Znalezione w internecie

23.04.08, 18:44
Z blogu "narodowca"
    • joannabarska Re: Znalezione w internecie(2) 23.04.08, 18:54
      ojczyzna.blox.pl/html
      • Gość: Paul O w morde... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 23.04.08, 19:02
        ... ale belkot... niesamowite jak sie czyta.
        Uszanowanie,
        Paul
    • Gość: Paul Kurde... grzie to wygrzebales?;-))) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 23.04.08, 18:59
      Prawde mowiac nie do smiechu jak sie "to cos" czyta. Ja zawsze tylko
      mam jedna mysl w takiej sytuacji - skad sie tacy ludzie (jak
      zacytowany autor) biora... do tego wiem ze to nie zart, tacy na prawde
      tak mysla... Dobra robota, Joanno. Taki tekscik a'la memento mori, ale
      kto sie nad tym zastanowi? To inna sprawa.
      Uszanowanie,
      Paul
      • ejno Re: Kurde... grzie to wygrzebales?;-))) 23.04.08, 19:37
        O matko, tacy ludzie istnieją naprawdę??? Jestem przerażona!!! Brrr...
        • Gość: Paul Resztki wlosow na glowie sie jeza...;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 23.04.08, 19:42
          ejno napisała:

          > O matko, tacy ludzie istnieją naprawdę??? Jestem przerażona!!!
          >Brrr...
          A wiec sa jednak ludzie bardziej pomyleni odemnie? To naprawde
          przerazajace;-). Pozdrawiam.
          Uszanowanie,
          Paul

          • ejno Re: Resztki wlosow na glowie sie jeza...;-) 23.04.08, 19:54
            Widzisz Paul ja taka przerażona jestem bo myślałam, że bardziej od ciebie to nie
            ma hihihi (dżołk) :):):):)
            Pozdrawiam
            Ejno
            • Gość: Paul Ech, widzisz moja droga jak to... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 23.04.08, 20:03
              ejno napisała:

              > Widzisz Paul ja taka przerażona jestem bo myślałam, że bardziej od
              ciebie to ni
              > e
              > ma hihihi (dżołk) :):):):)
              > Pozdrawiam
              > Ejno
              "przejechac" sie mozna? Assumption is the mother of all fuckups;-).
              Po pobieznej lekturze linka teraz sam w strachu jestem...;-))).
              Pozdrawiam serdecznie.
              Uszanowanie,
              Paul
              PS Dla "ukojenia" naszych starganych nerwow powiem ci co nastepuje -
              swoje doswiadczenie oczywiscie. Ludzie propagujacy/publikujacy
              podobne shizofreniczne kawalki sa zwyklymi, bezsilnymi flustratami
              nie zdolnymi do konkretnego dzialania. Na szczescie.
              • ejno Re: Ech, widzisz moja droga jak to... 23.04.08, 20:08
                Naczy się takimi "nieudacznikami", "ciapami", "tumanami życiowymi"?
                • zesty Re: Ech, widzisz moja droga jak to... 23.04.08, 20:18
                  Sprawdz swoja poczte;-).
                  Pozdrawiam,
                  Pawel
                • zesty Re: Ech, widzisz moja droga jak to... 23.04.08, 21:06
                  ejno napisała:

                  > Naczy się takimi "nieudacznikami", "ciapami", "tumanami
                  życiowymi"?
                  Hmm... w duzym skrocie ... tak, cos w tym rodzaju;-}.
                  Przedewszystkim chyba to trzecie;-). After all, "nieudacznikami"
                  jestesmy wszyscy, tylko nazwa nam nie odpowiada - czysta somantyka
                  myslowa;-).
                  Uszanowanie,
                  Paul

                  • ejno Re: Ech, widzisz moja droga jak to... 23.04.08, 22:04
                    1. Teraz ty sprawdź @
                    2. Chciałabym się z Tobą nie zgodzić i walnąć jakąś mądrość ale niestety nie
                    podyskutujemy bo się z Tobą zgadzam:P

                    Pozdrawiam
                    Ejno
                    • zesty Zaraz zobacze...;-) 23.04.08, 23:19
                      Prawde mowiac jestem troche zmeczony:
                      1) "madrosciami"
                      2) "dyskusjami"
                      3) chyba sie starzeje ale w realu wole razem pomilczec, albo i
                      "zgodzic" sie....;-}
                      Pozdrawiam,
                      Paul
                      • Gość: Paul No i zobaczylem...;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 24.04.08, 04:58
                        "W nagrode" cos specjalnie dla Ciebie.

                        "Do Ejno";-)
                        The feelings I don't have, I don't have.
                        The feelings I don't have, I won't say I have.
                        The feelings you say you have, you don't have.
                        The feelings you would like us both to have, neither of us have.
                        The feelings people ought to have, they never have.

                        If people say they've got feelings, you may be pretty sure they
                        haven't got them.

                        So, if you want either of us to feel anything at all, you'd better
                        abandon all idea of feelings altogether.

                        W wierszu chodzi oczywiscie o plomby w zebach;-). Pozdrawiam cieplo.
                        Uszanowanie,
                        Paul


                        • tajnos.agentos [...] 24.04.08, 07:45
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: Paul Tajnos zlamal regulamin - nie wierze;-}. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 24.04.08, 08:00
                            Tajnos, co sie stalo....? Pozdrawiam.
                            Uszanowanie,
                            Paul
                            • zesty No i mialem racje....;-) 24.04.08, 09:00
                              Koledze sie na poezje zebralo w watku, a Wy zaraz ciach panie kochany
                              jak za PRL'u nie przymierzajac....eeeee;-). Taka stara tworczosc i do
                              tego jara;-))). Mogli byscie sostawic.... Pozdrawiam;-)
                              Uszanowanie,
                              Paul
                              • zesty A oto ten wierszyk w skromnej formie;-) 24.04.08, 09:19

                                Dawniej były inne czasy
                                inne były też dziewczyny
                                pupy miały jak ze skały
                                jak z marmuru twarde ...piersi

                                Dawniej Młodzian w skórę odzian
                                Czlonka miał, jak wieża
                                I tym czlonkiem, jak maczugą
                                Polowal na zwierza
                                A dzisiaj studencik
                                Kuske ma, jak pręcik
                                Polamany, zmiętoszony
                                Skromny instrumencik."
                                • Gość: Joanna Re: A oto ten wierszyk w skromnej formie;-) IP: *.lublin.mm.pl 24.04.08, 10:32
                                  Lata dojrzewania przeżyłam, jak widze, w milszych czasach...
                                  • ejno Re: A oto ten wierszyk w skromnej formie;-) 24.04.08, 11:41
                                    Ja to się zdecydowanie na poezji nie znam....:)
                                    • Gość: Paul Re: A oto ten wierszyk w skromnej formie;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 24.04.08, 15:59
                                      ejno napisała:

                                      > Ja to się zdecydowanie na poezji nie znam....:)
                                      Spoko... na poezji nikt tak na prawde sie nie zna a ludzie bazgrza
                                      rymowanki od tysiacleci... no i takos leci;-). Pisza nawet dzieci;-).
                                      Uszanowanie,
                                      Paul
    • Gość: arcydiabeł Zawsze twierdziłem że najgorsze są skrajności b/t IP: *.lublin.mm.pl 24.04.08, 12:57
      • folkatka Re: Zawsze twierdziłem że najgorsze są skrajności 24.04.08, 13:07
        Mi sie najbardziej spodobało to:
        ==================================
        Benedykt XVI na audiencji u Ojca Dyrektora
        żydokomunistyczna gw pisze, że Benedykt XVI przyjął na audiencji ojca Rydzyka

        Oczywiście odpowiedniejszym tytułem powinien być: Benedykt XIV na audiencji u
        Ojca Dyrektora, ale czy żydokomunistyczne dziennikarzyny mogą wiedzieć o co
        chodzi w kościele katolickim. Wiadomo, że polski kościół jest silny swoją wiarą
        i nasi duchowni mają siłę, której co tu gadać brak duchownym zachodnim i stąd
        wizyta Ojca Dyrektora u Benedykta. Po prostu Benedykt czerpie z tych rozmów z
        Ojcem Dyrektorem siłę, natchnienie i rady co robić z kościołem w przyszłości.
        Ojciec Dyrektor wszystko mówi, ale ze swej skromności nie powie potem: to ja
        powiedziałem Benedyktowi, że ma zrobić to i tamto. Wielki człowiek.
        • aron2004 Re: Zawsze twierdziłem że najgorsze są skrajności 24.04.08, 13:18
          czyżbyście towarzyszko Barska sprzeciwiali się budowie polskiego
          Lotniskowca?
          • zesty Re: Zawsze twierdziłem że najgorsze są skrajności 24.04.08, 16:17
            Aron, co do budowy polskiego lotniskowca to sprzeciwiam sie ja
            osobiscie i niech to wystarczy za caly komentarz;-))).
            Uszanowanie,
            Paul
        • Gość: nelly to by się zgadzało IP: *.cust.o2.ie 24.04.08, 17:11
          Polska mentalność. Nic dodać nic ująć: " wiele z Piasta chłop potęgą
          jest i basta ". Gdzie taki Benio może się równać z Rydzykiem? To w
          końcu Kościół w Polsce jest silny wiarą i dzięki temu mieliśmy
          papieża Polaka, do którego Benio nie doskoczy ;). Zwłaszcza jak nasz
          papież zostanie świętym. No i kolejce czeka już drugi kandydat na
          ołtarze. No ale on jeszcze żyje, to trochę zwolennicy Rydzyka muszą
          poczekać. Chociaż z drugiej strony dobrze, że żyje, bo Benio czegoś
          się od niego nauczy.
          • Gość: aron Re: to by się zgadzało IP: *.lublin.enterpol.pl 24.04.08, 21:09
            jak zbudujemy lotniskowiec, to nazwiemy go "Ojciec Tadeusz Rydzyk"
            • Gość: nelly Re: to by się zgadzało IP: 89.204.204.* 24.04.08, 21:16
              No coś Ty Aronie. Rydzyk jeszcze żyje i szybko świętym ogłoszony nie
              zostanie. Lepiej nazwać go imieniem JPII to wtedy będzie miał
              potężnego patrona ;). Na razie JPII będzie błogosławionym, a dzięki
              cudom, które za jego pośrednictwem spłyną na lotniskowiec - szybciej
              zostanie świętym ;).
              • Gość: aron Re: to by się zgadzało IP: *.lublin.enterpol.pl 24.04.08, 21:19
                to jest dobre

                "Otóż, gdyby nie liczne kościoły Polska nie miałaby co pokazać
                cudzoziemcom.
                Nasze barokowe świątynie są dziś świadectwem wielkości
                Rzeczypospolitej.
                Pokazując je możemy być dumni z naszej historii, a zwiedzający mają
                co podziwiać.
                Bez kościołów nie byłoby tyle do zwiedzania. Owszem mamy piękne
                zamki, pałace, stare miasta, ale kościoły to wielka atrakcja
                turystyczna.
                Czy to tak trudno zrozumieć.
                Katolików nie muszę przekonywać, ale słowa te mam nadzieję dotrą do
                sceptyków.
                Moim innym marzeniem jest, aby po skończeniu Świątyni Opatrzności
                Bożej państwo intensywnie zaangażowało się w budowę kolejnej
                wielkiej świątyni.. Większej może nawet niż Licheń.
                Chciałbym, by powstała ona na ziemiach odzyskanych. By oprócz
                piastowskich zamków była wspaniałym świadectwem naszej obecności na
                ziemiach zachochnich.
                Wielki kościół - być może największy na świecie (taki mi się marzy)
                powien powstać między Zieloną Górą, a Gorzowem.
                Stałby się oznaką naszego zwierzchnictwa nad tymi ziemiami i
                symbolem naszej cywilizacyjnej potęgi.
                Ponadto oczywiście wielkim magnesem turystycznym.
                Tu również niezłym pomysłem byłby dodatkowy podatek przeznaczony
                tylko na ten cel.
                Powiedzmy kolejne 10 złotych miesięcznie od każdego podatnika.
                Pieniądze na osobnym koncie bez szans na wykorzystanie na inne
                doraźne cele.
                Dodatkowo oczywiście myślę, że każdy Polak chętni kupiłby dodatkowe
                cegiełki i dzięki temu szanse na szybką budowę byłyby znacznie
                większe.
                2-3 lata i kościół powinien być gotowy.
                Kto jak kto, ale kościelne władze jeśli mają pieniądze to ich ni
                trwonią. Księża znani są z doskonałego zarządzania."
                • Gość: aron Re: to by się zgadzało IP: *.lublin.enterpol.pl 24.04.08, 21:39
                  Każdy Niemiec powinien w szkole średniej mieć obowiązkową wycieczkę
                  do muzeum Powstania Warszawskiego. Wycieczka i egzamin z wiedzy o
                  powstaniu byłaby
                  elementem niezbędnym do zaliczenia niemieckiej matury.
                  Wycieczka powinna trwać co najmniej tydzień i uczniowie powinni
                  spędzać w muzeum
                  minimum 7 godzin dziennie.
                  Takie prawo mam nadzieję będzie przyjęte przez parlament europejski
                  pod rządami PiS
                  • Gość: nelly Re: to by się zgadzało IP: 89.204.204.* 24.04.08, 21:53
                    Ten pomysł wydaje mi się niedopracowany ;). Każdy Niemiec powinien
                    mieć wycieczkę do obozów koncentracyjnych i getta. Wycieczka powinna
                    trwać miesiąc i w tym czasie Niemcy powinni być zakwaterowani w
                    barakach pozostałych po obozie koncentracyjnym. Po wycieczce egzamin
                    i datek na KK czyli na budowę nowej świątyni. Wiadomo, że Niemcy
                    naród bogaty, ale chciwy, jednak po takiej wycieczce sami by dawali
                    pieniądze ze łzami w oczach ;). Myślę, że niektórzy nawet by się
                    zadłużyli na taki zbożny cel ;).
                    • Gość: nelly chociaż jak się tak zastanowić... IP: 89.204.204.* 24.04.08, 22:24
                      ...to cały plan wydaje sie niedopracowany ;). Przyjrzyjmy się
                      temu ;).
                      a/ stan wyjątkowy i likwidacja opozycji (więzienia i ciężkie roboty)

                      Nie wiem jak inni ale ja się nie zgadzam, żeby ktoś za moje podatki
                      siedział sobie spokojnie we więzieniu. A skąd wziąć te ciężkie
                      roboty?

                      b/ wystąpienie z ue i natychmiastowe zamknięcie granic oraz poprzez
                      konfiskatę majątków ludzi, którzy wyjechali do pracy (czytaj
                      zdraadzili Polskę) na zachód zmusznie ich pop powrotu do kraju. Kto
                      nie wraca traci wszystko, co ma w Polsce, traci prawo do dzieci,
                      żony, majątku.

                      Jestem za a nawet przeciw ;). Bo nie napisano kto ma przejąć te
                      majątki, żony i dzieci. Może wielożeństwo wprowadzimy? No a jak
                      wszyscy wrócą to jest kolejny problem: gdzie będą pracować?

                      c/ nacjonalizacja przemysłu

                      Hmmmmmmm a jakiego przemysłu? Skoro przemysł leży? ;)

                      d/ konfiskata majątków ludzi "układu" i opozycji - przekazanie
                      pięniędzy na program zbrojeń atomowych

                      Acha " armaty zamiast masła " no i rozumiem, że Polska wszczyna III
                      wojnę światową. Zamiast odbudowania przemysłu - zbroimy się ;)

                      e/ wdrożenie przymusowego programu "każdy Polak ma piątkę dzieci" -
                      to pozwoli zwiększyć liczbę naszych obywateli -
                      dla porównania:
                      * liczba mieszkańców niemiec ok. 82 mln
                      * liczba mieszkańców rosji ok. 141 mln
                      Musimy już dziś myśleć o potrojeniu liczby ludności jeśli mamy
                      militarnie pokonać rosję i niemców. Dziś jest jeszcze nas za mało :(
                      Jeśli program "każdy Polak ma piątkę dzieci" będzie wdrożony zaraz
                      po wprowadzeniu stanu wyjątkowego to za 20 lat będzie nas o jakieś
                      20% więcej czyli nasza armia będzie mogła stawić czoło wrogom.

                      O tak tak, zwłaszcza jeśli znajdziemy nowych wrogów klasowych, czyli
                      rozumiem, że wojna domowa sie szykuje ;). A do tego nie wiemy za co
                      mają się wychowywać te dzieci. No i gdzie będą pracować. Komuno wróć?

                      Dodam, że osoby żyjące samotnie nie będą oczywiście w ramach
                      programu mogły samotnie żyć, pederaści zostaną wyleczeni i również
                      będą musieli (czy wtedy raczej chcieli) założyć rodziny.

                      O ten pomysł jest dobry. Tylko nie wiem, czy osoby żyjące samotnie
                      będą mieć narzuconych partnerów, czy sami wybiorą. Acha no i
                      oczywiście żadnych bezpłodnych, bo jak będą realizować program:
                      " każda rodzina ma piątkę dzieci "? Czyli badania się szykują dla
                      całego społeczeństwa. Hmmmmmm, a tu lekarzy brak, no i do tego gdy
                      lekarze usłyszą o dodatkowej pracy dopiero zażądają podwyzek ;).

                      f/ wprowadzenie obowiązkowej armii dla każdego, w tym dla kobiet.
                      To na teraz. To są kroki, które Rząd powinien zrobić już teraz!

                      To też dobre, ale rozumiem, że wojsko mieszane. To ze wzglądu na ten
                      przyrost naturalny, który jest tak potrzebny...

                      • folkatka Re: chociaż jak się tak zastanowić... 24.04.08, 22:32
                        Nie wiem jak inni ale ja się nie zgadzam, żeby ktoś za moje podatki
                        > siedział sobie spokojnie we więzieniu. A skąd wziąć te ciężkie
                        > roboty?
                        ------------------------------
                        Autostrady chociażby. Po za tym, skoro autor przewiduje rozbudowę polskiego
                        przemysłu zbrojeniowego i energetyki atomowej, ktoś musi to wszystko budować.
                        Zatem wszystko się zgadza.
                        ------------------------------------
                        Zamiast odbudowania przemysłu - zbroimy się ;)
                        --------------------------
                        Mozna połaczyc jedno z drugim, i odbudować przemysł zbrojeniowy.
                        --------------------------------------------------
                        Tylko nie wiem, czy osoby żyjące samotnie
                        > będą mieć narzuconych partnerów, czy sami wybiorą.
                        --------------------------
                        Znając zakusy autora, to chciałby ich powybierać.
                        • Gość: nelly Re: chociaż jak się tak zastanowić... IP: 89.204.204.* 24.04.08, 22:42
                          Oj tak tak, mogą budować autostrady. Tylko skąd budulec? ;). Budować
                          można wszystko jak się ma z czego. Tutaj nic nie wiadomo o tym z
                          czego, bo zamykamy granicę, czyli nic nie sprowadzimy ;). Nie wiem,
                          czy nie powinniśmy oddać tego, co zdążyliśmy sprowadzić ;).
                          • folkatka Re: chociaż jak się tak zastanowić... 24.04.08, 22:47
                            O tak, wszystko - łącznie z chińskimi majtkami.
                            • Gość: nelly Re: chociaż jak się tak zastanowić... IP: 89.204.204.* 24.04.08, 23:07
                              Oj to będzie kłopot, bo nie każdego będzie stać na droższe majtki.
                              Dlatego kupują chińskie. Ale w tym szaleństwie jest metoda. Dawno
                              ludzie nie mieli majtek i rodziło się więcej dzieci ;). No a ile
                              dzieci rodzi sie w Afryce, dlatego, że tam majtek nie ma ;).
                              Oczywiście nie tylko majtki trzeba będzie zwrócić, ale ubrania
                              też ;). Tylko co zrobić z Chińczykami i innymi obcokrajowcami po
                              zamknięciu granic, to nadal nie wiem ;).
                        • empi Re: chociaż jak się tak zastanowić... 24.04.08, 22:50
                          Folkatko, zatrudnianie więźniów przy tego typu inwestycjach, jak
                          wypowiedzieli się specjaliści, byłoby samobójczym przedsięwzięciem
                          ekonomicznym. Takiego więźnia trzeba przypilnować (etaty
                          strażników), dowozić i odwozić w strzeżonym konwoju na miejsce
                          pracy, itp. to wszystko jeszcze musi być w zgodzie z normami
                          unijnymi :).
                          pzdr.
                          • Gość: nelly Re: chociaż jak się tak zastanowić... IP: 89.204.204.* 24.04.08, 22:52
                            Empi, co Ty tu wyskakujesz z normami unijnymi skoro mamy zerwać z
                            unią ;). Więźniów pilnowałby kler, bo on na zarządzaniu sie zna ;).
                            • folkatka Re: chociaż jak się tak zastanowić... 24.04.08, 23:02
                              Po za tym zapotrzebowanie na strazników znakomicie rozwiązałoby problem, co
                              zrobić z tymi, co wrócą zza granicy.
                              www.lublin2016.pl
                              Жыве Беларусь !!!
                • Gość: nelly Re: to by się zgadzało IP: 89.204.204.* 24.04.08, 21:40
                  Ależ Aronie to nie wszystko. On zapomniał dodać najważniejszego.
                  Kościoły i klasztory są świadectwem obrony naszej chrześcijańskiej
                  wiary i męstwa kleru. Chyba czytałeś " Potop " i przedstawioną tam
                  obronę klasztoru ;). Co do Świątyni Bożej Opatrzności. No cóż
                  Opatrzność Boża z żadnym innym narodem nie miała tylko kłopotów co z
                  Polakami, bo żaden inny naród tak nie dążył do samounicestwienia.
                  Gdyby więc nie Boża Opatrzność, to Polski by nie było. No więc
                  Świątynia Bożej Opatrzności jest słusznym hołdem dla Boga. No ale
                  jak wybudujemy nową wielką świątynię, to spokojnie możemy wysłać na
                  bezrobocie Wymiar Sprawiedliwości. Właściwie to możemy go wysłać już
                  po ukończeniu budowy Świątyni Bożej Opatrzności, bo Boża Opatrzność
                  będzie nad Polską czuwać. No i do tego za wstawiennictwem JPII.
                  Czyli żadna Unia nam nie jest straszna ;). Nic nie zniszczy religii
                  chrześcijańskiej w Polsce ;). Nawet demonstracji nie trzeba...
                  Pozdrawiam
                  PS. Oczywiście, że księża są znani z doskonałego zarządzania, bo z
                  pięćdziesięciogroszówek zebranych na tacę potrafią cudownie
                  rozmnożyć pieniądze i stać ich na wszystko ;).
                  • folkatka Re: to by się zgadzało 24.04.08, 21:41
                    No cóż
                    Opatrzność Boża z żadnym innym narodem nie miała tylko kłopotów co z
                    Polakami, bo żaden inny naród tak nie dążył do samounicestwienia.
                    Gdyby więc nie Boża Opatrzność, to Polski by nie było.
                    ========================

                    DOBRE !!!!!
                  • joannabarska Polski masochizm czyli ta świątynia... 25.04.08, 01:39
                    Swiatynia Opatrznosci Bozej - podziekowaniem za zabory. Swoisty
                    polski masochizm, choc moze zabory z 5 proc. obecnie zyjacych czegos
                    nauczyły...
                • folkatka Re: to by się zgadzało 24.04.08, 22:12
                  "Otóż, gdyby nie liczne kościoły Polska nie miałaby co pokazać
                  cudzoziemcom.
                  Nasze barokowe świątynie są dziś świadectwem wielkości
                  Rzeczypospolitej.
                  Pokazując je możemy być dumni z naszej historii, a zwiedzający mają
                  co podziwiać.
                  Bez kościołów nie byłoby tyle do zwiedzania. Owszem mamy piękne
                  zamki, pałace, stare miasta, ale kościoły to wielka atrakcja
                  turystyczna.
                  ===============================
                  Szczerze mówiąc, to w tym miejscu autor ma rację. Zabytki swieckie - dworki i
                  pałace - w znakomitej wiekszości padły ofiara władzy ludowej. Koscioły przetrwały.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja