Gość: Ania
IP: *.lublin.mm.pl
10.07.08, 14:17
hej!
Tak się w moim 24-letnim życiu dziwnie złożyło że wszystkie znajomości z liceum i studiów się gdzieś rozlazły po Polsce i Świecie.
Zaczyna mnie dobijać taka samotność, potrzeba pogadania, wygadania się, wspólne wypady na zakupki, piwko, winko itp... i wszystko to co się robi razem by nie zwariować w życiu. Bo tylko praca, dom, praca, dom.
Mam nadzieję, że znajdą się jakieś kobietki, które mają podobnie jak ja.
Dwudziestolatki !! pomóżcie odzyskać radość życia towarzyskiego...