Chardonnay czy Sauvignon Blanc

10.01.02, 18:45
No, dobrze to bedzie kolejny z Eorowych watkow bez sensu, bo co takiemu
odpisac.........:) Przyznacie, ze tytul ladny. Prawda????

Wrocilem wlasnie z degustacji win. Nowozelandzkich win bialych. Rewelacja.
Lepiej nie moglem trafic. Od dawna naleze do wielbicieli tychze win. Az szkoda
bylo wychodzic.... I doszedlem do wniosku, ze wlasciwie to jest mi wszystko
jedno, czy Chard., czy Sauvign. Byle Nowa Zelandia, byle Australia. Ten zapach,
ten smak. Poezja. Nawet moje fraszki o parkach wysiadaja!!!!!!!!!!!!

To wszystko co mialem Wam wyznac. To wszystko czym chcialem sie podzielic.
    • Gość: lucy_z Re: Chardonnay czy Sauvignon Blanc IP: 192.168.0.* 10.01.02, 19:04
      eor napisał(a):

      > No, dobrze to bedzie kolejny z Eorowych watkow bez sensu, bo co takiemu
      > odpisac.........:) Przyznacie, ze tytul ladny. Prawda????
      >
      > Wrocilem wlasnie z degustacji win. Nowozelandzkich win bialych. Rewelacja.
      > Lepiej nie moglem trafic. Od dawna naleze do wielbicieli tychze win. Az szkoda
      > bylo wychodzic.... I doszedlem do wniosku, ze wlasciwie to jest mi wszystko
      > jedno, czy Chard., czy Sauvign. Byle Nowa Zelandia, byle Australia. Ten zapach,
      >
      > ten smak. Poezja. Nawet moje fraszki o parkach wysiadaja!!!!!!!!!!!!
      >
      > To wszystko co mialem Wam wyznac. To wszystko czym chcialem sie podzielic.

      A ja wróciłam dopiero z objęć Morfeusza i też mi na razie jest tak dobrze....

      Nie będę Ci zazdrościć, za winami nie przepadam, raczej cieszę się, że Ty
      przebywasz hm w Nowej Zelandii, Austrlii w krainach, o których marzyłam:)
      Uważaj tam na kangury;)))))
      • eor Re: Chardonnay czy Sauvignon Blanc 10.01.02, 19:18
        Ciesze sie bardzo, ze ktos cos tu napisal. Dziekuje. Tylko prosze Luciu, nie
        pisz nic o zazdroszczeniu, bo mi glupio, ze zaczalem ten temat.:)

        Co do Australii i N.Z.: Tez chcialbym sie tam wyrwac na chwile. Tyle, ze zeby
        cos zobaczyc potrzeba przynajmniej miesiaca..... Chociaz kangury da sie
        zobaczyc bez problemu. Gorzej z moimi ulubiencami: koala i dziobakami.

        A wina stamtad: polecam!!!! Zdecydowanie. Szczegolnie biale. Uhhhmmmmmmmmmmmmm
        • Gość: lucy_z Re: Chardonnay czy Sauvignon Blanc IP: 192.168.0.* 10.01.02, 19:42
          eor napisał(a):

          > Ciesze sie bardzo, ze ktos cos tu napisal. Dziekuje. Tylko prosze Luciu, nie
          > pisz nic o zazdroszczeniu, bo mi glupio, ze zaczalem ten temat.:)
          >
          > Co do Australii i N.Z.: Tez chcialbym sie tam wyrwac na chwile. Tyle, ze zeby
          > cos zobaczyc potrzeba przynajmniej miesiaca..... Chociaz kangury da sie
          > zobaczyc bez problemu. Gorzej z moimi ulubiencami: koala i dziobakami.
          >
          > A wina stamtad: polecam!!!! Zdecydowanie. Szczegolnie biale. Uhhhmmmmmmmmmmmmm

          Jest Ci wesoło....:))))) A dużo tego winka wypiłeś, tzn degustowałeś chciałam
          napisać????? :))))))) Koalki są rzeczywiście cudowne, wszystkie zwierzaki są cudne
          Wiesz, że tam tzn w Australi jest lato??? Strasznie mi się chce wiosny...już nie
          chcę zimy brrrrrrr..... Jesteś w takim dobrym nastroju, pisz wiersze.......:)
    • vajder Re: wyluzujcie eor 10.01.02, 20:03
      budzicie naszą sympatię i lubimy Was czytać
      tylko piszcie z sensem albo zabawnie, tak jak tu

      trochę czasu minie zanim odpokutujecie nierozważne
      słowa, no ale sami się prosiliście ;-)
      • Gość: eor Wyluzowany-m IP: *.swipnet.se 10.01.02, 20:26
        Prosze o wybaczenie. I juz jestem luzny.

        Luciu - kazali wypluwac wino, ale brzmialo to jak bluznierstwo.......
        Zdegustowalem okolo 25 roznych win. Przypadlo mi do gustu Mount Riley (bo bylo
        na poczatku:))))))))))))))))))))))))))))

        Wina stamtad maja taki wspanialy pelny bukiet. Swiezy zapach owocow i laki (jak
        w reklamie WC-kaczki:)) Tylko slonce anypodow moze dokonac takich cudow.
        • Gość: vajder Re: Tylko nie przesadźcie! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 10.01.02, 20:54
          Bo jak sądzimy, jutro będziecie mieli przykrą
          pierwszą połowę dnia - ale może się mylimy. Są
          różne przypadki ale Polacy to zawsze była
          światowa czołówka - NIE DAJCIE PLAMY!

          Tak przy okazji trzeciego i ostatniego logowania dzisiaj
          /bo się wczoraj nie wyspaliśmy/ - czy możecie uprzejmie
          napisać nam fonetycznie /chyba wiecie o co nam chodzi jeśli
          to złe słowo/ od czego zaczęliście degustację? Zaciekawił nas
          rezultat i też tak chcemy.

          Bo wstyd byłby dla nas skompromitować się na Starówie
          w naszym ulubionym lokalu /nie będę tu przytaczać nazwy/.

          ps. A co lubi lucy_z, czy raczej za czym przepada? Tylko
          spokojnie...
          • lucy_z Re: Tylko nie przesadźcie! 11.01.02, 09:51
            Gość portalu: vajder napisał(a):

            > ps. A co lubi lucy_z, czy raczej za czym przepada? Tylko
            > spokojnie...

            Ha, ha, ha:))))))
            Vajder, Ty mnie się boisz??????
            Co miało znaczyć to - spokojnie??????
            Ja jestem niespotykanie spokojny i łagodny człowiek;))))))
            A tak przy okazji to czy Was jest więcej???? ;)))))))
            Pozdrawiam barrrrrrrrdzo spokojnie :)))))))
            • Gość: Ronja Re: Tylko nie przesadźcie! IP: 212.244.252.* 11.01.02, 10:21
              Cześć, Lucy i reszto!!!
              Ależ Wy wieczorkami fajne rozmówki prowadzicie!
              • lucy_z Re: Tylko nie przesadźcie! 11.01.02, 10:25
                Gość portalu: Ronja napisał(a):

                > Cześć, Lucy i reszto!!!
                > Ależ Wy wieczorkami fajne rozmówki prowadzicie!

                Cześć Ronjeczko:) Dzisiaj pogodynka nie zaspała:))) Wieczorem jest inny nastrój
                to i inaczej się gada ale ja mało wchodzę, mam zajęty komputer. Czasami uda mi
                się wejść ok. północy ale tylko na chwileczkę !
                • Gość: Ronja Re: Tylko nie przesadźcie! IP: 212.244.252.* 11.01.02, 10:42
                  Właśnie widzę, ze bywasz nocnym Markiem!:)
    • ulv Re: Chardonnay czy Sauvignon Blanc 10.01.02, 22:09
      A wiesz dlaczego australijskie (i jeszcze południowo-afrykańskie) takie
      dobre (to słowo nie oddaje w pełni tych właściwości ale niech tam)
      "Legenda" głosi, że te z tamtejszych plantacji to są właśnie te jedyne
      prawdziwe takie jak drzewiej bywały w Europie. Drzewiej bo teraz
      w Europie - zimy i człowiek przez lata uprawy zrobili "swoje"
      w związku z tym trudno dziś o "naprawdę dobre" wino europejskie
      • eor Bez obaw 10.01.02, 22:48
        Nie no, ja zartowalem...... Nie przesadzilem, bo nie zwyklem przesadzac. A
        poniewaz nie czuje efektu, to o jutrzejszy ranek nie ma co sie martwic:) Bedzie
        mily, jak kazdy inny, choc od dosc wczesnych godzin w podrozy bede przebywac.
        Dosc intesywny dzien mnie czeka.

        Co do wina: nie wiem czy uda sie znalezc nowozelandzkie, czy australijskie
        wina na lubelskiej Starowce, ale jesli tak, to wlasciwie warto sprobowac
        cokolwiek maja. Ale biale. Czerwonym brak az tak jednoznacznej wyrazistosci. To
        o czym piszesz Ulv jest, a wlasciwie bylo prawda, ale w stosunku do USA. To tam
        przetrwal szczep charndonnay, kiedy wszystko wymarzlo i zostalo wyciete w
        Europie. Stamtad przewieziono go do Europy i na wszystkich kontynentach sa te
        same szczepy, z niewielkimi lokalnym wariacjami i krzyzowkami w rodzaju Shiraz.
        Wyjatkowosc bialych win z anypodow wynika wlasciwie wylacznie z warunkow
        klimatycznych, operacji slonca, wody, powietrza, gleby i z jakosci drewna
        uzywanego do produkcji beczek wina. Ale tez jak twierdza niektorzy ze
        stosunkowo mlodej, smialej i "nieskazonej" tradycji produkcji wina.
    • freon Re: Chardonnay czy Sauvignon Blanc 10.01.02, 23:28
      Jaki piekny temat!!!!!

      Ide otworzyc jakas butelke. Nie mam win z Nowej Zelandii, ale slowo daje, pojde
      jutro do jakiegos dobrego sklepu i moze cos znajde. Zaszczepiles we mnie
      ciekawosc, Eor. Twoje zdrowie :o)
      • freon Re: Chardonnay czy Sauvignon Blanc 11.01.02, 18:15
        Piatek mamy. Jakie winko dzisiaj?

        I jeszcze jedno - wlasnie wychodze i po drodze zajrze do sklepiku poszukac wina
        z kangurow :o)
        • eor Re: Chardonnay czy Sauvignon Blanc 11.01.02, 23:39
          Koniecznie daj znac, prosze czy udalo Ci sie cos znalezc. I gdzie szukalas.
          Trzymam kciuki.
          • freon Re: Chardonnay czy Sauvignon Blanc 12.01.02, 13:15
            Nic z tego. Nie mieli. Dostalam calkiem pyszne winko z RPA. Mieli tez
            chilijskie.
    • Gość: Pola Re: Chardonnay czy Sauvignon Blanc IP: *.extern.kun.nl 12.01.02, 14:13
      mmmm, ja tez uwielbiam winka, najbardziej biale. Niestety
      nie znam sie za bardzo, ale pamietam, ze jakies
      Australijskie mi bardzo smakowalo ( nie pamietam nazwy),
      a dzisiaj pije kalifornijskie...

      (psst...psst...ale i tak nie ma to jak martini biale z
      lodem i z cytrynka...:)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja