empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy?

11.08.08, 01:01

    • joannabarska Re: empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy 11.08.08, 01:04
      Może teraz wyjdzie na fiolet?
      • joannabarska Re: empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy 11.08.08, 01:05
        Za pozno, by sie bawic, ale odszukasz na pewno
    • Gość: caro Re: empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 05:56
      sa też lekarze pomocni w takich przypadkach
    • empi Re: empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy 11.08.08, 08:19
      przy okazji, proszę sobie Pani Joanno odpocząć i nie zamulać mojej
      skrzynki pocztowej kotkami, pieskami i innymi prezentacjami. nie
      zamawiałem tego. :)
      pzdr.
      • joannabarska Re: empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy 11.08.08, 11:13
        Kulturalny człowiek by podziękował. Przedtem,jak coś wysyłałam Panu, nie wylewał
        Pan łez. Ok. Nie dla psa kiełbasa. Pan ze swej strony niech nie zamula forum!
        • empi Re: empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy 11.08.08, 11:24
          Ja nie wylewam łez, problem w objętości plików. Oprócz tej
          korespondencji mam jeszcze wiele innej. Ponadto to jedyne oznaki
          Pani sympatii do mnie!!!. Szkoda, ze takie nieoficjalne. :)
          pzdr.
          • joannabarska Re: empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy 11.08.08, 11:47
            Empi,oficjalnie proponują wyjazd do Nowej Zelandii (nie opłacam!). A powaznie:
            pięknie tutaj!
            • joannabarska Re: empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy 11.08.08, 12:31
              empi, jest OK teraz,jeśli Pana reka w tym to dzk.
              • ejno Re: empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy 11.08.08, 12:56
                Ja ci napiszę Empi, że ty to masz iście anielską cierpliwość, mnie by chyba
                szlag na miejscu trafił:)
                • rilian Re: empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy 11.08.08, 13:36
                  to prawda.
    • Gość: joAnna Re: empi, może odpocziesz trtochę i ukoisz nerwy IP: *.it-net.pl 11.08.08, 15:50
      Były czasy,że broniłam autorkę podpisującą się joannabarska w jej wypowiedziach.Wspólczyłam,gdy chorowała i nie udzielała się na Forum.Teraz,po powrocie ze szpitala,stała się natrętem na forum. Pisze bzdety i o wszystkim,byle nie na temat.
      To forum już zeszło na tzw.psy.A może się mylę?Jeśli na forum widzę posty podpisane joannabarska,szybko przenoszę się na inny portal,chociaż tam jest więcej cenzury.Ale za to nie ma wpisów "bez ładu i bez składu"
      Kiedyś smiecił niejaki "prezu" teraz joannabarska.
      Wiek wiekiem,ale trzeba mieć umiar i w odpowiedniej chwili się wycofać.
      Życzę zdrowia p.Joanno
      • Gość: Pan Jan Podzielam twoje zdanie IP: *.it-net.pl 11.08.08, 16:18
        odnośnie "twórczości" gościa pn. joannabarska. Kilka razy próbowałem z nim
        dyskutować, ale z niewielkim skutkiem ponieważ złośliwy, acz mało inteligentny
        dziadek miotał obelgi i wyzwiska pod moim adresem (można sprawdzić). Tak jak w
        czasach PRL, sławił "najlepszy z ustrojów" i bohaterów w rodzaju "legendarnego"
        Che. Wobec czego nie reaguję. Na nagrobku św Tomasza z Akwinu jest text z nast.
        fragmentem: "zgryźliwi starcy to jedno z największych osiągnięć szatana". Psuje
        jak ulał. Idź się dziadziu przespać.
      • joannabarska joAnna a ja dzk... 11.08.08, 17:31
        joAnna ,dziękuję za wyrazy współczucia (przy okazji dziękuję i innym, wzruszyłam
        się słowami otuchy co poniektórych internautów) ale w szpitalu,gdy się jest na
        tzw.granicy, można się wiele nauczyć (nawet jaka jest "kultura" księdza!), i
        potem próbować ożywić to zdychające forum . A na marginesie: mam pisać tutaj o
        ptaszkach i wiewiórkach? Mam pozwolić,aby mnie obrażano? (Chamstwa tu przecież
        mrowie!)O nie, to nie ja!
        • Gość: amorek Re: joAnna a ja dzk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 18:40
          jesli jednak idzie o chamstwo to pani jest nauczycielem i mistrzem
          nie dopokonania
          • joannabarska Jestem za grzeczna... 11.08.08, 18:43
            amorek,przesadzasz w komplementowaniu...A ja na razie jestem ciągle za grzeczna
            wobec tej sfory idiotów.
            • dorota.be Re: Jestem za grzeczna... 11.08.08, 19:13
              Za grzeczna wobec sfory idiotow......hmmmmm

              Ja jako kolejna idiotka nie moge sie nadziwic,ze pani staruszka/pan
              staruszek czyli joannabarska nie potrafi sie zajac czyms ciekawszym
              niz pisanie do idiotow.Przeciez to pani/panu uwlacza i zagraza
              pani /panu tym samym,czyli calkowitym zidioceniem.
              Zachowywanie sie w pani/pana wieku jak enfant terrible (w
              tlumaczeniu doslownym) to juz calkowite przegiecie.
              Proponuje zaprzyjaznic sie z pania GHrazyna B,syrenka lubelska i ew
              Aronem.Powinniscie sie dobrze czuc we wlasnym towarzystwie.
              • joannabarska Re: Jestem za grzeczna... 11.08.08, 20:24
                Moja sprawa,co robię ,"pani Doroto", Proszę zając się sobą. Uzywając sformułania
                "idioci" mialam na myśli tych, którzy ma podstawie wpisów na takie okreslenie
                zasługują. Pani wybaczy,ale Pani nic nie czytałam, może przegapiłam.
                • Gość: lala Re: Jestem za grzeczna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 19:22
                  swoje zdanie niecha pani zachowa dla siebie,
                  • joannabarska Re: Jestem za grzeczna... 14.08.08, 23:27
                    lala, na rączki!
        • powrut Re: joAnna a ja dzk... 15.08.08, 14:55
          TOW janno juz u MNIE po wakacjach
          niemozliwe zeby towarzyszka Korzystala z uslug ksiedza
          • Gość: bon Re: joAnna a ja dzk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 06:06
            przyjdzie i na pora
Inne wątki na temat:
Pełna wersja