A nie moznaby tak i u nas w Lublinie ...

02.09.03, 10:50
najpierw przeczytajcie to
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1646273.html
i czy nie moznaby tak zrobic u nas w lublinie ? rozkopane byle krolewska
narutowicza teraz lubartowska i bedzie w najblizszym czasie kilka innych
ulic ale niestety o sciezce rowerowej zapomniano o podobnej infrastrukturze
takze a jak sie cos spieprzylo np jak bruk na jezuickiej to sie najpierw
polozy a pozniej poprawi ot caly lublin wies zabita dechami w ktorej psy
tylko dupami szczekaja
    • ryza_malpa1 Re: A nie moznaby tak i u nas w Lublinie ... 02.09.03, 11:09



      Hmmmm...mówia o tym "rowerowi " na forum od wieków i jakoś nic. Pewnie by
      można ale po co? Przecież jest tanie , sprawne MPK :(
      • Gość: Jakub Re: A nie moznaby tak i u nas w Lublinie ... IP: *.lublin.mm.pl 02.09.03, 13:50
        Ryza małpo - MPK sprawne i tanie? chyba żartujesz
        • Gość: ryża małpa Re: A nie moznaby tak i u nas w Lublinie ... IP: *.lublin.mm.pl 02.09.03, 15:09
          No pewnie że żartuję.
    • Gość: wujek Władek w Lublinie? eee, nie tak łatwo IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 12:51
      adam.gluszak napisał:

      > najpierw przeczytajcie to
      > www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1646273.html
      > i czy nie moznaby tak zrobic u nas w lublinie ? rozkopane byle krolewska
      > narutowicza teraz lubartowska i bedzie w najblizszym czasie kilka innych
      > ulic ale niestety o sciezce rowerowej zapomniano o podobnej infrastrukturze
      > takze a jak sie cos spieprzylo np jak bruk na jezuickiej to sie najpierw
      > polozy a pozniej poprawi ot caly lublin wies zabita dechami w ktorej psy
      > tylko dupami szczekaja


      mniejsza już o ten internet, bo to pewnie nie jest tak różowe (i tanie!), jak
      piszą. były juz przymiarki do internetu w gniazdkach (w w-wie czy lublinie? nie
      pomnę...), ale okazało sie, że opłata instalacyjna miała wynoisć cos ok. 1000
      zł.
      a teraz o ściezkach rowerowych: przecie takie gigantyczne przedsięwzięcie jak
      ułożenie pasa szer. 1,5 m z kolorowej kostki brukowej wymaga nie byle jakich
      działań! trza, wicie, uzgodnić to z rada miasta (która akurat zajmuje sie
      uchwała w sprawie przekazania bezpłatnie gruntu pod nowy kościół - a jak nie
      pod kościół, to pod gigamaket), z licznymi urzędami, zasięgnąc opinii expertów
      od bólu dupy (i to nie byle jakich, ale szwedzkich), rozpisać przetarg itp.
      itd. tak więc gdyby zając się tym jeszcze na jesieni, ściezka byłaby gotowa
      może (w otymistycznych planach) na lato 2005 r.
      a zaraz po otwarciu by ją rozkopali, bo trza wymienić kable czy rury pod nią. i
      jeździjta se po ulicach (albo autobusami)!
Pełna wersja