Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję

09.04.08, 21:31
To jest chore , rodzina powinna być pozwana że tolerowali
prowadzenie zachowanie syna , przypomnijmy że od lat jezdził
motocyklem bez prawa jazdy .Gdzie byliście wcześniej kochani
rodzice ?
Stała sie tragedia , ale przyłożyliście do tego swoją
ręke .Niestety .
I nie próbujcie robić teraz na tym biznesu , przez was ten policjant
do końca swojego życia bedzie pamietał ze zabił niewinnego
człowieka .
    • pipciokh miał zostać rolnikiem??? 09.04.08, 22:12
      po zdarzeniu rodzina utrzymywała że miał zostać policjantem. Widać sprytny
      mecenas poinstruował rodzinkę co ma mówić, aż przykro patrzeć jak zbijają kasę
      na śmierci syna. WSTYDŹCIE SIĘ RODZICE
      • robertw18 Niech sądzą policjanta, nie - policję. 10.04.08, 13:11
        Z jakiego powodu policja ma ponosić dotkliwe skutki tego, że jakiś policjant coś źle zrobił?
        Różnica polega na tym, że za błąd policjanta teraz miałoby jakieś wielkie odszkodowania wypłacać całe społeczeństwo.
        Być może policja ma jakieś środki na odszkodowania po drobnych błędach policjantów, ale kolejność powinna być taka - najpierw należy zwrócić się do określonego winnego po odszkodowanie, a następnie ten winny mógłby prosić (być może - to sporna sprawa) o pomoc innych policjantów. Oczywiście, winnych może być więcej.

        Osobliwe są też dumania tego obrońcy, który dziwi się, że policjant popadł w plecy, a nie w oponę. Ten gość chyba nigdy nie widział motocykla skoro nie dostrzega różnicy szerokości (i w ogóle widocznej powierzchni) między plecami mężczyzny a widocznej spod błotnika opony! Poza tym - nie zawsze popadnie się dokładnie tam, gdzie się chce, więc co tu wydziwiać, że w oponę się nie popadło.

        Sprawa ma wiele wątków, może inni zajmą się innymi.

        Pozdr.




        • robertw18 PS. Ale to nie znaczy, że policjant był winny. 10.04.08, 13:20
          Jeżeli zabitego poprawnie zatrzymywano i policjant strzelał zgodnie z przyjętymi zasadami, to rodzina powinna się zwrócić do towarzystw dobroczynności, a nie do policjanta czy policji. Choć mają prawo się sądzić, jasne.
          Jeśli jest taki układ, że to policja, a nie policjant, płaci - to wygląda to na uświęcenie nieodpowiedzialności i wyciąganie środków ze społecznej skarbony. Winny policjant może nie mieć środków w zasądzonej wysokości, a policja ma - i wtedy płacimy za jego błędy my wszyscy.

          Pozdr.


      • Gość: miły Re: miał zostać rolnikiem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 15:16
        ty nie pier. takich głuot jak go ich nie znasz to nic nie mów
    • Gość: Zuzia Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 22:20
      A ja uważam, że policjant miał prawo użyć broni, zresztą potwierdził to sąd. To
      jednak odnosi się do odpowiedzialności karnej policjanta. Niestety okazało się,
      że zastrzelony został niewinny chłopak, dlatego KWP powinna wypłacić stosowne
      odszkodowanie.
      • Gość: miły Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 15:18
        w 100% zgadzam się z tobą. i uważam że broń była użyuta niepotrzebnie
    • Gość: mieszkaniec LU Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.chello.pl 09.04.08, 22:52
      Sam jesteś chory, jeśli nie rozumiesz karygodnego błędu policjanta.
      • luco_80 Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 09.04.08, 22:58
        a cóż to za karygodny błąd policjanta?
        • Gość: mark Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 00:24
          A błąd bardzo istotny w takim kraju. Kapelan policyjny już mu to na pewno
          wytknął - zresztą po to chyba po komendach zostali pozatrudniani.
          Bo przecież zamiast strzelać, powinien wziąć modlitewnik w rękę i pacan
          zatrzymał by się w miejscu jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ;(

          • tajnos.agentos Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 10.04.08, 07:53
            Odszkodowanie powinna wypłacić nie instytucja zwana policją, tylko
            ten pacan - morderca w niebieskim mundurku, do spółki z tymi, którzy
            go na akcję posłali - z własnych poborów a nie z pieniędzy
            podatników. Gdyby ta banda dyletantów i nieudaczników zwana policją
            zainteresowała się czymś więcej, jak oglądaniem zdjęć z fotoradarów,
            zapewne szybko odkryła by ile ludzi w Polsce jeździ nie mając praw
            jazdy w ogóle, nie tylko jednej kategorii...
            • Gość: Maciek Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 10:55
              co czesiu dostałeś mandacik z fotoradarku i sikasz jadem niedojdo
              • tajnos.agentos Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 11.04.08, 08:23
                Nie, czesiu - matołku. Ostatni mandacik dostałem 10 lat temu i też
                nie z fotoradaru. Co, szef kazali bronić kolesia po fachu - kundelku?
            • zigzaur Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 10.04.08, 12:39
              Nie.

              Wg Ustawy o Policji (patrz Dziennik Ustaw) to budżet państwa odpowiada za czyny
              niedozwolone swych funkcjonariuszy.
              Potem, oczywiście, policja może dochodzić zwrotu wypłaconego odszkodowania od
              (przeważnie już byłego) funkcjonariusza.
              • robertw18 Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 10.04.08, 13:14
                To może względnie korzystne dla poszkodowanych przez policję i dla szkodzących policjantów, ale niekorzystne dla społeczeństwa, które ostatecznie ma płacić za nie swoje winy...

                Pozdr.
                • gabriel Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 10.04.08, 13:19
                  Bawi mnie tutaj u niektórych zasłanianie sie prokuraturą.
                  Sprawa trafiła bowiem do sądu i tam miała swój finisz jako tako na pewnym
                  etapie. Kiedy sąd uznał że policjant błędu nie popełnił.

                  A już komentarze Widackiego i Hołdy wywołują spazmy śmiechu.
    • Gość: Zuzia Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.lublin.mm.pl 10.04.08, 06:32
      Popieram Policjanta. Zaś rodzina pokazuje swój żałosny poziom - chce
      wyszarapać jaka kolwiek kase. Żenada i głupota. Policja powinna
      strzelać do wszystkich takich idiotów jak ten !!!!!!!!!!
    • Gość: Ja Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 07:49
      Typowo polska hipokryzja. Jan syn łamal prawo to rodzice nie widzieli w tym nic złego. Jak ponoszą tego konsekwencje to mają pretensje do tych, co poszanowanie prawa mają egzekwować.
    • Gość: peti Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.swarzedz.inotel.pl 10.04.08, 08:14
      sto procent racji. obywatele powinni przestrzegać prawa, a od policji należy
      wymagać skutecznego egzekwowania prawa.
    • Gość: MalaRysa Ranny kociokwik na rondzie pod Orfeuszem. IP: 80.50.61.* 10.04.08, 08:18
      Było fajnie. Dla ruchu na wprost, jak się zapalało czerwone światło
      do zjazdu z ronda to w tym samym czasie zapalało się zielone do
      wjazdu na nie. Indolencja służb drogowych Lublina trwa nadal. A
      ratusz nadal drzemie.
    • Gość: XXX Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.lublin.mm.pl 10.04.08, 08:21
      I bardzo dobrze !!! Popieram Policjanta. Ten idiota jeszcze
      przejechałby mnie, moije dziecko czy mojego psa. A tak jednego
      śmiecia mniej !!!
      • tajnos.agentos Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 10.04.08, 08:44
        bardzo dobrze!!! Popieram rodzinę. Ten psychol i bandyta w mundurku
        musi ponieść dpowiedzialność. Mógł zastrzelić także mnie, bo często
        tamtędy jeżdżę. Ja bym kazał tego śmiecia powiesić.
        • Gość: Razor Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.eranet.pl 10.04.08, 10:29
          Mam propozycję. Wprowadźmy całkowitą anarchię. Niech wszyscy jeżdżą
          gdzie chcą i po kim chcą, niech się leją w łeb, kradną, gwałcą
          podpalają. Szacunek do prawa i porządku trzeba wynieść z domu. Ja
          uważam, że film z zastrzelenia tego miszcza kierownicy powinni
          pokazywać codziennie po wiadomościach bo to jedyna skuteczna metoda,
          aby uratować życie innym tego typu kretynom. Może naoczne pokazanie
          skutków głupoty dotrze do móżdżków innych matołów.
          • Gość: x Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 10:30
            może jeszcze za przechodzenie na czerwonym świetle karac rozstrzelaniem ??? debilizm
            • Gość: Razor Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.eranet.pl 10.04.08, 11:18
              Karą śmierci nie, ale np. 4000 złotych mandatu bez możliwości
              umorzenia lub prace społeczne w zamian. Gwarantuję, że po
              nagłośnieniu paru takich spraw liczba przechodzących na czerwonym
              świetle spadnie do zera.
              • Gość: x Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 14:03
                nie ośmieszaj sie typie
              • tajnos.agentos Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 11.04.08, 08:28
                Ja też jestem za tym, żeby każdy mgł mieć broń - bo wtedy taki
                psychopata w mundurku, co naoglądał się filmów o Rambo 100 razy
                zastanowił by się, zanim by mnie zaczepi. Wiedział by bowiem, że jak
                się wkurzę, to wygarnę mu cały magazynek prosto w łeb.
                • Gość: ozo Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 12:43
                  lecz się człowieku
                • Gość: sasza Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.chello.pl 07.05.08, 01:01
                  i "ja też jestem za tym, żeby każdy mógł mieć broń" i czekam z nadzieją na ten
                  dzień, bo wtedy wszyscy osobnicy pokroju tajnos.agentos powybijają się szybko a
                  w Lublinie zostaną sami niespotykanie spokojni ludzie.
          • Gość: occiputshot Co do gwałtów IP: *.speed-net.pl 10.04.08, 10:56
            to jest to najwyraźniej działka milicji.
        • Gość: lolek Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 10:44
          Jestes takim prymitywem czy telko na takiego pozujesz? Opamiętaj się
          bo i głupota ma swoje granice.
          • Gość: Razor Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.eranet.pl 10.04.08, 11:20
            Jestem praktycznym, myślącym człowiekiem umiejącym się przystosować
            do życia w społeczeństwie.
    • Gość: puzon20 Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.vlan127.corcoran.lubman.net.pl 10.04.08, 09:13
      Zabrać policji broń (wszelką: krótką, długą, na naboje gumowe), a w to miejsce
      wydać kropidła wówczas będzie bezpieczniej, na pewno wpłynie to na poprawę
      bezpieczeństwa na ulicach. Policjanci staną się tarczami. Jakie to żałosne: jak
      zabiją policjanta cały kraj płacze, że taki uczciwy, poległ na posterunku, w
      obronie praw obywatelskich, ale jak policjanci strzelają ... Przecież nie miał
      na plecach napisane, że "Nie strzelać, ja tylko nie ma prawa jazdy". Przecież
      wcześniej był napad z bronią w ręku i że sprawcy uciekają na motocyklu. Przecież
      sąd uniewinnił policjanta.
      • Gość: occiputshot Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.speed-net.pl 10.04.08, 11:02
        Z tym całym krajem to przesada, ale faktem jest, że jak milicja trafi na uzbrojonych prawdziwych przestępców to juz im tak wesoło nie jest. Jak w przypadku tego białoruskiego eks-WOP-isty, co dał bobu najlepszemu jakoby w Polsce poddziałowi antyterrorystycznemu.
    • Gość: Kuba Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.08, 10:16
      To był ewidentny błąd policjanta, a może nie błąd, a tylko został w ten sposób
      wyszkolony że gdy strzela to ma zabić.Za mało rodzina żąda, powinna otrzymać co
      najmniej 5 mln zł.
      • Gość: x Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 10:29
        Ta sprawa śmierdzi, policja nie przyznaje się do błędów a prokuratura to
        przyklepała. Słusznie wiec że ruszy proces cywilny. Karygodnym błędem policji
        było niepoinformowanie tego co strzelał godzinę po napadzie czym poruszają się
        bandyci. Poza tym jak ktoś nie odróżnia starej jawy czy MZ od ścigacza to ja nie
        mam pytań
        • pipciokh Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 10.04.08, 13:56
          tak się składa, że policja nie wiedziała czym sie dokładnie poruszają sprawcy
          oprócz info że jest to czerwony motocykl.
          • Gość: x Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 14:05
            policja wiedziała ale info do strzelającego i tej całej śmiesznej blokady niby
            miało nie dotrzec
      • zigzaur Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 10.04.08, 12:41
        Chyba nie sądzisz, że gnojek bez wykształcenia jest wart 5 mln?
        • Gość: x Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 14:12
          a niby kim ty jestes zeby oceniac ile warte jest ludzkie zycie ???
          nastepny zwolennik pissdzielców
    • Gość: occiputshot Policjant wiedział do kogo strzela IP: *.speed-net.pl 10.04.08, 10:55
      Policjant i zastrzelony byli z jednej miejscowości. W Chodle to była żadna
      tajemnica, że zastrzelony jeździ na tym motocyklu bez uprawnień. I takie są
      fakty. Podobnie jak to, że milicjant urządzając sobie kanonadę w środku miasta,
      trafił też rowerzystkę. I motocyklem nie da się nikogo przejechać (szczególnie
      jak sie chowa za radiowozem), gdyż zderzenie z pieszym oznacza gwałtowny koniec
      jazdy. W kontekście działań milicji nie dziwi dziki sprzeciw milicji przed
      normalizacja dostępu do broni palnej dla uczciwych obywateli zaproponowany przez
      pana posła Czumę.
      • zigzaur Re: Policjant wiedział do kogo strzela 10.04.08, 12:37
        Czyżbyś sugerował, że chodelska policja przymykała oko na gnojka notorycznie
        jeżdżącego bez prawa jazdy? To bardzo ciekawy wątek.
        • Gość: occiputshot Re: Policjant wiedział do kogo strzela IP: *.speed-net.pl 10.04.08, 13:04
          Nic nie sugeruję, informacje o tym, że funkcjonariusz znał zastrzelonego z
          imienia i nazwiska, były w mediach. Sama policja przyznała, że tego
          funkcjonariusza będzie musiała przenieść, bo w Chodlu nie będzie miał spokoju.
          Przecież zastrzelony nie kupił motocykla dzień przed zdarzeniem. Jeździł na nim
          codziennie, przyznała to jego rodzina. I chodelska policja nigdy go na tym
          motocyklu jadącego nie spotkała? W Chodlu jeździ tyle ścigaczy po ulicach, że
          ten jakoś uwadze funkcjonariuszy cały czas umykał?
          • Gość: safikey Re: Policjant wiedział do kogo strzela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 13:11
            Chodel to mała dziura dwie ulice na krzyż. Pewnie wszyscy o tym wiedzieli ale
            nikt z tym nic nie zrobił. Gdzie społeczeństwo obywatelskie - czy już naprawdę
            nikomu nie zależy na własnym bezpieczeństwie (psy chodzące bez kagańców, wariaci
            jeżdżący zbyt szybko, kierowcy jeżdżący na podwójnym gazie, małolaty jeżdżące
            bez uprawnień...) Przecież wszyscy o tym wiedzą i nic nie robią.. Wystarczy
            zgłosić na policję.... aby tylko ona chciała zadziałać...

            Ja zawsze zgłaszam taki rzeczy i przyznaję, że u mnie policja działa

            Może teraz ten koleś by żył?
        • Gość: x [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 14:18
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: safikey Re: Policjant wiedział do kogo strzela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 13:05
        Nie w Chodle a w Chodlu się mówi. POza tym myślę, że jako pierwsi winni są
        rodzice. Kupili mu motor a on nie miał prawka i jeździł.... Gdzie rozum i
        myślenie a coby było gdyby "...spowodował wypadek, gdyby ktoś przez niego
        zginął"... NIE NAJWAZNIEJSZE TO ABY MU KUPIć, żEBY MóGł SIę POKAZAć W SWOJEJ
        DZIURZE.....

        Przecież gdyby miał prawko zatrzymał by się i nie byłoby problemu, żyłby dalej...
        W Stanach nawet nikt by nie podniósł głosu, że policja przekroczyła swoje
        uprawnienia. Nie zatrzymał się na wezwanie i oczekiwał, że mu odpuszczą...
        jestem mamą, jeżdżę autem i nie wyobrażam sobie aby się nie zatrzymać do
        kontroli i aby mój syn jeździł motorem lub autem bez prawka - ja bym o wszystkim
        wiedziała i jeszcze to akceptowała???? - NIENORMALNE i jeszcze na to auto będzie
        musiał sam zapracować i tyle


        • Gość: sheriff policja w USA IP: *.speed-net.pl 10.04.08, 17:12
          To mit, że w USA policja działa jak insp. Callahan, czyli 'shoot now, ask
          later'. Zastrzelenie niewinnego, nieuzbrojonego mieszkańca skończyłoby się
          pozwem cywilnym. Co więcej warto pamiętać, że w wielu miastach USA szef policji
          pochodzi z bezpośrednich wyborów, albo z mianowania lokalnego urzędnika
          administracji samorządowej pochodzącego z wyborów. Proces społecznej kontroli
          policji w USA jest o niebo lepszy niż w Polsce.
          • Gość: y7 następny znawca z koziej wólki.. IP: 195.117.192.* 10.04.08, 17:15
            facet.interia.pl/news/policja-jest-zbyt-brutalna,992865
            • Gość: sheriff oj to się uśmiałem IP: *.speed-net.pl 10.04.08, 18:15
              Padam na kolana przed znawcą cytującym serwis facet.interia ;))))))))))))) A
              dotąd to doczytał: "Ponad 80 procent z tej liczby
              to przypadki, w których zatrzymywani ludzie sięgali po broń albo grozili lub
              atakowali policjantów"?
          • Gość: ulan Re: policja w USA IP: *.pronet.lublin.pl 11.04.08, 19:37
            Nie pisz bzdur n/t policji w USA tam nikt się nie ceregieli byłem widziałem a
            jak nie wiesz jak tam to działa to nie ośmieszaj się.Sam nie lubię policji
            większość z nich głąby i to fakt ale w tym przypadku miał rację że strzelał bo
            ma do tego prawo a ryzyko zawsze po stronie przestępcy nawet tego
            domniemanego.Być morze że wśród obrońców są z Chodla czy innego Sierpuchowa ale
            to kulawe prawo obowiązuje wszystkich A policjant nosi broń prawnie i ma prawo
            jej użyć przestępcy noszą nie prawnie i też używają do nich nie masz
            pretensji?Odszkodowanie za co za kretynizm mamy i taty to upominajcie sie
            wszyscy obrońcy tego debila jedyna korzyść to może w ramach odszkodowania jego
            organa trafiły w dobre ciała choć w to wątpię.Jedyni co zarobią to prawnicy ten
            pasożyt nie odpuści nigdy.
      • Gość: x Re: Policjant wiedział do kogo strzela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 14:10
        jeżeli tak było to tego policjancika powinni posadzic, a motocyklem to cieżko
        kogoś przejechac nie zaliczając przy tym gleby i tym samym nie zostac zgarnietym
        przez reszte tej smiesznej blokady
        • luco_80 Re: Policjant wiedział do kogo strzela 10.04.08, 14:54
          Czy fakt, że go znał ma niby oznaczać, że nie mógł dokonać napadu? Nawet jeśli
          go rozpoznał na tym motocyklu to sam fakt, że nie zatrzymuje się do kontroli
          rodzi podejrzenie, że może mieć coś wspólnego z napadem. A jak wiemy napastnicy
          byli uzbrojeni.
          • Gość: occiputshot Re: Policjant wiedział do kogo strzela IP: *.speed-net.pl 10.04.08, 16:46
            > Czy fakt, że go znał ma niby oznaczać, że nie mógł dokonać napadu?

            Sugerujesz, że ten funkcjonariusz był zamieszany w napad?

            > Nawet jeśli go rozpoznał na tym motocyklu to sam fakt, że nie zatrzymuje się do kontroli rodzi podejrzenie, że może mieć coś wspólnego z napadem. A jak wiemy napastnicy byli uzbrojeni.

            Funkcjonariusz twierdzi, że nie wiedział do kogo strzelał.
            Skoro go jednak rozpoznał, to znał jego adres.
            Aha, to zastrzelony jednocześnie kierował motocyklem, próbował rozjechać funkcjonariusza, wymijał blokadę, sięgał po broń, której nie miał i oddalał się od blokady. No tak, to brzmi sensownie. Pozostaje jeszcze wyjaśnić jak z 2 rabusiów zrobił się jeden i dlaczego poruszał się ścigaczem, a nie pojazdem poszukiwanym przez policję. Ale to pewnie tez można logicznie wytłumaczyć. Nie wiedziałem tylko, że za nie zatrzymanie się do kontroli grozi w Polsce kara śmierci bez sądu.
    • indiced.spaces.live.com Samospełniona Sankcja.... 10.04.08, 19:53
      Sytuacja z Chodla, to jeden z najbardziej jaskrawych przykładów gdzie życie
      SUROWO zweryfikowało nieprzestrzeganie PRAWA, a głupota ludzka po obydwu
      stronach temu dopomogła.

      Motocyklista:
      -mógł się zatrzymać, ta jak lwia część kierowców
      -mógł jeździć skuterem zamiast motocyklem, legalnie
      -mógł nie uciekać przed Stróżami PRAWA

      Policjant:
      -mógł oddać strzały ostrzegawcze wcześniej
      -mógł strzelić w oponę, a nie obok opony
      -mógł dać się bardziej potrącić, może zatrzymałby wtedy motocykl



      Samospełniona Sankcja.
      Za wielokrotne złamanie prawa, zapłacił człowiek cenę najwyższą.

      Tu jest winny, ale z przyzwoitości go nie wskażę.
      Trzeba liczyć się z konsekwencjami swoich czynów.
      To smutne, ale tak jest.

      Nie sądzę, żeby rodzina wyciągnęła jakieś pieniądze ze społecznego worka,
      sytuacja jest klarowna.

      Można byłoby tego uniknąć.

      W całej sytuacji jest jeden aspekt nie negatywny, sądzę, że to co sie stało,
      dało do myślenia innym piratom-naśladowcom: Lepiej stracić na kilka lat widoki
      na prawo jazdy, niż stracić życie...
      Taki efekt odstraszający...
    • Gość: oki Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 13:24
      Nic rodzina nie dostanie ale co się wstydu naje .Boli jednak brak pokory.Żal mi
      tego młodego człowieka ale i policjanta.
    • daria45-net Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 14.04.08, 06:22
      Na calym swiecie jesliby nie zatrzymal sie na wezwanie policjanta to
      policjant by go zastrzelil. Zwlaszcza, ze byla oblawa i policjant
      mial prawo przypuszczac, ze to zlodziej ucieka.
    • Gość: Bogna Re:Jak bym pozwoliła synowi jezdzic bez prawa IP: *.59.jawnet.pl 06.05.08, 16:36
      jazdy, to po wypadku siedziałabym cicho. A nie wyciągała jeszcze łapy po
      pieniądze. Żal chłopaka, ale niestety za głupotę trzeba płacic.
      • tajnos.agentos Re:Jak bym pozwoliła synowi jezdzic bez prawa 07.05.08, 08:43
        ...I pamiętaj, żebyś nie miała do nikogo żalu i siedziała cicho jak
        ktoś Ciebie albo Twoje dziecko zastrzeli za to, że puściło ratlerka
        bez smyczy i kagańca albo przeszło przez ulicę na czerwonym świetle.
        W tym kraju obowiązuje "zero tolerancji" dla przestępców.
        • indiced.spaces.live.com Re:Jak bym pozwoliła synowi jezdzic bez prawa 30.05.08, 03:21
          Tajnos, coś mi się wydaje, że dokonałeś zbyt szerokiej analogii i zbyt
          naciąganej subsumpcji...


          chociaż, psy w Miastach powinny nosić kagańce, być na smyczy a ich właściciele
          powinni po pupilach sprzątać... jak nie mam humoru to upominam niegrzecznie
          ludzi, a jak mam humor to grzecznie... i na świetle czerwonym nie wolno
          przechodzić, bo samochód może potrącić i zabić - ale jak widzę, że ludzie na
          czerwonym przechodzą, to niestety, ale moja legalistyczna postawa wobec
          przestrzegania prawa, nie pozwala mi na dokonanie takiego samego haniebnego czynu.

          Zrozum, przepisy są po to, żeby ich przestrzegać. Nie podobają się, to
          skorzystaj z obywatelskiego nieposłuszeństwa, ale najpierw zbadaj czy jednak nie
          są prawa stanowione jednak dla Twojego dobra i dla dobra społeczeństwa.
    • Gość: miły Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 15:15
      chory to ty jesteś nie powinien strzelać bo w tamtą stronę gdzie
      strzelał jest przystanek a jakby trafił kogoś jeszcze to dalej byś
      tak mówił?
      • ejno Re: Rodzina zabitego motocyklisty pozwała policję 10.08.08, 16:13
        Że też rodzice po śmierci dziecka mają jeszcze siłę na walkę o kasę,
        ja bym była tak w smutku pogrążona, że musili by mnie lekami
        szprycować, żebym mogła funkcjonować. Co do policjanta? Ma spaprane
        życie koncertowo, czy go wsadzą czy też nie, musi żyć ze
        świadomością, że zabił kolesia za brak prawa jazdy. Patowa sytuacja,
        dówch winnych?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja