Senator nie zbuduje hali tenisowej

26.06.08, 06:53
gościu chce dać kasę a oni znów na nie...lublin to wieś i pustynia.Z
takim podejsciem doo inwestora nikt tu kasy dawać nie będzie
    • Gość: Cr Re: Senator nie zbuduje hali tenisowej IP: *.resetnet.pl 26.06.08, 09:13
      sam jesteś wieś
      • Gość: p Re: Senator nie zbuduje hali tenisowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 17:50
        bardzo rzeczowa odpowiedź
    • Gość: TePe Re: Senator nie zbuduje hali tenisowej IP: *.chello.pl 26.06.08, 15:27
      zgadzam sie z toba.... ten teren lezy odłogiem juz pare dobrych lat chodza
      pieski kupke robic... dawno nie widzialem nawet zeby tam ktos gral w pilke albo
      cos robil... powinni nad tym pomyslec ....bo jest to nawet dobre miejsce na aqua
      park
      • dociek Re: Senator nie zbuduje hali tenisowej 26.06.08, 18:38
        Tenis, choć jest znanym sportem nie spełnia tzw. powszechnej
        potrzeby, tylko indywidualną. Według mnie tereny miejskie pod
        zarządem MOSiR winny być udostepniane na obiekty sportowe,
        szczególnie rekreacyjne o bardziej masowym zainteresowaniu i
        wykorzystaniu. Poza tym Gąbka ma rację - najwyższy czas już planować
        stosowne parkingi wokół publicznych obiektów. LSM, parkowa dzielnica
        spokoju dusi się "przyjezdnymi" samochodami pod halą, pod sądem,
        PZU, ZUSem.
        • elan13 Dociek jak zwykle wierny 28.06.08, 23:37
          dociek napisał:

          > Tenis, choć jest znanym sportem nie spełnia tzw. powszechnej
          > potrzeby, tylko indywidualną. Według mnie tereny miejskie pod
          > zarządem MOSiR winny być udostepniane na obiekty sportowe,
          > szczególnie rekreacyjne o bardziej masowym zainteresowaniu i
          > wykorzystaniu.

          Dociek, postkomunistyczny beton zawsze wierny linii nieboszczki
          PZPR - tenis to sport burżuazyjny, przez wiele lat nieolimpijski,
          likwidować korty, wylewać asfalt, propagować zapasy, boks,
          podnoszenie ciężarów, kolarstwo itp.

          Ciekawe, że tej całej czerwonej mierzwie do niedawna wycierającej
          sobie gęby sloganami o obronie interesów klasy robotniczej tak ten
          burżuazyjny sport zaimponował: Rolexander Kwaśniewski i jego
          przyjaciel Wapiński (ten od przekrętu z fabryką osocza),
          Szmajdziński, Szymanek-Dereszowa, agenci Ałganow i Zacharski, w
          końcu opas Rywin, który do niedawna był prezesem Polskiego Związku
          Tenisowego (!). A dzisiejszy prezes PZT, kapciowy Kwaśniewskiego,
          niejaki Dubaniowski?
          • _aaa_ Re: Dociek jak zwykle wierny 29.06.08, 01:56
            elan13 napisał:

            > dociek napisał:
            >
            > > Tenis, choć jest znanym sportem nie spełnia tzw. powszechnej
            > > potrzeby, tylko indywidualną. Według mnie tereny miejskie pod
            > > zarządem MOSiR winny być udostepniane na obiekty sportowe,
            > > szczególnie rekreacyjne o bardziej masowym zainteresowaniu i
            > > wykorzystaniu.


            no i popatrz elanie, tu przyznaję ci rację, dociek przesadza, ale...postkomunistyczny beton kiedyś umiescił w tym miejscu tory łucznicze plus domki fińskie, które dopuki beton rządził stały sobie i nawet uzyteczne były. Co było potem...sztandar wyprowadzono, a domki jako świadectwo minionego zbrodniczego ustroju opuszczono z niesmakiem. Wreszcie ktos miłosiernie je kilka lat temu podpalił.

            > Dociek, postkomunistyczny beton zawsze wierny linii nieboszczki
            > PZPR - tenis to sport burżuazyjny, przez wiele lat nieolimpijski,
            > likwidować korty, wylewać asfalt, propagować zapasy, boks,
            > podnoszenie ciężarów, kolarstwo itp.

            awangarda gierkowska miała słabosć też do szermierki, co pewnie szermierce uwłacza, wiec powinna sie zlikwidować:)
            >
            > Ciekawe, że tej całej czerwonej mierzwie do niedawna wycierającej
            > sobie gęby sloganami o obronie interesów klasy robotniczej tak ten
            > burżuazyjny sport zaimponował: Rolexander Kwaśniewski i jego
            > przyjaciel Wapiński (ten od przekrętu z fabryką osocza),
            > Szmajdziński, Szymanek-Dereszowa, agenci Ałganow i Zacharski, w
            > końcu opas Rywin, który do niedawna był prezesem Polskiego Związku
            > Tenisowego (!). A dzisiejszy prezes PZT, kapciowy Kwaśniewskiego,
            > niejaki Dubaniowski?


            hmmmm...elanie, a ma to jakies znaczenie w co Ci panowie grywali? Dochnal np. w polo, co to juz jest szczytem szczytów snobistycznych...

            A u nas jak zwykle poszło o wspólnotowo-plemienne interesy.
            Znam Grzesia niemal od piaskownicy. Mam o chłopaku swoje zdanie, ale przyznaję - jest skuteczny w swoich działaniach...chociaż zaplecze skuteczności powinna sobie prześwietlić Izba Lekarska, ale to ich zmartwienie w końcu.

            A w magistracie to sobie koledzy wreszcie powinni jasno powiedzieć - za ile sie sprzedajemy i na jakich warunkach.
            Wszystkim to życie ułatwi, a i korzyści ogólnospołecznych może ciut przynieść:)
    • Gość: g osc z wlkp Senator nie zbuduje hali tenisowej IP: *.icpnet.pl 28.06.08, 21:22
      Obserwujac Lublin z dalekiego Poznania czuje ze politycy i prezydent
      Lublina nie lubi zeby mieszkancy biznesmeni nie zrobili nic z
      zazdrosci zeby wybudowali hale za czesciowo wlasne pieniadze dotyczy
      pana senatora Grzegorza CZELEJA jak rowniwiez dudowa toru
      Motocrosowego przez PIATKA i Wiecanowskiego a dla ludzi z
      KielcSOLOWIEJA gorki czechowskie za smieszne pieniabze
      9przeksztalcenie za jedyne80 mil zlowych wirtualnie ,lepszy obcy
      niz swoj.
    • Gość: chart Re: Senator nie zbuduje hali tenisowej IP: *.resetnet.pl 01.07.08, 10:17
      Argumentacja prezesa Gąbki zwala z nóg - według takiego rozumowania w mieście
      nie należałoby nic budować, bo to tylko utrudnia życie tym, co już mieszkają.
      Miasto nie miało ani pomysłu, ani pieniędzy by samemu zrobić coś z tym terenem,
      który nagle wszystkim się wydał superatrakcyjny, tylko wcześniej nikt się nim
      nie interesował. Albo więc trzeba pozwolić Czelejowi cokolwiek tam zrobić, albo
      sprzedać uprzednio np. zmieniwszy plan pod zabudowę mieszkalno-usługową, żeby
      uniknąć pierepałek a'la Górki.
    • Gość: lsmiak I dobrze niech spadają za miasto IP: *.lublin.mm.pl 01.07.08, 10:51
      i tak nie ma gdzie zaparkować. A na Rymwida i Wallendroda i Grażyny, po tym jak
      bydło z zarządu LSM oddali ulicę miastu by kolesie mogli pobudować biurowce
      nigdzie nie ma parkingu a smród spalin jak na Lipowej po przejeździe autobusów
      miejskich
Inne wątki na temat:
Pełna wersja