Komórki w autobusach MPK

IP: *.it-net.pl 03.09.03, 23:23
autobysy tak głośno warczą,że nie syłychać ja telefon dzwoni a
co mówić o rozmawianiu przez telefon. pewnie niedługo wprowadzą
kary za używanie telefonów a autobusach. głupota.
    • Gość: semimatt Re: Komórki w autobusach MPK IP: *.lublin.mm.pl 03.09.03, 23:35
      no tak - teraz to zaczną jeszcze asfalt na noc zwijać i
      zabraniać w ogóle wychodzić na ulice bo jeszcze się niechcący
      trochępiasku nań naniesie...
    • Gość: emk Re: Komórki w autobusach MPK IP: *.pl / 10.0.9.* 03.09.03, 23:38
      ...i analiza wypierdow pasazerow itp... Spoko przeciez maja tyle
      kasy z podwyzki cen biletow, ze wkoncu biedactwa znalezli co z
      nia zrobic. Jestesmy na szarym koncu pod wzg. sredniej krajowej
      ale za to bedziemy mieli najnowoczesniejsza komunikacje sic!!! A
      tym z rozrusznikom tez zakazac korzystania, bo jeszcze
      wygeneruja jakies obce pole i sie komputerki poprzestawiaja. Ja
      jeszcze sugeruje aby zrobili w MPK czapeczki z migajacym
      symbolem MPK, co by jeszcze bardziej bajerancko wygladalo -
      jakby co to nawet moge schemat podzucic.
    • Gość: wisia Re: Komórki w autobusach MPK IP: 217.97.175.* 03.09.03, 23:43
      genialne w swej prostocie!!! zakaz i już!!! bo pokład tąpnie? czy naprawdę nie
      ma kresu tej głupocie?
      • Gość: kadafi Re: Komórki w autobusach MPK IP: 212.182.109.* 04.09.03, 00:00
        to mi przypomina policję

        walka z przestępczością polega na pomalowaniu drzwi radiowozów na biało...
    • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Komórki w autobusach MPK IP: *.it-net.pl 04.09.03, 01:11
      Rozumiem, że karza wyłączac komórkę jak się wsiada do samolotu bo tam są
      delikatne urządzenia elektroniczne które mogą zacząć działać wadliwie (co już
      się zdarzało). Ale autobusy? Toz to jakaś paranoja. Może jeszcze wprowadza w
      drzwiach bramki wykrywające metal na wypadek ataku terrorystycznego?

      A może wprowadzic obowiązek jeżdżenia w kaskach na wypadek wypadku (lub ostrego
      hamowania)
    • mazzii Kpina, mości Panowie 04.09.03, 08:15
      • mazzii W Gliwicach płacisz SMSem,a tu zakaz używania!!!!!!!!! 04.09.03, 08:17
        CZRNOGRÓD!! W Gliwicach i kilku innych miastach płacisz SMSem za
        przejazd jak nie masz bileu. Tu zakaz uzywania. Toz to
        Ciemnogród Lubelski!!!!!!!!!
        • adam.gluszak Re: W Gliwicach płacisz SMSem,a tu zakaz używania 04.09.03, 08:25
          a no ciemnogrod, jak rzadza nieuki w czarnych sukienkach ! to co poradzisz ?
          ci w czerwonych beretkach z antenkami powinni tez je zdejmowac jadac kolo
          autobusu bo przeciez moze zaklocac fale radiowe, a moze wprowadzic jak w iraku
          prad tylko przez 12h na dobe ? a wode przez 8h na dobe przeciez takie by byly
          oszczednosci ze oh ho ho
    • Gość: ovi13 Technologia godna Boeinga w MPK! IP: *.pg.com 04.09.03, 08:34
      No prosze, nawet nie wiedzialem, ze autobusy i trolejbusy MPK sa
      tak zaawansowane technologicznie, jak samoloty :-)

      Ovi

      P.S. Co musi sie stac, zeby ten niekompetentny ignorant (prezes
      MPK) stracil wreszcie prace?
      • jetbang Re: Technologia godna Boeinga w MPK! 04.09.03, 08:45
        cóż jedyna rada to zmiana prezydenta pruszkowskiego na innego!!!

        Pozdrawiam!!! :)
        • sluzbowo Re: Technologia godna Boeinga w MPK! 04.09.03, 08:51
          jetbang napisał:

          > cóż jedyna rada to zmiana prezydenta pruszkowskiego na innego!!!
          >
          > Pozdrawiam!!! :)

          Cześć!

          Tu sluzbowo z Łodzi! Może weźmiecie naszego Kropiwnickiego? Dopłacimy!!!!

          Pozdrowienia dla Lublina!

          sluzbowo
          • antympk Re: Technologia godna Boeinga w MPK! 04.09.03, 09:17
            to jeszcze proponujemy CZARNE SKRZYNKI w autobusach, wtedy policja bedzie
            wiedziala jak ladnie kierowcy lamia przepisy ruchu drogowego, no i powinno
            preciez byc dwoch wowczas kierowcow, jeden kieruje drugi bedzie sie zajmowal
            obsluga komputera, przeciez taki neoplan zabiera cos kolo 167 pasazerow !! a
            to jest wiecej niz np. LOTowski Boeing 737-500, a tam przeciez pracuje dowch
            pilotow, no i jeszcze bylaby okazja do zatrudnienia wiekszej liczby czlonkow
            swoich rodzin !!

            a moze pomoc zaspiewac mieszkancom Lublina slowa pewnej piosenki, ktorej slowa
            jak nic pasuja do prezydenciunia !!

            Nie mam do ciebie cierpliwosci {prezydenciuniu}
            To pewne ze juz nie bede miec
            Minal termin twojej przydatnosci {oj i to dawno}
            Gwarancja nie obejmuje cie {a czy ty kiedykowliek ja miales}
            Nie pozostawiasz mi wyboru {oj nie}
            Na lepszy model zmienie cie {oj tak}
            Nie potrzebuje w domu zlomu {zlom na zlom}
            Dluzej nie {oj nie}
            Nie mam do ciebie zaufania {a czy ktokowliek ma?}
            To pewne ze juz nie bede miec {a czy ktokolwiek mial?}
            Dosyc mam tego naprawiania {skonczyly sie czesci jak do syrenki}
            Gdy co chwile sie psuje inna czesc
            Jestes zupelnie do niczego
            A na dodatek powiem ze
            Pozytku z ciebie tu zadnego
            Nie ma nie

            Znow sie zepsules {pruszkowski}
            I wiem co zrobie
            Zamienie ciebie
            Na lepszy model
          • Gość: **** Re: Technologia godna Boeinga w MPK! IP: *.lublin.mm.pl 04.09.03, 09:27
            Przydał by nam się Kropiwnicki.Było by czym nakarmić bezpańskie psy w
            schronisku.
          • dociek Re: Technologia godna Boeinga w MPK! 04.09.03, 09:34
            sluzbowo napisał:

            > jetbang napisał:
            >
            > > cóż jedyna rada to zmiana prezydenta pruszkowskiego na innego!!!
            > >
            > > Pozdrawiam!!! :)
            >
            > Cześć!
            >
            > Tu sluzbowo z Łodzi! Może weźmiecie naszego Kropiwnickiego? Dopłacimy!!!!
            >
            > Pozdrowienia dla Lublina!
            >
            > sluzbowo
            >

            A w życiu!!!! Oni z jednego podwórka!!! A może nawet spokrewnieni? Bo
            przecież ostatnio nasz okazał się "siódmą woda po kisielu" ex-prezydenta
            ostatniego emigracyjnego, Kaczorowskiego...
            A ile dopłacicie? ;-)
            • sluzbowo Re: Technologia godna Boeinga w MPK! 04.09.03, 11:56
              dociek napisał:

              > A ile dopłacicie? ;-)

              Ja sponsoruję bilet. Druga klasą. Osobowym. Z trzema przesiadkami.

              pzdr

              sluzbowo
    • Gość: IT salesman Re: Komórki w autobusach MPK IP: 62.233.135.* 04.09.03, 08:51
      absurd
    • dociek Re: Komórki w autobusach MPK 04.09.03, 08:53
      Połączymy zatem "komórką: ;-) dwa tematy w jeden...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=7757808
    • Gość: koma wiecej takich zmian :-) ! IP: *.pol.lublin.pl 04.09.03, 09:13
      Ja mam jeszcze kilka propozycji:
      1) nakaz zmiany obuwia przy wsiadaniu - ochrona podloza,
      2) zakaz siadania na krzeslach - zyby sie nie niszczyly,
      3) nie dotykanie poreczy - by ich nie wyslizgac,
      4) zakaz kasownaia biletow - zuzywanie sie kasownikow,
      (to ostatnie podniesie jeszcze dochody MPK - kary za jazde
      bez biletu)
      I tym sposobem za lat ilestam spadna ceny biletow bo autobusy
      beda sie wolniej zuzywaly ....
    • Gość: oburzona od początku wakacji A skąd MPK miałoby pieniądze na komputery w autobusach IP: 212.182.123.* 04.09.03, 09:38
      ?!!!!!!!!!!!????
      • dociek Re: A skąd MPK miałoby pieniądze na komputery w a 04.09.03, 11:14
        Ano, jedno takie cóś wymyśliło sobie, że niby na kasę naciągnie biednych ludzi
        z miasta Lublina w szalbierczy i przechytry sposób, ale mu jakoś się z tym
        super-biznesem całkiem pochrzaniło i chyba raczej nie wyszło. Bo biedni ludzie
        z miasta Lublina nie są durnym motłochem do obdzierania ze skóry !!! Bo Lublin
        ma być dobry dla wszystkich jego mieszkańców, szczególnie dla tych najbardziej
        poszkodowanych przez los i bezsilnych w swej słabości !!! Bo Lublin,
        absolutnie nie jest wyłącznie dla takich "ĆÓŚ" !!!
        -
      • dociek Re: A skąd MPK miałoby pieniądze na komputery w a 04.09.03, 11:15
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=7785824&a=7785824&v=2&strona=0
    • Gość: Sprawiedliwy A gdzie IP: 62.233.135.* 04.09.03, 11:17
      Aż dziw, że jeszcze się obrońca uciskanego prezesa nie odezwał.
      Konstruktywnej krytyki i lgicznych odpowiedzi u niego jednak
      sie nie uświadczy co widać chociażby w jego komentarzach do
      poprzednich artykułów. Boi się dyskusji bo brak mu argumentów
      ale pokrzyczeć po swojemu widocznie poprawia mu humor.
      Zachowuje sie jak tchórz ale chyba taka rzeczywiście jest jego
      natura
      • Gość: Sprawiedliwy Cenzura??!! IP: 62.233.135.* 05.09.03, 15:15
        Dlaczego szanowny administrator uciął część mojej wypowiedzi??
        Czyżby ów "ZEUS" o którego pytałem w temaci poprzedniego postu
        to jakiś znajomy, że to pseudo się nie pojawiło?
    • Gość: lutzek Re: A mnie się pomysł podoba IP: *.polcard.com.pl 04.09.03, 12:36
      A mnie się pomysł podoba. Zawsze uważałem, że rozmawianie przez telefon w
      środkach komunikacji publicznej to zwykły brak kultury i braku szacunku do
      współpasażerów. Czy do cholery muszę zawsze słuchać jak jeden z drugim
      pasażerem z uwagi na hałas panujący w autobusie drą gęby do rozmówcy, że
      właśnie jadą autobusem???
      Nie oszukujmy się, biznesmeni którzy muszą z tak mobilnych urządzeń korzystać
      by prowadzić swoje interesy nie jeżdzą autobusami. Więc te hordy komórkowców w
      autobusie to nie konieczność, tylko zwykłe chamstwo i brak poszanowania dla
      prywatności innych. To tak samo jakbym sobie puścił głośno muzykę w autobusie i
      miał w dupie innych pasażerów, że muszą tego słuchać.

      Oczywiście tłumaczenie MPK to bzdura. I nie chce mi się tego komentować.

      Zakaz używania telefonów komórkowych winien obowiązywać we wszystkich miejscach
      użyteczności publicznej, które są pojazdami bądź budynkami. Na dworze gadaj ile
      chcesz, ale w pomieszczeniu czy pojeździe nie zmuszaj innych do wysłuchiwania,
      że wczoraj przypaliły Ci się kotlety, albo że babcia miała sraczkę.

      lutzek
      • Gość: ryża małpa Re: A mnie się pomysł podoba IP: *.lublin.mm.pl 04.09.03, 13:04
        A jak dwie osoby stoja nad głowa i rozmawiaja to jakoś ci to nie przeszkadza?
        • Gość: lutzek Re: A mnie się pomysł podoba IP: *.polcard.com.pl 04.09.03, 14:02
          Gość portalu: ryża małpa napisał(a):

          > A jak dwie osoby stoja nad głowa i rozmawiaja to jakoś ci to nie przeszkadza?

          Nie, jak dwie osoby stoją nad głową to mi nie przeszkadza. Ale przeszkadza mi,
          gdy co 5 sekund słyszę albo dźwięk dzwonka oznajmujący połączenie przychodzące,
          albo dźwięk dzwonka oznajmiający nastolatce, że właśnie przyszedł SMS od jej
          najlepszej koleżanki, z informacją, że kolega-Krzysiek złapał koleżankę-Zosię
          za pupę.

          Jeśli używasz komórki w autobusie to, wybacz, ale uważam że nie masz kultury.
          Powiem Ci: sam osobiście zmuszony jestem do korzystania z dwóch telefonów
          komórkowych (niegdyś nawet trzech), ale zawsze pamiętałem, by przynajmniej
          przestawić na "dyskretny", gdy wsiadam do autobusu, tramwaju, trolejbusu czy
          pociągu. Bo nie wszyscy muszą być katowani "Matołkiem", "Czterema pancernymi"
          czy nowymi przebojami "Tatu"!!!
          Wyłączaj przynajmniej ten nieodzowny Ci przedmiot gdy wchodzisz do szpitala,
          kina czy teatru. Miej chociaż tyle kultury w sobie i dobrej woli. Będę ja i
          inni zobowiązani.

          lutzek
          • ryza_malpa Re: A mnie się pomysł podoba 09.09.03, 10:56
            Słoneczko, jeżeli do mnie pijesz to ja mam "wibrator" bo tez mnie wkurza jak
            ktoś dzwoni. Jednak dopatrywanie się wszędzie braku kultury śmierdzi mi troche
            dulszczyzną, rozmawianie przez telefon jest w tym momencie normalna dziedzina
            życia . Nie widze róznicy czy ktos rozmawia przez telefon czy
            bezpośrednio "fizycznie: z druga osoba. Chyba że ktoś ma problem , bo nie wie
            co odpowiada ta druga osoba i ciekawoąść go zżera.
            Zreszta komórka słuzy mi przewaznie do sytaucji nagłych i i mprowizowanych
            więc meldunki składane prze telefon w autobusie w sytlu " własnie jadę" albo "
            bediesz o 6 , bo własnie sie zbliżam?" nie dotycza moich sparaw prywatnych, tak
            samo jak toczone publicznie rozmowy .
            • olivvka Re: A mnie się pomysł podoba 09.09.03, 11:19
              ryza_malpa napisała:

              > Słoneczko, jeżeli do mnie pijesz to ja mam "wibrator"

              Cieszę się, lubię takie erotyczne gadżety :-)))

              >bo tez mnie wkurza jak
              > ktoś dzwoni.

              No to przynajmniej tutaj jesteśmy zgodni.

              >Jednak dopatrywanie się wszędzie braku kultury śmierdzi mi troche
              > dulszczyzną, rozmawianie przez telefon jest w tym momencie normalna dziedzina
              > życia .

              Słoneczko, rozmawianie przez telefon w miejscach użyteczności publicznej takich
              jak: szkoła, szpital, teatr, kino, przedział w pociągu, pokład samolotu czy
              środki komunikacji miejskiej, to nie jest "normalna dziedzina" życia, tylko
              jest to najzwyklejszy pod słońcem brak dobrych manier. To, że sama wyłączasz
              dzwonek, świadczy chyba o tym, że nie chcesz przeszkadzać innym w ich podróży
              zmuszając ich do wysłuchiwania nowej melodyjki (teraz jeszcze te polifoniczne
              muzyczki!!!). To samo się tyczy rozmowy. Czyż nie kulturalniej byłoby, gdybyś
              zarejestrowała kto do Ciebie dzwoni i natychmiast po wyjściu z autobusu do tego
              kogoś oddzwoniła? Czy ta pilna sprawa nie jest w stanie poczekać 1 minuty,
              której potrzeba by autobus otworzył drzwi na najbliższym przystanku i byś mogła
              z niego wysiąść i tą pilną rozmowę wykonać???


              Nie widze róznicy czy ktos rozmawia przez telefon czy
              > bezpośrednio "fizycznie: z druga osoba. Chyba że ktoś ma problem , bo nie
              wie
              > co odpowiada ta druga osoba i ciekawoąść go zżera.

              Ja taką różnicę dostrzegam. To jest zwykłe zakłócanie spokoju współpasażerów.
              Gdy sobie rozmawiasz cichutko, to jeszcze pół biedy. Ale nie oszukujmy się:
              środki komunikacji miejskiej powodują tak duży hałas, że prowadzenie normalnej
              rozmowy nie jest możliwe. Trzeba mówić podniesionym głosem, by się skomunikować
              z tą osobą, do której dzwonimy lub która dzwoni do nas. Gdyby stała obok mnie
              para ludzi, drąca się do siebie, zwróciłbym jej bez mrugnięcia okiem uwagę, że
              nie są sami w autobusie i powinni uszanować to, że inni nie muszą wysłuchiwać
              ich głośnych dialogów. Krzyczenie do komórki jest natomiast permanentne, z
              przyczyn oczywistych. Może więc pozwolimy by i na sali teatralnej Ci, którzy
              mają taką potrzebę, pogadali sobie do woli? Bo jaka jest w końcu różnica,
              pomiędzy rozmową przez telefon w teatrze i w autobusie???

              > Zreszta komórka słuzy mi przewaznie do sytaucji nagłych i i mprowizowanych
              > więc meldunki składane prze telefon w autobusie w sytlu " własnie jadę"
              albo "
              > bediesz o 6 , bo własnie sie zbliżam?" nie dotycza moich sparaw prywatnych,
              tak
              >
              > samo jak toczone publicznie rozmowy .

              To, że Ty nie rozmawiasz o duperelach, nie oznacza że i inni czynią tak samo.
              Już pisałem: wsiadasz do autobusu, wyłączasz dzwonek komórki, ktoś dzwoni,
              wysiadasz na najbliższym przystanku lub po dojechaniu do celu i oddzwaniasz. I
              to jest właściwe zachowanie. Taki autobusowy savoire vivre. A nie krzyczenie do
              słuchawki i prawienie o przypalonym obiedzie tak, by cały autobus wiedział, że
              mielone kotlety nadają się tylko do wyrzucenia.


              lutzek

              • Gość: ryża małpa Re: A mnie się pomysł podoba IP: *.lublin.mm.pl 09.09.03, 14:51
                Nieustannie uważam , że przesadzasz.
      • Gość: Wolf Debil jestes koles.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.03, 02:23
        Nie jestem kurwa biznesmenem tylko studentem i jakos mi tak wygodnie miec
        telefon przy sobie. Po to go kupilem zeby byc dostepny i mi na serio zwisa czy
        ktos gada na ulicy czy w autobusie. Przecie ludzie w tych jebanych empekach
        nie robia sobie telekonferencji przez 4 godziny! A swoja droga ile czasu
        siedzisz w autobusie ze ci to tak przeszkadza??? Znam duzo bardziej wkurzajace
        rzeczy.. Nie zabieraj wiecej glosu jesli masz uprawiac taka demagogie i
        pieniactwo zarazem...
        • Gość: lutzek Re: Debil jestes koles.. IP: *.polcard.com.pl 09.09.03, 10:50
          Gość portalu: Wolf napisał(a):

          > Nie jestem kurwa biznesmenem tylko studentem i jakos mi tak wygodnie miec
          > telefon przy sobie. Po to go kupilem zeby byc dostepny i mi na serio zwisa
          czy
          > ktos gada na ulicy czy w autobusie. Przecie ludzie w tych jebanych empekach
          > nie robia sobie telekonferencji przez 4 godziny! A swoja droga ile czasu
          > siedzisz w autobusie ze ci to tak przeszkadza??? Znam duzo bardziej
          wkurzajace
          > rzeczy.. Nie zabieraj wiecej glosu jesli masz uprawiac taka demagogie i
          > pieniactwo zarazem...

          No cóż, postaram się swoją formą wypowiedzi dorównać Twojej, studencie, buraku
          spod Lublina, który przyjechał się ukulturalniać zgłębiając naukę, nie
          zauważając jednocześnie, że słoma cały czas z buciorów wystaje.

          Po pierwsze: jak idziesz do swojej obory z ojcem doić krowy albo świnie, to
          możesz sobie nawet całą centralkę telefoniczną ze sobą zabrać. Z pewnością nie
          będzie mi to przeszkadzało. Ale jak siedzisz ćwoku za mną w autobusie i
          rozmawiasz z kolegą mówiąc co, ile i kiedy wysrałeś, to mnie to naprawdę nie
          interesuje. Ktoś dzwoni? Wysiądź z autobusu i praw sobie na lewo i prawo o
          sraczkach, własnych krowach w oborze i innych niezwykle frapujących dysputach,
          którym musisz się oddawać.

          Po drugie: jeśli Ci zwisa czy ktoś gada na ulicy czy w autobusie, to podaj
          proszę którymi liniami jeździsz i w jakich godzinach, a ja sobie popierdzę w
          Twojej obecności. W końcu mnie jest obojętne czy pierdzę na ulicy czy w
          autobusie.

          Burak wiejski jesteś i tyle. Polemika z Tobą chwały mi nie przynosi, więc nie
          ustosunkuję się do kolejnego Twojego postu. Wstyd mi jednocześnie, że takie
          buractwo studiuje na uniwersytecie, który i ja pewnie kończyłem. Ale czasy się
          zmieniają i coraz więcej małorolnych udawać będzie inteligencję.

          "Z chama nie zrobisz pana"

          lutzek
      • empi Re: A mnie się pomysł podoba 07.09.03, 07:52
        i masz świętą rację!!!. Powinni dać jeszcze zakaz plucia na podłogę, wkładania
        ręki w majtki w autobusie, dłubania w nosie itp. przecież to niekulturalnie.
        Dobrze, że prezes Miłosz nam powie co kulturalne albo nie. Ranga MPK i Miłosza
        rośnie, spada na nich obowiązek krzewienia kultury w narodzie. Być może po
        jakimś czasie MPK każe kupować nam komórki, bo jedyną możliwością zapłaty
        będzie SMS. Ciekaw jestem kto na tej aparaturze elektronicznej
        zarobił?.Dlaczego za te fanaberie musimy płacić. Ciągle słyszę, że coś
        usprawniają, a to kosztuje. Myślałem, że te usprawnienia dążą do obniżenia
        kosztów by bilet w MPK nie kosztował drożej.
        pzdr.
        • Gość: lutzek Re: A mnie się pomysł podoba IP: *.polcard.com.pl 09.09.03, 10:53
          empi napisał:

          > i masz świętą rację!!!. Powinni dać jeszcze zakaz plucia na podłogę,
          wkładania
          > ręki w majtki w autobusie, dłubania w nosie itp. przecież to niekulturalnie.
          > Dobrze, że prezes Miłosz nam powie co kulturalne albo nie. Ranga MPK i
          Miłosza
          > rośnie, spada na nich obowiązek krzewienia kultury w narodzie. Być może po
          > jakimś czasie MPK każe kupować nam komórki, bo jedyną możliwością zapłaty
          > będzie SMS. Ciekaw jestem kto na tej aparaturze elektronicznej
          > zarobił?.Dlaczego za te fanaberie musimy płacić. Ciągle słyszę, że coś
          > usprawniają, a to kosztuje. Myślałem, że te usprawnienia dążą do obniżenia
          > kosztów by bilet w MPK nie kosztował drożej.
          > pzdr.

          W swym zacietrzewieniu nie dostrzegłeś tylko tego, że napisałem wyraźnie, iż
          tłumaczenie MPK to bzdura. Ale to tak na marginesie.

          pozdrawiam
          lutzek
    • Gość: Jim Re: Komórki w autobusach MPK IP: *.anthropics.com 04.09.03, 13:05
      He, he... Wiekszej glupoty jeszcze nie slyszalem. A pani doktor
      tez sie nie popisala swoja wiedza. Powiedziala, ze MPK z
      pewnoscia znajdzie urzadzenia uzywajace innych czestotliwosci.
      Buhaha... A ja mysle, ze wlasnie bylyby trudnosci za
      znalezieniem urzadzenia pracujacego w tej samej czestotliwosci
      co telefony. Czy ona o tym nie wie, ze ta czestotliwosc jest
      zerezerwowana dla wylacznie dla telefonow?
      Ha, a poza tym jest jeszcze jedna istotna kwestia. Telefon
      znajdujacy sie w kieszeni rownie dobrze moglby zaklocic
      dzialanie niezwykle precyzyjnych urzadzen pokladowych lubelskich
      autobusow, he, he...
      Cos mi sie wydaje, ze ktos robi to z czystej zlosliwosci, ale
      nie chce sie do tego przyznac...
    • adam.gluszak Re: Komórki w autobusach MPK 04.09.03, 15:03
      komentarz z www.koziolek.pl :

      Pawłow 2003-09-04, 11:32
      Widziałem ostatnio w TV reklamę telefonów komórkowych na karty. Wyglądało to
      mniej więcej tak, że młodzi ludzie jechali autobusami, rozmawiali przez
      komórki i mówili mniej więcej takie kwestie: "To moje miasto.", " O tu
      mieszkam", "Mam tutaj przyjaciół", "Tu znam wszystkich". Ale mniejsza z tym co
      mówili... Czy w kontekście nowych przepisów MPK, reklama namawia nas do
      popełniania przestępstwa ???

      wiec panie Milosz, moze hurtowa skarga na wszystkich posiadaczy komorek
      przeciez lamia regulamin firmy i sa potencjalnymi przestepcami
    • Gość: Wolf Wykopać tych ludzi ze stanowisk!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.03, 02:17
      Jak można tak lekceważyć ludzi? Nie dość, że w autobusach jest
      straszny syf, ceny nie z tej ziemi, praktycznie empeki nie
      jeżdżą w nocy, to jeszcze teraz te komórki! Myślę, że zmiana
      prezesa w MPK i zmiana prezydenta Lublina bardzo by się
      przydała. Swoją drogą: quiz: czy MPK zbankrutuje w efekcie
      studenckiego bojkotu? Hmmm... A, sorry, zapomniałem: MPK to
      bankrut od lat... trup podtrzymywany z podatków... A w innych
      miastach może być czysto. Mogą być linie nocne. Mogą być ulgi
      dla studentów. Można używać komórek.. Także tych szarych, czego
      debilom z MPK serdecznie życzę..
    • Gość: chester Re: Komórki w autobusach MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 16:55
      Przecież MPK nie ma pieniędzy i dlatego podrożały bilety
      ciekawe skąd wezmą pieniadze na komputery do autobusów
      Poprostu ZŁODZIEJE !!!!!
      • dociek Re: Komórki w autobusach MPK 08.09.03, 16:59
        Podniosą zdecydowanie cenę jednorazowych, bo relatywnie "tanie"... :-p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja