWWW00643-un-gay-utilise-par-le-president-polonais.php

            "Gej "użyty" przez polskiego prezydenta

            Zamieszkały w Stanach Zjednoczonych homoseksualista zaprotestował
            przeciw użyciu przez polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskigo video z
            jego ślubu, w celu zilustrowania zagrożeń, jakie według niego
            stanowiło by przyjęcie przez Polskę Karty praw podstawowych UE.

            "Oczywiście, jestem wściekły że prezydent użył obrazu Toma i mojego
            w świętym dla naszej pary momencie", powiedział prywatnej stacji
            Radio Zet mieszkający w Nowym Jorku Brendan Fay.

            W telewizyjnym przemówieniu w poniedziałek wieczorem, prezydent
            Kaczyński oskarżył liberalny rząd Donalda Tuska szczególnie o chęć
            ratyfikowania Traktatu lizbońskiego i docelowego przyjęcia
            europejskiej Karty praw podstawowych, bez dodatkowych gwarancji
            prawnych.

            Przemówienie było przerywane różnymi obrazami, wśród których były
            obrazy z homoseksualnego ślubu..

            Według prezydenta, przyjęcie przez Polskę europejskiej Karty Praw
            podstawowych mogło by sprowokować legalizację takich związków w
            Polsce.

            Pan Fay wskazał, że ma zamiar złożyć skargę w polskim konsulacie w
            Nowym Jorku na "obraźliwe użycie" obrazów z jego ślubu, za radiem
            Zet.

            AFP"
      • Gość: nelly Re: Jak nie żydzi to pedały... IP: 89.204.195.* 22.03.08, 14:54
        "...w ciągu kilku lat co najmniej sto tysięcy homoseksualistów
        zostało zmuszonych do opuszczenia kraju w ucieczce przed klimatem
        polowania na czarownice w epoce Kaczyńskich..."
        No fajnie. Sto tysięcy ludzi nie miało pracy i mogło sobie uciekać.
        A co z tymi, którzy nie mogli sobie tak zwyczajnie uciec? Czyli
        dochodzimy do prześladowań. No to bardzo ciekawy temat, bo mobbing
        to też prześladowanie. A ilu to prześladowanych pracowników musiało
        uciekać z firm, albo zgodzić sie na poniżające traktowanie? Jeśli
        chcemy być tacy dokładni i tak walczyć o prawo do tego, żeby nikt
        nie był prześladowany, to mam jeszcze jedno pytanie. Ile kobiet
        musiało przed przemocą uciekac z domu i ile jest domów samotnej
        matki? A co z tymi, co nie mogły uciec? Dokąd będziemy wyliczać
        wzajemne pretensje? W ideologii zawsze jest miejsce na wygranych i
        przegranych, dlatego wszystkie ideologie są szkodliwe. Te sprawy sie
        wiążą ze sobą bo dotyczą prześladowań. Czyli to nie tylko Żydzi i
        geje. Polacy też, nieprawdaż?
    • Gość: jacek kolega z Teksasu mailował że u niego w pracy IP: *.lublin.mm.pl 22.03.08, 14:58
      to koledzy mu gratulowali że Polska ma normalnego prezydenta i że u nas ktoś
      jeszcze stara się zmniejszyć wpływy politycznie poprawnych bandytów. Wygląda
      więc na to że nie wszyscy Amerykanie podzielają zdanie naszego konsula.
      Mam nadzieję że konsul pisał prywatnie a nie oficjalnie bo to by była jeszcze
      większa kompromitacja gdyby prezydenta kraju pouczał jakiś chłystek
      • Gość: Ratio. Geje- amoralnosc- glupota. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 17:17
        Ta glupia poprawnosc- poprawnosc w sprawach NIEPOPRAWNYCH. Siedzcie
        cicho w swych gejowskich mieszkaniach i nikt wam nie zrobi krzywdy.
        Ale wy-glupki koniecznie chcecie uznania swych nieprawosci. Cicho
        siedzcie! Wkurza mnie ta tzw. "poprawnosc", to wszystko glupoty. Ta
        tzw "europa" to degrengolada ubrana w pozory wyrozumialosci i
        poprawnosci. Nie mozemy brac przykladu z krajow , gdzie to wszystko
        ubrano w przepisy. Moj Prezydent-: L. Kaczynski ma 100% racje. Na
        tak-mowcie tak, na nie - mowcie nie. I nie ma co wysilac glupiej
        glowy by to zmieniac.
        • Gość: nelly Re: Geje- amoralnosc- glupota. IP: 89.204.195.* 22.03.08, 17:55
          Tak to degrengolada. Dlatego mam pomysł. Wszystkich myślących
          inaczej traktować jak gejów. No to otworzyć w całej tzw. europie
          psychiatryki, bo ci ludzie nie powinni tam siedzieć! Otworzyć
          więzienia z powodu jak wyżej. Skoro wyrozumiałość i poprawność to
          tylko tak można pokazać, że to nie pozory. Cholera. Ta tzw. europa
          głosi lepsze hasła niż chrześcijaństwo. No i na pewno oparte na
          miłości bliźniego. Co to jednak znaczy poprawność w sprawach
          niepoprawnych. Czyli przecedza komara, a połyka wielbłąda.
          • elan13 dość zaśmiecania języka polskiego 22.03.08, 18:51
            Dość zaśmiecania języka polskiego. Są słowa angielskie, które nie
            mają odpowiedników polskich i wdarły się do naszego języka. Ale
            znakomita większość ma polskie odpowiedniki i zbrodnią na języku
            ojczystym jest uparte promowanie np. "gejów". To nie żadni geje,
            tylko PEDERAŚCI (patrz słownik języka polskiego prof.
            Kopalińskiego).

            Pederaści niech się nazywają gejami, dziubaskami, wesołymi
            chłopcami, czy jak tam chcą, ale w przestrzeni społecznej
            przywróćmy właściwe nazewnictwo.
            • Gość: nelly Re: dość zaśmiecania języka polskiego IP: 89.204.195.* 22.03.08, 19:31
              Wiesz Elanie, Ty nie masz zadatków na polityka. Bardzo mi tu pasuje
              cytat z " Wesela" Wyspiańskiego: " chłop potęga jest i basta". Nie
              można wylewać dziecka z kąpielą. Zauważ, że sprawa dotyczy geja z
              Ameryki, a tam gej to gej. Poza tym, czy tego chcesz czy nie, to
              język polski jest już i tak zaśmiecony różnymi naleciałościami
              porozbiorowymi, że o innych ( regionalnych ) nie wspomnę. Nie
              wyobrażam sobie żeby np. Ślązak albo Góral na geja mówił pederasta.
              w tej gwarze brzmiałoby to co najmniej sztucznie ;). Z jednym się
              zgodzę. To słowo może nie mieć odpowiednika w języku polskim,
              dlatego nie ma co stwarzać sztucznych słów. Słowo gej jest tak obce
              polskiej kulturze jak sam gej ;). Więc gej to gej.
              • elan13 Re: dość zaśmiecania języka polskiego 22.03.08, 20:11
                Gość portalu: nelly napisał(a):

                > Wiesz Elanie, Ty nie masz zadatków na polityka. Bardzo mi tu
                pasuje cytat z " Wesela" Wyspiańskiego: " chłop potęga jest i
                basta". Nie można wylewać dziecka z kąpielą.

                Twoje skojarzenia <nelly> są lekko rozkojarzone, ale pozostawię je
                bez komentarza.


                > Zauważ, że sprawa dotyczy geja z
                > Ameryki, a tam gej to gej.

                Gdyby sprawa dotyczyła piosenkarza z Ameryki, to napisałabyś o
                singerze?


                > Poza tym, czy tego chcesz czy nie, to
                > język polski jest już i tak zaśmiecony różnymi naleciałościami
                > porozbiorowymi, że o innych ( regionalnych ) nie wspomnę.

                Fakt, że język polski jest już zaśmiecony nie oznacza, że należy go
                zaśmiecać dalej!


                > Nie wyobrażam sobie żeby np. Ślązak albo Góral na geja mówił
                pederasta.
                > w tej gwarze brzmiałoby to co najmniej sztucznie ;).

                Nie wiem jak jest pederasta w gwarze góralskiej i śląskiej, na
                pewno mają na to swoje określenia, ale na pewno nie jest to
                słowo "gej". Tylko co ma do tego gwara? Rozmawiamy o zaśmiecaniu
                polszczyzny.

                > Z jednym się
                > zgodzę. To słowo może nie mieć odpowiednika w języku polskim,
                > dlatego nie ma co stwarzać sztucznych słów. Słowo gej jest tak
                obce
                > polskiej kulturze jak sam gej ;). Więc gej to gej.

                Piszesz, że się zgadzasz, ale wcale mnie nie zrozumiałaś. Rzecz w
                tym, że w języku polskim JEST słowo określające owo wynaturzenie,
                za prof. Władysławem Kopalińskim:

                pederasta - homoseksualista, homoerota; mężczyzna uprawiający
                pederastię, stosunki płciowe z mężczyznami.

                • Gość: nelly Re: dość zaśmiecania języka polskiego IP: 89.204.205.* 22.03.08, 20:35
                  No i popatrz Elanie, do czego prowadzi Twój upór. Słowa pederasta
                  nie ma w języku polskim. Zostało ono importowane ;). A co to za
                  różnica, czy z języka angielskiego, greki, łaciny czy z języka
                  francuskiego?
                  "pederastia (fr. pédérastie od pédéraste ‘pederasta’) homoseksualne
                  współżycie płciowe między mężczyznami; homoseksualizm; n.os.
                  pederasta (fr. pédéraste z gr. paiderastés ‘kochanek chłopców’ od
                  país, paidós ‘dziecko, młody chłopiec’ + erastés ‘kochanek;
                  miłośnik’ od erán ‘kochać’), homoseksualista"
                  Czyli to słowo jest obce polskiej kulturze. Co do piosenkarza, chyba
                  nie powiesz mi, że na singera nie ma określenia polskiego? No to
                  dlaczego mam pisac singer? ;).
                  Twój upór mnie tylko bawi, bo przypominasz mi polityka, który, żeby
                  inni bili mu brawo sam się przebija w swoich pomysłach. No i sam
                  doprowadza do ośmieszenia zarówno swojej osoby jak i swojej partii.
                  Wiesz Elanie, w polityce nie zawsze wskazane jest dążenie do
                  skrajności czyli polaryzacja myślenia grupowego w kierunku
                  wyznawanych wartości. A to uparcie robią wszyscy politycy.
                  • elan13 Re: dość zaśmiecania języka polskiego 22.03.08, 21:11
                    Twoja odporność na wiedzę jest niezwykła. Dalej nie pojmujesz, że
                    słowo pederasta, choć zapożyczone, występuje jednak w języku
                    polskim. No chyba, że kwestionujesz w tej dziedzinie autorytet
                    profesora Kopalińskiego, stawiając wyżej autorytet "profesora"
                    Biedronia.

                    Apeluję o choć odrobinę logiki. Nie należy mówić o amerykańskim
                    pederaście - gej tak jak nie należy mówić o amerykańskim
                    piosenkarzu - singer, a o amerykańskim tancerzu - dancer, bo to
                    zaśmiecanie jezyka polskiego. Czy już rozumiesz? I zastanów się
                    proszę, czy przypadkiem Ty właśnie nie ośmieszasz się tu publicznie.

                    Dla Twojej wiadomości, nie zajmuję się polityką i nie należałem
                    nigdy do żadnej partii politycznej.
                    • Gość: nelly Re: dość zaśmiecania języka polskiego IP: 89.204.205.* 22.03.08, 21:27
                      To dobrze Elanie, że nie zajmujesz sie polityką i nigdy nie
                      należałeś do partii politycznej. Chyba już teraz wiesz, że tacy
                      ludzie jak Ty zacietrzewieni w swoich poglądach i za bardzo
                      kochający swoją Ojczyznę nie powinni pchać się do polityki. Widzisz,
                      Hitler też za bardzo kochał Niemcy. No to teraz odpowiedz na moje
                      pytanie: dla kogo zostało zapożyczone to słowo Twoim zdaniem, skoro
                      w Polsce nie ma pederastów? Bez tego słowa całkiem dobrze Polska by
                      sobie radziła i wtedy gej to byłby gej. Sam chyba rozumiesz, że
                      skoro mówimy o tym, że w polskiej chrześcijańskiej kulturze nie ma
                      mowy o dewiacjach, to nie trzeba importować dla nich słów i ich
                      spolszczyć ;). A tak na marginesie od kiedy to słowo funkcjonuje w
                      języku polskim? Bo może od czasu jak Polska weszła do Unii? ;).
                      Czyli tym bardziej nie powinno tego słowa być.
                      • elan13 Re: dość zaśmiecania języka polskiego 22.03.08, 22:10
                        Wszystko wskazuje na to, ze polszczyzna jest dla Ciebie <nelly>
                        językiem obcym. Skoro używasz w odniesieniu do mnie
                        słowa "zacietrzewiony", to znaczy, że nie znasz znaczenia tego
                        słowa.

                        Dalej "jedziesz" już Waszym standardem - skrytykuj Żyda, a jesteś
                        antysemitą, co jest równoznaczne z faszystą i już można komuś
                        przylepić łatkę wielbiciela Hitlera. Twój twórczy wkład dotyczy
                        przeniesienia Waszej metody z Żydów na pederastów.

                        Odpowiadam na pytanie - a kto Ci powiedział, że w Polsce nie ma
                        pederastów? Naprawdę nie słyszałaś stowarzyszeniu "Lambda", o
                        homoparadach (nazywanych nie wiedzieć czemu "paradami równości")?
                        I kto Ci powiedział, że "w polskiej chrześcijańskiej kulturze nie
                        ma mowy o dewiacjach"? Przecież dewiacje występują wszędzie,
                        niezależnie od kultury i narodowości, tylko, że jedni nazywają je
                        po imieniu - dewiacjami, a inni używają eufemistycznych wygibasów i
                        są z nich dumni.
                        • Gość: nelly Re: dość zaśmiecania języka polskiego IP: 89.204.205.* 22.03.08, 22:26
                          No widzisz Elan w końcu napisałeś o co mi chodziło ;).
                          "Przecież dewiacje występują wszędzie, niezależnie od kultury i
                          narodowości".
                          I tutaj zgoda. No więc wytłumacz mi przyjacielu, dlaczego sam sobie
                          uparcie zaprzeczasz? Skoro narodowość nie ma nic wspólnego z wadami?
                          Czyli nie ma jednej narodowości, która jest tylko dobra, a innej,
                          która jest tylko zła, prawda? Są ludzie dobrzy i ludzie źli
                          niezależnie od kraju w którym mieszkają i niezależnie od
                          narodowości. Czyli mamy dobrych i złych Polaków. No i oczywiście
                          dobrych i złych Żydów. A moze teraz zamierzasz zaprzeczyć swoim
                          słowom, które zacytowałam? ;). Słowo : " przecież " oznacza
                          pewność ;)


                          • elan13 Re: dość zaśmiecania języka polskiego 22.03.08, 22:46
                            Postaram się Ci to wyjasnić:

                            1. Dewiacje wystepują wszędzie, niezależnie od kultury i
                            narodowości, w większym lub mniejszym natężeniu, uzależnionym m.in.
                            od tego, czy dla owych dewiacji jest sprzyjajacy klimat,
                            przyzwolenie społeczne, czy go nie ma.

                            2. Nie ma jednej narodowości, która jest tylko dobra, a inna, która
                            jest tylko zła. Są ludzie dobrzy i źli niezależnie od kraju w
                            którym mieszkają.

                            3. To wcale nie oznacza, że nie istnieje zjawisko grupowania się
                            przedstawicieli jednej narodowości, żeby realizować własne interesy
                            kosztem innej narodowości. To wcale nie oznacza, że owi grupujący
                            się (spoiwem są wspólne korzenie etniczne) nie używają do
                            realizacji swoich celów metod nikczemnych, które w interesie tej
                            innej narodowości należy ujawniać.

                            • Gość: nelly Re: dość zaśmiecania języka polskiego IP: 89.204.205.* 22.03.08, 23:10
                              Dzięki Elanie, czyli nie jesteś antysemitą. A raczej jesteś
                              filosemitą. No to dobrze, że nareszcie sie przyznałeś. A trzeba było
                              tak długo sie ukrywać i temu zaprzeczać? Nie muszą się grupować
                              narodowości, żeby realizowac cele społeczne, tak samo grupują się
                              ludzie w ramach jednej partii i wokół jedynej słusznej ideologii,
                              prawda? No i dlatego podział jest niewskazany. Trzeba podkreślać to,
                              co łączy ludzi, a nie to, co dzieli, bo gdy dostaną za dużo władzy
                              postępują w sposób nikczemny, żeby przy władzy sie utrzymać. I z tym
                              się chyba zgodzisz...A własne interesy ( i jednej partii ) realizuje
                              się tylko kosztem innych, czyż nie? To słynne myślenie: " Bóg jest z
                              nami". Oczywiście, bo oni strzelają, a Pan Bóg kule nosi ;)
                              • elan13 Re: dość zaśmiecania języka polskiego 22.03.08, 23:48
                                Nic nie zrozumiałaś.

                                Fakt, że nie jestem antysemitą, nie oznacza, że jestem filosemitą.

                                Twoje "analogie" prowadzą Cię do błędnych wniosków. Postaraj się w
                                dyskusji odnosić bezpośrednio do słów rozmówcy, a nie do
                                własnych "analogii" wysnutych na podstawie owych słów. Bądź też
                                ostrożna z generalizowaniem - unikniesz wielu absurdów. Uwierz mi,
                                naprawdę nie wszyscy jesteśmy Żydami. I chwała Bogu.
                                • Gość: nelly Re: dość zaśmiecania języka polskiego IP: 89.204.205.* 23.03.08, 00:03
                                  Mylisz się Elanie. Wszyscy jesteśmy Żydami, bo dzięki religii
                                  chrześcijańskiej mieliśmy przekrój wszystkich rodzajów Żydów tak jak
                                  teraz dzięki podziałom na partie mamy przekrój wszystkich rodzajów
                                  Polaków. Więc masz rację: chwała za to ich Żydowskiemu ( bo to była
                                  na początku religia ŻYDOWSKA ) Bogu. Jeśli więc jesteś katolikiem to
                                  jesteś i filosemitą. Filosemizm odnosi się w tym przypadku do części
                                  Żydów czyli Jezusa, Jego matki i apostołów. A przyznasz przyjacielu,
                                  że oni byli Żydami? No i co? Czy ja nie odnoszę sie do Twoich słów,
                                  skoro nawet je cytuję? ;). Widzisz z założenia jedno zjawisko
                                  określa przeciwstawne mu zjawisko. Czym byłaby odwaga, gdyby nie
                                  było tchórzostwa? Odwaga łączy się z patriotyzmem, ale to tchórze
                                  określają to zjawisko, bo oni sa zdrajcami. Pozdrawiam
                                  • elan13 Re: dość zaśmiecania języka polskiego 23.03.08, 00:23
                                    Dalej brniesz <nelly>, że aż mi Cię szkoda. Trzeba Ci wiedzieć, ze
                                    dzisiejszy judaizm jest rabiniczny, ukształtował się w opozycji do
                                    chrześcijaństwa, a jego poczatki datują się wiele dziesiatków lat
                                    po Chrystusie. Popełniasz podstawowy błąd myląc ten judaizm
                                    rabiniczny z wcześniejszym, biblijnym, a różnice między nimi są
                                    znaczne.

                                    Powinnaś zgłębić temat i nie kompromitować się dalej infantylnymi
                                    uogólnieniami. Dobranoc.
                                    • Gość: nelly Re: dość zaśmiecania języka polskiego IP: 89.204.205.* 23.03.08, 00:33
                                      Oczywiście drogi Elanie, tak jak PO ukształtowała sie w opozycji do
                                      PiS. Różnice są znaczne, ale nie pomiędzy ludźmi. Ludzie wszędzie są
                                      tacy sami. Ale masz rację: czas skończyć tę burzliwą dyskusję,
                                      podsumowaniem, że nie chodzi o ideologie tylko o ludzi, bo to oni
                                      wypaczają sens ideologii. Dobranoc
                                      • elan13 Re: dość zaśmiecania języka polskiego 24.03.08, 23:32
                                        Gość portalu: nelly napisał(a):

                                        > Oczywiście drogi Elanie, tak jak PO ukształtowała sie w opozycji
                                        do PiS.

                                        Nie masz racji <nelly>. PO wcale nie ukształtowała się w opozycji
                                        do PiS-u. PO ukształtowała się w opozycji do wybitnych polityków
                                        mniejszości żydowskiej, którzy swego czasu pod przewodnictwem
                                        Bronisława Geremka zdominowali Unię Wolności i zmarginalizowali
                                        Donalda Tuska i jego ludzi.

                                        Wtedy Donald Tusk powiedział basta, zrobił w Unii Wolności rozłam,
                                        dogadał się z Maciejem Płażyńskim i Andrzejem Olechowskim, po czym
                                        utworzył Platformę Obywatelską. Skutkiem tego środowiska żydowskie
                                        mające swoją reprezentację w UW, mimo silnego medialnego wsparcia
                                        ze strony rodaków z Gazety Wyborczej, zostały zepchnięte na
                                        margines życia politycznego.

                                        Podjęto jeszcze rozpaczliwą próbę zachowania politycznych wpływów
                                        wspomnianej mniejszości poprzez stworzenie LiD - koalicji z
                                        postkomuną na czele której stanął Kwaśniewski (Oleksy mówił, że
                                        Żydzi mają go za swego), powolny mu Olejniczak i inny czołowy
                                        polityk mniejszości żydowskiej, Marek Borowski. Kwaśniewski okazał
                                        się jednak zgraną kartą, jego zaawansowany alkoholizm nie pozwolił
                                        mu wytrwać w abstynencji nawet przez okres kampanii wyborczej, a
                                        demokraci.pl (kolejna mutacja Unii Wolności) zdołała wprowadzić do
                                        parlamentu raptem kilku swoich kandydatów.
                                  • Gość: Ursus Tjaaa.. Montezuma tez był Żydem... IP: 62.233.194.* 23.03.08, 20:39
                                    a Kopernik była kobietą... :)
        • Gość: lubelak amoralnosc- polityczna poprawność IP: *.centertel.pl 22.03.08, 23:09
          Poprawność polityczna, w którą wpisują się m.in. postulaty
          gejowskie, to współczesna forma totalizmu. Właściwie wszyscy to już
          wiedzą, z tym że niektórzy przeciwstawiają się temu, inni zaś -
          ochoczo propagują.
      • Gość: nelly dalszy rozwój wydarzeń IP: 89.204.194.* 28.03.08, 12:24
        Kompromitacja jest większa, bo teraz 600 Polaków przeprasza geja ;).
        Oto fragment artykułu:
        "Polscy twórcy piszą do amerykańskich gejów. "Wolimy, żeby prezydent
        Kaczyński nie ośmieszał Polski - niech, skoro już musi, ośmiesza
        siebie i swoją przegraną formację polityczną" - to fragment listu,
        pod którym podpisało się około 600 osób. Wśród nich znana pisarka
        Olga Tokarczuk - pisze "Dziennik"."

    • Gość: lubelak Re: Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego IP: *.centertel.pl 22.03.08, 21:41
      edico napisał:


      > Znowu będą witać z wiele mówiącym uśmiechem "Aaa..., from
      Poland"...

      Przyjdzie czas, że zrozumieją iż rację ma (miał) Kaczyński i
      owe "from Poland" będzie powodem do dumy. Zresztą dla niektórych
      jest nim cały czas.
      • elan13 Re: Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego 22.03.08, 21:52
        Gość portalu: lubelak napisał(a):

        > edico napisał:
        >
        >
        > > Znowu będą witać z wiele mówiącym uśmiechem "Aaa..., from
        > Poland"...
        >
        > Przyjdzie czas, że zrozumieją iż rację ma (miał) Kaczyński i
        > owe "from Poland" będzie powodem do dumy. Zresztą dla niektórych
        > jest nim cały czas.

        Dla niektórych na tym grupującym w większości semitów i filosemitów
        forum i dla zdecydowanej większosci Polaków.
        • empi Re: Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego 22.03.08, 22:01
          > Dla niektórych na tym grupującym w większości semitów i
          >filosemitów forum i dla zdecydowanej większosci Polaków.
          Elan Ty jesteś masochistą lub poczułeś powołanie do misji dziejowej
          albo choć jesteś antysemitą (bo jak rozumiem robisz zarzut innym z
          semityzmu i filosemityzmu) nie masz gdzie popisać to przybyłeś z
          pełnym poświęceniem na to forum? Wskaż mi swoje podwórko to w parę
          osób wybierzemy się na takie antysemickie forum podyskutować.
          Oczywiście jak zawsze w demokratyczny, bez cenzury ideowej sposób.
          pzdr.
          • elan13 <empi> ujawnia prawdziwe oblicze 22.03.08, 22:20
            Nie jestem masochistą i nie mam żadnego swojego antysemickiego
            podwórka.

            To z Ciebie <empi> wychodzi skrywany dotąd antysemityzm. Dowód -
            podczas gdy ja stwierdzam jedynie fakt - forum GW jest zdominowane
            przez semitów i filosemitów i nie oceniam czy to coś dobrego, czy
            złego, to Ty <empi> pisząc, że robię z tego zarzut, uważasz bycie
            semitą lub filosemitą za coś OBRAŹLIWEGO, Z CZEGO MOŻNA ZROBIĆ
            ZARZUT!!!
            • empi Re: <empi> ujawnia prawdziwe oblicze 22.03.08, 22:32
              Elanie, czytaj z uwagą to Ty czynisz z tego zarzut. Nazywasz
              wszystkich którzy się z Tobą nie zgadzają np. filosemitami chociaż,
              jak Ci już wiele razy pisałem, nikt nigdy na tym forum nie mówił, że
              lubi Żydów. Podaj proszę swoją definicję filosemityzmu by uniknąć
              nieporozumień. Nazywasz także semitami innych chociaż nikt tu na
              forum jawnie nie zdeklarował się jako taki, po czym poznajesz semitę?
              pzdr.
            • Gość: nelly Re: <empi> ujawnia prawdziwe oblicze IP: 89.204.205.* 22.03.08, 22:33
              No i widzisz Empi, ja też jestem Antysemitą wg. Elana. A całkiem
              niedawno tłumaczyłam, że jestem Żydem, tak jak wszyscy ( on
              oczywiście też ) jesteśmy Żydami ;)
              • Gość: Ratio. Do "elana13" i do nelly" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 23:55
                Jestem nauczycielem i mam z wyksztalcenia nauki scisle. Pochodze z
                rodziny robotniczej. U nas w rodzinie religijnej "TE SPRAWY" byly
                oceniane prosto: ZBOCZENIEC. Chodzil taki po naszej ulicy w biednej,
                robotniczej dzielnicy . I tak sobie chodzil: nikt go nie zaczepial,
                nie ponizal . Chodzil GDZIES na te swoje "randki" sdegenerowane ,
                ale wszyscy kwitowali to wzruszeniem ramion--"ot-odmieniec" i TYLKO
                TYLE. Popatrzecie jak sie to teraz zmienilo : w warszawce wychodza
                na ulice, domagaja sie jakis praw; praw do czego? Przeciez maja co
                chca, tyle, ze nie na ulicy. NIE WIDZE PROBLEMU. Tylko cicho
                siedzcie u siebie. Ja sie nie obnosze ze swa NORMALNA seksualnoscia
                na ulicy.
                • Gość: Ratio. Re: Do "elana13" i do nelly" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 23:58
                  Zapomnialem o wazniejszej w tej dyskuscji osobie. Brawo ELAN !3!
                  Nelly- daj se spokoj, w szkole uczniowie mowia , nie wiem
                  dlaczego: "daj se siana.
                  • Gość: nelly Re: Do "elana13" i do nelly" IP: 89.204.205.* 23.03.08, 00:13
                    Dlaczego mam sobie dać spokój skoro moje i Elana poglądy są takie
                    same? On sam powoli do tego dochodzi ;). Już sobie wyjaśniliśmy, że
                    oboje jesteśmy filosemitami, a nawet Żydami. Tak samo wyjaśniliśmy
                    sobie, że jedynie słuszna ideologia jest zła. No to tylko sobie
                    jeszcze wyjaśnimy, że PO nie różni się od PiS - u no i będziemy w
                    domu ;).
                    • mikesz6 Re: Do "elana13" i do nelly" 24.03.08, 10:01
                      Ciekawe co powiedziałyby na ten jakże intrygujący temat nasz znakomity kiedyś
                      kolarz,cudowne dziecko dwóch pedałów, Ryszard Szurkowski?
                      • elan13 Re: Do "elana13" i do nelly" 24.03.08, 11:17
                        mikesz6 napisał:

                        > Ciekawe co powiedziałyby na ten jakże intrygujący temat nasz
                        znakomity kiedyś
                        > kolarz,cudowne dziecko dwóch pedałów, Ryszard Szurkowski?

                        Nie wiem, co powiedziałby Ryszard Szurkowski - cudowne dziecko
                        dwóch pedałów , ale wiem, co na ten temat mówił Artur Pędzel ze
                        stowarzyszenia Lambda:

                        pl.youtube.com/watch?v=DhdRD2aAe_s
                        • mikesz6 Re: Do "elana13" i do nelly" 24.03.08, 11:39
                          Ja również twierdzę,że w dzisiejszych czasach przed nauką polską,a szczególnie
                          przed naukowcami zajmującymi się warstwą etymologiczno - semantyczną naszego
                          języka stoją epokowe wyzwania nie tylko zresztą związane z działalnością
                          polityczną znanego wszystkim rodzeństwa i ich koleżanek i kolegów.
                          • _aaa_ "kochaj bliźniego swego" 24.03.08, 15:07
                            a jak to się ma elanie do pederastów i żydów?
                            Czyżbyś kwestionował nakaz Nazarejczyka?
                            • elan13 Re: "kochaj bliźniego swego" 24.03.08, 23:47
                              _aaa_ napisała:

                              > a jak to się ma elanie do pederastów i żydów?
                              > Czyżbyś kwestionował nakaz Nazarejczyka?

                              W żadnym razie nie kwestionuję. Stosowanie owego nakazu nie oznacza
                              jednak niezauważania zgorszenia, jakie czynią.
                              • _aaa_ Re: "kochaj bliźniego swego" 25.03.08, 01:02
                                elan13 napisał:

                                > _aaa_ napisała:
                                >
                                > > a jak to się ma elanie do pederastów i żydów?
                                > > Czyżbyś kwestionował nakaz Nazarejczyka?
                                >
                                > W żadnym razie nie kwestionuję. Stosowanie owego nakazu nie oznacza
                                > jednak niezauważania zgorszenia, jakie czynią.

                                elanie, a powiedz no proszę (a najlepiej napisz to cyferkami) ilu znasz gejów czy lesbijek? jaki ich procent jest w naszym społeczeństwie? jak bezpośrednio ma to wpływ na Twoje życie?

                                poza tym, co ma wynikać z tego "zauważania"? jakiś rejestr czynności jest gdzieś dostępny? Watykan ma, czy może któraś z filii?
                                • _aaa_ Re: "kochaj bliźniego swego" 25.03.08, 01:08
                                  poza tym, elanie "kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem"...tiaaa, nazbierałeś ich już dostateczną ilość?

                                  ...może Kaczki zaczniesz puszczać?:)
                                  • _aaa_ Re: "kochaj bliźniego swego" 25.03.08, 01:27
                                    i jeszcze apropos zgorszenia...jakiez to wywołuje np. Raczek omawiając kolejne pozycje filmowe? (rozumiem, gdyby skrytykował Katyń, byłby stronniczym pederastą...ale nie skrytykował)


      • edico Re: Konsul przeprasza geja z USA za Kaczyńskiego 24.03.08, 18:14
        Gość portalu: lubelak napisał(a):

        > Przyjdzie czas, że zrozumieją iż rację ma (miał) Kaczyński i
        > owe "from Poland" będzie powodem do dumy. Zresztą dla niektórych
        > jest nim cały czas.

        Jeżeli ma być to duma w takim wydaniu, to czemu tak się milczy o współpracy
        Kaczyńskich z ArtB przy kładzeniu podwalin pod budowę IV RP?
    • Gość: karol Najbardziej wstydziłem się za Kwaśniewskiego. Nikt IP: 82.160.127.* 24.03.08, 17:23
      go nie przebije. Pamiętam jak kiedyś francuz powiedział dlaczego wybraliśmy na
      prezydenta człowieka który nie potrafi się zachować w miejscu kaźni polaków.
      Wtedy to był wstyd
      • tajnos.agentos Re: Najbardziej wstydziłem się za Kwaśniewskiego. 25.03.08, 07:56
        A do mnie po ostatnich parlamentarnych wyborach zadzwonił też
        Francuz i pogratulował całej Polsce rozsądnego wyboru i powrotu do
        grupy krajów cywilizowanych...
        • Gość: Santos Dumont. Re: Najbardziej wstydziłem się za Kwaśniewskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 16:40
          Nasz Prezydent bardzo dobrze wypadl w swym wystapieniu. Ja-patriota,
          inteligent (nie wykształciuch) bylem zadowolony a nawet wzruszony.
          Mądre zdania, dobry, polski jezyk, spokoj i zdrcydowanie. TO JEST
          MOJ PREZYDENT. A ci, ktorzy szukaja minusow to wyksztalciuchy,
          ktorym myslenie zostalo przesiakniete michnikowszczyzna.
          A propos: widze, ze w kioskach i sklepach ludzie kupujacy GW
          zakamuflowali sie - wstydzac sie, pozakladali sobie --znane z czasow
          komuny --p tzw. teczki i podaja tylko numer teczki by nie oglaszac
          wszystkim w sklepie, ze prosza o "Polityke" i "GW". Dobrze jest.
          Teraz jeszcze sasiadom musimy okazac zdziwienie: " to pan takie
          gazety kupuje" ?????????????/ A sa to ludzie niby-inteligentni=
          wyksztalciuchy.
          • edico Re: Gratuluję polotu 28.03.08, 16:46
            Aż tyle "ciepłych" wniosków wyciągnąłeś z jednego orędolenia? :))
          • Gość: bosman musisz mieć Santos....... IP: *.lublin.mm.pl 28.03.08, 17:07
            zajebisty kompleks PiS-dzielca i nie-wykształciucha skoro
            potrzebowałeś aż takiego samoutwierdzenia się o słuszności wyboru.
            Zasyłam wyrazy politowania i współczucia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja