Dodaj do ulubionych

Taniec pingwina na szkle

IP: *.extern.kun.nl 13.01.02, 11:39
Eor, zauwazylam w Twoich postach stale przewijajacy sie
motyw tanca i tak sie zastanawiam, skad Ci sie to
bierze?? :)))))) (przypominam - taniec w butach z
wlosiem, taniec - stepowanie pingwina :))) etc.)

PS. Jutro wyruszam po zakup duuuuzeeeej lodowki dla
nowego membra rodziny :))))
Tylko nie wiem za bardzo jakie on ryby je, moga byc
niezywe? Bo nie mam ogroda, to niby gdzie mam te ryby
mu hodowac???
A wogole, to nie mam pojecia jak Go nazwac, macie
jakies sugestie??? A moze on juz ma imie??
No mowie wam, tak sie przejelam, ze spac w nocy nie
moglam :)))))))))))))
Obserwuj wątek
    • eor Re: Taniec pingwina na szkle 13.01.02, 21:04
      Motyw tanca??? Hm..... Czyzby to znaczylo, ze zaczyna mi brakowac pomyslow na
      wypisywanie glupot. Choc z drugiej strony, jak sie jest potomkiem Freda Astera
      to motyw tanca nieunikniony:)))

      Pingwin nie ma jeszcze imienia, do tej pory mowili do niego: Ej, Ty!!! Jaki on
      bedzie szczesliwy, kiedy sie dowie, ze nawet imie dostanie:))) Ryby pod kazda
      postacia przyjmuje.

      Widze, ze dobrze mu tam bedzie u Ciebie. Nawet lodowke dostanie.... Zaczynam mu
      zazdroscic ;)))
    • freon Re: Taniec pingwina na szkle 13.01.02, 23:46
      A ten pingwin nie ma jakiegos sympatycznego kolegi????????????
      • eor Re: Taniec pingwina na szkle 14.01.02, 10:22
        Wyslalem zapytanie gdzie trzeba. Odpowiedz: Owszem ma. Okolo 2 tysiecy kolegow.
        Nie da sie co prawda powiedziec od koloru do wyboru, bo kolor seryjny... powiem
        wiec: wybierac, przebierac. Polecal swojego przyjaciela, podobno swietna kawe
        parzylby, gdyby mial na czym.....
        • freon Re: Taniec pingwina na szkle 14.01.02, 17:16
          Jesli bedzie rownie mily, jak ten Poli, to biore w ciemno. Ja swojego nazwe
          Idzi.

          Pola, udalo Ci sie kupic lodowke dla pingwina???
          • laura! Re: Taniec pingwina na szkle 14.01.02, 19:54

            Jeśli chodzi o pingwiny to widzę, że Eor wykupił licencję ogólnoświatową na ich
            dostawę i staje się monopolistą....
            wartością obrotów ustępując w tym momencie jedynie międzynarodowemu syndykatowi
            handlu rzepą ;))))
    • Gość: Pola Re: Taniec pingwina na szkle IP: *.extern.kun.nl 14.01.02, 20:32
      Lodowka jest - przywiezli just on time, bo godzine
      pozniej bylismy na lotnisku schiphol odebrac Klemensa
      (tak nazywa sie moj prywatny pingwin), teraz odpoczywa
      - a jutro zabieram Go na zakupy.
      Obiecal, ze jutro ugotuje dla mnie kolacje i zacznie
      robic sweterek :)
      Kocham mojego pingwina, dziekuje eor...lzy mam w
      oczach...czuje, ze on tez obdarzyl mnie swoja
      bezinteresowna, pingwinia miloscia i przywiazaniem. W
      wlasnie sie budzi, ide mu zrobic kakao.
      • eor Re: Taniec pingwina na szkle 14.01.02, 20:42
        Ale sie ciesze. I wiem, ze pingwin szaleje z zachwytu nad Toba i Twoja
        goscinnoscia, Polu. Pochwalil sie swojemu przyjacielowi (temu dla Freon) i ten
        zeby zasluzyc sobie na podobna dobroc ze strony Freon rozpoczal kurs na
        wizarzyste, szydelkowania i obierania imbiru bez robienia kwadracikow z
        korzenia.

        Zaprzeczam jakobym jakiekolwiek zyski mial od pingwina. To byla zwykla
        humanitarna pomoc potrzebujacym w okowach lodu. Kase zarabiam na procesie
        przerobu brukwi na paliwo rakietowe do celow wojskowych, ale poniewaz proces
        produkcji polegajacy na gotowaniu pod przykryciem przez 7 dni, traktowaniu
        winem polskim owocowym, przepuszczaniu przez pasztetowa i nasaczaniu dymem z
        papierosow Popularne jest objety scisla tajemnica, wiecej nic Wam nie powiem.
        • Gość: Pola Re: Taniec pingwina na szkle IP: *.extern.kun.nl 14.01.02, 20:57
          :)))))))))))))))))))))))))


          aaaa, no wlasnie, zapomnialam dodac, ze nic nie placilam
          za pingwina :)
          • eor Re: Taniec pingwina na szkle 14.01.02, 21:08
            The best things in life are free:))))) Wezmy takiego pingwina.....
            • Gość: Paul Pingwin a sprawa polska IP: *.proxy.aol.com 14.01.02, 21:31
              eor napisał(a):

              > The best things in life are free:))))) Wezmy takiego pingwina.....
              Nie wiem jak ty, ale ja za najlepszego pingwina w swoim zyciu zaplacilem. "Nie
              gardz farbowanymi wlosami i malowanymi twarzami. Maja one niekiedy dziwny urok."


              • eor Re: Pingwin a sprawa polska 14.01.02, 21:40
                Przemyslalem: Te pingwiny ode mnie nie sa za pieniadze. Ale byc moze faktycznie
                nie sa tak calkiem za darmo. Zeby pingwin byl pingwinem, opieki i dobroci mu
                przeciez trzeba. Dopiero wtedy miloscia, cieplem i wesoloscia niezmierna sie
                odplaci. Tyle, ze czesto kase latwiej wylozyc, niz uczucia okazac.......
                • Gość: Paul Re: Pingwin a sprawa polska IP: *.proxy.aol.com 14.01.02, 21:49
                  "Tylko zmysly moga uleczyc dusze, tak samo jak tylko dusza moze uleczyc zmysly."
                  Jak sie to ma do uczuc? "Doswiadczenie nie posiada wartosci etycznej. Jest
                  tylko mianem, ktore czlowiek nadal swym pomylkom."
                  • eor Re: Pingwin a sprawa polska 14.01.02, 21:57
                    Jak milo posluchac.....:))))))) Jak sie dusza i zmysly do uczuc maja, pytasz??
                    Retorycznie jak mniemam:)))))))

                    A skoro jestem w stadium cytowania pewnej mesmerycznej kobiety w bialej sukni:

                    Success is counted sweetest
                    By those who ne’er succeed.
                    To comprehend a nectar
                    Requires sorest need.
                    • Gość: Paul On my way home I shall thank you...... IP: *.proxy.aol.com 14.01.02, 22:12
                      And hereby I apologise
                      to all my foes and friends
                      for using words they privately keep
                      for their own immortal ends.

                      • eor Re: On my way home I shall thank you...... 14.01.02, 22:31
                        To na dobranoc:

                        I sign to use the waiting,
                        My bonnet but to tie,
                        And shut the door unto my house;
                        No more to do have I,

                        Till, his best step approaching,
                        We journey to the day,
                        And tell each other how we sang
                        To keep the dark away.
    • freon Re: Taniec pingwina na szkle 14.01.02, 22:57
      To mowisz, Pola, ze dobrze sie sprawuje Twoj pingwin. Nie moge sie doczekac na
      mojego. Tym bardziej, ze wlasnie szydelkujacej wizarzystki najbardziej mi w
      zyciu brakuje.

      Jak mu dalas na imie, Pola?
      • Gość: Pola Re: Taniec pingwina na szkle IP: *.extern.kun.nl 15.01.02, 09:48
        Jak tylko Go zobaczylam wysiadajacego z samolotu, od razu
        pomyslalam - KLEMENS, przeciez to Klemens jak nic, a
        zdrobnienie to Klimek.
        Wczoraj bylismy na zakupach, wybral sobie kilka par butow
        i kapielowki - stringi mu sie cholera spodobaly, ale mu
        nie kupilam! Fe!
        • freon Re: Taniec pingwina na szkle 15.01.02, 09:54
          Mój zdecydowanie będzie miał na imię Idzi. No, chyba, żeby mi się udało
          zarejestrować imię Człapi :)

          A jakiego koloru ubranka sobie wybrał? Muszę wiedzieć, czy pingwiny mają aby
          dorby gust.
        • eor Re: Taniec pingwina na szkle 15.01.02, 09:59
          Gość portalu: Pola napisał(a):
          > Wczoraj bylismy na zakupach, wybral sobie kilka par butow
          > i kapielowki - stringi mu sie cholera spodobaly, ale mu
          > nie kupilam! Fe!

          Zapytam jedynie niesmialo, bo nakrzyczeli na mnie wczoraj i cichutko, bo nie chce
          zeby znowu wszyscy przeze mnie z forum uciekli:

          Stringi Fe?, czy pingwin w stringach FE?
          • Gość: Pola Re: Taniec pingwina na szkle IP: *.extern.kun.nl 15.01.02, 15:46

            > Gość portalu: Pola napisał(a):
            > > Wczoraj bylismy na zakupach, wybral sobie kilka par
            butow i kapielowki - stringi mu sie cholera spodobaly,
            ale mu nie kupilam! Fe!
            >
            > Zapytam jedynie niesmialo, bo nakrzyczeli na mnie
            wczoraj i cichutko, bo nie chce
            > zeby znowu wszyscy przeze mnie z forum uciekli:
            > Stringi Fe?, czy pingwin w stringach FE?

            oj, eorku, nie nakrzyczeli, tylko - ja - niedobra -
            zwrocila uwage :) przepraszam, wolnosc slowa i jezyka :)
            Pingwin i kazdy facet w stringach - feeeee, bleeeee -
            panimajesz?

            Freon: ubranek nie chcial, i tak mu goraco :(

          • Gość: Paul Pingwin tanczy jak mu zagraja? IP: *.proxy.aol.com 15.01.02, 15:46
            eor napisał(a):

            > Gość portalu: Pola napisał(a):
            > > Wczoraj bylismy na zakupach, wybral sobie kilka par butow
            > > i kapielowki - stringi mu sie cholera spodobaly, ale mu
            > > nie kupilam! Fe!
            >
            > Zapytam jedynie niesmialo, bo nakrzyczeli na mnie wczoraj i cichutko, bo nie ch
            > ce
            > zeby znowu wszyscy przeze mnie z forum uciekli:
            >
            > Stringi Fe?, czy pingwin w stringach FE?
            Mniemam, ze wiele tu zalezy od samego pingwina. Jak to mowia - nie taki pingwin
            straszny jak go maluja i dalej, - pokaz mi swojego pingwina, a powiem ci kim
            jestes. Moge sie tylko domyslac co w "polinglishu" znaczy "stringi". A czy
            wogole komus przyszlo do glowy zapytac sie samego zainteresowanego - pingwina?
            Jak mozna do pingwina podchodzic tak bezosobowo? To jest prawdziwe FE, ha!
            Pingwiny nie gesi i.....


            • eor Re: Pingwin tanczy jak mu zagraja? 15.01.02, 15:57
              Wola pingwina byla aprioryczna. Calosc zostala doprowadzona do szczesliwego
              finalu na prosbe pingwina, Paul.

              Pola, zgadzam sie, zgadzam. Myslalem, ze Twoja krytyka dotyczyla wszystkich
              stringow, takze tych dla pingwinic. Bo te dla pingwinow sa faktycznie wyjatkowo
              malo estetyczne.

              Jeszcze jedno wpadlo mi do glowy, zeby sie jakos wymigac od odpowiedzialnosci
              za wczorajsze jezyki - Polciu, my ze soba takze w obcych gaworzylismy:))) Alez
              bezczelnie staram sie obciazyc wina innych:)))
            • freon Re: Pingwin tanczy jak mu zagraja? 15.01.02, 23:23
              A ja bym chciala zobaczyc jak wyglada pingwin w stringach :o))) Jedyne co
              widzialam w stringach to swoj tylek, a to niezbyt jest interesujace, wiec
              pingwin bylby mila odmiana :o)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka