Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu

11.05.08, 13:11
polskalokalna.pl/news/komunijny-zawrot-glowy,1107257
    • Gość: Paul Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.nwrknj.east.verizon.net 11.05.08, 17:36
      Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci. Jeszcze za peerel'u to juz
      byly cuda na kiju i Boga w tym wszystkim bywalo najmniej, za to
      zegarkow elektronicznych, rowerow i pieniedzy (tych wydanych i danych)
      cale kopy. Obrzydliwe to bylo... do dzis slysze podworkowe rozmowy "a
      ja to na komunie dostalem....". Cialo Chrystusa zapytacie...? Ochyda,
      tak na prawde, obrzydliwosc.
      Uszanowanie,
      Paul
      • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 11.05.08, 19:42
        myślę, że na czas majowych weekendów możnaby organizować ateistom
        wycieczki turystyczno-krajoznawcze na Białoruś, żeby biedacy nie
        musieli patrzeć na te komunie.
        • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 11.05.08, 20:12
          a dlaczego na Białoruś akurat, gdzie ludzie są wierzący, a nie np. do Japonii
          czy Dani gdzie sami ateiści i agnostycy, bo nie rozumiem?
          Czyżbyś chciał ludzi na prawosławie nawracać?
          • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 11.05.08, 20:57
            ileż można ci tłumaczyć, że w Danii jest krzyż na fladze?
            • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 11.05.08, 21:45
              no i co z tego? społeczeństwo jest laickie.
              A Japonia też ma krzyż? Nie wiem dlaczego chcesz ateistów wysyłać do Białorusi
              gdzie prawosławni siedzą a nie do Japonii gdzie 99,9% procent ludzi to ateiści.
            • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 11.05.08, 21:50
              ba! nawet Francja i Niemcy są bardziej laickie od Białorusi, ty chyba sam nie
              rozumiesz co piszesz
              • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 11.05.08, 22:21
                Niemcy które mają Bawarię ( gdzie w każdej szkole wiszą krzyże) i
                Francja która ma Alzację ( gdzie obowiazuje konkordat) są bardziej
                laickie od Białorusi?

                Różne rzeczy wypisywali tu wrocławscy maturzyści, ale to...
                • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 11.05.08, 22:26
                  www.kirainet.com/images/religiones.gif
                • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 11.05.08, 22:28
                  a co z Japonią? widzę że się nieźle zgasiłeś, hehehe
                  • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 11.05.08, 23:15
                    co z Japonią? Jakbyś chciał popełnić seppuku to tylko tam
                    • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 12.05.08, 00:52
                      Dobrze że w końcu zrozumiałeś że ateiści to do Japonii, a nie do prawosławnej
                      Białorusi.
                      W Japonii pociągi są bardzo bezpieczne i nie ma busiarstwa, więc zostaje tylko
                      seppuku dla samobójców, hehehehe
                      • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 06:51
                        sothink napisał:

                        > Dobrze że w końcu zrozumiałeś że ateiści to do Japonii, a nie do
                        >prawosławnej Białorusi.

                        na Białorusi nie ma prawosławnych krzyży w urzędach ani na fladze
                        narodowej

                        > W Japonii pociągi są bardzo bezpieczne

                        znów coś bredzisz
                        hotnews.pl/artswiat-731.html
                        > i nie ma busiarstwa, więc zostaje tylko seppuku dla samobójców,
                        hehehehe

                        No właśnie tych samobójców w Japonii jest baaaaaardzo dużo w
                        porównaniu z katolicką Polską.
                        A przecież wszyscy powinni się tam czuć szczęśliwi, skoro większość
                        to ateiści.

                        • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 12.05.08, 06:54
                          W Japonii krzyży nawet w domach ludzie nie mają, więc nie kompromituj się
                          wysyłając ludzi do kraju o wiele bardziej religijnego od Japonii jakim jest
                          Białoruś.
                          • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 06:57
                            sothink napisał:

                            > W Japonii krzyży nawet w domach ludzie nie mają

                            i pewnie stąd tyle samobójstw

                            <, więc nie kompromituj się
                            > wysyłając ludzi do kraju o wiele bardziej religijnego od Japonii
                            >jakim jest Białoruś.

                            Już ty się wystarczająco skompromitowałeś twierdząc, że pociągi
                            japońskie są bezpieczne
                            • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 12.05.08, 07:30
                              Nieźle cię Japonia zgasiła w kwestii religijnej, hehehe
                              Co do wypadków pociągów w Japonii to jest ich bardzo mało do ilości przewożonych
                              ludzi.

                              Jak chcesz jechać na Białoruś to sobie jedź tam i nie zawracaj ateistom głowy
                              prawosławiem.
                              • Gość: ar Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 07:54
                                sothink napisał:

                                > Nieźle cię Japonia zgasiła w kwestii religijnej, hehehe

                                Szczęśliwy kraj co ma 34 000 samobójstw rocznie? ( Polska 3500)


                                > Co do wypadków pociągów w Japonii to jest ich bardzo mało do
                                >ilości przewożonyc h ludzi.

                                Tylko że w lubelskich busach kursowych nadal nie potrafisz znaleźć
                                ani jednej ofiary śmiertelnej a bredzisz że kolej japońska jest
                                bezpieczna podczas gdy w pociągu japońskim zginęło 30 osób

                                > Jak chcesz jechać na Białoruś to sobie jedź tam i nie zawracaj
                                >ateistom głowy prawosławiem.

                                ja nie chcę jechać na Białoruś, bo mi jest dobrze w Katolickim
                                Państwie Narodu Polskiego

                                • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 12.05.08, 09:14
                                  Regularnie są wypadki śmiertelne w busach, natomiast w kolejach nawet nikt ranny
                                  nie został w woj. lubelskim. Ja żyje na szczęście w Rzeczypospolitej Polskiej na
                                  laickim Dolnym Śląsku gdzie prawie nikt nie chodzi do kościoła.
                                  • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 09:26
                                    sothink napisał:

                                    > Regularnie są wypadki śmiertelne w busach

                                    szkoda tylko że nie potrafisz pokazać żadnego śmiertelnego wypadku w
                                    busie kursowym w woj. lubelskim. Jesteś na to za głupi.

                                    <, natomiast w kolejach nawet nikt rann
                                    > y nie został w woj. lubelskim.

                                    a co było pod Dęblinem jak maszynista przekroczył prędkość o 80 km/h?


                                    >Ja żyje na szczęście w Rzeczypospolitej Polskiej n
                                    > a laickim Dolnym Śląsku gdzie prawie nikt nie chodzi do kościoła.

                                    I pewnie dlatego co roku matura wypada u was o wiele gorzej niż w
                                    woj. lubelskim.
                              • Gość: prawosławna Polka Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 11:06
                                Kochani, mówi się "do Białorusi" (oraz "do Ukrainy", "do Litwy"), żeby powoli
                                przyzwyczajać się do nazywania autonomii tych krajów, bo "na" brzmi jak region
                                geograficzny, który jest częścią jakiegoś kraju (np. "na Mazury")
                                • aron2004 Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 22.05.08, 11:15
                                  i do Węgier?
                                  • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 22.05.08, 11:55
                                    ty nie masz tego problemu, bo poprawną formą jest "do Iranu"
        • Gość: nie jeżdżę busami Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.it-net.pl 11.05.08, 20:19
          aaron w swym poście walnął: możnaby organizować ateistom
          wycieczki turystyczno-krajoznawcze na Białoruś....
          Propozycja ciekawa.Do dotychczasowych prezentów komunijnych można jeszcze dołożyć wycieczkę na Białoruś.Wszystkimi możliwymi środkami lokomocji,za WYJĄTKIEM śmiercionośnych busów
          • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 11.05.08, 20:58
            tyle że ta wycieczka na Białoruś to nie byłby prezent dla dziecka
            które idzie do komunii, tylko dla ateistów i ich dzieci
            • Gość: Joanna Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.mm.pl 11.05.08, 21:23
              aron zna -jak widze - tylko jeden kraj poza Polską - Białoruś! A
              idż, chłopie, uczyc sie geografii!
              • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 11.05.08, 21:34
                tam są tak ukochane przez ateistów pomniki Lenina
              • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 11.05.08, 21:46
                może chce się z katola na prawosławnego przemianować
            • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 11.05.08, 21:44
              po co niby ateista miałby jechać do prawosławnej Białorusi?
              • ciupazka Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 11.05.08, 22:00
                A co, i Pani JB przystepuje do komunii...Chcacemu nie dzieje sie krzywda.
                • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 11.05.08, 22:23
                  Ja uważam, że chrzest i komunia powinny być po 18 roku życia. Tylko dorosły
                  człowiek może zadecydować czy chce być katolem czy nie.
                  • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 11.05.08, 23:16
                    sothink napisał:

                    > Ja uważam, że chrzest i komunia powinny być po 18 roku życia.
                    >Tylko dorosły człowiek może zadecydować czy chce być katolem czy
                    >nie.

                    a jaką karę przewidywałbyś w twoim państwie laickim dla rodziców
                    którzy ochrzcili swoje dzieci przed 18 rokiem życia?

                    taką jaką racjonalista kapitan Piotrowski wymierzył katolikowi
                    Popiełuszce?

        • Gość: szaron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: 62.233.214.* 25.05.08, 10:07

          "aronie" Ciebie należałoby wysłać do czubków, bo nie tylko wymagasz
          leczenia psychiatrycznego, ale i stwarzasz wrażenie, że V kolumna w
          Polsce jest większa niż jest faktycznie. Tobie trzeba pomóc, żebyś
          mógł znależć sobie miejsce w normalnym społeczeństwie.
          • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 25.05.08, 20:27
            o proszę towarzyszom marzy się powrót do psychuszek z czasów komuny
            he he he
    • opornik4 Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 11.05.08, 22:17
      joannabarska napisala:

      "To,co sie dzieje dzisiaj, niestety
      świadczy o tym, ze ten nasz baród zwariował! I potem bedziemy sie
      dziwic, ze wyrosła nam bandycka mlodzież!"

      Narod nie zwariowal,ale 50 lat zniewolenia komuna,
      swoje zrobilo.Ludzie nauczyli sie konformizmu.
      Dlatego,"bandycka mlodziez",wcale mnie nie dziwi.
      Jest pochodna zastapienia (wymordowanej) polskiej
      inteligencji,ludem miast i wsi.

      Teraz komunijne wariactwo,pozniej znajda sobie inny pretekst
      do "imprezowania",apogeum przewiduje na Euro 2012.
      Tylko,wykaz troche inteligencji,nie obwiniaj tu Kk,
      ktory ma na powyzsze znikomy wplyw.
      Narod zdemoralizowany,dosc trudno przywrocic do ladu,
      tym bardziej,ze propagowana "polityczna poprawnosc",
      tego nie ulatwia.
      • Gość: nelly Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: 89.204.192.* 11.05.08, 23:10
        O tak, 50 lat zniewolenia komuną mogło coś zrobić z prawdziwymi
        chrześcijaninami. A co w takim razie zrobiło 2000 lat zniewolenia
        przez kler? Ludzi dawno po prostu nie było stać na drogie prezenty.
        Teraz mają kasę i to jest w państwach, w których komuny nie było. Po
        prostu gdy podnosi sie stopa życiowa do akcji wkraczają
        marketingowcy, którzy mają pomysł jak sprzedać dobra konsumpcyjne.
        Tak to się kręci. Gdyby była bieda w kraju nie byłoby reklam i nie
        byłoby drogich prezentów. Czy tego chcesz? Bo trzeba liczyć sie z
        tym, że jak kraj będzie bogatszy, to już religia nie będzie taka
        sama. To samo jest w przypadku kleru. Jak są za bogaci i mają za
        dobrze, to w doopach i głowie im się przewraca. Komunie teraz służą
        do pokazania bogactwa, a nie mają żadnego innego przesłania. Nie
        oszukujmy się - wymiar duchowy przestał istnieć po tym jak ludzie
        zobaczyli obłudę kleru. Dlatego nie ludzi trzeba przywracać do ładu,
        tylko zdemoralizowany kler. No ale jak sie grzechy zamiata pod
        kościelny dywan...Ta religia teraz jest tylko tradycją niczym innym
        i służy czysto ludzkiemu wymiarowi. Co do polskiej wymordowanej
        inteligencji. Nie zapominaj, że inteligencja była kiedyś
        inteligencją, bo dobrze wiadomo, że człowiek inteligentny
        inteligencji mieć nie musi. Czyli " nie pomogą doktoraty, kiedy
        człowiek chamowaty ". A nie trzeba należeć do inteligencji, żeby
        inteligencję posiadać.

        Pozdrawiam

        PS. Lepiej nie szafuj słowem inteligencja, bo Joanna ma rację.
        Rośnie nam młodzież, która z podwójnej moralności KK czerpie wzorce.
        • Gość: aron ateistyczna obsesja komunijna IP: *.lublin.enterpol.pl 11.05.08, 23:18
          ja to nie rozumiem

          co was obchodzą jakieś katolskie komunie i co katole kupują dzieciom
          na komunię skoro jesteście ateistami?

          czy jakiś katol się wtrąca w to co i kiedy kupują rodzice-ateiści
          swoim dzieciom???

          Czy ja chcę dyktować jakiemus ateiście kiedy ma kupić synowi iPoda a
          kiedy rower???

          • Gość: nelly Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: 89.204.192.* 11.05.08, 23:46
            Aronku, czego nie rozumiesz? Tego, że komunia ma mieć wymiar
            duchowy? I popierasz wymiar materialny? Czyżbyś Ty nie był
            chrześcijaninem? Można kupować dzieciom prezenty, ale mój drogi: nie
            na Komunię, bo to nie jest zgodne z nauką Jezusa. Jeśli koniecznie
            chcesz zrobić dziecku prezent drogi i związany z duchowym
            przyżywaniem tej uroczystości to zorganizuj mu wycieczkę np. do
            Lourdes lub do Fatimy. Czy nie zastanowiło Cię, że popierając
            marketingowe święto komunijne zaprzeczasz sensowi tej religii? A nie
            rozumiesz przesłania z Wielkiego Postu : " Jezus w
            hipermarkecie " ?. Religia to nie towar i przekupywać dziecka nie
            można. Dzieci komunia nie interesuje, tylko to, co na nią dostaną.
            Czy myślisz, że z nich wyrasta nowe pokolenie chrześcijan? Oni będą
            zobojętnieni dla wiary. I to jest najgorsze. Nie prześladowania, bo
            wtedy można było walczyć, ale zobojętnienie...

            Pozdrawiam

            PS. Co do ateistycznej obsesji komunijnej. Takie myślenie jak Twoje
            jest oznaką ateizmu, bo popierasz wymiar materialny komunii. Ty
            raczej jako chrześcijanin powinieneś popierać wymiar duchowy. No
            widać, że od katolików do ateistów droga niedaleka. Ale ateiści
            rozumieją niektóre sprawy. Przede wszystkim rozumieją na czym polega
            podwójna moralność, którą głoszą tacy jak Ty katolicy swoim
            postępowaniem.
            • sothink Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 00:54
              Aron uważa się za katolika, zachowuje się jak muzułmanin, a ludzi chce wysyłać
              do prawosławnej Białorusi
              • Gość: aron Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 06:53
                sothink napisał:

                > Aron uważa się za katolika, zachowuje się jak muzułmanin

                udowodnij mi że bombę gdzieś podłożyłem

                > a ludzi chce wysyłać do prawosławnej Białorusi

                nie chcę nikogo wysyłać na Białoruś, tylko przypominam sfrustrowanym
                polskim ateistom, że nikt ich w Katolickim Państwie Narodu
                Polskiego na siłę nie trzyma i skoro im tak tu źle to w każdej
                chwili mogą wyjechać
                • sothink Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 06:57
                  Ale po co przypominasz ateistom o państwie gdzie ludzie wyznają prawosławie, bo
                  nie bardzo rozumiem? Jakbyś pisał o Japonii to jeszcze rozumiem, tam nawet w
                  domach nie praktykuje się religii.
                  • Gość: aron Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 06:58
                    >Ale po co przypominasz ateistom o państwie gdzie ludzie wyznają
                    >prawosławie, bo nie bardzo rozumiem?

                    dlatego że na Białorusi nie ma krzyży w urzędach, religii w
                    szkołach, krzyża na fladze, zakazu aborcji itp.
                    • sothink Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 07:01
                      Ale w Japonii nie ma krzyży nigdzie, nawet w domach i religia niemalże nie
                      istnieje. W porównaniu do Japończyków Białorusini są bardzo religijni.
                      Po co ateistom prawosławie, no po co, bo nie rozumiem?
                      • Gość: aron Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 07:06
                        >Ale w Japonii nie ma krzyży nigdzie, nawet w domach i religia
                        >niemalże nie istnieje.

                        bzdury piszesz. Większość Japończyków obchodzi np. święto lalek
                        które jest świętem religijnym

                        >W porównaniu do Japończyków Białorusini są bardzo religijni.

                        Ale w porównaniu z Polakami Białorusini są mniej religijni.

                        >Po co ateistom prawosławie, no po co, bo nie rozumiem?


                        Wydaje mi się, że dla ateistów prawosławie jest mniejszym złem niż
                        katolicyzm.
                        • sothink Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 07:23
                          masz tu czarno na białym, jak nie umiesz czytać to poproś mamę żeby ci przeczytała

                          www.kirainet.com/images/religiones.gif
                          Czechy, a nawet Niemcy są mniej religijne od Białorusi. Naprawdę jesteś jakiś
                          upośledzony, że myślisz że ateiści będą woleli prawosławną Białoruś od laickich
                          Czech. Nie wypisuj jakiś bzdur o krzyżach.

            • Gość: aron Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 06:56
              Gość portalu: nelly napisał(a):

              > Aronku, czego nie rozumiesz? Tego, że komunia ma mieć wymiar
              > duchowy?

              co cię to obchodzi skoro jesteś ateistką?

              <I popierasz wymiar materialny? Czyżbyś Ty nie był
              > chrześcijaninem?

              Od kiedy to ateiści decydują kto jest chrześcijaninem a kto nie?

              >Można kupować dzieciom prezenty, ale mój drogi: nie
              > na Komunię, bo to nie jest zgodne z nauką Jezusa.

              Od kiedy to ateiści lepiej wiedzą jaka jest nauka Jezusa od księży?


              >Jeśli koniecznie
              > chcesz zrobić dziecku prezent drogi i związany z duchowym
              > przyżywaniem tej uroczystości to zorganizuj mu wycieczkę np. do
              > Lourdes lub do Fatimy.

              Moje dziecko już przed komunią było w Częstochowie i Wadowicach.


              > Czy nie zastanowiło Cię, że popierając
              > marketingowe święto komunijne zaprzeczasz sensowi tej religii?


              A skąd ty jako ateistka masz wiedzieć jaki jest sens tej religii? Ja
              się nie wypowiadam co jest sensem buddyzmu a co nie jest bo nie wiem.

              > A nie rozumiesz przesłania z Wielkiego Postu : " Jezus w
              > hipermarkecie " ?. Religia to nie towar i przekupywać dziecka nie
              > można. Dzieci komunia nie interesuje, tylko to, co na nią dostaną.

              Nikt tu nie przekupuje dzieci

              > Czy myślisz, że z nich wyrasta nowe pokolenie chrześcijan? Oni
              >będą zobojętnieni dla wiary. I to jest najgorsze. Nie
              >prześladowania, bo wtedy można było walczyć, ale zobojętnienie...

              Już ty się nie bój
              • sothink Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 06:59
                nie wiem jak jesteś w stanie wychowywać dziecko, jak jesteś tępy jak but
                • Gość: aron Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 07:02
                  sothink napisał:

                  > nie wiem jak jesteś w stanie wychowywać dziecko, jak jesteś tępy
                  >jak but

                  przecież to ty jesteś idiotą ekonomicznym, bo nie stać cię na zakup
                  używanego autobusu i hektarów pod Parczewem
                  • sothink Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 07:31
                    ty sobie z petycją nie poradziłeś prostą, a na każdym forum jesteś pośmiewiskiem
                    człowieku o zerowej charyźmie
              • opornik4 Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 09:17
                Gość portalu: aron napisał(a):

                > Gość portalu: nelly napisał(a):
                >
                > > A nie rozumiesz przesłania z Wielkiego Postu : " Jezus w
                > > hipermarkecie " ?. Religia to nie towar i przekupywać dziecka
                nie
                > > można. Dzieci komunia nie interesuje, tylko to, co na nią
                dostaną.
                >
                > Nikt tu nie przekupuje dzieci
                >
                > > Czy myślisz, że z nich wyrasta nowe pokolenie chrześcijan? Oni
                > >będą zobojętnieni dla wiary. I to jest najgorsze. Nie
                > >prześladowania, bo wtedy można było walczyć, ale zobojętnienie...
                >
                > Już ty się nie bój
                >
                W tym przypadku -nelly- ma racje.
                Jezeli katolicy nie wezma sie za wychowywanie dzieci w wierze,
                zamiast w religianctwie (lans o.Rydzyka)- koscioly sie wyludnia.
                Mnie to akurat malo martwi.Stawiam na jakosc,zamiast na ilosc.
                Ale Ty -aronku- bedziesz mial raczej smutna mine.
                • Gość: aron Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 09:28
                  opornik4 napisała:


                  > Jezeli katolicy nie wezma sie za wychowywanie dzieci w wierze,
                  > zamiast w religianctwie (lans o.Rydzyka)- koscioly sie wyludnia.

                  A co cię to obchodzi jak wychowują swoje dzieci katolicy? I co cię
                  obchodzi to że kościoły się wyludnią czy nie? To nie twój problem,
                  jeżeli nie jesteś katolikiem.


                  > Mnie to akurat malo martwi.Stawiam na jakosc,zamiast na ilosc.
                  > Ale Ty -aronku- bedziesz mial raczej smutna mine.

                  Już ty się nie martw o moje miny.
                  • Gość: nelly Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: 89.204.196.* 12.05.08, 09:45
                    Aronku zachowujesz sie jak dziecko ;). Na złość mamie odmrożę sobie
                    uszy ;). Zrozum skarbie tu chodzi o moralność katolików i ona
                    obchodzi tych, którzy słowo moralność rozumieją. Jeśli Ty jesteś tak
                    zakłamany, że myli Ci sie moralność z podwójną moralnością to źle z
                    Tobą. Kogo chcesz oszukać? Boga czy siebie. Bo innych ludzi możesz
                    oszukać. Będą widzieć w Tobie katolika...Ale katolik to nie
                    chrześcijanin ;). I powiem Ci dlaczego. Jeśli katolik odkryje, że
                    Boga nie ma, to nic go nie obroni przed wyrządzaniem największych
                    podłości. Bo tego sie już nauczył powołując sie na Boga. Jeśli
                    chrześcijanin odkryje, że Boga nie ma - będzie po prostu zwyczajnie
                    dobry, bo on nie potrzebuje nazywać Boga, żeby kochać innych
                    ludzi...
                  • opornik4 Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 18:48
                    aron napisał(a):
                    > A co cię to obchodzi jak wychowują swoje dzieci katolicy? I co cię
                    > obchodzi to że kościoły się wyludnią czy nie? To nie twój problem,
                    > jeżeli nie jesteś katolikiem.
                    >
                    Ja,w przeciwienstwie do Ciebie JESTEM SWIADOMA,MYSLACA KATOLICZKA.
                    To wlasnie,takie barany jak Ty - spowoduja wyludnienie sie kosciolow.

                    • Gość: aron Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 19:53
                      opornik4 napisała:

                      > Ja,w przeciwienstwie do Ciebie JESTEM SWIADOMA,MYSLACA KATOLICZKA.

                      i jesteś pewnie mądrzejsza od proboszcza, biskupa, papieża itd.

                      > To wlasnie,takie barany jak Ty - spowoduja wyludnienie sie
                      >kosciolow.

                      tak tak oczywiście. Ty się o kościół nie bój. Przetrwał socjalizm to
                      przetrwa i iPody komunijne
                      • Gość: aron a jak to jest u Żydów IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 20:00
                        jeżeli od bidy uznamy bar-micwę za odpowiednik komunii to mamy

                        "Philip Green nieprzyzwoicie bogaty. Media odnotowują jego kolejne
                        zakupowe fanaberie. Nie tak dawno rozpisywano się o nowym jachcie za
                        ponad 37 mln funtów. (...) A skoro już o prezentach, to trzeb
                        przyznać, że poza bogatym mężem małżonka Greena ma też fantazję. Na
                        urodziny obdarowała go bowiem wykonaną ze złota grą Monopol, której
                        przedmiotem są spółki Greena.

                        (...)

                        Swojemu synowi z okazji święta żydowskiego bar micwa zorganizował
                        fetę kosztem 4 mln funtów. Przez trzy dni na koszt miliardera na
                        francuskim wybrzeżu bawiło się ponad 200 gości."

                        No i co? Czy przez taką małą imprezkę ludzie przestaną chodzić do
                        synagogi?

                        Absurd.



                      • opornik4 Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 20:41
                        aron napisał(a):

                        > i jesteś pewnie mądrzejsza od proboszcza, biskupa, papieża itd.
                        >
                        Od wiekszosci proboszczow - napewno.
                        Od niektorych biskupow - tez.
                        Od papieza - nie.
                        Tyle,iz on to samo co ja mowi - no moze innymi,
                        lagodniejszymi slowami.
                        • Gość: aron Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 21:55
                          opornik4 napisała:

                          > Od wiekszosci proboszczow - napewno.
                          > Od niektorych biskupow - tez.

                          WOW. A od którego biskupa jesteś głupsza?

                          > Od papieza - nie.

                          naprawdę?

                          > Tyle,iz on to samo co ja mowi - no moze innymi,
                          > lagodniejszymi slowami.

                          pierwsze słyszę, żeby papież zakazał kupowania dzieciom prezentów na
                          komunię
                          • opornik4 Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 22:36
                            aron napisał(a):
                            > WOW. A od którego biskupa jesteś głupsza?
                            >
                            Kilku w Episkopacie bym znalazla.

                            > pierwsze słyszę, żeby papież zakazał kupowania dzieciom prezentów
                            na
                            > komunię

                            To sie doksztalc.
                            Zarowno poprzedni papiez,jak i obecny klada nacisk na spotkanie
                            z Jezusem w I Komunii,powage przyjetego sakramentu
                            - krytykuja (troche delkatniej niz ja),zycie pobozne na pokaz.
                            Nie wiem,czy papiez z Niemiec zdaje sobie sprawe z tego,
                            jakie cyrki komunijne sa w Polsce.
                            Chyba nie,bo Polacy sa jedyni i niepowtarzalni w tej kwestii.
                            • aron2004 Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 22:45
                              aron napisał(a):

                              >Kilku w Episkopacie bym znalazla.

                              no to po nazwiskach



                              >To sie doksztalc.
                              >Zarowno poprzedni papiez,jak i obecny klada nacisk na spotkanie
                              >z Jezusem w I Komunii,powage przyjetego sakramentu
                              >- krytykuja (troche delkatniej niz ja),zycie pobozne na pokaz.
                              >Nie wiem,czy papiez z Niemiec zdaje sobie sprawe z tego,
                              >jakie cyrki komunijne sa w Polsce.

                              Papiez z Niemiec nie uważa kwoty kilkuset euro ( a tyle zwykle
                              kosztuje organizacja przyjęcia komunijnego w Polsce) za jakąś
                              potwornie wielką

                              >Chyba nie,bo Polacy sa jedyni i niepowtarzalni w tej kwestii.

                              Nieprawda.
                              Peter Green wydał 4 mln funtów na organizację przyjęcia z okazji bar
                              micwy swojego syna.
                              U nas robi się wielkie halo, jak ktoś wyda 4 tys. złotych na
                              organizację przyjęcia z okazji komunii.
                              Absurd.
                              • opornik4 Re: ateistyczna obsesja komunijna 12.05.08, 23:12
                                aron2004 napisał:
                                > no to po nazwiskach
                                >
                                Nie moge,nie chce bowiem tym glupszym przykrosci robic.

                                > Papiez z Niemiec nie uważa kwoty kilkuset euro ( a tyle zwykle
                                > kosztuje organizacja przyjęcia komunijnego w Polsce) za jakąś
                                > potwornie wielką
                                >
                                Chyba tylko dlatego,ze nie zna polskich realiow.

                                >
                                > Nieprawda.
                                > Peter Green wydał 4 mln funtów na organizację przyjęcia z okazji
                                bar
                                > micwy swojego syna.
                                > U nas robi się wielkie halo, jak ktoś wyda 4 tys. złotych na
                                > organizację przyjęcia z okazji komunii.
                                > Absurd.
                                4 mln funtow,ktore wydal Peter Green - jest odpowiednikiem 40 zl,
                                na mozliwosci przecietnego Polaka.

                                • Gość: aron Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: *.lublin.enterpol.pl 13.05.08, 06:55
                                  opornik4 napisała:


                                  > Nie moge,nie chce bowiem tym glupszym przykrosci robic.

                                  A skąd wiesz że będzie im przykro? Może się ucieszą, że ktoś taki
                                  jak Ty uważa ich za głupich.
                                  Ja np. cieszę się że Sothink uważa mnie za głupiego - zacząłbym się
                                  martwić gdyby ktoś taki jak on mnie chwalił.



                                  > Chyba tylko dlatego,ze nie zna polskich realiow.

                                  Wiadomo że Papież jako Niemiec myśli w euro a nie w złotówkach.


                                  > 4 mln funtow,ktore wydal Peter Green - jest odpowiednikiem 40 zl,
                                  > na mozliwosci przecietnego Polaka.

                                  Być może. Ale co to ma do rzeczy? Skoro Żydzi urządzają kosztowne
                                  bar micwy, to dlaczego zabraniać tego katolom?

                                  Czy w synagogach spada liczba wiernych przez kosztowne bar-micwy?
              • Gość: nelly Re: ateistyczna obsesja komunijna IP: 89.204.196.* 12.05.08, 09:37
                Aronku napisałam kiedyś, że dzięki ateistom odnaleźliśmy prawdziwego
                Boga. Zaprzeczenie temu, że Bóg istnieje, paradoksalnie doprowadziło
                do odkrycia Boga i oddzieleniu Boga od jego pośredników. Ateiści są
                większymi chrześcijaninami niż katolicy, bo katolicy to poganie a
                nie chrześcijanie. Ateiści mogą Boga nie nazywać, ale intuicyjnie
                postępują z Jego nauką, natomiast katolicy wzywają Pana Boga
                nadaremno i przypisują Bogu swoje podłości. Powołując się w nich na
                Boga grzeszą przeciwko II przykazaniu. Dodatkowo grzeszą też
                przeciwko I przykazaniu, bo ich bogiem jest władza i mamona i tak
                wychowują swoje dzieci. Do czego więc doprowadzą katolicy, którzy
                nauczyli sie nawracać innych, bo źdźło w oku bliźniego widzą, a nie
                widzą belki w swoim oku? Od kiedy to Bóg chrześcijan popierał
                władzę? Nie mógł jej popierać, skoro bogatym kazał podzielić sie z
                biednymi i iść za sobą, czyli rezygnując z władzy, głosić słowa
                miłości bliźniego i zgodnie z nimi postępować. Kto katolików nauczył
                tej podwójnej moralności, bo chyba nie Jezus, na którego sie
                powołują. Jezus wiedział, kim będą ci, co wyznają jego nauke i
                nazwał ich grobami pobielanymi. A katolicy takimi grobami
                pobielanymi są. Szczególnie zepsuty i zdemoralizowany kler.
                Ateiści nie tylko wiedzą lepiej niż kler jaka jest nauka Jezusa, ale
                nie odmawiajac praw innym jeśli przyznają je sobie wykonują
                polecenie Jezusa dotyczące miłości bliźniego. Oceniając bliźniego
                nie kocha sie go, prawda? O tym mówił Jezus gdy w przypowieści
                pokazał dwie postawy rozmawiających z Bogiem. Myślę, że pamiętasz
                kto został usprawiedliwiony ;). Jaki jest sens tej religii Aronku?
                Bardzo prosty: prawdziwy komunizm ;). Jeśli taki ustrój będzie, to
                powiem, że kler rozumie naukę Jezusa. Nauka Jezusa wykluczała
                niewolnictwo, feudalizm i kapitalizm jako ustroje, gdzie nieliczni
                panowali nad swoimi bliźnimi. Nauka Jezusa jednakowo traktowała
                wszystkich ludzi. Wszyscy byli braćmi...
                • Gość: aron skoro ateiści IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 19:52
                  skoro ateiści są większymi chrześcijanami niż katolicy, to dlaczego
                  ateiści popierają aborcję i eutanazję?

                  • Gość: nelly Re: skoro ateiści IP: 89.204.193.* 12.05.08, 20:08
                    Aronku, skarbie już Ci tłumaczyłam. Popierać można wszystko, bo to
                    człowiek ma wybór, ponieważ Bóg pozostawił mu wolną wolę. To
                    człowiek zatem decyduje czy chce iść do nieba ( tak jak Ty ) czy do
                    piekła ( tak jak ci, co dopuszczają sie aborcji ). Ludzi nie sądzi
                    sie wg. ich przekonań, tylko wg. tego, co te przekonania z nich
                    czynią. A co przekonania dotyczące miłości bliźniego uczyniły z
                    Ciebie, skoro atakujesz innych na forum, bo mają inne niż Ty
                    poglądy? Sobie przyznajesz prawo do swoich poglądów, a innym nie
                    przyznajesz prawa do ich poglądów? Co to za wybiórcza miłość
                    bliźniego i co ona ma wspólnego z religią, którą się podpierasz? Ja
                    mogę mieć zapisane prawo do aborcji i eutanazji, ale czy kochając
                    bliźnich to zrobię? Skąd więc u Ciebie przekonanie, że zakazy i
                    nakazy są potrzebne? Ludzie z reguły myślą samodzielnie, nawet gdy
                    chcą zakpić sobie z prawa. Jeśli natomiast czegoś sami nie chcą
                    zrobić - to tego nie zrobią. Spójrz, co sie dzieje w Polsce. Za
                    komuny ludzie nie powinni chodzić do kościoła, to chodzili. Teraz
                    mogą chodzić - to nie chcą ;). A jak chodzą to ze swoich powodów,
                    które z tą nauką nic wspólnego nie mają. Chodzi tylko o władzę ;).
                    • Gość: aron Re: skoro ateiści IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 20:12
                      ludzie nie chcą chodzić do kościoła? W Lublinie???

                      Do którego nie chcą???

                      Ale kogo ja atakowałem na forum kto ma inne niż ja poglądy?

                      Komu odmawiam prawa do swoich poglądów? Pisałem gdzieś że tow.
                      Barską trzeba zamknąć do więzienia za poglądy.

                      Skoro chcesz mieć prawo do aborcji i eutanazji ale tego nie zrobisz
                      to może chcesz też mieć prawo np. do wybicia szyby w cudzym domu a
                      tego nie zrobisz?

                  • Gość: ola Re: skoro ateiści IP: *.chello.pl 12.05.08, 21:35
                    jak zwykle wszystko myli ci się aronie. Wrzucasz wszystkich i wszystko do
                    jednego wora. Ateiści nie są za aborcją i eutanazją a jedynie za prawem do
                    wolnego wyboru według własnego sumienia. Wbrew temu co wypisujesz ateiści to nie
                    amoralni komuniści, ale ludzie którzy "wyrośli" na katolickiej pożywce. Ludzie
                    którzy, nie godzili się dłużej na katolicki dualizm moralny. Dlaczego Kościół
                    udziela postkomunistom -przepraszam-socjaldemokratom ślubów kościelnych,
                    dlaczego chrzci ich dzieci itd.(większość członków SLD ma ślub kościelny) skoro
                    powszechnie wiadomo, że to głównie środowiska związane z partiami: SLD, UP, PO
                    optują za prawem do aborcji a więc łamią jedno z 10-ciu przykazań: 7-me "nie
                    zabijaj". Czy to nie dualizm moralny katolickich kapłanów oczywiście pewnie nie
                    wszystkich. Polacy w dziewięćdziesięciu kilku procentach to katolicy, ale co tak
                    naprawdę z tego wynika... tylko tyle, że katolicy nie rozumieją, że religia to
                    nie to samo co prawdziwa wiara w Boga. Wiara to to co mamy w sercu i według
                    czego żyjemy na co dzień, religia to to co wieszamy na ścianach i z czym się
                    obnosimy np. w kościołach, często to tylko puste symbole i hasła.
                    • Gość: aron Re: skoro ateiści IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 21:47
                      Gość portalu: ola napisał(a):

                      > jak zwykle wszystko myli ci się aronie. Wrzucasz wszystkich i
                      >wszystko do jednego wora. Ateiści nie są za aborcją i eutanazją a
                      >jedynie za prawem do wolnego wyboru według własnego sumienia.

                      a czy są za karaniem za kradzież samochodu czy za prawem wolnego
                      wyboru według własnego sumienia?

                      Bo niewykluczone, że istnieje na tym świecie ktoś, dla kogo kradzież
                      samochodu nie jest niczym złym wg jego sumienia
                      • Gość: aron Re: skoro ateiści IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 21:58
                        być może członkowie SLD w czasie gdy brali ślub nie byli jeszcze
                        członkami SLD
                        • Gość: ola Re: skoro ateiści IP: *.chello.pl 12.05.08, 22:18
                          ale teraz są a nadal chrzczą swoje dzieci i wnuki..? Jeśli piszę o wolnym
                          wyborze według własnego sumienia to mam na myśli sumienia ludzi zdrowych
                          moralnie, a nie jednostki aspołeczne. Nie wierzę, aby ktoś mógł dokonać aborcji
                          na zasadzie wyrwania zęba i to niezależnie od światopoglądu. Oczywiście aron
                          napisze, że przecież liczne są właśnie takie przypadki i będzie miał rację.
                          Dlatego należy mądrze uzależnić to prawo(jak prawie każde) od określonych
                          warunków. Aronie myślisz, że zakaz aborcji rozwiąże problem..? A może, by tak
                          dyżury przeszkolonych medycznie katolickich bojowników w każdym gabinecie
                          ginekologicznym..?
                          • Gość: aron Re: skoro ateiści IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 22:30
                            czy zakaz kradzieży samochodów rozwiązał problem kradzieży
                            samochodów? Oczywiście że nie.

                            Tak samo mimo zakazu aborcji pokątne aborcje będą wykonywane. Nie
                            zmienia to faktu, że nie popieram zniesienia zakazu kradzieży
                            samochodów mimo że jestem świadomy, że nie rozwiąże on tego problemu.
                            • Gość: ola Re: skoro ateiści IP: *.chello.pl 12.05.08, 22:57
                              chyba przyznasz, że nie można porównywać kradzieży do odebrania życia nawet
                              potencjalnego jak sądzą niektórzy. Konsekwencje obu czynów są
                              niewspółmierne zarówno moralnie jak i socjologicznie. NIE możesz
                              porównywać złodzieja samochodów do np.brutalnie zgwałconej np. 10-cio latki
                              która, usunie ciąże lub do kobiety która poddała sie aborcji bo u jej
                              nienarodzonego dziecka wykryto ciężkie wady genetyczne a urodzenie takiego
                              dziecka oznaczało by potworne cierpienia fizyczne dla maleństwa aż do pewnej
                              nieuniknionej i rychłej śmierci. Znam przypadek kobiety która, urodziła dziecko
                              z pewnym bardzo rzadkim zespołem wad genetycznych. Dzieci z tą wadą zazwyczaj
                              rodzą się martwe lub dożywają kilku miesięcy w trudnych do wyobrażenia
                              cierpieniach. Moja znajoma będąc w ciąży nie wiedziała o chorobie swojego
                              dziecka, gdyby wiedziała co czeka ja i jej maleństwo usunęła by ciąże mimo, że
                              jest chrześcijanką. Ja również myślę,że nie każde, cierpienie ma sens.
                              • opornik4 Re: skoro ateiści 12.05.08, 23:17
                                ola napisał(a):
                                >Moja znajoma będąc w ciąży nie wiedziała o chorobie swojego
                                > dziecka, gdyby wiedziała co czeka ja i jej maleństwo usunęła by
                                ciąże mimo, że
                                > jest chrześcijanką. Ja również myślę,że nie każde, cierpienie ma
                                sens.

                                Dla chrzescijan KAZDE cierpienie ma sens i zadne wydarzenie
                                nie upowaznia ich do odebrania sobie,czy komus zycia.
                                Czyli,po prostu,Twojej znajomej tylko sie wydaje,ze jest
                                chrzescijanka.
                              • Gość: aron Re: skoro ateiści IP: *.lublin.enterpol.pl 13.05.08, 06:52
                                Gość portalu: ola napisał(a):

                                > chyba przyznasz, że nie można porównywać kradzieży do odebrania
                                życia nawet
                                > potencjalnego jak sądzą niektórzy. Konsekwencje obu czynów są
                                > niewspółmierne zarówno moralnie jak i socjologicznie. NIE możesz
                                > porównywać złodzieja samochodów do np.brutalnie zgwałconej np. 10-
                                >cio latki która, usunie ciąże lub do kobiety która poddała sie
                                >aborcji


                                Ale ja tu nie wspominam o takich przypadkach. Zabicie dziecka
                                poczętego w wyniku gwałtu lub z wadą genetyczną jest w Polsce
                                dozwolone.
                                Mi chodzi o zakaz aborcji zdrowych dzieci w przypadku gdy ciąża nie
                                zagraża zdrowiu i życiu matki. Ateiści chcą takie dzieci usuwać. Ja
                                uważam, że jeżeli kobieta z jakichś powodów nie może wychować
                                dziecka, to powinna je oddać do adopcji. Adopcja dla ateistów jest
                                najgorszym złem na świecie.

                                Weź sobie dla przykładu - lekarza co zrobił 100 aborcji zdrowych
                                dzieci i faceta który po pijanemu ukradł pryszcza wartego 500 zł.
                                Który jest gorszy?



            • Gość: arcydiabeł Sprawa jest prosta. Społeczeństwa stają się laicki IP: *.lublin.mm.pl 13.05.08, 11:18
              e. Komunia, bierzmowanie (tu akurat jeszcze prezentów się nie kupuje), ślub są
              traktowane jako tradycja i nic wiecej. A powinny być traktowane w sferze przeżyć
              duchowych. Komunia jest wydarzeniem, w którym rodzice pokazują się materialnie,
              ucząc dzieci tego samego. Ślub? Ano bierze się bo to fajnie ubrać się w białą
              suknię, wskoczyć w gajerek. Taka fajna impreza. A gdzie jest w tym wszystkim
              Bóg??? Ano niestety nie ma go
        • opornik4 Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 11.05.08, 23:31
          nelly napisał(a):
          > Gdyby była bieda w kraju nie byłoby reklam i nie
          > byłoby drogich prezentów. Czy tego chcesz? Bo trzeba liczyć sie z
          > tym, że jak kraj będzie bogatszy, to już religia nie będzie taka
          > sama. To samo jest w przypadku kleru.

          Mimo wszystko w niemczech,tego komunijnego szalenstwa nie ma
          - chyba,ze Niemcom stopa zyciowa w porownaniu do Polakow spadla?
          Ksieza zarabiaja ok.1800 euro na reke i tez sa bardziej
          (od wielu polskich) przystepni.

          > PS. Lepiej nie szafuj słowem inteligencja, bo Joanna ma rację.
          > Rośnie nam młodzież, która z podwójnej moralności KK czerpie
          wzorce.

          Juz pisalam - ta podwojna moralnosc,to w obecnej Polsce
          - rodzice,konformisci dzieciakom przekazuja.
          Wzorce Kk,nie sa takie najgorsze.
          Niestety,jakie spoleczenstwo - taki kler.
          • Gość: dorota Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: 83.238.201.* 12.05.08, 07:48
            wracajac do tematu:) nieszczesnych komunii i prezentow,ja ostatnio
            sie dowiedzialam ze rodzice rezerwuja lokale na 3 lata przed
            planowana komunia, a cena za obiad i deser to 140-160zl za osobe.
            Ja rowniez z łezką w oku wspomninam te czasy kiedy ja mialam
            komunie,dostalam medalik i pieknie oprawionego "Pana Tadeusza".
            Natomiast z niepokojem patrze w przyszlość, toć to za 3 lata moja
            córa będzie miała komunie.....
          • Gość: nelly Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: 89.204.196.* 12.05.08, 10:01
            Mimo wszystko jest różnica w mentalności Polaków i Niemców ;). Polak
            musi się postawić, a Komunia to równie dobry pretekst co inne
            uroczystości. Zwłaszcza jeśli wymiar duchowy się zatraca. Polacy
            koniecznie chcą pokazać, że są materialistami, bo wcześniej pokazać
            tego nie można było. Komunizm nie pozwolił ;). I to jest ciekawe, bo
            gdyby nie komunizm, to kleru do tej pory już by nie było ;). Tak
            więc komunizm zrobił największą przysługę klerowi...I to właśnie
            kler zawdzięcza komunistom, że ma wyznawców. Gdyby po wojnie od razu
            był kapitalizm, to w Polsce nastąpiłoby zobojętnienie dla spraw
            wiary. Jak napisałaś: jakie społeczeństwo taki kler, czyli
            zobojętnienie społeczeństwa spowodowałoby utratę wpływów kleru na
            społeczeństwo i kler byłby pozbawiony władzy i byłby
            przystępniejszy ;). Wzorce KK są najgorsze właśnie przez podwójną
            moralność kleru i ich wyznawców, ale wzorce religii chrześcijańskiej
            są najlepsze właśnie przez dostrzeżenie podwójnej moralności. Jeśli
            czegoś nie widzisz, to się oszukujesz bo podwójnej moralności zawsze
            towarzyszy choroba zaprzeczeń. Jak w alkoholiźmie ;).
            • opornik4 Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 12.05.08, 18:54
              nelly napisał(a):
              > I to jest ciekawe, bo
              > gdyby nie komunizm, to kleru do tej pory już by nie było ;).

              Faktycznie,ciekawa konkluzja,zeby nie powiedziec,madra inaczej.
              W NRF nie bylo komunizmu,a jednak kler przetrwal,moze nie tak
              licznie,jak w Polsce...
              No i ..Niemcy maja podpisany Konkordat i sie nie pyszcza
              z tego powodu.
              Rzeczywiscie - inna mentalnosc.
              • Gość: nelly Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: 89.204.193.* 12.05.08, 19:04
                Niemcy mają tendencję do posłuszeństwa, Polacy do wprowadzania
                anarchii. Kler nie mógł zapanować nad ludźmi wtedy, gdy został
                zlikwidowany feudalizm, bo ludzie przestali wierzyć, że władza
                świecka pochodzi od Boga i przeciwstawili się jej. Dlatego gdyby nie
                komunizm po II wojnie to kler nie miałby tylu owieczek.
                Paradoksalnie nieszczęścia przyciągały Polaków do KK. Dobrobyt więc
                będzie ludzi czynił obojętnymi na sprawy wiary w wymiarze duchowym.
                Zostanie tylko wymiar materialny, ale czy KK o to chodzi?
                • opornik4 Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 12.05.08, 19:26
                  nelly napisał(a):

                  Kler nie mógł zapanować nad ludźmi wtedy, gdy został
                  > zlikwidowany feudalizm, bo ludzie przestali wierzyć, że władza
                  > świecka pochodzi od Boga i przeciwstawili się jej.

                  Ty,na punkcie kleru Kk to jakas foie masz.
                  Malo prawdopodobne,ktos z Kosciola,kogos bliskiego
                  Ci zamordowal.
                  Ksiezym dzieckiem jestes,a moze jakis kaplan Cie seksualnie
                  molestowal?
                  • Gość: nelly Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: 89.204.193.* 12.05.08, 20:19
                    Widzę, że doszłaś do ciekawych wniosków ;). Powtarzam raz jeszcze:
                    Polak ma skłonności do wprowadzania anarchii. Wtedy gdy wyrwał sie
                    spod buta kleru i zbuntował sie przeciwko władzy świeckiej rzekomo
                    pochodzącej od Boga, już nic nie mogło powstrzymać rewolucji i
                    odejścia od Kościoła. Wiesz dlaczego? Bo to chłopstwo do tej pory
                    posłuszne sie zbuntowało. Czyli stało się coś, czego kler w swoim
                    zadufaniu nie przewidział. Chłopstwo przestało sie bać piekła i
                    przestało być posłuszne. No i gdyby po wojnie zamiast komunizmu był
                    kapitalizm, to kler nie miałby nic do powiedzenia. Powiesz, że w
                    innych krajach też były rewolucje i Polacy do szczególnego narodu
                    nie należą. Zgadza się, ale to właśnie zabory były na rękę klerowi.
                    W innych państwach zaborów nie było. Dlatego władza KK w tych
                    państwach jest inna niż w Polsce. Polacy gdy odzyskali wolność
                    przypomnieli sobie sarmackie hasło: " szlachcic na zagrodzie równy
                    wojewodzie ". A przyznasz, że to hasło wyklucza wiarę w
                    autorytety ;).
                    • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 20:24
                      co by było gdyby babcia miała wąsy

                      • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 12.05.08, 20:36
                        jak post przekracza twoje możliwości zrozumienia, to na niego nie odpisuj
    • Gość: nauczyciel Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: 84.201.210.* 12.05.08, 09:36
      Komunijne szaleństwo nie omija szkół. Drugoklasiści mają trzy tematy
      rozmow - ilu bedzie gości, jakie będą stroje i najważniejszy - jakie
      są obiecane i oczekiwane prezenty. Prowadzenie lekcji graniczy z
      cudem. W dodatku do szkół wkraczają krawczynie mierzące alby,
      kamerzyści robiący film... Nikt nie wnika, jak w tym szaleństwie
      czują się dzieci nie przyjmujące sakramentu. W ramach prób
      zwalnienie się dzieciakow z ostatnich lekcji, bo trzeba zdążyć do
      kościoła, a żaden ksiądz nie będzie naginał swojego grafiku do planu
      lekcji. kilkugodzinne proby jednego dnia skutecznie zabijają ochotę
      do nauki w dniu następnym. Lekcje nie są odrabiane, bo w domach
      trwają przygotowania do biesiady ( tak, tak, nie do nabożeństwa !).
      No i po komunii- bialy tydzień, więc dzieci są przemęczone. no i
      przede wszystkim muszą przetestować zebrane prezenty i przelicytować
      kolegow z mniej posażnych rodzin. Miejsca na przeżycia duchowe w tym
      wszystkim jest najmniej- dlatego oprawa świecka uroczystości jest
      tak denerwująca.
      • folkatka Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 12.05.08, 09:55
        Ale to już sie zaczeło wcześniej. Ja szłam do Komunii w 1986 roku, kiedy
        wszystko było skromniejsze - nie muszę tego mówić. Ale i wtedy ta uroczyustość
        była tym, czym zyła nasza szkoła przez dwa tygodnie. Pierwsze zdanie naszej
        nauczycielki w poniedziałek "po" było - I JAK TAM KOMUNIA? I zaczęło się
        opowiadanie. Wtedy - o rowerach "wigry" i zegarkach. I Bogu dziekuję, ze
        przyszło mi to przeżywać w tamtych czasach, i to, że wage tego wydarzenia
        poczułam dzięki temu, że przyjechały wtedy moje ciotki z odległego Koszalina.
        • Gość: Paul Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.nwrknj.east.verizon.net 12.05.08, 10:46
          Z calym szacunkiem... czy ty chodzilas do jakiejs spec skoly w
          tym'86 roku? Ja bylem u pierwszej komunii w 1 polowie lat '80 i pies
          z kulawa noga w szkole zadna komunia sie nie przejmowal, a tym
          bardziej nie pytal. Moja szkola zyla ... szkolnym zyciem a nie zadna
          ko munia... przecie to jeszcze komuna byla, no panie kochany...(pani
          kochana;-}).
          Wiekszosc klasy do komunii poszla i ... przyszla do domu, gdzie
          czekal wystawny obiad - jak na tamte czasy. Panietam troche strachu
          zwiazanego z przygotowaniami na i po lekcjach religii, przerazenie w
          samym kosciele i ulge po fakcie. Na szczescie moja nieoceniona s.p.
          babcia mnie jakos przez "to" przeprowadzila tlumaczac i pomagajac
          dobrym, babcinym slowem. Wszystko dzialo sie wjakis weekend, babcia
          pojechala, wujek poszedl, kolega tez i rodzice pozmywali i
          posprzatali a ja poszedlem spac i do szkoly. Tyle. Od nikogo nic nie
          dostalem, bo bieda byla. Rodzice z komuna nie trzymali i tzw.
          "opozycji" w tylek nie wchodzili, wiec byli zadowoleni ze mialem sie
          w co ubrac na uroczystosc (oboje po studiach, ale nie lizodupy i
          stad ta bieda). Chyba wujek mi czekolade przyniosl, ktora matka nie
          skutecznie starala sie mi "reglamentowac", zeby na dluzej
          starczylo... I tak caly PRL bylo, nie ciekawie i szaro. Wychowywalem
          sie w starym budownictwie i pomagalem o nie caly rok starszemu
          koledze wegiel mu do kuchni nosic na 3 pietro w wiadrze bez raczki
          na 3 pietro. Ja w kuchni mialem gaz z butli, panie kochany.
          Oczywiscie, ci ktorzy sie zakrecili to i mieszkanie w blokach mogl
          dostac i mebloscianke na zapisy... ale u mnie wdomu rodzice
          powiadali ze to nie "godne"... i tak zylismy z wanna w kuchni w
          jednopokojowym mieszkaniu we trojke z moim psem;-). Moich starych
          nie bylo stac zeby na komunie mi rower kupic, ze nie wspomne o tym,
          ze kiedyz sprzedali swoje obraczki, bo w Lublinie dostali "wilczy
          bilet" - kto pamieta co to znaczy, to niech wytlumaczy, jak koncze,
          ta spowiedz;-). Wszak o dzisiejszej komunii mialo byc...
          Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: dorota Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: 83.238.201.* 12.05.08, 13:01
            jak skrzetnie policzylam mialam komunie w 84 roku,byl wystawny obiad
            w domu i nic wiecej, kilkoro gosci w postaci dziadkow,babc.
            • Gość: dorota Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: 83.238.201.* 12.05.08, 13:04
              cytat;
              "Wychowywalem
              > sie w starym budownictwie i pomagalem o nie caly rok starszemu
              > koledze wegiel mu do kuchni nosic na 3 pietro w wiadrze bez raczki
              > na 3 pietro. Ja w kuchni mialem gaz z butli, panie kochany.
              > Oczywiscie, ci ktorzy sie zakrecili to i mieszkanie w blokach mogl
              > dostac i mebloscianke na zapisy... ale u mnie wdomu rodzice
              > powiadali ze to nie "godne"... i tak zylismy z wanna w kuchni w
              > jednopokojowym mieszkaniu we trojke z moim psem;-)"

              ale ze co? takie byly czasy, jedni mieszkali i mieszkaja nadal w
              domach gdzie jest wychodek,inni w blokach, jakos nie przypomninam
              sobie zeby moli rodzice dzialali partyjnie a jednak mieszkanie
              dostali,swoja droga poczatek lat 80tych to czas przenosin
              Lubartowskiej i okolic na Czechów..
              • Gość: Paul Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.05.08, 06:30
                Gość portalu: dorota napisał(a):

                >
                > ale ze co?
                Ze jajco, prosze szanownej pani;-). Jakies trudnosci z percepcja?
                > takie byly czasy, jedni mieszkali i mieszkaja nadal w
                > domach gdzie jest wychodek,inni w blokach, jakos nie przypomninam
                > sobie zeby moli rodzice dzialali partyjnie a jednak mieszkanie
                > dostali,swoja droga poczatek lat 80tych to czas przenosin
                > Lubartowskiej i okolic na Czechów..
                Co pani powie.... czy to oznacza, ze komuna "Lubartowska i okolice"
                zostawila bezludna, dla wszystkich wybudowala mieszkania na
                Czechowie i przeniosla ludzi z miejsca na miejsce? Kto w takim razie
                zamieszkuje i zamieszkiwal po "poczatku lat '80" Lubartowska i
                okolice? Ludnosc naplywowa? Moze nomadzi, moze Tatarzy...;-)))?
                Czy wie pani co to oznaczalo za PRL dostac tzw "wilczy bilet"? To
                znaczy dokladnie tyle ze musiala pani opuscic miasto i najlepiej
                wojewodztwo, bo nie bylo dla pani pracy. Dajmy na to jest pani...
                matematykiem, ale nie dostanie pani pracy w Lublinie nawet w kiosku
                Ruchu, ze o jakiejs szkole podstawowej nie wspomne. "Nie mamy
                miejsc... moze przyjdzie pani za tydzien...". Taka forma kary dla
                mniej pokornych. Slyszalem jak w Polsce ludzie mowili ze za PRL to
                przynajmniej bezrobocia nie bylo... Ech, ludziska...;-)
                Uszanowanie,
                Paul
          • Gość: Joanna Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.mm.pl 12.05.08, 13:05
            Zaczyna sie pogoda. Dla czarnych...
            • Gość: jack Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 18:26
              Trudne to były czasy, jak mówi moja babcia, ale przeżywali je
              wszyscy duchowo jakoś doniośle, uroczyście. Nie było takiej pompy,
              jak dziś. Krótko mówiąc standard życia Polaków podniósł się, skoro
              stać nas na wystawne-restauracyjne przyjęcia, drogie prezenty...
              Faktem jest, że rodzice będą zbierać kiedyś żniwo tego, co teraz
              sieją. Podobnie wyglądaja przyjęcia weselne, stypy. A co dzieje się
              na cmentarzach( ..że tak zejdę ponuro...), zaraz zaczną stawiać
              kamienice!
      • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 19:58
        e tam

        ateistom nigdy się nie będzie podobało to co jest związane z
        katolicyzmem.

        Gdyby katole nie dawali dzieciom prezentów na komunię to by były
        teksty typu "księża wzięli tyle za komunię, że rodziców nawet na
        głupiego iPoda nie stać" i w tym stylu.

        Tak samo ze strojami. Jak alba to źle, bo to zmuszanie dzieci do
        uniformizacji, jak sukienka typu ślubnego też źle bo za drogo.

        Ateiście nigdy nie dogodzisz. Zawsze to co katolickie będzie mu
        przeszkadzało.
        • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 12.05.08, 20:31
          Katolicyzm to jakaś bliskowschodnia religia nie mają nic wspólnego ze
          słowianiami. Co natomiast najśmieszniejsze w Polsce katole wielcy antysemici, a
          się modlą do Boga Żyda i Maryi Żydówki, po prostu śmiech na sali i obnaża to
          całkowita głupotę polskich katoli.
          • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 21:54
            sothink napisał:

            > Katolicyzm to jakaś bliskowschodnia religia nie mają nic wspólnego
            >ze słowianiami.

            o teraz to dałeś do pieca.

            < Co natomiast najśmieszniejsze w Polsce katole wielcy antysemici, a
            > się modlą do Boga Żyda i Maryi Żydówki, po prostu śmiech na sali i
            >obnaża to całkowita głupotę polskich katoli.

            ja myślę że raczej ateiści to antysemici


            • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 12.05.08, 23:55
              ateiści to antysemici? człowieku chory jesteś bardzo! to ojciec rydzyk i jego
              wierni słuchacze propagują nienawiść do Żydów z niesłychana zaciekłością.

              rm.radiomaryja.pl.eu.org/wypow.htm
              "Tak dlugo, jezeli w katolickim panstwie takim jakim jest Polska, od wiekszosci
              polskich ministrow bedzie czuc maca i cebula, tak Polska nigdy nie bedzie
              Polska." Ojciec Rydzyk: "Dziekuje."

              "Gazeta Wyborcza" - 15.01.2000
              "Radio Maryja zaprosilo wczoraj do studia Dariusza Ratajczaka, autora glosnej
              ksiazki kwestionujacej zaglade Zydow w Oswiecimiu i dwoch jego ideowych
              przyjaciol: Ryszarda Bendera i Petera Raine. Sam Ratajczak stwierdzil wprawdzie,
              ze "chodzi bosy, ale w ostrogach i z podniesiona glowa" oraz zapowiedzial
              nastepna ksiazke, w ktorej "jeszcze bardziej szczegolowo poinformuje opinie
              publiczna" - ale mimo tych bunczucznych deklaracji najwyrazniej spuscil z tonu:
              oswiadczyl wrecz, ze nie kwestionuje istnienia komor gazowych w Oswiecimiu. O
              wiele bardziej bojowi byli pozostali dwaj lgarze. Peter Raina ("Hindus
              mieszkajacy w Niemczech" - jak przedstawilo go radio) oswiadczyl, ze w Polsce
              nie ma niepodleglej prasy, jest tylko prasa zydowska; Polska powinna byc dumna z
              takich historykow jak Ratajczak; oraz ze pozdrawia Kazimierza Switonia:
              "Jestesmy z Toba". Ryszard Bender powiedzial: Oswiecim nie byl obozem zaglady,
              lecz obozem pracy, Zydzi, Cyganie i inni byli tam niszczeni ciezka praca;
              zreszta nie zawsze ciezka i nie zawsze byli niszczeni, bo sa relacje, iz w
              obozie posilki bywaly trzy razy dziennie, a chorzy dostawali delikatna zupe,
              mleko i bialy chleb, a Zydzi czesto pelnili rozne funkcje obozowe (np. kapo).
              Bender lgal tez, ze to "Gazeta Wyborcza" domagala sie, by Ratajczaka postawic
              przed sadem (dla przypomnienia: "Gazeta" twierdzila, ze ten klamca nie powinien
              byc stawiany przed sadem). [skoro Bender przeglada Gazete Wyborcza to nie mogl
              tego nie zauwazyc, poniewaz spotkalo sie to z wielkim odzewem czytelnikow,
              ktorzy - jak wynika z listow - nie sa zwolennikami bezkarnosci rodem z USA,
              tylko cywilizowanych panstw europejskich - przyp. MK] Takiego nagromadzenia
              obsesyjnych bredni dawno juz nie slyszalem. Prowadzacy audycje prezenter Radia
              Maryja podsumowal je: "My zawsze mowimy prawde". Bender zas dziekowal: "Tylko w
              Radiu Maryja moglismy wesprzec Ratajczaka w obliczu nagonki, jaka lewicowe czy
              wrecz lewackie media rozpetaly". Ale byla tez jedna wiadomosc dobra i - miejmy
              nadzieje - prawdziwa: Ratajczak poinformowal, ze jego uczelnia zawiesila go w
              prawach nauczyciela akademickiego.

              Dla katola Żyd to śmiertelny wróg!
              • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 13.05.08, 06:48
                sothink napisał

                <ateiści to antysemici? człowieku chory jesteś bardzo! to ojciec
                >rydzyk i jego
                >wierni słuchacze propagują nienawiść do Żydów z
                niesłychana .zaciekłością.

                A Władysław Gomułka to kto? Może nie antysemita?
                A Wolter? A Stalin?
                Wiem, że masz wrocławską maturę, to widać, ale mógłbyś trochę
                poczytać, choć wiem że ci to sprawia trudność.
                • Gość: Paul Aron, Aron.....;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.05.08, 07:02
                  ...Nie wszyscy ateisci sa antysemitami, podobnie jak nie wszyscy
                  semici sa ateistami. Nie wszyscy Wroclawianie sa posiadaczami
                  "wroclawskiej matury", podobnie jak nie wszyscy Wroclawianie sa
                  automatycznie posiadaczami matury jako takiej. Gomulka z Wolterem i
                  Stalinem nie maja tu nic do rzeczy;-).
                  Uszanowanie,
                  Paul
                  • Gość: aron Re: Aron, Aron.....;-) IP: *.lublin.enterpol.pl 13.05.08, 07:17
                    no jak nie mają do rzeczy

                    Sothink stwierdził, że nie ma ateistów-antysemitów, więc
                    wyprowadziłem go z błędu.
                    • Gość: Paul Re: Aron, Aron.....;-) IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.05.08, 07:26
                      moze tak.... nie wszyscy ateisci sa antysemitami, ale wszyscy
                      antysemici sa ateistami;-)?
                      Uszanowanie,
                      Paul
                      • opornik4 Re: Aron, Aron.....;-) 14.05.08, 00:43
                        Paul napisał(a):

                        > moze tak.... nie wszyscy ateisci sa antysemitami, ale wszyscy
                        > antysemici sa ateistami;-)?

                        Niestety,tak pieknie to nie jest.
                        Bardzo wielu Polakow,deklarujacych sie katolikami
                        - Zydow traktuje "z kapcia".
                    • sothink Re: Aron, Aron.....;-) 13.05.08, 11:20
                      Największymi obecnie antysemitami w Polsce są wyznawcy Katolickiego Kościoła
                      Rydzykowego.
                      Takiej nienawiści do Żydów jak Katole uprawiają to próżno szukać gdzie indziej.
                      • aron2004 Re: Aron, Aron.....;-) 13.05.08, 12:46
                        no to pokaż te tysiące Żydów które uciekły z Polski w czasie rządów
                        Giertycha i Rydzyka.

                        Bo za ateisty Gomułki masowo uciekali.
                        • sothink Re: Aron, Aron.....;-) 13.05.08, 13:08
                          wyborcza.pl/1,76842,5025312.html
                          "Ta konserwatywna katolicka rozgłośnia jest jedną z najbardziej ewidentnie
                          antysemickich rozgłośni w Europie" - twierdzi raport Departamentu Stanu USA."

                          Za gomółki wyjeżdżali za kasą do Izraela.

                          Cytujesz Giertycha antysemitę i wielbisz Ojca Rydzyka antysemitę, do tego
                          używasz nicka hebrajskiego Aron, z którego przez ciebie pól forum kpi,
                          nienawidzisz żydowskiej bolszewi itd.
                          Klasyczny katol antysemita z pod Parczewa.
                          • Gość: aron Re: Aron, Aron.....;-) IP: *.lublin.enterpol.pl 13.05.08, 15:00
                            a w którym miejscu głosiłem poglądy antysemickie? Może mi pokażesz
                            cytat?

                            Moim zdaniem największymi antysemitami są ateiści, którzy domagają
                            się usunięcia krzyży z urzędów, bo przecież Jezus był Żydem.

                            Czyli jesteś Sothink antysemitą, bo domagasz się usunięcia rzeźb
                            przestawiających Żyda z urzędów.

                            Rydzyk ci do pięt nie dorasta.


                            • sothink aron - antysemita ksenofob 13.05.08, 17:24
                              Popierasz Rydzyka i jego wiernego ucznia Romusia. Tylko zażarty antysemita może
                              twierdzić że Radio Maryja nie szerzy ksenofobii antysemickiej, ponieważ jest tak
                              przyzwyczajony do znieważania Żydów że dla niego oplucie Żyda to wręcz obowiązek
                              jak mycie zębów codziennie. Ty bronisz Radia Maryja! To już nawet niektórzy
                              księża katoliccy mówią sami że Rydzyk przegina. To tak niemalże jakbyś pisał że
                              alianci w czasie 2 wojny prześladowali Żydów bardziej niż Hitler!

                              Mam w pracy Żydów i wiem co mówią co na temat katolików ze wschodniej Polski.
                              Tam się boją przyznawać że są Żydami przez rydzykową katolicką propagandę.
                              • Gość: aron Re: aron - antysemita ksenofob IP: *.lublin.enterpol.pl 13.05.08, 18:02
                                ale podaj jeden przykład mojej antysemickiej wypowiedzi na forum

                                bo ty pisales ze trzeba wyrzucic z urzędów krzyże z Żydem który na
                                nich wisi
                                • sothink Re: aron - antysemita ksenofob 13.05.08, 18:22
                                  Napisałeś że Radio Maryja nie jest antysemickie, czyli że wg ciebie opluwanie
                                  Żydów to normalna rzecz.
                                  Jestem za odseparowaniem wszelkich elementów religijnych nie zależnie jaka to
                                  religia od polityki.
                                  • aron2004 Re: aron - antysemita ksenofob 13.05.08, 18:45
                                    od kiedy twierdzenie że Radio Maryja nie jest antysemickie to
                                    antysemityzm?

                                    Myślę, że Radio Maryja nie bardziej opluwa Żydów niż tygodnik "NIE"
                                    katoli. Choć zgodzę się, że nie można między pluciem na Żyda i
                                    pluciem na katola stawiać znaku równości.

                                    A antysemitą jesteś ty, bo domagasz się odseprarowania katolicyzmu
                                    od polityki, a to Żydzi stworzyli katolicyzm.
                • sothink Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 13.05.08, 11:16
                  Lenin był Żydem i sporo komuchów było Żydami także. Kościół katolicki ojca
                  rydzyka twierdzi nawet że komunizm Żydzi stworzyli.
                  Rożnie to bywało z antysemityzmem u ateistów, natomiast Kościół Katolicki
                  antysemityzm pielęgnuje wyjątkowo mocno.
                  • aron2004 Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 13.05.08, 12:54
                    ciekawe że jak w Polsce rządzili ateiści to Żydzi z Polski uciekali,
                    a dziś składają wnioski o obywatelstwo polskie
                    • krytykantka07 Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 13.05.08, 18:54
                      Aronku widzę, że trudno Ci to pojąć i dlatego masz odpowiedź w wątku
                      adresowanym specjalnie do Ciebie. Tu dyskutujemy o komuniii ;).
                      • Gość: aron Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu IP: *.lublin.enterpol.pl 13.05.08, 22:46
                        ale po co w ogóle ateiści dyskutują o komunii? Co to was obchodzi
                        kiedy katole kupują swoim dzieciom prezenty i za ile?

                        czy ja się wtrącam w to kiedy i jakie prezenty kupuje swoim dzieciom
                        ateista?

                        Ja naprawdę mam gdzieś czy ateista kupi swojemu dziecku iPoda czy
                        quada czy chomika. A wam strasznie przeszkadza że katole cokolwiek
                        kupują swoim dzieciom.

                        Co was to obchodzi skoro nie jesteście katolikami?
                  • joannabarska Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 24.05.08, 10:54
                    Lenin był czystej wody Japonczykiem!
                • joannabarska Re: Komunijne szaleństwo zwariowanego narodu 13.05.08, 18:55
                  Gomułka antysemita? Czy dlatego,ze miał zonę Zydówkę? Sadze, ze
                  Gomułka w 1968 r. chciał przelicytowac Moczara...
        • Gość: nelly Księża wzięli tyle za komunię ;) IP: 89.204.193.* 12.05.08, 21:02
          To taka ciekawostka z innego forum ;)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79128358&a=79418999
          • opornik4 Re: Księża wzięli tyle za komunię ;) 12.05.08, 21:30
            nelly napisał(a):

            > To taka ciekawostka z innego forum ;)
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79128358&a=79418999

            " Ale tutaj sytuacja rozwiązała się sama - nie ma obowiązku
            wyspowiadania się. Zdziwiło mnie to mocno, bo kiedyś brak świstka
            podpisanego przez księdza siędzącego w konfesjonale i odbierającego
            zeznania od grzesznika w ogóle uniemożliwiał czynne uczestnictwo w
            sakramentach. Czasy się jednak zmieniają i dzisiaj już można
            uczestniczyć nawet ze sporym zapasem grzechów na stanie."

            Powyzsze przypomina mi powiedzenie - "niedogoda naszej babce,ni na
            piecu,ni na lawce".
            Najpierw barany narzekaly,ze sa zmuszane do przynoszenia
            karteczek,ze byl u spowiedzi.
            Teraz,gdy kosciol szanujac wiernych,przestal ich rozliczac,
            z wypelnionego obowiazku - tez zle.
            Nie wolno bowiem przystapic do sakramentu komunii,
            bedac obciazonym grzechami,ale te matoly nie sa w stanie niczego
            zrozumiec.

            "Oto zwyczaj się utarł, że w związku z uroczystością rodzice dzieci
            robią zrzutkę i proszą księdza o propozycje prezentu, jaki rodzice
            zrobią na rzecz kościoła. W tym roku ma to być sprzęt nagłaśniający."

            Coz w tym dziwnego? Stac barany na wystawny stroj
            komunijny,przyjecie w restauracji - to niech i bedzie stac
            na zakup sprzetu do kosciola.
            Dla mnie,nie ma w tym nic oburzajacego.

            Gdybym miala mozliwosci,wzielabym bata i pogonila holote
            ze swiatyni.
            Drobna szczegola,nie jestem Jezusem.
            • Gość: nelly Re: Księża wzięli tyle za komunię ;) IP: 89.204.193.* 12.05.08, 21:53
              Nie doczytałaś ;). Tutaj wypowiadał się ateista, który jest
              chrzestnym ;). Dlatego on spokojnie może przystąpić do komunii ;).
              Co do pomysłu z Jezusem. Bardzo ciekawy ;). Czyli pogoniłabyś tych,
              co ze świątyni zrobili targ próżności ;). A oto inny pomysł na
              reakcję tym razem Boga zamiast Jezusa ;).

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79427183&a=79450980
              • opornik4 Re: Księża wzięli tyle za komunię ;) 12.05.08, 22:27
                nelly napisał(a):

                > Nie doczytałaś ;). Tutaj wypowiadał się ateista, który jest
                > chrzestnym ;). Dlatego on spokojnie może przystąpić do komunii ;).
                > Co do pomysłu z Jezusem. Bardzo ciekawy ;). Czyli pogoniłabyś
                tych,
                > co ze świątyni zrobili targ próżności ;). A oto inny pomysł na
                > reakcję tym razem Boga zamiast Jezusa ;).
                >
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=79427183&a=79450980

                Nie moze przystapic - to co robi jest podle.
                Postepuje,jak ci zoldacy plujacy na Jezusa.
                Tak - pogonilabym tych,ktorzy ze swiatyni zrobili targ proznosci,
                powiem wiecej,robia chlew.
                Ten pomysl,w zalaczonym linku jest glupi.
                Glupszy od najglupszej wypowiedzi Rydzyka.
                • Gość: nelly Re: Księża wzięli tyle za komunię ;) IP: 89.204.193.* 12.05.08, 22:33
                  No to pogoniłabyś kler ze świątyni ;). Masz rację pośredników Boga
                  nie potrzeba przede wszystkim Bogu, bo On dał ludziom wolną wolę i
                  nikt nie ma prawa jej ograniczać. Czyli kler do polityki i
                  moralności wtrącać sie nie powinien. No to do czego jest on
                  potrzebny? ;). Teraz już ludzie potrafią czytać, wtedy gdy nie
                  potrafili słowa Boże trzeba było im tłumaczyć ;).
                  • aron2004 Re: Księża wzięli tyle za komunię ;) 12.05.08, 22:43
                    a dlaczego kler ma się nie wtrącać do polityki? Chcesz pozbawić
                    księży prawa do udziału w debacie publicznej? Na jakiej podstawie?
                  • Gość: matka "komunistki" o komunii IP: 62.233.132.* 12.05.08, 22:52
                    O czym , ludzie, mówicie! jestem przerażona.Własnie przygotowujemy
                    sie do komunii i:
                    - czesze moja córke ( zwyczajnie upinając włosy) fryzjerka, bo ja
                    mam dwie lewe ręce
                    - przyjęcie zamówiłam w knajpie, bo nie chce mi sie go urządzać w
                    domu- a rodzine baaardzo chcę ugoscić, bo przeciez zaprosiłam tych,
                    których lubimy:)
                    - prezenciki goscie kupia, bo przecież kupuje się z różnych okazji;
                    moje dziecko o tym nie rozprawia
                    Na ogół takie dysputy prowadzą ci, którzy jeszcze nie przygotowywali
                    dzieciak ado sakramentu albo ci, którzy z okazji komunii dostali w
                    zamierzchłych latach paczke cukierków i ze zgroza patrza jak to
                    dzisiaj dzieciakom dobrze; a jakie sa przy tym wredne, rozpuszczone,
                    pfe!
                    A moze by sie tak usmiechnąć do świata?
                    Pomyslę o Was w kościółku.
                    Wzruszona mama, słuchająca komunijnego psalmu w wykonaiu córeczki.
                    • Gość: aron Re: o komunii IP: *.lublin.enterpol.pl 12.05.08, 22:55
                      dziwne jest to że najbardziej przeciwni kupowaniu prezentów na
                      komunię są ateiści. Co ich obchodzi kiedy katol kupuje swojemu
                      dziecku prezenty a kiedy nie.

                      Czy ja się wtrącam w to kiedy ateista kupuje swojemu dziecku iPoda a
                      kiedy rower? Oczywiście że nie. A im strasznie przeszkadza że katole
                      kupują swoim dzieciom prezenty na komunię czy Boże Narodzenie.
                      • sothink Re: o komunii 13.05.08, 00:17
                        twój ulubiony Romcio Giertych jako przykładny i prawdziwy katol, był także
                        antysemitą i w katolickim duchu walczył z semicką zarazą.

                        "Politycy SLD uważają, że z nowego kanonu lektur, który opracował wicepremier,
                        minister edukacji Roman Giertych (LPR), wypadły dzieła sześciu polskich pisarzy
                        i poetów ze względu na ich żydowskie pochodzenie lub dlatego, że byli
                        zaangażowani w pomoc Żydom.

                        Sekretarz generalny SLD Grzegorz Napieralski stwierdził, że jeśli przypuszczenia
                        Sojuszu potwierdzą się, sprawę lektur powinien zbadać rzecznik praw
                        obywatelskich. Giertych wykreślił ze spisu lektur szkolnych poetów: Jana
                        Lechonia i Kazimierza Wierzyńskiego oraz pisarzy: Marię Konopnicką, Brunona
                        Schulza, Witolda Gombrowicza i Stanisława Lema. Wszyscy, oprócz Konopnickiej,
                        mają żydowskie pochodzenie. Konopnicka była natomiast bardzo zaangażowana w
                        obronę Żydów. - Znając poglądy Romana Giertycha, jego ojca Macieja i ich
                        zaplecza politycznego, można bardzo łatwo te dwa fakty połączyć - stwierdził
                        Napieralski. - Taki człowiek nie powinien być w rządzie"
                      • sothink Re: o komunii 13.05.08, 00:18
                        www.europa21.pl/Article9060.html
                    • Gość: Paul Re: o komunii IP: *.nwrknj.east.verizon.net 13.05.08, 06:11
                      Gość portalu: matka "komunistki" napisał(a):

                      > O czym , ludzie, mówicie! jestem przerażona.Własnie przygotowujemy
                      > sie do komunii i:
                      > - czesze moja córke ( zwyczajnie upinając włosy) fryzjerka, bo ja
                      > mam dwie lewe ręce
                      Rozumiem ze nigdy pani nie zabiera sie nawet do czesania corki, bo
                      jeszczde jej glowa odpadnie? A pani to sie sama czesze....?
                      > - przyjęcie zamówiłam w knajpie, bo nie chce mi sie go urządzać w
                      > domu- a rodzine baaardzo chcę ugoscić, bo przeciez zaprosiłam
                      tych,
                      > których lubimy:)
                      Jaki to ma zwiazek z pierwsza komunia pani corki? Pierwsza komunia
                      to nie okazja do tego zeby sie "goscic" - nawpie.dalac i napic,
                      prosze szanownej pani. Jesli maja panstwo ochote sie spotkac i
                      "pogoscic" to nie w zwiazku z pierwsza komunia, bo to nie ten
                      kontekst. Tancerki erotyczne rowniez rowniez nie sa wskazane ta tta
                      okazje;-).
                      > - prezenciki goscie kupia, bo przecież kupuje się z różnych
                      >okazji;
                      Nawet i bez okazji, oczywiscie;-)
                      > moje dziecko o tym nie rozprawia
                      Bo jest zbyt pochloniete podziwianiem swej nowej, ukladanej u
                      fryzjera fryzury;-))).
                      > Na ogół takie dysputy prowadzą ci, którzy jeszcze nie
                      przygotowywali
                      > dzieciak ado sakramentu albo ci, którzy z okazji komunii dostali w
                      > zamierzchłych latach paczke cukierków i ze zgroza patrza jak to
                      > dzisiaj dzieciakom dobrze;
                      Pani zdaniem ja mam za zle dzieciom w dzisiejszym Polsce, ze maja np
                      coca-cole i poledwice do kanapek? Jak pani doszla do tak
                      karkolomnego wniosku...;-)))?
                      > a jakie sa przy tym wredne, rozpuszczone,
                      > pfe!
                      Niestety, czesto-gesto wlanie tak...
                      > A moze by sie tak usmiechnąć do świata?
                      Pisze te slowa z blogim usmiechem, droga pani;-).
                      > Pomyslę o Was w kościółku.
                      Dzieki temu, ze nie musiala pani myslec o robieniu obiadu dla gosci,
                      ze o uczesaniu corki nie wspomne. Glowe ma pani wolna i w kosciele
                      bedzie mogla pani myslec o wszystkim tylko nie o pierwszym
                      sakramencie wlasnej corki, nawet o zacnych
                      forumowiczach f. Lublin;-))). Jako katolik prosze by moim "kosztem"
                      poswiecila pani ten cenny czas swojemu dziecku, uroczystosci w
                      kosciele, etc.;-).
                      > Wzruszona mama, słuchająca komunijnego psalmu w wykonaiu córeczki.
                      Nie mniej wzruszony pani wzruszeniem wyrazonym na tym forum - ja;-).
                      Uszanowanie,
                      Paul
                      • lech.niedzielski Re: o komunii 13.05.08, 12:26
                        Wyraźny rozziew pomiędzy sacrum a profanum.
                        • Gość: Joanna Re: o komunii IP: *.lublin.mm.pl 13.05.08, 12:31
                          Pełnia szczęścia,zeszłoroczny snieg mnie nie interesuje. Ale dzieci
                          żal...
                      • Gość: mama komunistki do nabzdyczonego paula IP: 62.233.132.* 14.05.08, 21:04
                        trochę uśmiechu, gburze.Z Ciebie katolik jak z koziej d... trąba.
                        Co ty o nas wiesz, ze tak ferujesz wyroki? O 6 rano wstajesz lewa
                        noga i już opluwać.Hajże na Soplice!
                        • zesty Do szczesliwej mamy. 22.05.08, 17:50
                          Gość portalu: mama komunistki napisał(a):

                          > trochę uśmiechu, gburze.Z Ciebie katolik jak z koziej d... trąba.
                          > Co ty o nas wiesz, ze tak ferujesz wyroki? O 6 rano wstajesz lewa
                          > noga i już opluwać.Hajże na Soplice!
                          Droga Pani. Pani sie jak zwykle cos miesza, podobnie jak z corki
                          komunia, etc. Jakie ja feruje wyroki? Niech Pani mi wskaze na 1
                          wyrok, ktury Pani w tym watku "feruje", bardzo prosze. Jakie
                          "hajze"? Jaki Soplica i gdzie w tym watku sie przewija/pojawia? Moze
                          pani ten wieczy usmiech szkodzi i glowke zbytnio chlodzi? O jakiej 6
                          rano ja wstaje? Pani nie robi z siebie posmiewiska, bardzo prosze i
                          zostawi to mnie - forumowiczowi lubelskiemu ze starzem;-). Czasem i
                          owszem do 6 rano nie moge zasnac, ale raczy szanowna Pani zauwazyc
                          ze wstawac o 6 rano a nie moc zasnac do 6 rano to 2 rozne rzeczy;-).
                          Grzie ja pluje, gdzie dostrzegla Pani ma lewa noge, tak wirualnie...
                          Co Pani bierze? Pytam bowiem w Pani dobrze rozumianym interesie
                          nalezy przerwac przyjmowanie czegokolwiek co tam pani ma pod reka,
                          bo pani to szkodzi. Teraz po raz pierwszy "feruje" w stosunku do
                          Pani "wyrok";-). Moze ze mnie i traba ale z koziej dupy? No Pani
                          kochana, no... i moj katolicyzm tyz jest to luftu wedle
                          Pani...ech... Pozwoli Pani ze ta ostatnia kwestia pozostanie miedzy
                          mna i Stworca, niech ze Pani juz do mojego "sakrum" sie nie zabiera,
                          bo wyjadzie jak z pani corka, czyli jak zwykle. Jak tam postepy w
                          czesaniu;-)? Pozdrawiam.
                          Uszanowanie,
                          Paul

            • Gość: pe Re: Księża wzięli tyle za komunię ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 12:44
              Tylko burakiem
              • Gość: LEW ZŁOTY Paul IP: 62.233.132.* 14.05.08, 21:07
                A jakaż była twoja komunia? Poczęstunek wogródku za kościołem i
                śpiewy? Bogurodzica i te rzeczy?
                • zesty Re: Paul 22.05.08, 17:53
                  Gość portalu: LEW ZŁOTY napisał(a):

                  > A jakaż była twoja komunia? Poczęstunek wogródku za kościołem i
                  > śpiewy? Bogurodzica i te rzeczy?
                  Nie. Przedewszystkim obylo sie bez "tych rzeczy";-).
                  Uszanowanie,
                  Paul
    • malgoska.mowia.mi Wielkie odkrycie Pani Joanno 23.05.08, 15:20
      joannabarska napisała:

      > polskalokalna.pl/news/komunijny-zawrot-glowy,1107257

      Byc moze, przed wojna tak faktycznie bylo. Ale juz w latach 80
      troszke sie to zmienilo choc z pewnoscia mialo mniejszy posmak
      komercji niz dzisiaj. A teraz to tylko przemysl tak jak sluby,
      pogrzeby. Chodzi o to zeby kazdy zarobil, Bog gdzies tam przemyka w
      kuluarach..przepraszam w kruchcie. Nie ma o czym mowic. Swia sie
      zmienia, kaplani pozostaja tylko bogiem jest juz pieniadz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja