Obiady w szkołach pozostaną drogie

IP: *.it-net.pl 05.09.03, 23:00
no tak dzieci głodne a urzedzie klime zakładają,masa.
    • Gość: student Obiady w szkołach pozostaną drogie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.03, 23:01
      Jako wsad do kotła zrobić propunuję pruszkowskiego, miłosza i
      bagińkskiego. Mocno popieprzyć i za okno wypieprzyć...
      • dociek Re: Obiady w szkołach pozostaną drogie 05.09.03, 23:09
        Powiem nieco przewrotnie: - chcieliście gospodarki rynkowej, chcieliście
        zlikwidować socjalizm..? No to teraz macie polską odmianę "kapitalizmu" w
        lubelskim wydaniu trójcy świntej Pruszkowskiego, Miłosza i Bagińskiego. I urra!
    • mieszkancy.lublina Re: Obiady w szkołach pozostaną drogie 05.09.03, 23:31
      a co na to Jego Swiatobliwosc zlotousty Arcybaca Zycinski? Czyz Kosciol nie
      mowi nakarmic glodnych? Prosze ksiedza biskupa?

      Blagam ksiedza biskupa...!!! Niech Wasza Eminencja uzyje swoich wplywow i
      przypomni wlodarzom miasta, ze to oni sa dla miasta, a nie miasto dla
      nich...!!! Chyba, ze... az nie smiem myslec w ten sposob... chyba, ze Wasza
      Eminencja... (boje sie to glosno powiedziec)... jest w zmowie z ta banda???????
      • miloszowy_tescio Re: Obiady w szkołach pozostaną drogie 05.09.03, 23:48
        Gdzie tam! Jacuś, jak kiedyś wrócił z osobistej audiencji u ekselencji to coś
        takiego mówił, że to jest prawdzie wierne i posłuszne miasto...
      • Gość: Rodrig Falkenstein Re: Obiady w szkołach pozostaną drogie IP: *.it-net.pl 05.09.03, 23:53
        kościół mowi: Potrzebom materialnym Kościoła zaradzać

        i to jest głowne przykazanie. A te bzdury o karmieniu głodnych, przyodziewaniu
        nagich, pocieszaniu więźniów i inne to dotyczy tylko baranów eee... owieczek
    • dociek Re: Obiady w szkołach pozostaną drogie 06.09.03, 00:01
      Jak widać, nawet Małgosia nie ździerżyła:
      www.kurier.lublin.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=6655&mode=thread&order=0&thold=0

      www.kurier.lublin.pl, 06.09.03.
      Małgorzata Gnot
      OPINIE: Konsument na przekąskę

      Uczono mnie w szkole, że kapitalizm jest krwiożerczy. Nie sądziłam jednak, że
      jest wszystkożerny. W dziedzinie odbierania ludziom chleba ten oparty na
      zdrowych i logicznych zasadach ustrój ma już nad Wisłą spore osiągnięcia.
      Teraz dobiera nam się do zupy....
      • miloszowy_tescio Re: Obiady w szkołach pozostaną drogie 06.09.03, 15:00
        Jacuś nie tak dawno bardzo się denerwował, ale jak pogadał sobie z
        Andrzejkiem, oboma Zbyszkami i Helenką, to wrócił do domu bardzo uspokojony.
        Powiedział, że największych bydlaków pismaków dopadną jeszcze, a na wszystkich
        innych, to można lać ciepłym moczem. Prawo jest takie, że im nikt nic nie
        zrobi, a zanim zrobi, to się przedawni wszystko. Andrzejowi studenty mogą
        nafikać, bo nie są z Lublina i nie mają prawa założyć referendum o jego
        odwołanie, a jeżeli to zrobiom i tak ekselencja naciśnie wiernych w
        światyniach bożym słowem w obronie "ućciwego i bogobojnego prezydenta" żeby
        Andrzeja obroniły. Andrzej obiecał ekselencji znowu coś tam ekstra... Ale nie
        wiem co, czy dotację, czy działke. Dlatego Andrzej sie w radiu śmieje z tych
        gówniarskich podskoków, bo ma cały Lublin w garści, a jak zechce to nawet
        wszystkie studenckie imprezy pozamyka, a co! Bardzo to mojego Jacusia
        wzmocniło, nawet przestał mamrotać pod nosem. A potem Jacuś zabrał nas
        wszystkich na super obiad, na który zaprosił nas Zbyszek... on teraz zajmuje
        sie podobno obiadami. Podobno jest w tym niezły, bo bardzo dużo zarabia...
        Aha, to Jacuś dałeś mu takie pobory?!
        • Gość: chochli Re: Obiady w szkołach pozostaną drogie IP: *.lublin.mm.pl 06.09.03, 16:06
          To co napisała pani Małgosia jest tak przekonywujace, ze nie wymaga
          komentara. Ze słów Teścia Miłosza wieje niepokuj. Tescio widział kiedys w
          reklamie, że istnieje taki klej o kej, co potrafi krzesło w raz z siedzacym na
          nim facetem przykleić do ściany i trzyma się. Teścio Miłosza ma poważne obawy
          że prezydent, jeszcze w poprzedniej kadencji zachomikował w sobie tylko znanym
          miejscu zapas tego cudownego kleju i obecnie wykorzyatał ten cudowny środek
          dla utrwalenia pozycji swojej, Miłoszka, Bagińskiego i szeregu innych
          wielbicieli realizowanej przez siebie polityki prorodzinnej.(rodzina własna) A
          klej tak ściśle zespolił część ciała służącą wyżej wymienionym do siedzenia z
          powierzchnią przydzielonych im służbowo foteli, ale te siedziska nie sa z
          litej skały. I gdy przyklejeni na swoje nieszczęście bedą zmuszeni do
          rozstania się z posadą, wytną obicie fotela i jako integralną część swego
          ciała wpakuja w dolną część garderoby. Bedą mieli pamiątkę.
    • dociek Re: Obiady w szkołach pozostaną drogie 06.09.03, 23:10
      Cała wina za takie wredne, oszukańcze traktowanie dzieci, młodzieży, studentów
      oraz pozostałych mieszkańców Lublina spada wyłącznie na Pruszkowskiego, jego
      ludzi z poprzedniej i obecnej kadencji (aktualnie Prawo i Rodzina), którzy
      dosłownie poobklejali ratusz i miasto swoimi interesikami oraz kombinacjami
      (przykładowo duet: Miłosz + Bagiński).

      www.kurier.lublin.pl, 06.09.03, PULS DNIA: Rozmowy dnia
      www.kurier.lublin.pl/modules.php?
      op=modload&name=News&file=article&sid=6668&mode=thread&order=0&thold=0
      Szkodliwa prywatyzacja stołówek

      * Elwira Lickiewicz: Od początku sprzeciwiała się Pani pomysłowi prywatyzacji
      szkolnych stołówek. Czy słusznie?
      Celina Stasiak, szefowa lubelskiego zarządu ZNP: Jak widać miałam rację. Wbrew
      temu, co wcześniej mówiono radnym, obiady nie podrożały o 20 proc., ale nawet
      o 100 proc. i więcej.
      * Dlaczego tak się stało?
      To bardzo niepokojące i miasto powinno się temu przyjrzeć. Co gorsza, to ceny
      na starcie. Obawiam się, że za kilka miesięcy znów pójdą w górę. Przecież
      firmy, które przejęły stołówki będą chciały na tym jak najwięcej zarobić.
      * Czy na stołówkach szkolnych można zrobić interes?
      Okazuje się, że tak. A nie powinno. Do głosu doszło „kolesiostwo”, kosztem
      dzieci i kieszeni rodziców. Sprywatyzowano stołówki, ale nie chodzi tu o
      oszczędności, bo ich nie będzie. Z moich informacji wynika, że miasto będzie
      musiało jeszcze dołożyć do obiadów dla najbardziej potrzebujących.
      * Coraz trudniej być uczniem. Zabrano im bilety okresowe i wielu z nich chodzi
      teraz do szkoły na piechotę. Teraz odebrano im możliwość zjedzenia w szkole
      darmowej zupy.
      Ubolewam, że zdecydowano się oddać w prywatne ręce stołówki w gimnazjach.
      Ajenci nie będą dożywiać uczniów. Oczywiście, najbiedniejsi mogą liczyć na
      dofinansowanie obiadów, ale pewnie skorzysta z tej możliwości mniej dzieci niż
      do tej pory, bo obiady są dwa razy droższe.
      * Co będzie dalej ze stołówkami?
      Zrobiłam już wszystko co mogłam. Prywatyzacja szkolnych stołówek była
      niepotrzebna i przyniesie więcej szkód niż korzyści.


      Należy ich jak najszybciej pozbawić możliwości działania, szkodzą wszystkim, a
      szczególnie tym najsłabszym i najuboższym !!!
      • Gość: ppp Re: Obiady w szkołach pozostaną drogie IP: *.glusk.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 03:20
        dociek napisał:

        > Należy ich jak najszybciej pozbawić możliwości działania,
        szkodzą wszystkim, a
        > szczególnie tym najsłabszym i najuboższym !!!

        Niestety, większość (i to spora) mieszkańców Lublina,
        uczestniczących w wyborach, zażyczyła sobie mieć prezydenta w
        osobie pana Pruszkowskiego i tak zostanie już co najmniej do
        roku 2006. Wszystkie szyderstwa (zresztą słuszne) należy więc
        kierować pod adresem "wielce szanownych" lublinian (in gremio).
        Co i tak niczego nie zmieni i nic nie pomoże. Lekarstwa na
        głupotę jak do tej pory nie wynaleziono.
    • Gość: dariusz Re: Obiady w szkołach pozostaną drogie IP: *.neo.net.pl / *.gazeta.pl 07.09.03, 14:18
      bogaty biednego nie zrozumie, a w dodatku będzie jeszcze
      bardziej chciał się wzbogacić
      ekipa Pruszkowskiego, ci wszyscy kolesie prowadzą do upadku
      nasze miasto, dbaja tylko o swoją kieszeń, a jeżeli kogoś
      wspomagają to tylko swoich, reszta to motłoch, tłum biedaków,
      który trzeba wykończyć i wygnać z miasta
      ale na nich nie ma wpływu, jeszcze daleko do następnych wyborów,
      miasto popada w ruinę, zostana tylko dzielnice dla wyższych sfer
      (czytaj złodziei) , nie o taką Polskę walczyliśmy!
    • Gość: **** Re: Obiady w szkołach pozostaną drogie IP: *.lublin.mm.pl 07.09.03, 14:21
      I o to właśnie chodziło.Bagiński wygrał przetarg (bo tak trzeba
      było).A następnie dyktuje ceny.
      Korporacja Komunikacyjna Bagińskiego tak samo oszukuje jak MPK>
      Przydał by się tu prokurator.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja