joannabarska
15.04.08, 00:05
Koszykarz PGE Turowa Zgorzelec David Logan został w nocy z 12 na 13
kwietnia pobity w Jeleniej Górze - poinformował w poniedziałek
prezes klubu Piotr Waśniewski - czytam w jednym z portali. Logan
pojechał do Jeleniej Góry pożegnać się ze znajomymi zawodniczkami
tamtejszego klubu koszykarskiego, które po zakończeniu sezonu
planowały powrót do Stanów Zjednoczonych. Wieczorem poszli do jednej
z dyskotek, w której doszło do przepychanek. "Z relacji zawodnika
oraz kilku osób, które widziały całe zdarzenie wynika, że Logan wraz
z towarzyszącymi mu osobami został wywleczony z klubu, przewrócony i
skopany. O wiele bardziej poszkodowane zostały towarzyszące Loganowi
zawodniczki. Podczas zajścia napastnicy wykrzykiwali rasistowskie
wyzwiska" - powiedział Piotr Waśniewski. Efektem pobicia jest
opuchlizna lewej ręki Logana, ponadto badanie rentgenowskie
wykazało, że na kości jest rysa. "Istnieje podejrzenie pęknięcia
kości śródręcza, jednak Logan może ruszać palcami. Konieczne są
dalsze badania, dlatego na razie wstrzymamy się z decyzją o
założeniu gipsu" - dodał. >>> Najpierw demonstracja we Wrocławiu
polskich faszystów, a za okrzykami ida wkrótce czyny. Straszna ta
nasza Polska !
"Nie mów z osłami o salami". (Włodzimierz Ścisłowski)