Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku

    • szuchcik Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku 08.09.08, 13:15
      Wszystko wspaniale, ale protest na dlaStudenta.pl... był rok temu! Na miesiąc
      przed wyborami i "liberalną Polską Tuska". Gratulacje dla autora...
    • Gość: oi Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.stansat.pl 08.09.08, 13:18
      drodzy studenci poproście rządzących aby znieśli sławetną ustawe ,,o ochronie
      praw lokatorów ,, ,a wtedy będziecie mogli przebierac nie tylko w kwaterach ,ale
      i w kolorach tapet w nich wiszących
    • viscum_1 Zaczyna byc jak w UE 08.09.08, 13:19
      Prosze mi powiedziec ile % studentow konczacych studia ma "zawod w
      reku". Nie chce nikogo obrazic wiec nie bede wymienial o jakie
      kierunki mi chodzi.
      Ale nie oszukujmy sie, duza czesc kierunkow, to studia tylko po to
      zeby miec mgr albo nawet tylko licencjat. Na zachodzie tego nie ma.
      Albo Cie stac na studia (doplacaja rodzice, albo bierzesz na to
      kredyt), albo idz do pracy.
      Nie moze byc tak, ze doplacamy do uczelni, ktore szkola na
      bezrobotnych mgr-ow. Jak bedzie mniej miejsc, to poziom sie
      podniesie. Jak pewna grupa osob nie dostanie sie na studia, to
      wezmie sie do roboty. Beda tansze uslugi, pojawia sie rzemieslnicy.
      Czyli to czego nam najbardziej brakuje.
      Ja z pomoca rodzicow dorobilem sie mieszkania w LBN i wynajmuje je
      za 700 pln, pracuje w Wa-wie i wynajmuje od kogos mieszkanie za 2500
      pln. Nie ma znaczenia ile zarabiam. Niech kazdy sobie zapracuje na
      swoje i to wszystko.

      Za duzo jest "studentow" ktorzy nic nie potrafia. W UE czy USA tak
      nie ma.

      Bede odpisywal tylko na merytoryczne argumenty.
      • Gość: aron Re: Zaczyna byc jak w UE IP: *.lublin.enterpol.pl 08.09.08, 13:34
        trzeba wprowadzić akcyzę na studia, im mniej ludzi będzie stać na
        studia, tym więcej będzie chętnych do pracy w Biedronce, na budowie,
        w warsztacie samochodowym itp. itd
        • Gość: bk Re: Zaczyna byc jak w UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 13:46
          Zgadzam sie - po co tyle mgr ...
        • viscum_1 Re: Zaczyna byc jak w UE 08.09.08, 13:48
          Gość portalu: aron napisał(a):

          > trzeba wprowadzić akcyzę na studia, im mniej ludzi będzie stać na
          > studia, tym więcej będzie chętnych do pracy w Biedronce, na
          budowie,
          > w warsztacie samochodowym itp. itd

          Co do akcyzy, to Cie ponioslo, ale druga czesc sie zgadza.
          Brakuje ludzi do pracy w sklepach, fachowcy na budowie czy
          warsztatach samochodowych zarabiaja kilka 3 razy wiecej niz
          wysokowyksztalceni urzednicy.

          Jak to sie dzieje, ze jest tylu bezrobotnych magistrow, a nie ma kto
          uczyc naszych dzieci w szkole?
          Jak to jest, ze fachowca do remontow trzeba zamawiac pol roku
          wczesniej.

          Nie chodzi o to, by studia byly drogie, tylko zeby egzaminy wstepne
          na publiczne uczelnie byly faktycznie wymagajace. Gdyby jednego dnia
          zabrali polowe miejsc na uczelniach to poziom ich podniosl by sie.
          A obecnie wiekszosc tworzy "modne" kierunki, po ktorych nie ma
          pracy. 5 lat hoduje sie bezrobotnego, ktory majac tytul mgr gardzi
          praca w biedronce.

          Polowa studiujacych nie powinna byc studentami- oni powinni byc
          rzemieslnikami !

          I to nie prawda, ze gdyby bylo mniej miejsc to tylko bogaci by
          studiowali. Uczelnie gdy poczuja konkurencje beda prowadzily
          dokladniejsza selekcje i zdolni beda studiowac, bo tacy daja renome.


        • Gość: tomekjot Re: Zaczyna byc jak w UE IP: *.gprs.plus.pl 08.09.08, 17:48
          nie ma takiej potrzeby.
          trzeba wprowadzić akcyzę na studia, im mniej ludzi będzie stać na
          > studia, tym więcej będzie chętnych do pracy w Biedronce, na budowie

          Absolweni prywatnyxh szkół typu wyzsza szkoła temperowania ołówków
          są rozchwytywani na budowach, w restauracjach no i zagranicą we
          wszelkich zawodach niewymagajacych inteligencji.
      • scalonik Re: Zaczyna byc jak w UE 08.09.08, 13:47
        Zgłaszam merytoryczny argument: jeżeli już wprowadzamy ograniczenia ilości miejsc w szkołach wyższych, czyli odbieramy ludziom jedno z podstawowych prawo, mianowicie prawo do samorealizacji, przenosząc się tym samym w stan republiki bananowej nie tylko mentalnie, ale i realnie, to owa ograniczona ilość miejsc powinna być przeznaczona dla najzdolniejszych a nie dla najbogatszych. W przeciwnym razie staniemy się społeczeństwem kształcącym nadzianych bęcwałów i wysyłającym geniuszy do pracy w biedronce.
        • viscum_1 Re: Zaczyna byc jak w UE 08.09.08, 13:55
          scalonik napisał:

          > Zgłaszam merytoryczny argument: jeżeli już wprowadzamy
          ograniczenia ilości miej
          > sc w szkołach wyższych, czyli odbieramy ludziom jedno z
          podstawowych prawo, mia
          > nowicie prawo do samorealizacji, przenosząc się tym samym w stan
          republiki bana
          > nowej nie tylko mentalnie, ale i realnie, to owa ograniczona ilość
          miejsc powin
          > na być przeznaczona dla najzdolniejszych a nie dla najbogatszych.
          W przeciwnym
          > razie staniemy się społeczeństwem kształcącym nadzianych bęcwałów
          i wysyłającym
          > geniuszy do pracy w biedronce.

          Tak bedzie tylko wtedy gdy nie bedzie konkurencji miedzy uczelniami.
          Kiedy taka sie pojawi (bo tylko najlepsze uczelnie beda dostawaly
          miejsca), zacznie sie wojna o zdolna mlodziez- czyli egzaminy beda
          przepuszczaly tylko najzdolniejszych.

          Inna sprawa jest fakt, ze "najzdolniejsi" obecnie to Ci ktorzy maja
          kase na korepetycje, ale naprawde wytrwali studiuja na dobrych
          kierunkach bez pomocy bogatych rodzicow.
          • scalonik Re: Zaczyna byc jak w UE 08.09.08, 14:04
            Uważam, że najzdolniejsi to jednak nie ci, których stać na korki, ani nawet nie najpracowitsi (czyt. największe kujony), tylko po prostu najbardziej utalentowani w jakiejś dziedzinie i tą dziedziną zainteresowani. A jedynym akceptowalnym dla mnie ograniczeniem limitu miejsc byłoby podniesienie poziomu nauczania: jak chcesz studiować, to musisz ślęczeć nad książkami po parę godzin dziennie, bo inaczej wylatujesz. W ten sposób "limitują" zresztą miejsca najlepsze uczelnie.
            • viscum_1 Re: Zaczyna byc jak w UE 08.09.08, 14:08
              scalonik napisał:

              > Uważam, że najzdolniejsi to jednak nie ci, których stać na korki,
              ani nawet nie
              > najpracowitsi (czyt. największe kujony), tylko po prostu
              najbardziej utalentow
              > ani w jakiejś dziedzinie i tą dziedziną zainteresowani. A jedynym
              akceptowalnym
              > dla mnie ograniczeniem limitu miejsc byłoby podniesienie poziomu
              nauczania: ja
              > k chcesz studiować, to musisz ślęczeć nad książkami po parę godzin
              dziennie, bo
              > inaczej wylatujesz. W ten sposób "limitują" zresztą miejsca
              najlepsze uczelnie
              > .

              "Powtorki" egzaminow to tez zyla zlota dla niektorych uczelni, wiec
              tez nie jest to az tak idealny sposob.
              Ale widze, ze zgadzasz sie ze mna, ze za duzo jest studentow, a za
              malo fachowcow (nawet bez wyksztalcenia)
              • scalonik Re: Zaczyna byc jak w UE 08.09.08, 14:12
                Zgadzam się, że kształcenie na tym poziomie jak teraz mija się z celem. Gdyby jednak dało się podnieść poziom, to bym się przestał zgadzać. Co do fachowców, to jest ich za mało, bo wyjechali. Przypominam, że 4 lata temu było 20% bezrobotnych, a pracodawcy traktowali ludzi jak niewolników. To jest przyczyna braku fachowców, a nie studiowanie.
                • viscum_1 Re: Zaczyna byc jak w UE 08.09.08, 14:27
                  scalonik napisał:


                  > To jest przyczyna braku fachowców, a nie studiowanie.

                  Miejsca na abstrakcyjne kierunki (nie przygotowujace do zadnego
                  zawodu) daja zludne wrazenie, ze dana osoba staje sie wiecej warta
                  na rynku pracy. Gdyby ich nie bylo zajeli by sie jakakolwiek praca.
                  Jakiekolwiek doswiadcznie daje wiecej PKB niz najlepsze
                  wyksztalcenie bez praktyki.
                  Owszem czesc pracownikow pracowala niewolniczo, ale bardzo czesto z
                  wlasnej winy. A 80% fachowcow o ktorych mowisz ze wyjechali wykonuje
                  zaody, dla osob "niewykwalifikowanych". Dzisiaj prawdziwy fachowiec
                  zarabia tyle samo co na zachodzie. Nieco trudniej jeszcze u nas
                  tylko o doswiadczenie.
                  • Gość: mcabra Re: Zaczyna byc jak w UE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 15:04
                    a co rozumiesz przez abstrakcyjne kierunki? wymień jeśli możesz, nie sądzę żeby
                    to było potraktowane jako obrażanie kogokolwiek, wydaje mi się że niektóre
                    kierunki są postrzegane jako bezwartościowe a tak w zasadzie niewiele osób wie
                    czego się na nich ludzie uczą i co po nich można robić
                    • Gość: prawie jak viscum Re: Zaczyna byc jak w UE IP: 40.0.96.* 08.09.08, 15:39
                      Przykladem niech bedzie ZiM na PL - studia na uczelni technicznej
                      nie dajace tutulu inz.
    • viscum_1 Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku 08.09.08, 13:25
      A kto na powaznie potraktuje takie "uprzejmie donosze" ?
      Jakby US chcial szukac, to kupilby anonse i ma kilkaset takich, jak
      stydent poda dane osoby wynajmujacej bez jego zgody -zlamie ustawe o
      ochronie danych osobowych. A zeby byl dowod, ze ktos wynajmuje,
      musialby pokazac umowe - ktorej zazwyczaj nie ma, a nawet jak jest,
      to wynajmujacy chce to mieszkanie, wiec nie wyskoczy z taka
      propozycja. Reasumujac- glupi pomysl podlapany przez bibilie
      wyksztalciuchow -GW.
      • Gość: pracownik UKS I tu się mylisz bardzo ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 13:59
        Wszelkie anonimy od "życzliwych", którzy "uprzejmie donoszą" są sprawdzane w
        dość gruntowny sposób, o ile podane zostały w donosie informacje, które w sposób
        precyzyjny pozwalają ustalić podatnika uchylającego się od obowiązku
        podatkowego. Jako UKS robimy to z wielką ochotą, albowiem tego typu informacje w
        ponad połowie przypadków pozwalają nam na postawienie nieuczciwego podatnika
        przed sądem na podstawie ustawy karno-skarbowej. Mamy niejako "na tacy" podaną
        gotową sprawę do kontroli i bardzo lubimy uczynnych sąsiadów :)
        • viscum_1 Re: I tu się mylisz bardzo ... 08.09.08, 14:01
          Gość portalu: pracownik UKS napisał(a):

          > Wszelkie anonimy od "życzliwych", którzy "uprzejmie donoszą" są
          sprawdzane w
          > dość gruntowny sposób, o ile podane zostały w donosie informacje,
          które w sposó
          > b
          > precyzyjny pozwalają ustalić podatnika uchylającego się od
          obowiązku
          > podatkowego. Jako UKS robimy to z wielką ochotą, albowiem tego
          typu informacje
          > w
          > ponad połowie przypadków pozwalają nam na postawienie nieuczciwego
          podatnika
          > przed sądem na podstawie ustawy karno-skarbowej. Mamy niejako "na
          tacy" podaną
          > gotową sprawę do kontroli i bardzo lubimy uczynnych sąsiadów :)

          A jakich informacji potrzebujecie i jaka jest kara ?

          • Gość: UKS Re: I tu się mylisz bardzo ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 14:09
            Kara jest przewidziana w ustawie karno-skarbowej i naturalnym jest że sankcja
            jest zróżnicowana w zależności od popełnionego przestępstwa karno-skarbowego.

            Jakich danych potrzebujemy? Imię, nazwisko, adres i informacja o
            prawdodpobodnych nieprawidłowościach w naliczaniu bądź płaceniu zobowiązań
            podatkowych (wystarczy jak napiszesz: Jan Kowalski, ul. Lubartowska 75 wynajmuje
            bez odprowadzenia należnego podatku lokal przy ul. Takiej to a Takiej - resztę
            już sobie sami sprawdzimy na podstawie jego PIT i dostępu do własnych informacji).

            POMOC OBYWATELSKA jest naprawdę nieoceniona :)
            • viscum_1 Re: I tu się mylisz bardzo ... 08.09.08, 14:19
              Gość portalu: UKS napisał(a):

              > Kara jest przewidziana w ustawie karno-skarbowej i naturalnym jest
              że sankcja
              > jest zróżnicowana w zależności od popełnionego przestępstwa karno-
              skarbowego.
              >
              > Jakich danych potrzebujemy? Imię, nazwisko, adres i informacja o
              > prawdodpobodnych nieprawidłowościach w naliczaniu bądź płaceniu
              zobowiązań
              > podatkowych (wystarczy jak napiszesz: Jan Kowalski, ul.
              Lubartowska 75 wynajmuj
              > e
              > bez odprowadzenia należnego podatku lokal przy ul. Takiej to a
              Takiej - resztę
              > już sobie sami sprawdzimy na podstawie jego PIT i dostępu do
              własnych informacj
              > i).
              >
              > POMOC OBYWATELSKA jest naprawdę nieoceniona :)

              Genialne <lol>- a na jakiej podstawie potwierdzicie te informacje?

              Jaki macie dowod na to, ze dana osoba faktycznie wynajmuje (czytaj:
              otrzymuje pieniadze) ? Bo anonim tak napisal?
              Widze, ze wlasnie takich urzednikow: czolobitnych dla konfidentow,
              leni, ktorzy za moje pieniadze siedza na forach, zamiast ruszyc sie
              do roboty wypuszczaja lubelskie uczelnie. Statystyki sie poprawia,
              jak zlapia emeryta wynajmujacego mieszkanie, a prawdziwych
              przestepcow boja sie ruszyc, bo moze to niepoprawne POlitycznie.
              • Gość: radeks Re: I tu się mylisz bardzo ... IP: *.chello.pl 08.09.08, 15:53
                viscum jestes idiota, wiec nie pisz wiecej tylko czytaj. Dokladnie
                tak jak pisze UKS dziala Urzad Kontroli Skarbowej. WIec trzym morde
                i ucz sie. Urzednicy dostaja za zlapanie oszusta procent wiec kazdy
                anonim jest sprawdzany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I maja taki
                obowiazek !!!
            • Gość: gość Re: I tu się mylisz bardzo ... IP: 212.182.82.* 27.09.08, 10:49
              Tylko ciekawe, ilu takich ukaraliście.
    • Gość: Michal Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.comarch.com 08.09.08, 13:33
      Niby student a nic nie rozumie:) Przciez kazdy dodatkowy podatek i tak placi
      konsument czyli w tym wypadku student. Jesli wlasciciel bedzie musial zaplacic
      podatek to odrazu podniesie cene najmu dokladnie o wysokosc podatku .... czyli w
      efekcie student zaplaci jeszcze wiecej(dokladnie o wysokosc tego podatku).
      Wlasciciel czy producent nigdy nie placa podatkow - zawsze te podatki sa ujete w
      cenie najmu czy towaru. Jesli tak myslacy studenci sa przyszloscia tego kraju to
      rece opadaja...
      • Gość: zdziwiona Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.it-net.pl 08.09.08, 14:18
        Wtedy, przynajmniej uzasadnione będą wysokie ceny za wynajem..i dodatkowo, dana
        osoba będzie zameldowan, chociaż tymczasowo. Poza tym..wynajmuję mieszkanie od
        trzech lat..płacę wszystkie rachunki, i dodatkowo przekazuję pieniądze dla
        właściciela, który, ze sporej sumy pieniędzy, opłaca tylko czynsz, resztę
        zachowuje dla siebie. CZynsz zdrożał o ok.20 zł w ciągu tego czasu, a wynajem
        podrożał o 200zł( i to po burzliwych rozmowach..)więc pytam...jakie są przyczyny
        tych podwyżek???
        • Gość: Michal Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.comarch.com 08.09.08, 14:34
          "jakie są przyczyny tych podwyżek???" - prosta sprawa...relacja popytu do
          podazy. Obecnie jest wiecej chetnych niz mieszkan. Jesli bedzie wiecej mieszkan
          niz chetnych to zareczam ze ceny najmu spadna. Pozdrawiam
        • valana Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku 09.09.08, 12:20
          Gość portalu: zdziwiona napisał(a):


          > więc pytam...jakie są przyczyny tych podwyżek???

          Normalnie skandal, te podwyżki. Stawki czynszu powinny być stałe i najlepiej
          regulowane przez państwo.
          Ciekawe zatem, dlaczego ceny podnoszą fryzjerzy, przedsiębiorcy budowlani,
          sklepikarze itp.
          Podpowiem trochę: np. wzrost kosztów życia powoduje, że każdemu potrzeba coraz
          więcej pieniędzy.
    • Gość: załamana Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.it-net.pl 08.09.08, 13:44
      Ludzie...przecież to jest TYLKO LUBLIN...ze swoją szarością, stagnacją, brakiem pracy...a właściciele mieszkań mogą śmiało konkurować cenowo z mieszkańcami Warszawy...to chyba nie w porządku, prawda?? za co studenci maja płacić tyle kasy???jeszcze, żeby mieszkania były tego warte...to prawda, że podrożały opłaty, ale zazwyczaj to lokatorzy ponoszą koszta z tym związane, a właściciele otrzymują ciepłą kaskę do ręki..Więc skąd te podwyżki??????
      • Gość: z warszawy Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.mobile.playmobile.pl 08.09.08, 14:00
        Na razie to i tak w lublinie jest tanio i raczej nie konkuruje cenami z
        warszawa. Studiuje w stolicy i mieszkania zaczalem szukac w lipcu bo potem juz
        ciezko. Szukalem 2 pokoi za 1600 i za cholere nie moglem znalezc nic sensownego,
        albo nory bez mebli albo b. daleko od uczelni ( a niestety UW jest w centrum).
        Jakims cudem znalazlem 3 pokoje za 2000 + oplaty w dosc nieciekawej okolicy
        (praga) za to z dobrym dojazdem A placenie za wakacje to juz norma wiec
        denerwuja mnie posty w stylu nie placa studenci za wakacje wiec dlatego placa
        wiecej. Za wakacje juz wszedzie sie placi.
        • Gość: kacha-lublin-warsz Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 14:05
          Wynajęcie 2 pokojowego mieszkania w starszym budownictwie w Warszawie to koszt
          miesięczny ok. 1 400 PLN. Jestem właścicielką mieszkania przeznaczonego pod
          wynajem (na bliskiej Ochocie) i wynajmuje to mieszkanie już bez przerwy swoim
          najemcom od 8 lat otrzymując za nieumeblowane mieszkanie o pow. 36m2 1 300 PLN.
          Prawdą jest natomiast to, że trudniej wynająć jest mieszkanie studentom,
          najczęściej bowiem po roku wynajmu mieszkanie to nadaje się do gruntownego
          remontu. I w tym jest problem, a nie w cenach które są dość porównywalne z
          cenami lubelskimi, o ile nie wybierasz mieszkań w apartamentowcach z całodobową
          ochroną. Warszawa wbrew pozorom wcale nie jest taka droga (poza rozrywką i
          niektórymi usługami).
          • Gość: ania Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: 217.153.180.* 08.09.08, 14:20
            wystarczy, że wynajmujący podpisze umowę użyczenia, a drugą umowę na
            kwotę w jednym egzemplarzu zostawi u siebie i US może mu....

            sama jestem studentką i niestety, takie jest prawo rynku. Nikt nie
            obniży cen, bo to wyzysk. Zapewniam Was, że gdybyście Wy
            wynajmowali, to nie zaglądalibyście z litością do portfela najemcy
            tylko szkalibyście kogoś, kto Wam za nie zapłaci. Wynajmujemy z
            mężem mieszkanie na warszawskich Włochach za 1600, mamy
            współlokatora, który płaci mniej bo ma mniejszy pokój- jest to dla
            nas duża kwota, ponieważ miesięcznie wydajemy ok 800 zł na studia,
            ale cóż poradzić... być może kupimy sobie mieszkanie i wynajmiemy
            pokój koledze dopóki nie skończymy studiów, bo nie będzie nas stać
            na ratę kredytu.

            A z tym odpracowywaniem studiów do całkiem dobry pomysł, bo nie
            oszukujmy się- Ci których nie stać na utrzymanie z kieszeni rodziców
            idą na wieczorowe/zaoczne płacą, na dziennych są więc przeważnie
            (nie mówię, że wszyscy) Ci co bimbają i zerwani ze smyczy szaleją za
            nie swoje pieniądze. Gdyby musieli na te studia zapracować z
            pewnością pomogłoby im nie tylko docenić naukę ale i wartość
            pieniądza. Ja doceniam to, że sama zarabiam na swoje utrzymanie i
            nie muszę się nikomu z wydatków tłumaczyć, nie mam też wygórowanych
            wymagań finansowych jak co niektórzy przy szukaniu pierwszej pracy...
    • naprawdetrzezwy Ech, ta mentalność komusza... 08.09.08, 14:13
      Skoro wam te studia potrzebne są do zdobycia dobrze płatnej pracy, to weźcie
      kredyt i kupcie mieszkanie.

      Skoro GWARANTUJECIE, że będziecie potrzebni gospodarce i DOBRZE wynagradzani.

      Bo Polsce nie potrzeba bandy "przedstawicieli handlowych" ze smyczami na
      szyjach, zajmujących się cały boży dzień przerabianiem dowcipów na wersję w
      PowerPoincie i rozsyłaniu ich e-mailami do innych debili...
      • Gość: aron Re: Ech, ta mentalność komusza... IP: *.lublin.enterpol.pl 08.09.08, 14:19
        duża ilośc osób na studiach wynika z tego że ludzie wolą pracować za
        1000 zł byle w ciepłym biurze przy komputerze niż za 2000 zł na
        budowie gdzie wiatr, słońce, deszcz, upał, śnieg, mżawka itp. itd.

        • sothink Re: Ech, ta mentalność komusza... 08.09.08, 14:42
          ty też nie nadajesz się do niczego więcej niż proste prace fizyczne, a siedzisz
          przed kompem cały czas prawie, hipokryzja?
      • Gość: xxx Re: Ech, ta mentalność komusza... IP: *.it-net.pl 08.09.08, 14:23
        zastanawiam się kim jesteś...i czy kiedykolwiek musiałeś o coś walczyć...czy
        rodzina pomogła w zdobyciu posadki??????? widać, jak jesteś zorientowany w
        realiach i ile wiesz o studiowaniu, o wykształceniu...ehhhh
        • Gość: aron Re: Ech, ta mentalność komusza... IP: *.lublin.enterpol.pl 08.09.08, 14:26
          no człowieku jak ja walczę o dotacje unijne dla rolników, ty się w
          życiu tyle nie nawalczyłeś
          • sothink Re: Ech, ta mentalność komusza... 08.09.08, 14:39
            całe szczęście że jesteś zbyt głupi żeby jakakolwiek dotację dostać, po drugie
            to przecież jesteś odbieraczem telefonów, a nie rolnikiem.
          • Gość: tomekjot Re: Ech, ta mentalność komusza... IP: *.gprs.plus.pl 08.09.08, 17:41
            Jakich rolników- tych spod gs co nie stac ich na jabola?
        • Gość: koder Re: Ech, ta mentalność komusza... IP: *.ghnet.pl 08.09.08, 17:48
          o czym ty pieprzysz!? lepiej zwalic wine na wsyzstkich dookola ze jest sie ciota
          i nie nadaje do roboty?

          ide teraz na drugi rok studiow, dostaje prawie 4k na reke, studiuje dziennie, i
          do wszystkiego doszedlem SAM, zadnych znajomosci, ukladow a tym bardziej bez
          pomocy rodziny! wystarczy k...a chciec :P
      • Gość: mniejscowy Najlepszy pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 14:25
        Niech jeden kupi i wynajmie trzem swoim kolegom.
        Kredyt z czynszu zapłaci i sprawa się rozwiąze
        • aleksy1978 Kazde studia kosztuja(sa platne)w Polsce. 08.09.08, 14:44
          Niestety komunisci i ich spadkobiercy w sejmie czyli m.in. SLD
          wyprali ludziom mozgi obiecujac: studia sa panstwowe i bezplatne.
          I ludzie z prowincji w to uwierzyli.



          -->Najwiekszym zlem komunistow polskich bylo szerzenie idei zycia w
          klamstwie,pomowieniach,nieszczerosci,donosicielstwie.<--
          • Gość: tomekjot Re: Kazde studia kosztuja(sa platne)w Polsce. IP: *.gprs.plus.pl 08.09.08, 17:50
            W nic nei uwierzyli ale cięzko płaca na studia swoich dzieci
            • aleksy1978 Ale to juz nie dzieci... 08.09.08, 20:41
              20sto latkowie NIE SĄ już dziećmi.
              Powinni sami finansować(wspołfinansować) własną naukę w trudnych realiach
              naszego śmiszno-smutnego kraju.

              Pozdrawiam.
        • Gość: Robol Banda darmozjadów! IP: 62.148.95.* 08.09.08, 15:39
          My na studiach wynajmowaliśmy 3-pokojowe mieszkanie w 8 osób bo na
          inne nie było nas stać. Właściciel dostał przez to większą stawkę a
          my mieliśmy więcej pieniędzy na przeżycie.
    • Gość: LUBLIN Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.demon.co.uk 08.09.08, 14:37
      1200 zl - LUBLIN - scisle centrum - 1 pokojowe przestronnne mieszkanie - W cenie
      sa wszystkie oplaty takie jak prad, ogrzewanie, woda, smiecie. Internet, telefon
      i tv kablowa za oddzielna oplata na zyczenie. Samodzielne i przytulne mieszkanie
      w idealnym stanie na pierwszym pietrze w samym centrum Lublina, minuta do Pl.
      Litewskiego, przy akademikach Kulu. Bliziutko do wszystkich urzedow, bankow,
      Starego Miasta, wszystkich atrakcji, lekarzy, UMCSu, KULu, Akademii Medycznej
      oraz sklepow, Plazy. Internet, kablowka. NOWA kuchnia na zamowienie. W kuchni
      NOWE meble, NOWA kuchenka na dotyk. Zamykana brama - domofon. OGRZEWANIE:
      nowoczesne/energo-oszczedne gazowe. Pralka i lodowka na zyczenie. Elegancki,
      ogromny (23m2), sloneczny, cieply, swiezo po remoncie pokoj z balkonem, bardzo
      jasny, od strony wschodnio-poludniowej - umeblowany. NOWE okna pcv. Lazienka z
      narozna wanna. Wszystko NOWE (armatura, glazura, terakota utrzymane w modnych
      neutralnych kolorach). Wszedzie mozna dojsc pieszo. Bardzo niskie oplaty
      eksplatacyjne bo mieszkanie jest bardzo cieple (grube mury) a w lecie przyjemnie
      chlodne. Jest domofon, ciche i bezpieczne. Budynek ma 3 pietra. Bardzo dobrze
      zopatrzony, czysciutki, sklepik w poblizu. Kaucja bedzie konieczna. W cenie sa
      wszystkie oplaty takie jak prad, ogrzewanie, woda, smiecie. Internet, telefon i
      tv kablowa za oddzielna oplata na zyczenie. Zdjecia na zyczenie. - mima1234@wp.pl
    • Gość: essi Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.crowley.pl 08.09.08, 14:49
      Wynajmuje w Warszawie 3 mieszkania od kilku lat,tylko pracujacy
      lub pary,dotychczasowe doswiadczenia mowia mi,ze studentom
      wynajalbym tylko za cene o 50 % wyzsza ,niz placa mi pracujacy.
      Sami sobie zgotowaliscie ten los...
    • Gość: mack Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.ipaper.com 08.09.08, 15:07
      Mieszkam i pracuję w Krakowie i powiem wam, że z trwogą oczekuję dnia
      1 października, ponieważ wiem, że jak zwykle korki w mieście
      zintenyfikują się o jakieś 300% i będzie totlana maskara. Ja wiem, że
      samochód to dzisiaj już nie dobro luksosowe, ale jeśli szanownych
      studentów stać na lanie do pełna dwa razy w miesiący przy obecnych
      cenach beznyny, to na fancy mieszkanie czy pokoik tym bardziej
      powinno ich być stać. No chyba że drodzy studenci oprotestujecie też
      rafinerie i ceny paliw - tu akurat macie moje poparcie ;]
    • albrecht_kalb Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku 08.09.08, 15:23
      Typowo roszczeniowe podejście do życia. Wolny rynek, mówi Wam to coś studenciaki?
    • Gość: Michał o co wogóle ta dyskusja? IP: 62.148.95.* 08.09.08, 15:33
      że niby wynajmujący mają obniżyć ceny żeby studentom więcej na
      książki albo na piwo zostawało?? a niby z jakiej racji.
      niech idą protestować pod gmach rządu miłości. niech krzyczą o
      szerszy zakres i o większe stypendia dla zdolnych to starczy i na
      piwo i na mieszkanie. A ci co nie są zdolni to niby z jakiej racji
      mają sobie studiować za pieniądze z naszych podatków?
      można mieć pretensje do całego świata ale chyba adresat nie ten.
      a tak wogóle to 25-30% mieszkań nie jest wynajmowana i stoi pusta z
      powodu obowiązującego prawa lokatorskiego.
    • Gość: Edek Ceny regulowane przez państwo są super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 15:34
      Kolejni którym się marzy powrót komuny i ceny regulowane.
      Gdzie wy żyjecie?
      W gospodarce rynkowej o cenie towaru / usługi decydują podaż i popyt.
      Niech wystąpią o dotacje do miasta / uczelni a nie domagają się obniżki cen.
      Kolejni którym się należy po lekarzach, górnikach i kolejarzach.
      Jak Cię nie stać to kup namiot / weź pożyczkę / nie studiuj. Przecież lekarze
      narzekają, że skończyli studia i mało zarabiają!
      Ja domagam się obniżki cen nowych samochodów o 50% bo na takie drogie mnie nie
      stać!!!
    • Gość: noe Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.ikem.pwr.wroc.pl 08.09.08, 15:36
      Zgadam się z mieszkaniec_tworek.

      Ten protest nic nie zmieni w mentalnosci własicieli mieszkań, władz uczelni itd.
      Akademików uczelnie nie budują, a nawet sprzedają swoje nieruchomosci by spłacić długi. Ponadto ludzie migrują do dużych aglomeracji w poszukiwaniu lepszej pracy. Mimo, iż się buduje to w centum miasta mieszkań nie przybywa (mieszkania buduje się na przedmiesciach!). Większy popyt podkręca cenę. Nadmienie, że w tym w ciągu 3 lat koszt zakupu mieszkania 2-pokojowego wzrósł prawie 2-krotnie. To są powody, dla ktorych rosną ceny wynajmu i nie ma nad czym dyskutować.
      Żyjemy w kraju z gospodarką wolnorynkową. Jesli nie stać Cię na mieszkanie, to idz do pracy lub wynajmij mieszkanie w miejscowości satelitarnej do aglomeracji - koszty wynajmu będą dwa razy niższe.

      A to przykład z Wrocławia:
      Wrocław - rok 2005. mieszkanie 3 pokojowe ok. 70m2 w centrum, standard ponadprzeciętny.
      W mieszkaniu 6 osób - cena 350 zl od osoby w pokoju 2 osobowym.
      Wrocław - rok 2008 - te same warunki - 450 zl/os. (i to jest bardzo dobra cena).
    • Gość: Wynajmujący Prawda jest taka IP: 62.148.95.* 08.09.08, 15:42
      że studenci zostawiają mieszkanie w przeciętnie gorszym stanie niż
      pracujący. I ta premia za ryzyko musi być wliczona w cenę. Ci co jej
      nie wliczają z reguły wogóle nie chcą studentom wynajmować.
    • Gość: Le Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.mobile.playmobile.pl 08.09.08, 16:12
      Studenci mają rację, trzeba odprowadzać 19% od wartości umowy do
      urzędu skarbowego.
      Nie wiem czy znajdzie sie teraz jakiś głupi, żeby wynająć jakiemuś
      studentowi taniej, bo bez państwowego haraczu.
      Domagają się, niech płacą, ale dziwi mnie, że skoro wynajem mieszkań
      podrożał o 20% to chcą sobie rachunek podwyższyć jeszcze o 19%.

      Ale socjalistyczne typy!
    • sselrats Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku 08.09.08, 16:16
      Studenci protestuja przeciwko prawom popytu, podazy i prywatnej
      wlasnosci... Niech protestuja przeciwko brakom akedemikow albo niech
      siedza w domu.
    • Gość: Jarek Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: 91.200.92.* 08.09.08, 16:46
      Nie tylko studenci maja problem z wynajmowaniem. Małżeństwa z dziećmi mają
      podobny problem, zwłaszcza w okresie kiedy wzrasta popyt na mieszkania, czyli w
      okresie wakacji. O ile student ma problem ze znalezieniem lokum za odpowiednią
      cenę, to osoba mająca na utrzymaniu rodzinę ma jeszcze gorzej, bo albo może
      wynająć norę za kosmiczną cenę albo mieszkać pod mostem. O normalnych warunkach
      można zapomnieć bo zdaniem właścicieli dziecko wszystko zniszczy. Pozostają więc
      nory, z odpadającą ze ścian farbą, podłogą przypominającą klepisko, o łazience
      nie wspominając. Wszędzie brud i zaraza. Ciekawe czy szanowni właściciele
      mieszkań chcieliby mieszkać w takich warunkach i jeszcze za taką cenę? Wątpię.
      Mogliby przynajmniej podatek odprowadzić.
      • valana Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku 09.09.08, 12:30
        Gość portalu: Jarek napisał(a):

        > Nie tylko studenci maja problem z wynajmowaniem. Małżeństwa z dziećmi mają
        > podobny problem,

        Tu akurat łatwo można znaleźć winnego- możesz śmiało złożyć wyrazy wdzięczności
        naszemu szanownemu ustawodawcy. Widzisz, jest tak, że jeżeli najemca ma
        małoletnie dzieci, to mimo niepłacenia przezeń czynszu lub dewastowania
        mieszkania wynajmujący może go co najwyżej ładnie prosić, zaś eksmisja możliwa
        jest jedynie przy zapewnieniu przez gminę lokalu socjalnego; a gminy na to leją.
        Wczuj się w sytuację takiego przeciętnego wynajmującego- dla niego wynajęcie
        mieszkanie osobie z małym dzieckiem to proszenie się o kłopoty.
        Wiem, że to okrutne (sam mam małe dzieci), ale tak już u nas jest.
    • Gość: Bardzo Wesoly wszyscy macie rację (wielkie litery i wykrzyknik) IP: *.icpnet.pl 08.09.08, 17:32
      Tylko JA mam rację :D Ceny są jakie są, nie w tym problem.
      Pracowałem, by zarobić na studia. Teraz mam fajny zawód, ale nie mogę się w nim
      rozwijać, bo jeszcze jest tzw. "szkoła". I wszystko rozgrzebane, choć muszę
      przyznać, żę te studia to żart (wielkimi literami). Studiuję Komunikację
      Społeczną na UAM - inst.
      filozofii haha. I nawet bhp to "Filozofia Bhp". Rozumiem, że wiedza zdobyta na
      uniwersytecie ma szeroki zakres, ale o samej komunikacji społecznej na studiach
      nie dowiedziałem się NICZEGO. Wszystko, co o tym wiem, wiem dzięki otwartym
      oczom i uszom. I sponsoruję Filozofów. I szlag mnie trafia, że poszedłem na te
      studia. Było ostatni rok poboru wykorzystać, by choć COŚ mieć skończone w życiu.
      I nie czytałbym teraz tego forum, co skutkuje tylko frustracją... Idę się napić.

      Można tu walczyć na argumenty, ponieważ każdy ma inne motywy, prezentuje inną
      postawę, ale WSZYSCY macie rację. Ten system nie działa, szkolnictwo wyższe w
      POLSCE to fikcja. Puste tytuły, przebieranka, ściemnianie, ślizganie się - tracą
      na tym bogaci, biedni, zdolni i głupi jak ja. Cały kraj na tym traci. Uff...
      zagotowałem się. Pozdro.
    • Gość: ele Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.eranet.pl 08.09.08, 18:03
      nie tylko studenci cierpią z powodu wzrostu cen wynajmu, ostatnio
      szukałam mieszkania dla dwóch pracujących osób, na dłuższy okres, i
      co? ceny mnie przytłoczyły, za mieszkanie dwupokojowe 1200, 1400 zł
      plus opłaty. to naprawdę dużo pieniędzy. rozumiem wolny rynek, każdy
      ma prawo decydować o tym komu i za ile wynajmie mieszkanie, ale to
      koszmar jak musisz pół pensji zapłacić za mieszkanie a 1/4 dodatkowo
      dołożyć za opłaty. ceny wzrosły okropnie. popieram protest
      studentów. oczywiście, że stać ich na mieszkanie, bo przecież nie
      szukają za darmo, ale to nie znaczy że każdy grosz mają za nie
      zapłacić.
    • Gość: j2 Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.lublin.mm.pl 08.09.08, 18:17
      wypowiedź studentów to idiotyzm. Skarżenie się do US spowoduje tylko
      zmniejszenie się mieszkań do wynajmu. Pamiętajmy, że każdy niezapłacony urzędowi
      podatek(ukryty) to zysk dla społeczństwa bo pieniądze te nie zostaną zmarnowane
      przez urzędasów.
      Debilowi co myśli że mu drogi wybudują polecam wyjazd do Korei Północnej,
    • Gość: croolewna jak bardzo inwestować w mieszkanie na wynajem? IP: *.toya.net.pl 08.09.08, 19:54
      Kupiłam kawalerkę pod wynajem. Mieszkanie znajduje się w bloku
      wybudowanym w latach 50-tych i w moim odczuciu jest w marnym
      stanie.
      W pokoju jest przybrudzony ale ładny parkiet przykryty starą
      wykładziną i paskudna niebieska tapeta z lat 90-tych.
      Łazienka jest tragiczna. Chyba nikt nigdy w nią grosza nie włożył.
      Pełno jest rur na wierzchu. Ściany pomalowane emalią która odpada a
      na podłodze stare linoleum. Sanitariaty stare.
      Kuchnia jest najlepsza - jasne kafle z końca lat 90 i nowe linoleum
      na podłodze.

      Chcę to mieszkanie jak najszybciej wynająć. Zainteresowanie jest
      duże bo telefon dzwoni non stop ale jeszcze nikt tego mieszkania nie
      oglądał. Zamierzam je trochę "odpicować" ale możliwie niewielkim
      kosztem i w zwiazu z tym mam pytanie:

      Co jest najważniejsze? Jakich remontów powinnam koniecznie dokonać a
      w co inwestować nie warto? Ma ktoś jakieś doświadczenie w
      wynajmowaniu mieszkania i chciałby sie podzielić uwagami?

      Najprawdopodobniej kawalerka przypadnie jakiemuś studentowi bo jest
      zaraz przy uczelni.

      Będę wdzięczna za pomoc.
    • sunek99 ja mam to już za sobą 08.09.08, 20:43
      a ja na www.szybko.pl znalazłem tanią stancję, było z czego wybierać. Polecam
      tym co jeszcze szukają.
    • Gość: bylo sie studentem wreszczie mamy kapitalizm IP: *.net-serwis.pl 09.09.08, 09:33
      a kto powiedzial, ze trzeba studiowac zaraz po maturze?
      a dojezdzac to nie mozna?
      oni mysla, ze kredyty sa za darmo
      a remont? a ryzyko wyprowadzki na wakacje?
      mamy wolny rynek i ceny rynkowe
      przykro mi, kiedys zainwestowalem ostatnie zaskorniaki i wzialem kredyt kosztem
      wyrzeczen i niewyjezdzania tu i tam i NIEIMPREZOWANIA
      chcecie do US to niech Was glowa nie boli, bedzie tylko drozej
      poza tym do pracy sie nie chce? to nie podstawowka gdzie 8 godzin sa wyklady,
      trzeba sobie zapracowac...

      pajacowanie
      jeszcze bym rozumial gdyby studenci np żadali:
      zniesc opodatkowanie wynajmu dla studentow
      ulga kredytowa dla wynajmujacych dla studentow
      albo
      tansze farby w sklepach dla wynajmujacych dla studentow ;-)

      ogolnie ten kto placi wiecej widocznie bardziej potrzebuje, kto powiedzial, ze
      gospodarka bardziej potrzebuje studentow niz innych?
      a poza tym nie trzeba 'studiowac' 5 lat, mozna 3

      jak zwykle studenci darmowych uczelni to klientela lewicy szczegolnie Ci z
      takimi żadaniami...
      echh

      studia powinny byc platne a MEN rozwiazane, byloby jasno klarownie i sprawiedliwie
    • rafal-1972 Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku 09.09.08, 10:02
      studenci, którzy zamierzają donosić do skarbowego są
      1. zwykłymi obrzydliwymi kapusiami niegodnymi splunięcia
      2. obrzydliwymi hipokrytami, ciekawe czy jak oni dają korepetycje to lecą z
      PITem do US
      3. kompletnymi idiotami - sądzą, że kto zapłaci podatek? właściciel stancji?
      oni zapłacą. jeśli człowiek ma mieszkanie i wynajmuje je za np. 500 zł jak
      zostanie bandycko zmuszony do płacenia bandyckiego haraczu to cena wzrośnie do
      650 zł - o podatek plus koszta (za utrudnianie życia - wypełnianie druczków,
      łażenie do US).
      • Gość: diZaster Re: Studenci: jesteśmy ofiarami wyzysku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 11:24
        a ja mam tanie mieszkanie, jest lekko norowate, ale dogadalismy sie z
        wlascicielem, ze je podremontujemy i za to bedziemy mniej placic.

        w bloku i samodzielne, w dodatku jest internet.
        jak ktos tylko ciagle jeczy ze to i tamto mu nie pasuje, to jedyny pokoj godzien
        jego warunkow, to byc moze w mariotcie bedzie, albo w dubaju.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja