Lublin traci fundusze europejskie...

15.05.08, 21:23
znowu podwójne prawo???
to zaczyna być zabawne...
czy radni o czymś jeszcze decyduja czy całe prawo lokalne jest
podrobione przez "urzedników"???
    • leniak może pogadamy na forum? 15.05.08, 21:32
      o ratuszu?
      a może wejdzie tam wreszcie prokuratura (oczywiście najlepiej ze
      szczecina co najmniej)?
      a moze sie umorzy?
      i korupcyjne kółko graniaste poniesie Nowy Lublin dalej?
      • Gość: geo Sprawa CK to sabotażKiedy wyroki dla sabotażystów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 21:34
        Centrum Kultury bez perspektyw a pan Wysocki buduje już nowe centrum w warszatach szkoły samochodowej na Popiełuszki! Ręce opadają!
        Prokuratura powinna gruntownie zbadać sprawę przekrętów przy projektowaniu remontu CK które doprowadziły do utraty funduszy unijnych na remont zabytkowego klasztoru powizytkowskiego!
        • Gość: mały Re: Sprawa CK to sabotażKiedy wyroki dla sabotaży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 11:48
          Zaprzepaszczenie możliwości uzyskania kilkudziesięciu milionów złotych dotacji unijnych na remont zabytkowego klasztoru na cele Centrum Kultury w Lublinie spowodowane przekrętami dyrektora Korczewskiego i jego świty za czasów obrzydłej komuny potraktowano by jako sabotaż, działanie na szkodę państwa i obywateli a jego sprawcy dostaliby wieloletnie wyroki do odsiadki.
          Dzisiejsza prokuratura woli ścigać drobnych złodziejaszków a malwersantami milionowych kwot się nie zajmuje!
          Jeszcze się przepracuje i spoci!
          • robertw18 Re: Sprawa CK to sabotażKiedy wyroki dla sabotaży 16.05.08, 12:38
            Prokuratura z policją wolą się miesiącami zajmować wyprowadzaniem "nawiedzonych" odstępczyń zakonnych z zakonu (żeby potem dostać odznaczenia i wysokie nagrody). Woli łapać palaczy i pokazywać jak wygląda liść konopi. Tu mają osiągnięcia! Co do złodziei, to raczej szybko uznaje się "znikomą szkodliwość czynu" (bo też np. p. Hebda sam...).

            Pozdr.
    • marcinskrzypek gdzie bija dzwony... 16.05.08, 23:12
      Znowu ktoś coś pisze i mówi bez wiedzy na poruszany temat.

      Na tej stronie jest wywiad z Ewą Kiptą nt. rewitalizacji Lublina.
      tnn.pl/UserFiles/File/scriptores_pdf/nr29/07_Modne%20slowo%20na%20re.pdf
      Na stronie 12. pliku jest plan lokalnego Programu Rewitalizacji dla Lublina
      uchwalonego przez Radę w maju 2005.

      Wg mojej wiedzy na ten temat, "program", to coś w rodzaju planu, którego nie
      trzeba realizować. Jeden ze sposobów na nicnierobienie. Dlaczego? Bo wg mnie
      ludziom kierującym miastem dotychczas nie zależało na pójściu Lublina drogą
      rewitalizacji - o ile w ogóle rozumieli to pojęcie.

      Wg mnie jeżeli Lublin ma jakiekolwiek zaległości w tych sprawach to tylko i
      wyłącznie z powodu braku inicjatywy ze strony decydentów i osób, które z racji
      przyznanego zakresu obowiązków mają możność podejmowania różnych inicjatyw. Ewa
      Kipta niestety do nich nie należy.

      Jest ona za to jedną z niewielu polskich specjalistów w sprawach rewitalizacji i
      jednym z niewielu lubelskich urzędników (a może jedynym), którzy znają wagę
      edukacji przestrzennej, w każdej sprawie pomogą, stawią sie na każdej debacie,
      spotkaniu ze studentami i czy programie telewizyjnym.

      Radnym szukającym winnych zaniedbań proponuję zacząć to robić od siebie.
      • Gość: echo Re: gdzie bija dzwony...tam gdzie nożyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 23:41
        A no właśnie to pani Kipta jest urzędnikiem odpowiedzialnym za przygotowanie projektu Centrum Kultury do finansowania unijnego!
        Faktycznie są powody do dumy!
        • marcinskrzypek język lata jak łopata 20.05.08, 10:04
          Zanim się anonimowo powie coś brzydkiego, co przylgnie, proponuje się upewnić,
          czy ma się rację.

          Rozmawiałem nt. roli Ewy Kipty w sprawie wniosku o dofinansowanie remontu CK z
          Grzegorzem Rzepeckim, jednym z szefów CK. A więc zasięgnąłem info u źródła.
          Polecam, tel dostępny na stronach CK. Dementuje on wszelkie plotki nt.
          negatywnej roli Kiptę w tej sprawie. W ogóle wydawał sie oburzony, że takie
          plotki ktoś rozpuszcza. Bo cały czas jest z Ewą Kiptą w kontakcie i szuka
          sposobów na współpracę np. na polu edukacji przestrzennej.

          (A skoro już mówimy o plotkach - ciekawe kto te plotki rozpuszcza? Ciekawe,
          Echo, komu zależy na oczernianiu tej osoby, co? I co chce na tym zyskać?)

          GRz jest jedną z osób bardzo pracującą na rzecz rozwoju CK, więc można mu w tej
          sprawie ufać. Nie broniłby urzędnika, który działa przeciw niemu.
          • leniak Marcinie! 20.05.08, 12:03
            Ewę Kiptę trzeba oceniać przede wszystkim po efektach jej pracy a
            tych zwyczajnie nie ma...
            ewentualne sympatie prywatne lepiej jest schować do kieszeni i się
            nie wychylać bo wychodzi sie na taniego epigona bylejakosci...
            Moim zdaniem (podobnie zresztą jak i twoim) Ewa Kipta jest niezłym
            specjalistą, który zupełnie nie sprawdza się w wydziale funduszy
            europejskich...
            jest otwarta - jest, w dyskusjach bierze udział - bierze , ale
            Marcinie to za mało by pozytywnie ocenić urzednika...
            ...
            Ewa Kipta jest samorządowcem z dużym doswiadczeniem, miała też
            niezłe pomysły dotyczace Lublina - niestety niezrealizowane
            pomysły...
            samo składanie projektów o dofinansowanie remontu CK to naprawdę nie
            jest sukces - sukcesem byłoby wygranie konkursu i zrealizowanie
            projektu - a to jak wiesz nie nastąpiło...
            rozmawialiśmy też ostatnio o strategii rozwoju miasta tej napisanej
            przez zewnętrzną firmę i wyszło nam że udało się stworzyć ślicznego
            pułkownika za niemałe fundusze - to również sukces nie jest...
            wkład akurat Ewy Kipty w ten dokument jest co najmniej
            kontrowersyjny:
            "Ewa Kipta stwierdziła, że dokument nie mógł być bardziej
            szczegółowy. Tłumaczyła to m.in. tym, że firma, która ją
            opracowywała, nie dysponowała wystarczającymi danymi
            statystycznymi. - Nie wiadomo też, jak będzie wyglądał budżet w
            najbliższych latach - tłumaczyła" - problem polega jednak na tym że
            to własnie Ewa Kipta była tą osobą która z ramienia UM odpowiadała
            za powstanie strategii a więc również za udostępnienie owej
            zewnętrznej firmie wszelkich potrzebnych danych, a tu proszę
            tłumaczy się że strategia jest słaba bo nie wykonała swojego zadania
            dobrze...
            to nie nastraja do pozytywnych ocen Marcinie...
            polecam Ci przemyślenie sobie tej sprawy...

            odnośnie zas Twojej wypowiedzi o planach jako o dokumentach które sa
            tworzone żeby ich nie realizować to chyba nie rozumiem czy Ty jesteś
            zdania że one mają być sztuką dla sztuki czy odwrotnie?
    • plotkarz3 Re: Lublin traci fundusze europejskie... 17.05.08, 18:14
      Taka niestety jest prawda o Lublinie.
      Miasto neiudaczników.
    • Gość: ibis Lublin traci fundusze europejskie... IP: *.pronet.lublin.pl 17.05.08, 20:41
      Sprawdziłem LUBLIN nie złożył żadnego wniosku do RPO ! wszystkie
      inne miasta złożyły , wszytkie gminy , powiaty , Lublin NIE !,
      dodadkowo wnioski składane przez Lublin do Porogramu Kapitał Ludzki
      odpadają z przyczyn formalnych co jest najwieksza porażka ! SKANDAL
      • marcinskrzypek Re: Lublin traci fundusze europejskie... 20.05.08, 10:06
        I bardzo dobrze, należy pogonić, kogo trzeba. Ale najpierw trzeba się dowiedzieć
        kogo i za co.

        Gderanie o lubelskim nieudacznictwie i wymachiwanie pięściami na oślep jest
        również przykładem lubelskiego nieudacznictwa.
        • Gość: Gaerda Re: Lublin traci fundusze europejskie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.08, 12:42
          a kasiorki nie ma
    • Gość: jacek dać, dać, dać IP: *.lublin.mm.pl 29.06.08, 12:43
      a gdyby tak były jakieś decyzje dla rozwoju a nie dla żebrania?
    • lech.niedzielski To nie są żarty ! 29.06.08, 13:56
      Pora aby nasi politycy ... stop ... stop !
      Chciałem napisać głupotę w styly - aby nasi domorośli politycy
      skończyli te swoje nawalnki w piaskownicy i pomysleli o rzeczach
      zasadniczych, tj. o najważniejszych dla naszego Miasta.

      W porę się zreflektowałem. Oni wszyscy, a w każdym bądź razie
      większość z nich, ma nas w .... !!!
      (jak wiadomo "ja bluzgam nie używając wulgaryzmów"
      • Gość: ob Projekt i kosztorysCentrKultury powinna zbadać CBA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 18:04
        • Gość: ab Re: Projekt i kosztorysCentrKultury powinna zbada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 19:58
          hehehehe
          • malpiarnia Re: Projekt i kosztorysCentrKultury powinna zbada 05.07.08, 20:20
            gdyby ktos otrzymal propozycje prywatnych pieniedzy np.na dom pod
            warunkiem opracowania .....to by nie spal, to by gryzl papiery az by
            przygotowal dokumentacje
            ale to jest robota w urzedzie - za bylejakosc, niechlujstwo,
            lenistwo itd nie wylatuje sie z pracy
            tu jest powod
            • Gość: bono Re: Projekt i kosztorysCentrKultury powinna zbada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 18:33
              Lewa kasa wyliczona z sufitu na remont Centrum Kultury jest tak wielka że urzędnicy w Warszawie boją się dokładać do tego przekrętu.
              Pytanie czego boi się prouratura?


    • Gość: gosc Re: Lublin traci fundusze europejskie... IP: *.icpnet.pl 05.07.08, 22:48
      urzedasy ktorzy zdobywaja fudusze dla miasta powinnibyc doceniani
      przez prezydeta a miernoty aut.
      • Gość: mały Nic się nie stało, drapiemy się w głowe........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 15:25
        www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080708/LUBLIN/663253577
        • Gość: mały Re:art. 231 KK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 15:30
          Niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień przez urzędnika (art. 231 KK)

          Funkcjonariusz publiczny, który nie dopełniając swoich obowiązków, działa na szkodę osoby prywatnej lub interesu publicznego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3, a jeśli czyn był nieumyślny - do lat 2 (art. 231 Kodeksu karnego).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja