garcia72
29.07.08, 22:52
Pierwszy błąd, jaki popełniła nowa właścicielka: wyszła ze swojego mieszkania
i zostawiła tam owego "lokatora". A drugi błąd, jaki popełniła był taki, że
"lokator" powinien zostać od razu wykopany za drzwi, a zamki w tych drzwiach -
wymienione. Teraz będzie się pałętać po sądach latami i szukać "lokatorowi"
mieszkania zastępczego. Współczuję.